Wtorek 26 Pa┼║dziernika 2021r. - 299 dz. roku,  Imieniny: Ewarysta, Lucyny

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 28.02.21 - 22:58     Czytano: [709]

Twarz─ů pod wiatr

(opowiadanie do antologii SAP w Warszawie)




Taki tytu┼é nosi moja opowie┼Ť─ç - saga rodzinna – cz─Ö┼Ť─ç pierwsza (lata 1910-1968), pocz─ůwszy od urodzenia mojego ojca do roku, w kt├│rym wysz┼éam za m─ů┼╝. Wiele w─ůtk├│w swojego opowiadania opar┼éam na wspomnieniach rodzinnych mojego ojca Aleksandra i matki Stefanii, wiele zapami─Öta┼éam z czas├│w dzieci┼ästwa, a potem z doros┼éego ┼╝ycia. W moim dzieci┼ästwie zabrak┼éo babci, czy dziadka. Jedn─ů babci─Ö, co prawda, widzia┼éam jako dziecko chyba dwa razy w ┼╝yciu, ale ona ju┼╝ wtedy wi─Öcej przebywa┼éa z anio┼éami, ni┼╝ z ┼╝yj─ůcymi. Dot─ůd bardzo ┼╝a┼éuj─Ö, ┼╝e nie dane mi by┼éo przytuli─ç si─Ö do babci, czy dziadka, wys┼éucha─ç ich opowiada┼ä. T─Ö rol─Ö pe┼éni┼é m├│j ojciec. To on opowiada┼é mi bajki i przed snem kaza┼é powtarza─ç: „sz┼éa kaczka po desce, powiedzie─ç ci jeszcze?” a┼╝ do momentu za┼Ťni─Öcia.

┼╗ycie mojej rodziny by┼éo trudne, czasem tragiczne. Cz─Ö┼Ť─ç tych strasznych historii mo┼╝na by┼éo przypisa─ç trudnym czasom mi─Ödzywojennym, a potem wojennym, ale wiele z nich, my┼Ťl─Ö, jest zwyczajnym powt├│rzeniem. Nic nie dzieje si─Ö bez przyczyny. Do┼Ťwiadczenia, wyniesione z domu rodzinnego – moja matka przenosi┼éa potem do swojego ┼╝ycia, kiedy sama ju┼╝ mia┼éa swoje c├│rki. Poniewa┼╝ jej ┼╝ycie by┼éo niezmiernie trudne, zar├│wno w czasach dzieci┼ästwa i m┼éodo┼Ťci, to potem ju┼╝ nie potrafi┼éa ┼╝y─ç inaczej, ┼éatwiej. Wybiera┼éa zawsze najtrudniejsz─ů drog─Ö do zdobycia celu, zarobienia pieni─Ödzy i tak─ů sam─ů narzuca┼éa swoim dzieciom. Nieprawd─ů jest, ┼╝e zawsze tak trzeba by┼éo i┼Ť─ç pod wiatr... By┼éy przecie┼╝ mo┼╝liwo┼Ťci, je┼Ťli ju┼╝ nie w latach m┼éodo┼Ťci, to cho─çby w latach p├│┼║niejszych. Trzeba by┼éo tylko dokonywa─ç w┼éa┼Ťciwych wybor├│w, od kt├│rych przecie┼╝ zale┼╝y ca┼ée ┼╝ycie. Sama gdybym mia┼éa od nowa prze┼╝y─ç je – z pewno┼Ťci─ů podejmowa┼éabym samodzielne decyzje, nie ulegaj─ůc namowom, czy perswazjom. A tak przysz┼éo mi drogo zap┼éaci─ç za owe nie ca┼ékiem swoje wybory. Dzisiaj oceniaj─ůc siebie sam─ů - my┼Ťl─Ö, ┼╝e mog┼éabym osi─ůgn─ů─ç w ┼╝yciu du┼╝o wi─Öcej, gdybym tylko wtedy potrafi┼éa si─Ö przeciwstawi─ç. Moja nauka przeciwstawiania si─Ö przysz┼éa z op├│┼║nieniem i wtedy ju┼╝ uros┼éa do wymiaru bunt├│w. Nie umia┼éam ┼╝y─ç ugodowo, w ┼éatwi┼║nie. Buntowa┼éam si─Ö przeciwko korupcjom, oszustwom, uk┼éadom. Dlatego nie by┼éo mi ┼éatwo. Musia┼éam wystawia─ç twarz pod wiatr, cz─Östo nie tylko w obronie w┼éasnych warto┼Ťci, ale te┼╝ grupy wsp├│┼épracownik├│w. Czy by┼éo warto? Zadawa┼éam sobie to pytanie wtedy i zadaj─Ö teraz. Jedno jest pewne, ┼╝e ludzie, dla kt├│rych cz─Östo wystawiamy twarz nie doceni─ů tego. To, co pozostaje – to ┼Ťwiadomo┼Ť─ç w┼éasnej godno┼Ťci w poczuciu niezaprzedania swojej duszy.
Na „stare lata” pokorniejemy. Nie chcemy ju┼╝ wojowa─ç, chcemy ┼╝y─ç w spokoju. Wielu przez ca┼ée ┼╝ycie tak wola┼éo – „nie wychyla─ç si─Ö”. „Pokorne dzieci─Ö dwie matki ssie” – mawia┼éa kiedy┼Ť moja matka. Sama jednak nie nale┼╝a┼éa do tej grupy pokornych. W moim domu panowa┼éa dominacja mojej mamy. By┼éo jej z tym trudno, bo wraz z ow─ů dominacj─ů przejmowa┼éa i obowi─ůzki m─Ö┼╝czyzny. My┼Ťl─Ö, ┼╝e i my, trzy c├│rki, odziedziczy┼éy┼Ťmy w jakim┼Ť stopniu t─Ö cech─Ö dominacji i na nas r├│wnie┼╝ spad┼é ca┼éy ci─Ö┼╝ar utrzymania rodzin. Z pewno┼Ťci─ů taka sytuacja nie dotyczy tylko nas, kobiet - w mojej rodzinie, ale te┼╝ wielu kobiet w Polsce.
Polki – emancypantki. Chcia┼éy┼Ťmy swoich praw i je otrzyma┼éy┼Ťmy, ale te┼╝ nikt nie zwolni┼é nas z dotychczasowych obowi─ůzk├│w pracy w domach. ┼Ümiem twierdzi─ç, ┼╝e znakomita wi─Ökszo┼Ť─ç polskich kobiet, pracuj─ůc zawodowo, praktycznie sama albo z niewielk─ů pomoc─ů, zajmuje si─Ö domem i dzie─çmi.
I nie tylko. Wiele na dok┼éadk─Ö pracuje spo┼éecznie, pe┼éni─ůc r├│┼╝norakie funkcje. Znamy swoje prawa, bronimy ich za┼╝arcie nawet na ulicach, nie dbaj─ůc o w┼éasne bezpiecze┼ästwo i zdrowie.
Idziemy ┼Ťmia┼éo – mocne, dumne, niezniszczalne polskie kobiety! Nic to, ┼╝e wiatr wieje prosto w twarz.
Nie chcemy si─Ö nawet przyzna─ç, ┼╝e jest nam trudno, ┼╝e co┼Ť nas boli, ┼╝e po prostu chcemy odpocz─ů─ç.

B─Öd─ůc z daleka od ojczystego kraju, cz─Östo my┼Ťl─Ö o tych swoich dawnych „walecznych” czasach, ale te┼╝ i o dzisiejszej sytuacji polskich kobiet w dobie kl─Öski z wirusem. Musi im by─ç trudno, bo obok pracy zawodowej, obowi─ůzk├│w domowych, przyby┼éa im dodatkowa praca w charakterze nauczyciela, bo dzieci nie mog─ů chodzi─ç do szko┼éy, a ucz─ůc si─Ö w domu - potrzebuj─ů pomocy.
Szczeg├│lnie trudno jest ludziom, kt├│rzy walcz─ů z t─ů straszn─ů chorob─ů – Covidem19, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o tych, kt├│rzy stracili najbli┼╝szych.
Obok pandemii ┼Ťwiat nawiedzaj─ů r├│┼╝norakie kl─Öski ┼╝ywio┼éowe: po┼╝ary, powodzie, wybuchy wulkaniczne, trz─Ösienia ziemi, niespotykane mrozy, b─ůd┼║ upa┼éy, a z tym susze, braki wody itp. Kl─Öski te powoduj─ů niepowetowane straty materialne, ale te┼╝ straty w ludziach. Nie┼éatwo jest stan─ů─ç na nogi cz┼éowiekowi, kt├│ry w kilka minut szalej─ůcego ┼╝ywio┼éu straci┼é wszystko, czego dorabia┼é si─Ö w ci─ůgu ca┼éego ┼╝ycia. Dobrze, kiedy w tych trudnych czasach pozostaje w ludziach odruch cz┼éowiecze┼ästwa - niesienia pomocy. I tak─ů pomoc widzimy na co dzie┼ä. Wtedy, nawet tym, w najgorszej sytuacji ludziom, ┼éatwiej jest si─Ö podnie┼Ť─ç - czuj─ůc pomocn─ů d┼éo┼ä, cho─çby im nawet przysz┼éo i┼Ť─ç twarz─ů pod wiatr...

Cz─Östo noc─ů trudno mi jest zasn─ů─ç. Natarczywe my┼Ťli odsuwaj─ů sen. Wstaj─Ö wtedy, aby zaparzy─ç sobie polsk─ů nasenn─ů herbatk─Ö o nazwie „spokojny sen”, kt├│r─ů kupuj─Ö w miejscowym sklepie w Perth. Czasem te┼╝ pomagam sobie w za┼Ťni─Öciu magicznymi s┼éowami mojego nie┼╝yj─ůcego ojca: „sz┼éa kaczka po desce, powiedzie─ç ci jeszcze?”

Danuta Duszyńska "australijka"
Perth, 25 Luty 2021

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

26 Pa┼║dziernika 2002 roku
Rosyjscy komandosi zaatakowali okupowany przez czeczeńskich terrorystów teatr w Moskwie. Zginęło 150 zakładników.


26 Pa┼║dziernika 1916 roku
Urodził się Francois Mitterand, w latach 1981 do 1995 prezydent Francji.


Zobacz wi─Öcej