Czwartek 20 Stycznia 2022r. - 20 dz. roku,  Imieniny: Fabioli, Mi┼éy, Sebastiana

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.08.19 - 17:02     Czytano: [2114]

POLSKA I ┼ÜWIAT – MARKETING, POLITYKA I...(23)


NIECH ŻYJE NOWA POLSKA-PIS, DLA NASZEJ WIECZNEJ CHWAŁY w drugim 100 leciu NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI

……………………………………………………………………

Zdzisław Wojciechowski
miesi─ůc SIERPIE┼â 2019


Z OJCA, DZIADA, PRADZIADA I WCZEŚNIEJSZYCH SWOICH PRZODKÓW

……………………………………………………………………

(NOWOŚCI, CIEKAWOSTKI, A W NICH TAKŻE POLI-TYCZNE NIEDORZECZNOŚCI WSZELKIE, PRZEDSTAWIANE W POSTACI FAKTÓW + REWELACYJNY KĄCIK ZDROWIA)





Piosenka z filmu Gladiator: Hans Zimmer / Lisa Gerrard
„TERAZ JESTE┼ÜMY WOL-NI" - tytu┼é piosenki

Podobno nie da si─Ö przet┼éumaczy─ç s┼é├│w tej piosenki ┼Ťpiewanej przez Lisa Gerrard. Takie s─ů informacje w Necie. Z wywiadu z Nimi (Hans Zimmer / Lisa Gerrard) wynika, ┼╝e Lisa ┼Ťpiewa w┼éasnym j─Özykiem, kt├│rym zwraca si─Ö bezpo┼Ťrednio do Boga i przenosi nas w ┼Ťwiat Jej z Bogiem transformacji, kt├│ry Jej natchnieniem dotyka wszystkich ludzi na ziemi bez ┼╝adnych barier i bez wzgl─Ödu na region ziemi, jego kultur─Ö, ras─Ö ludzk─ů, religi─Ö b─ůd┼║ wyznanie. Natchnienie to wyra┼╝a ogromn─ů si┼é─Ö spokoju, kt├│ry dotyka wszystkich, kt├│rzy tej piosenki s┼éuchaj─ů, poprzez ludzki umys┼é, ludzkie serce i ludzk─ů dusz─Ö. (m├│j tekst i moja interpretacja wspomnianego wywiadu)

Ucz si─Ö wi─Öc poni┼╝szych prawd ┼╝ycio-wych przy niesamowitym brzmieniu muzycznym utworu stworzonego dla spokojnych, opanowanych, a jednocze┼Ťnie najsilniejszych duchem i odwag─ů ludzi tego ┼Ťwiata , - Gladiator├│w. To jak┼╝e wymowny m├│j dla Ciebie dar. Buduj wi─Öc przeze mnie nim wspierany si┼é─Ö Swoj─ů przy jego akompaniamencie i si┼é─ů jego brzmienia, duchowej mocy i spokoju, pokonuj kolejne stopnie swojej wolno┼Ťci!. Niech Ci si─Ö szcz─Ö┼Ťci ju┼╝ zawsze, a w chwilach jakiegokolwiek zw─ůtpienia, wracaj do tego muzycznego arcydzie┼éa, wraz z nim przeno┼Ť si─Ö cho─çby na kr├│tk─ů chwil─Ö w krain─Ö transformacji z Bogiem, czerp z niej si┼éy do w┼éasnych dzia┼éa┼ä wszelkich, ... WZACNIAJ─äC UTWOREM TYM DUCHA SWOJEGO ZAWSZE WTEDY, KIEDY TYLKO JEST TO MO┼╗LIWE, LUB KIEDY CZUJESZ TAK─ä DUCHOW─ä POTRZEB─ś i Z W Y C I ─ś ┼╗ A J

…..………………………………………………………………….

„…Kiedy czujesz si─Ö przegrany, wydaje ci si─Ö, ┼╝e nie ma ju┼╝ ┼╝adnej nadziei, ale je┼Ťli wierzysz, nic nie jest w stanie ci─Ö pokona─ç…”
(Michael Jackson i Lionel Richie)
…………….
Niech B├│g zapomni o wszystkich tych, kt├│rzy nie pami─Ötaj─ů lub nie chc─ů pami─Öta─ç o heroicznych bohaterach Powstania Warszawskiego, Westerplatte i ca┼éej og├│lnie II Wojny ┼Üwiatowej
ZDZISŁAW WOJCIECHOWSKI
……………………………………………………………………………………………………………………….

W UZUPEŁNIENIU DWÓCH POPRZEDNICH ART. WYDANIA SPECJALNEGO
………………… JAKA WOJNA

W temacie tytu┼éowym, „JAKA WOJNA”, nie spos├│b nie wspomnie─ç o Ideologii Marksistowskiej sformu┼éowanej przez Karola Marksa w roku 1845, do kt├│rej mamy obecnie ┼Ťwiatowy nawr├│t, co stanowi powr├│t do bardzo niebezpiecznego zagro┼╝enia ┼Ťwiata tym wszystkim, co ideologia ta niesie, a co bardzo kr├│tko, ale te┼╝ w kwintesencji bardzo jasno wyja┼Ťniam, jak niebezpieczne jest stosowanie jej, wprost, co ┼Ťwiat ju┼╝ przerabia┼é wielokrotnie ponosz─ůc nieko┼äcz─ůce si─Ö pora┼╝ki, co r├│┼╝ to innej natury, ale zawsze z takim w┼éa┼Ťnie efektem ko┼äcowym. To jak odradzaj─ůca si─Ö zaraza i nieuleczalny wirus dotykaj─ůcy ci─ůgle r├│┼╝ne grupy spo┼éeczne wszystkich ziemskich spo┼éecze┼ästw ucywilizowanych. To nic innego jak ci─ůg┼ée nowe odradzanie si─Ö ┼Ťwiatowego komunizmu, wzbogacane bardzo z┼éymi r├│wnie┼╝ odradzanymi si─Ö powtarzanymi cywilizacyjnymi ludzkimi dewiacjami, kt├│re do niedawna jeszcze bardzo wstydliwie ukrywane by┼éy przed ┼Ťwiat┼éem dziennym opinii publicznej, by dewianci nie popadali w jak─ůkolwiek spo┼éeczn─ů niech─Ö─ç lub, co gorsze najmniejsze spo┼éeczne obrzydzenie. Dzisiejszy ┼Ťwiat z┼éy, bo zepsuty posiadaniem nadmiernej ilo┼Ťci przest─Öpczego pieni─ůdza uzyskanego drog─ů mafijnych krzywd niczego niewinnych, ale normalnych ludzi, wywleka najpierw owe dewiacje na ┼Ťwiat┼éo dzienne, by zaraz potem wynosi─ç je na ┼Ťmierdz─ůce z daleka sztandary ludzkiej g┼éupoty, krety┼äskiego komunizmu i lewackiego dewiactwa w ┼Ťwiecie wszelkiej dotychczasowej normalno┼Ťci.

W ten oto spos├│b, na ┼╝yczenie ┼Ťwiatowego komunizmu dotkni─Ötego owymi nienormalno┼Ťciami, znika ze ┼Ťwiatowego krajobrazu normalno┼Ť─ç. Ka┼╝da i wsz─Ödzie, od zachodu tego ┼Üwiata bior─ůca pocz─ůtek, cho─ç tr─ůd ten wywodzi si─Ö ze wschodu.


Marksizm jest ideologi─ů komunizmu. Jego podstaw─ů jest has┼éo, jakie Karol Marks (1818-1883) sformu┼éowa┼é w 1845 r. w „Tezach o Feuerbachu”: „Filozofowie tylko r├│┼╝nie obja┼Ťniali ┼Ťwiat, chodzi jednak o to, ┼╝eby go zmieni─ç”. Wyznacza ono chyba najwi─Ökszy prze┼éom, jaki wydarzy┼é si─Ö w historii filozofii.

Filozofia, (czyli umi┼éowanie m─ůdro┼Ťci) zosta┼éa sprowadzona do uzasadniania metod realizacji ideologicznych cel├│w i zlikwidowana zosta┼éa r├│┼╝nica mi─Ödzy filozofem, a ideologicznym aktywist─ů.


Sam Marks twierdzi┼é ironicznie, ┼╝e nie jest marksist─ů, dlatego poj─Öcie "marksizm" oznacza w┼éa┼Ťciwie ideologi─ů zbudowan─ů na filozoficznych i ekonomicznych teoriach Marksa, ale zmodyfikowan─ů i rozwini─Öt─ů przez jego nast─Öpc├│w. Istotn─ů rol─Ö w powstaniu marksizmu odegra┼é Fryderyk Engels. Tzw. Manifest Komunistyczny z 1848 r. jest powt├│rzeniem pracy Engelsa w 1847 r. pt. "Zasady komunizmu", a wi─Öc z czas├│w, gdy Marks dopiero zaczyna┼é studiowa─ç ekonomi─Ö. W duecie Marks-Engels Marks pe┼éni┼é rol─Ö wizjonera, natomiast Engels rol─Ö solidnego administratora. Sam Engels przed ┼Ťmierci─ů przeszed┼é na pozycje socjaldemokratyczne, natomiast ostateczn─ů posta─ç nada┼é marksizmowi W┼éodzimierz Lenin, kt├│ry odrzuci┼é koncepcj─Ö proletariatu, jako ┼Ťwiadomej si┼éy rewolucyjnej...
...Wa┼╝na jest tu kolejno┼Ť─ç. W marksizmie najpierw powsta┼éa wizja spo┼éecze┼ästwa komunistycznego, potem wizja filozofii, jako uzasadnienia rewolucji, nast─Öpnie program rewolucji spo┼éecznej, dopiero potem marksistowska historiozofia, a na samym ko┼äcu ekonomiczna analiza systemu kapitalistycznego. „Kapita┼é” powsta┼é, gdy marksizm, jako ideologia by┼é ju┼╝ systemem zamkni─Ötym i nie mia┼é dla jego rozwoju ┼╝adnego znaczenia. Wyja┼Ťnia to kwesti─Ö w marksizmie najbardziej uderzaj─ůc─ů – ca┼ékowite oderwanie teorii od spo┼éecznej rzeczywisto┼Ťci i elementarnej wiedzy o ludzkiej psychice.
…………………………………….
Marksizm - filozofia, definicja, opis. Założenia marksizmu, ekonomia marksistowska

Mianem marksizmu najog├│lniej mo┼╝emy nazwa─ç ideologi─Ö odwo┼éuj─ůc─ů si─Ö do teorii Karola Marksa i Fryderyka Engelsa – materializmu dialektycznego i mate-rializmu historycznego. Podstawowe za┼éo┼╝enia doktryny marksistowskiej zawarte s─ů w wydanym w roku 1867 dziele Marksa pt.: „Kapita┼é” oraz w „Manife┼Ťcie Komunistycznym” – dokumencie programowym z roku 1848.
Marksizm przeciwstawia si─Ö zar├│wno kapitalizmowi, liberalizmowi, jak i perso-nalizmowi chrze┼Ťcija┼äskiemu (pr─ůd filozoficzny stawiaj─ůcy w centrum zaintere-sowania filozofii cz┼éowieka, tak┼╝e pogl─ůd, wed┼éug kt├│rego religia polega na za-wi─ůzaniu wi─Özi, relacji mi─Ödzy cz┼éowiekiem i Bogiem). W swych za┼éo┼╝eniach ci dwaj filozofowie oparli si─Ö na tradycji heglowskiej, przede wszystkim na jego poj─Öciach alienacji, uprzedmiotowienia oraz rozwi─ůzania sprzeczno┼Ťci. Marks zasadniczo rozwin─ů┼é te koncepcje i pr├│bowa┼é stworzy─ç jednocze┼Ťnie w┼éasn─ů wizj─Ö przezwyci─Ö┼╝enia kryzysu rzeczywisto┼Ťci i cz┼éowieka, o jakim wspomina┼é Hegel. Za podstawowe poj─Öcia w teorii marksistowskiej mo┼╝emy uzna─ç nieco zmodyfikowan─ů teori─Ö tzw. odcz┼éowieczenia (alienacji) oraz teori─Ö tzw. materializmu historycznego.

Pierwsza z nich m├│wi┼éa o wyobcowaniu cz┼éowieka z jego w┼éasnego otoczenia, kt├│re zachodzi w warunkach systemu kapitalistycznego. Cz┼éowiek zosta┼é pozbawiony wolno┼Ťci, zmuszony do pracy i tym samym wprz─Ö┼╝ony w machin─Ö kapitalizmu; jego zniewolenie polega przede wszystkim na tym, i┼╝ odebrano mu mo┼╝liwo┼Ť─ç samorealizacji poprzez prac─Ö, ukierunkowuj─ůc ca┼é─ů dzia┼éalno┼Ť─ç na zyski finansowe. ┼╗ycie uleg┼éo automatyzacji – cz┼éowiek stale wykonuj─ůc te same czynno┼Ťci, zacz─ů┼é zachowywa─ç si─Ö jak automat, powiela jedynie pewne schematy dzia┼éania, przestaj─ůc jednocze┼Ťnie zastanawia─ç si─Ö nad sensem wykonywanego zaj─Öcia. Mo┼╝na, zatem m├│wi─ç o „odcz┼éowieczeniu” istoty ludzkiej w warunkach kapitalistycznych.

Natomiast teoria materializmu historycznego g┼éosi┼éa, i┼╝ bieg historii, zmienne religie, ideologie, ustroje i obyczaje w pe┼éni zale┼╝─ů od materialnej sfery, tzw. bazy. Tak, wi─Öc zmiany w systemie produkcji i powstawanie nowych klas spo┼éecznych poci─ůgaj─ů za sob─ů zmiany sposobu my┼Ťlenia i ┼Ťwiadomo┼Ťci cz┼éowieka. Z tym zagadnieniem wi─ů┼╝e si─Ö r├│wnie┼╝ idea walki klas, czyli koncepcja stwierdzaj─ůca, i┼╝ na spo┼éecze┼ästwa sk┼éadaj─ů si─Ö dwie opozycyjne klasy – dominuj─ůca (wyzyskiwaczy) i ni┼╝sza (wyzyskiwanych). Zgodnie z za┼éo┼╝eniem marksistowskiego dialektyzmu – toczy si─Ö nieustanna walka mi─Ödzy nimi, a celem marksizmu jest przeprowadzenie rewolucji spo┼éecznej (nie wykluczano przy tym drogi pokojowej), kt├│ra obali┼éaby panuj─ůc─ů w┼éadz─Ö i stanowi┼éa pierwszy etap w budowie komunizmu (idealnie sprawiedliwego systemu, bezklasowego, bez w┼éasno┼Ťci prywatnej).

Ekonomika marksistowska zak┼éada┼éa przewarto┼Ťciowanie dotychczasowych stosunk├│w ekonomicznych. Marks chcia┼é stworzy─ç system oparty na sprawiedliwym i r├│wnym podziale d├│br mi─Ödzy lud┼║mi, zgodnie z potrzebami ka┼╝dego obywatela. Za najlepsze rozwi─ůzanie uznano gospodark─Ö centralnie zarz─ůdzan─ů, z w┼éasno┼Ťci─ů pa┼ästwow─ů zamiast prywatnej. Pogl─ůdy ekonomiczne Marksa s─ů obecnie bardzo krytykowane, a to g┼é├│wnie za spraw─ů fatalnych skutk├│w wprowadzenia w ┼╝ycie tych tez przez w┼éadze ZSRR.

marksizm «koncepcja filozoficzna, ekonomiczna i spo┼éeczno-polityczna stworzona przez K. Marksa i F. Engelsa, zak┼éadaj─ůca, ┼╝e motorem zmian histo-rycznych jest walka klas, prowadz─ůca do utworzenia spo┼éecze┼ästwa komuni-stycznego»
• marksistowski • marksistowsko • marksista • marksistka
marksizm-leninizm «teoria marksistowska rozwini─Öta przez Lenina, b─Öd─ůca podstaw─ů funkcjonowania partii i pa┼ästwa komunistycznego»
• marksistowsko-leninowski

(ZW) Tylko tyle, ale bardzo zasadnie. Komunistyczne o┼Ťrodki skrajnie le-wicowe, dzisiaj, kiedy Komunizm – kolejny system totalitarny, (jako taki – traktowany, jako z┼éo), nie ma szans na powr├│t w brzmieniu dos┼éownym z po-wodu og├│lnego z┼éa wszelkiego czerwonego – bolszewickiego, jakie ┼Ťwiatu wyrz─ůdzi┼é i do dzisiaj jeszcze wyrz─ůdza, przybiera kolory T─śCZY i ...
>>>


…TEGO NIE WOLNO LEKCEWA┼╗Y─ć!!!

Nadszed┼é najwy┼╝szy ju┼╝ czas bezwzgl─Ödny, by ca┼éy Polski Nar├│d i Polskie Spo┼éecze┼ästwo, ale tak┼╝e Spo┼éecze┼ästwo Europy i ┼Üwiata pozosta┼éego pozna┼éo prawd─Ö jedyn─ů w zakresie poni┼╝ej przeze mnie om├│wionym, o kt├│rym g┼éo┼Ťno m├│wi─ç nie pozwala dewiacyjnie bardzo mocna chora psychicznie tzw. poprawno┼Ť─ç polityczna coraz bardziej zirytowanego swoj─ů bezczynno┼Ťci─ů politycznego ┼Ťwiata ca┼éego i jego imiennych przedstawicieli w poni┼╝szym zakresie…

Bestialsko nam wyrasta nowa – t─Öczowa odmiana starego ┼╝yj─ůcego czerwonego Komunizmu bolszewickiego – zarazy czerwonej, kt├│ra dzisiaj przybra┼éa z┼ée kolory t─Öczy.

…Nie ma najmniejszej potrzeby organizacji marsz├│w i prowadzenia jakichkolwiek dzia┼éa┼ä w walce o tzw. „r├│wno┼Ť─ç” w Polsce, poniewa┼╝ rz─ůd PiS ustali┼é j─ů autentycznie na tak bardzo wyra┼║nym, uczciwym i sprawiedliwym poziomie, o jakim wszystkie dotychczasowe po roku 1989 do roku 2015 rz─ůdy w Polsce, nie mog┼éy nawet pomarzy─ç, bo tak bardzo ogranicza┼éy ich, nie tylko w tym zakresie horyzonty my┼Ťlowe wszystkich przedstawicieli ├│wczesnych rz─ůd├│w, kt├│re jedyne wyra┼║ne dzia┼éania i my┼Ťlenie ustawi┼éy na bezwzgl─Ödne okradanie Polak├│w i Polski ze wszystkiego, co mie┼Ťci┼éo si─Ö w zakresie poj─Öcia mienia o najwy┼╝szej warto┼Ťci ekonomicznej i gospodarczej. DLACZEGO WI─śC POLSKI RZ─äD NADAL NA NIE ZEZWALA? W ten w┼éa┼Ťnie niewyobra┼╝alnie bezwzgl─Ödny przest─Öpczo mafijny spos├│b w latach 2007- 2015, bandyta, gangster, przyw├│dca Mafii w Polsce i ludob├│jca Donald Tusk, doprowadzi┼é kraj nasz na skraj kolejnych zewn─Ötrznych rozbior├│w Polski, przed kt├│rymi uchroni┼é nas B├│g Najwy┼╝szy w ko┼äc├│wce roku 2015, przekazuj─ůc pe┼ény ster rz─ůd├│w w Polsce w r─Öce Polskiej Prawicy, pod kierownictwem Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci! (Sam Tusk zbieg┼é natomiast do Brukseli /2014/ pod rodzinne skrzyd┼éa unijnej opiekunki Angeli Merker i ulokowany zosta┼é na jednym z unijnych tron├│w).

Za ten nadzwyczajny DAR BO┼╗Y w┼éa┼Ťnie, do ko┼äca dni swoich, ka┼╝dy z nas dzi─Ökowa─ç musi Bogu naszemu najwy┼╝szemu i Panu naszemu Jedynemu w spos├│b szczeg├│lnie wyj─ůtkowo ┼Ťwi─ůtobliwy i szczery z ca┼éych si┼é i pe┼éni serc indywidualnych naszych:…


…DZI─śKUJEMY CI BO┼╗E ZA RZ─äDY PiS

Zupe┼énie nie rozumiem, dlaczego do tej pory ten najuczciwszy ze wszystkich prawdziwych i uczciwych g┼éos├│w w tak zasadniczej narodowej sprawie, nie jest s┼éyszalny przez nas ze strony naszej jedynej nadziei, - kochanej przez Polski Nar├│d i wi─Ökszo┼Ť─ç polskiego spo┼éecze┼ästwa POLSKIEJ PRAWICY, na czele z PiS.

Podzi─Ökowanie nasze skutecznie zak┼é├│ca niczym do tej pory nieokie┼ézana komunistyczna, bolszewicka i niemiecka nazistowska dzicz niby ludzka, w postaci przebieranych, - co rusz w inne ┼éachy, -„wyprodukowana” i nadal akceptowana przez antychrze┼Ťcija┼äski, dewiacyjnie chory lewacki ┼Ťwiat zachodni, kt├│ry eksplodowa┼é antyludzk─ů wprost ekspansj─ů GENDER I LGBT, niszcz─ůc najpierw na zachodzie tego ┼Ťwiata wszelkie naturalne jego zasady i kanony, by dotrze─ç wulgarnie do najwi─Ökszej w Europie ostoi chrze┼Ťcija┼ästwa – POLSKI(!) - jedynej w ┼Ťwiecie naturalnej normalno┼Ťci wszelkiej, - by swoimi wynaturzeniami i zwyrodnieniami bardzo skutecznie zak┼é├│ca─ç og├│lnym chaosem spo┼éeczno medialnym ow─ů normalno┼Ť─ç, czyli setkami lat wypracowane genetycznie ju┼╝ zasady i normy ┼╝ycia w zgodzie z natur─ů i jej naturalnymi Prawami Bo┼╝ymi.

Wed┼éug ideologii GENDER i LGBT ┼Üwiatem rz─ůdzi─ç maj─ů przest─Öpcze elyty (nie Elity) polityczne – polityczne Mafie, wraz z przedstawicielami przer├│┼╝nych dewiacji przez ludzi sztucznie ustanowionych, kt├│re przeprowadzaj─ů celowo chaotyczny, bolszewicki, totalitarny i rewolucyjny zamach na niepodleg┼éo┼Ť─ç, kt├│ry wymusi─ç ma powstanie nowego ┼éadu spo┼éecznego, identycznie jak uczynili to na zachodzie. To ubecka z premedytacj─ů zaplanowana r├│wnie┼╝ zmiana obecnego porz─ůdku prawnego, kt├│ry w Polsce we wszystkim tym im przeszkadza i wr─Öcz poczynania ich imputuje. Nie mog─Ö znale┼║─ç ani p├│┼é dobrego s┼éowa o gangsterze Donaldzie Tusku, ale powiem tak. Gdyby nie zdecydowa┼é si─Ö zosta─ç szefem bolszewickiej Mafii w Polsce i skutecznie nie zajmowa┼é si─Ö przygotowaniem Polski do kolejnych rozbior├│w zewn─Ötrznych, ze spraw─ů tych nowych ruch├│w aspo┼éecznych w obecnej ich formie, (gdyby zechcia┼é), poradzi┼éby sobie bardzo szybko, z czym obecna w┼éadza (daj Bo┼╝e ┼╝eby trwa┼éa wiecznie, rz─ůdz─ůc bardziej zdecydowanie) nie radzi sobie jednak z nowym porz─ůdkiem prawnym przez ostatnie cztery ju┼╝ lata. A ludzie odrywani si┼é─ů od naturalnych zasad, od rodziny, od ko┼Ťcio┼éa, staj─ů si─Ö coraz bardziej oswajani manipulacjami i coraz ┼éatwiejsi, mniej odporni, na manipulowanie nimi samymi. I o to w tym wszystkim w┼éa┼Ťnie chodzi!!!


Pi─Ökne has┼éa pocz─ůtk├│w Rewolucji Francuskiej(1789-1799) oraz Pa┼║dziernikowej Rewolucji Bolszewickiej (1917), to jednocze┼Ťnie pocz─ůtki starej marksistowskiej ideologii LGBT, kt├│ra dzisiaj przybra┼éa niewinne niby barwy t─Öczowe. To szczeg├│lna sytuacja, w kt├│rej drog─ů niezwyk┼éej i niezwyci─Ö┼╝onej si┼éy wytrawnego Marketingu, wprowadzane jest wszystko to, co skutecznie zak┼é├│ca dotychczasowy wypracowany setkami lat ludzki porz─ůdek spo┼éeczny i wyznaniowy.

Czy teraz ju┼╝ rozumiesz Drogi Czytelniku, dlaczego na poznanie zagadnienia Marketingu po┼Ťwi─Öci┼éem niemal 35 lat ┼╝ycia swojego, dwadzie┼Ťcia lat publikacji og├│lnej Marketingu i ostatnich 10 lat prezentowania jego mo┼╝liwo┼Ťci pod egid─ů GI Kworum i w┼éasnym w Nim dzia┼éem nie bez kozery zatytu┼éowanym „Diabelski Marketing”?

I APEL do Rz─ůdu i Pana Ministra Zbigniewa Ziobry

Nar├│d polski rozumie, ┼╝e podj─Öte reformy w zakresie systemu ca┼éego s─ůdownictwa w Polsce s─ů nie tylko bardzo, ale niezwykle wyj─ůtkowo trudne i nie da ich si─Ö przeprowadzi─ç szybko. Niemal cztery lata rz─ůd├│w, to jest jednak wystarczaj─ůco d┼éugi czas, by najpilniejsze i niezb─Ödne USTAWY w tym najbardziej patologicznym zakresie spo┼éecznym w kraju przeprowadzi─ç. A ten polski problem-porz─ůdek narodowo i prawnie spo┼éeczny, jest absolutnie najwa┼╝niejszy i bezwzgl─Ödnie najpilniejszy do rozwi─ůzania, bo przecie┼╝ nie ma nic gorszego od chaosu w jakimkolwiek zakresie, a w tym zakresie szczeg├│lnie i zupe┼énie niezrozumia┼éych rz─ůdowych zaniecha┼ä. Musicie to przecie┼╝ rozumie─ç, albo zrozumie─ç ju┼╝ teraz, by za chwil─Ö nie by┼éo na nie za p├│┼║no. Odwieczni wrogowie Polski ka┼╝de zaniechania w tym zakresie, bezwzgl─Ödnie bestialsko medialnie i czynnie wykorzystuj─ů, - nie odpoczywaj─ůc. Dla nich, to zadanie najwy┼╝szej lewacko ubeckiej rangi patronowanej przez bolszewicko-niemiecko-nazistowskie systemy totalitarne, - t─Öczowe, - kt├│re nale┼╝y ju┼╝ teraz bezwzgl─Ödnie unieszkodliwi─ç, by ich bezwzgl─Ödno┼Ťci nie ulec zupe┼énie, - bo przecie┼╝ cz─Ö┼Ťciowo ju┼╝ ulegamy.
……………………………..
(ZW) Poni┼╝ej tylko jeden z wielu dziesi─ůtek podobnych artyku┼é├│w, na potwierdzenie tego, co napisa┼éem powy┼╝ej.



OPRAC. KAROLINA KOŁODZIEJCZYK

23-07-2019 (12:48)

Marsze LGBT i kontrreakcje. Małgorzata Gosiewska mówi o działaniach służb rosyjskich

– S─ů w Polsce ┼Ťrodowiska, kt├│re staraj─ů si─Ö doprowadzi─ç za wszelk─ů cen─Ö do konfrontacji, destabilizacji i chaosu oraz oczernienia ugrupowania rz─ůdz─ůcego – powiedzia┼éa Ma┼égorzata Gosiewska. Wicemarsza┼éek Sejmu z Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci by┼éa pytana o wydarzenia z Bia┼éegostoku, gdzie ostatnio dosz┼éo do zak┼é├│cenia Marszu R├│wno┼Ťci.

Ma┼égorzata Gosiewska by┼éa go┼Ťciem Polskiego Radia 24. Polityk Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci odnios┼éa si─Ö do wydarze┼ä w Bia┼éymstoku, kt├│rego ulicami przeszed┼é Marsz R├│wno┼Ťci. Dosz┼éo do star─ç pomi─Ödzy kontramanifestantami.
Wed┼éug niej, "by┼éy to starania przedstawienia Polski opinii publicznej pa┼ästw zachodnich jako kraju zacofanego, nacjonalistycznego i brutalnego w stosunku do niekt├│rych ┼Ťrodowisk".

- Dochodzi do wywo┼éania konfliktu poprzez kwestie ┼Ťwiatopogl─ůdowe i moralne po to, by doprowadzi─ç za wszelk─ů cen─Ö do konfrontacji, destabilizacji i chaosu oraz oczernienia ugrupowania rz─ůdz─ůcego – zaznaczy┼éa Gosiewska.

Podkre┼Ťli┼éa r├│wnie┼╝, ┼╝e marsze LGBT i negatywne reakcje na nie "to w wielu miejscach skutek dzia┼éania s┼éu┼╝b rosyjskich". - W Mo┼édawii i Gruzji tworzy si─Ö oraz finansuje ugrupowania, kt├│re maj─ů w spos├│b brutalny reagowa─ç na dzia┼éania ┼Ťrodowisk LGBT - doda┼éa.– Nie wiem, kto kierowa┼é agresj─ů podczas zamieszek w Bia┼éymstoku, ale niewykluczone, ┼╝e to r├│wnie┼╝ tego typu dzia┼éania – powiedzia┼éa Ma┼égorzata Gosiewska.

LGBT i Marsz R├│wno┼Ťci w Bia┼éymstoku. Incydenty i akcja policji

Przypomnijmy: w sobot─Ö przez stolic─Ö Podlasia po raz pierwszy przeszed┼é Marsz R├│wno┼Ťci. Tego samego dnia protestowali uczestnicy kilkudziesi─Öciu kontrimpez przeciwko "promocji LGBT".

Pod koniec Marszu R├│wno┼Ťci dosz┼éo do star─ç pomi─Ödzy grupami. Uczestnicy Marszu R├│wno┼Ťci zostali zwyzywani, w ruch posz┼éy r├│wnie┼╝ jajka, kamienie i petardy. R├│wnie┼╝ w stron─Ö funkcjonariuszy polecia┼éy m.in. butelki i kostka bru-kowa.

- Na t─Ö chwil─Ö mog─Ö powiedzie─ç: 36 os├│b zak┼é├│caj─ůce Marsz R├│wno┼Ťci trafi┼éo w nasze r─Öce. Kolejnych 13 jest namierzonych - m├│wi┼é w TVN24 komendant g┼é├│wny policji gen. Jaros┼éaw Szymczyk.

Mateusz Morawiecki o┼Ťwiadczy┼é, ┼╝e polski rz─ůd pot─Öpia incydenty, do kt├│rych dosz┼éo w Bia┼éymstoku. - W Polsce jest miejsce dla ka┼╝dego, ale nie ma miejsc na chuliga┼äskie zachowanie, barbarzy┼äskie traktowanie drugiego cz┼éowieka - powiedzia┼é szef polskiego rz─ůdu.
…………………………………..

MERYTORYCZNE CIEKAWOSTKI WYCHWYCONE Z SIECI


MARCIN MAKOWSKI

28.03.2019 / 16:00

Ameryka┼äski analityk: "Musimy by─ç gotowi na wojn─Ö z Rosj─ů i Chinami jednocze┼Ťnie"

Rosja i Chiny zdaj─ů si─Ö zmierza─ç w kierunku, kt├│ry prowadzi do wojny - m├│wi Mark A. Gunzinger. To nie jedyna niepokoj─ůca informacja. Wed┼éug przedstawiciela waszyngto┼äskiego think-tanku Center for Strategic and Budgetary Assessments, Fort Trump z militarnego punktu widzenia, nie ma wi─Ökszego sensu.

Marcin Makowski: Zapytam wprost - czy Polska i Stany Zjednoczone powinny przy-gotowywa─ç si─Ö dzisiaj do wojny z Rosj─ů? A mo┼╝e r├│wnoczesnym zagro┼╝eniem w przysz┼éo┼Ťci b─Öd─ů Chiny coraz agresywniej dzia┼éaj─ůce w basenie Morza Po┼éudniowochi┼äskiego?
Mark A. Gunzinger (CSBA): Jako NATO musimy robi─ç wszystko, aby do wojny nie dosz┼éo i na pewno nie jeste┼Ťmy stron─ů, kt├│ra aktywnie szuka starcia z Chinami czy Rosj─ů. Nie zmienia to jednak faktu, ┼╝e oba pa┼ästwa zdaj─ů si─Ö zmierza─ç w kierunku, kt├│ry do niej prowadzi. W tej sytuacji nale┼╝y dzia┼éa─ç odstraszaj─ůco, zwi─Ökszaj─ůc swoj─ů gotowo┼Ť─ç militarn─ů w zale┼╝no┼Ťci do potrzeb, aby wys┼éa─ç - na przyk┼éad Moskwie - jasny sygna┼é - wiemy co robicie, a wasza przewaga w czasie nie jest d┼éu┼╝ej skuteczna. Mo┼╝emy przeciwdzia┼éa─ç waszej strategii, kontruj─ůc j─ů naszymi si┼éami. Chodzi o to, aby pokaza─ç - jak na szachownicy - ┼╝e nasze figury s─ů tak rozstawione, ┼╝e ka┼╝da agresji spotka si─Ö z dotkliw─ů kontr─ů. I zapobiec agresji jako takiej.
Co jest najmocniejsz─ů, a co najs┼éabsz─ů stron─ů wojsk NATO w stosunku do Rosji? Czym mo┼╝emy zaskoczy─ç Moskw─Ö, a na jakim odcinku jeste┼Ťmy s┼éabsi?

Jako Sojusz P├│┼énocnoatlantycki na pewno posiadamy lepsze precyzyjne systemy ogniowe, si┼éy powietrzne oraz bombowce - w tym strategiczne. Posiadamy r├│wnie┼╝ niezaprzeczalnie lepsz─ů i liczniejsz─ů marynark─Ö wojenn─ů oraz lepiej wyposa┼╝one i wytrenowane wojska w przekroju ca┼éych si┼é zbrojnych. Si┼é─ů NATO jest r├│wnie┼╝ zaawansowanie technologiczne oraz mo┼╝liwo┼Ťci mobilizacyjne.

Co jest jednak najwi─Öksz─ů s┼éabo┼Ťci─ů w kontek┼Ťcie wschodniej flanki oraz Polski? Si┼éy, o kt├│rych m├│wi┼éem, w wi─Ökszo┼Ťci nie s─ů u was obecne. Ba, wielu z tych kluczowych komponent├│w, potrzebnych do ewentualnego odparcia Rosji, nie ma nawet w Europie. Wycofali┼Ťmy je po zimnej wojnie, gdy stacjonowa┼éy na kontynencie w celu szybkiego pokonania inwazji ZSRR. Z czasem nawet symboliczna obecno┼Ť─ç US Army zaczyna┼éa si─Ö kurczy─ç. S─ůdz─Ö, ┼╝e najwy┼╝szy czas odwr├│ci─ç ten trend.

Ale chyba nie chodzi o to, aby cofn─ů─ç si─Ö do stanu z ko┼äca lat 80.?

Nie, w tej chwili i czasy, i wyzwania s─ů ju┼╝ po prostu r├│┼╝ne. Nie potrzeba grupowania i stacjonowania licznych oddzia┼é├│w pancernych, bo tak wyobra┼╝ali┼Ťmy sobie przesz┼ée wojny. Obecnie kluczowe s─ů systemy precyzyjnego ostrza┼éu naziemnego, si┼éy powietrzne, kt├│re b─Öd─ů w stanie przetrwa─ç w warunkach intensywnej obrony przeciwlotniczej, obrony nabrze┼╝nej oraz jednostek rakietowych, ale tak┼╝e zdolno┼Ťci do prowadzenia cyberwojny, przewidywania ruch├│w przeciwnika poprzez u┼╝ycie dron├│w oraz stworzenia antyrakietowego parasola ochronnego nad reszt─ů wojsk. To zupe┼énie inny miks si┼é ni┼╝ w ko┼äc├│wce XX wieku. Dlatego w┼éa┼Ťnie doradzamy NATO transformacj─Ö kszta┼étu swoich si┼é na flance wschodniej, aby odstraszy─ç potencjaln─ů agresj─Ö z Kaliningradu, kt├│ra jest realna.

To teraz przejd┼║my do przewagi Rosji. W czym jej wojska s─ů lepsze?

Rzecz oczywista, ale konieczna do podkre┼Ťlenia - Rosja jest po prostu bli┼╝ej pola walki. Jej wojska stacjonuj─ů niemal przy granicy z Polsk─ů i przy granicach z pa┼ästwami ba┼étyckimi. Poza tym ju┼╝ testowali swoje si┼éy w wojnach hybrydowych. Na Krymie sprawdzali mo┼╝liwo┼Ť─ç stosowania dywersji elektronicznej, radiowej detekcji i lokalizacji si┼é naziemnych przeciwnika, nast─Öpnie prowadz─ůc b┼éyskawiczny ostrza┼é artyleryjski tego terytorium.

Rosja przewa┼╝a r├│wnie┼╝ w ilo┼Ťci mo┼╝liwego do zmobilizowania i wystawienia na pole walki wojska, gotowego do starcia od pierwszych godzin konfliktu. A m├│wimy tutaj nie tylko o kr├│tko i ┼Ťredniodystansowych rakietach manewruj─ůcych, ale tak┼╝e o artylerii dalekiego zasi─Ögu. Bez skutecznej kontry, system├│w tarczy antyrakietowej i zapewnienia sobie przewagi w powietrzu, NATO b─Ödzie mia┼éo twardy orzech do zgryzienia na tym polu.

Czy w takiej sytuacji, opisywanego przysz┼éego pola starcia zbrojnego z Polsk─ů - naj-pewniej w regionie przesmyku suwalskiego - idea Fort Trump jako jednej bazy cen-tralnej, przypominaj─ůcej niemieck─ů baz─Ö Rammstein, jest sensowna z punktu widzenia operacyjnego?

Odpowiem na to pytanie jako by┼éy wojskowy planista. Koncentrowanie si┼é w jednym miejscu oraz doprowadzanie do niego ┼éa┼äcuch├│w zaopatrzenia, to spos├│b w jaki Ameryka budowa┼éa swoje bazy od czasu zako┼äczenia II wojny ┼Ťwiatowej. Tak wygl─ůdaj─ů cho─çby nasze struktury obronne na obszarze Pacyfiku. Dow├│dztwo my┼Ťla┼éo wtedy, ┼╝e centralizacja prze┼éo┼╝y si─Ö na optymalizacj─Ö zarz─ůdzania i zaoszcz─Ödzi koszty, u┼éatwi logistyk─Ö. I mia┼éo racj─Ö, ale tylko przy jednym, kluczowym za┼éo┼╝eniu - ┼╝e wr├│g nie b─Ödzie w stanie tych baz zaatakowa─ç, a Ameryka posiada pe┼ény zestaw narz─Ödzi do obrony atak├│w rakietowych i lotniczych, co przez d┼éugi czas by┼éo prawd─ů, ale nie jest ni─ů ju┼╝ dzisiaj.

Jednym s┼éowem, je┼Ťli ktokolwiek my┼Ťla┼é o pot─Ö┼╝nych hangarach u zgrupowaniach wojsk, powinien si─Ö z t─ů ide─ů po┼╝egna─ç?

Tu nie chodzi o idee, tylko o skuteczno┼Ť─ç. Moim zdaniem nie ma znaczenia, jak t─ů obecno┼Ť─ç wojsk ameryka┼äskich na wschodniej flance NATO nazwiemy. Czy Fort Trump, czy Fort Cokolwiek. Istota sprawy to takie rozlokowanie si┼é, aby pasowa┼éy do wizji przebiegu przysz┼éego konfliktu i zagro┼╝e┼ä wsp├│┼éczesnego pola walki.

Czyli obecno┼Ť─ç zdecentralizowana, ale sta┼éa, by┼éaby pana zdaniem najbardziej realna do utrzymania w Polsce?

Tak, moim zdaniem najbardziej sensowne jest zlokalizowanie wielu mniejszych baz, sk┼éad├│w amunicji i utworzenie pe┼énego dow├│dztwa dywizji w Polsce, ale gdy m├│wimy o obecno┼Ťci sta┼éej, powinni┼Ťmy j─ů definiowa─ç jako permanentne stacjonowanie okre┼Ťlonych typ├│w i ilo┼Ťci jednostek oraz ┼╝o┼énierzy, ale niekoniecznie tych samych ludzi i tego samego sprz─Ötu. Mo┼╝e trzeba by┼éoby ustali─ç pewne cykle, np. nowa jednostka przylatuje do p├│┼é roku, ale wa┼╝ne jest, aby kto┼Ť by┼é na miejscu. Taki styl zarz─ůdzania mo┼╝e by─ç r├│wnie┼╝ uzupe┼éniony cz─Ö┼Ťci─ů jednostek przebywaj─ůcych w Polsce na sta┼ée, aby po┼é─ůczy─ç zalety znajomo┼Ťci terenu, ludno┼Ťci i kontaktu z polskim dow├│dztwem, ale roz┼éo┼╝enie akcent├│w to temat na osobn─ů, szczeg├│┼éow─ů dyskusj─Ö. Istotne jest r├│wnie┼╝ to, aby wojska polskie i ameryka┼äskie urz─ůdza┼éy regularnie wsp├│lne ─çwiczenia.
Przez lata by┼é pan pilotem wojskowym, zajmowa┼é si─Ö kwestiami lotniczymi. To z tego powodu woli pan my┼Ťle─ç o rozproszonej obecno┼Ťci wojsk w regionie konfliktu?

Tak, jestem pilotem i powiem panu, ┼╝e gdyby my┼Ťla┼é o tym, co chcia┼ébym dosta─ç na talerzu od przeciwnika, to zdecydowanie na pierwszym miejscu by┼éoby rozlokowanie my┼Ťliwc├│w i bombowc├│w na jednym pasie startowym, w ogromnej bazie. Wszystkie cele w jednym miejscu - ┼éatwizna. Teraz prosz─Ö sobie wyobrazi─ç, ┼╝e tych baz, lotnisk, miejsc stacjonowania jest wi─Öcej. To w oczywisty spos├│b utrudnia przeciwnikowi zadanie decyduj─ůcego ciosu na pocz─ůtku wojny, zmusza go do uruchomienia wywiadu, ci─ůg┼éego monitorowania ruchu tych jednostek.

Rosja i Europa ┼Ürodkowo-Wschodnia to nie jedyny potencjalny teatr wojenny. Co pana zdaniem mo┼╝e przyj┼Ť─ç szybciej - starcie tutaj, czy konflikt z Chinami w Azji? Wiemy przecie┼╝, ┼╝e w globalnym ┼Ťwiecie tak kolejno┼Ť─ç jest kluczowa, bo uruchomi ca┼éy efekt domina, burz─ůc obecny uk┼éad bezpiecze┼ästwa.

Wie pan, ludzie pisz─ů ca┼ée ksi─ů┼╝ki na temat tego, co jest bardziej prawdopodobne - wojna z Rosj─ů czy Chinami. Nie s─ůdz─Ö, aby by┼éa dzisiaj dobra odpowied┼║ na to pyta-nie, dlatego nie mamy innego wyj┼Ťcia, ni┼╝ przygotowywanie si─Ö do obydwu wariant├│w w tym samym czasie. Co wymaga wi─Ökszych si┼é zbrojnych, ni┼╝ Ameryka posiada obecnie i przeorientowanie my┼Ťlenia ze starcia na jednym froncie, na potencja┼é dw├│ch front├│w. A przecie┼╝ nie wspomnieli┼Ťmy w rozmowie nawet o Iranie czy Korei P├│┼énocnej. Na pewno przed nami bardzo ryzykowne czasy, dlatego trzeba robi─ç wszystko, aby wojna nie przysz┼éa i nie zasta┼éa nas nieprzygotowanymi.

Mark A. Gunzinger - Starszy członek waszyngtońskiego think-tanku Center for Strategic and Budgetary Assessments (CSBA). Były lotnik, pełnił funkcję zastępcy Asystenta Sekretarza Obrony ds. Transformacji Sił i Zasobów. CSBA został założony przez byłych urzędników Pentagonu. Z jego usług korzysta m.in. departament obrony USA.
Marcin Makowski z Waszyngtonu dla WP Opinie
…………………………………..


GAZETA.PL

Szymon Ho┼éownia oburzony spaleniem ksi─ů┼╝ek przed ko┼Ťcio┼éem w Gda┼äsku. "Ludzie, co wam odbi┼éo?"



© PATRYK OGORZA┼üEK Szymon Ho┼éownia

"Poga┼ästwem" i "┼╝a┼éosnym happeningiem" nazywa Szymon Ho┼éownia spalenie ksi─ů┼╝ek przed ko┼Ťcio┼éem w Gda┼äsku. W obszernym komentarzu pisze te┼╝ o "┼Ťmierci polskiego Ko┼Ťcio┼éa" i kryzysie.
Mam do czcigodnej fundacji i do ks. Rafała jeden apel: przestańcie nas kompromitować
- prosi katolicki publicysta Szymon Ho┼éownia. W obszernym komentarzu pot─Öpia spalenie ksi─ů┼╝ek przed ko┼Ťcio┼éem Naj┼Ťwi─Ötszej Maryi Panny Matki Ko┼Ťcio┼éa i ┼Ťw. Katarzyny Szwedzkiej. Na stosie sp┼éon─Ö┼éy tam m.in. ksi─ů┼╝ki o Harrym Potterze, a tak┼╝e s┼éoniki z podniesion─ů tr─ůb─ů. To akcja Fundacji SMS z Nieba, w kt├│rej brali udzia┼é ksi─Ö┼╝a i ministranci. Twierdzili, ┼╝e s─ů pos┼éuszni s┼éowu Boga i w ten spos├│b walczyli z magi─ů.
Przekaz dobry, forma zła - podsumował rzecznik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Innego zdania jest Szymon Hołownia. Do organizatorów akcji zwrócił się ze stanowczym apelem, w którym nie brak mocnych słów.
Nie r├│bcie z Jezusa scenarzysty Waszych event├│w
- zaapelowa┼é Ho┼éownia. Przestrzega┼é przed hodowaniem poga┼äskich zwyczaj├│w, czy wr─Öcz - jak to nazwa┼é - herezji, opartych na przekonaniu, ┼╝e "na ┼Ťwiecie walcz─ů dwie si┼éy, Dobry B├│g walczy ze z┼éym bogiem". - Ten z┼éy porywa temu Dobremu ludzi, "obsikuje" przedmioty, zastawia niewidzialne pu┼éapki, w kt├│re wpada ka┼╝dy, kto wejdzie do chi┼äskiej restauracji albo dotknie czwartego tomu "Harry,ego Pottera". My za┼Ť jeste┼Ťmy czym┼Ť w skrzy┼╝owaniu "Ghost Busters" z komandosami Pana Boga - kpi┼é Szymon Ho┼éownia.
- W Ewangelii stoi jak w├│┼é, ┼╝e nic, co wchodzi w cz┼éowieka nie czyni go nieczystym, a to co z niego wychodzi. Ksi─ů┼╝ka, kawa┼éek drewna, plastiku nie mo┼╝e by─ç z┼éa czy z┼éy. Z┼ée mog─ů by─ç decyzje cz┼éowieka - zwr├│ci┼é uwag─Ö.

Szymon Ho┼éownia: to "kryzys" i "┼Ťmier─ç" Ko┼Ťcio┼éa

Publicysta pisa┼é te┼╝ z zaniepokojeniem o kryzysie polskiego Ko┼Ťcio┼éa. Odnosi┼é si─Ö ju┼╝ nie tylko do palenia ksi─ů┼╝ek, lecz tak┼╝e obecno┼Ťci narodowc├│w na Jasnej G├│rze ("pokrzyczeli tam te swoje zwyczajowe przedpotopowe bzdury o "Wielkiej Polsce Katolickiej, Wielkiej Polsce Narodowej" i ponarzekali na terror UE") czy problemu pedofilii w┼Ťr├│d ksi─Ö┼╝y.
Nie mam ju┼╝ ┼╝adnych w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e nasz Ko┼Ťci├│┼é wszed┼é w┼éa┼Ťnie w najg┼é─Öbszy kryzys, jaki ja za swojego ┼╝ycia widzia┼éem.
Liczni biskupi, na w┼éasn─ů pro┼Ťb─Ö, co najdotkliwiej wida─ç przy kwestii rozliczenia przypadk├│w pedofilii - utracili autorytet i kompetencje przyw├│dcze, abdykowali z nich, wymieniaj─ůc je na partyjne, ideologiczne czy korporacyjne interesy
- uwa┼╝a Ho┼éownia. Jego zdaniem w takiej sytuacji wyj┼Ťciem nie jest "uciekanie z Ko┼Ťcio┼éa", a wr─Öcz przeciwnie - wspieranie tego, co w nim dobre.
Dla mnie ta ┼Ťmier─ç polskiego Ko┼Ťcio┼éa, kt├│r─ů w┼éa┼Ťnie na ┼╝ywo zacz─ů┼éem ogl─ůda─ç, jest jednocze┼Ťnie pocz─ůtkiem opowie┼Ťci o jego - naprawd─Ö w to wierz─Ö - nowym, bardziej ewangelicznym odrodzeniu. W┼éa┼Ťnie, dlatego moje miejsce jest dzi┼Ť przy moich braciach, a nie na odp┼éywaj─ůcej od naszego nabieraj─ůcego wody statku szalupie
- konstatuje Szymon Ho┼éownia w swoim wpisie na Facebooku, zako┼äczonym pytaniem "Ludzie, co Wam odbi┼éo?". Wpis w ca┼éo┼Ťci znajdziecie poni┼╝ej.

Szymon Hołownia


Bezdenna g┼éupota - tak Zbigniew Nosowski skwitowa┼é na swoim profilu wczorajsze palenie ksi─ů┼╝ek "okultystycznych" (a tak┼╝e dzieci─Öcej parasolki Hello Kitty) podczas (albo po) Eucharystii (ksi─ůdz jest jeszcze w szatach liturgicznych) w ko┼Ťciele NMP Matki Ko┼Ťcio┼éa w Gda┼äsku, zorganizowane przez Fundacja SMS Z NIEBA. Jest to komentarz trafny i w zasadzie wyczerpuj─ůcy.
Ale to przecie┼╝ nie koniec wra┼╝e┼ä z weekendu. W sobot─Ö Jasn─ů G├│r─Ö po raz kolejny sprofanowali swoim parteitagiem nacjonali┼Ťci, kt├│rzy pokrzyczeli tam te swoje zwyczajowe przedpotopowe bzdury o "Wielkiej Polsce Katolickiej, Wielkiej Polsce Narodowej" i ponarzekali na terror UE, kt├│ra - co za zabawna historia- finansuje remont owej Jasnej G├│ry, o czym przypominaj─ů dwie wielgachne, zamontowane tu┼╝ przy wej┼Ťciu do sanktuarium, tablice (unijne wyziewy, jak wida─ç, czasem ┼Ťmierdz─ů, a czasem jednak nie).
Dowiedzia┼éem si─Ö o tym wszystkim wracaj─ůc z rekolekcji, kt├│re prowadzi┼éem w Korbielowie, wspania┼éego czasu modlitwy, wspierania si─Ö w drodze, s┼éuchania m─ůdrych kaza┼ä tamtejszych dominikan├│w. Poczu┼éem si─Ö jakbym wyszed┼é z domu i zosta┼é spoliczkowany. Nie mam ju┼╝ ┼╝adnych w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e nasz Ko┼Ťci├│┼é wszed┼é w┼éa┼Ťnie w najg┼é─Öbszy kryzys, jaki ja za swojego ┼╝ycia widzia┼éem. Liczni biskupi, na w┼éasn─ů pro┼Ťb─Ö, co najdotkliwiej wida─ç przy kwestii rozliczenia przypadk├│w pedofilii - utracili autorytet i kompetencje przyw├│dcze, abdykowali z nich, wymieniaj─ůc je na partyjne, ideologiczne czy korporacyjne interesy. A gdy oni ┼Ťpi─ů albo udaj─ů, ┼╝e nie widz─ů, Ewangeli─Ö szarpi─ů na wszystkie strony ideolo - sekty: a to mi┼éo┼Ťnik├│w jakich┼Ť chrze┼Ťcija┼äskich zabobon├│w, a to robienia z niego czystych narodowo, rasowo i wyznaniowo gett ksenofobicznej pychy (maj─ůcej w pompie wyra┼║ne stanowisko polskiego Episkopatu, kt├│ry wyra┼║nie stwierdzi┼é, ┼╝e nacjonalizm nie ma nic wsp├│lnego z patriotyzmem, ja dodam od siebie - jest jego nowotworem).
Niestety, mam wra┼╝enie, ┼╝e skoro B├│g dopu┼Ťci┼é takie rzeczy, zezwoli┼é na takie pomieszanie umys┼é├│w, to nie tylko takie kwiaty za chwil─Ö w Ko┼Ťciele zobaczymy. Tyle, ┼╝e to dla mnie jest wezwanie nie tylko do tego, by pi─Ötnowa─ç z┼éo, jakie teraz wy┼éazi u nas z ka┼╝dej strony, ale wspiera─ç te┼╝ praktycznie dobro. Je┼Ťli chcesz poprzesta─ç na stwierdzaniu z┼éa - id┼║ robi─ç do policji, za┼é├│┼╝ agencj─Ö prasow─ů. Je┼Ťli chcesz, ┼╝eby dobro ze z┼éem wygra┼éo - nie mo┼╝esz poprzesta─ç na diagnozie, musisz wspiera─ç zdrowie. Czas wzmo┼╝onej ekspozycji tych idiotyzm├│w: nacjonalizm├│w, partykularyzm├│w, korpotch├│rzostwa, nie jest dla mnie czasem na uciekanie z Ko┼Ťcio┼éa, a przeciwnie - na wsparcie w nim jeszcze mocniej tego, co zdrowe: m─ůdrych grup, super ksi─Ö┼╝y, parafii, w kt├│rych jest ┼╝ycie i wsp├│lnota, dobrych wydawnictw, dobrych medi├│w. Za stary jestem, by wierzy─ç, ┼╝e zmieni─Ö tych, co wierz─ů, ┼╝e maj─ů ca┼é─ů racj─Ö - niech robi─ů, co chc─ů, ja nie b─Öd─Ö lata┼é i wyrywa┼é wszystkich chwast├│w, bo m├│g┼ébym od tego nie mie─ç czasu na dbanie o wzrost zbo┼╝a. A Pan sam rozs─ůdzi, co, na jak─ů kupk─Ö (albo kup─Ö) p├│jdzie przy ko┼äcu czas├│w. Je┼Ťli oceniam - to tylko po to, by wiedzie─ç, gdzie samemu i┼Ť─ç, a gdzie nie i┼Ť─ç. Dla mnie ta ┼Ťmier─ç polskiego Ko┼Ťcio┼éa, kt├│r─ů w┼éa┼Ťnie na ┼╝ywo zacz─ů┼éem ogl─ůda─ç, jest jednocze┼Ťnie pocz─ůtkiem opowie┼Ťci o jego - naprawd─Ö w to wierz─Ö - nowym, bardziej ewangelicznym odrodzeniu. W┼éa┼Ťnie, dlatego moje miejsce jest dzi┼Ť przy moich braciach, a nie na odp┼éywaj─ůcej od naszego nabieraj─ůcego wody statku szalupie.
To tyle o┼Ťwiadcze┼ä poselskich, a teraz jeszcze dwie wskaz├│wki praktyczne.
Je┼Ťli kto┼Ť z katolik├│w tak jak ja oburzonych robieniem z Jasnog├│rskiej Matki Bo┼╝ej druhny zast─Öpowej samozwa┼äczych obro┼äc├│w cywilizacji, dla kt├│rych problemem nie jest to, ┼╝e dzi┼Ť na ┼Ťwiecie umrze z g┼éodu 15. Tysi─Öcy dzieci (i to jest ta "cywilizacja ┼Ťmierci"; dla "cywilizacji chrze┼Ťcija┼äskiej" nie ma nic wa┼╝niejszego, ni┼╝ stani─Öcie na g┼éowie by uratowa─ç ka┼╝de z tych dzieci – (gendery, homopropaganda i inne bzdury to przy tym sprawy dziesi─Öciorz─Ödne), a to, ┼╝e kto┼Ť ich podobno, (co za mi─Ökkie charaktery, swoj─ů drog─ů) pr├│buje zindoktrynowa─ç, wi─Öc je┼Ťli kto┼Ť chcia┼éby dowiedzie─ç si─Ö, dlaczego to co┼Ť jest nie tylko g┼éupie, ale te┼╝ antychrze┼Ťcija┼äskie, (cho
g┼éo┼Ťno buzie kardyna┼éem Wyszy┼äskim wyciera) - zapraszam do wpisania do Google: "stanowisko Episkopatu w sprawie nacjonalizmu" oraz "wywiad bpa Krzysztof J├│zef Zadarko dla KAI".
A je┼Ťli kto┼Ť chcia┼éby zrozumie─ç, dlaczego poga┼ästwem by┼éo palenie ksi─ů┼╝ek w Gda┼äsku, wyja┼Ťniam, co nast─Öpuje:
Walka z magi─ů, kt├│r─ů ogl─ůdamy na tych zdj─Öciach to magia, tyle ┼╝e a rebours. Kto┼Ť - jak rozumiem - trzyma┼é jakie┼Ť przedmioty w przekonaniu, ┼╝e one zosta┼éy w magiczny spos├│b po┼Ťwi─Öcone jakim┼Ť bo┼╝kom, wi─Öc teraz my je spalimy, ┼╝eby ten wgrany do nich magiczny faktor wyparowa┼é (jak powszechnie wiadomo - z┼ée moce gin─ů w mniej wi─Öcej 200. stopniach, zabija je te┼╝ czosnek, mo┼╝e by─ç w aerozolu, i osikowe ko┼éki, ale po┼Ťwi─Öcone).
Po pierwsze - nie ma ┼╝adnych bo┼╝k├│w. Albo si─Ö wierzy w Jedynego Boga Jahwe, a ca┼é─ů reszt─Ö tzw. "bo┼╝k├│w" uznaje za to, czym s─ů - a wi─Öc po prostu kawa┼éki drewna, metalu, papieru, albo si─Ö jest politeist─ů, a wi─Öc heretykiem. Kropka.
Po drugie - w Ewangelii stoi jak w├│┼é, ┼╝e nic, co wchodzi w cz┼éowieka nie czyni go nieczystym, a to co z niego wychodzi. Ksi─ů┼╝ka, kawa┼éek drewna, plastiku nie mo┼╝e by─ç z┼éa czy z┼éy. Z┼ée mog─ů by─ç decyzje cz┼éowieka, przedmiot nie. Je┼Ťli cz┼éowiek chce spali─ç swoje decyzje - niech je pali (wewn─Ötrznym ogniem). Je┼Ťli chce pali─ç artefakty - uprawia zabobon (nawet w imi─Ö Ewangelii, w imi─Ö Ewangelii robiono i gorsze rzeczy niestety), i tyle.
Po trzecie - od jakiego┼Ť czasu rozwija si─Ö u nas w Ko┼Ťciele co┼Ť, co w istocie jest powrotem do gnostyckich herezji, zaprawionych obrazkami z gier komputerowych i nordyckich mitologii: oto na ┼Ťwiecie walcz─ů dwie si┼éy, Dobry B├│g walczy ze z┼éym bogiem. Ten z┼éy porywa temu Dobremu ludzi, "obsikuje" przedmioty, zastawia niewidzialne pu┼éapki, w kt├│re wpada ka┼╝dy, kto wejdzie do chi┼äskiej restauracji albo dotknie czwartego tomu "Harry,ego Pottera". My za┼Ť jeste┼Ťmy czym┼Ť w skrzy┼╝owaniu "Ghost Busters" z komandosami Pana Boga. Mamy tropi─ç tych skurczysyn├│w, detonowa─ç ich miny, egzorcyzmowa─ç "demony wegetarianizmu" kie┼ébas─ů swojsk─ů (bo salceson na nie ju┼╝ kurcz─Ö - ile to m├│wi o jako┼Ťci polskiego mi─Ösa - nie dzia┼éa). Ks. prof. Grzegorz Strzelczyk od lat pisze o tym ob┼é─Ödzie i od lat zbiera b─Öcki od r├│┼╝nych mi┼éo┼Ťnik├│w kato-magii, ilustrowanych magazyn├│w dla mi┼éo┼Ťnik├│w tropienia szatana etc. Dla nich znany (i bardzo kontrowersyjny, bo widz─ůcy szatana chyba wsz─Ödzie) o. Gabriel Amorth jest ┼║r├│d┼éem teologicznym wa┼╝niejszym ni┼╝ Jezus Chrystus. Skutek tego skrzywienia - w mojej ocenie - jest szata┼äski. Dok┼éadnie tak: po┼Ťwi─Öcanie szatanowi czasu zabiera go Bogu. Robi z Boga niepe┼énosprawnego, patologicznego Ojca, kt├│ry nie jest Zwyci─Özc─ů, kt├│ry szatana de facto nie kontroluje, kt├│ry nie jest w stanie z palcem w uchu "ogarn─ů─ç" wszystkiego, je┼Ťli mu zaufam. To chrze┼Ťcija┼ästwo, kt├│re budzi l─Ök - bo przecie┼╝ wsz─Ödzie mog─ů czai─ç si─Ö "zaka┼╝one" ksi─ů┼╝ki, meble, sprz─Öty, a nie daje nadziei. Chrze┼Ťcija┼ästwo nie jest m├│wieniem ┼Ťwiatu, ┼╝e jest szatan, a ┼╝e istnieje, ┼╝yje Chrystus. Oczywi┼Ťcie, ┼╝e s─ů potrzebni egzorcy┼Ťci, oczywi┼Ťcie ┼╝e je┼Ťli kto┼Ť zdecyduje, ┼╝e pakuje si─Ö w szambo, trzeba go przed tym przestrzec, albo pom├│c, gdy prosi. Ale to s─ů osobiste dramaty, delikatne sprawy, a nie materia┼é na tak ┼╝a┼éosne happeningi.
Po czwarte - przesta┼äcie, b┼éagam, zas┼éania─ç si─Ö has┼éami "Jeste┼Ťmy pos┼éuszni S┼éowu". Tacy jeste┼Ťcie pos┼éuszni? A oczy ju┼╝ sobie wy┼éupili┼Ťcie, skoro zdarzy┼éo Wam si─Ö nimi (a na pewno si─Ö zdarzy┼éo) grzeszy─ç? A nakaz zakopywania odchod├│w ┼éopatk─ů (Pwt 23,14) ju┼╝ spe┼éniony? A kamienowanko dziewcz─ůt wsp├│┼é┼╝yj─ůcych przed ┼Ťlubem (ta sama ksi─Öga, rozdzia┼é 22) kiedy i w jakiej parafii po Mszy si─Ö w ramach "nowej ewangelizacji" odb─Ödzie? Nie r├│bcie z Jezusa scenarzysty Waszych event├│w, bo jedynym jego Eventem jest Pascha - od umycia uczniom n├│g i paschalnej kolacji przez ┼Ťmier─ç za nich i zmartwychwstanie. Wszystko, co w Ko┼Ťciele nie zawiera si─Ö w tym, nie ma w tym korzenia i do tego nie prowadzi, to nie ┼╝adna ewangelizacja, a cyrk.
Po pi─ůte - trzeba by─ç naprawd─Ö z innej planety, by nie wiedzie─ç, jakie konotacje ma w naszej kulturze palenie ksi─ů┼╝ek. Nie wiem, co trzeba mie─ç w g┼éowie, by doprowadzi─ç do tego, by Jezus Chrystus dzi─Öki takiemu mato┼éectwu swoich s┼éug stawiany by┼é na zdj─Öciach obok Hitlera, Stalina i innych totalitarnych zbrodniarzy, kt├│rzy takie auto da fe praktykowali (BTW - na ksi─ů┼╝kach sko┼äczymy, czy - zgodnie z wielowiekow─ů tradycj─ů - w przysz┼é─ů niedziel─Ö b─Öd─ů czarownice)?
Po sz├│ste - ks. Rafa┼é Jarosiewicz, (kt├│rego mia┼éem okazj─Ö pozna─ç, spec od "nowej ewangelizacji") broni si─Ö teraz w najg┼éupszy mo┼╝liwy spos├│b, pisz─ůc: "a gdyby┼Ťcie tak przeciwko aborcji protestowali jak przeciwko paleniu ksi─ů┼╝ek". Wszystko si─Ö tym argumentem ogarnia: "Protestujecie przeciwko dr─Öczeniu zwierz─ůt? A aborcja?!", "Zarzucacie, ┼╝e ksi─Ö┼╝a skrzywdzili dzieci? A aborcja?!" C├│┼╝, gdyby ks. Rafa┼é wykaza┼é w t─Ö niedziel─Ö trosk─Ö o owe gin─ůce podczas aborcji dzieci, protestuj─ůc konstruktywnie - przez wsparcie podejmuj─ůcych tak─ů decyzj─Ö kobiet, cho─çby po to by nie czu┼éy si─Ö bez wyj┼Ťcia (a co wybior─ů - to inna rzecz) - nale┼╝a┼éoby tylko temu przyklasn─ů─ç. Ale on ma czas na palenie bajek o "Harrym Potterze", z kt├│rych pewnie wiele rado┼Ťci, (bo to po prostu sympatyczne bajki s─ů) mia┼éyby dzieciaki w jakiej┼Ť wiejskiej bibliotece.
Jak wida─ç walka z op─Ötaniem przybra─ç mo┼╝e form─Ö op─Ötania walk─ů.
Mam, wi─Öc do czcigodnej fundacji i do ks. Rafa┼éa osobi┼Ťcie jeden apel: przesta┼äcie nas kompromitowa─ç. Poka┼╝cie, ┼╝e bycie "sol─ů ┼Ťwiata" nie polega na tym, by wali─ç ni─ů ludziom w oczy, sypa─ç w rany, kaza─ç je┼Ť─ç na surowo na kilogramy, ale pokaza─ç im, ┼╝e ich ┼╝ycie mo┼╝e mie─ç smak.
Ludzie, co Wam odbi┼éo? Naprawd─Ö b─Ödziecie teraz robi─ç tu hokus pokus z paleniem czarownik├│w, by pokaza─ç im, ┼╝e mamy lepsze czary? Czym wy si─Ö wtedy r├│┼╝nicie od tego znienawidzonego przez Was Harry,ego Pottera? Co wy, na wszystkie ┼Ťwi─Öto┼Ťci, robicie?!

Z/W M├│j komentarz

To nie s─ů wyimaginowane bzdury, jakich w ko┼éo pe┼éno, tworzone w walce z chrze┼Ťcija┼äskim ko┼Ťcio┼éem i szkalowaniem naszych wrodzonych i genetycznych chrze┼Ťcija┼äskich wyj─ůtkowych, ale tak┼╝e niepowtarzalnych nigdzie indziej warto┼Ťci. To bardzo merytoryczne odniesienie do obecnej rzeczywisto┼Ťci, kre┼Ťlone bardzo trze┼║wym autorskim spojrzeniem i wyostrzonym, ale normalnym intelektem. Dalsze komentowanie tre┼Ťci powy┼╝szego, by┼éo by nieprzyzwoitym i niehumanitarnym zn─Öcaniem si─Ö nad meritum sprawy. Autorskie odniesienie si─Ö do ca┼éo┼Ťci zagadnienia, jest wystarczaj─ůco wyra┼║nie oddaj─ůce sedno sprawy celnie om├│wionego zagadnienia.

……………………….
„WPROST”

Szef rosyjskiej mafii w Polsce przerywa milczenie. „Siedz─ůc w Warszawie pr├│bowa┼éem poci─ůga─ç r├│┼╝ne sznurki”

Agata Jankowska 07.12.2018 / 01:00

– Ponad 20 lat mieszka┼éem w Polsce i Wasz kraj by┼é moj─ů bazowa wypa-dow─ů do robienia interes├│w w Mi┼äsku czy w Moskwie. Nazwano mnie rezydentem. To dobre okre┼Ťlenie, cho─ç podejrzewam, ┼╝e niekt├│rzy u┼╝yliby s┼éowa po┼Ťrednik. Niech wi─Öc b─Ödzie przedstawiciel. Dostawa┼éem do za┼éa-twienia rozmaite mission impossible, rozsiane po ca┼éym ┼Ťwiecie i siedz─ůc w Warszawie pr├│bowa┼éem poci─ůga─ç r├│┼╝ne sznurki – m├│wi Nazar M., rezy-dent mafii rosyjskiej.
Agata Jankowska, „Wprost”: Czy Putin stoi za Rosyjsk─ů mafi─ů?
Artur G├│rski, dziennikarz, korespondent wojenny, pisarz, autor ksi─ů┼╝ki „Ruska Mafia”: Jak najbardziej. A mafia stoi za Putinem, cho─ç pozostaje pytanie, czym dzi┼Ť w┼éa┼Ťciwie jest mafia. Na pewno osoby wywodz─ůce si─Ö ze ┼Ťwiata przest─Öpczego, kt├│re kiedy┼Ť tworzy┼éy wielkie mafijne struktury, dzisiaj pok┼éadaj─ů w Putinie nadzieje. Wystarczy spojrze─ç na w┼éadze Kry-mu.
M├│wisz o rz─ůdzie Republiki Autonomicznej Krymu?
Siergiej Aksjonow, przewodnicz─ůcy partii Rosyjska Jedno┼Ť─ç, d─ů┼╝─ůcej do wcielenia Krymu do Rosji by┼é w m┼éodo┼Ťci przest─Öpc─ů. Wywodzi si─Ö z wa┼╝nej grupy przest─Öpczej z Symferopola o nazwie Salem. Nazwa, wbrew przypuszczeniom, nie pochodzi od powie┼Ťci Stephena Kinga „Miasteczko Salem”, ale od lokalu Salem Cafe, w┼éasno┼Ťci jednego z boss├│w, gdzie spo-tyka┼éa si─Ö owa grupa. O przest─Öpczej przesz┼éo┼Ťci Aksjonowa m├│wi─ů nie tylko ┼║r├│d┼éa ukrai┼äskie, a wi─Öc mu niech─Ötne, ale tak┼╝e ┼║r├│d┼éa rosyjskie. By┼é bliskim wsp├│┼épracownikiem jednego z najwi─Ökszych boss├│w rosyj-skiej mafii Aleksieja Woroncowa. Ale ten tak┼╝e ju┼╝ nie jest gangsterem - zosta┼é szefem Zwi─ůzku Przedsi─Öbiorc├│w Krymu, a jednocze┼Ťnie szefem ukrai┼äskiej federacji boksu oraz biznesmenem, w┼éa┼Ťcicielem kilku przed-si─Öbiorstw.

Czyli rosyjska mafia przejęła Krym?
Je┼╝eli si─Ö przyjrzymy, kim s─ů w┼éadze Krymu, sk─ůd si─Ö wywodz─ů, czym si─Ö zajmowali, to mo┼╝emy przypuszcza─ç, ┼╝e ca┼éa administracja jest budowana na strukturze grup przest─Öpczych. To oznacza tak┼╝e, ┼╝e Putin wie o tym, i to widocznie mu pasuje. Okazuje si─Ö, ┼╝e tam, gdzie jest bezho┼éowie poli-tyczne i administracyjne, mog─ů pom├│c doskonale zorganizowane struktury przest─Öpcze.

O powi─ůzaniach Putina z mafi─ů m├│wi┼éo si─Ö ju┼╝ wtedy, gdy na Krymie po-jawi┼éy si─Ö boj├│wki w mundurach bez dystynkcji. Putin umywa┼é r─Öce, m├│-wi─ůc ┼╝e takie mundury mo┼╝na kupi─ç w ka┼╝dym sklepie z militariami.
Nie chce mi si─Ö wierzy─ç, ┼╝eby w mundurach wyst─Öpowali kryminali┼Ťci. Nawet najlepsi gangsterzy nie byliby w stanie przej─ů─ç cz─Ö┼Ťci pa┼ästwa. Ta-kie przej─Öcie mog┼éo si─Ö dokona─ç tylko przez elitarne si┼éy specjalne, a wi─Öc to byli doskonale wyszkoleni ┼╝o┼énierze. Wcale nie musia┼éo tego finanso-wa─ç pa┼ästwo, ale na przyk┼éad wielkie koncerny, firmy z sektora strategicznego. Na tym polega si┼éa s┼éu┼╝b specjalnych, ┼╝e mog─ů si─Ö dopuszcza─ç dowolnych prowokacji.

M├│wi si─Ö tak┼╝e o werbowaniu przez ukrai┼äskich separatyst├│w cz┼éonk├│w p├│┼é┼Ťwiatka, tak┼╝e z Polski.
Nie jeste┼Ťmy w stanie udowodni─ç, ┼╝e separaty┼Ťci werbuj─ů do swoich szereg├│w przedstawicieli ┼Ťwiata przest─Öpczego. Cho─ç nie jest tajemnic─ů, ┼╝e Polacy mieli bliskie zwi─ůzki z ukrai┼äsk─ů mafi─ů. „Masa” w jednej z ksi─ů┼╝ek opowiada┼é, ┼╝e przedstawiciele grupy pruszkowskiej pojechali z wizyt─ů do pani boss mafii ukrai┼äskiej, ┼╝eby zaproponowa─ç wsp├│┼éprac─Ö. Co z tego wysz┼éo – nie wiem. Osobi┼Ťcie nie wydaje mi si─Ö, ┼╝eby polskie grupy przest─Öpcze by┼éy na si┼éach i mia┼éy moc, aby wspiera─ç konflikt Rosja – Ukraina.

Z najnowszej twojej ksi─ů┼╝ki „Ruska Mafia” wynika, ┼╝e mafia ukrai┼äska i rosyjska wsp├│┼épracowa┼éy ze sob─ů i si─Ö lubi┼éy. Czy wobec konflikt├│w poli-tycznych struktury przest─Öpcze tak┼╝e si─Ö por├│┼╝ni┼éy?

Tego nigdy nie rozstrzygniemy. Przypuszczam, ┼╝e wsp├│┼épraca na ni┼╝szym poziomie trwa ca┼éy czas, bo trwaj─ů wsp├│lne, brudne interesy. Nie chce mi si─Ö wierzy─ç, ┼╝eby ukrai┼äscy wata┼╝kowie nie widzieli szansy w tym, ┼╝e Krym zmieni┼é si─Ö w swego rodzaju republik─Ö bananow─ů, gdzie jest wizja zarobienia pieni─Ödzy.

Powiedzia┼ée┼Ť, ┼╝e mafijne struktury dzisiaj pok┼éadaj─ů w Putinie nadzieje. Na co?
Szczeg├│lnie tak zwane grupy s┼éowia┼äskie jednocz─ů si─Ö wok├│┼é w┼éadzy, wo-bec zagro┼╝e┼ä p┼éyn─ůcych ze ┼Ťwiata szeroko rozumianego islamu. Walka z d┼╝ihadem to cel nadrz─Ödny i Kremla i mafii. Tyle ┼╝e dla nich islam to nie-koniecznie Bliski Wsch├│d, ale Kaukaz. Nie by┼éo wi─Ökszej wojny w┼Ťr├│d ugrupowa┼ä mafijnych z teren├│w by┼éego ZSRR ni┼╝ mi─Ödzy grupami s┼éo-wia┼äskimi i kaukaskimi. Drudzy zawsze mieli zakusy, ┼╝eby zdoby─ç wp┼éy-wy w Rosji, do tego s─ů hermetyczny, trudni do spenetrowania, a jednocze-┼Ťnie aktywni i skutecznie przejmowali wp┼éywy w dziedzinie rozrywki i gastronomii.

Tw├│j rozm├│wca Naraz, rezydent mafii rosyjskiej w Polsce, wielokrotnie m├│wi o zagro┼╝eniach p┼éyn─ůcych ze strony islamu. Czy naprawd─Ö bogoboj-ni mafiosi czuj─ů zagro┼╝enie wobec islamizacji, czy to jedynie ideologiczny pretekst do krwawych konflikt├│w?
Religia w Rosji i na Bia┼éorusi uros┼éa do rangi pa┼ästwowego prioryte-tu. Je┼Ťli na tym terenie powstaje meczet, wok├│┼é obudowuje si─Ö go kilkoma cerkwiami. ┼Üwi─Öta i uroczysto┼Ťci religijne s─ů uroczysto┼Ťciami pa┼ästwowymi. Zabawne jest, ┼╝e w Mi┼äsku, gdzie s─ů ulice imienia Le-nina czy Bieruta, w herbie jest czczona Matka Boska. To jest fasada. Ale walka nie toczy si─Ö tylko w wymiarze symbolicznym. Nie chc─Ö twierdzi─ç, ┼╝e grupy kaukaskie uznaj─ů si─Ö za wojownik├│w islamu i wie-rz─ů w to tak samo jak Iran, czy Bliski Wsch├│d. Natomiast religia to jest co┼Ť, wok├│┼é czego si─Ö jednocz─ů. Trzeba pami─Öta─ç, ┼╝e Kaukaz to nie tylko islam w Azerbejd┼╝anie i Czeczenii, kt├│ra zreszt─ů zosta┼éa skutecznie podporz─ůdkowana Rosji, ale tak┼╝e chrze┼Ťcija┼äska Gruzja, kt├│rej grupy przest─Öpcze aktywnie penetruj─ů tereny rosyjskie. Nawiasem m├│wi─ůc, nie przypadkiem Putin odda┼é wp┼éywy w Czeczeni rodzinie Kadyrow├│w. Ta mia┼éa tak┼╝e bardzo bliski zwi─ůzek handlowy z rosyjskimi grupami przest─Öpczymi. By─ç mo┼╝e w efekcie tego Grozny ju┼╝ nie wygl─ůda jak ze zdj─Ö─ç, kt├│re zapami─Ötali┼Ťmy z czas├│w szturm├│w na miasto. Dzi┼Ť bardziej przypomina Dubaj.

Czy na Bia┼éorusi grupy przest─Öpcze tak┼╝e wspieraj─ů wojn─Ö z Kaukazem?
Bia┼éoru┼Ť posz┼éa w inn─ů stron─Ö. Zwi─ůza┼éa si─Ö z Chinami. Wbrew pozorom, ┼üukaszenko jest do┼Ť─ç niezale┼╝nym przyw├│dc─ů, a kapita┼é chi┼äski jest coraz silniejszy. To nie przypadek, ┼╝e w Mi┼äsku powstaj─ů nowe osiedla we „wschodniej estetyce”, przypominaj─ů pagody. Mo┼╝emy lubi─ç ┼üukaszenk─Ö b─ůd┼║ nie, ale trzeba mu przyzna─ç, ┼╝e ukr├│ci┼é na Bia┼éorusi przest─Öpczo┼Ť─ç w spos├│b znacz─ůcy. Teraz mo┼╝na w Mi┼äsku nie zamyka─ç samochodu i ma┼ée ryzyko, ┼╝e go ukradn─ů. Kary za kradzie┼╝ i rozb├│j s─ů tak wysokie, ┼╝e samo-rzutni przest─Öpcy nie ryzykuj─ů. Poczucie bezpiecze┼ästwa, wbrew wyobra-┼╝eniu, jest bardzo wysokie.

……………….

……………………………
HISTORIA
DoRZECZY

To, dlatego Putin zabi┼é mi przyjaciela. Brutalna prawda o ┼Ťmierci Litwinienki

DoRzeczy Online
23.11.2018


© Wikimedia Commons W┼éadimir Putin podczas sk┼éadania przysi─Ögi. 2012 r.

Sasza bra┼é udzia┼é w rozmaitych wymierzonych w Kreml przedsi─Öwzi─Öciach, rozsadza┼éa go energia. Uwa┼╝a┼é, ┼╝e misj─ů jego ┼╝ycia jest walka z re┼╝imem Putina.
Wiktor Suworow

Nazwa „polon” pochodzi od s┼éowa „Polska”. Osob─ů, kt├│ra pod koniec XIX w. odkry┼éa ten gro┼║ny radioaktywny pierwiastek, by┼éa bowiem Maria Sk┼éodowska-Curie. Nadaj─ůc mu tak─ů nazw─Ö, chcia┼éa spopularyzowa─ç spraw─Ö Polski, kt├│ra by┼éa w├│wczas pod zaborami. Ponad sto lat p├│┼║niej – w listopadzie 2006 r. – za pomoc─ů polonu zamordowany zosta┼é rosyjski dysydent Aleksandr Litwinienko. By┼é to pierwszy w dziejach akt mi─Ödzynarodowego terroryzmu z u┼╝yciem materia┼éu radioaktywnego. Odpowiedzialna za niego jest Rosja.

Operacj─Ö przeprowadzi┼é Andriej ┼üugowoj, by┼éy funkcjonariusz KGB i FSB, a obecnie zamo┼╝ny przedsi─Öbiorca. To on spotka┼é si─Ö z Litwinienk─ů w londy┼äskim barze sushi, w kt├│rym dosz┼éo do otrucia. Brytyjska policja przeprowadzi┼éa p├│┼║niej ┼Ťledztwo i si─Ö okaza┼éo, ┼╝e ┼Ťlady polonu znajdowa┼éy si─Ö w miejscach, w kt├│rych ┼üugowoj by┼é przed spotkaniem. W samolocie, kt├│rym przylecia┼é do Wielkiej Brytanii, i w pokoju hotelowym, w kt├│rym si─Ö zatrzyma┼é. W efekcie Londyn wyst─ůpi┼é do Moskwy z wnioskiem o ekstradycj─Ö ┼üugowoja.


© Dostarczane przez Platforma Mediowa Point Group SA

Sasza Litwinienko by┼é moim wielkim przyjacielem. Ca┼é─ů jego charakterystyk─Ö m├│g┼ébym w┼éa┼Ťciwie zamkn─ů─ç w jednym kr├│tkim zdaniu: To by┼é prawdziwy d’Artagnan, najdzielniejszy z muszkieter├│w. Wszystko, do czego si─Ö zabiera┼é, robi┼é z otwart─ů przy┼ébic─ů i niebywa┼é─ů odwag─ů. By┼é nieustraszony.

Podczas wywiadu, kt├│rego udzieli┼éem ostatnio pewnej rosyjskiej gazecie, dziennikarz zapyta┼é mnie: „Dlaczego Litwinienko zosta┼é zamordowany, a pan ┼╝yje?”. Wiedzia┼é bowiem, ┼╝e nadal ci─ů┼╝y na mnie wydany w Zwi─ůzku Sowieckim wyrok ┼Ťmierci. Uzna┼éem, ┼╝e to pytanie jest nie na miejscu. By┼éo to bowiem typowe pytanie zadawane przez NKWD ┼╝o┼énierzom Armii Czerwonej, kt├│rzy uciekli z niemieckiej niewoli: „Dlaczego ci─Ö nie zabili?”. Dla sowieckiej bezpieki ┼╝ywy cz┼éowiek by┼é zawsze podejrzany.

Odpowiedzia┼éem jednak temu dziennikarzowi: „Uwa┼╝am na ka┼╝dy sw├│j krok i podejmuj─Ö ┼Ťrodki bezpiecze┼ästwa, kt├│re chroni─ů mnie i moj─ů rodzin─Ö. Litwinienko ┼╝y┼é za┼Ť w Wielkiej Brytanii zupe┼énie otwarcie. Wszyscy go znali, ch─Ötnie widywa┼é si─Ö z lud┼║mi, mo┼╝na go by┼éo spotka─ç na ulicy albo odwiedzi─ç w domu. Przyjmowa┼é ka┼╝dego, bra┼é udzia┼é w rozmaitych wymierzonych w Kreml przedsi─Öwzi─Öciach, rozsadza┼éa go energia. Uwa┼╝a┼é, ┼╝e misj─ů jego ┼╝ycia jest walka z re┼╝imem Putina”.

Czytaj tak┼╝e:

Kadyrow. Władca, który ujarzmił Putina
Kadyrow. Władca, który ujarzmił Putina
Jest jeszcze jeden pow├│d, dla kt├│rego ja ┼╝yj─Ö, a on nie. Podczas gdy g┼é├│wnym celem mojej krytyki jest towarzysz Stalin, g┼é├│wnym celem krytyki Saszy by┼éa FSB. Litwinienko szybko wi─Öc znalaz┼é si─Ö na celowniku rosyjskich tajnych s┼éu┼╝b. Za swoj─ů odwag─Ö zap┼éaci┼é najwy┼╝sz─ů cen─Ö.

Sasza w latach 90. by┼é jednym z najbardziej skutecznych oficer├│w FSB w wydziale zajmuj─ůcym si─Ö zwalczaniem przest─Öpczo┼Ťci zorganizowanej. Osi─ůgn─ů┼é wielkie sukcesy w zwalczaniu mafii, dosta┼é wiele odznacze┼ä. Pewnego dnia wezwano go jednak z kilkoma innymi oficerami na odpraw─Ö do „du┼╝ego szefa”. Us┼éyszeli tam, ┼╝e maj─ů zabi─ç Borisa Bieriezowskiego. Oligarch─Ö, bez pomocy kt├│rego Putin nie zaszed┼éby tak daleko, ale kt├│ry potem sta┼é si─Ö zaci─Ötym wrogiem re┼╝imu.

Abstrahuj─ůc ju┼╝ od opor├│w moralnych, oficerowie ci doskonale znali rosyjskie tajne s┼éu┼╝by i wiedzieli, jak to si─Ö sko┼äczy. Gdyby nawet zgodzili si─Ö zamordowa─ç Bieriezowskiego, szybko zabito by r├│wnie┼╝ ich samych. Po wykonaniu tego zadania nikomu nie byliby ju┼╝ bowiem potrzebni, ma┼éo tego – jako niewygodni ┼Ťwiadkowie stanowiliby zagro┼╝enie. Wyeliminowanie ich zatar┼éoby za┼Ť wszelkie ┼Ťlady prowadz─ůce do rozkazodawc├│w na szczytach rosyjskiej w┼éadzy.

C├│┼╝ wi─Öc zrobili ci oficerowie? W listopadzie 1998 r. zwo┼éali konferencj─Ö prasow─ů. Jeden z nich siedzia┼é z mask─ů na twarzy, inny mia┼é czarne okulary, inny si─Ö nie odzywa┼é. Sasza, jak zwykle, poszed┼é za┼Ť na ca┼éo┼Ť─ç. „Panie i panowie – powiedzia┼é zgromadzonym dziennikarzom. – Otrzymali┼Ťmy zadanie zg┼éadzenia Borisa Bieriezowskiego”. Wywo┼éa┼éo to gigantyczny skandal, dzia┼éo si─Ö to bowiem w czasach nieco innych ni┼╝ obecne. Litwinienko i jego koledzy uznali, ┼╝e w ten spos├│b zapewnili sobie bezpiecze┼ästwo, ┼╝e Putin nie o┼Ťmieli si─Ö ich tkn─ů─ç.

Sta┼éo si─Ö inaczej. Wkr├│tce zacz─Ö┼éy si─Ö szykany. Nagle wyci─ůgni─Öto z wi─Özienia jakiego┼Ť alkoholika, kt├│ry pod przysi─Ög─ů zezna┼é, ┼╝e kilka lat wcze┼Ťniej Litwinienko go bi┼é i torturowa┼é. Sasza zosta┼é natychmiast aresztowany. By┼éo to kuriozum. Wielu oficer├│w FSB rzeczywi┼Ťcie na co dzie┼ä bi┼éo podejrzanych podczas przes┼éucha┼ä, ale jeszcze si─Ö nie zdarzy┼éo, ┼╝eby jakakolwiek skarga ofiar sko┼äczy┼éa si─Ö aresztowaniem czy cho─çby wszcz─Öciem ┼Ťledztwa. Litwinienko po pewnym czasie zosta┼é zwolniony, ale szybko ponownie go aresztowano. W ko┼äcu mia┼é ju┼╝ tego do┼Ť─ç i wyjecha┼é do Wielkiej Brytanii.

Tutaj si─Ö poznali┼Ťmy i zaprzyja┼║nili┼Ťmy. Od d Artagnana r├│┼╝ni┼éo go w┼éa┼Ťciwie tylko to, ┼╝e francuski muszkieter nie stroni┼é od wina, a Litwinienko by┼é abstynentem. W Rosji zawsze pije si─Ö w trzech. Wzi─Ö┼éo si─Ö to st─ůd, ┼╝e w czasach sowieckich p├│┼é litra kosztowa┼éo 2 ruble 87 kopiejek. Trzeba wi─Öc by┼éo trzech m─Ö┼╝czyzn, z kt├│rych ka┼╝dy mia┼é po rublu, aby kupi─ç w├│dk─Ö i niewielk─ů zak─ůsk─Ö. Kiedy spotykali┼Ťmy si─Ö w tr├│jk─Ö – ja, Sasza i W┼éadimir Bukowski – musieli┼Ťmy jednak pi─ç we dw├│ch. Litwinienko zawsze odmawia┼é.

Sasza, gdy zosta┼é otruty, zadzwoni┼é do mnie ze szpitala. By┼éem jedn─ů z pierwszych os├│b, kt├│ra dowiedzia┼éa si─Ö o tym, co go spotka┼éo. Na pocz─ůtku nie wzi─ů┼éem jednak tego na powa┼╝nie. My┼Ťla┼éem, ┼╝e Litwinienko ┼╝artuje, ┼╝e to nie mo┼╝e by─ç zamach. Zadzwoni┼éem do jego ┼╝ony i zapyta┼éem, czy mog─Ö go odwiedzi─ç. Powiedzia┼éa, ┼╝e na razie Sasza czuje si─Ö fatalnie, ┼╝e musz─Ö poczeka─ç kilka dni. Rozmawia┼éem z nim jednak codziennie przez telefon i wiedzia┼éem, ┼╝e jego stan pogarsza si─Ö z godziny na godzin─Ö.

Bardzo prze┼╝y┼éem jego ┼Ťmier─ç. Utwierdzi┼éa mnie w przekonaniu, ┼╝e W┼éadimir Putin wcale nie jest g┼éow─ů pa┼ästwa, ale hersztem przest─Öpczej organizacji.
………………………………………
Nigdy nie wolno nam zapomnie─ç o zamachu, jakiego na najwy┼╝szej Polskiej Elicie rz─ůdowo – parlamentarnej dokona┼éy dwie ┼Ťwiatowe kanalie, bestie i ludob├│jcy. Przyw├│dca najwi─Ökszej i najbardziej bestialskiej w ┼Ťwiecie Mafii rosyjskiej: bezwzgl─Ödnej, pracuj─ůcej obecnie pod dow├│dztwem Putina Wladimira oraz Mafii polskiej - szlifuj─ůcego metody bestialstw Putina w postaci codziennych mord├│w i ludob├│jstw, poj─Ötego i przyk┼éadnego ucznia Putina, Tuska Donalda – by┼éego premiera Polski (tfu), pod Smole┼äskiego ludob├│jcy..



usk ujawnia, o czym rozmawiał z Putinem na molo [CAŁE WYSTĄPIENIE PREMIERA O SMOLEŃSKU]
d
20 kwietnia 2012 | 17:02

Kwestia katastrofy smole┼äskiej obrasta k┼éamstwami. Autorami k┼éamstw s─ů ci, kt├│rzy chc─ů wm├│wi─ç Polakom, ┼╝e katastrofa smole┼äska to wynik zamachu i spisku Tusk - Putin, Komorowski, Miedwiediew. Takim samym k┼éamstwem jest teza o rozdzieleniu wizyt - grzmia┼é dzi┼Ť premier Donald Tusk

Konferencja premiera w pi─ůtek po po┼éudniu po posiedzeniu rz─ůdu dotyczy┼éa przyj─Ötych projekt├│w ustaw emerytalnych. W pewnym momencie pytanie zada┼é Artur Dmochowski, dziennikarz niezale┼╝na.pl, portalu zwi─ůzanego z "Gazet─ů Polsk─ů".

Dmochowski: - Panie premierze chcia┼éem nawi─ůza─ç do tej fali demonstracji, kt├│ra ostatnio ma miejsce w kraju, nie tylko w sprawach emerytalnych, ale r├│wnie┼╝ politycznych, rocznica Smole┼äska. Tam cz─Östo padaj─ů ci─Ö┼╝kie zarzuty zdrady, wsp├│┼épracy z Rosjanami. Czy m├│g┼éby pan rozwia─ç te zarzuty? Np. tam cz─Östo powtarza si─Ö data 1 wrze┼Ťnia 2009 r. i pa┼äska rozmowa z W┼éadimirem Putinem na molo w Sopocie. Czy nie by┼éo tam mowy o rozdzieleniu wizyt w Katyniu? O czym by┼éa mowa, m├│g┼éby pan ujawni─ç tre┼Ť─ç tej rozmowy?


Premier Donald Tusk spokojnie odpar┼é: - Nie mam poczucia, ┼╝e Polsk─Ö ogarn─Ö┼éa fala manifestacji. Niekt├│rzy by chcieli, ┼╝eby taka fala manifestacji si─Ö pojawi┼éa, ale nie mam takiego poczucia. Wszystkich, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e w Polsce mo┼╝na rozhu┼Ťta─ç nastroje spo┼éeczne, i ┼╝e warto to zrobi─ç, odsy┼éam do do┼Ťwiadcze┼ä innych kraj├│w, i czy warto wmawia─ç sobie, ┼╝e Polska ogarni─Öta jest jak─ů┼Ť rewolucj─ů, czy kontrrewolucj─ů. Ja nie mam takiego wra┼╝enia. My┼Ťl─Ö, ┼╝e jeste┼Ťmy w stanie zapewni─ç wszystkim poczucie bezpiecze┼ästwa i porz─ůdek.
………………………………………………………
Z.W. / M├│j komentarz
Zamach i ludob├│jstwo pod Smole┼äskiem 10.04.2010. Nie nowe, ale nigdy si─Ö nie zestarzeje. Zupe┼ény zbieg okoliczno┼Ťci(?
??):
- Po pierwsze data, - 1 wrze┼Ťnia, aczkolwiek 2009 roku, - czy┼╝by, wi─Öc to zapowied┼║ jakiego┼Ť nowego bardzo z┼éego …???
- Po drugie, miejsce. Brak mo┼╝liwo┼Ťci pods┼éuchu i szum morza na wszelki wypadek, to idealne miejsce do prowadzenia: otwartej polityki w temacie gospodarczym, czy dowolnie innym, w tym prywatnym tak┼╝e, - prawda??? Przede wszystkim tej o w─ůtku gangstersko bandyckim.
- Po trzecie, brak mo┼╝liwo┼Ťci udzia┼éu jakichkolwiek medi├│w???
- Po czwarte, wyj─ůtkowo negatywny publiczny stosunek do powy┼╝szego, samej przydupasowej Tuskowi Gazety Wyborczej…???

Tekst poniższy komentuje się sam, więc w jego komentarzu udziału nie biorę.
……………………………………………………………….
trona g┼é├│wna » Blogi » Blog u┼╝ytkownika Szymonn

"Rozmowa na molo" - obnażenie kłamstw Tuska



Szymonn - 24 Kwietnia, 2012 - 15:59
Tusk
Putin
Sopot
katastrofa
Smoleńsk
molo
Sam nie mogę uwierzyć w to, jak łatwo udało mi się udowodnić kłamstwa Tuska w poniższej notce.
Bardzo prosz─Ö wszystkich czytaj─ůcych o rozpowszechnienie jej tre┼Ťci - wyra┼╝am na to bezwarunkow─ů zgod─Ö (prosz─Ö jedynie o podanie ┼║r├│d┼éa).
-----------------
Donald Tusk coraz bardziej rozpaczliwie broni się w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Kolejne "ataki uprzedzaj─ůce" lub "dementi" b─Öd─ů si─Ö regularnie pojawia─ç w mediach, kt├│re dobrze wiedz─ů, ┼╝e musz─ů nag┼éa┼Ťnia─ç ka┼╝d─ů tak─ů akcj─Ö Premiera.
W zwi─ůzku z pytaniami o tre┼Ť─ç rozmowy na molo Tuska z Putinem w dniu 1 wrze┼Ťnia 2009 (kiedy to mog┼éo doj┼Ť─ç do ustalenia rozdzielenia wizyt Lecha Kaczy┼äskiego i Premiera na dwie osobne imprezy).
Donald Tusk po jednym z posiedze┼ä rz─ůdu 20 kwietnia 2012 r. "wyczerpuj─ůco wyja┼Ťni┼é" w─ůtpliwo┼Ťci w sprawie tajemniczej rozmowy na molo.
"Tusk, pytany czy w czasie spaceru po molo w Sopocie z W┼éadimirem Putinem 1 wrze┼Ťnia 2009 roku rozmawia┼é z ├│wczesnym premierem Rosji o rozdzieleniu wizyt polskiego prezydenta i premiera w Katyniu w kwietniu 2010 roku podkre┼Ťli┼é, ┼╝e z szefem rosyjskiego rz─ůdu rozmawia┼é kr├│tko i "g┼é├│wnie pokazywa┼é tras─Ö, kt├│r─ů cz─Östo przebiega jako jogger".
- Pytali┼Ťmy tak┼╝e siebie nawzajem jak wygl─ůda kwestia ┼╝ycia prywatnego w kontek┼Ťcie ochrony. Premier Putin mi─Ödzy innymi powiedzia┼é, ┼╝e jego ochrona siedzi u niego w kuchni, ja m├│wi┼éem, ┼╝e mam zdecydowanie wi─Ökszy komfort, bo mam wi─Öksz─ů swobod─Ö - wspomina┼é rozmow─Ö z rosyjskim premierem Tusk. Szef rz─ůdu doda┼é, ┼╝e "na tym wyczerpa┼éa si─Ö ta tajna rozmowa na molo, zaimprowizowana przez nas tylko po to, by m├│c pokaza─ç delegacji rosyjskiej jak Sopot i Ba┼étyk wygl─ůda z perspektywy mola".
Doda┼é tak┼╝e: "Ja wiem, ┼╝e s─ů tacy, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e polityka polega na spiskach."

http://www.wprost.pl/ar/317853/Tusk-z-Putinem-na-molo-w-Sopocie-rozmawia... (link is external)

Przeanalizujmy lini─Ö obrony Donalda Tuska.
Jednym z ciekawszych element├│w jest wy┼Ťmiewanie rzekomej "tajno┼Ťci" rozm├│w Tusk-Putin.
Drugim sposobem na uci─Öcie spekulacji o tre┼Ťci rozmowy jest "ujawnienie" przez Premiera tematu rozm├│w z Putinem na molo - ┼╝ycie prywatne, pokazanie trasy jak─ů Tusk przebywa podczas joggingu. Og├│lnie nic na temat spraw pa┼ästwowych - jak mo┼╝na wywnioskowa─ç z o┼Ťwiadczenia Donalda Tuska, jakie wyg┼éosi┼é 20 kwietnia 2012 po posiedzeniu rz─ůdu.
Oczywi┼Ťcie Tusk w swojej wypowiedzi wy┼Ťmiewa "zwolennik├│w teorii spiskowych" - ludzi, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e rozmowy Tuska i Putina 1 wrze┼Ťnia 2009 roku dotyczy┼éy spraw powa┼╝niejszych ni┼╝ jogging, a zw┼éaszcza dotyczy┼éy spraw tajnych, kt├│re nie mog┼éy by─ç ujawnione publicznie.
W takim razie - Houston - mamy powa┼╝ny problem!
Bo jak si─Ö okazuje - k┼éama─ç to jednak te┼╝ trzeba umie─ç, a umiej─Ötno┼Ťci tej nie wykszta┼éca haratanie w ga┼é─Ö.
Ani obijanie si─Ö na sto┼éku szefa rz─ůdu.
Zobaczmy jak łatwo można obnażyć kłamstwa Donalda Tuska:
Ca┼éo┼Ť─ç kompromituj─ůcych Tuska informacji zosta┼éa zaczerpni─Öta ze strony przychylnej PO Gazety Wyborczej
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,6986918,70__rocznica_II_... (link is external) (dla zapewnienia pe┼énej wiarygodno┼Ťci, wszystkie cytaty z GW zosta┼éy zamieszczone DOS┼üOWNIE I W CA┼üO┼ÜCI - jedynie wyt┼éuszczone istotne fragmenty):

1. Kłamstwo pierwsze - rozmowa nie była tajna, albo nie miała być tajna
"6.35 O 9.25 ma rozpocz─ů─ç si─Ö spotkanie w cztery oczy Tusk - Putin. Rosyjski premier, kt├│ry wieczorem przylecia┼é do Polski noc sp─Ödzi┼é w Hotelu Grand w Sopocie. Teraz jest ju┼╝ pewnie po ┼Ťniadaniu i szykuje si─Ö do udzia┼éu w uroczysto┼Ťciach."
Spotkanie w cztery oczy sugeruj─Ö poufno┼Ť─ç, czyli tajno┼Ť─ç. Czy┼╝by dziennikarze GW wymy┼Ťlili sobie to okre┼Ťlenie z oczami? Raczej w─ůtpliwe ;).
"8.47 O 10.50 ma odby─ç si─Ö konferencja prasowa Putina i Tuska w sopockim Sheratonie po rozmowie w cztery oczy. Dziennikarze ju┼╝ na ni─ů czekaj─ů is─ů bardzo pilnowani. - Mamy zakaz zbli┼╝ania si─Ö do premier├│w, a kamery musimy mie─ç opuszczone do czasu rozpocz─Öcia konferencji. Nie wolno nam filmowa─ç miejsc, gdzie siedzie─ç b─Öd─ů Putin i Tusk - m├│wi nasza reporterka. Dziennikarze wchodz─ů i wychodz─ů innymi wej┼Ťciami ni┼╝ premierzy. Ci, kt├│rzy ju┼╝ przyszli, nie mog─ů opu┼Ťci─ç budynku, bo nie zostan─ů wpuszczeni z powrotem."

To tyle je┼Ťli chodzi o insynuacj─Ö Donalda Tuska, ┼╝e rozmowy nie by┼éy tajne. Na pewno zosta┼éy zaplanowane jako tajne.

Analizuj─ůc informacje Wyborczej - wida─ç, ┼╝e rzeczywi┼Ťcie spacer po molo m├│g┼é by─ç "zaimprowizowany", poniewa┼╝ rozmowa pierwotnie mia┼éa si─Ö odby─ç w hotelu Grand. Dlaczego jednak zak┼éadamy, ┼╝e zaplanowana POUFNA rozmowa odby┼éa si─Ö akurat na molo? Przebieg uroczysto┼Ťci wskazuje, ┼╝e ODBY┼üA si─Ö rozmowa - natomiast miejsce jej odbycia jest moim zdaniem zupe┼énie drugorz─Ödne.
Nie zmienia to jednak faktu, ┼╝e dziennikarze nie zostali wpuszczeni na molo i mieli zakaz zbli┼╝ania si─Ö i filmowania.
"10.43 ┼╗a┼éosne! Co oni robi─ů? - tak dziennikarze komentuj─ů traktowanie ich przez organizator├│w spotkania. Reporterzy dowiedzieli si─Ö w┼éa┼Ťnie, ┼╝e organizatorzy postanowili po konferencji nie wypuszcza─ç ich do 12.00. Ze "wzgl─Öd├│w bezpiecze┼ästwa". Najpierw "zakazy zbli┼╝ania", podnoszenia kamer i wys┼éuchania wypowiedzi po rozmowie na molo. Teraz zakaz wychodzenia. Nadgorliwo┼Ť─ç czy po prostu brak szacunku dla obs┼éuguj─ůcych wizyt─Ö?"

Dlaczego jednak w Internecie mo┼╝emy znale┼║─ç filmy ze spotkania na molo? Ot├│┼╝ TVN mia┼é na sopockim molo swoj─ů stacj─Ö pogodow─ů (dziennikarzy z kamerami) - i tylko dlatego mogli sfilmowa─ç spacer Tuska z Putinem. Jak mo┼╝emy jednak sprawdzi─ç (np. na youtube.com) filmowani politycy s─ů z du┼╝ej odleg┼éo┼Ťci na tle jasnego nieba - wi─Öc nawet pr├│buj─ůc czyta─ç z ruchu ust trudno by┼éoby odszyfrowa─ç poszczeg├│lne s┼éowa.

Niezale┼╝nie od "faktycznej" tematyki rozmowy na molo, tematyka spotkania by┼éa precyzyjnie okre┼Ťlona.
Zobaczmy, co o tym napisa┼éa prorz─ůdowa Wyborcza:
"9.30 Powitanie Putina z Tuskiem przy molo w Sopocie. Mocny u┼Ťcisk d┼éoni. Zamaszyste ruchy. Wietrzna pogoda. Rozmowa w cztery oczy w sopockim Sheratonie potrwa oko┼éo p├│┼é godziny. Tematy (m.in.): wojna i Katy┼ä, Ribbentrop-Mo┼éotow, gaz i energetyka. Mo┼╝na si─Ö spodziewa─ç, ┼╝e b─Öd─ů rozmawia─ç po niemiecku (Putin lubi ten j─Özyk bardziej ni┼╝ angielski)."

Analiza gest├│w na dost─Öpnym na youtube.com fragmencie spotkania - wskazuje, ┼╝e tre┼Ťci─ů rozmowy niekoniecznie by┼éa kwestia joggingu, czy gdzie siedz─ů ochroniarze obu pan├│w. Gesty Putina (co┼Ť jak by "przekazanie obiema r─Ökami ci─Ö┼╝aru" w stron─Ö Tuska - ┼Ťwiadczy, ┼╝e Putin w tym momencie, przekazywa┼é jak─ů┼Ť wa┼╝n─ů informacj─Ö, jednocze┼Ťnie symbolicznie "przekazuj─ůc odpowiedzialno┼Ť─ç"). Wchodz─ůc (dopiero teraz) na grz─ůski grunt teorii spiskowych - mo┼╝emy stwierdzi─ç, ┼╝e mog┼éo to dotyczy─ç propozycji rozdzielenia wizyt w Katyniu - Putin w takim przypadku "przekaza┼éby odpowiedzialno┼Ť─ç" za za┼éatwienie tej sprawy po stronie polskiej - co w pe┼éni wyja┼Ťnia┼éoby ten specyficzny gest, nie pasuj─ůcy do lu┼║nej rozmowy o joggingu.
W odpowiedzi Tusk wykona┼é gest pionowo ustawion─ů d┼éoni─ů - "p┼éyn─ůcej ryby", ko┼äcz─ůcy si─Ö obracaniem na boki ustawionej pionowo d┼éoni. Ten gest to sygna┼é: jako┼Ť to wykombinujemy, jako┼Ť rozwi─ů┼╝emy - to gest lekko "kombinatorski", wskazuj─ůcy na konieczno┼Ť─ç rozwi─ůzania sprawy przy u┼╝yciu sprytu (p┼éyn─ůca na boki ryba), przy czym sygnalizuj─ůcy brak pewno┼Ťci co do wyniku dzia┼éa┼ä (gest: "na dwoje babka wr├│┼╝y┼éa").
Jeszcze raz podkre┼Ťl─Ö, ┼╝e to spekulacje - bo rozmowa mog┼éa r├│wnie dobrze dotyczy─ç tego, czy Tuskowi uda si─Ö zabra─ç swoj─ů ┼╝on─Ö na wycieczk─Ö na Kreml (wszak z kobietami nigdy nie wiadomo ;)), ale w po┼é─ůczeniu z wcze┼Ťniejszymi gestami Putina - sugeruje, ┼╝e rozmowa akurat w tej chwili mog┼éa dotyczy─ç w┼éa┼Ťnie imprezy w Katyniu.
Oczywi┼Ťcie - tematem mog┼éa by─ç r├│wnie dobrze (albo bardziej dobrze) kwestia "przepchni─Öcia" umowy gazowej i darowania d┼éugu 1,2 mld z┼éotych Gazpromowi. To nawet bardziej prawdopodobne - w ┼Ťwietle wypowiedzi Tuska podczas konferencji prasowej podsumowuj─ůcej rozmowy.

Niezale┼╝nie od tre┼Ťci rozmowy na molo - "publiczne" spotkanie zako┼äczy┼éo si─Ö ok godziny 10.
Potem politycy powr├│cili do hotelu Grand.

Oddajmy dalej głos Wyborczej:
"10.20 Kolejna ciekawostka: po wej┼Ťciu do hotelu by┼éa chwila dla fotoreporter├│w. Putin i Tusk wypowiedzieli si─Ö dla medi├│w, ale do pomieszczenia nie wpuszczono ┼╝adnych polskich dziennikarzy opr├│cz fotoreporter├│w i operator├│w i jednego dziennikarza PAP. Wpuszczono za to dziennikarzy rosyjskich."

Tak wygl─ůda wed┼éug Tuska JAWNO┼Ü─ć (brak tajno┼Ťci)???
Nie wspominaj─ůc o tym, ┼╝e traktowanie dziennikarzy wskazuje, ┼╝e Tusk podczas tych spotka┼ä by┼é petentem, kt├│ry musia┼é dostosowa─ç si─Ö do dominuj─ůcego partnera - dyktuj─ůcego warunki.

Od godziny 10 do 11 Tusk i Putin ju┼╝ we w┼éasnym gronie i ca┼ékowicie poza zasi─Ögiem kamer i mikrofon├│w dziennikarzy najwidoczniej prowadzili dalsz─ů cz─Ö┼Ť─ç spotkania (je┼Ťli zak┼éadamy, ┼╝e na molo nie om├│wili temat├│w omawianych p├│┼║niej na konferencji prasowej).
Jak to wygl─ůda┼éo w oczach przyzwyczajonych do demokracji i jawno┼Ťci polskich dziennikarzy?
"10.43 ┼╗a┼éosne! Co oni robi─ů? - tak dziennikarze komentuj─ů traktowanie ich przez organizator├│w spotkania. Reporterzy dowiedzieli si─Ö w┼éa┼Ťnie, ┼╝e organizatorzy postanowili po konferencji nie wypuszcza─ç ich do 12.00. Ze "wzgl─Öd├│w bezpiecze┼ästwa". Najpierw "zakazy zbli┼╝ania", podnoszenia kamer i wys┼éuchania wypowiedzi po rozmowie na molo. Teraz zakaz wychodzenia. Nadgorliwo┼Ť─ç czy po prostu brak szacunku dla obs┼éuguj─ůcych wizyt─Ö?"

Odpowied┼║ brzmi: tematy rozm├│w najwidoczniej po wyczerpaniu w─ůtku joggingu i ochroniarzy w kuchni ;), musia┼éy dotyczy─ç ZAPLANOWANYCH temat├│w: gazu, energetyki, Katynia (czy┼╝by tak┼╝e planowanych uroczysto┼Ťci?), etc.
A tre┼Ť─ç tych rozm├│w - skoro de facto ograniczono wolno┼Ť─ç zaproszonych dziennikarzy - by┼éa tak tajna, ┼╝e nie mo┼╝na by┼éo ryzykowa─ç, ┼╝e jaki┼Ť ┼╝urnalista z kamer─ů lub mikrofonem cho─çby przypadkiem pos┼éyszy, lub nagra rozmowy.

Jak wida─ç wi─Öc, tajno┼Ť─ç rozm├│w by┼éa tak wa┼╝na dla Putina (i najwidoczniej dla Tuska), ┼╝e a┼╝ wywo┼éano oburzenie dziennikarzy (nawet tych prorz─ůdowych z Wyborczej) tak skandalicznym traktowaniem.

Czy mo┼╝emy jednak jako┼Ť pozna─ç szczeg├│┼éy rozm├│w Putina i Tuska, a cho─çby bli┼╝ej ich tematyk─Ö?
Tak. I tu niestety (dla Tuska) wida─ç, ┼╝e k┼éamstwo ma kr├│tkie nogi. Obaj politycy o 11 uczestniczyli w konferencji prasowej, gdzie z ich wypowiedzi mo┼╝na bardzo wyra┼║nie odczyta─ç, co ich przede wszystkim zaprz─ůta┼éo podczas rozm├│w.

Ponownie Wyborcza:

"11.23 Putin: - W ostatnich miesi─ůcach stosunki polsko-rosyjskie zmieni┼éy si─Ö na lepsze. Wcze┼Ťniej tak nie by┼éo, ale to nie my d─ů┼╝yli┼Ťmy do ich pogarszania. Jestem bardzo wdzi─Öczny obecnemu rz─ůdowi, ┼╝e znale┼║li┼Ťmy w osobie premiera Tuska i jego ministr├│w partner├│w, z kt├│rymi mo┼╝emy wsp├│┼épracowa─ç."

Czyli da się dogadać z Tuskiem (w przeciwieństwie do Kaczyńskiego?).

"11.20 Pytania. Tusk powtarza, ┼╝e ws. gazu polityka ma by─ç od┼éo┼╝ona na bok, a techniczne szczeg├│┼éy umowy maj─ů by─ç dopracowane jak najszybciej: - Z premierem Putinem przypilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypa┼é. W naszym interesie jest, by rozmowy zako┼äczy┼éy si─Ö jak najszybciej, czyli wczesn─ů jesieni─ů."

Ta szczero┼Ť─ç b─Ödzie kosztowa─ç Tuska g┼éow─Ö.
O co chodziło?

Na pocz─ůtku 2009 roku wskutek osi─ůgni─Ötej rosyjskim szanta┼╝em zmiany umowy pomi─Ödzy Gazpromem, a ukrai┼äskim Naftohazem, ukrai┼äski partner musia┼é zaprzesta─ç dostarczania Polsce gazu. Korzystaj─ůc z patowej sytuacji Polski, Gazprom zaproponowa┼é, ┼╝e sprzeda nam dodatkow─ů ilo┼Ť─ç gazu, aby wyr├│wna─ç braki w dostawach gazu.
W czerwcu 2009 roku wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak podpisa┼é umow─Ö na jednorazowy zakup od Gazpromu gazu w wysoko┼Ťci 1,2 miliarda metr├│w sze┼Ťciennych.
By┼éa to maksymalna ilo┼Ť─ç, kt├│r─ů w tamtym momencie Gazprom zgodzi┼é si─Ö sprzeda─ç.
W obliczu gro┼║by niedobor├│w gazu, w po┼éowie 2009 r. Gazprom wyst─ůpi┼é z propozycj─ů zwi─Ökszenia dostaw - ale po renegocjacji umowy. Propozycj─Ö rozm├│w przyj─ů┼é rz─ůd Donalda Tuska. W lipcu 2009 roku Gazprom postawi┼é wst─Öpne warunki. Oczekiwa┼é zmian w statucie sp├│┼éki EuRoPol Gaz SA, aby strona polska nie mia┼éa tam decyduj─ůcego g┼éosu. Oczekiwa┼é r├│wnie┼╝ rezygnacji z budowy terminala w ┼Üwinouj┼Ťciu. Zaoferowa┼é ponadto zwi─Ökszenie rocznego importu gazu do Polski do ponad 11 mld m3 i przed┼éu┼╝enie umowy do 2037 r.
Oferta Gazpromu przedstawiona stronie polskiej zosta┼éa przekazana do Biura Bezpiecze┼ästwa Narodowego, a stamt─ůd do Kancelarii Prezydenta.
Warunki proponowane przez Gazprom zaniepokoiły Lecha Kaczyńskiego.
Jeszcze w lipcu 2009 r. Kaczy┼äski wyst─ůpi┼é do Ministerstwa Gospodarki z zapytaniem o instrukcje negocjacyjne dla polskich urz─Ödnik├│w, kt├│rzy b─Öd─ů prowadzi─ç rozmowy z rosyjskim koncernem. Dosz┼éo do kolejnego powa┼╝nego spi─Öcia na linii rz─ůd - prezydent. Ani Waldemar Pawlak, ani Donald Tusk nie chcieli bowiem przekaza─ç Prezydentowi instrukcji.

Oczywistym wi─Öc jest, ┼╝e wypowied┼║ Tuska sugerowa┼éa, ┼╝e sprzeciw Lecha Kaczy┼äskiego co do podpisania niekorzystnej dla Polski umowy gazowej - by┼é dla Premiera elementem "gry politycznej" (jaki┼╝ ten j─Özyk jest elastyczny, skoro pozwala innych oskar┼╝a─ç o w┼éasne zbrodnie), a gro┼║ba pilnowania wraz z Putinem, aby (jak ┼éatwo si─Ö domy┼Ťli─ç) Kaczy┼äski piachu nie sypa┼é w tryby - w ┼Ťwietle katastrofy smole┼äskiej - brzmi makabrycznie i przera┼╝aj─ůco.
Co wi─Öcej - taka wypowied┼║ MUSIA┼üA wyp┼éywa─ç z tre┼Ťci rozm├│w (UZGODNIE┼â pomi─Ödzy Tuskiem i Putinem) - i naprawd─Ö niewa┼╝ne jest, czy rozmowa, kt├│ra zako┼äczy┼éa si─Ö takimi ustaleniami - odby┼éa si─Ö na molo, czy w hotelu.

Co gorsza - kwestia decyzji o rozdzieleniu imprez w Katyniu - to r├│wnie┼╝ nieistotny DETAL w ┼Ťwietle podj─Ötej wsp├│lnie decyzji o "rozwi─ůzaniu" problemu Kaczy┼äskiego.
Ważniejsze jest, jakie JESZCZE szczegóły i SPOSÓB REALIZACJI tej zapowiedzi obaj panowie zaplanowali???

„NIEZALE┼╗NA”

W ┼Ťwietle k┼éamstw Tuska - zapewne si─Ö tego nie dowiemy. Wszyscy jednak wiemy, ┼╝e dzi─Öki katastrofie smole┼äskiej "piasek z tryb├│w" zosta┼é usuni─Öty raz na zawsze (kto┼Ť by to okre┼Ťli┼é jako "ostateczne rozwi─ůzanie"), a niekorzystna dla Polski umowa gazowa zosta┼éa podpisana, a wygrane w rosyjskim s─ůdzie pieni─ůdze dla Polski w wysoko┼Ťci 1,2 mld z┼éotych zosta┼éo "wspania┼éomy┼Ťlnie" Gazpromowi darowane.
Pytanie, za jak─ů cen─Ö - wydaje si─Ö w ┼Ťwietle powy┼╝ej przedstawionych fakt├│w - zupe┼énie retoryczne!

PS. Nie zak┼éadam (jeszcze), ┼╝e akceptuj─ůc CEL - usuni─Öcie "przeszkody" w postaci Lecha Kaczy┼äskiego, Tusk r├│wnie┼╝ zaakceptowa┼é ┼Ťrodki do tego celu prowadz─ůce - ale dla mnie nie zmienia to, ┼╝e Tusk w sprawie "rozmowy na molo" perfidnie k┼éamie, a w ┼Ťwietle przest─Öpstw zwi─ůzanych z dzia┼éaniem na szkod─Ö Polski, a na rzecz Gazpromu - i (mimo niech─Öci do teorii spiskowych) w ┼Ťwietle katastrofy smole┼äskiej - czas, aby Tusk politycznie DA┼ü G┼üOW─ś.

………………………………………………………

TROCH─ś WSPOMNIE┼â:ZDRAJCY -

Ilu ludzi by┼é got├│w po┼Ťwi─Öci─ç Jaruzelski? Ekspert ujawnia tajemnice „wojny przeciwko narodowi”

redakcja 13.12.2018 / 08:00



37 lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., zosta┼é wprowadzony stan wojenny. „To by┼éa wojna wypowiedziana w┼éasnemu narodowi" - m├│wi dr Grzegorz Majchrzak z Instytutu Pami─Öci Narodowej. Jak zaznacza, g┼é├│wn─ů zagadk─ů dotycz─ůc─ů stanu wojennego jest kwestia, ile ofiar przewidywali wojskowi planuj─ůcy stan wojenny w zale┼╝no┼Ťci od wariantu rozwoju wydarze┼ä.
Jak wyja┼Ťni┼é historyk, w czasie przygotowa┼ä do stanu wojennego pojawi┼é si─Ö dokument („Notatka s┼éu┼╝bowa MSW dot. gotowo┼Ťci do wprowadzenia stanu wojennego w kraju ze wzgl─Ödu na bezpiecze┼ästwo pa┼ästwa” z dnia 16 marca 1981 r.), w kt├│rym przewidywano trzy r├│┼╝ne warianty rozwoju wydarze┼ä w zale┼╝no┼Ťci od reakcji spo┼éecznych. Wariantem najbardziej niekorzystnym dla rz─ůdz─ůcych by┼éa sytuacja, kiedy dojdzie do masowych strajk├│w, ludzie wyjd─ů na ulice oraz zaatakuj─ů i zaczn─ů niszczy─ç budynki rz─ůdowe i partyjne. W├│wczas, jak g┼éosi┼é dokument, „nie wyklucza si─Ö pomocy wojsk Uk┼éadu Warszawskiego”.
Jak podkre┼Ťli┼é badacz, jest to oczywiste, ┼╝e w tym wariancie ofiar ┼Ťmiertelnych by┼éoby najwi─Öcej.

Wiadomo, ┼╝e poczyniono przygotowania, mi─Ödzy innymi opr├│┼╝niaj─ůc przed 13 grudnia szpitale. Natomiast nie zachowa┼é si─Ö, a przynajmniej nie odnaleziono do dzisiaj, ┼╝adnego dokumentu m├│wi─ůcego o tym, ile przewidywano ofiar w zale┼╝no┼Ťci od rozwoju wydarze┼ä
– powiedzia┼é Majchrzak.

Historyk wskaza┼é, ┼╝e swego czasu - bodaj┼╝e w „Przegl─ůdzie” - zosta┼éa opublikowana bardzo ciekawa notatka, m├│wi─ůca o ewentualnych kosztach interwencji sowieckiej w Polsce. Wynika z niej, ┼╝e koszty polityczne, ekonomiczne i militarne by┼éyby bardzo du┼╝e. W tej ostatniej kategorii mie┼Ťci┼éa si─Ö m.in. konieczno┼Ť─ç kilkuletniej okupacji Polski, a wcze┼Ťniej walki na jej terenie, a z drugiej strony zaj─Öcie Kuby przez USA. W tym wariancie ofiar niew─ůtpliwie by┼éoby najwi─Öcej.

To, czego mi osobi┼Ťcie brakuje, co wiemy jako historycy, ale czego jednak nie przeanalizowali chyba nigdy prawnicy, to kwestia prawodawstwa stanu wojennego
– powiedzia┼é dr Majchrzak. Historyk wskaza┼é, ┼╝e to, co opublikowano, czyli dekret o stanie wojennym i pozosta┼ée dekrety z nim zwi─ůzane, kt├│re znalaz┼éy si─Ö w Dziennikach Ustaw nie s─ů tymi dekretami, kt├│re uchwali┼éa Rada Pa┼ästwa.

Nad tymi dekretami pracowali legislatorzy z URM, a tak┼╝e do 16 grudnia, czyli trzy dni po ich uchwaleniu, mogli zg┼éasza─ç uwagi jeszcze poszczeg├│lni ministrowie. Prawnicy z Urz─Ödu Rady Ministr├│w zmieniali i poprawiali to prawo, poniewa┼╝ wed┼éug nich by┼éo ono fatalnie napisane – dr─Ötwym, wojskowym j─Özykiem. Wr─Öcz stwierdzili, ┼╝e mog┼éo ono powsta─ç nie w Polsce, tylko w Zwi─ůzku Sowieckim
– wyja┼Ťni┼é historyk.

Badacz wskaza┼é dwie najwi─Öksze zmiany w dekrecie o stanie wojennym, z kt├│rego wypad┼éy w├│wczas dwa przepisy dotycz─ůce dzia┼éalno┼Ťci Ko┼Ťcio┼éa. W ocenie Majchrzaka, by┼é to powr├│t do czas├│w stalinowskich, kiedy stanowiska ko┼Ťcielne mog┼éy by─ç obsadzane przez w┼éadze PRL.

Jak zauważył badacz, nikt nigdy nie porównał tych uchwalonych dekretów z tymi opublikowanymi.
To jest o tyle istotne, ┼╝e nasuwa mi si─Ö w zwi─ůzku z tym pytanie: czy to prawo w og├│le obowi─ůzywa┼éo? Jest to niezwykle wa┼╝ne, je┼╝eli przypomni si─Ö liczb─Ö oko┼éo 10 tys. internowanych oraz kilkunastu tysi─ůcach skazanych os├│b. Za chwil─Ö mo┼╝e si─Ö okaza─ç, ┼╝e jakiejkolwiek podstawy prawnej do tego nie by┼éo. W my┼Ťl obowi─ůzuj─ůcego w ka┼╝dym cywilizowanym kraju prawa, w tym, co zosta┼éo uchwalone, nie mo┼╝na nawet przecinka zmieni─ç, a tutaj zmiany by┼éy o wiele dalej id─ůce
– wyja┼Ťni┼é historyk.

Historyczna ocena stanu wojennego, w opinii dr Majchrzaka, jest jasna.

Stan wojenny by┼é wojn─ů wypowiedzian─ů w┼éasnemu narodowi czy te┼╝ tej cz─Ö┼Ťci narodu, kt├│ra d─ů┼╝y┼éa do demokratyzacji PRL, w porozumieniu z innym pa┼ästwem, ze Zwi─ůzkiem Sowieckim. Przygotowania do stanu wojennego by┼éy ┼Ťci┼Ťle uzgadniane z Moskw─ů do tego stopnia, ┼╝e to w┼éa┼Ťnie za wschodni─ů granic─ů wydrukowano najbardziej znany dokument stanu wojennego, czyli obwieszczenie o jego wprowadzeniu. Towarzysze z KGB mieli zastrze┼╝enia do takich rzeczy jak szata graficzna czy liternictwo. Ten dokument by┼é gotowy ju┼╝ najprawdopodobniej w sierpniu albo na pocz─ůtku wrze┼Ťnia 1981 r.
– m├│wi┼é historyk.

Inn─ů kwesti─ů jest rzeczywista liczba ofiar stanu wojennego, kt├│ra jest nieznana.

S─ů to nie tylko ofiary pacyfikacji zak┼éad├│w pracy, demonstracji, ofiary brutalno┼Ťci funkcjonariuszy MO i SB, poniewa┼╝ – o czym trzeba przypomnie─ç – to jest czas, kiedy pojawi┼éa si─Ö instytucja tzw. nieznanego sprawcy. Ofiarami s─ů r├│wnie┼╝ te osoby, do kt├│rych nie dojecha┼éa na czas karetka, bo wy┼é─ůczono w stanie wojennym telefony. To r├│wnie┼╝ ofiary powodzi w wojew├│dztwie p┼éockim, gdzie w zwi─ůzku z brakiem ┼é─ůczno┼Ťci telefonicznej, nie uda┼éo si─Ö cz─Ö┼Ťci os├│b ewakuowa─ç. Tak naprawd─Ö takiej listy nigdy nie stworzono. Mo┼╝na liczy─ç, ┼╝e ona powstanie, ale jaka jest to perspektywa, trudno mi powiedzie─ç
– powiedzia┼é.

Dr Majchrzak zwr├│ci┼é r├│wnie┼╝ uwag─Ö na kwesti─Ö rozliczenie sprawc├│w – zar├│wno funkcjonariuszy, jak i s─Ödzi├│w, prokurator├│w.

Kto┼Ť na podstawie prawa, kt├│rego nie by┼éo - oskar┼╝a┼é, skazywa┼é ludzi. Tak naprawd─Ö S─ůd Najwy┼╝szy uniemo┼╝liwi┼é rozliczenie s─Ödzi├│w
– oceni┼é badacz. Co prawda IPN podj─ů┼é pr├│b─Ö, aby rozliczy─ç s─Ödzi├│w, kt├│rzy skazywali za strajki w pierwszych dniach stanu wojennego, kiedy prawodawstwa dotycz─ůcego tego okresu jeszcze nie by┼éo, wi─Öc nie mog┼éo ono obowi─ůzywa─ç, S─ůd Najwy┼╝szy jednak uzna┼é, ┼╝e s─Ödziowie absolutnie nie mieli takiej ┼Ťwiadomo┼Ťci.

A wystarczy┼éo zada─ç kr├│tkie pytanie: "Co s─Ödziowie mieli przed sob─ů w momencie, kiedy wydawali wyrok? Kiedy tak naprawd─Ö trafi┼é do nich Monitor czy Dziennik Ustaw z prawodawstwem stanu wojennego?". T─Ö kwesti─Ö zreszt─ů wielokrotnie zreszt─ů po 13 grudnia 1981 r. podnosili adwokaci, opisywa┼é to Komitet Helsi┼äski w raporcie dot. pierwszego roku stanu wojennego, opisywali po 1989 r. naukowcy, jednak S─ůd Najwy┼╝szy kompletnie to zignorowa┼é
– podkre┼Ťli┼é Majchrzak.

W sprawie ┼Ťledztw historyk wskaza┼é na jeszcze jeden problem – ┼╝eby prowadzi─ç ┼Ťledztwo potrzebne s─ů dokumenty. Jednym z pierwszych dzia┼éa┼ä w┼éadz PRL by┼éo zacieranie ┼Ťlad├│w, by┼éo to np. przestrzelanie broni, z kt├│rej funkcjonariusze strzelali w kopalni Wujek w pierwszych dniach stanu wojennego czy w Lubinie 31 sierpnia 1982 r. To uniemo┼╝liwi┼éo p├│┼║niej stwierdzenia, kto konkretnie strzela┼é.

W ocenie Majchrzaka problem ten jest szerszy i wi─ů┼╝e si─Ö tak┼╝e np. z tzw. wol─ů polityczn─ů wymiaru sprawiedliwo┼Ťci, aby pewne kwestie rozliczy─ç.

Przez wiele lat nie mo┼╝na by┼éo rozliczy─ç tych, kt├│rzy zabili g├│rnik├│w w kopalni Wujek, bo dysponuj─ůc przestrzelon─ů broni─ů nie spos├│b tego udowodni─ç. Po kilkunastu latach nagle okaza┼éo si─Ö, ┼╝e mo┼╝na by┼éo tych zomowc├│w wskaza─ç. W sprawie ┼Ťmiertelnego pobicia Grzegorza Przemyka, co prawda, zapad┼éy dwa wyroki skazuj─ůce, ale nie wiem, czy kt├│ry┼Ť ze sprawc├│w trafi┼é do wi─Özienia. Pierwszy skazany funkcjonariusz za pod┼╝eganie do pobicia przez kilkana┼Ťcie lat nie trafi┼é do wi─Özienia. Rzekomo jako chorego na depresj─Ö, nie mo┼╝na go by┼éo osadzi─ç w zak┼éadzie karnym
– przypomnia┼é historyk.

Stan wojenny zosta┼é wprowadzony w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku. W niedziel─Ö 13 grudnia, o godz. 6 rano, Polskie Radio nada┼éo wyst─ůpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w kt├│rym informowa┼é on Polak├│w o ukonstytuowaniu si─Ö Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Pa┼ästwa stanu wojennego na terenie ca┼éego kraju.

14 grudnia rozpocz─Ö┼éy si─Ö niezale┼╝nie od siebie strajki okupacyjne w wielu du┼╝ych zak┼éadach przemys┼éowych. Strajkowano, wed┼éug danych MSW, w 199 zak┼éadach, w 50 utworzono komitety strajkowe. 16 grudnia w Kopalni W─Ögla Kamiennego „Wujek” w trakcie kilkugodzinnych walk milicjanci u┼╝yli broni palnej, zabijaj─ůc 9 g├│rnik├│w. 23 grudnia przy wsparciu czo┼ég├│w i desantu ze ┼Ťmig┼éowc├│w uda┼éo si─Ö st┼éumi─ç strajk w Hucie „Katowice”. Najd┼éu┼╝ej trwa┼éy strajki w kopalniach „Ziemowit” (do 24 grudnia) i „Piast” (do 28 grudnia), w kt├│rych zdecydowano si─Ö prowadzi─ç protest pod ziemi─ů.

W pierwszych dniach stanu wojennego internowano oko┼éo 5 tys. os├│b, kt├│re przetrzymywano w 49 o┼Ťrodkach odosobnienia na terenie ca┼éego kraju. ┼ü─ůcznie w czasie stanu wojennego liczba internowanych si─Ögn─Ö┼éa ponad 9,7 tys., w wi─Özieniach znalaz┼éa si─Ö znaczna cz─Ö┼Ť─ç krajowych i regionalnych przyw├│dc├│w Solidarno┼Ťci, doradc├│w, cz┼éonk├│w komisji zak┼éadowych du┼╝ych fabryk, dzia┼éaczy opozycji demokratycznej oraz intelektualist├│w zwi─ůzanych z Solidarno┼Ťci─ů. Gen. Jaruzelski nazwa┼é to „inteligentn─ů form─ů internowania”. Internowani nie trafili do wi─Özie┼ä – przynajmniej formalnie – a do tzw. o┼Ťrodk├│w odosobnienia, zwanych internatami.

Nieliczni przyw├│dcy Solidarno┼Ťci, kt├│rzy unikn─Öli zatrzyma┼ä, rozpocz─Öli w wyj─ůtkowo trudnych warunkach tworzenie struktur podziemnych.

Stan wojenny zosta┼é zawieszony 31 grudnia 1982 roku, a 22 lipca 1983 roku odwo┼éany, przy zachowaniu cz─Ö┼Ťci represyjnego ustawodawstwa.
……………………….
ZW. Ka┼╝dy i jakikolwiek komentarz b─Ödzie tutaj niewskazany.
Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Cd. W KONTEKŚCIE ZDRAJCÓW
To koniec Wa┼é─Ösy? W┼éa┼Ťnie ujawniono nieznany list

12 grudnia 2018 adminWiadomo┼ŤciNo Comment on To koniec Wa┼é─Ösy? W┼éa┼Ťnie ujawniono nieznany list

Sławomir Cenckiewicz opublikował zdjęcie oryginalnego listu, który w 1982 roku Lech Wałęsa wysłał do generała Wojciecha Jaruzelskiego.
Sławomir Cenckiewicz opublikował zdjęcie oryginalnego listu, który w 1982 roku Lech Wałęsa wysłał do generała Wojciecha Jaruzelskiego.


Sławomir Cenckiewicz, polski historyk czasów najnowszych, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego, opublikował w serwisie Twitter zdjęcie oryginalnego listu, który w 1982 roku Lech Wałęsa wysłał do generała Wojciecha Jaruzelskiego.
– Orygina┼é listu kaprala Wa┼é─Ösy do genera┼éa Jaruzelskiego (orygina┼é w kolekcji Czes┼éawa Kiszczaka w Hoover Institution) z 8 XI 1982 r. Ile┼╝ kontekst├│w kryje ten uni┼╝ony li┼Ťcik… I ile┼╝ wa┼╝nych archiwali├│w jest poza Polsk─ů… – napisa┼é Cenckiewicz w opisie swojego tweeta.
– Wydaje mi si─Ö, ┼╝e nadszed┼é ju┼╝ czas wyja┼Ťnienia niekt├│rych spraw i dzia┼éania w kierunku porozumienia – pisze w korespondencji Wa┼é─Ösa, kt├│ry za kilka dni mia┼é opu┼Ťci─ç o┼Ťrodek internowania w Ar┼éamowie.
– Proponuj─Ö spotkanie i powa┼╝ne przedyskutowanie interesuj─ůcych temat├│w, a rozwi─ůzanie przy dobrej woli na pewno znajdziemy – doda┼é ├│wczesny lider „Solidarno┼Ťci”

Źródło:
http://niepoprawni.pl/blog/5653/rozmowa-na-molo-obnazenie-klamstw-tuska


©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dzi─Ökujemy! :). <- B─ůd┼║ uczciwy, nie kasuj informacji o ┼║r├│dle - blogerzy pisz─ů za darmo, szanuj ich prac─Ö.

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/5653/rozmowa-na-molo-obnazenie-klamstw-tuska

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dzi─Ökujemy! :). <- B─ůd┼║ uczciwy, nie kasuj informacji o ┼║r├│dle - blogerzy pisz─ů za darmo, szanuj ich prac─Ö.
………………………………………


Bogaty zestaw tytułów do wyboru i do nabycia
www.mapazdrowia.pl/dziennik
, kt├│re pomog─ů nie jednej osobie zdecydowanej na udzielenie pomocy samemu sobie, r├│wnie┼╝ bli┼║niemu, zar├│wno profilaktycznie jak te┼╝ dora┼║nie.
…………………………………….
Zdzisław Wojciechowski
88 Gladstone Street
NG18 2LN MANSFIELD Nottinghamshire
Wielka Brytania
Prokurator Krajowy w Polsce
Pan Bogdan Święczkowski

Oskar┼╝enie

Ni┼╝ej podpisany Zdzis┼éaw Wojciechowski, wieloletni publicysta GI KWORUM z w┼éasnym w niej dzia┼éem zatytu┼éowanym „Diabelski Marketing”, donosz─Ö Panu Prokuratorowi Krajowemu o pe┼énieniu przest─Öpstwa przez nieznan─ů mi bab─Ö podpisan─ů pod za┼é─ůczonym w Nesweek artyku┼éem, kt├│ry znalaz┼éem w internetowej sieci w dniu 11.05.2019 (sobota) zatytu┼éowanym:

Dlaczego my, Polacy, ┼╝yjemy coraz kr├│cej?
Renata Kim
16 godz. Temu

Oskar┼╝am o to, ┼╝e na ┼éamach WP oskar┼╝y┼éa tym artyku┼éem PiS i polsk─ů Prawic─Ö o celowe skracanie ┼╝ycia Polakom od 2015 roku, ow─ů win─Ö bardzo g┼éupio uzasadniaj─ůc. Momenty te w artykule zaznaczy┼éem na zielono, by nie by┼éo w─ůtpliwo┼Ťci, co do ich istnienia.
Za powy┼╝sze przest─Öpstwo opr├│cz poniesienia zas┼éu┼╝onej kary kodeksowej, ┼╝─ůdam od niej:
- zado┼Ť─çuczynienia na korzy┼Ť─ç rz─ůdu PiS za karane prawem nieudowodnione pom├│wienie w kwocie 200 tys. PLN i przekazanie wymienionej kwoty na rzecz fundacji dzieci niepe┼énosprawnych wskazanej przez PiS
- oraz zamieszczenia na pierwszej stronie Newsweek WP przeprosin przez okres 20 (dwudziestu) kolejnych tygodni o nast─Öpuj─ůcej tre┼Ťci: „Pa┼éaj─ůca nienawi┼Ťci─ů do PiS i polskiej Prawicy, - id─ůc ┼Ťladem swojego pracodawcy Tomasz Lisa, -, ja Renata Kim nies┼éusznie i bez najmniejszego uzasadnienia pos─ůdzi┼éam PiS i polsk─ů Prawic─Ö o czyny, kt├│re nigdy nie mia┼éy w Ich wykonaniu miejsca.
Gdyby jednak okaza┼éo si─Ö w wyniku dochodzenia, ┼╝e obwiniona przeze mnie Renata Kim pope┼éni┼éa ten artyku┼é na polecenie swojego pracodawcy Tomasza Lisa, oskar┼╝enie swoje przenosz─Ö na owego agenturalnego lewaka, kt├│rego zatrudnienia op┼éacaj─ů obce sowiecko nazistowskie agentury, co stanowi bardzo publiczn─ů „tajemnic─Ö”, w ca┼éym medialnym ┼Ťwiecie.
Wyrok w sprawie winien zapa┼Ť─ç w niezawis┼éym terminie dw├│ch miesi─Öcy od daty przyj─Öcia przez Prokuratur─Ö Krajow─ů niniejszego oskar┼╝enia, w oparciu o za┼é─ůczone, niewymagaj─ůce dochodzenia dokumenty, b─Öd─ůce w sprawie niepodlegaj─ůcymi najmniejszej w─ůtpliwo┼Ťci faktami, winn─ů oskar┼╝aj─ůcymi.
Nie ma, bowiem usprawiedliwienia dla jakiegokolwiek op├│┼║nienia w tak prostej i bardzo jasnej sprawie.
Niniejszym, ┼╝─ůdam tak┼╝e przydzielenie adwokata z urz─Ödu do prezentowania mnie wsz─Ödzie oficjalnie, z uwagi na Alzheimera, kt├│ry dokucza mi coraz bardziej, uniemo┼╝liwiaj─ůc wszelkie oficjalne spotkania i wypowiedzi na ┼╝ywo, spowodowane zak┼é├│ceniem percepcji oraz zaburzeniami w normalnym przekazie posiadanej wiedzy i normalnych do niedawna jeszcze wypowiedzi na ┼╝ywo.
Wy┼é─ůczno┼Ťci w przeprowadzeniu ewentualnego ze mn─ů wywiadu, udzielam redaktorowi Rafa┼éowi Zimnickiemu, b─ůd┼║ Stanis┼éawowi Janickiemu

Z POWA┼╗ANIEM
74 letni wieloletni publicysta GI KWORUM – Zdzis┼éaw Wojciechowski
Poni┼╝sze dane do wy┼é─ůcznej wiedzy Prokuratora Krajowego
Obecny adres zamieszkania: 88 Gladstone Street NG18 2LN MANSFIELD Nottinghamshire WIELKA BRYTANIA
Kontakt: Tel. Kom. +44 07425407010 / Adres mailowy: intermarkbis@wp.pl

Za┼é─ůczam:
- Artykuł Newsweek (kopia z sieci) podpisany Renata Kim
- M├│j pod nim komentarz - poni┼╝ej kopia obu

NEWSWEEK:

Dlaczego my, Polacy, ┼╝yjemy coraz kr├│cej?

Renata Kim
11.05.2019

© Dostarczane przez Ringier Axel Springer Sp. z o.o.

Je┼Ťli zgadzamy si─Ö, ┼╝e nale┼╝y wyd┼éu┼╝a─ç ┼╝ycie, to oznacza, ┼╝e znaczna jego cz─Ö┼Ť─ç up┼éynie pod znakiem staro┼Ťci i niesprawno┼Ťci. I wtedy rodzi si─Ö pytanie, czy nas na to sta─ç – m├│wi demograf prof. Piotr Szukalski.

NEWSWEEK: Dlaczego Polakom tak się odechciało żyć?
PROF. PIOTR SZUKALSKI: Nie przesadzajmy z tym odechceniem, bo to wygl─ůda tak, jakby to by┼éa ich ┼Ťwiadoma decyzja. Chocia┼╝ rzeczywi┼Ťcie w ci─ůgu ostatnich lat ro┼Ťnie liczba samob├│jstw, to jednak wci─ů┼╝ jest to tylko nieco ponad jeden procent wszystkich zgon├│w.

Problem chyba mniej le┼╝y w samob├│jstwach, a bardziej w tym, ┼╝e coraz wi─Öcej Polak├│w umiera wcze┼Ťniej ni┼╝ do tej pory.
– Niestety, od 2015 roku zaczyna si─Ö dzia─ç co┼Ť niepokoj─ůcego.

Co?
– Zacznijmy od tego, ┼╝e nie nale┼╝y si─Ö niepokoi─ç tym, ┼╝e jednorazowo wyst─Öpuje jaka┼Ť niekorzystna zmiana. Czasami niezale┼╝ne czynniki powoduj─ů zwi─Ökszenie liczby zgon├│w, wystarczy, ┼╝e przez kilka tygodni b─Öd─ů silne mrozy albo ┼╝e nad krajem przejd─ů g┼é─Öbokie fronty atmosferyczne po┼é─ůczone z gwa┼étownymi zmianami ci┼Ťnienia. I nie mo┼╝na nawet powiedzie─ç, ┼╝e dzieje si─Ö co┼Ť z┼éego, bo na pogod─Ö nie ma rady. Ale je┼Ťli przez praktycznie cztery lata z rz─Ödu, od 2015 roku, mamy do czynienia z obni┼╝aniem si─Ö trwania ┼╝ycia lub jego spowolnionym wzrostem, to ju┼╝ mo┼╝e niepokoi─ç.

Do tej pory to się nie zdarzało?
– Owszem, jednorazowo si─Ö obni┼╝a┼éo, ale w nast─Öpnym roku z przyspieszeniem nadrabia┼éo straty. Tymczasem z danych, kt├│re GUS opracowuje dla ZUS na potrzeby wylicze┼ä emerytalnych, wynika znacz─ůcy wzrost umieralno┼Ťci. W 2015 roku skr├│ci┼éo si─Ö trwanie ┼╝ycia m─Ö┼╝czyzn, a w 2017 odnotowano to u kobiet. Na razie nie wiemy, czy w zesz┼éym roku ten proces dotkn─ů┼é przedstawicieli obu p┼éci, czy tylko jednej, ale wiemy, ┼╝e znowu wyst─ůpi┼é. I jeszcze jedno: w ostatnich latach zmiany pozytywne s─ů niewielkie – nie tak jak wcze┼Ťniej, ┼╝e je┼Ťli zrobimy z powodu niezale┼╝nych czynnik├│w krok do ty┼éu, to w nast─Öpnym roku robimy trzy kroki do przodu i w ten spos├│b nadrabiamy. I to dopiero jest niepokoj─ůce.

Czy mo┼╝e by─ç tak – jak twierdz─ů niekt├│rzy – ┼╝e Polacy umieraj─ů ze zgryzoty? Bo tak nie podobaj─ů im si─Ö rz─ůdy PiS?
– By┼ébym tu ostro┼╝ny. Wola┼ébym powiedzie─ç, ┼╝e ostatnie lata to czas wyd┼éu┼╝ania si─Ö kolejek do lekarzy, utrudnionego dost─Öpu do diagnozy i podj─Öcia skutecznego leczenia. Mo┼╝emy gdyba─ç, czy trwaj─ůce od pocz─ůtku rz─ůd├│w PiS swary w polskich domach maj─ů wp┼éyw na umieralno┼Ť─ç, ale czy s─ůdzi pani, ┼╝e z punktu widzenia wyborc├│w PiS te osiem lat, kiedy rz─ůdzi┼éa Platforma, to by┼é czas mniejszego stresu?
Dlaczego zamiast ┼╝y─ç coraz d┼éu┼╝ej i szcz─Ö┼Ťliwiej, idziemy w przeciwn─ů stron─Ö?
– By─ç mo┼╝e zaczynamy w┼éa┼Ťnie odczuwa─ç pierwsze skutki globalnego ocieplenia. W ostatnich czterech latach wyst─Öpuje wyj─ůtkowo du┼╝o anomalii przyrodniczych: trzy lata temu mieli┼Ťmy upa┼éy i susze. Dwie ostatnie zimy to kr├│tkie okresy bardzo niskich temperatur, a potem liczne fronty atmosferyczne. Wi─Öc podejrzewam, ┼╝e na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö globalne ocieplenie mo┼╝e oddzia┼éywa─ç nie tylko na poziom zdrowotno┼Ťci, ale tak┼╝e na umieralno┼Ť─ç. Cho─çby dlatego, ┼╝e w niekt├│rych temperaturach pewne choroby cz─Ö┼Ťciej wyst─Öpuj─ů, a zmienno┼Ť─ç pogody te┼╝ nie jest dla zdrowia oboj─Ötna.

A nasze nałogi? Niezdrowe polskie jedzenie?
– Wbrew pozorom, odsetek pal─ůcych przez ostatnie 25 lat powoli si─Ö zmniejsza. Wida─ç te┼╝, ┼╝e Polacy coraz lepiej jedz─ů, a przynajmniej r├│┼╝norodnie. Wi─Öc tutaj chyba nic z┼éego si─Ö nie sta┼éo. Raczej szuka┼ébym przyczyny w tym, ┼╝e jeste┼Ťmy zamo┼╝niejsi, wi─Öc coraz cz─Ö┼Ťciej sta─ç nas na rzeczy, kt├│re nie s─ů zbyt zdrowe. Sta─ç nas na kupowanie mi─Ösa, wi─Öc jemy go wi─Öcej. Jak jeste┼Ťmy biedni, nie jemy s┼éodyczy i mamy zdrowsze z─Öby. Na dodatek cz─Ö┼Ťciej posiadamy samochody, a zatem nie ma powodu, aby si─Ö porusza─ç. Niby bieda to zjawisko negatywne, ale czasem ma pozytywne skutki dla stanu zdrowia.
Problem jednak w tym, ┼╝e my tak naprawd─Ö nie wiemy, dlaczego umieramy. Nikt w Polsce nie gromadzi ani nie analizuje takich danych.
– Procedura jest taka, ┼╝e kiedy kto┼Ť umiera, dokumenty powinien wype┼éni─ç lekarz POZ. Bo to on zna histori─Ö pacjenta, jest w stanie odtworzy─ç przebieg choroby i ustali─ç przyczyn─Ö ┼Ťmierci. Ale w praktyce jest tak, ┼╝e lekarze rodzinni robi─ů to na odczepnego. Zamiast spojrze─ç w dokumentacj─Ö medyczn─ů, zastanowi─ç si─Ö g┼é─Öbiej, czy to jest pierwsza nasuwaj─ůca si─Ö przyczyna, czy mo┼╝e jednak by┼éy jakie┼Ť komplikacje szpitalne zwi─ůzane z zabiegami medycznymi, wpisuj─ů pierwsze, co im przyjdzie do g┼éowy. W czasach strajk├│w lekarskich mieli┼Ťmy po kilkana┼Ťcie procent niewpisanych przyczyn zgon├│w. A je┼Ťli brak takich informacji, to z definicji pojawia si─Ö du┼╝a luka w ustalaniu przyczyn ┼Ťmierci obywateli. Ju┼╝ kilka lat temu ┼Üwiatowa Organizacja Zdrowia wykre┼Ťli┼éa nas z listy wiarygodnych dostarczycieli danych na ten temat.

Do tego nie ma u nas instytucji koronera.
– To kolejna rzecz, kt├│ra zmniejsza wiarygodno┼Ť─ç statystyk umieralno┼Ťci.
Jak nie ma statystyk, to nie można opracować strategii, która powstrzymałaby negatywny trend.
– Jeszcze nie nazwa┼ébym tego trendem, raczej m├│wi┼ébym o niepokoj─ůcych zak┼é├│ceniach w dotychczasowym optymistycznym przebiegu wydarze┼ä.

A jaka jest prognoza na najbli┼╝sze lata?
– Do tej pory wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e wprawdzie wci─ů┼╝ jeste┼Ťmy znacz─ůco op├│┼║nieni w stosunku do lider├│w, ale potrzebujemy jeszcze jakich┼Ť 30 lat, by ich dogoni─ç. Najwy┼╝sze parametry ┼╝ycia maj─ů w Europie Hiszpania, Szwajcaria, Francja, kraje skandynawskie. Ale we Francji te┼╝ wida─ç spowolnienie spadku umieralno┼Ťci, podobnie jak w kilku innych europejskich krajach i przede wszystkim w USA. I oni te┼╝ zadaj─ů sobie pytanie, co si─Ö sta┼éo.

Znale┼║li odpowied┼║?
– Jeszcze nie, cho─ç wiele wskazuje na d┼éugofalowe konsekwencje du┼╝ej popularno┼Ťci papieros├│w w┼Ťr├│d dzisiejszych senior├│w. Uwa┼╝am, ┼╝e obecne k┼éopoty w Polsce s─ů przej┼Ťciowe i w perspektywie kilkudziesi─Öciu lat czeka nas wyd┼éu┼╝anie si─Ö ┼╝ycia i zmniejszanie umieralno┼Ťci. Ale na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö nie da si─Ö tego utrzyma─ç. I nie chodzi tylko o to, czy istnieje jaki┼Ť limit wieku, czy mo┼╝emy ┼╝y─ç nie┼Ťmiertelnie. Dzisiaj na masow─ů skal─Ö pojawiaj─ů si─Ö problemy, kt├│rych wcze┼Ťniej nie by┼éo.

Jakie?
– Przede wszystkim epidemia oty┼éo┼Ťci. Kiedy chodzi┼éem do szko┼éy, grubas├│w wytykano palcami. Kto┼Ť powie, ┼╝e wtedy by┼éa inna wra┼╝liwo┼Ť─ç spo┼éeczna, ale dzisiaj jedna trzecia dzieci w szkole podstawowej ma nadwag─Ö lub oty┼éo┼Ť─ç. Wi─Öc wytykanie ich palcem mija si─Ö z celem, traci swoj─ů prze┼Ťmiewcz─ů, ale i ostrzegawcz─ů funkcj─Ö, bo nie da si─Ö w ten spos├│b pi─Ötnowa─ç co trzeciego ucznia. Ta plaga oty┼éo┼Ťci b─Ödzie w d┼éugim okresie bardzo silnie rzutowa┼éa na stan zdrowia i liczb─Ö zgon├│w Polak├│w. Dzieciaki, kt├│re dzi┼Ť si─Ö nie poruszaj─ů albo robi─ů to w bardzo ograniczonym zakresie, b─Öd─ů mie─ç r├│┼╝nego rodzaju problemy, kt├│re u w miar─Ö aktywnych ludzi pojawiaj─ů si─Ö znacznie, znacznie p├│┼║niej. Na przyk┼éad te wszystkie zmiany mia┼╝d┼╝ycowe.

Pa┼ästwo co┼Ť robi, by wyd┼éu┼╝y─ç ┼╝ycie obywateli?
– Oczywi┼Ťcie, nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile irytuj─ůcych na co dzie┼ä dzia┼éa┼ä pa┼ästwa ma na celu ochron─Ö zdrowia obywateli. Rozpoczynaj─ůc od przykrego obowi─ůzku zapinania pas├│w w samochodzie, przez r├│wnie przykry obowi─ůzek p┼éacenia w sklepie monopolowym akcyzy w cenie za alkohol. Chocia┼╝ oczywi┼Ťcie najwa┼╝niejszy jest cel fiskalny, to jednak za pomoc─ů sztucznego podniesienia ceny obni┼╝a si─Ö popyt i zmniejsza gro┼║b─Ö epidemii alkoholizmu.
W najbli┼╝szych latach najwa┼╝niejsza b─Ödzie pr├│ba wp┼éywania na styl ┼╝ycia Polak├│w. Uczenia ich, by powstrzymywali si─Ö od nadmiernie cz─Östego spo┼╝ywania niezdrowych pokarm├│w i podejmowali cz─Ö┼Ťciej aktywno┼Ť─ç fizyczn─ů.

Kto miałby to robić?
– Ci, kt├│rzy wychowuj─ů najm┼éodszych Polak├│w.

Szkoły podstawowe?
– Najlepiej ju┼╝ przedszkola. S─ů na ┼Ťwiecie programy, kt├│re ucz─ů, jak odpowiednio wcze┼Ťnie wyja┼Ťnia─ç najm┼éodszym, co jest zdrowe, a co nie. Mo┼╝na t┼éumaczy─ç, ┼╝e mi─Öso dobrze je┼Ť─ç najwy┼╝ej trzy razy w tygodniu, a warzywa, je┼Ťli ju┼╝ gotowa─ç, to na parze. Wtedy dzieci potrafi─ů powiedzie─ç babci: nie mo┼╝esz tak gotowa─ç, pani w przedszkolu powiedzia┼éa, ┼╝e to niezdrowe. I babcia, kt├│ra nie pos┼éucha pani w telewizji, a gdyby uwagi dawa┼éa jej przedszkolanka, toby si─Ö obrazi┼éa, dla wnuka zmieni spos├│b gotowania. Dzieci znakomicie przekazuj─ů takie informacje.

Pami─Öta pan w Polsce tak─ů skuteczn─ů kampani─Ö?
– Nie potrafi─Ö sobie przypomnie─ç, ale nie nale┼╝─Ö do najbardziej spostrzegawczych, a poza tym jestem ju┼╝ sklerotykiem. Ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e wbrew pozorom takich dzia┼éa┼ä jest du┼╝o, szczeg├│lnie lokalnie. W d┼éugim okresie jest jeszcze jedna trudna kwestia...

Jaka?
– Zanik selekcji naturalnej. Pojawi┼éa si─Ö taka zaniedbana i zapomniana przez wszystkich kategoria rodzic├│w, kt├│rzy do ko┼äca ┼╝ycia b─Öd─ů si─Ö zajmowa─ç swoimi dzie─çmi, bo s─ů one ca┼ékowicie niezdolne do samodzielnego ┼╝ycia. I nie m├│wi─Ö tu o spo┼éecznych przyczynach takiej niezdolno┼Ťci, tylko w┼éa┼Ťnie zdrowotnych, na przyk┼éad r├│┼╝nego rodzaju wadach rozwojowych, skutkuj─ůcych niepe┼énosprawno┼Ťci─ů.

Bo współczesna medycyna ratuje dzieci, które dawniej nie miałyby szans przeżyć?
– Wiem, ┼╝e zabrzmi to niehumanitarnie, ale nasza ch─Ö─ç oszcz─Ödzenia ka┼╝dego cz┼éowieka b─Ödzie na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö prowadzi─ç do pogorszenia si─Ö czysto biologicznej jako┼Ťci ┼╝ycia. Poza tym ro┼Ťnie grupa os├│b z problemami, kt├│re s─ů na tyle dokuczliwe, ┼╝e rzutuj─ů na t─Ö jako┼Ť─ç. Ci ludzie do┼╝yj─ů doros┼éo┼Ťci, b─Öd─ů prowadzi─ç w miar─Ö normalne ┼╝ycie, ale zaczn─ů reprodukowa─ç choroby. Kiedy┼Ť by┼éo tak, ┼╝e dzieci obarczone tego typu schorzeniami wcze┼Ťnie umiera┼éy, nie mia┼éy w┼éasnych dzieci, wi─Öc nast─Öpowa┼éa swoista selekcja.
Jest jeszcze jedno pytanie: czy przypadkiem nie zbli┼╝amy si─Ö do biologicznych granic ┼╝ycia.

Jak pan s─ůdzi?
– Swego czasu m├│wiono, ┼╝e nigdy nie przekroczymy 85 lat. Tymczasem s─ů ju┼╝ du┼╝e spo┼éeczno┼Ťci, nawet kraje, w kt├│rych dla kobiet ta granica zosta┼éa dawno przekroczona.

W Polsce ┼Ťrednia dla kobiet to prawie 82 lata, ale naprawd─Ö trudno znale┼║─ç Polki, kt├│re w tym wieku by┼éyby w pe┼éni zdrowe i sprawnie funkcjonowa┼éy.
– Ta dana, o kt├│rej pani m├│wi, to jest czysto hipotetyczny tw├│r. Ludzie, kt├│rzy dzi┼Ť maj─ů 82 lata, urodzili si─Ö w czasach, gdy nikt nie oczekiwa┼é, ┼╝e b─Öd─ů tak d┼éugo ┼╝y─ç. Zgodnie z ├│wczesnymi warunkami mieli ┼╝y─ç ┼Ťrednio 50-60 lat. Poza tym pos┼éugujemy si─Ö uproszczon─ů wizj─ů zdrowia, dzielimy ludzi na zdrowych, prawie zdrowych, lekko niezdrowych i mocno niezdrowych. Ale kiedy rozmawiamy o d┼éugofalowych przemianach umieralno┼Ťci, nale┼╝a┼éoby wpisa─ç jeszcze jeden stan. Jak pani my┼Ťli, co mo┼╝e by─ç po mocno niezdrowym?

Umieraj─ůcy?
– Nie. Trup! Problem polega na tym, ┼╝e zmniejszamy liczb─Ö trup├│w, ale to nie oznacza, ┼╝e ci, kt├│rzy jeszcze nie umarli, s─ů w ┼Ťwietnym stanie zdrowia. I rodzi si─Ö pytanie: lepiej, by┼Ťmy mieli do czynienia z trupem czy z cz┼éowiekiem mocno niezdrowym. Zgodzi si─Ö pani, ┼╝e to powa┼╝na kwestia – ocala─ç ludziom ┼╝ycie, chocia┼╝ wiemy, ┼╝e du┼╝a jego cz─Ö┼Ť─ç up┼éynie pod znakiem powa┼╝nych problem├│w zdrowotnych.

Skoro mamy takie mo┼╝liwo┼Ťci, to leczymy.
– Pytanie, kt├│re pani si─Ö wydaje z perspektywy humanistycznej pytaniem retorycznym, niesie za sob─ů problemy ekonomiczne, polityczne i spo┼éeczne. Bo je┼Ťli zgadzamy si─Ö, ┼╝e nale┼╝y wyd┼éu┼╝a─ç ┼╝ycie, to oznacza, ┼╝e znaczna jego cz─Ö┼Ť─ç up┼éynie pod znakiem staro┼Ťci i niesprawno┼Ťci. I wtedy rodzi si─Ö pytanie, czy nas na to sta─ç.

Rozumiem, ┼╝e demograf czy ekonomista mo┼╝e zada─ç takie pytanie, ale ju┼╝ lekarz nie. Nie m├│wi─ůc o bliskim chorego.
– Sama pani widzi, ┼╝e pojawia si─Ö dylemat: kulturowe imponderabilia sprawiaj─ů, ┼╝e pewne odpowiedzi przyjmuje si─Ö niejako z g├│ry za pewne. Bo inne by┼éyby nieetyczne czy wr─Öcz nieludzkie. Co nie zmienia tego, ┼╝e trzeba sobie je niekiedy zadawa─ç.

Czy gdziekolwiek kto┼Ť zada┼é sobie takie pytanie i odpowiedzia┼é, ┼╝e pa┼ästwa nie sta─ç na leczenie ludzi?
– Oczywi┼Ťcie! Amerykanie opracowali metod─Ö liczenia ekonomicznej zasadno┼Ťci podejmowania pewnych procedur medycznych. Szacuj─ů, o ile dzi─Öki zastosowaniu pewnej procedury medycznej wyd┼éu┼╝a si─Ö czas ┼╝ycia chorego. Nast─Öpnie por├│wnuj─ů to z kosztami zastosowania tej procedury i obliczaj─ů, ile kosztuje wyd┼éu┼╝enie czasu ┼╝ycia o rok. Je┼Ťli ten koszt jest relatywnie niski, procedur─Ö op┼éaca si─Ö zastosowa─ç. Je┼Ťli jest wysoki, to si─Ö z niej rezygnuje, a przynajmniej zaleca zrezygnowa─ç. Bo przecie┼╝ za te pieni─ůdze mo┼╝na sfinansowa─ç leczenie dziesi─Öciu os├│b. Czasem trzeba dokonywa─ç takich wybor├│w.

(ZW) M├│j komentarz

Artyku┼é pe┼éen sprzeczno┼Ťci, niedom├│wie┼ä, pom├│wie┼ä i niedorzeczno┼Ťci. Pomieszanie z popl─ůtaniem, kt├│re w ostatnim okresie przedwyborczym, poprzez niezasadne pom├│wienia i brednie obarcza win─ů PiS, za to, ┼╝e istnieje, rz─ůdzi pa┼ästwem polskim i …wyprowadza nar├│d polski z zafundowanej Mu przez bandyt─Ö Tuska wykopanej przepa┼Ťci i zafundowanej zapa┼Ťci.
Rosn─ů zdrowe kadry w NEWSWEEK, kt├│re znacznie przerastaj─ů zdolno┼Ťci intelektualne mistrza Tomasza Lisa. Obarcza┼é on ju┼╝ PiS i polsk─ů Prawic─Ö winami za przer├│┼╝ne niegodziwo┼Ťci tego ┼Ťwiata, nawet te, z kt├│rymi PiS nie mia┼é nic wsp├│lnego, ale r├│wnie┼╝ takie, o kt├│re si─Ö nawet nie otar┼é, o kt├│rych nie mia┼é poj─Öcia, ┼╝e istniej─ů. Bo Newsweek i Lis mog─ů. Takiej wolno┼Ťci s┼éowa, jaka jest obecnie w Polsce, nie by┼éo od tysi─ůca lat istnienia naszej nacji, wi─Öc teraz mo┼╝emy m├│wi─ç wszystko i nikt za to nie ponosi ┼╝adnej odpowiedzialno┼Ťci, cho─ç za poprzednik├│w chocia┼╝by, ju┼╝ by w pierdlu siedzia┼é, albo wpierdal otrzyma┼é taki, ┼╝e kilka pokole┼ä naprz├│d by pami─Öta┼éo, je┼╝eli dobrodusznie pozwoliliby mu prze┼╝y─ç, bo np.: ┼Ťp. Barbarze Brzeskiej i wielu dziesi─ůtkom setek innych, - tylko m├│wi─ůcych, - istnie┼ä ludzkich nie pozwolili. A tu masz babo placek. Nadzwyczaj zdolna na┼Ťladowczyni swojego szefa Tomasza Lisa jaka┼Ť Renata Kim (bo kim ty babo jeste┼Ť?), zdoby┼éa uprawnienia do kategorycznego stwierdzania, ┼╝e cytuj─Ö zbiorczo, nie dos┼éownie.: „od obj─Öcia rz─ůd├│w przez PiS od roku 2015, nagle w Polsce jakim┼Ť tajemniczym sposobem PiS zacz─ů┼é bardzo skutecznie, potajemnie skraca─ç ┼╝ycie Polakom, kt├│ra to tendencja trwa─ç b─Ödzie do czas├│w trwania rz─ůdu PiS, kt├│re musimy natychmiast zlikwidowa─ç, by muc d┼éu┼╝ej ┼╝y─ç, - jak poprzednio” Niesamowite. Zamiast zg┼éosi─ç spraw─Ö do nareszcie normalnie, sprawnie, uczciwie i skutecznie jak nigdy dot─ůd, - za ┼╝adnych poprzednich rz─ůd├│w, - pracuj─ůcej prokuratury o notoryczne skracanie przez PiS ┼╝ycia Polakom, to lepiej, bezpieczniej i bezkarnie opublikowa─ç kolejny paszkwil, kt├│ry nawet szefa tego brukowca zaskoczy inwencj─ů pracownika, ani┼╝eli ryzykowa─ç odpowiedzialno┼Ťci─ů karn─ů, za sk┼éadnie nie tyko fa┼észywych, ale przest─Öpczo gro┼║nych pom├│wie┼ä. Z drugiej strony, bardzo jestem ciekaw reakcji nowych, - cho─ç nie w pe┼éni jeszcze zreformowanych polskich organ├│w ┼Ťcigania. Je┼╝eli obecnie im r├│wnie┼╝ nale┼╝y donosi─ç, - jak wcze┼Ťniej nale┼╝a┼éo, - to ja Zdzis┼éaw Wojciechowski autor tego komentarza donosz─Ö i oskar┼╝am bab─Ö o nazwisku Renata Kim (cho─ç nie wiem kim jest, a nawet internetowy s┼éownik nie przyjmuje pisowni tego nazwiska podkre┼Ťlaj─ůc je na niebiesko, co jest do sprawdzenia), o przest─Öpstwo, kt├│rego nie kwalifikuj─Ö bo prawnikiem nie jestem (a wolno mi nie by─ç zupe┼énie legalnie), a kt├│re to pope┼énione przez bab─Ö t─Ö przest─Öpstwo jasno wynika z powy┼╝szego za┼é─ůczonego publicznego artyku┼éu przez bab─Ö t─Ö podpisanego i mojego pod nim komentarza, kt├│re za┼é─ůczam jako oryginalne dokumenty stanowi─ůce dow├│d do sk┼éadanego oskar┼╝enia.

………………………………………………………
ZAKLINACZ…

Donald Tusk komentuje wynik wybor├│w: gratuluj─Ö tym, kt├│rzy poszli do urn


OPRAC. VIOLETTA BARAN

28.05.2019

Paradoksalnie i zwyci─Özcy, i przegrani maj─ů pow├│d do satysfakcji. Chcia┼ébym jednak pogratulowa─ç wszystkim ludziom, kt├│rzy poszli do wybor├│w - skomentowa┼é wynik wybor├│w Donald Tusk.

Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli podkre┼Ťli┼é fakt wysokiej frekwencji wyborczej w Polsce. - W wyborach wzi─Ö┼éo udzia┼é dwa razy wi─Öcej os├│b ni┼╝ 5 lat temu. To co┼Ť bardzo optymistycznego. Bardzo wielu naszych rodak├│w zrozumia┼éo, ┼╝e wybory europejskie, to wybory dotycz─ůce losu i przysz┼éo┼Ťci Polak├│w. To znak pozytywny - powiedzia┼é. - Nie jest moj─ů rol─ů ocena, komu mobilizacja elektoratu sprzyja bardziej. Fakt jest faktem, ┼╝e posz┼éo do wybor├│w europejskich 44 procent Polak├│w - m├│wi┼é Donald Tusk.

- Wynik Koalicji Europejskiej jest wysoki, wy┼╝szy ni┼╝ wskazywa┼éy sonda┼╝e. Wyniki PIS-u jest jest wyra┼║nie lepszy ni┼╝ mo┼╝na si─Ö by┼éo spodziewa─ç. Ob├│z rz─ůdz─ůcy ma prawo do satysfakcji. Bardzo skutecznie u┼╝y┼é narz─Ödzi przekonywania Polak├│w, polityka socjalna, czasem wr─Öcz prezenty. - m├│wi┼é Tusk. - Trudno si─Ö dziwi─ç, nie ma co pomstowa─ç na ten fakt, sytuacja gospodarcza pozwala na tak─ů prospo┼éeczn─ů polityk─Ö. Wynik opozycji oceniam bardzo wysoko, nie maj─ů takich instrument├│w jak PiS, nie maj─ů te┼╝ medi├│w pulicznych - doda┼é.

- Dokonano pewnego wyboru, do┼Ť─ç szerokiej koalicji, to ma swoje dobre i z┼ée strony - odpar┼é Tusk pytany o to, czy nie by┼éo b┼é─Ödem stworzenie tak szerokiej koalicji do wybor├│w do PE. - Tylko taka koalicja by┼éa w stanie zdob─ç prawie 39 proc. g┼éos├│w. To wynik obiektywnie dobry, cho─ç przy─çmiony wynikiem PiS. Szczeg├│lnie, ┼╝e wyborcom trudno uto┼╝samia─ç si─Ö z tak szerok─ů koalicj─ů. Doceniam ich wynik, cho─ç maj─ů materia┼é do przemy┼Ťlenia - doda┼é.

- Traktuj─Ö jako komplement opini─Ö, ┼╝e moje trzy spotkania w Polsce zmobilizowa┼éy Polak├│w do p├│j┼Ťcia do wybor├│w, i to zapewne nie tylko wyborc├│w Koalicji Europejskiej. To oznacza, ┼╝e nie jest ze mn─ů tak ┼║le. Te sygna┼éy p┼éyn─ůce ze strony PiS, ┼╝e ju┼╝ po Tusku, traktuj─Ö jako mo┼╝e ma┼éo elegancki, ale jednak wci─ů┼╝ komplement, to znaczy, ┼╝e wci─ů┼╝ maj─ů problem - m├│wi┼é by┼éy premier.

Tusk zaznaczy┼é te┼╝, ┼╝e "budowanie, a nie rozbijanie jest warto┼Ťci─ů" i apelowa┼é do lider├│w opozycji. - Gdyby┼Ťcie mieli si─Ö podzieli─ç, to zastan├│wcie si─Ö trzy razy, czy na pewno podzieleni macie pomys┼é na zwyci─Östwo - stwierdzi┼é. - Nie warto marnowa─ç tego wielkiego wysi┼éku. Nawet, jak z moimi dzie─çmi rozmawiam, to nie jest ┼éatwo dokona─ç wyboru koalicji, w kt├│rej jest tyle odcieni i pomys┼é├│w na Polsk─Ö. Trzeba uszanowa─ç determinacj─Ö, wol─Ö i odwag─Ö tych milion├│w ludzi g┼éosuj─ůcych na t─Ö Koalicj─Ö. By┼ébym ostro┼╝ny na miejscu ich lider├│w - m├│wi┼é by┼éy premier.

Wybory do PE wygrał w Polsce PiS, który uzyskał 45,38 proc. głosów. Koalicja Europejska zdobyła 38,47 proc. głosów. Próg wyborczy przekroczyła jeszcze tylko Wiosna z poparciem 6,06 proc.
...
(ZW) MÓJ KOMENTARZ

Nagminnemu oszustowi i wielokrotnemu zdrajcy nie tylko Polski, ale także wszelkich polskich ideałów wywalczonych wiekami polskich pokoleń ludzkich, nie wolno wierzyć w każde absolutnie jego wypowiedziane oficjalnie słowo. Choćby brzmiało bardzo swojsko, bardzo miło i najbardziej patriotycznie, jest fałszem w stopniu identycznym z szatańskim wręcz faryzeuszostwem osoby, która je wypowiada.

………………………………..

OPRAC. ANNA KOZIŃSKA

19-05-2019 (18:12)

Zbigniew Ziobro ostrzega przed Donaldem Tuskiem. "Nie ufam mu"

Na tydzie┼ä przed wyborami do Europarlamentu, podczas marszu "Polska w Europie" w Warszawie, Donald Tusk skierowa┼é mocne s┼éowa pod adresem obozu rz─ůdz─ůcego. W programie #Newsroom odpowiedzia┼é mu minister sprawiedliwo┼Ťci Zbigniew Ziobro. - Czy warto g┼éosowa─ç na kogo┼Ť, kto grzmia┼é, ┼╝e wprowadzi kastracj─Ö chemiczn─ů pedofil├│w, a potem z┼éagodzi┼é konsekwencje prawne czyn├│w pedofilskich? To ┼Ťwiadectwo braku wiarygodno┼Ťci. Nie ufam panu premierowi. Pi─Öknie u┼╝ywa s┼éowa, ale po czynach go poznacie - podkre┼Ťli┼é.

(ZW) MÓJ KOMENTARZ

Nie ufa─ç, Panie Ministrze Sprawiedliwo┼Ťci i Prokuratorze Generalny to zbyt ma┼éo, to zaledwie tyle, co groteska.


Groteska (z w┼é. grottesca) – kategoria estetyczna, charakteryzuj─ůca si─Ö po┼é─ůczeniem w jednym dziele (literackim, plastycznym, muzycznym, tanecznym, dramatycznym itp.) jednocze┼Ťnie wyst─Öpuj─ůcych pierwiastk├│w przeciwstawnych, takich jak m.in. tragizm i komizm, fantastyka i realizm, pi─Ökno i brzydota. (ZW. Ja twierdz─Ö, ┼╝e r├│wnie┼╝ : normalno┼Ť─ç i nienormalno┼Ť─ç; anio┼é i szatan; stw├│rca i kat, b─ůd┼║ ludob├│jca);

G┼éosowa─ç na niego nie wolno si─Ö odwa┼╝y─ç ju┼╝ nigdy, by strasznej choroby DTM – Donaldowskiego Trendu Mafijnego si─Ö nie nabawi─ç, bo po czynach to my go ju┼╝ znamy lepiej ani┼╝eli siebie. Nadzwyczajna szuja, nadzwyczajny ┼éotr i zwyk┼éy kundel. 172 inne bardzo zas┼éu┼╝one epitety w tym miejscu pomijam, bowiem wymieniam je ci─ůgle i nie omieszkuj─Ö przy ka┼╝dej nadarzaj─ůcej si─Ö okazji.
…………………………
KALEJDOSKOP, - czyli: POLSKI ŁAMANIEC

POLITYKA

Kompletna wtopa (pora┼╝ka) Schetyny na d┼éugo jeszcze przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi 2019, b─Öd─ůca rutynowym - rezultatem (wynikiem):
1. Braku wcze┼Ťniejszego rozpoznania toksycznych zwi─ůzk├│w niby przyjaci├│┼é wsp├│lnej nieformalnej grupy totalitarnej opozycji
2. Nast─Öpstwem, czego by┼éo: Ratowanie w┼éasnej dupy na ostatnim pa┼ästwowym bogatym sto┼éku przewodnicz─ůcego PO, a tym samym ukrywanie: rozpaczy, w┼Ťciek┼éo┼Ťci i ostentacyjnego tumiwisizmu, kt├│re w rezultacie i tak wykonane zosta┼éy na pokaz i zwr├│ci┼éy og├│ln─ů publiczn─ů uwag─Ö.


MARKETING
1. W Dzienniku Czas na E-BIZNES z dnia 15.07.2019 w Akademia IMPLE Piotr Majewski pisze:
- Nie ma g┼éupiej drogi, je┼Ťli doprowadzi┼éa Ci─Ö do celu. S─ů drogi bardziej i mniej m─Öcz─ůce, kr├│tsze i d┼éu┼╝sze, bardziej i mniej frustruj─ůce, wymagaj─ůce wi─Öcej lub mniej got├│wki, kosztuj─ůce ostatecznie mniej i wi─Öcej itd.
- G┼éupie jest tylko pr├│bowanie oszukania systemu i szukanie "darmowych" dr├│g na skr├│ty. Gdyby to by┼éo mo┼╝liwe (systematycznie i moralnie, nie interesuj─ů mnie pojedyncze przypadki i nieetyczne biznesy), to 100 tysi─Öcy rocznie i wi─Öcej zarabia┼éoby 50% a nie 8% Polak├│w.
- Ka┼╝da droga na skr├│ty co┼Ť kosztuje - prac─Ö, czas, pieni─ůdze albo kompetencje. Praca, czas i kompetencje kosztuj─ů pieni─ůdze - wydane, albo niezarobione w inny spos├│b. Zobacz Wz├│r na sukces, je┼Ťli chcesz lepiej zrozumie─ç te zale┼╝no┼Ťci.
……………………………………………….

(ZW) MÓJ KOMENTARZ
Z grubsza, mo┼╝na by┼éoby powy┼╝sze obja┼Ťnienia przyj─ů─ç. Ale tylko z grubsza, bo np. drugi akapit powy┼╝szego tekstu zawiera na tyle powa┼╝ne nie┼Ťcis┼éo┼Ťci, ┼╝e czyni─ů go niewiarygodnym. Ot├│┼╝ ka┼╝dy system przez cwaniak├│w, psychopatycznych maniak├│w przest─Öpczych, - wywodz─ůcych si─Ö przede wszystkim z klasy politycznej ca┼éego bez wyj─ůtku ┼Ťwiata, kt├│ra ma dost─Öp bezpo┼Ťredni do nieograniczonych pa┼ästwowych ┼Ťrodk├│w gospodarczo-ekonomicznych i ┼╝ywej got├│wki, chocia┼╝ nie polityczne jednostki przest─Öpcze te┼╝ do tej grupy nale┼╝─ů, - wykorzystywany jest do niewyobra┼╝alnego dla przeci─Ötnego cz┼éowieka, przest─Öpczego wzbogacania si─Ö owych grup i jednostek przest─Öpczych. Na przyk┼éadzie naszego pa┼ästwa – Polski, przest─Öpcy ci spowodowali nag┼éy przyrost najbogatszych ludzi Europy i ┼Üwiata w latach 1989 – 2015, - ze szczeg├│lnym bardzo niebezpiecznym przest─Öpczo ich wzrostem w latach 2007 – 2015 i dalszych lat tych, kt├│rzy wywodz─ů si─Ö z przest─Öpczych elit mafijnych pod wodz─ů szefa polskiej Mafii Donalda Tuska, kt├│re owe 8% wymienione w drugim akapicie powy┼╝szego tekstu Piotra Majewskiego wytworzy┼éy w wymienionym czasie i do dzi┼Ť nadal tworz─ů si┼é─ů rozp─Ödu 42 multimiliarder├│w i miliarder├│w. Ilo┼Ťci multimilioner├│w i milioner├│w (p┼éotek) wytworzonych w tym samym czasie do tej pory nie policzono jeszcze, by Narodu Polskiego - Suwerena, - czyli podmiotu sprawuj─ůcego niezale┼╝n─ů w┼éadz─Ö zwierzchni─ů, w┼éa┼Ťciciela owych d├│br wszelkich pa┼ästwowych, - do pe┼éni szewskiej pasji nie doprowadza─ç. W normalnym, nie przest─Öpczym trybie, owych bogaczy tego ┼Ťwiata przybywa┼éo w trybie normalnej ekonomii oko┼éo 2% rocznie, (w Polsce mniej) z bardzo niewielk─ů tendencj─ů zwy┼╝kow─ů w miar─Ö up┼éywu lat wsz─Ödzie tam, gdzie tak silnej Mafii jak w Polsce pod wodz─ů Tuska, nie by┼éo. Polska, wi─Öc i w tej nienormalno┼Ťci, jak w ka┼╝dej innej, kt├│rych w kraju naszym s─ů niespotykane gdzie indziej w ┼Ťwiecie ilo┼Ťci, wysforowa┼éa si─Ö na haniebne czo┼éo przest─Öpczych bogaczy. Ta gangsterska polityczna banda Tuska rozebra┼éa i ograbi┼éa na tyle skutecznie nasz kraj wewn─Ötrznie, ┼╝e stan─ů┼é on na kraw─Ödzi jego kolejnych rozbior├│w zewn─Ötrznych, kt├│re by┼éy Tuska politycznym zadaniem naczelnym, nakre┼Ťlonym przez Putina i Merkel. Bardziej tutaj (w Kalejdoskopie) tego tematu rozwija┼é nie b─Öd─Ö. Czyni┼éem to, bowiem wielokrotnie ju┼╝ wcze┼Ťniej w swoich publikacjach i czyni─ç b─Öd─Ö w nich nadal, kiedy tematem tym b─Öd─Ö w jakikolwiek spos├│b zwi─ůzany szczeg├│lnie, b─ůd┼║ uznam to za konieczne.

Z OSTATNIEJ (W DNIU PISANIA) CHWILI
Prezydent Andrzej Duda odpowiada sędziemu Stanisławowi Biernatowi


08.07.2019 12:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dlaczego nie mo┼╝emy dyskutowa─ç na temat wyrok├│w Trybuna┼éu Konstytucyjnego, czy s─ůdu? Ka┼╝dego wolno krytykowa─ç tylko nie jedn─ů grup─Ö zawodow─ů? Nie zgadzam si─Ö z tym - powiedzia┼é prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem, w demokratycznym pa┼ästwie dopuszczalna jest krytyka w odniesieniu do wszystkiego.

Prezydent podczas inauguracji "Belwederskiej Szko┼éy Letniej" podkre┼Ťli┼é, ┼╝e w tr├│jpodziale w┼éadz najwa┼╝niejsza jest zasada r├│wnowa┼╝enia si─Ö w┼éadz. - Istota tr├│jpodzia┼éu w┼éadz polega na tym, ┼╝e ┼╝adna z nich nie jest najwa┼╝niejsza. Nie jest tak, ┼╝e jedna w┼éadza w spos├│b bez-wzgl─Ödny mo┼╝e dyktowa─ç warunki drugiej i jest nietykalna; ┼╝e sama si─Ö kontroluje, ┼╝e sama o sobie orzeka i to, co powie jest absolutnie niezdatne do poddani jakiejkolwiek krytyce - za-znaczy┼é.

- Jak s┼éysz─Ö g┼éosy, ┼╝e nie wolno krytykowa─ç wyrok├│w s─ůdowych; ┼╝e nie wolno krytykowa─ç wyrok├│w wydawanych przez Trybuna┼é. A dlaczego w takim razie wolno krytykowa─ç polity-k├│w? Wolno krytykowa─ç ka┼╝de s┼éowo wypowiedziane przez pos┼éa (...) wolno, ja nie mam z tym ┼╝adnego problemu - zaznaczy┼é prezydent.

Pyta┼é przy tym "dlaczego nie mo┼╝na w taki sam spos├│b dyskutowa─ç na temat wyrok├│w Try-buna┼éu czy s─ůdu?" - Ka┼╝dego wolno krytykowa─ç tylko nie jedn─ů grup─Ö zawodow─ů? Ot├│┼╝ si─Ö z tym nie zgadzam. Uwa┼╝am, ┼╝e w demokratycznym pa┼ästwie, w kt├│rym panuje zasada wolno-┼Ťci s┼éowa krytyka jest dopuszczalna w odniesieniu do wszystkiego - wskaza┼é Andrzej Duda.

Doda┼é, ┼╝e na s─Ödziach ci─ů┼╝y niezwyk┼éa odpowiedzialno┼Ť─ç. - W ka┼╝dym momencie pa┼ästwo realizuj─ůc swoj─ů s┼éu┼╝b─Ö s─Ödziowsk─ů, zarazem pracujecie na imi─Ö wymiaru sprawiedliwo┼Ťci. Czy to b─Ödzie dobre imi─Ö, czy z┼ée imi─Ö, zale┼╝y od Waszej postawy - podkre┼Ťli┼é zwracaj─ůc si─Ö do s─Ödzi├│w.

- Ludzie Was obserwuj─ů, zw┼éaszcza w ma┼éych ┼Ťrodowiskach, kiedy jeste┼Ťcie s─Ödziami w nie-wielkich o┼Ťrodkach s─ůdowych, gdzie wszyscy znaj─ů tego s─Ödziego. Po tym, w jaki spos├│b ten s─Ödzia na co dzie┼ä funkcjonuje oni sobie wyrabiaj─ů zdanie na temat wymiaru sprawiedliwo┼Ťci, To jest bardzo wa┼╝ne zobowi─ůzanie - doda┼é.

Prezydent zaznaczy te┼╝, ┼╝e podczas wr─Öczania nominacji s─Ödziowskich zwraca si─Ö do s─Ödzi├│w z pro┼Ťb─ů o pami─Ö─ç o cz┼éowieku przy wydawaniu wyrok├│w. - Prosz─Ö o jedn─ů rzecz, aby┼Ťcie zawsze nawet w najwi─Ökszym zm─Öczeniu i znu┼╝eniu, kiedy macie niezno┼Ťn─ů powtarzalno┼Ť─ç spraw, ┼╝eby┼Ťcie zawsze pami─Ötali, ┼╝e za ka┼╝dym razem, kiedy wchodzicie na sal─Ö tam jest cz┼éowiek, kt├│rego to jest sprawa by─ç mo┼╝e najwa┼╝niejsza dla niego, by─ç mo┼╝e jedyna w ┼╝yciu i on po tym, w jaki spos├│b go potraktujecie wyrobi sobie os─ůd o polskim wymiarze sprawie-dliwo┼Ťci - zaznaczy┼é.

Podczas wizyty w Lw├│wku ┼Ül─ůskim w ┼Ťrod─Ö prezydent wskazywa┼é, ┼╝e je┼Ťli nie b─Ödzie w Pol-sce realizowana spo┼éeczna gospodarka rynkowa, to Polska "stanie si─Ö spo┼éecze┼ästwem kasto-wym". - Spo┼éecze┼ästwem gdzie s─ů kasty nietykalne, kt├│re mog─ů robi─ç, co im si─Ö ┼╝ywnie po-doba - podkre┼Ťli┼é. Prezydent zauwa┼╝y┼é, ┼╝e zasady spo┼éecznej gospodarki rynkowej s─ů zapisane w polskiej konstytucji, ale "ich nie przestrzegano".

Do tej wypowiedzi prezydenta odni├│s┼é si─Ö w o┼Ťwiadczeniu by┼éy wiceprezesa Trybuna┼éu Kon-stytucyjnego Stanis┼éawa Biernat. S─Ödzia podkre┼Ťli┼é, ┼╝e odniesienie si─Ö do s┼é├│w Andrzeja Dudy to jego "moralny obowi─ůzek", poniewa┼╝ by┼é cz┼éonkiem sk┼éadu TK, kt├│ry w 2014 roku orzeka┼é w sprawie wieku emerytalnego.

S─Ödzia skierowa┼é te┼╝ szereg pyta┼ä do prezydenta. "Jaki ma tytu┼é Prezydent Rzeczypospolitej do stanowczego stwierdzania, do tego bez ┼╝adnego uzasadnienia, ┼╝e wyrok Trybuna┼éu Kon-stytucyjnego jest niezgodny z konstytucj─ů?" - pisze s─Ödzia. Dopytuje te┼╝, "jak pogodzi─ç przy-znanie sobie przez prezydenta prawa do dokonywania publicznie takiej radykalnej oceny z jego rol─ů w post─Öpowaniach przed Trybuna┼éem".

Wskaza┼é na uprawnienie prezydenta do kierowania ustaw przed ich podpisaniem do spraw-dzenia przez Trybuna┼é. "Czy Prezydent zastosuje si─Ö do wyroku Trybuna┼éu w zale┼╝no┼Ťci od tego, czy uzna go za zgodny z Konstytucj─ů, czy nie?" - pyta Biernat.

S─Ödzia przypomina te┼╝ i pyta, czy prezydent "nie powinien ujawni─ç publicznie", ┼╝e w oma-wianej sprawie przed Trybuna┼éem wyst─Öpowa┼é jako przedstawiciel wnioskodawc├│w, czyli grupy pos┼é├│w PiS, kt├│rzy wyst─ůpili o zbadanie zgodno┼Ťci przepis├│w z konstytucj─ů.

"Czy obecne wypowiedzi nie s─ů przejawem mocno sp├│┼║nionego odreagowania tego, ┼╝e Try-buna┼é nie zgodzi┼é si─Ö ze zdaniem wnioskodawc├│w i przejawem mylenia roli, w jakiej ├│wczesny przedstawiciel wnioskodawc├│w znajduje si─Ö obecnie jako g┼éowa pa┼ästwa?" - pyta s─Ödzia Biernat. Dopytuje te┼╝, czy prezydent "zanim zdecydowa┼é si─Ö na obra┼╝anie Trybuna┼éu" zapo-zna┼é si─Ö w ca┼éo┼Ťci z 98-stonicowym uzasadnieniem wyroku i stenogramem rozprawy licz─ůcym 143 strony.
……………………………….
(ZW) MÓJ KOMENTARZ

S─ů w ┼Ťr├│d nas ludzi normalnych tak┼╝e jednostki trze┼║wo my┼Ťl─ůce na tyle prosto, by swoje proste pogl─ůdy upublicznia─ç, prostuj─ůc tak┼╝e to, co skrzywione zosta┼éo dziesi─ůtkami lat trwania naszpikowanego wielorakimi dewiacjami systemu komunistycznego, w kt├│rym przysz┼éo nam Polakom egzystowa─ç w bestialskich warunkach, bez praw do marze┼ä nawet do jakiegokolwiek rodzaju wolno┼Ťci, kt├│re polityczne systemy totalitarne skutecznie nam odbiera┼éy, zmuszaj─ůc nas do wy┼é─ůcznego egzystowania w paradoksach ┼╝ycia teoretycznego, jakie owe bandyckie i mordercze systemy nam serwowa┼éy.

Nawi─ůzuj─Ö tutaj do pierwszego wersu tekstu powy┼╝szego artyku┼éu i postawy obecnego Prezydenta RP, Pana Andrzeja Dudy, w dalszej cz─Ö┼Ťci artyku┼éu rozwijanego w stron─Ö przeciwstawn─ů do postawionej przez Niego tezy.

………………………………

Łukasz Warzecha dla WP Opinie 31.07.2019

┼üukasz Warzecha: "Kuchci┼äski nie pomy┼Ťla┼é, ┼╝e robi ┼║le, bo robili tak wszyscy i nikt si─Ö nie czepia┼é" (Opinia)

Je┼Ťli nawet marsza┼éek Kuchci┼äski, lataj─ůc wsp├│lnie z rodzin─ů rz─ůdow─ů maszyn─ů, nie z┼éama┼é przepis├│w, to na pewno post─ůpi┼é nieetycznie. Niesprawiedliwie by┼éoby jednak obarcza─ç go ca┼ékowit─ů win─ů. Kuchci┼äski po prostu dostosowa┼é si─Ö do patologicznego systemu, kt├│ry trwa w Polsce od lat i z kt├│rego korzystali wszyscy do tej pory.
"Dlaczego Markowi Kuchci┼äskiemu nie przysz┼éo do g┼éowy, ┼╝e robi co┼Ť nie tak, zapraszaj─ůc rodzin─Ö do rz─ůdowego samolotu?" (Agencja Gazeta, Fot: Patryk Ogorza┼éek)
Mo┼╝na zada─ç sobie pytanie: dlaczego Markowi Kuchci┼äskiemu nie przysz┼éo do g┼éowy, ┼╝e robi co┼Ť nie tak, zapraszaj─ůc rodzin─Ö do rz─ůdowego samolotu? I dlaczego nikt nie zwr├│ci┼é mu uwagi? Odpowiedzi s─ů proste.
Kuchci┼äski nie pomy┼Ťla┼é, ┼╝e robi co┼Ť nieetycznego, bo zawsze wszyscy tak robili i nikt si─Ö nie czepia┼é. No dobrze, czasami jednak si─Ö czepia┼é – jak wtedy, gdy Rados┼éawowi Sikorskiemu zdarzy┼éo si─Ö odwozi─ç dzieci do szko┼éy s┼éu┼╝bowym samochodem – ale trzeba by┼éo mie─ç pecha, ┼╝eby si─Ö wyda┼éo.

”┼Üwiadczenia w naturze"

Korzystanie z frukt├│w w┼éadzy bez nale┼╝ytego umiaru wynika mi─Ödzy innymi z za-chwiania proporcji mi─Ödzy tym, ile politycy zarabiaj─ů i tym, co im przys┼éuguje w for-mie "┼Ťwiadcze┼ä w naturze”. Panuje przekonanie, ┼╝e skoro wynagrodzenia s─ů kiepskie – bo faktycznie s─ů – to mo┼╝na sobie to skompensowa─ç luksusami w┼éadzy: jazda na "bombach”, traktowanie s┼éu┼╝bowych podr├│┼╝y jak wycieczek, kolekcjonowanie kilo-metr├│wek czy podwo┼╝enie rodziny s┼éu┼╝bow─ů limuzyn─ů albo samolotem.

Zobacz także: Loty Kuchcińskiego. Ostre słowa Leszka Millera pod adresem Marszałka Sejmu

To r├│wnie┼╝ dziedzictwo Peerelu. W├│wczas nie by┼éo wyra┼║nej granicy mi─Ödzy tym, co prywatne a co publiczne. Symboliczna jest tu scena z serialu "Alternatywy 4” Stani-s┼éawa Barei, w kt├│rej partyjny dygnitarz Jan Winnicki potrzebuje na cito jakiego┼Ť mieszkania, bo wyprowadzi┼é si─Ö w┼éa┼Ťnie od ┼╝ony i chce uwi─ç gniazdko z kochank─ů. Odwiedza wi─Öc prezesa sp├│┼édzielni mieszkaniowej, kt├│remu na poczekaniu wypisuje dwa talony na samochody (tak – m┼éodszym czytelnikom mo┼╝e trudno w to uwierzy─ç, ale w Polsce Ludowej samochody w normalnej sprzeda┼╝y kupowa┼éo si─Ö na talony), po prostu wyci─ůgaj─ůc kwity z kieszeni. Bareja wcale tu nie przesadzi┼é.

Weekendy Tuska

Takie obyczaje g┼éadko przesz┼éy cezur─Ö 1989 i cho─ç z latami s┼éab┼éy, to w jakim┼Ť stopniu trwaj─ů do dzisiaj. Polska klasa polityczna nigdy nie nabra┼éa prawdziwego szacunku do publicznych pieni─Ödzy. Wida─ç to nawet tam, gdzie wszystko odbywa si─Ö ca┼ékowicie zgodnie z prawem. Zostawszy premierem Donald Tusk obiecywa┼é, ┼╝e w ramach polityki skromno┼Ťci b─Ödzie podr├│┼╝owa┼é do Gda┼äska rejsowymi samolotami. Potem okaza┼éo si─Ö, ┼╝e znacznie cz─Ö┼Ťciej lata┼é do domu na weekend rz─ůdowymi maszynami. Owszem, premier, ministrowie, marsza┼éek Sejmu czy Senatu musz─ů mie─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç sprawnego przemieszczania si─Ö. Nie chodzi o to, ┼╝eby gnietli si─Ö w poci─ůgach, jad─ůc drug─ů klas─ů na korytarzu obok szaletu. Ale jako podatnicy mamy prawo spyta─ç, czy naprawd─Ö Tusk musia┼é za ka┼╝dym niemal razem korzysta─ç z rz─ůdowego samolotu. Podobnie jak mamy prawo spyta─ç, jakie to niezwykle pilne obowi─ůzki w r├│┼╝nych miejscach w Polsce mia┼é do spe┼énienia marsza┼éek Kuchci┼äski, ┼╝e wielokrotnie transportowa─ç go musia┼é rz─ůdowy Gulfstream.
A przecie┼╝ mo┼╝na i w polskich warunkach przestrzega─ç dobrych standard├│w. Kiedy para prezydencka odbywa┼éa niedawno wizyt─Ö w USA, internauci zacz─Öli pyta─ç prezydenta na Twitterze, kto op┼éaci┼é przelot i pobyt Kingi Dudy, kt├│ra towarzyszy┼éa swoim rodzicom w Stanach Zjednoczonych. Prezydent odpowiedzia┼é, ┼╝e jego c├│rka polecia┼éa rejsowym samolotem za prywatne pieni─ůdze i z prywatnych pieni─Ödzy op┼éacany jest jej pobyt. Mo┼╝na? Mo┼╝na. Co wi─Öcej, doceni─ç trzeba, ┼╝e Andrzej Duda podj─ů┼é tak─ů decyzj─Ö nie pod wp┼éywem wcze┼Ťniejszej krytyki. Nie musia┼é gasi─ç jakiego┼Ť po┼╝aru, jak teraz PiS w zwi─ůzku z Kuchci┼äskim. Po prostu wiedzia┼é, jak si─Ö zachowa─ç, szanuj─ůc pieni─ůdze podatnik├│w. Szkoda, ┼╝e taka postawa wydaje si─Ö bardziej wyj─ůtkiem ni┼╝ regu┼é─ů.


Balkon wiceministra

Politykom zdarza si─Ö broni─ç przed oskar┼╝eniami o nadu┼╝ywanie frukt├│w w┼éadzy w do┼Ť─ç perfidny spos├│b, stosuj─ůc klasyczny chwyt erystyczny. Pytaj─ů mianowicie, czy w takim razie maj─ů dziadowa─ç, czy maj─ů sp├│┼║nia─ç si─Ö na spotkania, czy powinni lata─ç na inne kontynenty klas─ů ekonomiczn─ů, nie kupowa─ç nowych samochod├│w i nie remontowa─ç budynk├│w, w kt├│rych mieszcz─ů si─Ö urz─Ödy. Sami popadaj─ů przy tym w paranoj─Ö.

Jakie┼Ť dwa lata temu robi┼éem wywiad z jednym z wiceministr├│w wa┼╝nego resortu. Jego gabinet mie┼Ťci┼é si─Ö w ┼Ťwie┼╝o wyremontowanej kamienicy rz─ůdowej opodal g┼é├│wnej siedziby ministerstwa. Z balkonu tego┼╝ gabinetu by┼é przepi─Ökny widok na jedn─ů z reprezentacyjnych ulic Warszawy i znajduj─ůcy si─Ö za ni─ů park. Widok tak ujmuj─ůcy, ┼╝e zrobi┼éem zdj─Öcie i wstawi┼éem na Instagram. Kilka godzin p├│┼║niej wiceminister zadzwoni┼é do mnie zatroskany, prosz─ůc, ┼╝ebym zdj─Öcie usun─ů┼é. "Wie pan, kto┼Ť to zobaczy, skojarzy z nasz─ů rozmow─ů i b─Ödzie awantura, ┼╝e minister urz─Öduje w luksusowym miejscu” – t┼éumaczy┼é. Pro┼Ťb─Ö spe┼éni┼éem, ale sam ani przez chwil─Ö nie my┼Ťla┼éem w ten spos├│b. Przeciwnie wr─Öcz – by┼éem zachwycony, ┼╝e ministerstwo wyremontowa┼éo przedwojenny gmach i ┼╝e jego urz─Ödnicy pracuj─ů w cywilizowanych warunkach.

Droga do dziadostwa

Cz─Östo pojawia si─Ö te┼╝ argument "z samolot├│w”. W odpowiedzi na krytyk─Ö nadu┼╝ywania frukt├│w w┼éadzy politycy twierdz─ů, ┼╝e gdyby si─Ö tym przejmowali, nigdy nie zosta┼éyby kupione nowe samoloty dla VIP-├│w, bo przecie┼╝ "wszyscy, a zw┼éaszcza tabloidy”, ten zakup pot─Öpiali. To nieprawda. W kwestii samolot├│w dla najwa┼╝niejszych os├│b w pa┼ästwie panowa┼éa wyj─ůtkowa zgoda. ┼╗aden z dw├│ch polskich tabloid├│w ani ┼╝adne powa┼╝ne medium od wielu ju┼╝ lat nie kwestionowa┼éo takiego zakupu. Przeciwnie – wielokrotnie pada┼éy pytania, kiedy w ko┼äcu samoloty zostan─ů kupione. Dzia┼éo si─Ö tak sporo przed katastrof─ů smole┼äsk─ů.
Kr├│tko m├│wi─ůc – politycy przedstawiaj─ů ka┼╝d─ů krytyk─Ö swoich nadu┼╝y─ç jako nadmiern─ů, wyolbrzymion─ů, bezzasadn─ů i w prostej drodze prowadz─ůc─ů do dziadostwa. Tak im wygodnie, ale to oczywisty fa┼ész. Ograniczenie grupy os├│b, kt├│re mog─ů korzysta─ç z floty rz─ůdowych aut czy wyra┼║ny zakaz korzystania przez osoby postronne – w tym rodziny – z rz─ůdowego transportu nie oznacza wcale dziadowania. Szanowanie publicznych pieni─Ödzy to nie dziadowanie. Gdyby tak zreszt─ů by┼éo, to dlaczego zmieniano by teraz zarz─ůdzenie premiera, tego dotycz─ůce, na bardziej restrykcyjne? Oczywi┼Ťcie pytanie brzmi r├│wnie┼╝, dlaczego zrobiono to dopiero po wybuchu afery z lotami marsza┼éka Kuchci┼äskiego.

Polskie pa┼ästwo musi by─ç sta─ç na to, ┼╝eby rz─ůdz─ůcy – oboj─Ötnie, z jakiej partii – mogli efektywnie sprawowa─ç swoje funkcje. To obejmuje mi─Ödzy innymi logistyk─Ö, ale te┼╝ cho─çby utrzymanie, remonty, zakup budynk├│w dla instytucji. MON, mimo zapowiedzi budowy „polskiego Pentagonu”, nadal jest rozsiany po wielu lokalizacjach. IPN wynajmuje cz─Ö┼Ť─ç biurowca w jednym z warszawskich biurowych zag┼é─Öbi. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego – podobnie. To wygl─ůda po prostu niepowa┼╝nie. Nikt rozs─ůdny nie zakwestionowa┼éby zakupu przez takie instytucje w┼éasnych budynk├│w – to mo┼╝e zreszt─ů przynie┼Ť─ç znaczne korzy┼Ťci, a w perspektywie nawet oszcz─Ödno┼Ťci. Nie zmienia to natomiast w niczym krytycznej oceny wo┼╝enia przez polityka swojej rodziny rz─ůdowym samolotem. To naprawd─Ö da si─Ö rozgraniczy─ç i tylko kto┼Ť o z┼éej woli mo┼╝e ┼é─ůczy─ç jedno z drugim, maj─ůc do medi├│w pretensj─Ö o to, ┼╝e spe┼éniaj─ů swoj─ů funkcj─Ö, patrz─ůc w┼éadzy na r─Öce.

Łukasz Warzecha dla WP Opinie

…TYLE

…………………………………………………………………………………………………………..

Autorska stopka:
(ZW) – skr├│t inicja┼é├│w Autora – zaznaczony tekst w┼éasny
(K – E.P.) >>> - to skr├│t od s┼é├│w Kyokushin - Ekstremum Prawdy – najwy┼╝szy stopie┼ä prawdy potwierdzony autopsj─ů w┼éasn─ů Autora artyku┼éu u┼╝ywany dla tre┼Ťci bardziej obszernych od poni┼╝ej okre┼Ťlonych


* / ** - Autorskie ciekawe my┼Ťli, po-wiedzenia. Inspiruj─ůce my┼Ťli z┼éote
*** / **** - Autorskie sentencje, aforyzmy; maksymy
**** - Autorskie Apogeum: okre┼Ťlenie momentu szczytowego, warto┼Ťci maksymalnej. Najwy┼╝sze mo┼╝liwe do osi─ůgni─Öcia jako┼Ťci, do kt├│rych nale┼╝y d─ů┼╝y─ç.*

Wszelkie pytania, dzielenie si─Ö wszechstronnymi uwagami i spostrze┼╝eniami, tak┼╝e Twoimi propozycjami dotycz─ůcymi moich publikacji, - je┼╝eli nie odpowiada Ci droga poni┼╝szego komentarza, - kieruj prosz─Ö bezpo┼Ťrednio na m├│j adres mailowy: intermark-bis@wp.pl

Autor artykułu: Zdzisław Wojciechowski - m-c SIERPIEŃ 2019

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

20 Stycznia 1913 roku
Urodził się Jan Kajus Andrzejewski, polski harcmistrz, podpułkownik, powstaniec warszawski (zm. 1944)


20 Stycznia 2005 roku
Zmarł Jan Nowak-Jeziorański, polski polityk i dziennikarz (ur. 1914)


Zobacz wi─Öcej