Poniedzia┼éek 27 Wrze┼Ťnia 2021r. - 270 dz. roku,  Imieniny: Damiana, Wincentego

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 10.04.21 - 13:04     Czytano: [314]

Dział: Kworum poetów

SMOLEŃSKIE CIERNIE (G. Tatarska)





ANNO DOMINI 2010

Ranek dziesi─ůtego kwietnia by┼é pogodny. Samolot, w kt├│rym lecia┼éa ┼╝ona siostrze┼äca by┼é daleko od Warszawy. Spogl─ůdaj─ůc przez okno powtarzam jak mantr─Ö: - jeszcze nie znamy wszystkich miejsc i czyn├│w NKWD. Odnajdziemy i zaznaczymy, bez zbiorowego gniewu, dla pami─Öci.
- Po┼Ťpiesz si─Ö! Co ty gadasz? Sp├│┼║nimy si─Ö – ripostowa┼éa rodzina.
M├│j poranny lejtmotyw przyczepi┼é si─Ö niczym rzep, non stop szepta┼éam: jeszcze nie znamy wszystkich miejsc…
- Przestań mruczeć i nie rozpraszaj. Zapnij pasy.
- Podjed┼║ na bazarek kupi─Ö kwiaty na powitanie Ewy.
Id─ůc alejkami bazaru my┼Ťla┼éam o prezydencie. Od miesi─Öcy trwa┼é polityczny rejwach z powodu lotu delegacji do Katynia. Moja rzepa-my┼Ťl z automatu kierowa┼éa mnie w stron─Ö prezydenta Lecha Kaczy┼äskiego.
- Na pewno s─ů w pobli┼╝u grob├│w w Katyniu. Tak, oni odnajd─ů te miejsca – rozwa┼╝a┼éam id─ůc alejkami bazaru.
Dziwna aura unosiła się wokół stoisk. Słychać było szlochy i przerażone głosy. Szybko wybrałam bukiecik. Gdy wyjmowałam portfel, kwiaciarka powiedziała smutnym głosem:
- Dla nich pani niesie…
- Nie rozumiem… Dla kogo mam nie┼Ť─ç?
- To pani nic nie wie?



96 JEŹDŹCÓW

Zn├│w w nas duch wielki, idziemy pod Pa┼éac Prezydencki. Obok kamienne lwy w jasnym ┼Ťwietle zniczy i ksi─Ö┼╝yca. W ramie nieba 96 je┼║d┼║c├│w na koniach siedzi.

Czekoladowym or┼éem knebluj─ů usta przeciwnika szyderstwem nad trumnami:
- Jaki prezydent, taki zamach!
Rzeczpospolita nie pospolit─ů rzecz─ů, a pami─Ö─ç Narodu nie Alzhaimer.
S─ů na kursie i ┼Ťcie┼╝ce, bo na niebie gwiazdy, bia┼éo-czerwone szachowniczki ┼Ťwiec─ů.
- Lecieli i czemu nie wyl─ůdowali?

Zn├│w w nas duch wielki, idziemy pod Pa┼éac Prezydencki. Obok kamienne lwy w jasnym ┼Ťwietle zniczy i ksi─Ö┼╝yca. W ramie nieba 96 je┼║d┼║c├│w na koniach siedzi.

10.09.1012



TRUMNY WRACAJ─ä Z ROSJI

Tysi─ůce, tysi─ůce ludzi stoi od lotniska do pa┼éacu prezydenckiego Stoj─Ö na ┼╗wirki i Wigury.
Za zakr─Ötu wy┼éania si─Ö kondukt ze ┼Ťp. Prezydentem Kaczy┼äskim.
Tak, to On zbli┼╝a si─Ö. S┼éycha─ç ┼╝a┼éobny pomruk, skowyt serc. ┼╗al porusza nawet li┼Ťcie drzew. Przera┼╝enie. Gniew. Majestat Rzeczpospolitej wraca w trumnie z Rosji.

Na drugi dzie┼ä zn├│w stoj─Ö, a tysi─ůce ludzkich g┼é├│w przede mn─ů. Kapi─ů ┼ézy pod ko┼éa aut z dziesi─Öcioma trumnami. Jutro przyb─Ödzie osiemna┼Ťcie. Poczekamy na powr├│t ostatniej, 96. Wracaj─ů w zaplombowanych trumnach pod rygorem kary, bo nie wolno ich otwiera─ç. Taki ukaz nada┼éa polska minister zdrowia.

Dzi┼Ť czekamy na Mari─Ö. Od lotniska zbli┼╝a si─Ö, w kremowej po┼Ťwiacie kwiat├│w, ┼Ťp. Pani Prezydentowa, nasza Maria. Jedzie po dywanie tulipan├│w ”Maria Kaczy┼äska”.
W glorii niebia┼äskich ch├│r├│w mija mnie. S┼éysz─Ö ┼Ťpiew: dla Jego bolesnej M─Öki miej mi┼éosierdzie dla nas i ┼Ťwiata ca┼éego… dla Jego bolesnej M─Öki …
- Ojcze przedwieczny, ofiaruj─Ö Ci Cia┼éo i Krew, Dusz─Ö i B├│stwo Najmilszego Syna Twojego a Pana naszego Jezusa Chrystusa, za przeb┼éaganie za grzechy nasze i ┼Ťwiata ca┼éego...


G┼éos coraz ┼Ťmielej si─Ö rozlega. Zadziwiona spostrzegam, ┼╝e to ja ┼Ťpiewam nieznane dot─ůd strofy. Musia┼éam zna─ç, skoro ┼Ťpiewa┼éam, albo kto┼Ť inny ┼Ťpiewa┼é za mnie...
Na samoch├│d z trumn─ů Marii lec─ů nar─Öcza tulipan├│w, frun─ů wielobarwne motyle.
11/13.04.2010


Gra┼╝yna Tatarska

Wersja do druku

weterani - 12.04.21 0:33
Panowie Prezydenci Pani Maria Kaczynska i Elita Narodu Polskiego polecieli z wzorowymi Pilotami i Obsluga samolotu aby oddac czesc zamordowanym Rodakom w Katyniu.Nikt z nas ,oprocz 2 panow nie wiedzial ,ze to ostania podroz do nieludzkiej ziemi.Myslimy kiedy zostana ogloszeni blogoslawionymi ,oraz kiedy sprawcy tragedii zostana ukarani.Pan Bog nierychliwy ale sprawiedliwy .Winni odpowiedza za swoje czyny.Amen.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

27 Wrze┼Ťnia 1944 roku
58. dzie┼ä Powst. Warszaw.: kapitulacja Mokotowa. Na ┼╗oliborzu dowodz─ůcy obron─ů dzielnicy pp┼ék. "┼╗ywiciel" odrzuca propozycje kapitulacji


27 Wrze┼Ťnia 1939 roku
W Warszawie gen. Michał Karaszewicz-Tokarzewski powołał Służbę Zwycięstwu Polski. Powstanie Szarych Szeregów


Zobacz wi─Öcej