Poniedzia┼éek 26 Lutego 2024r. - 57 dz. roku,  Imieniny: Bogumi┼éa, Eweliny, Miros┼éawa

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.08.19 - 17:02     Czytano: [3665]

POLSKA I ┼ÜWIAT – MARKETING, POLITYKA I...(23)


NIECH ŻYJE NOWA POLSKA-PIS, DLA NASZEJ WIECZNEJ CHWAŁY w drugim 100 leciu NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI

……………………………………………………………………

Zdzisław Wojciechowski
miesi─ůc SIERPIE┼â 2019


Z OJCA, DZIADA, PRADZIADA I WCZEŚNIEJSZYCH SWOICH PRZODKÓW

……………………………………………………………………

(NOWOŚCI, CIEKAWOSTKI, A W NICH TAKŻE POLI-TYCZNE NIEDORZECZNOŚCI WSZELKIE, PRZEDSTAWIANE W POSTACI FAKTÓW + REWELACYJNY KĄCIK ZDROWIA)





Piosenka z filmu Gladiator: Hans Zimmer / Lisa Gerrard
„TERAZ JESTE┼ÜMY WOL-NI" - tytu┼é piosenki

Podobno nie da si─Ö przet┼éumaczy─ç s┼é├│w tej piosenki ┼Ťpiewanej przez Lisa Gerrard. Takie s─ů informacje w Necie. Z wywiadu z Nimi (Hans Zimmer / Lisa Gerrard) wynika, ┼╝e Lisa ┼Ťpiewa w┼éasnym j─Özykiem, kt├│rym zwraca si─Ö bezpo┼Ťrednio do Boga i przenosi nas w ┼Ťwiat Jej z Bogiem transformacji, kt├│ry Jej natchnieniem dotyka wszystkich ludzi na ziemi bez ┼╝adnych barier i bez wzgl─Ödu na region ziemi, jego kultur─Ö, ras─Ö ludzk─ů, religi─Ö b─ůd┼║ wyznanie. Natchnienie to wyra┼╝a ogromn─ů si┼é─Ö spokoju, kt├│ry dotyka wszystkich, kt├│rzy tej piosenki s┼éuchaj─ů, poprzez ludzki umys┼é, ludzkie serce i ludzk─ů dusz─Ö. (m├│j tekst i moja interpretacja wspomnianego wywiadu)

Ucz si─Ö wi─Öc poni┼╝szych prawd ┼╝ycio-wych przy niesamowitym brzmieniu muzycznym utworu stworzonego dla spokojnych, opanowanych, a jednocze┼Ťnie najsilniejszych duchem i odwag─ů ludzi tego ┼Ťwiata , - Gladiator├│w. To jak┼╝e wymowny m├│j dla Ciebie dar. Buduj wi─Öc przeze mnie nim wspierany si┼é─Ö Swoj─ů przy jego akompaniamencie i si┼é─ů jego brzmienia, duchowej mocy i spokoju, pokonuj kolejne stopnie swojej wolno┼Ťci!. Niech Ci si─Ö szcz─Ö┼Ťci ju┼╝ zawsze, a w chwilach jakiegokolwiek zw─ůtpienia, wracaj do tego muzycznego arcydzie┼éa, wraz z nim przeno┼Ť si─Ö cho─çby na kr├│tk─ů chwil─Ö w krain─Ö transformacji z Bogiem, czerp z niej si┼éy do w┼éasnych dzia┼éa┼ä wszelkich, ... WZACNIAJ─äC UTWOREM TYM DUCHA SWOJEGO ZAWSZE WTEDY, KIEDY TYLKO JEST TO MO┼╗LIWE, LUB KIEDY CZUJESZ TAK─ä DUCHOW─ä POTRZEB─ś i Z W Y C I ─ś ┼╗ A J

…..………………………………………………………………….

„…Kiedy czujesz si─Ö przegrany, wydaje ci si─Ö, ┼╝e nie ma ju┼╝ ┼╝adnej nadziei, ale je┼Ťli wierzysz, nic nie jest w stanie ci─Ö pokona─ç…”
(Michael Jackson i Lionel Richie)
…………….
Niech B├│g zapomni o wszystkich tych, kt├│rzy nie pami─Ötaj─ů lub nie chc─ů pami─Öta─ç o heroicznych bohaterach Powstania Warszawskiego, Westerplatte i ca┼éej og├│lnie II Wojny ┼Üwiatowej
ZDZISŁAW WOJCIECHOWSKI
……………………………………………………………………………………………………………………….

W UZUPEŁNIENIU DWÓCH POPRZEDNICH ART. WYDANIA SPECJALNEGO
………………… JAKA WOJNA

W temacie tytu┼éowym, „JAKA WOJNA”, nie spos├│b nie wspomnie─ç o Ideologii Marksistowskiej sformu┼éowanej przez Karola Marksa w roku 1845, do kt├│rej mamy obecnie ┼Ťwiatowy nawr├│t, co stanowi powr├│t do bardzo niebezpiecznego zagro┼╝enia ┼Ťwiata tym wszystkim, co ideologia ta niesie, a co bardzo kr├│tko, ale te┼╝ w kwintesencji bardzo jasno wyja┼Ťniam, jak niebezpieczne jest stosowanie jej, wprost, co ┼Ťwiat ju┼╝ przerabia┼é wielokrotnie ponosz─ůc nieko┼äcz─ůce si─Ö pora┼╝ki, co r├│┼╝ to innej natury, ale zawsze z takim w┼éa┼Ťnie efektem ko┼äcowym. To jak odradzaj─ůca si─Ö zaraza i nieuleczalny wirus dotykaj─ůcy ci─ůgle r├│┼╝ne grupy spo┼éeczne wszystkich ziemskich spo┼éecze┼ästw ucywilizowanych. To nic innego jak ci─ůg┼ée nowe odradzanie si─Ö ┼Ťwiatowego komunizmu, wzbogacane bardzo z┼éymi r├│wnie┼╝ odradzanymi si─Ö powtarzanymi cywilizacyjnymi ludzkimi dewiacjami, kt├│re do niedawna jeszcze bardzo wstydliwie ukrywane by┼éy przed ┼Ťwiat┼éem dziennym opinii publicznej, by dewianci nie popadali w jak─ůkolwiek spo┼éeczn─ů niech─Ö─ç lub, co gorsze najmniejsze spo┼éeczne obrzydzenie. Dzisiejszy ┼Ťwiat z┼éy, bo zepsuty posiadaniem nadmiernej ilo┼Ťci przest─Öpczego pieni─ůdza uzyskanego drog─ů mafijnych krzywd niczego niewinnych, ale normalnych ludzi, wywleka najpierw owe dewiacje na ┼Ťwiat┼éo dzienne, by zaraz potem wynosi─ç je na ┼Ťmierdz─ůce z daleka sztandary ludzkiej g┼éupoty, krety┼äskiego komunizmu i lewackiego dewiactwa w ┼Ťwiecie wszelkiej dotychczasowej normalno┼Ťci.

W ten oto spos├│b, na ┼╝yczenie ┼Ťwiatowego komunizmu dotkni─Ötego owymi nienormalno┼Ťciami, znika ze ┼Ťwiatowego krajobrazu normalno┼Ť─ç. Ka┼╝da i wsz─Ödzie, od zachodu tego ┼Üwiata bior─ůca pocz─ůtek, cho─ç tr─ůd ten wywodzi si─Ö ze wschodu.


Marksizm jest ideologi─ů komunizmu. Jego podstaw─ů jest has┼éo, jakie Karol Marks (1818-1883) sformu┼éowa┼é w 1845 r. w „Tezach o Feuerbachu”: „Filozofowie tylko r├│┼╝nie obja┼Ťniali ┼Ťwiat, chodzi jednak o to, ┼╝eby go zmieni─ç”. Wyznacza ono chyba najwi─Ökszy prze┼éom, jaki wydarzy┼é si─Ö w historii filozofii.

Filozofia, (czyli umi┼éowanie m─ůdro┼Ťci) zosta┼éa sprowadzona do uzasadniania metod realizacji ideologicznych cel├│w i zlikwidowana zosta┼éa r├│┼╝nica mi─Ödzy filozofem, a ideologicznym aktywist─ů.


Sam Marks twierdzi┼é ironicznie, ┼╝e nie jest marksist─ů, dlatego poj─Öcie "marksizm" oznacza w┼éa┼Ťciwie ideologi─ů zbudowan─ů na filozoficznych i ekonomicznych teoriach Marksa, ale zmodyfikowan─ů i rozwini─Öt─ů przez jego nast─Öpc├│w. Istotn─ů rol─Ö w powstaniu marksizmu odegra┼é Fryderyk Engels. Tzw. Manifest Komunistyczny z 1848 r. jest powt├│rzeniem pracy Engelsa w 1847 r. pt. "Zasady komunizmu", a wi─Öc z czas├│w, gdy Marks dopiero zaczyna┼é studiowa─ç ekonomi─Ö. W duecie Marks-Engels Marks pe┼éni┼é rol─Ö wizjonera, natomiast Engels rol─Ö solidnego administratora. Sam Engels przed ┼Ťmierci─ů przeszed┼é na pozycje socjaldemokratyczne, natomiast ostateczn─ů posta─ç nada┼é marksizmowi W┼éodzimierz Lenin, kt├│ry odrzuci┼é koncepcj─Ö proletariatu, jako ┼Ťwiadomej si┼éy rewolucyjnej...
...Wa┼╝na jest tu kolejno┼Ť─ç. W marksizmie najpierw powsta┼éa wizja spo┼éecze┼ästwa komunistycznego, potem wizja filozofii, jako uzasadnienia rewolucji, nast─Öpnie program rewolucji spo┼éecznej, dopiero potem marksistowska historiozofia, a na samym ko┼äcu ekonomiczna analiza systemu kapitalistycznego. „Kapita┼é” powsta┼é, gdy marksizm, jako ideologia by┼é ju┼╝ systemem zamkni─Ötym i nie mia┼é dla jego rozwoju ┼╝adnego znaczenia. Wyja┼Ťnia to kwesti─Ö w marksizmie najbardziej uderzaj─ůc─ů – ca┼ékowite oderwanie teorii od spo┼éecznej rzeczywisto┼Ťci i elementarnej wiedzy o ludzkiej psychice.
…………………………………….
Marksizm - filozofia, definicja, opis. Założenia marksizmu, ekonomia marksistowska

Mianem marksizmu najog├│lniej mo┼╝emy nazwa─ç ideologi─Ö odwo┼éuj─ůc─ů si─Ö do teorii Karola Marksa i Fryderyka Engelsa – materializmu dialektycznego i mate-rializmu historycznego. Podstawowe za┼éo┼╝enia doktryny marksistowskiej zawarte s─ů w wydanym w roku 1867 dziele Marksa pt.: „Kapita┼é” oraz w „Manife┼Ťcie Komunistycznym” – dokumencie programowym z roku 1848.
Marksizm przeciwstawia si─Ö zar├│wno kapitalizmowi, liberalizmowi, jak i perso-nalizmowi chrze┼Ťcija┼äskiemu (pr─ůd filozoficzny stawiaj─ůcy w centrum zaintere-sowania filozofii cz┼éowieka, tak┼╝e pogl─ůd, wed┼éug kt├│rego religia polega na za-wi─ůzaniu wi─Özi, relacji mi─Ödzy cz┼éowiekiem i Bogiem). W swych za┼éo┼╝eniach ci dwaj filozofowie oparli si─Ö na tradycji heglowskiej, przede wszystkim na jego poj─Öciach alienacji, uprzedmiotowienia oraz rozwi─ůzania sprzeczno┼Ťci. Marks zasadniczo rozwin─ů┼é te koncepcje i pr├│bowa┼é stworzy─ç jednocze┼Ťnie w┼éasn─ů wizj─Ö przezwyci─Ö┼╝enia kryzysu rzeczywisto┼Ťci i cz┼éowieka, o jakim wspomina┼é Hegel. Za podstawowe poj─Öcia w teorii marksistowskiej mo┼╝emy uzna─ç nieco zmodyfikowan─ů teori─Ö tzw. odcz┼éowieczenia (alienacji) oraz teori─Ö tzw. materializmu historycznego.

Pierwsza z nich m├│wi┼éa o wyobcowaniu cz┼éowieka z jego w┼éasnego otoczenia, kt├│re zachodzi w warunkach systemu kapitalistycznego. Cz┼éowiek zosta┼é pozbawiony wolno┼Ťci, zmuszony do pracy i tym samym wprz─Ö┼╝ony w machin─Ö kapitalizmu; jego zniewolenie polega przede wszystkim na tym, i┼╝ odebrano mu mo┼╝liwo┼Ť─ç samorealizacji poprzez prac─Ö, ukierunkowuj─ůc ca┼é─ů dzia┼éalno┼Ť─ç na zyski finansowe. ┼╗ycie uleg┼éo automatyzacji – cz┼éowiek stale wykonuj─ůc te same czynno┼Ťci, zacz─ů┼é zachowywa─ç si─Ö jak automat, powiela jedynie pewne schematy dzia┼éania, przestaj─ůc jednocze┼Ťnie zastanawia─ç si─Ö nad sensem wykonywanego zaj─Öcia. Mo┼╝na, zatem m├│wi─ç o „odcz┼éowieczeniu” istoty ludzkiej w warunkach kapitalistycznych.

Natomiast teoria materializmu historycznego g┼éosi┼éa, i┼╝ bieg historii, zmienne religie, ideologie, ustroje i obyczaje w pe┼éni zale┼╝─ů od materialnej sfery, tzw. bazy. Tak, wi─Öc zmiany w systemie produkcji i powstawanie nowych klas spo┼éecznych poci─ůgaj─ů za sob─ů zmiany sposobu my┼Ťlenia i ┼Ťwiadomo┼Ťci cz┼éowieka. Z tym zagadnieniem wi─ů┼╝e si─Ö r├│wnie┼╝ idea walki klas, czyli koncepcja stwierdzaj─ůca, i┼╝ na spo┼éecze┼ästwa sk┼éadaj─ů si─Ö dwie opozycyjne klasy – dominuj─ůca (wyzyskiwaczy) i ni┼╝sza (wyzyskiwanych). Zgodnie z za┼éo┼╝eniem marksistowskiego dialektyzmu – toczy si─Ö nieustanna walka mi─Ödzy nimi, a celem marksizmu jest przeprowadzenie rewolucji spo┼éecznej (nie wykluczano przy tym drogi pokojowej), kt├│ra obali┼éaby panuj─ůc─ů w┼éadz─Ö i stanowi┼éa pierwszy etap w budowie komunizmu (idealnie sprawiedliwego systemu, bezklasowego, bez w┼éasno┼Ťci prywatnej).

Ekonomika marksistowska zak┼éada┼éa przewarto┼Ťciowanie dotychczasowych stosunk├│w ekonomicznych. Marks chcia┼é stworzy─ç system oparty na sprawiedliwym i r├│wnym podziale d├│br mi─Ödzy lud┼║mi, zgodnie z potrzebami ka┼╝dego obywatela. Za najlepsze rozwi─ůzanie uznano gospodark─Ö centralnie zarz─ůdzan─ů, z w┼éasno┼Ťci─ů pa┼ästwow─ů zamiast prywatnej. Pogl─ůdy ekonomiczne Marksa s─ů obecnie bardzo krytykowane, a to g┼é├│wnie za spraw─ů fatalnych skutk├│w wprowadzenia w ┼╝ycie tych tez przez w┼éadze ZSRR.

marksizm «koncepcja filozoficzna, ekonomiczna i spo┼éeczno-polityczna stworzona przez K. Marksa i F. Engelsa, zak┼éadaj─ůca, ┼╝e motorem zmian histo-rycznych jest walka klas, prowadz─ůca do utworzenia spo┼éecze┼ästwa komuni-stycznego»
• marksistowski • marksistowsko • marksista • marksistka
marksizm-leninizm «teoria marksistowska rozwini─Öta przez Lenina, b─Öd─ůca podstaw─ů funkcjonowania partii i pa┼ästwa komunistycznego»
• marksistowsko-leninowski

(ZW) Tylko tyle, ale bardzo zasadnie. Komunistyczne o┼Ťrodki skrajnie le-wicowe, dzisiaj, kiedy Komunizm – kolejny system totalitarny, (jako taki – traktowany, jako z┼éo), nie ma szans na powr├│t w brzmieniu dos┼éownym z po-wodu og├│lnego z┼éa wszelkiego czerwonego – bolszewickiego, jakie ┼Ťwiatu wyrz─ůdzi┼é i do dzisiaj jeszcze wyrz─ůdza, przybiera kolory T─śCZY i ...
>>>


…TEGO NIE WOLNO LEKCEWA┼╗Y─ć!!!

Nadszed┼é najwy┼╝szy ju┼╝ czas bezwzgl─Ödny, by ca┼éy Polski Nar├│d i Polskie Spo┼éecze┼ästwo, ale tak┼╝e Spo┼éecze┼ästwo Europy i ┼Üwiata pozosta┼éego pozna┼éo prawd─Ö jedyn─ů w zakresie poni┼╝ej przeze mnie om├│wionym, o kt├│rym g┼éo┼Ťno m├│wi─ç nie pozwala dewiacyjnie bardzo mocna chora psychicznie tzw. poprawno┼Ť─ç polityczna coraz bardziej zirytowanego swoj─ů bezczynno┼Ťci─ů politycznego ┼Ťwiata ca┼éego i jego imiennych przedstawicieli w poni┼╝szym zakresie…

Bestialsko nam wyrasta nowa – t─Öczowa odmiana starego ┼╝yj─ůcego czerwonego Komunizmu bolszewickiego – zarazy czerwonej, kt├│ra dzisiaj przybra┼éa z┼ée kolory t─Öczy.

…Nie ma najmniejszej potrzeby organizacji marsz├│w i prowadzenia jakichkolwiek dzia┼éa┼ä w walce o tzw. „r├│wno┼Ť─ç” w Polsce, poniewa┼╝ rz─ůd PiS ustali┼é j─ů autentycznie na tak bardzo wyra┼║nym, uczciwym i sprawiedliwym poziomie, o jakim wszystkie dotychczasowe po roku 1989 do roku 2015 rz─ůdy w Polsce, nie mog┼éy nawet pomarzy─ç, bo tak bardzo ogranicza┼éy ich, nie tylko w tym zakresie horyzonty my┼Ťlowe wszystkich przedstawicieli ├│wczesnych rz─ůd├│w, kt├│re jedyne wyra┼║ne dzia┼éania i my┼Ťlenie ustawi┼éy na bezwzgl─Ödne okradanie Polak├│w i Polski ze wszystkiego, co mie┼Ťci┼éo si─Ö w zakresie poj─Öcia mienia o najwy┼╝szej warto┼Ťci ekonomicznej i gospodarczej. DLACZEGO WI─śC POLSKI RZ─äD NADAL NA NIE ZEZWALA? W ten w┼éa┼Ťnie niewyobra┼╝alnie bezwzgl─Ödny przest─Öpczo mafijny spos├│b w latach 2007- 2015, bandyta, gangster, przyw├│dca Mafii w Polsce i ludob├│jca Donald Tusk, doprowadzi┼é kraj nasz na skraj kolejnych zewn─Ötrznych rozbior├│w Polski, przed kt├│rymi uchroni┼é nas B├│g Najwy┼╝szy w ko┼äc├│wce roku 2015, przekazuj─ůc pe┼ény ster rz─ůd├│w w Polsce w r─Öce Polskiej Prawicy, pod kierownictwem Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci! (Sam Tusk zbieg┼é natomiast do Brukseli /2014/ pod rodzinne skrzyd┼éa unijnej opiekunki Angeli Merker i ulokowany zosta┼é na jednym z unijnych tron├│w).

Za ten nadzwyczajny DAR BO┼╗Y w┼éa┼Ťnie, do ko┼äca dni swoich, ka┼╝dy z nas dzi─Ökowa─ç musi Bogu naszemu najwy┼╝szemu i Panu naszemu Jedynemu w spos├│b szczeg├│lnie wyj─ůtkowo ┼Ťwi─ůtobliwy i szczery z ca┼éych si┼é i pe┼éni serc indywidualnych naszych:…


…DZI─śKUJEMY CI BO┼╗E ZA RZ─äDY PiS

Zupe┼énie nie rozumiem, dlaczego do tej pory ten najuczciwszy ze wszystkich prawdziwych i uczciwych g┼éos├│w w tak zasadniczej narodowej sprawie, nie jest s┼éyszalny przez nas ze strony naszej jedynej nadziei, - kochanej przez Polski Nar├│d i wi─Ökszo┼Ť─ç polskiego spo┼éecze┼ästwa POLSKIEJ PRAWICY, na czele z PiS.

Podzi─Ökowanie nasze skutecznie zak┼é├│ca niczym do tej pory nieokie┼ézana komunistyczna, bolszewicka i niemiecka nazistowska dzicz niby ludzka, w postaci przebieranych, - co rusz w inne ┼éachy, -„wyprodukowana” i nadal akceptowana przez antychrze┼Ťcija┼äski, dewiacyjnie chory lewacki ┼Ťwiat zachodni, kt├│ry eksplodowa┼é antyludzk─ů wprost ekspansj─ů GENDER I LGBT, niszcz─ůc najpierw na zachodzie tego ┼Ťwiata wszelkie naturalne jego zasady i kanony, by dotrze─ç wulgarnie do najwi─Ökszej w Europie ostoi chrze┼Ťcija┼ästwa – POLSKI(!) - jedynej w ┼Ťwiecie naturalnej normalno┼Ťci wszelkiej, - by swoimi wynaturzeniami i zwyrodnieniami bardzo skutecznie zak┼é├│ca─ç og├│lnym chaosem spo┼éeczno medialnym ow─ů normalno┼Ť─ç, czyli setkami lat wypracowane genetycznie ju┼╝ zasady i normy ┼╝ycia w zgodzie z natur─ů i jej naturalnymi Prawami Bo┼╝ymi.

Wed┼éug ideologii GENDER i LGBT ┼Üwiatem rz─ůdzi─ç maj─ů przest─Öpcze elyty (nie Elity) polityczne – polityczne Mafie, wraz z przedstawicielami przer├│┼╝nych dewiacji przez ludzi sztucznie ustanowionych, kt├│re przeprowadzaj─ů celowo chaotyczny, bolszewicki, totalitarny i rewolucyjny zamach na niepodleg┼éo┼Ť─ç, kt├│ry wymusi─ç ma powstanie nowego ┼éadu spo┼éecznego, identycznie jak uczynili to na zachodzie. To ubecka z premedytacj─ů zaplanowana r├│wnie┼╝ zmiana obecnego porz─ůdku prawnego, kt├│ry w Polsce we wszystkim tym im przeszkadza i wr─Öcz poczynania ich imputuje. Nie mog─Ö znale┼║─ç ani p├│┼é dobrego s┼éowa o gangsterze Donaldzie Tusku, ale powiem tak. Gdyby nie zdecydowa┼é si─Ö zosta─ç szefem bolszewickiej Mafii w Polsce i skutecznie nie zajmowa┼é si─Ö przygotowaniem Polski do kolejnych rozbior├│w zewn─Ötrznych, ze spraw─ů tych nowych ruch├│w aspo┼éecznych w obecnej ich formie, (gdyby zechcia┼é), poradzi┼éby sobie bardzo szybko, z czym obecna w┼éadza (daj Bo┼╝e ┼╝eby trwa┼éa wiecznie, rz─ůdz─ůc bardziej zdecydowanie) nie radzi sobie jednak z nowym porz─ůdkiem prawnym przez ostatnie cztery ju┼╝ lata. A ludzie odrywani si┼é─ů od naturalnych zasad, od rodziny, od ko┼Ťcio┼éa, staj─ů si─Ö coraz bardziej oswajani manipulacjami i coraz ┼éatwiejsi, mniej odporni, na manipulowanie nimi samymi. I o to w tym wszystkim w┼éa┼Ťnie chodzi!!!


Pi─Ökne has┼éa pocz─ůtk├│w Rewolucji Francuskiej(1789-1799) oraz Pa┼║dziernikowej Rewolucji Bolszewickiej (1917), to jednocze┼Ťnie pocz─ůtki starej marksistowskiej ideologii LGBT, kt├│ra dzisiaj przybra┼éa niewinne niby barwy t─Öczowe. To szczeg├│lna sytuacja, w kt├│rej drog─ů niezwyk┼éej i niezwyci─Ö┼╝onej si┼éy wytrawnego Marketingu, wprowadzane jest wszystko to, co skutecznie zak┼é├│ca dotychczasowy wypracowany setkami lat ludzki porz─ůdek spo┼éeczny i wyznaniowy.

Czy teraz ju┼╝ rozumiesz Drogi Czytelniku, dlaczego na poznanie zagadnienia Marketingu po┼Ťwi─Öci┼éem niemal 35 lat ┼╝ycia swojego, dwadzie┼Ťcia lat publikacji og├│lnej Marketingu i ostatnich 10 lat prezentowania jego mo┼╝liwo┼Ťci pod egid─ů GI Kworum i w┼éasnym w Nim dzia┼éem nie bez kozery zatytu┼éowanym „Diabelski Marketing”?

I APEL do Rz─ůdu i Pana Ministra Zbigniewa Ziobry

Nar├│d polski rozumie, ┼╝e podj─Öte reformy w zakresie systemu ca┼éego s─ůdownictwa w Polsce s─ů nie tylko bardzo, ale niezwykle wyj─ůtkowo trudne i nie da ich si─Ö przeprowadzi─ç szybko. Niemal cztery lata rz─ůd├│w, to jest jednak wystarczaj─ůco d┼éugi czas, by najpilniejsze i niezb─Ödne USTAWY w tym najbardziej patologicznym zakresie spo┼éecznym w kraju przeprowadzi─ç. A ten polski problem-porz─ůdek narodowo i prawnie spo┼éeczny, jest absolutnie najwa┼╝niejszy i bezwzgl─Ödnie najpilniejszy do rozwi─ůzania, bo przecie┼╝ nie ma nic gorszego od chaosu w jakimkolwiek zakresie, a w tym zakresie szczeg├│lnie i zupe┼énie niezrozumia┼éych rz─ůdowych zaniecha┼ä. Musicie to przecie┼╝ rozumie─ç, albo zrozumie─ç ju┼╝ teraz, by za chwil─Ö nie by┼éo na nie za p├│┼║no. Odwieczni wrogowie Polski ka┼╝de zaniechania w tym zakresie, bezwzgl─Ödnie bestialsko medialnie i czynnie wykorzystuj─ů, - nie odpoczywaj─ůc. Dla nich, to zadanie najwy┼╝szej lewacko ubeckiej rangi patronowanej przez bolszewicko-niemiecko-nazistowskie systemy totalitarne, - t─Öczowe, - kt├│re nale┼╝y ju┼╝ teraz bezwzgl─Ödnie unieszkodliwi─ç, by ich bezwzgl─Ödno┼Ťci nie ulec zupe┼énie, - bo przecie┼╝ cz─Ö┼Ťciowo ju┼╝ ulegamy.
……………………………..
(ZW) Poni┼╝ej tylko jeden z wielu dziesi─ůtek podobnych artyku┼é├│w, na potwierdzenie tego, co napisa┼éem powy┼╝ej.



OPRAC. KAROLINA KOŁODZIEJCZYK

23-07-2019 (12:48)

Marsze LGBT i kontrreakcje. Małgorzata Gosiewska mówi o działaniach służb rosyjskich

– S─ů w Polsce ┼Ťrodowiska, kt├│re staraj─ů si─Ö doprowadzi─ç za wszelk─ů cen─Ö do konfrontacji, destabilizacji i chaosu oraz oczernienia ugrupowania rz─ůdz─ůcego – powiedzia┼éa Ma┼égorzata Gosiewska. Wicemarsza┼éek Sejmu z Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci by┼éa pytana o wydarzenia z Bia┼éegostoku, gdzie ostatnio dosz┼éo do zak┼é├│cenia Marszu R├│wno┼Ťci.

Ma┼égorzata Gosiewska by┼éa go┼Ťciem Polskiego Radia 24. Polityk Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci odnios┼éa si─Ö do wydarze┼ä w Bia┼éymstoku, kt├│rego ulicami przeszed┼é Marsz R├│wno┼Ťci. Dosz┼éo do star─ç pomi─Ödzy kontramanifestantami.
Wed┼éug niej, "by┼éy to starania przedstawienia Polski opinii publicznej pa┼ästw zachodnich jako kraju zacofanego, nacjonalistycznego i brutalnego w stosunku do niekt├│rych ┼Ťrodowisk".

- Dochodzi do wywo┼éania konfliktu poprzez kwestie ┼Ťwiatopogl─ůdowe i moralne po to, by doprowadzi─ç za wszelk─ů cen─Ö do konfrontacji, destabilizacji i chaosu oraz oczernienia ugrupowania rz─ůdz─ůcego – zaznaczy┼éa Gosiewska.

Podkre┼Ťli┼éa r├│wnie┼╝, ┼╝e marsze LGBT i negatywne reakcje na nie "to w wielu miejscach skutek dzia┼éania s┼éu┼╝b rosyjskich". - W Mo┼édawii i Gruzji tworzy si─Ö oraz finansuje ugrupowania, kt├│re maj─ů w spos├│b brutalny reagowa─ç na dzia┼éania ┼Ťrodowisk LGBT - doda┼éa.– Nie wiem, kto kierowa┼é agresj─ů podczas zamieszek w Bia┼éymstoku, ale niewykluczone, ┼╝e to r├│wnie┼╝ tego typu dzia┼éania – powiedzia┼éa Ma┼égorzata Gosiewska.

LGBT i Marsz R├│wno┼Ťci w Bia┼éymstoku. Incydenty i akcja policji

Przypomnijmy: w sobot─Ö przez stolic─Ö Podlasia po raz pierwszy przeszed┼é Marsz R├│wno┼Ťci. Tego samego dnia protestowali uczestnicy kilkudziesi─Öciu kontrimpez przeciwko "promocji LGBT".

Pod koniec Marszu R├│wno┼Ťci dosz┼éo do star─ç pomi─Ödzy grupami. Uczestnicy Marszu R├│wno┼Ťci zostali zwyzywani, w ruch posz┼éy r├│wnie┼╝ jajka, kamienie i petardy. R├│wnie┼╝ w stron─Ö funkcjonariuszy polecia┼éy m.in. butelki i kostka bru-kowa.

- Na t─Ö chwil─Ö mog─Ö powiedzie─ç: 36 os├│b zak┼é├│caj─ůce Marsz R├│wno┼Ťci trafi┼éo w nasze r─Öce. Kolejnych 13 jest namierzonych - m├│wi┼é w TVN24 komendant g┼é├│wny policji gen. Jaros┼éaw Szymczyk.

Mateusz Morawiecki o┼Ťwiadczy┼é, ┼╝e polski rz─ůd pot─Öpia incydenty, do kt├│rych dosz┼éo w Bia┼éymstoku. - W Polsce jest miejsce dla ka┼╝dego, ale nie ma miejsc na chuliga┼äskie zachowanie, barbarzy┼äskie traktowanie drugiego cz┼éowieka - powiedzia┼é szef polskiego rz─ůdu.
…………………………………..

MERYTORYCZNE CIEKAWOSTKI WYCHWYCONE Z SIECI


MARCIN MAKOWSKI

28.03.2019 / 16:00

Ameryka┼äski analityk: "Musimy by─ç gotowi na wojn─Ö z Rosj─ů i Chinami jednocze┼Ťnie"

Rosja i Chiny zdaj─ů si─Ö zmierza─ç w kierunku, kt├│ry prowadzi do wojny - m├│wi Mark A. Gunzinger. To nie jedyna niepokoj─ůca informacja. Wed┼éug przedstawiciela waszyngto┼äskiego think-tanku Center for Strategic and Budgetary Assessments, Fort Trump z militarnego punktu widzenia, nie ma wi─Ökszego sensu.

Marcin Makowski: Zapytam wprost - czy Polska i Stany Zjednoczone powinny przy-gotowywa─ç si─Ö dzisiaj do wojny z Rosj─ů? A mo┼╝e r├│wnoczesnym zagro┼╝eniem w przysz┼éo┼Ťci b─Öd─ů Chiny coraz agresywniej dzia┼éaj─ůce w basenie Morza Po┼éudniowochi┼äskiego?
Mark A. Gunzinger (CSBA): Jako NATO musimy robi─ç wszystko, aby do wojny nie dosz┼éo i na pewno nie jeste┼Ťmy stron─ů, kt├│ra aktywnie szuka starcia z Chinami czy Rosj─ů. Nie zmienia to jednak faktu, ┼╝e oba pa┼ästwa zdaj─ů si─Ö zmierza─ç w kierunku, kt├│ry do niej prowadzi. W tej sytuacji nale┼╝y dzia┼éa─ç odstraszaj─ůco, zwi─Ökszaj─ůc swoj─ů gotowo┼Ť─ç militarn─ů w zale┼╝no┼Ťci do potrzeb, aby wys┼éa─ç - na przyk┼éad Moskwie - jasny sygna┼é - wiemy co robicie, a wasza przewaga w czasie nie jest d┼éu┼╝ej skuteczna. Mo┼╝emy przeciwdzia┼éa─ç waszej strategii, kontruj─ůc j─ů naszymi si┼éami. Chodzi o to, aby pokaza─ç - jak na szachownicy - ┼╝e nasze figury s─ů tak rozstawione, ┼╝e ka┼╝da agresji spotka si─Ö z dotkliw─ů kontr─ů. I zapobiec agresji jako takiej.
Co jest najmocniejsz─ů, a co najs┼éabsz─ů stron─ů wojsk NATO w stosunku do Rosji? Czym mo┼╝emy zaskoczy─ç Moskw─Ö, a na jakim odcinku jeste┼Ťmy s┼éabsi?

Jako Sojusz P├│┼énocnoatlantycki na pewno posiadamy lepsze precyzyjne systemy ogniowe, si┼éy powietrzne oraz bombowce - w tym strategiczne. Posiadamy r├│wnie┼╝ niezaprzeczalnie lepsz─ů i liczniejsz─ů marynark─Ö wojenn─ů oraz lepiej wyposa┼╝one i wytrenowane wojska w przekroju ca┼éych si┼é zbrojnych. Si┼é─ů NATO jest r├│wnie┼╝ zaawansowanie technologiczne oraz mo┼╝liwo┼Ťci mobilizacyjne.

Co jest jednak najwi─Öksz─ů s┼éabo┼Ťci─ů w kontek┼Ťcie wschodniej flanki oraz Polski? Si┼éy, o kt├│rych m├│wi┼éem, w wi─Ökszo┼Ťci nie s─ů u was obecne. Ba, wielu z tych kluczowych komponent├│w, potrzebnych do ewentualnego odparcia Rosji, nie ma nawet w Europie. Wycofali┼Ťmy je po zimnej wojnie, gdy stacjonowa┼éy na kontynencie w celu szybkiego pokonania inwazji ZSRR. Z czasem nawet symboliczna obecno┼Ť─ç US Army zaczyna┼éa si─Ö kurczy─ç. S─ůdz─Ö, ┼╝e najwy┼╝szy czas odwr├│ci─ç ten trend.

Ale chyba nie chodzi o to, aby cofn─ů─ç si─Ö do stanu z ko┼äca lat 80.?

Nie, w tej chwili i czasy, i wyzwania s─ů ju┼╝ po prostu r├│┼╝ne. Nie potrzeba grupowania i stacjonowania licznych oddzia┼é├│w pancernych, bo tak wyobra┼╝ali┼Ťmy sobie przesz┼ée wojny. Obecnie kluczowe s─ů systemy precyzyjnego ostrza┼éu naziemnego, si┼éy powietrzne, kt├│re b─Öd─ů w stanie przetrwa─ç w warunkach intensywnej obrony przeciwlotniczej, obrony nabrze┼╝nej oraz jednostek rakietowych, ale tak┼╝e zdolno┼Ťci do prowadzenia cyberwojny, przewidywania ruch├│w przeciwnika poprzez u┼╝ycie dron├│w oraz stworzenia antyrakietowego parasola ochronnego nad reszt─ů wojsk. To zupe┼énie inny miks si┼é ni┼╝ w ko┼äc├│wce XX wieku. Dlatego w┼éa┼Ťnie doradzamy NATO transformacj─Ö kszta┼étu swoich si┼é na flance wschodniej, aby odstraszy─ç potencjaln─ů agresj─Ö z Kaliningradu, kt├│ra jest realna.

To teraz przejd┼║my do przewagi Rosji. W czym jej wojska s─ů lepsze?

Rzecz oczywista, ale konieczna do podkre┼Ťlenia - Rosja jest po prostu bli┼╝ej pola walki. Jej wojska stacjonuj─ů niemal przy granicy z Polsk─ů i przy granicach z pa┼ästwami ba┼étyckimi. Poza tym ju┼╝ testowali swoje si┼éy w wojnach hybrydowych. Na Krymie sprawdzali mo┼╝liwo┼Ť─ç stosowania dywersji elektronicznej, radiowej detekcji i lokalizacji si┼é naziemnych przeciwnika, nast─Öpnie prowadz─ůc b┼éyskawiczny ostrza┼é artyleryjski tego terytorium.

Rosja przewa┼╝a r├│wnie┼╝ w ilo┼Ťci mo┼╝liwego do zmobilizowania i wystawienia na pole walki wojska, gotowego do starcia od pierwszych godzin konfliktu. A m├│wimy tutaj nie tylko o kr├│tko i ┼Ťredniodystansowych rakietach manewruj─ůcych, ale tak┼╝e o artylerii dalekiego zasi─Ögu. Bez skutecznej kontry, system├│w tarczy antyrakietowej i zapewnienia sobie przewagi w powietrzu, NATO b─Ödzie mia┼éo twardy orzech do zgryzienia na tym polu.

Czy w takiej sytuacji, opisywanego przysz┼éego pola starcia zbrojnego z Polsk─ů - naj-pewniej w regionie przesmyku suwalskiego - idea Fort Trump jako jednej bazy cen-tralnej, przypominaj─ůcej niemieck─ů baz─Ö Rammstein, jest sensowna z punktu widzenia operacyjnego?

Odpowiem na to pytanie jako by┼éy wojskowy planista. Koncentrowanie si┼é w jednym miejscu oraz doprowadzanie do niego ┼éa┼äcuch├│w zaopatrzenia, to spos├│b w jaki Ameryka budowa┼éa swoje bazy od czasu zako┼äczenia II wojny ┼Ťwiatowej. Tak wygl─ůdaj─ů cho─çby nasze struktury obronne na obszarze Pacyfiku. Dow├│dztwo my┼Ťla┼éo wtedy, ┼╝e centralizacja prze┼éo┼╝y si─Ö na optymalizacj─Ö zarz─ůdzania i zaoszcz─Ödzi koszty, u┼éatwi logistyk─Ö. I mia┼éo racj─Ö, ale tylko przy jednym, kluczowym za┼éo┼╝eniu - ┼╝e wr├│g nie b─Ödzie w stanie tych baz zaatakowa─ç, a Ameryka posiada pe┼ény zestaw narz─Ödzi do obrony atak├│w rakietowych i lotniczych, co przez d┼éugi czas by┼éo prawd─ů, ale nie jest ni─ů ju┼╝ dzisiaj.

Jednym s┼éowem, je┼Ťli ktokolwiek my┼Ťla┼é o pot─Ö┼╝nych hangarach u zgrupowaniach wojsk, powinien si─Ö z t─ů ide─ů po┼╝egna─ç?

Tu nie chodzi o idee, tylko o skuteczno┼Ť─ç. Moim zdaniem nie ma znaczenia, jak t─ů obecno┼Ť─ç wojsk ameryka┼äskich na wschodniej flance NATO nazwiemy. Czy Fort Trump, czy Fort Cokolwiek. Istota sprawy to takie rozlokowanie si┼é, aby pasowa┼éy do wizji przebiegu przysz┼éego konfliktu i zagro┼╝e┼ä wsp├│┼éczesnego pola walki.

Czyli obecno┼Ť─ç zdecentralizowana, ale sta┼éa, by┼éaby pana zdaniem najbardziej realna do utrzymania w Polsce?

Tak, moim zdaniem najbardziej sensowne jest zlokalizowanie wielu mniejszych baz, sk┼éad├│w amunicji i utworzenie pe┼énego dow├│dztwa dywizji w Polsce, ale gdy m├│wimy o obecno┼Ťci sta┼éej, powinni┼Ťmy j─ů definiowa─ç jako permanentne stacjonowanie okre┼Ťlonych typ├│w i ilo┼Ťci jednostek oraz ┼╝o┼énierzy, ale niekoniecznie tych samych ludzi i tego samego sprz─Ötu. Mo┼╝e trzeba by┼éoby ustali─ç pewne cykle, np. nowa jednostka przylatuje do p├│┼é roku, ale wa┼╝ne jest, aby kto┼Ť by┼é na miejscu. Taki styl zarz─ůdzania mo┼╝e by─ç r├│wnie┼╝ uzupe┼éniony cz─Ö┼Ťci─ů jednostek przebywaj─ůcych w Polsce na sta┼ée, aby po┼é─ůczy─ç zalety znajomo┼Ťci terenu, ludno┼Ťci i kontaktu z polskim dow├│dztwem, ale roz┼éo┼╝enie akcent├│w to temat na osobn─ů, szczeg├│┼éow─ů dyskusj─Ö. Istotne jest r├│wnie┼╝ to, aby wojska polskie i ameryka┼äskie urz─ůdza┼éy regularnie wsp├│lne ─çwiczenia.
Przez lata by┼é pan pilotem wojskowym, zajmowa┼é si─Ö kwestiami lotniczymi. To z tego powodu woli pan my┼Ťle─ç o rozproszonej obecno┼Ťci wojsk w regionie konfliktu?

Tak, jestem pilotem i powiem panu, ┼╝e gdyby my┼Ťla┼é o tym, co chcia┼ébym dosta─ç na talerzu od przeciwnika, to zdecydowanie na pierwszym miejscu by┼éoby rozlokowanie my┼Ťliwc├│w i bombowc├│w na jednym pasie startowym, w ogromnej bazie. Wszystkie cele w jednym miejscu - ┼éatwizna. Teraz prosz─Ö sobie wyobrazi─ç, ┼╝e tych baz, lotnisk, miejsc stacjonowania jest wi─Öcej. To w oczywisty spos├│b utrudnia przeciwnikowi zadanie decyduj─ůcego ciosu na pocz─ůtku wojny, zmusza go do uruchomienia wywiadu, ci─ůg┼éego monitorowania ruchu tych jednostek.

Rosja i Europa ┼Ürodkowo-Wschodnia to nie jedyny potencjalny teatr wojenny. Co pana zdaniem mo┼╝e przyj┼Ť─ç szybciej - starcie tutaj, czy konflikt z Chinami w Azji? Wiemy przecie┼╝, ┼╝e w globalnym ┼Ťwiecie tak kolejno┼Ť─ç jest kluczowa, bo uruchomi ca┼éy efekt domina, burz─ůc obecny uk┼éad bezpiecze┼ästwa.

Wie pan, ludzie pisz─ů ca┼ée ksi─ů┼╝ki na temat tego, co jest bardziej prawdopodobne - wojna z Rosj─ů czy Chinami. Nie s─ůdz─Ö, aby by┼éa dzisiaj dobra odpowied┼║ na to pyta-nie, dlatego nie mamy innego wyj┼Ťcia, ni┼╝ przygotowywanie si─Ö do obydwu wariant├│w w tym samym czasie. Co wymaga wi─Ökszych si┼é zbrojnych, ni┼╝ Ameryka posiada obecnie i przeorientowanie my┼Ťlenia ze starcia na jednym froncie, na potencja┼é dw├│ch front├│w. A przecie┼╝ nie wspomnieli┼Ťmy w rozmowie nawet o Iranie czy Korei P├│┼énocnej. Na pewno przed nami bardzo ryzykowne czasy, dlatego trzeba robi─ç wszystko, aby wojna nie przysz┼éa i nie zasta┼éa nas nieprzygotowanymi.

Mark A. Gunzinger - Starszy członek waszyngtońskiego think-tanku Center for Strategic and Budgetary Assessments (CSBA). Były lotnik, pełnił funkcję zastępcy Asystenta Sekretarza Obrony ds. Transformacji Sił i Zasobów. CSBA został założony przez byłych urzędników Pentagonu. Z jego usług korzysta m.in. departament obrony USA.
Marcin Makowski z Waszyngtonu dla WP Opinie
…………………………………..


GAZETA.PL

Szymon Ho┼éownia oburzony spaleniem ksi─ů┼╝ek przed ko┼Ťcio┼éem w Gda┼äsku. "Ludzie, co wam odbi┼éo?"



© PATRYK OGORZA┼üEK Szymon Ho┼éownia

"Poga┼ästwem" i "┼╝a┼éosnym happeningiem" nazywa Szymon Ho┼éownia spalenie ksi─ů┼╝ek przed ko┼Ťcio┼éem w Gda┼äsku. W obszernym komentarzu pisze te┼╝ o "┼Ťmierci polskiego Ko┼Ťcio┼éa" i kryzysie.
Mam do czcigodnej fundacji i do ks. Rafała jeden apel: przestańcie nas kompromitować
- prosi katolicki publicysta Szymon Ho┼éownia. W obszernym komentarzu pot─Öpia spalenie ksi─ů┼╝ek przed ko┼Ťcio┼éem Naj┼Ťwi─Ötszej Maryi Panny Matki Ko┼Ťcio┼éa i ┼Ťw. Katarzyny Szwedzkiej. Na stosie sp┼éon─Ö┼éy tam m.in. ksi─ů┼╝ki o Harrym Potterze, a tak┼╝e s┼éoniki z podniesion─ů tr─ůb─ů. To akcja Fundacji SMS z Nieba, w kt├│rej brali udzia┼é ksi─Ö┼╝a i ministranci. Twierdzili, ┼╝e s─ů pos┼éuszni s┼éowu Boga i w ten spos├│b walczyli z magi─ů.
Przekaz dobry, forma zła - podsumował rzecznik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Innego zdania jest Szymon Hołownia. Do organizatorów akcji zwrócił się ze stanowczym apelem, w którym nie brak mocnych słów.
Nie r├│bcie z Jezusa scenarzysty Waszych event├│w
- zaapelowa┼é Ho┼éownia. Przestrzega┼é przed hodowaniem poga┼äskich zwyczaj├│w, czy wr─Öcz - jak to nazwa┼é - herezji, opartych na przekonaniu, ┼╝e "na ┼Ťwiecie walcz─ů dwie si┼éy, Dobry B├│g walczy ze z┼éym bogiem". - Ten z┼éy porywa temu Dobremu ludzi, "obsikuje" przedmioty, zastawia niewidzialne pu┼éapki, w kt├│re wpada ka┼╝dy, kto wejdzie do chi┼äskiej restauracji albo dotknie czwartego tomu "Harry,ego Pottera". My za┼Ť jeste┼Ťmy czym┼Ť w skrzy┼╝owaniu "Ghost Busters" z komandosami Pana Boga - kpi┼é Szymon Ho┼éownia.
- W Ewangelii stoi jak w├│┼é, ┼╝e nic, co wchodzi w cz┼éowieka nie czyni go nieczystym, a to co z niego wychodzi. Ksi─ů┼╝ka, kawa┼éek drewna, plastiku nie mo┼╝e by─ç z┼éa czy z┼éy. Z┼ée mog─ů by─ç decyzje cz┼éowieka - zwr├│ci┼é uwag─Ö.

Szymon Ho┼éownia: to "kryzys" i "┼Ťmier─ç" Ko┼Ťcio┼éa

Publicysta pisa┼é te┼╝ z zaniepokojeniem o kryzysie polskiego Ko┼Ťcio┼éa. Odnosi┼é si─Ö ju┼╝ nie tylko do palenia ksi─ů┼╝ek, lecz tak┼╝e obecno┼Ťci narodowc├│w na Jasnej G├│rze ("pokrzyczeli tam te swoje zwyczajowe przedpotopowe bzdury o "Wielkiej Polsce Katolickiej, Wielkiej Polsce Narodowej" i ponarzekali na terror UE") czy problemu pedofilii w┼Ťr├│d ksi─Ö┼╝y.
Nie mam ju┼╝ ┼╝adnych w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e nasz Ko┼Ťci├│┼é wszed┼é w┼éa┼Ťnie w najg┼é─Öbszy kryzys, jaki ja za swojego ┼╝ycia widzia┼éem.
Liczni biskupi, na w┼éasn─ů pro┼Ťb─Ö, co najdotkliwiej wida─ç przy kwestii rozliczenia przypadk├│w pedofilii - utracili autorytet i kompetencje przyw├│dcze, abdykowali z nich, wymieniaj─ůc je na partyjne, ideologiczne czy korporacyjne interesy
- uwa┼╝a Ho┼éownia. Jego zdaniem w takiej sytuacji wyj┼Ťciem nie jest "uciekanie z Ko┼Ťcio┼éa", a wr─Öcz przeciwnie - wspieranie tego, co w nim dobre.
Dla mnie ta ┼Ťmier─ç polskiego Ko┼Ťcio┼éa, kt├│r─ů w┼éa┼Ťnie na ┼╝ywo zacz─ů┼éem ogl─ůda─ç, jest jednocze┼Ťnie pocz─ůtkiem opowie┼Ťci o jego - naprawd─Ö w to wierz─Ö - nowym, bardziej ewangelicznym odrodzeniu. W┼éa┼Ťnie, dlatego moje miejsce jest dzi┼Ť przy moich braciach, a nie na odp┼éywaj─ůcej od naszego nabieraj─ůcego wody statku szalupie
- konstatuje Szymon Ho┼éownia w swoim wpisie na Facebooku, zako┼äczonym pytaniem "Ludzie, co Wam odbi┼éo?". Wpis w ca┼éo┼Ťci znajdziecie poni┼╝ej.

Szymon Hołownia


Bezdenna g┼éupota - tak Zbigniew Nosowski skwitowa┼é na swoim profilu wczorajsze palenie ksi─ů┼╝ek "okultystycznych" (a tak┼╝e dzieci─Öcej parasolki Hello Kitty) podczas (albo po) Eucharystii (ksi─ůdz jest jeszcze w szatach liturgicznych) w ko┼Ťciele NMP Matki Ko┼Ťcio┼éa w Gda┼äsku, zorganizowane przez Fundacja SMS Z NIEBA. Jest to komentarz trafny i w zasadzie wyczerpuj─ůcy.
Ale to przecie┼╝ nie koniec wra┼╝e┼ä z weekendu. W sobot─Ö Jasn─ů G├│r─Ö po raz kolejny sprofanowali swoim parteitagiem nacjonali┼Ťci, kt├│rzy pokrzyczeli tam te swoje zwyczajowe przedpotopowe bzdury o "Wielkiej Polsce Katolickiej, Wielkiej Polsce Narodowej" i ponarzekali na terror UE, kt├│ra - co za zabawna historia- finansuje remont owej Jasnej G├│ry, o czym przypominaj─ů dwie wielgachne, zamontowane tu┼╝ przy wej┼Ťciu do sanktuarium, tablice (unijne wyziewy, jak wida─ç, czasem ┼Ťmierdz─ů, a czasem jednak nie).
Dowiedzia┼éem si─Ö o tym wszystkim wracaj─ůc z rekolekcji, kt├│re prowadzi┼éem w Korbielowie, wspania┼éego czasu modlitwy, wspierania si─Ö w drodze, s┼éuchania m─ůdrych kaza┼ä tamtejszych dominikan├│w. Poczu┼éem si─Ö jakbym wyszed┼é z domu i zosta┼é spoliczkowany. Nie mam ju┼╝ ┼╝adnych w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e nasz Ko┼Ťci├│┼é wszed┼é w┼éa┼Ťnie w najg┼é─Öbszy kryzys, jaki ja za swojego ┼╝ycia widzia┼éem. Liczni biskupi, na w┼éasn─ů pro┼Ťb─Ö, co najdotkliwiej wida─ç przy kwestii rozliczenia przypadk├│w pedofilii - utracili autorytet i kompetencje przyw├│dcze, abdykowali z nich, wymieniaj─ůc je na partyjne, ideologiczne czy korporacyjne interesy. A gdy oni ┼Ťpi─ů albo udaj─ů, ┼╝e nie widz─ů, Ewangeli─Ö szarpi─ů na wszystkie strony ideolo - sekty: a to mi┼éo┼Ťnik├│w jakich┼Ť chrze┼Ťcija┼äskich zabobon├│w, a to robienia z niego czystych narodowo, rasowo i wyznaniowo gett ksenofobicznej pychy (maj─ůcej w pompie wyra┼║ne stanowisko polskiego Episkopatu, kt├│ry wyra┼║nie stwierdzi┼é, ┼╝e nacjonalizm nie ma nic wsp├│lnego z patriotyzmem, ja dodam od siebie - jest jego nowotworem).
Niestety, mam wra┼╝enie, ┼╝e skoro B├│g dopu┼Ťci┼é takie rzeczy, zezwoli┼é na takie pomieszanie umys┼é├│w, to nie tylko takie kwiaty za chwil─Ö w Ko┼Ťciele zobaczymy. Tyle, ┼╝e to dla mnie jest wezwanie nie tylko do tego, by pi─Ötnowa─ç z┼éo, jakie teraz wy┼éazi u nas z ka┼╝dej strony, ale wspiera─ç te┼╝ praktycznie dobro. Je┼Ťli chcesz poprzesta─ç na stwierdzaniu z┼éa - id┼║ robi─ç do policji, za┼é├│┼╝ agencj─Ö prasow─ů. Je┼Ťli chcesz, ┼╝eby dobro ze z┼éem wygra┼éo - nie mo┼╝esz poprzesta─ç na diagnozie, musisz wspiera─ç zdrowie. Czas wzmo┼╝onej ekspozycji tych idiotyzm├│w: nacjonalizm├│w, partykularyzm├│w, korpotch├│rzostwa, nie jest dla mnie czasem na uciekanie z Ko┼Ťcio┼éa, a przeciwnie - na wsparcie w nim jeszcze mocniej tego, co zdrowe: m─ůdrych grup, super ksi─Ö┼╝y, parafii, w kt├│rych jest ┼╝ycie i wsp├│lnota, dobrych wydawnictw, dobrych medi├│w. Za stary jestem, by wierzy─ç, ┼╝e zmieni─Ö tych, co wierz─ů, ┼╝e maj─ů ca┼é─ů racj─Ö - niech robi─ů, co chc─ů, ja nie b─Öd─Ö lata┼é i wyrywa┼é wszystkich chwast├│w, bo m├│g┼ébym od tego nie mie─ç czasu na dbanie o wzrost zbo┼╝a. A Pan sam rozs─ůdzi, co, na jak─ů kupk─Ö (albo kup─Ö) p├│jdzie przy ko┼äcu czas├│w. Je┼Ťli oceniam - to tylko po to, by wiedzie─ç, gdzie samemu i┼Ť─ç, a gdzie nie i┼Ť─ç. Dla mnie ta ┼Ťmier─ç polskiego Ko┼Ťcio┼éa, kt├│r─ů w┼éa┼Ťnie na ┼╝ywo zacz─ů┼éem ogl─ůda─ç, jest jednocze┼Ťnie pocz─ůtkiem opowie┼Ťci o jego - naprawd─Ö w to wierz─Ö - nowym, bardziej ewangelicznym odrodzeniu. W┼éa┼Ťnie, dlatego moje miejsce jest dzi┼Ť przy moich braciach, a nie na odp┼éywaj─ůcej od naszego nabieraj─ůcego wody statku szalupie.
To tyle o┼Ťwiadcze┼ä poselskich, a teraz jeszcze dwie wskaz├│wki praktyczne.
Je┼Ťli kto┼Ť z katolik├│w tak jak ja oburzonych robieniem z Jasnog├│rskiej Matki Bo┼╝ej druhny zast─Öpowej samozwa┼äczych obro┼äc├│w cywilizacji, dla kt├│rych problemem nie jest to, ┼╝e dzi┼Ť na ┼Ťwiecie umrze z g┼éodu 15. Tysi─Öcy dzieci (i to jest ta "cywilizacja ┼Ťmierci"; dla "cywilizacji chrze┼Ťcija┼äskiej" nie ma nic wa┼╝niejszego, ni┼╝ stani─Öcie na g┼éowie by uratowa─ç ka┼╝de z tych dzieci – (gendery, homopropaganda i inne bzdury to przy tym sprawy dziesi─Öciorz─Ödne), a to, ┼╝e kto┼Ť ich podobno, (co za mi─Ökkie charaktery, swoj─ů drog─ů) pr├│buje zindoktrynowa─ç, wi─Öc je┼Ťli kto┼Ť chcia┼éby dowiedzie─ç si─Ö, dlaczego to co┼Ť jest nie tylko g┼éupie, ale te┼╝ antychrze┼Ťcija┼äskie, (cho
g┼éo┼Ťno buzie kardyna┼éem Wyszy┼äskim wyciera) - zapraszam do wpisania do Google: "stanowisko Episkopatu w sprawie nacjonalizmu" oraz "wywiad bpa Krzysztof J├│zef Zadarko dla KAI".
A je┼Ťli kto┼Ť chcia┼éby zrozumie─ç, dlaczego poga┼ästwem by┼éo palenie ksi─ů┼╝ek w Gda┼äsku, wyja┼Ťniam, co nast─Öpuje:
Walka z magi─ů, kt├│r─ů ogl─ůdamy na tych zdj─Öciach to magia, tyle ┼╝e a rebours. Kto┼Ť - jak rozumiem - trzyma┼é jakie┼Ť przedmioty w przekonaniu, ┼╝e one zosta┼éy w magiczny spos├│b po┼Ťwi─Öcone jakim┼Ť bo┼╝kom, wi─Öc teraz my je spalimy, ┼╝eby ten wgrany do nich magiczny faktor wyparowa┼é (jak powszechnie wiadomo - z┼ée moce gin─ů w mniej wi─Öcej 200. stopniach, zabija je te┼╝ czosnek, mo┼╝e by─ç w aerozolu, i osikowe ko┼éki, ale po┼Ťwi─Öcone).
Po pierwsze - nie ma ┼╝adnych bo┼╝k├│w. Albo si─Ö wierzy w Jedynego Boga Jahwe, a ca┼é─ů reszt─Ö tzw. "bo┼╝k├│w" uznaje za to, czym s─ů - a wi─Öc po prostu kawa┼éki drewna, metalu, papieru, albo si─Ö jest politeist─ů, a wi─Öc heretykiem. Kropka.
Po drugie - w Ewangelii stoi jak w├│┼é, ┼╝e nic, co wchodzi w cz┼éowieka nie czyni go nieczystym, a to co z niego wychodzi. Ksi─ů┼╝ka, kawa┼éek drewna, plastiku nie mo┼╝e by─ç z┼éa czy z┼éy. Z┼ée mog─ů by─ç decyzje cz┼éowieka, przedmiot nie. Je┼Ťli cz┼éowiek chce spali─ç swoje decyzje - niech je pali (wewn─Ötrznym ogniem). Je┼Ťli chce pali─ç artefakty - uprawia zabobon (nawet w imi─Ö Ewangelii, w imi─Ö Ewangelii robiono i gorsze rzeczy niestety), i tyle.
Po trzecie - od jakiego┼Ť czasu rozwija si─Ö u nas w Ko┼Ťciele co┼Ť, co w istocie jest powrotem do gnostyckich herezji, zaprawionych obrazkami z gier komputerowych i nordyckich mitologii: oto na ┼Ťwiecie walcz─ů dwie si┼éy, Dobry B├│g walczy ze z┼éym bogiem. Ten z┼éy porywa temu Dobremu ludzi, "obsikuje" przedmioty, zastawia niewidzialne pu┼éapki, w kt├│re wpada ka┼╝dy, kto wejdzie do chi┼äskiej restauracji albo dotknie czwartego tomu "Harry,ego Pottera". My za┼Ť jeste┼Ťmy czym┼Ť w skrzy┼╝owaniu "Ghost Busters" z komandosami Pana Boga. Mamy tropi─ç tych skurczysyn├│w, detonowa─ç ich miny, egzorcyzmowa─ç "demony wegetarianizmu" kie┼ébas─ů swojsk─ů (bo salceson na nie ju┼╝ kurcz─Ö - ile to m├│wi o jako┼Ťci polskiego mi─Ösa - nie dzia┼éa). Ks. prof. Grzegorz Strzelczyk od lat pisze o tym ob┼é─Ödzie i od lat zbiera b─Öcki od r├│┼╝nych mi┼éo┼Ťnik├│w kato-magii, ilustrowanych magazyn├│w dla mi┼éo┼Ťnik├│w tropienia szatana etc. Dla nich znany (i bardzo kontrowersyjny, bo widz─ůcy szatana chyba wsz─Ödzie) o. Gabriel Amorth jest ┼║r├│d┼éem teologicznym wa┼╝niejszym ni┼╝ Jezus Chrystus. Skutek tego skrzywienia - w mojej ocenie - jest szata┼äski. Dok┼éadnie tak: po┼Ťwi─Öcanie szatanowi czasu zabiera go Bogu. Robi z Boga niepe┼énosprawnego, patologicznego Ojca, kt├│ry nie jest Zwyci─Özc─ů, kt├│ry szatana de facto nie kontroluje, kt├│ry nie jest w stanie z palcem w uchu "ogarn─ů─ç" wszystkiego, je┼Ťli mu zaufam. To chrze┼Ťcija┼ästwo, kt├│re budzi l─Ök - bo przecie┼╝ wsz─Ödzie mog─ů czai─ç si─Ö "zaka┼╝one" ksi─ů┼╝ki, meble, sprz─Öty, a nie daje nadziei. Chrze┼Ťcija┼ästwo nie jest m├│wieniem ┼Ťwiatu, ┼╝e jest szatan, a ┼╝e istnieje, ┼╝yje Chrystus. Oczywi┼Ťcie, ┼╝e s─ů potrzebni egzorcy┼Ťci, oczywi┼Ťcie ┼╝e je┼Ťli kto┼Ť zdecyduje, ┼╝e pakuje si─Ö w szambo, trzeba go przed tym przestrzec, albo pom├│c, gdy prosi. Ale to s─ů osobiste dramaty, delikatne sprawy, a nie materia┼é na tak ┼╝a┼éosne happeningi.
Po czwarte - przesta┼äcie, b┼éagam, zas┼éania─ç si─Ö has┼éami "Jeste┼Ťmy pos┼éuszni S┼éowu". Tacy jeste┼Ťcie pos┼éuszni? A oczy ju┼╝ sobie wy┼éupili┼Ťcie, skoro zdarzy┼éo Wam si─Ö nimi (a na pewno si─Ö zdarzy┼éo) grzeszy─ç? A nakaz zakopywania odchod├│w ┼éopatk─ů (Pwt 23,14) ju┼╝ spe┼éniony? A kamienowanko dziewcz─ůt wsp├│┼é┼╝yj─ůcych przed ┼Ťlubem (ta sama ksi─Öga, rozdzia┼é 22) kiedy i w jakiej parafii po Mszy si─Ö w ramach "nowej ewangelizacji" odb─Ödzie? Nie r├│bcie z Jezusa scenarzysty Waszych event├│w, bo jedynym jego Eventem jest Pascha - od umycia uczniom n├│g i paschalnej kolacji przez ┼Ťmier─ç za nich i zmartwychwstanie. Wszystko, co w Ko┼Ťciele nie zawiera si─Ö w tym, nie ma w tym korzenia i do tego nie prowadzi, to nie ┼╝adna ewangelizacja, a cyrk.
Po pi─ůte - trzeba by─ç naprawd─Ö z innej planety, by nie wiedzie─ç, jakie konotacje ma w naszej kulturze palenie ksi─ů┼╝ek. Nie wiem, co trzeba mie─ç w g┼éowie, by doprowadzi─ç do tego, by Jezus Chrystus dzi─Öki takiemu mato┼éectwu swoich s┼éug stawiany by┼é na zdj─Öciach obok Hitlera, Stalina i innych totalitarnych zbrodniarzy, kt├│rzy takie auto da fe praktykowali (BTW - na ksi─ů┼╝kach sko┼äczymy, czy - zgodnie z wielowiekow─ů tradycj─ů - w przysz┼é─ů niedziel─Ö b─Öd─ů czarownice)?
Po sz├│ste - ks. Rafa┼é Jarosiewicz, (kt├│rego mia┼éem okazj─Ö pozna─ç, spec od "nowej ewangelizacji") broni si─Ö teraz w najg┼éupszy mo┼╝liwy spos├│b, pisz─ůc: "a gdyby┼Ťcie tak przeciwko aborcji protestowali jak przeciwko paleniu ksi─ů┼╝ek". Wszystko si─Ö tym argumentem ogarnia: "Protestujecie przeciwko dr─Öczeniu zwierz─ůt? A aborcja?!", "Zarzucacie, ┼╝e ksi─Ö┼╝a skrzywdzili dzieci? A aborcja?!" C├│┼╝, gdyby ks. Rafa┼é wykaza┼é w t─Ö niedziel─Ö trosk─Ö o owe gin─ůce podczas aborcji dzieci, protestuj─ůc konstruktywnie - przez wsparcie podejmuj─ůcych tak─ů decyzj─Ö kobiet, cho─çby po to by nie czu┼éy si─Ö bez wyj┼Ťcia (a co wybior─ů - to inna rzecz) - nale┼╝a┼éoby tylko temu przyklasn─ů─ç. Ale on ma czas na palenie bajek o "Harrym Potterze", z kt├│rych pewnie wiele rado┼Ťci, (bo to po prostu sympatyczne bajki s─ů) mia┼éyby dzieciaki w jakiej┼Ť wiejskiej bibliotece.
Jak wida─ç walka z op─Ötaniem przybra─ç mo┼╝e form─Ö op─Ötania walk─ů.
Mam, wi─Öc do czcigodnej fundacji i do ks. Rafa┼éa osobi┼Ťcie jeden apel: przesta┼äcie nas kompromitowa─ç. Poka┼╝cie, ┼╝e bycie "sol─ů ┼Ťwiata" nie polega na tym, by wali─ç ni─ů ludziom w oczy, sypa─ç w rany, kaza─ç je┼Ť─ç na surowo na kilogramy, ale pokaza─ç im, ┼╝e ich ┼╝ycie mo┼╝e mie─ç smak.
Ludzie, co Wam odbi┼éo? Naprawd─Ö b─Ödziecie teraz robi─ç tu hokus pokus z paleniem czarownik├│w, by pokaza─ç im, ┼╝e mamy lepsze czary? Czym wy si─Ö wtedy r├│┼╝nicie od tego znienawidzonego przez Was Harry,ego Pottera? Co wy, na wszystkie ┼Ťwi─Öto┼Ťci, robicie?!

Z/W M├│j komentarz

To nie s─ů wyimaginowane bzdury, jakich w ko┼éo pe┼éno, tworzone w walce z chrze┼Ťcija┼äskim ko┼Ťcio┼éem i szkalowaniem naszych wrodzonych i genetycznych chrze┼Ťcija┼äskich wyj─ůtkowych, ale tak┼╝e niepowtarzalnych nigdzie indziej warto┼Ťci. To bardzo merytoryczne odniesienie do obecnej rzeczywisto┼Ťci, kre┼Ťlone bardzo trze┼║wym autorskim spojrzeniem i wyostrzonym, ale normalnym intelektem. Dalsze komentowanie tre┼Ťci powy┼╝szego, by┼éo by nieprzyzwoitym i niehumanitarnym zn─Öcaniem si─Ö nad meritum sprawy. Autorskie odniesienie si─Ö do ca┼éo┼Ťci zagadnienia, jest wystarczaj─ůco wyra┼║nie oddaj─ůce sedno sprawy celnie om├│wionego zagadnienia.

……………………….
„WPROST”

Szef rosyjskiej mafii w Polsce przerywa milczenie. „Siedz─ůc w Warszawie pr├│bowa┼éem poci─ůga─ç r├│┼╝ne sznurki”

Agata Jankowska 07.12.2018 / 01:00

– Ponad 20 lat mieszka┼éem w Polsce i Wasz kraj by┼é moj─ů bazowa wypa-dow─ů do robienia interes├│w w Mi┼äsku czy w Moskwie. Nazwano mnie rezydentem. To dobre okre┼Ťlenie, cho─ç podejrzewam, ┼╝e niekt├│rzy u┼╝yliby s┼éowa po┼Ťrednik. Niech wi─Öc b─Ödzie przedstawiciel. Dostawa┼éem do za┼éa-twienia rozmaite mission impossible, rozsiane po ca┼éym ┼Ťwiecie i siedz─ůc w Warszawie pr├│bowa┼éem poci─ůga─ç r├│┼╝ne sznurki – m├│wi Nazar M., rezy-dent mafii rosyjskiej.
Agata Jankowska, „Wprost”: Czy Putin stoi za Rosyjsk─ů mafi─ů?
Artur G├│rski, dziennikarz, korespondent wojenny, pisarz, autor ksi─ů┼╝ki „Ruska Mafia”: Jak najbardziej. A mafia stoi za Putinem, cho─ç pozostaje pytanie, czym dzi┼Ť w┼éa┼Ťciwie jest mafia. Na pewno osoby wywodz─ůce si─Ö ze ┼Ťwiata przest─Öpczego, kt├│re kiedy┼Ť tworzy┼éy wielkie mafijne struktury, dzisiaj pok┼éadaj─ů w Putinie nadzieje. Wystarczy spojrze─ç na w┼éadze Kry-mu.
M├│wisz o rz─ůdzie Republiki Autonomicznej Krymu?
Siergiej Aksjonow, przewodnicz─ůcy partii Rosyjska Jedno┼Ť─ç, d─ů┼╝─ůcej do wcielenia Krymu do Rosji by┼é w m┼éodo┼Ťci przest─Öpc─ů. Wywodzi si─Ö z wa┼╝nej grupy przest─Öpczej z Symferopola o nazwie Salem. Nazwa, wbrew przypuszczeniom, nie pochodzi od powie┼Ťci Stephena Kinga „Miasteczko Salem”, ale od lokalu Salem Cafe, w┼éasno┼Ťci jednego z boss├│w, gdzie spo-tyka┼éa si─Ö owa grupa. O przest─Öpczej przesz┼éo┼Ťci Aksjonowa m├│wi─ů nie tylko ┼║r├│d┼éa ukrai┼äskie, a wi─Öc mu niech─Ötne, ale tak┼╝e ┼║r├│d┼éa rosyjskie. By┼é bliskim wsp├│┼épracownikiem jednego z najwi─Ökszych boss├│w rosyj-skiej mafii Aleksieja Woroncowa. Ale ten tak┼╝e ju┼╝ nie jest gangsterem - zosta┼é szefem Zwi─ůzku Przedsi─Öbiorc├│w Krymu, a jednocze┼Ťnie szefem ukrai┼äskiej federacji boksu oraz biznesmenem, w┼éa┼Ťcicielem kilku przed-si─Öbiorstw.

Czyli rosyjska mafia przejęła Krym?
Je┼╝eli si─Ö przyjrzymy, kim s─ů w┼éadze Krymu, sk─ůd si─Ö wywodz─ů, czym si─Ö zajmowali, to mo┼╝emy przypuszcza─ç, ┼╝e ca┼éa administracja jest budowana na strukturze grup przest─Öpczych. To oznacza tak┼╝e, ┼╝e Putin wie o tym, i to widocznie mu pasuje. Okazuje si─Ö, ┼╝e tam, gdzie jest bezho┼éowie poli-tyczne i administracyjne, mog─ů pom├│c doskonale zorganizowane struktury przest─Öpcze.

O powi─ůzaniach Putina z mafi─ů m├│wi┼éo si─Ö ju┼╝ wtedy, gdy na Krymie po-jawi┼éy si─Ö boj├│wki w mundurach bez dystynkcji. Putin umywa┼é r─Öce, m├│-wi─ůc ┼╝e takie mundury mo┼╝na kupi─ç w ka┼╝dym sklepie z militariami.
Nie chce mi si─Ö wierzy─ç, ┼╝eby w mundurach wyst─Öpowali kryminali┼Ťci. Nawet najlepsi gangsterzy nie byliby w stanie przej─ů─ç cz─Ö┼Ťci pa┼ästwa. Ta-kie przej─Öcie mog┼éo si─Ö dokona─ç tylko przez elitarne si┼éy specjalne, a wi─Öc to byli doskonale wyszkoleni ┼╝o┼énierze. Wcale nie musia┼éo tego finanso-wa─ç pa┼ästwo, ale na przyk┼éad wielkie koncerny, firmy z sektora strategicznego. Na tym polega si┼éa s┼éu┼╝b specjalnych, ┼╝e mog─ů si─Ö dopuszcza─ç dowolnych prowokacji.

M├│wi si─Ö tak┼╝e o werbowaniu przez ukrai┼äskich separatyst├│w cz┼éonk├│w p├│┼é┼Ťwiatka, tak┼╝e z Polski.
Nie jeste┼Ťmy w stanie udowodni─ç, ┼╝e separaty┼Ťci werbuj─ů do swoich szereg├│w przedstawicieli ┼Ťwiata przest─Öpczego. Cho─ç nie jest tajemnic─ů, ┼╝e Polacy mieli bliskie zwi─ůzki z ukrai┼äsk─ů mafi─ů. „Masa” w jednej z ksi─ů┼╝ek opowiada┼é, ┼╝e przedstawiciele grupy pruszkowskiej pojechali z wizyt─ů do pani boss mafii ukrai┼äskiej, ┼╝eby zaproponowa─ç wsp├│┼éprac─Ö. Co z tego wysz┼éo – nie wiem. Osobi┼Ťcie nie wydaje mi si─Ö, ┼╝eby polskie grupy przest─Öpcze by┼éy na si┼éach i mia┼éy moc, aby wspiera─ç konflikt Rosja – Ukraina.

Z najnowszej twojej ksi─ů┼╝ki „Ruska Mafia” wynika, ┼╝e mafia ukrai┼äska i rosyjska wsp├│┼épracowa┼éy ze sob─ů i si─Ö lubi┼éy. Czy wobec konflikt├│w poli-tycznych struktury przest─Öpcze tak┼╝e si─Ö por├│┼╝ni┼éy?

Tego nigdy nie rozstrzygniemy. Przypuszczam, ┼╝e wsp├│┼épraca na ni┼╝szym poziomie trwa ca┼éy czas, bo trwaj─ů wsp├│lne, brudne interesy. Nie chce mi si─Ö wierzy─ç, ┼╝eby ukrai┼äscy wata┼╝kowie nie widzieli szansy w tym, ┼╝e Krym zmieni┼é si─Ö w swego rodzaju republik─Ö bananow─ů, gdzie jest wizja zarobienia pieni─Ödzy.

Powiedzia┼ée┼Ť, ┼╝e mafijne struktury dzisiaj pok┼éadaj─ů w Putinie nadzieje. Na co?
Szczeg├│lnie tak zwane grupy s┼éowia┼äskie jednocz─ů si─Ö wok├│┼é w┼éadzy, wo-bec zagro┼╝e┼ä p┼éyn─ůcych ze ┼Ťwiata szeroko rozumianego islamu. Walka z d┼╝ihadem to cel nadrz─Ödny i Kremla i mafii. Tyle ┼╝e dla nich islam to nie-koniecznie Bliski Wsch├│d, ale Kaukaz. Nie by┼éo wi─Ökszej wojny w┼Ťr├│d ugrupowa┼ä mafijnych z teren├│w by┼éego ZSRR ni┼╝ mi─Ödzy grupami s┼éo-wia┼äskimi i kaukaskimi. Drudzy zawsze mieli zakusy, ┼╝eby zdoby─ç wp┼éy-wy w Rosji, do tego s─ů hermetyczny, trudni do spenetrowania, a jednocze-┼Ťnie aktywni i skutecznie przejmowali wp┼éywy w dziedzinie rozrywki i gastronomii.

Tw├│j rozm├│wca Naraz, rezydent mafii rosyjskiej w Polsce, wielokrotnie m├│wi o zagro┼╝eniach p┼éyn─ůcych ze strony islamu. Czy naprawd─Ö bogoboj-ni mafiosi czuj─ů zagro┼╝enie wobec islamizacji, czy to jedynie ideologiczny pretekst do krwawych konflikt├│w?
Religia w Rosji i na Bia┼éorusi uros┼éa do rangi pa┼ästwowego prioryte-tu. Je┼Ťli na tym terenie powstaje meczet, wok├│┼é obudowuje si─Ö go kilkoma cerkwiami. ┼Üwi─Öta i uroczysto┼Ťci religijne s─ů uroczysto┼Ťciami pa┼ästwowymi. Zabawne jest, ┼╝e w Mi┼äsku, gdzie s─ů ulice imienia Le-nina czy Bieruta, w herbie jest czczona Matka Boska. To jest fasada. Ale walka nie toczy si─Ö tylko w wymiarze symbolicznym. Nie chc─Ö twierdzi─ç, ┼╝e grupy kaukaskie uznaj─ů si─Ö za wojownik├│w islamu i wie-rz─ů w to tak samo jak Iran, czy Bliski Wsch├│d. Natomiast religia to jest co┼Ť, wok├│┼é czego si─Ö jednocz─ů. Trzeba pami─Öta─ç, ┼╝e Kaukaz to nie tylko islam w Azerbejd┼╝anie i Czeczenii, kt├│ra zreszt─ů zosta┼éa skutecznie podporz─ůdkowana Rosji, ale tak┼╝e chrze┼Ťcija┼äska Gruzja, kt├│rej grupy przest─Öpcze aktywnie penetruj─ů tereny rosyjskie. Nawiasem m├│wi─ůc, nie przypadkiem Putin odda┼é wp┼éywy w Czeczeni rodzinie Kadyrow├│w. Ta mia┼éa tak┼╝e bardzo bliski zwi─ůzek handlowy z rosyjskimi grupami przest─Öpczymi. By─ç mo┼╝e w efekcie tego Grozny ju┼╝ nie wygl─ůda jak ze zdj─Ö─ç, kt├│re zapami─Ötali┼Ťmy z czas├│w szturm├│w na miasto. Dzi┼Ť bardziej przypomina Dubaj.

Czy na Bia┼éorusi grupy przest─Öpcze tak┼╝e wspieraj─ů wojn─Ö z Kaukazem?
Bia┼éoru┼Ť posz┼éa w inn─ů stron─Ö. Zwi─ůza┼éa si─Ö z Chinami. Wbrew pozorom, ┼üukaszenko jest do┼Ť─ç niezale┼╝nym przyw├│dc─ů, a kapita┼é chi┼äski jest coraz silniejszy. To nie przypadek, ┼╝e w Mi┼äsku powstaj─ů nowe osiedla we „wschodniej estetyce”, przypominaj─ů pagody. Mo┼╝emy lubi─ç ┼üukaszenk─Ö b─ůd┼║ nie, ale trzeba mu przyzna─ç, ┼╝e ukr├│ci┼é na Bia┼éorusi przest─Öpczo┼Ť─ç w spos├│b znacz─ůcy. Teraz mo┼╝na w Mi┼äsku nie zamyka─ç samochodu i ma┼ée ryzyko, ┼╝e go ukradn─ů. Kary za kradzie┼╝ i rozb├│j s─ů tak wysokie, ┼╝e samo-rzutni przest─Öpcy nie ryzykuj─ů. Poczucie bezpiecze┼ästwa, wbrew wyobra-┼╝eniu, jest bardzo wysokie.

……………….

……………………………
HISTORIA
DoRZECZY

To, dlatego Putin zabi┼é mi przyjaciela. Brutalna prawda o ┼Ťmierci Litwinienki

DoRzeczy Online
23.11.2018


© Wikimedia Commons W┼éadimir Putin podczas sk┼éadania przysi─Ögi. 2012 r.

Sasza bra┼é udzia┼é w rozmaitych wymierzonych w Kreml przedsi─Öwzi─Öciach, rozsadza┼éa go energia. Uwa┼╝a┼é, ┼╝e misj─ů jego ┼╝ycia jest walka z re┼╝imem Putina.
Wiktor Suworow

Nazwa „polon” pochodzi od s┼éowa „Polska”. Osob─ů, kt├│ra pod koniec XIX w. odkry┼éa ten gro┼║ny radioaktywny pierwiastek, by┼éa bowiem Maria Sk┼éodowska-Curie. Nadaj─ůc mu tak─ů nazw─Ö, chcia┼éa spopularyzowa─ç spraw─Ö Polski, kt├│ra by┼éa w├│wczas pod zaborami. Ponad sto lat p├│┼║niej – w listopadzie 2006 r. – za pomoc─ů polonu zamordowany zosta┼é rosyjski dysydent Aleksandr Litwinienko. By┼é to pierwszy w dziejach akt mi─Ödzynarodowego terroryzmu z u┼╝yciem materia┼éu radioaktywnego. Odpowiedzialna za niego jest Rosja.

Operacj─Ö przeprowadzi┼é Andriej ┼üugowoj, by┼éy funkcjonariusz KGB i FSB, a obecnie zamo┼╝ny przedsi─Öbiorca. To on spotka┼é si─Ö z Litwinienk─ů w londy┼äskim barze sushi, w kt├│rym dosz┼éo do otrucia. Brytyjska policja przeprowadzi┼éa p├│┼║niej ┼Ťledztwo i si─Ö okaza┼éo, ┼╝e ┼Ťlady polonu znajdowa┼éy si─Ö w miejscach, w kt├│rych ┼üugowoj by┼é przed spotkaniem. W samolocie, kt├│rym przylecia┼é do Wielkiej Brytanii, i w pokoju hotelowym, w kt├│rym si─Ö zatrzyma┼é. W efekcie Londyn wyst─ůpi┼é do Moskwy z wnioskiem o ekstradycj─Ö ┼üugowoja.


© Dostarczane przez Platforma Mediowa Point Group SA

Sasza Litwinienko by┼é moim wielkim przyjacielem. Ca┼é─ů jego charakterystyk─Ö m├│g┼ébym w┼éa┼Ťciwie zamkn─ů─ç w jednym kr├│tkim zdaniu: To by┼é prawdziwy d’Artagnan, najdzielniejszy z muszkieter├│w. Wszystko, do czego si─Ö zabiera┼é, robi┼é z otwart─ů przy┼ébic─ů i niebywa┼é─ů odwag─ů. By┼é nieustraszony.

Podczas wywiadu, kt├│rego udzieli┼éem ostatnio pewnej rosyjskiej gazecie, dziennikarz zapyta┼é mnie: „Dlaczego Litwinienko zosta┼é zamordowany, a pan ┼╝yje?”. Wiedzia┼é bowiem, ┼╝e nadal ci─ů┼╝y na mnie wydany w Zwi─ůzku Sowieckim wyrok ┼Ťmierci. Uzna┼éem, ┼╝e to pytanie jest nie na miejscu. By┼éo to bowiem typowe pytanie zadawane przez NKWD ┼╝o┼énierzom Armii Czerwonej, kt├│rzy uciekli z niemieckiej niewoli: „Dlaczego ci─Ö nie zabili?”. Dla sowieckiej bezpieki ┼╝ywy cz┼éowiek by┼é zawsze podejrzany.

Odpowiedzia┼éem jednak temu dziennikarzowi: „Uwa┼╝am na ka┼╝dy sw├│j krok i podejmuj─Ö ┼Ťrodki bezpiecze┼ästwa, kt├│re chroni─ů mnie i moj─ů rodzin─Ö. Litwinienko ┼╝y┼é za┼Ť w Wielkiej Brytanii zupe┼énie otwarcie. Wszyscy go znali, ch─Ötnie widywa┼é si─Ö z lud┼║mi, mo┼╝na go by┼éo spotka─ç na ulicy albo odwiedzi─ç w domu. Przyjmowa┼é ka┼╝dego, bra┼é udzia┼é w rozmaitych wymierzonych w Kreml przedsi─Öwzi─Öciach, rozsadza┼éa go energia. Uwa┼╝a┼é, ┼╝e misj─ů jego ┼╝ycia jest walka z re┼╝imem Putina”.

Czytaj tak┼╝e:

Kadyrow. Władca, który ujarzmił Putina
Kadyrow. Władca, który ujarzmił Putina
Jest jeszcze jeden pow├│d, dla kt├│rego ja ┼╝yj─Ö, a on nie. Podczas gdy g┼é├│wnym celem mojej krytyki jest towarzysz Stalin, g┼é├│wnym celem krytyki Saszy by┼éa FSB. Litwinienko szybko wi─Öc znalaz┼é si─Ö na celowniku rosyjskich tajnych s┼éu┼╝b. Za swoj─ů odwag─Ö zap┼éaci┼é najwy┼╝sz─ů cen─Ö.

Sasza w latach 90. by┼é jednym z najbardziej skutecznych oficer├│w FSB w wydziale zajmuj─ůcym si─Ö zwalczaniem przest─Öpczo┼Ťci zorganizowanej. Osi─ůgn─ů┼é wielkie sukcesy w zwalczaniu mafii, dosta┼é wiele odznacze┼ä. Pewnego dnia wezwano go jednak z kilkoma innymi oficerami na odpraw─Ö do „du┼╝ego szefa”. Us┼éyszeli tam, ┼╝e maj─ů zabi─ç Borisa Bieriezowskiego. Oligarch─Ö, bez pomocy kt├│rego Putin nie zaszed┼éby tak daleko, ale kt├│ry potem sta┼é si─Ö zaci─Ötym wrogiem re┼╝imu.

Abstrahuj─ůc ju┼╝ od opor├│w moralnych, oficerowie ci doskonale znali rosyjskie tajne s┼éu┼╝by i wiedzieli, jak to si─Ö sko┼äczy. Gdyby nawet zgodzili si─Ö zamordowa─ç Bieriezowskiego, szybko zabito by r├│wnie┼╝ ich samych. Po wykonaniu tego zadania nikomu nie byliby ju┼╝ bowiem potrzebni, ma┼éo tego – jako niewygodni ┼Ťwiadkowie stanowiliby zagro┼╝enie. Wyeliminowanie ich zatar┼éoby za┼Ť wszelkie ┼Ťlady prowadz─ůce do rozkazodawc├│w na szczytach rosyjskiej w┼éadzy.

C├│┼╝ wi─Öc zrobili ci oficerowie? W listopadzie 1998 r. zwo┼éali konferencj─Ö prasow─ů. Jeden z nich siedzia┼é z mask─ů na twarzy, inny mia┼é czarne okulary, inny si─Ö nie odzywa┼é. Sasza, jak zwykle, poszed┼é za┼Ť na ca┼éo┼Ť─ç. „Panie i panowie – powiedzia┼é zgromadzonym dziennikarzom. – Otrzymali┼Ťmy zadanie zg┼éadzenia Borisa Bieriezowskiego”. Wywo┼éa┼éo to gigantyczny skandal, dzia┼éo si─Ö to bowiem w czasach nieco innych ni┼╝ obecne. Litwinienko i jego koledzy uznali, ┼╝e w ten spos├│b zapewnili sobie bezpiecze┼ästwo, ┼╝e Putin nie o┼Ťmieli si─Ö ich tkn─ů─ç.

Sta┼éo si─Ö inaczej. Wkr├│tce zacz─Ö┼éy si─Ö szykany. Nagle wyci─ůgni─Öto z wi─Özienia jakiego┼Ť alkoholika, kt├│ry pod przysi─Ög─ů zezna┼é, ┼╝e kilka lat wcze┼Ťniej Litwinienko go bi┼é i torturowa┼é. Sasza zosta┼é natychmiast aresztowany. By┼éo to kuriozum. Wielu oficer├│w FSB rzeczywi┼Ťcie na co dzie┼ä bi┼éo podejrzanych podczas przes┼éucha┼ä, ale jeszcze si─Ö nie zdarzy┼éo, ┼╝eby jakakolwiek skarga ofiar sko┼äczy┼éa si─Ö aresztowaniem czy cho─çby wszcz─Öciem ┼Ťledztwa. Litwinienko po pewnym czasie zosta┼é zwolniony, ale szybko ponownie go aresztowano. W ko┼äcu mia┼é ju┼╝ tego do┼Ť─ç i wyjecha┼é do Wielkiej Brytanii.

Tutaj si─Ö poznali┼Ťmy i zaprzyja┼║nili┼Ťmy. Od d Artagnana r├│┼╝ni┼éo go w┼éa┼Ťciwie tylko to, ┼╝e francuski muszkieter nie stroni┼é od wina, a Litwinienko by┼é abstynentem. W Rosji zawsze pije si─Ö w trzech. Wzi─Ö┼éo si─Ö to st─ůd, ┼╝e w czasach sowieckich p├│┼é litra kosztowa┼éo 2 ruble 87 kopiejek. Trzeba wi─Öc by┼éo trzech m─Ö┼╝czyzn, z kt├│rych ka┼╝dy mia┼é po rublu, aby kupi─ç w├│dk─Ö i niewielk─ů zak─ůsk─Ö. Kiedy spotykali┼Ťmy si─Ö w tr├│jk─Ö – ja, Sasza i W┼éadimir Bukowski – musieli┼Ťmy jednak pi─ç we dw├│ch. Litwinienko zawsze odmawia┼é.

Sasza, gdy zosta┼é otruty, zadzwoni┼é do mnie ze szpitala. By┼éem jedn─ů z pierwszych os├│b, kt├│ra dowiedzia┼éa si─Ö o tym, co go spotka┼éo. Na pocz─ůtku nie wzi─ů┼éem jednak tego na powa┼╝nie. My┼Ťla┼éem, ┼╝e Litwinienko ┼╝artuje, ┼╝e to nie mo┼╝e by─ç zamach. Zadzwoni┼éem do jego ┼╝ony i zapyta┼éem, czy mog─Ö go odwiedzi─ç. Powiedzia┼éa, ┼╝e na razie Sasza czuje si─Ö fatalnie, ┼╝e musz─Ö poczeka─ç kilka dni. Rozmawia┼éem z nim jednak codziennie przez telefon i wiedzia┼éem, ┼╝e jego stan pogarsza si─Ö z godziny na godzin─Ö.

Bardzo prze┼╝y┼éem jego ┼Ťmier─ç. Utwierdzi┼éa mnie w przekonaniu, ┼╝e W┼éadimir Putin wcale nie jest g┼éow─ů pa┼ästwa, ale hersztem przest─Öpczej organizacji.
………………………………………
Nigdy nie wolno nam zapomnie─ç o zamachu, jakiego na najwy┼╝szej Polskiej Elicie rz─ůdowo – parlamentarnej dokona┼éy dwie ┼Ťwiatowe kanalie, bestie i ludob├│jcy. Przyw├│dca najwi─Ökszej i najbardziej bestialskiej w ┼Ťwiecie Mafii rosyjskiej: bezwzgl─Ödnej, pracuj─ůcej obecnie pod dow├│dztwem Putina Wladimira oraz Mafii polskiej - szlifuj─ůcego metody bestialstw Putina w postaci codziennych mord├│w i ludob├│jstw, poj─Ötego i przyk┼éadnego ucznia Putina, Tuska Donalda – by┼éego premiera Polski (tfu), pod Smole┼äskiego ludob├│jcy..



usk ujawnia, o czym rozmawiał z Putinem na molo [CAŁE WYSTĄPIENIE PREMIERA O SMOLEŃSKU]
d
20 kwietnia 2012 | 17:02

Kwestia katastrofy smole┼äskiej obrasta k┼éamstwami. Autorami k┼éamstw s─ů ci, kt├│rzy chc─ů wm├│wi─ç Polakom, ┼╝e katastrofa smole┼äska to wynik zamachu i spisku Tusk - Putin, Komorowski, Miedwiediew. Takim samym k┼éamstwem jest teza o rozdzieleniu wizyt - grzmia┼é dzi┼Ť premier Donald Tusk

Konferencja premiera w pi─ůtek po po┼éudniu po posiedzeniu rz─ůdu dotyczy┼éa przyj─Ötych projekt├│w ustaw emerytalnych. W pewnym momencie pytanie zada┼é Artur Dmochowski, dziennikarz niezale┼╝na.pl, portalu zwi─ůzanego z "Gazet─ů Polsk─ů".

Dmochowski: - Panie premierze chcia┼éem nawi─ůza─ç do tej fali demonstracji, kt├│ra ostatnio ma miejsce w kraju, nie tylko w sprawach emerytalnych, ale r├│wnie┼╝ politycznych, rocznica Smole┼äska. Tam cz─Östo padaj─ů ci─Ö┼╝kie zarzuty zdrady, wsp├│┼épracy z Rosjanami. Czy m├│g┼éby pan rozwia─ç te zarzuty? Np. tam cz─Östo powtarza si─Ö data 1 wrze┼Ťnia 2009 r. i pa┼äska rozmowa z W┼éadimirem Putinem na molo w Sopocie. Czy nie by┼éo tam mowy o rozdzieleniu wizyt w Katyniu? O czym by┼éa mowa, m├│g┼éby pan ujawni─ç tre┼Ť─ç tej rozmowy?


Premier Donald Tusk spokojnie odpar┼é: - Nie mam poczucia, ┼╝e Polsk─Ö ogarn─Ö┼éa fala manifestacji. Niekt├│rzy by chcieli, ┼╝eby taka fala manifestacji si─Ö pojawi┼éa, ale nie mam takiego poczucia. Wszystkich, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e w Polsce mo┼╝na rozhu┼Ťta─ç nastroje spo┼éeczne, i ┼╝e warto to zrobi─ç, odsy┼éam do do┼Ťwiadcze┼ä innych kraj├│w, i czy warto wmawia─ç sobie, ┼╝e Polska ogarni─Öta jest jak─ů┼Ť rewolucj─ů, czy kontrrewolucj─ů. Ja nie mam takiego wra┼╝enia. My┼Ťl─Ö, ┼╝e jeste┼Ťmy w stanie zapewni─ç wszystkim poczucie bezpiecze┼ästwa i porz─ůdek.
………………………………………………………
Z.W. / M├│j komentarz
Zamach i ludob├│jstwo pod Smole┼äskiem 10.04.2010. Nie nowe, ale nigdy si─Ö nie zestarzeje. Zupe┼ény zbieg okoliczno┼Ťci(?
??):
- Po pierwsze data, - 1 wrze┼Ťnia, aczkolwiek 2009 roku, - czy┼╝by, wi─Öc to zapowied┼║ jakiego┼Ť nowego bardzo z┼éego …???
- Po drugie, miejsce. Brak mo┼╝liwo┼Ťci pods┼éuchu i szum morza na wszelki wypadek, to idealne miejsce do prowadzenia: otwartej polityki w temacie gospodarczym, czy dowolnie innym, w tym prywatnym tak┼╝e, - prawda??? Przede wszystkim tej o w─ůtku gangstersko bandyckim.
- Po trzecie, brak mo┼╝liwo┼Ťci udzia┼éu jakichkolwiek medi├│w???
- Po czwarte, wyj─ůtkowo negatywny publiczny stosunek do powy┼╝szego, samej przydupasowej Tuskowi Gazety Wyborczej…???

Tekst poniższy komentuje się sam, więc w jego komentarzu udziału nie biorę.
……………………………………………………………….
trona g┼é├│wna » Blogi » Blog u┼╝ytkownika Szymonn

"Rozmowa na molo" - obnażenie kłamstw Tuska



Szymonn - 24 Kwietnia, 2012 - 15:59
Tusk
Putin
Sopot
katastrofa
Smoleńsk
molo
Sam nie mogę uwierzyć w to, jak łatwo udało mi się udowodnić kłamstwa Tuska w poniższej notce.
Bardzo prosz─Ö wszystkich czytaj─ůcych o rozpowszechnienie jej tre┼Ťci - wyra┼╝am na to bezwarunkow─ů zgod─Ö (prosz─Ö jedynie o podanie ┼║r├│d┼éa).
-----------------
Donald Tusk coraz bardziej rozpaczliwie broni się w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Kolejne "ataki uprzedzaj─ůce" lub "dementi" b─Öd─ů si─Ö regularnie pojawia─ç w mediach, kt├│re dobrze wiedz─ů, ┼╝e musz─ů nag┼éa┼Ťnia─ç ka┼╝d─ů tak─ů akcj─Ö Premiera.
W zwi─ůzku z pytaniami o tre┼Ť─ç rozmowy na molo Tuska z Putinem w dniu 1 wrze┼Ťnia 2009 (kiedy to mog┼éo doj┼Ť─ç do ustalenia rozdzielenia wizyt Lecha Kaczy┼äskiego i Premiera na dwie osobne imprezy).
Donald Tusk po jednym z posiedze┼ä rz─ůdu 20 kwietnia 2012 r. "wyczerpuj─ůco wyja┼Ťni┼é" w─ůtpliwo┼Ťci w sprawie tajemniczej rozmowy na molo.
"Tusk, pytany czy w czasie spaceru po molo w Sopocie z W┼éadimirem Putinem 1 wrze┼Ťnia 2009 roku rozmawia┼é z ├│wczesnym premierem Rosji o rozdzieleniu wizyt polskiego prezydenta i premiera w Katyniu w kwietniu 2010 roku podkre┼Ťli┼é, ┼╝e z szefem rosyjskiego rz─ůdu rozmawia┼é kr├│tko i "g┼é├│wnie pokazywa┼é tras─Ö, kt├│r─ů cz─Östo przebiega jako jogger".
- Pytali┼Ťmy tak┼╝e siebie nawzajem jak wygl─ůda kwestia ┼╝ycia prywatnego w kontek┼Ťcie ochrony. Premier Putin mi─Ödzy innymi powiedzia┼é, ┼╝e jego ochrona siedzi u niego w kuchni, ja m├│wi┼éem, ┼╝e mam zdecydowanie wi─Ökszy komfort, bo mam wi─Öksz─ů swobod─Ö - wspomina┼é rozmow─Ö z rosyjskim premierem Tusk. Szef rz─ůdu doda┼é, ┼╝e "na tym wyczerpa┼éa si─Ö ta tajna rozmowa na molo, zaimprowizowana przez nas tylko po to, by m├│c pokaza─ç delegacji rosyjskiej jak Sopot i Ba┼étyk wygl─ůda z perspektywy mola".
Doda┼é tak┼╝e: "Ja wiem, ┼╝e s─ů tacy, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e polityka polega na spiskach."

http://www.wprost.pl/ar/317853/Tusk-z-Putinem-na-molo-w-Sopocie-rozmawia... (link is external)

Przeanalizujmy lini─Ö obrony Donalda Tuska.
Jednym z ciekawszych element├│w jest wy┼Ťmiewanie rzekomej "tajno┼Ťci" rozm├│w Tusk-Putin.
Drugim sposobem na uci─Öcie spekulacji o tre┼Ťci rozmowy jest "ujawnienie" przez Premiera tematu rozm├│w z Putinem na molo - ┼╝ycie prywatne, pokazanie trasy jak─ů Tusk przebywa podczas joggingu. Og├│lnie nic na temat spraw pa┼ästwowych - jak mo┼╝na wywnioskowa─ç z o┼Ťwiadczenia Donalda Tuska, jakie wyg┼éosi┼é 20 kwietnia 2012 po posiedzeniu rz─ůdu.
Oczywi┼Ťcie Tusk w swojej wypowiedzi wy┼Ťmiewa "zwolennik├│w teorii spiskowych" - ludzi, kt├│rzy uwa┼╝aj─ů, ┼╝e rozmowy Tuska i Putina 1 wrze┼Ťnia 2009 roku dotyczy┼éy spraw powa┼╝niejszych ni┼╝ jogging, a zw┼éaszcza dotyczy┼éy spraw tajnych, kt├│re nie mog┼éy by─ç ujawnione publicznie.
W takim razie - Houston - mamy powa┼╝ny problem!
Bo jak si─Ö okazuje - k┼éama─ç to jednak te┼╝ trzeba umie─ç, a umiej─Ötno┼Ťci tej nie wykszta┼éca haratanie w ga┼é─Ö.
Ani obijanie si─Ö na sto┼éku szefa rz─ůdu.
Zobaczmy jak łatwo można obnażyć kłamstwa Donalda Tuska:
Ca┼éo┼Ť─ç kompromituj─ůcych Tuska informacji zosta┼éa zaczerpni─Öta ze strony przychylnej PO Gazety Wyborczej
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,6986918,70__rocznica_II_... (link is external) (dla zapewnienia pe┼énej wiarygodno┼Ťci, wszystkie cytaty z GW zosta┼éy zamieszczone DOS┼üOWNIE I W CA┼üO┼ÜCI - jedynie wyt┼éuszczone istotne fragmenty):

1. Kłamstwo pierwsze - rozmowa nie była tajna, albo nie miała być tajna
"6.35 O 9.25 ma rozpocz─ů─ç si─Ö spotkanie w cztery oczy Tusk - Putin. Rosyjski premier, kt├│ry wieczorem przylecia┼é do Polski noc sp─Ödzi┼é w Hotelu Grand w Sopocie. Teraz jest ju┼╝ pewnie po ┼Ťniadaniu i szykuje si─Ö do udzia┼éu w uroczysto┼Ťciach."
Spotkanie w cztery oczy sugeruj─Ö poufno┼Ť─ç, czyli tajno┼Ť─ç. Czy┼╝by dziennikarze GW wymy┼Ťlili sobie to okre┼Ťlenie z oczami? Raczej w─ůtpliwe ;).
"8.47 O 10.50 ma odby─ç si─Ö konferencja prasowa Putina i Tuska w sopockim Sheratonie po rozmowie w cztery oczy. Dziennikarze ju┼╝ na ni─ů czekaj─ů is─ů bardzo pilnowani. - Mamy zakaz zbli┼╝ania si─Ö do premier├│w, a kamery musimy mie─ç opuszczone do czasu rozpocz─Öcia konferencji. Nie wolno nam filmowa─ç miejsc, gdzie siedzie─ç b─Öd─ů Putin i Tusk - m├│wi nasza reporterka. Dziennikarze wchodz─ů i wychodz─ů innymi wej┼Ťciami ni┼╝ premierzy. Ci, kt├│rzy ju┼╝ przyszli, nie mog─ů opu┼Ťci─ç budynku, bo nie zostan─ů wpuszczeni z powrotem."

To tyle je┼Ťli chodzi o insynuacj─Ö Donalda Tuska, ┼╝e rozmowy nie by┼éy tajne. Na pewno zosta┼éy zaplanowane jako tajne.

Analizuj─ůc informacje Wyborczej - wida─ç, ┼╝e rzeczywi┼Ťcie spacer po molo m├│g┼é by─ç "zaimprowizowany", poniewa┼╝ rozmowa pierwotnie mia┼éa si─Ö odby─ç w hotelu Grand. Dlaczego jednak zak┼éadamy, ┼╝e zaplanowana POUFNA rozmowa odby┼éa si─Ö akurat na molo? Przebieg uroczysto┼Ťci wskazuje, ┼╝e ODBY┼üA si─Ö rozmowa - natomiast miejsce jej odbycia jest moim zdaniem zupe┼énie drugorz─Ödne.
Nie zmienia to jednak faktu, ┼╝e dziennikarze nie zostali wpuszczeni na molo i mieli zakaz zbli┼╝ania si─Ö i filmowania.
"10.43 ┼╗a┼éosne! Co oni robi─ů? - tak dziennikarze komentuj─ů traktowanie ich przez organizator├│w spotkania. Reporterzy dowiedzieli si─Ö w┼éa┼Ťnie, ┼╝e organizatorzy postanowili po konferencji nie wypuszcza─ç ich do 12.00. Ze "wzgl─Öd├│w bezpiecze┼ästwa". Najpierw "zakazy zbli┼╝ania", podnoszenia kamer i wys┼éuchania wypowiedzi po rozmowie na molo. Teraz zakaz wychodzenia. Nadgorliwo┼Ť─ç czy po prostu brak szacunku dla obs┼éuguj─ůcych wizyt─Ö?"

Dlaczego jednak w Internecie mo┼╝emy znale┼║─ç filmy ze spotkania na molo? Ot├│┼╝ TVN mia┼é na sopockim molo swoj─ů stacj─Ö pogodow─ů (dziennikarzy z kamerami) - i tylko dlatego mogli sfilmowa─ç spacer Tuska z Putinem. Jak mo┼╝emy jednak sprawdzi─ç (np. na youtube.com) filmowani politycy s─ů z du┼╝ej odleg┼éo┼Ťci na tle jasnego nieba - wi─Öc nawet pr├│buj─ůc czyta─ç z ruchu ust trudno by┼éoby odszyfrowa─ç poszczeg├│lne s┼éowa.

Niezale┼╝nie od "faktycznej" tematyki rozmowy na molo, tematyka spotkania by┼éa precyzyjnie okre┼Ťlona.
Zobaczmy, co o tym napisa┼éa prorz─ůdowa Wyborcza:
"9.30 Powitanie Putina z Tuskiem przy molo w Sopocie. Mocny u┼Ťcisk d┼éoni. Zamaszyste ruchy. Wietrzna pogoda. Rozmowa w cztery oczy w sopockim Sheratonie potrwa oko┼éo p├│┼é godziny. Tematy (m.in.): wojna i Katy┼ä, Ribbentrop-Mo┼éotow, gaz i energetyka. Mo┼╝na si─Ö spodziewa─ç, ┼╝e b─Öd─ů rozmawia─ç po niemiecku (Putin lubi ten j─Özyk bardziej ni┼╝ angielski)."

Analiza gest├│w na dost─Öpnym na youtube.com fragmencie spotkania - wskazuje, ┼╝e tre┼Ťci─ů rozmowy niekoniecznie by┼éa kwestia joggingu, czy gdzie siedz─ů ochroniarze obu pan├│w. Gesty Putina (co┼Ť jak by "przekazanie obiema r─Ökami ci─Ö┼╝aru" w stron─Ö Tuska - ┼Ťwiadczy, ┼╝e Putin w tym momencie, przekazywa┼é jak─ů┼Ť wa┼╝n─ů informacj─Ö, jednocze┼Ťnie symbolicznie "przekazuj─ůc odpowiedzialno┼Ť─ç"). Wchodz─ůc (dopiero teraz) na grz─ůski grunt teorii spiskowych - mo┼╝emy stwierdzi─ç, ┼╝e mog┼éo to dotyczy─ç propozycji rozdzielenia wizyt w Katyniu - Putin w takim przypadku "przekaza┼éby odpowiedzialno┼Ť─ç" za za┼éatwienie tej sprawy po stronie polskiej - co w pe┼éni wyja┼Ťnia┼éoby ten specyficzny gest, nie pasuj─ůcy do lu┼║nej rozmowy o joggingu.
W odpowiedzi Tusk wykona┼é gest pionowo ustawion─ů d┼éoni─ů - "p┼éyn─ůcej ryby", ko┼äcz─ůcy si─Ö obracaniem na boki ustawionej pionowo d┼éoni. Ten gest to sygna┼é: jako┼Ť to wykombinujemy, jako┼Ť rozwi─ů┼╝emy - to gest lekko "kombinatorski", wskazuj─ůcy na konieczno┼Ť─ç rozwi─ůzania sprawy przy u┼╝yciu sprytu (p┼éyn─ůca na boki ryba), przy czym sygnalizuj─ůcy brak pewno┼Ťci co do wyniku dzia┼éa┼ä (gest: "na dwoje babka wr├│┼╝y┼éa").
Jeszcze raz podkre┼Ťl─Ö, ┼╝e to spekulacje - bo rozmowa mog┼éa r├│wnie dobrze dotyczy─ç tego, czy Tuskowi uda si─Ö zabra─ç swoj─ů ┼╝on─Ö na wycieczk─Ö na Kreml (wszak z kobietami nigdy nie wiadomo ;)), ale w po┼é─ůczeniu z wcze┼Ťniejszymi gestami Putina - sugeruje, ┼╝e rozmowa akurat w tej chwili mog┼éa dotyczy─ç w┼éa┼Ťnie imprezy w Katyniu.
Oczywi┼Ťcie - tematem mog┼éa by─ç r├│wnie dobrze (albo bardziej dobrze) kwestia "przepchni─Öcia" umowy gazowej i darowania d┼éugu 1,2 mld z┼éotych Gazpromowi. To nawet bardziej prawdopodobne - w ┼Ťwietle wypowiedzi Tuska podczas konferencji prasowej podsumowuj─ůcej rozmowy.

Niezale┼╝nie od tre┼Ťci rozmowy na molo - "publiczne" spotkanie zako┼äczy┼éo si─Ö ok godziny 10.
Potem politycy powr├│cili do hotelu Grand.

Oddajmy dalej głos Wyborczej:
"10.20 Kolejna ciekawostka: po wej┼Ťciu do hotelu by┼éa chwila dla fotoreporter├│w. Putin i Tusk wypowiedzieli si─Ö dla medi├│w, ale do pomieszczenia nie wpuszczono ┼╝adnych polskich dziennikarzy opr├│cz fotoreporter├│w i operator├│w i jednego dziennikarza PAP. Wpuszczono za to dziennikarzy rosyjskich."

Tak wygl─ůda wed┼éug Tuska JAWNO┼Ü─ć (brak tajno┼Ťci)???
Nie wspominaj─ůc o tym, ┼╝e traktowanie dziennikarzy wskazuje, ┼╝e Tusk podczas tych spotka┼ä by┼é petentem, kt├│ry musia┼é dostosowa─ç si─Ö do dominuj─ůcego partnera - dyktuj─ůcego warunki.

Od godziny 10 do 11 Tusk i Putin ju┼╝ we w┼éasnym gronie i ca┼ékowicie poza zasi─Ögiem kamer i mikrofon├│w dziennikarzy najwidoczniej prowadzili dalsz─ů cz─Ö┼Ť─ç spotkania (je┼Ťli zak┼éadamy, ┼╝e na molo nie om├│wili temat├│w omawianych p├│┼║niej na konferencji prasowej).
Jak to wygl─ůda┼éo w oczach przyzwyczajonych do demokracji i jawno┼Ťci polskich dziennikarzy?
"10.43 ┼╗a┼éosne! Co oni robi─ů? - tak dziennikarze komentuj─ů traktowanie ich przez organizator├│w spotkania. Reporterzy dowiedzieli si─Ö w┼éa┼Ťnie, ┼╝e organizatorzy postanowili po konferencji nie wypuszcza─ç ich do 12.00. Ze "wzgl─Öd├│w bezpiecze┼ästwa". Najpierw "zakazy zbli┼╝ania", podnoszenia kamer i wys┼éuchania wypowiedzi po rozmowie na molo. Teraz zakaz wychodzenia. Nadgorliwo┼Ť─ç czy po prostu brak szacunku dla obs┼éuguj─ůcych wizyt─Ö?"

Odpowied┼║ brzmi: tematy rozm├│w najwidoczniej po wyczerpaniu w─ůtku joggingu i ochroniarzy w kuchni ;), musia┼éy dotyczy─ç ZAPLANOWANYCH temat├│w: gazu, energetyki, Katynia (czy┼╝by tak┼╝e planowanych uroczysto┼Ťci?), etc.
A tre┼Ť─ç tych rozm├│w - skoro de facto ograniczono wolno┼Ť─ç zaproszonych dziennikarzy - by┼éa tak tajna, ┼╝e nie mo┼╝na by┼éo ryzykowa─ç, ┼╝e jaki┼Ť ┼╝urnalista z kamer─ů lub mikrofonem cho─çby przypadkiem pos┼éyszy, lub nagra rozmowy.

Jak wida─ç wi─Öc, tajno┼Ť─ç rozm├│w by┼éa tak wa┼╝na dla Putina (i najwidoczniej dla Tuska), ┼╝e a┼╝ wywo┼éano oburzenie dziennikarzy (nawet tych prorz─ůdowych z Wyborczej) tak skandalicznym traktowaniem.

Czy mo┼╝emy jednak jako┼Ť pozna─ç szczeg├│┼éy rozm├│w Putina i Tuska, a cho─çby bli┼╝ej ich tematyk─Ö?
Tak. I tu niestety (dla Tuska) wida─ç, ┼╝e k┼éamstwo ma kr├│tkie nogi. Obaj politycy o 11 uczestniczyli w konferencji prasowej, gdzie z ich wypowiedzi mo┼╝na bardzo wyra┼║nie odczyta─ç, co ich przede wszystkim zaprz─ůta┼éo podczas rozm├│w.

Ponownie Wyborcza:

"11.23 Putin: - W ostatnich miesi─ůcach stosunki polsko-rosyjskie zmieni┼éy si─Ö na lepsze. Wcze┼Ťniej tak nie by┼éo, ale to nie my d─ů┼╝yli┼Ťmy do ich pogarszania. Jestem bardzo wdzi─Öczny obecnemu rz─ůdowi, ┼╝e znale┼║li┼Ťmy w osobie premiera Tuska i jego ministr├│w partner├│w, z kt├│rymi mo┼╝emy wsp├│┼épracowa─ç."

Czyli da się dogadać z Tuskiem (w przeciwieństwie do Kaczyńskiego?).

"11.20 Pytania. Tusk powtarza, ┼╝e ws. gazu polityka ma by─ç od┼éo┼╝ona na bok, a techniczne szczeg├│┼éy umowy maj─ů by─ç dopracowane jak najszybciej: - Z premierem Putinem przypilnujemy, by nikt piachu w tryby nie sypa┼é. W naszym interesie jest, by rozmowy zako┼äczy┼éy si─Ö jak najszybciej, czyli wczesn─ů jesieni─ů."

Ta szczero┼Ť─ç b─Ödzie kosztowa─ç Tuska g┼éow─Ö.
O co chodziło?

Na pocz─ůtku 2009 roku wskutek osi─ůgni─Ötej rosyjskim szanta┼╝em zmiany umowy pomi─Ödzy Gazpromem, a ukrai┼äskim Naftohazem, ukrai┼äski partner musia┼é zaprzesta─ç dostarczania Polsce gazu. Korzystaj─ůc z patowej sytuacji Polski, Gazprom zaproponowa┼é, ┼╝e sprzeda nam dodatkow─ů ilo┼Ť─ç gazu, aby wyr├│wna─ç braki w dostawach gazu.
W czerwcu 2009 roku wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak podpisa┼é umow─Ö na jednorazowy zakup od Gazpromu gazu w wysoko┼Ťci 1,2 miliarda metr├│w sze┼Ťciennych.
By┼éa to maksymalna ilo┼Ť─ç, kt├│r─ů w tamtym momencie Gazprom zgodzi┼é si─Ö sprzeda─ç.
W obliczu gro┼║by niedobor├│w gazu, w po┼éowie 2009 r. Gazprom wyst─ůpi┼é z propozycj─ů zwi─Ökszenia dostaw - ale po renegocjacji umowy. Propozycj─Ö rozm├│w przyj─ů┼é rz─ůd Donalda Tuska. W lipcu 2009 roku Gazprom postawi┼é wst─Öpne warunki. Oczekiwa┼é zmian w statucie sp├│┼éki EuRoPol Gaz SA, aby strona polska nie mia┼éa tam decyduj─ůcego g┼éosu. Oczekiwa┼é r├│wnie┼╝ rezygnacji z budowy terminala w ┼Üwinouj┼Ťciu. Zaoferowa┼é ponadto zwi─Ökszenie rocznego importu gazu do Polski do ponad 11 mld m3 i przed┼éu┼╝enie umowy do 2037 r.
Oferta Gazpromu przedstawiona stronie polskiej zosta┼éa przekazana do Biura Bezpiecze┼ästwa Narodowego, a stamt─ůd do Kancelarii Prezydenta.
Warunki proponowane przez Gazprom zaniepokoiły Lecha Kaczyńskiego.
Jeszcze w lipcu 2009 r. Kaczy┼äski wyst─ůpi┼é do Ministerstwa Gospodarki z zapytaniem o instrukcje negocjacyjne dla polskich urz─Ödnik├│w, kt├│rzy b─Öd─ů prowadzi─ç rozmowy z rosyjskim koncernem. Dosz┼éo do kolejnego powa┼╝nego spi─Öcia na linii rz─ůd - prezydent. Ani Waldemar Pawlak, ani Donald Tusk nie chcieli bowiem przekaza─ç Prezydentowi instrukcji.

Oczywistym wi─Öc jest, ┼╝e wypowied┼║ Tuska sugerowa┼éa, ┼╝e sprzeciw Lecha Kaczy┼äskiego co do podpisania niekorzystnej dla Polski umowy gazowej - by┼é dla Premiera elementem "gry politycznej" (jaki┼╝ ten j─Özyk jest elastyczny, skoro pozwala innych oskar┼╝a─ç o w┼éasne zbrodnie), a gro┼║ba pilnowania wraz z Putinem, aby (jak ┼éatwo si─Ö domy┼Ťli─ç) Kaczy┼äski piachu nie sypa┼é w tryby - w ┼Ťwietle katastrofy smole┼äskiej - brzmi makabrycznie i przera┼╝aj─ůco.
Co wi─Öcej - taka wypowied┼║ MUSIA┼üA wyp┼éywa─ç z tre┼Ťci rozm├│w (UZGODNIE┼â pomi─Ödzy Tuskiem i Putinem) - i naprawd─Ö niewa┼╝ne jest, czy rozmowa, kt├│ra zako┼äczy┼éa si─Ö takimi ustaleniami - odby┼éa si─Ö na molo, czy w hotelu.

Co gorsza - kwestia decyzji o rozdzieleniu imprez w Katyniu - to r├│wnie┼╝ nieistotny DETAL w ┼Ťwietle podj─Ötej wsp├│lnie decyzji o "rozwi─ůzaniu" problemu Kaczy┼äskiego.
Ważniejsze jest, jakie JESZCZE szczegóły i SPOSÓB REALIZACJI tej zapowiedzi obaj panowie zaplanowali???

„NIEZALE┼╗NA”

W ┼Ťwietle k┼éamstw Tuska - zapewne si─Ö tego nie dowiemy. Wszyscy jednak wiemy, ┼╝e dzi─Öki katastrofie smole┼äskiej "piasek z tryb├│w" zosta┼é usuni─Öty raz na zawsze (kto┼Ť by to okre┼Ťli┼é jako "ostateczne rozwi─ůzanie"), a niekorzystna dla Polski umowa gazowa zosta┼éa podpisana, a wygrane w rosyjskim s─ůdzie pieni─ůdze dla Polski w wysoko┼Ťci 1,2 mld z┼éotych zosta┼éo "wspania┼éomy┼Ťlnie" Gazpromowi darowane.
Pytanie, za jak─ů cen─Ö - wydaje si─Ö w ┼Ťwietle powy┼╝ej przedstawionych fakt├│w - zupe┼énie retoryczne!

PS. Nie zak┼éadam (jeszcze), ┼╝e akceptuj─ůc CEL - usuni─Öcie "przeszkody" w postaci Lecha Kaczy┼äskiego, Tusk r├│wnie┼╝ zaakceptowa┼é ┼Ťrodki do tego celu prowadz─ůce - ale dla mnie nie zmienia to, ┼╝e Tusk w sprawie "rozmowy na molo" perfidnie k┼éamie, a w ┼Ťwietle przest─Öpstw zwi─ůzanych z dzia┼éaniem na szkod─Ö Polski, a na rzecz Gazpromu - i (mimo niech─Öci do teorii spiskowych) w ┼Ťwietle katastrofy smole┼äskiej - czas, aby Tusk politycznie DA┼ü G┼üOW─ś.

………………………………………………………

TROCH─ś WSPOMNIE┼â:ZDRAJCY -

Ilu ludzi by┼é got├│w po┼Ťwi─Öci─ç Jaruzelski? Ekspert ujawnia tajemnice „wojny przeciwko narodowi”

redakcja 13.12.2018 / 08:00



37 lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., zosta┼é wprowadzony stan wojenny. „To by┼éa wojna wypowiedziana w┼éasnemu narodowi" - m├│wi dr Grzegorz Majchrzak z Instytutu Pami─Öci Narodowej. Jak zaznacza, g┼é├│wn─ů zagadk─ů dotycz─ůc─ů stanu wojennego jest kwestia, ile ofiar przewidywali wojskowi planuj─ůcy stan wojenny w zale┼╝no┼Ťci od wariantu rozwoju wydarze┼ä.
Jak wyja┼Ťni┼é historyk, w czasie przygotowa┼ä do stanu wojennego pojawi┼é si─Ö dokument („Notatka s┼éu┼╝bowa MSW dot. gotowo┼Ťci do wprowadzenia stanu wojennego w kraju ze wzgl─Ödu na bezpiecze┼ästwo pa┼ästwa” z dnia 16 marca 1981 r.), w kt├│rym przewidywano trzy r├│┼╝ne warianty rozwoju wydarze┼ä w zale┼╝no┼Ťci od reakcji spo┼éecznych. Wariantem najbardziej niekorzystnym dla rz─ůdz─ůcych by┼éa sytuacja, kiedy dojdzie do masowych strajk├│w, ludzie wyjd─ů na ulice oraz zaatakuj─ů i zaczn─ů niszczy─ç budynki rz─ůdowe i partyjne. W├│wczas, jak g┼éosi┼é dokument, „nie wyklucza si─Ö pomocy wojsk Uk┼éadu Warszawskiego”.
Jak podkre┼Ťli┼é badacz, jest to oczywiste, ┼╝e w tym wariancie ofiar ┼Ťmiertelnych by┼éoby najwi─Öcej.

Wiadomo, ┼╝e poczyniono przygotowania, mi─Ödzy innymi opr├│┼╝niaj─ůc przed 13 grudnia szpitale. Natomiast nie zachowa┼é si─Ö, a przynajmniej nie odnaleziono do dzisiaj, ┼╝adnego dokumentu m├│wi─ůcego o tym, ile przewidywano ofiar w zale┼╝no┼Ťci od rozwoju wydarze┼ä
– powiedzia┼é Majchrzak.

Historyk wskaza┼é, ┼╝e swego czasu - bodaj┼╝e w „Przegl─ůdzie” - zosta┼éa opublikowana bardzo ciekawa notatka, m├│wi─ůca o ewentualnych kosztach interwencji sowieckiej w Polsce. Wynika z niej, ┼╝e koszty polityczne, ekonomiczne i militarne by┼éyby bardzo du┼╝e. W tej ostatniej kategorii mie┼Ťci┼éa si─Ö m.in. konieczno┼Ť─ç kilkuletniej okupacji Polski, a wcze┼Ťniej walki na jej terenie, a z drugiej strony zaj─Öcie Kuby przez USA. W tym wariancie ofiar niew─ůtpliwie by┼éoby najwi─Öcej.

To, czego mi osobi┼Ťcie brakuje, co wiemy jako historycy, ale czego jednak nie przeanalizowali chyba nigdy prawnicy, to kwestia prawodawstwa stanu wojennego
– powiedzia┼é dr Majchrzak. Historyk wskaza┼é, ┼╝e to, co opublikowano, czyli dekret o stanie wojennym i pozosta┼ée dekrety z nim zwi─ůzane, kt├│re znalaz┼éy si─Ö w Dziennikach Ustaw nie s─ů tymi dekretami, kt├│re uchwali┼éa Rada Pa┼ästwa.

Nad tymi dekretami pracowali legislatorzy z URM, a tak┼╝e do 16 grudnia, czyli trzy dni po ich uchwaleniu, mogli zg┼éasza─ç uwagi jeszcze poszczeg├│lni ministrowie. Prawnicy z Urz─Ödu Rady Ministr├│w zmieniali i poprawiali to prawo, poniewa┼╝ wed┼éug nich by┼éo ono fatalnie napisane – dr─Ötwym, wojskowym j─Özykiem. Wr─Öcz stwierdzili, ┼╝e mog┼éo ono powsta─ç nie w Polsce, tylko w Zwi─ůzku Sowieckim
– wyja┼Ťni┼é historyk.

Badacz wskaza┼é dwie najwi─Öksze zmiany w dekrecie o stanie wojennym, z kt├│rego wypad┼éy w├│wczas dwa przepisy dotycz─ůce dzia┼éalno┼Ťci Ko┼Ťcio┼éa. W ocenie Majchrzaka, by┼é to powr├│t do czas├│w stalinowskich, kiedy stanowiska ko┼Ťcielne mog┼éy by─ç obsadzane przez w┼éadze PRL.

Jak zauważył badacz, nikt nigdy nie porównał tych uchwalonych dekretów z tymi opublikowanymi.
To jest o tyle istotne, ┼╝e nasuwa mi si─Ö w zwi─ůzku z tym pytanie: czy to prawo w og├│le obowi─ůzywa┼éo? Jest to niezwykle wa┼╝ne, je┼╝eli przypomni si─Ö liczb─Ö oko┼éo 10 tys. internowanych oraz kilkunastu tysi─ůcach skazanych os├│b. Za chwil─Ö mo┼╝e si─Ö okaza─ç, ┼╝e jakiejkolwiek podstawy prawnej do tego nie by┼éo. W my┼Ťl obowi─ůzuj─ůcego w ka┼╝dym cywilizowanym kraju prawa, w tym, co zosta┼éo uchwalone, nie mo┼╝na nawet przecinka zmieni─ç, a tutaj zmiany by┼éy o wiele dalej id─ůce
– wyja┼Ťni┼é historyk.

Historyczna ocena stanu wojennego, w opinii dr Majchrzaka, jest jasna.

Stan wojenny by┼é wojn─ů wypowiedzian─ů w┼éasnemu narodowi czy te┼╝ tej cz─Ö┼Ťci narodu, kt├│ra d─ů┼╝y┼éa do demokratyzacji PRL, w porozumieniu z innym pa┼ästwem, ze Zwi─ůzkiem Sowieckim. Przygotowania do stanu wojennego by┼éy ┼Ťci┼Ťle uzgadniane z Moskw─ů do tego stopnia, ┼╝e to w┼éa┼Ťnie za wschodni─ů granic─ů wydrukowano najbardziej znany dokument stanu wojennego, czyli obwieszczenie o jego wprowadzeniu. Towarzysze z KGB mieli zastrze┼╝enia do takich rzeczy jak szata graficzna czy liternictwo. Ten dokument by┼é gotowy ju┼╝ najprawdopodobniej w sierpniu albo na pocz─ůtku wrze┼Ťnia 1981 r.
– m├│wi┼é historyk.

Inn─ů kwesti─ů jest rzeczywista liczba ofiar stanu wojennego, kt├│ra jest nieznana.

S─ů to nie tylko ofiary pacyfikacji zak┼éad├│w pracy, demonstracji, ofiary brutalno┼Ťci funkcjonariuszy MO i SB, poniewa┼╝ – o czym trzeba przypomnie─ç – to jest czas, kiedy pojawi┼éa si─Ö instytucja tzw. nieznanego sprawcy. Ofiarami s─ů r├│wnie┼╝ te osoby, do kt├│rych nie dojecha┼éa na czas karetka, bo wy┼é─ůczono w stanie wojennym telefony. To r├│wnie┼╝ ofiary powodzi w wojew├│dztwie p┼éockim, gdzie w zwi─ůzku z brakiem ┼é─ůczno┼Ťci telefonicznej, nie uda┼éo si─Ö cz─Ö┼Ťci os├│b ewakuowa─ç. Tak naprawd─Ö takiej listy nigdy nie stworzono. Mo┼╝na liczy─ç, ┼╝e ona powstanie, ale jaka jest to perspektywa, trudno mi powiedzie─ç
– powiedzia┼é.

Dr Majchrzak zwr├│ci┼é r├│wnie┼╝ uwag─Ö na kwesti─Ö rozliczenie sprawc├│w – zar├│wno funkcjonariuszy, jak i s─Ödzi├│w, prokurator├│w.

Kto┼Ť na podstawie prawa, kt├│rego nie by┼éo - oskar┼╝a┼é, skazywa┼é ludzi. Tak naprawd─Ö S─ůd Najwy┼╝szy uniemo┼╝liwi┼é rozliczenie s─Ödzi├│w
– oceni┼é badacz. Co prawda IPN podj─ů┼é pr├│b─Ö, aby rozliczy─ç s─Ödzi├│w, kt├│rzy skazywali za strajki w pierwszych dniach stanu wojennego, kiedy prawodawstwa dotycz─ůcego tego okresu jeszcze nie by┼éo, wi─Öc nie mog┼éo ono obowi─ůzywa─ç, S─ůd Najwy┼╝szy jednak uzna┼é, ┼╝e s─Ödziowie absolutnie nie mieli takiej ┼Ťwiadomo┼Ťci.

A wystarczy┼éo zada─ç kr├│tkie pytanie: "Co s─Ödziowie mieli przed sob─ů w momencie, kiedy wydawali wyrok? Kiedy tak naprawd─Ö trafi┼é do nich Monitor czy Dziennik Ustaw z prawodawstwem stanu wojennego?". T─Ö kwesti─Ö zreszt─ů wielokrotnie zreszt─ů po 13 grudnia 1981 r. podnosili adwokaci, opisywa┼é to Komitet Helsi┼äski w raporcie dot. pierwszego roku stanu wojennego, opisywali po 1989 r. naukowcy, jednak S─ůd Najwy┼╝szy kompletnie to zignorowa┼é
– podkre┼Ťli┼é Majchrzak.

W sprawie ┼Ťledztw historyk wskaza┼é na jeszcze jeden problem – ┼╝eby prowadzi─ç ┼Ťledztwo potrzebne s─ů dokumenty. Jednym z pierwszych dzia┼éa┼ä w┼éadz PRL by┼éo zacieranie ┼Ťlad├│w, by┼éo to np. przestrzelanie broni, z kt├│rej funkcjonariusze strzelali w kopalni Wujek w pierwszych dniach stanu wojennego czy w Lubinie 31 sierpnia 1982 r. To uniemo┼╝liwi┼éo p├│┼║niej stwierdzenia, kto konkretnie strzela┼é.

W ocenie Majchrzaka problem ten jest szerszy i wi─ů┼╝e si─Ö tak┼╝e np. z tzw. wol─ů polityczn─ů wymiaru sprawiedliwo┼Ťci, aby pewne kwestie rozliczy─ç.

Przez wiele lat nie mo┼╝na by┼éo rozliczy─ç tych, kt├│rzy zabili g├│rnik├│w w kopalni Wujek, bo dysponuj─ůc przestrzelon─ů broni─ů nie spos├│b tego udowodni─ç. Po kilkunastu latach nagle okaza┼éo si─Ö, ┼╝e mo┼╝na by┼éo tych zomowc├│w wskaza─ç. W sprawie ┼Ťmiertelnego pobicia Grzegorza Przemyka, co prawda, zapad┼éy dwa wyroki skazuj─ůce, ale nie wiem, czy kt├│ry┼Ť ze sprawc├│w trafi┼é do wi─Özienia. Pierwszy skazany funkcjonariusz za pod┼╝eganie do pobicia przez kilkana┼Ťcie lat nie trafi┼é do wi─Özienia. Rzekomo jako chorego na depresj─Ö, nie mo┼╝na go by┼éo osadzi─ç w zak┼éadzie karnym
– przypomnia┼é historyk.

Stan wojenny zosta┼é wprowadzony w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku. W niedziel─Ö 13 grudnia, o godz. 6 rano, Polskie Radio nada┼éo wyst─ůpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w kt├│rym informowa┼é on Polak├│w o ukonstytuowaniu si─Ö Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Pa┼ästwa stanu wojennego na terenie ca┼éego kraju.

14 grudnia rozpocz─Ö┼éy si─Ö niezale┼╝nie od siebie strajki okupacyjne w wielu du┼╝ych zak┼éadach przemys┼éowych. Strajkowano, wed┼éug danych MSW, w 199 zak┼éadach, w 50 utworzono komitety strajkowe. 16 grudnia w Kopalni W─Ögla Kamiennego „Wujek” w trakcie kilkugodzinnych walk milicjanci u┼╝yli broni palnej, zabijaj─ůc 9 g├│rnik├│w. 23 grudnia przy wsparciu czo┼ég├│w i desantu ze ┼Ťmig┼éowc├│w uda┼éo si─Ö st┼éumi─ç strajk w Hucie „Katowice”. Najd┼éu┼╝ej trwa┼éy strajki w kopalniach „Ziemowit” (do 24 grudnia) i „Piast” (do 28 grudnia), w kt├│rych zdecydowano si─Ö prowadzi─ç protest pod ziemi─ů.

W pierwszych dniach stanu wojennego internowano oko┼éo 5 tys. os├│b, kt├│re przetrzymywano w 49 o┼Ťrodkach odosobnienia na terenie ca┼éego kraju. ┼ü─ůcznie w czasie stanu wojennego liczba internowanych si─Ögn─Ö┼éa ponad 9,7 tys., w wi─Özieniach znalaz┼éa si─Ö znaczna cz─Ö┼Ť─ç krajowych i regionalnych przyw├│dc├│w Solidarno┼Ťci, doradc├│w, cz┼éonk├│w komisji zak┼éadowych du┼╝ych fabryk, dzia┼éaczy opozycji demokratycznej oraz intelektualist├│w zwi─ůzanych z Solidarno┼Ťci─ů. Gen. Jaruzelski nazwa┼é to „inteligentn─ů form─ů internowania”. Internowani nie trafili do wi─Özie┼ä – przynajmniej formalnie – a do tzw. o┼Ťrodk├│w odosobnienia, zwanych internatami.

Nieliczni przyw├│dcy Solidarno┼Ťci, kt├│rzy unikn─Öli zatrzyma┼ä, rozpocz─Öli w wyj─ůtkowo trudnych warunkach tworzenie struktur podziemnych.

Stan wojenny zosta┼é zawieszony 31 grudnia 1982 roku, a 22 lipca 1983 roku odwo┼éany, przy zachowaniu cz─Ö┼Ťci represyjnego ustawodawstwa.
……………………….
ZW. Ka┼╝dy i jakikolwiek komentarz b─Ödzie tutaj niewskazany.
Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Cd. W KONTEKŚCIE ZDRAJCÓW
To koniec Wa┼é─Ösy? W┼éa┼Ťnie ujawniono nieznany list

12 grudnia 2018 adminWiadomo┼ŤciNo Comment on To koniec Wa┼é─Ösy? W┼éa┼Ťnie ujawniono nieznany list

Sławomir Cenckiewicz opublikował zdjęcie oryginalnego listu, który w 1982 roku Lech Wałęsa wysłał do generała Wojciecha Jaruzelskiego.
Sławomir Cenckiewicz opublikował zdjęcie oryginalnego listu, który w 1982 roku Lech Wałęsa wysłał do generała Wojciecha Jaruzelskiego.


Sławomir Cenckiewicz, polski historyk czasów najnowszych, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego, opublikował w serwisie Twitter zdjęcie oryginalnego listu, który w 1982 roku Lech Wałęsa wysłał do generała Wojciecha Jaruzelskiego.
– Orygina┼é listu kaprala Wa┼é─Ösy do genera┼éa Jaruzelskiego (orygina┼é w kolekcji Czes┼éawa Kiszczaka w Hoover Institution) z 8 XI 1982 r. Ile┼╝ kontekst├│w kryje ten uni┼╝ony li┼Ťcik… I ile┼╝ wa┼╝nych archiwali├│w jest poza Polsk─ů… – napisa┼é Cenckiewicz w opisie swojego tweeta.
– Wydaje mi si─Ö, ┼╝e nadszed┼é ju┼╝ czas wyja┼Ťnienia niekt├│rych spraw i dzia┼éania w kierunku porozumienia – pisze w korespondencji Wa┼é─Ösa, kt├│ry za kilka dni mia┼é opu┼Ťci─ç o┼Ťrodek internowania w Ar┼éamowie.
– Proponuj─Ö spotkanie i powa┼╝ne przedyskutowanie interesuj─ůcych temat├│w, a rozwi─ůzanie przy dobrej woli na pewno znajdziemy – doda┼é ├│wczesny lider „Solidarno┼Ťci”

Źródło:
http://niepoprawni.pl/blog/5653/rozmowa-na-molo-obnazenie-klamstw-tuska


©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dzi─Ökujemy! :). <- B─ůd┼║ uczciwy, nie kasuj informacji o ┼║r├│dle - blogerzy pisz─ů za darmo, szanuj ich prac─Ö.

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/5653/rozmowa-na-molo-obnazenie-klamstw-tuska

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dzi─Ökujemy! :). <- B─ůd┼║ uczciwy, nie kasuj informacji o ┼║r├│dle - blogerzy pisz─ů za darmo, szanuj ich prac─Ö.
………………………………………


Bogaty zestaw tytułów do wyboru i do nabycia
www.mapazdrowia.pl/dziennik
, kt├│re pomog─ů nie jednej osobie zdecydowanej na udzielenie pomocy samemu sobie, r├│wnie┼╝ bli┼║niemu, zar├│wno profilaktycznie jak te┼╝ dora┼║nie.
…………………………………….
Zdzisław Wojciechowski
88 Gladstone Street
NG18 2LN MANSFIELD Nottinghamshire
Wielka Brytania
Prokurator Krajowy w Polsce
Pan Bogdan Święczkowski

Oskar┼╝enie

Ni┼╝ej podpisany Zdzis┼éaw Wojciechowski, wieloletni publicysta GI KWORUM z w┼éasnym w niej dzia┼éem zatytu┼éowanym „Diabelski Marketing”, donosz─Ö Panu Prokuratorowi Krajowemu o pe┼énieniu przest─Öpstwa przez nieznan─ů mi bab─Ö podpisan─ů pod za┼é─ůczonym w Nesweek artyku┼éem, kt├│ry znalaz┼éem w internetowej sieci w dniu 11.05.2019 (sobota) zatytu┼éowanym:

Dlaczego my, Polacy, ┼╝yjemy coraz kr├│cej?
Renata Kim
16 godz. Temu

Oskar┼╝am o to, ┼╝e na ┼éamach WP oskar┼╝y┼éa tym artyku┼éem PiS i polsk─ů Prawic─Ö o celowe skracanie ┼╝ycia Polakom od 2015 roku, ow─ů win─Ö bardzo g┼éupio uzasadniaj─ůc. Momenty te w artykule zaznaczy┼éem na zielono, by nie by┼éo w─ůtpliwo┼Ťci, co do ich istnienia.
Za powy┼╝sze przest─Öpstwo opr├│cz poniesienia zas┼éu┼╝onej kary kodeksowej, ┼╝─ůdam od niej:
- zado┼Ť─çuczynienia na korzy┼Ť─ç rz─ůdu PiS za karane prawem nieudowodnione pom├│wienie w kwocie 200 tys. PLN i przekazanie wymienionej kwoty na rzecz fundacji dzieci niepe┼énosprawnych wskazanej przez PiS
- oraz zamieszczenia na pierwszej stronie Newsweek WP przeprosin przez okres 20 (dwudziestu) kolejnych tygodni o nast─Öpuj─ůcej tre┼Ťci: „Pa┼éaj─ůca nienawi┼Ťci─ů do PiS i polskiej Prawicy, - id─ůc ┼Ťladem swojego pracodawcy Tomasz Lisa, -, ja Renata Kim nies┼éusznie i bez najmniejszego uzasadnienia pos─ůdzi┼éam PiS i polsk─ů Prawic─Ö o czyny, kt├│re nigdy nie mia┼éy w Ich wykonaniu miejsca.
Gdyby jednak okaza┼éo si─Ö w wyniku dochodzenia, ┼╝e obwiniona przeze mnie Renata Kim pope┼éni┼éa ten artyku┼é na polecenie swojego pracodawcy Tomasza Lisa, oskar┼╝enie swoje przenosz─Ö na owego agenturalnego lewaka, kt├│rego zatrudnienia op┼éacaj─ů obce sowiecko nazistowskie agentury, co stanowi bardzo publiczn─ů „tajemnic─Ö”, w ca┼éym medialnym ┼Ťwiecie.
Wyrok w sprawie winien zapa┼Ť─ç w niezawis┼éym terminie dw├│ch miesi─Öcy od daty przyj─Öcia przez Prokuratur─Ö Krajow─ů niniejszego oskar┼╝enia, w oparciu o za┼é─ůczone, niewymagaj─ůce dochodzenia dokumenty, b─Öd─ůce w sprawie niepodlegaj─ůcymi najmniejszej w─ůtpliwo┼Ťci faktami, winn─ů oskar┼╝aj─ůcymi.
Nie ma, bowiem usprawiedliwienia dla jakiegokolwiek op├│┼║nienia w tak prostej i bardzo jasnej sprawie.
Niniejszym, ┼╝─ůdam tak┼╝e przydzielenie adwokata z urz─Ödu do prezentowania mnie wsz─Ödzie oficjalnie, z uwagi na Alzheimera, kt├│ry dokucza mi coraz bardziej, uniemo┼╝liwiaj─ůc wszelkie oficjalne spotkania i wypowiedzi na ┼╝ywo, spowodowane zak┼é├│ceniem percepcji oraz zaburzeniami w normalnym przekazie posiadanej wiedzy i normalnych do niedawna jeszcze wypowiedzi na ┼╝ywo.
Wy┼é─ůczno┼Ťci w przeprowadzeniu ewentualnego ze mn─ů wywiadu, udzielam redaktorowi Rafa┼éowi Zimnickiemu, b─ůd┼║ Stanis┼éawowi Janickiemu

Z POWA┼╗ANIEM
74 letni wieloletni publicysta GI KWORUM – Zdzis┼éaw Wojciechowski
Poni┼╝sze dane do wy┼é─ůcznej wiedzy Prokuratora Krajowego
Obecny adres zamieszkania: 88 Gladstone Street NG18 2LN MANSFIELD Nottinghamshire WIELKA BRYTANIA
Kontakt: Tel. Kom. +44 07425407010 / Adres mailowy: intermarkbis@wp.pl

Za┼é─ůczam:
- Artykuł Newsweek (kopia z sieci) podpisany Renata Kim
- M├│j pod nim komentarz - poni┼╝ej kopia obu

NEWSWEEK:

Dlaczego my, Polacy, ┼╝yjemy coraz kr├│cej?

Renata Kim
11.05.2019

© Dostarczane przez Ringier Axel Springer Sp. z o.o.

Je┼Ťli zgadzamy si─Ö, ┼╝e nale┼╝y wyd┼éu┼╝a─ç ┼╝ycie, to oznacza, ┼╝e znaczna jego cz─Ö┼Ť─ç up┼éynie pod znakiem staro┼Ťci i niesprawno┼Ťci. I wtedy rodzi si─Ö pytanie, czy nas na to sta─ç – m├│wi demograf prof. Piotr Szukalski.

NEWSWEEK: Dlaczego Polakom tak się odechciało żyć?
PROF. PIOTR SZUKALSKI: Nie przesadzajmy z tym odechceniem, bo to wygl─ůda tak, jakby to by┼éa ich ┼Ťwiadoma decyzja. Chocia┼╝ rzeczywi┼Ťcie w ci─ůgu ostatnich lat ro┼Ťnie liczba samob├│jstw, to jednak wci─ů┼╝ jest to tylko nieco ponad jeden procent wszystkich zgon├│w.

Problem chyba mniej le┼╝y w samob├│jstwach, a bardziej w tym, ┼╝e coraz wi─Öcej Polak├│w umiera wcze┼Ťniej ni┼╝ do tej pory.
– Niestety, od 2015 roku zaczyna si─Ö dzia─ç co┼Ť niepokoj─ůcego.

Co?
– Zacznijmy od tego, ┼╝e nie nale┼╝y si─Ö niepokoi─ç tym, ┼╝e jednorazowo wyst─Öpuje jaka┼Ť niekorzystna zmiana. Czasami niezale┼╝ne czynniki powoduj─ů zwi─Ökszenie liczby zgon├│w, wystarczy, ┼╝e przez kilka tygodni b─Öd─ů silne mrozy albo ┼╝e nad krajem przejd─ů g┼é─Öbokie fronty atmosferyczne po┼é─ůczone z gwa┼étownymi zmianami ci┼Ťnienia. I nie mo┼╝na nawet powiedzie─ç, ┼╝e dzieje si─Ö co┼Ť z┼éego, bo na pogod─Ö nie ma rady. Ale je┼Ťli przez praktycznie cztery lata z rz─Ödu, od 2015 roku, mamy do czynienia z obni┼╝aniem si─Ö trwania ┼╝ycia lub jego spowolnionym wzrostem, to ju┼╝ mo┼╝e niepokoi─ç.

Do tej pory to się nie zdarzało?
– Owszem, jednorazowo si─Ö obni┼╝a┼éo, ale w nast─Öpnym roku z przyspieszeniem nadrabia┼éo straty. Tymczasem z danych, kt├│re GUS opracowuje dla ZUS na potrzeby wylicze┼ä emerytalnych, wynika znacz─ůcy wzrost umieralno┼Ťci. W 2015 roku skr├│ci┼éo si─Ö trwanie ┼╝ycia m─Ö┼╝czyzn, a w 2017 odnotowano to u kobiet. Na razie nie wiemy, czy w zesz┼éym roku ten proces dotkn─ů┼é przedstawicieli obu p┼éci, czy tylko jednej, ale wiemy, ┼╝e znowu wyst─ůpi┼é. I jeszcze jedno: w ostatnich latach zmiany pozytywne s─ů niewielkie – nie tak jak wcze┼Ťniej, ┼╝e je┼Ťli zrobimy z powodu niezale┼╝nych czynnik├│w krok do ty┼éu, to w nast─Öpnym roku robimy trzy kroki do przodu i w ten spos├│b nadrabiamy. I to dopiero jest niepokoj─ůce.

Czy mo┼╝e by─ç tak – jak twierdz─ů niekt├│rzy – ┼╝e Polacy umieraj─ů ze zgryzoty? Bo tak nie podobaj─ů im si─Ö rz─ůdy PiS?
– By┼ébym tu ostro┼╝ny. Wola┼ébym powiedzie─ç, ┼╝e ostatnie lata to czas wyd┼éu┼╝ania si─Ö kolejek do lekarzy, utrudnionego dost─Öpu do diagnozy i podj─Öcia skutecznego leczenia. Mo┼╝emy gdyba─ç, czy trwaj─ůce od pocz─ůtku rz─ůd├│w PiS swary w polskich domach maj─ů wp┼éyw na umieralno┼Ť─ç, ale czy s─ůdzi pani, ┼╝e z punktu widzenia wyborc├│w PiS te osiem lat, kiedy rz─ůdzi┼éa Platforma, to by┼é czas mniejszego stresu?
Dlaczego zamiast ┼╝y─ç coraz d┼éu┼╝ej i szcz─Ö┼Ťliwiej, idziemy w przeciwn─ů stron─Ö?
– By─ç mo┼╝e zaczynamy w┼éa┼Ťnie odczuwa─ç pierwsze skutki globalnego ocieplenia. W ostatnich czterech latach wyst─Öpuje wyj─ůtkowo du┼╝o anomalii przyrodniczych: trzy lata temu mieli┼Ťmy upa┼éy i susze. Dwie ostatnie zimy to kr├│tkie okresy bardzo niskich temperatur, a potem liczne fronty atmosferyczne. Wi─Öc podejrzewam, ┼╝e na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö globalne ocieplenie mo┼╝e oddzia┼éywa─ç nie tylko na poziom zdrowotno┼Ťci, ale tak┼╝e na umieralno┼Ť─ç. Cho─çby dlatego, ┼╝e w niekt├│rych temperaturach pewne choroby cz─Ö┼Ťciej wyst─Öpuj─ů, a zmienno┼Ť─ç pogody te┼╝ nie jest dla zdrowia oboj─Ötna.

A nasze nałogi? Niezdrowe polskie jedzenie?
– Wbrew pozorom, odsetek pal─ůcych przez ostatnie 25 lat powoli si─Ö zmniejsza. Wida─ç te┼╝, ┼╝e Polacy coraz lepiej jedz─ů, a przynajmniej r├│┼╝norodnie. Wi─Öc tutaj chyba nic z┼éego si─Ö nie sta┼éo. Raczej szuka┼ébym przyczyny w tym, ┼╝e jeste┼Ťmy zamo┼╝niejsi, wi─Öc coraz cz─Ö┼Ťciej sta─ç nas na rzeczy, kt├│re nie s─ů zbyt zdrowe. Sta─ç nas na kupowanie mi─Ösa, wi─Öc jemy go wi─Öcej. Jak jeste┼Ťmy biedni, nie jemy s┼éodyczy i mamy zdrowsze z─Öby. Na dodatek cz─Ö┼Ťciej posiadamy samochody, a zatem nie ma powodu, aby si─Ö porusza─ç. Niby bieda to zjawisko negatywne, ale czasem ma pozytywne skutki dla stanu zdrowia.
Problem jednak w tym, ┼╝e my tak naprawd─Ö nie wiemy, dlaczego umieramy. Nikt w Polsce nie gromadzi ani nie analizuje takich danych.
– Procedura jest taka, ┼╝e kiedy kto┼Ť umiera, dokumenty powinien wype┼éni─ç lekarz POZ. Bo to on zna histori─Ö pacjenta, jest w stanie odtworzy─ç przebieg choroby i ustali─ç przyczyn─Ö ┼Ťmierci. Ale w praktyce jest tak, ┼╝e lekarze rodzinni robi─ů to na odczepnego. Zamiast spojrze─ç w dokumentacj─Ö medyczn─ů, zastanowi─ç si─Ö g┼é─Öbiej, czy to jest pierwsza nasuwaj─ůca si─Ö przyczyna, czy mo┼╝e jednak by┼éy jakie┼Ť komplikacje szpitalne zwi─ůzane z zabiegami medycznymi, wpisuj─ů pierwsze, co im przyjdzie do g┼éowy. W czasach strajk├│w lekarskich mieli┼Ťmy po kilkana┼Ťcie procent niewpisanych przyczyn zgon├│w. A je┼Ťli brak takich informacji, to z definicji pojawia si─Ö du┼╝a luka w ustalaniu przyczyn ┼Ťmierci obywateli. Ju┼╝ kilka lat temu ┼Üwiatowa Organizacja Zdrowia wykre┼Ťli┼éa nas z listy wiarygodnych dostarczycieli danych na ten temat.

Do tego nie ma u nas instytucji koronera.
– To kolejna rzecz, kt├│ra zmniejsza wiarygodno┼Ť─ç statystyk umieralno┼Ťci.
Jak nie ma statystyk, to nie można opracować strategii, która powstrzymałaby negatywny trend.
– Jeszcze nie nazwa┼ébym tego trendem, raczej m├│wi┼ébym o niepokoj─ůcych zak┼é├│ceniach w dotychczasowym optymistycznym przebiegu wydarze┼ä.

A jaka jest prognoza na najbli┼╝sze lata?
– Do tej pory wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e wprawdzie wci─ů┼╝ jeste┼Ťmy znacz─ůco op├│┼║nieni w stosunku do lider├│w, ale potrzebujemy jeszcze jakich┼Ť 30 lat, by ich dogoni─ç. Najwy┼╝sze parametry ┼╝ycia maj─ů w Europie Hiszpania, Szwajcaria, Francja, kraje skandynawskie. Ale we Francji te┼╝ wida─ç spowolnienie spadku umieralno┼Ťci, podobnie jak w kilku innych europejskich krajach i przede wszystkim w USA. I oni te┼╝ zadaj─ů sobie pytanie, co si─Ö sta┼éo.

Znale┼║li odpowied┼║?
– Jeszcze nie, cho─ç wiele wskazuje na d┼éugofalowe konsekwencje du┼╝ej popularno┼Ťci papieros├│w w┼Ťr├│d dzisiejszych senior├│w. Uwa┼╝am, ┼╝e obecne k┼éopoty w Polsce s─ů przej┼Ťciowe i w perspektywie kilkudziesi─Öciu lat czeka nas wyd┼éu┼╝anie si─Ö ┼╝ycia i zmniejszanie umieralno┼Ťci. Ale na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö nie da si─Ö tego utrzyma─ç. I nie chodzi tylko o to, czy istnieje jaki┼Ť limit wieku, czy mo┼╝emy ┼╝y─ç nie┼Ťmiertelnie. Dzisiaj na masow─ů skal─Ö pojawiaj─ů si─Ö problemy, kt├│rych wcze┼Ťniej nie by┼éo.

Jakie?
– Przede wszystkim epidemia oty┼éo┼Ťci. Kiedy chodzi┼éem do szko┼éy, grubas├│w wytykano palcami. Kto┼Ť powie, ┼╝e wtedy by┼éa inna wra┼╝liwo┼Ť─ç spo┼éeczna, ale dzisiaj jedna trzecia dzieci w szkole podstawowej ma nadwag─Ö lub oty┼éo┼Ť─ç. Wi─Öc wytykanie ich palcem mija si─Ö z celem, traci swoj─ů prze┼Ťmiewcz─ů, ale i ostrzegawcz─ů funkcj─Ö, bo nie da si─Ö w ten spos├│b pi─Ötnowa─ç co trzeciego ucznia. Ta plaga oty┼éo┼Ťci b─Ödzie w d┼éugim okresie bardzo silnie rzutowa┼éa na stan zdrowia i liczb─Ö zgon├│w Polak├│w. Dzieciaki, kt├│re dzi┼Ť si─Ö nie poruszaj─ů albo robi─ů to w bardzo ograniczonym zakresie, b─Öd─ů mie─ç r├│┼╝nego rodzaju problemy, kt├│re u w miar─Ö aktywnych ludzi pojawiaj─ů si─Ö znacznie, znacznie p├│┼║niej. Na przyk┼éad te wszystkie zmiany mia┼╝d┼╝ycowe.

Pa┼ästwo co┼Ť robi, by wyd┼éu┼╝y─ç ┼╝ycie obywateli?
– Oczywi┼Ťcie, nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile irytuj─ůcych na co dzie┼ä dzia┼éa┼ä pa┼ästwa ma na celu ochron─Ö zdrowia obywateli. Rozpoczynaj─ůc od przykrego obowi─ůzku zapinania pas├│w w samochodzie, przez r├│wnie przykry obowi─ůzek p┼éacenia w sklepie monopolowym akcyzy w cenie za alkohol. Chocia┼╝ oczywi┼Ťcie najwa┼╝niejszy jest cel fiskalny, to jednak za pomoc─ů sztucznego podniesienia ceny obni┼╝a si─Ö popyt i zmniejsza gro┼║b─Ö epidemii alkoholizmu.
W najbli┼╝szych latach najwa┼╝niejsza b─Ödzie pr├│ba wp┼éywania na styl ┼╝ycia Polak├│w. Uczenia ich, by powstrzymywali si─Ö od nadmiernie cz─Östego spo┼╝ywania niezdrowych pokarm├│w i podejmowali cz─Ö┼Ťciej aktywno┼Ť─ç fizyczn─ů.

Kto miałby to robić?
– Ci, kt├│rzy wychowuj─ů najm┼éodszych Polak├│w.

Szkoły podstawowe?
– Najlepiej ju┼╝ przedszkola. S─ů na ┼Ťwiecie programy, kt├│re ucz─ů, jak odpowiednio wcze┼Ťnie wyja┼Ťnia─ç najm┼éodszym, co jest zdrowe, a co nie. Mo┼╝na t┼éumaczy─ç, ┼╝e mi─Öso dobrze je┼Ť─ç najwy┼╝ej trzy razy w tygodniu, a warzywa, je┼Ťli ju┼╝ gotowa─ç, to na parze. Wtedy dzieci potrafi─ů powiedzie─ç babci: nie mo┼╝esz tak gotowa─ç, pani w przedszkolu powiedzia┼éa, ┼╝e to niezdrowe. I babcia, kt├│ra nie pos┼éucha pani w telewizji, a gdyby uwagi dawa┼éa jej przedszkolanka, toby si─Ö obrazi┼éa, dla wnuka zmieni spos├│b gotowania. Dzieci znakomicie przekazuj─ů takie informacje.

Pami─Öta pan w Polsce tak─ů skuteczn─ů kampani─Ö?
– Nie potrafi─Ö sobie przypomnie─ç, ale nie nale┼╝─Ö do najbardziej spostrzegawczych, a poza tym jestem ju┼╝ sklerotykiem. Ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e wbrew pozorom takich dzia┼éa┼ä jest du┼╝o, szczeg├│lnie lokalnie. W d┼éugim okresie jest jeszcze jedna trudna kwestia...

Jaka?
– Zanik selekcji naturalnej. Pojawi┼éa si─Ö taka zaniedbana i zapomniana przez wszystkich kategoria rodzic├│w, kt├│rzy do ko┼äca ┼╝ycia b─Öd─ů si─Ö zajmowa─ç swoimi dzie─çmi, bo s─ů one ca┼ékowicie niezdolne do samodzielnego ┼╝ycia. I nie m├│wi─Ö tu o spo┼éecznych przyczynach takiej niezdolno┼Ťci, tylko w┼éa┼Ťnie zdrowotnych, na przyk┼éad r├│┼╝nego rodzaju wadach rozwojowych, skutkuj─ůcych niepe┼énosprawno┼Ťci─ů.

Bo współczesna medycyna ratuje dzieci, które dawniej nie miałyby szans przeżyć?
– Wiem, ┼╝e zabrzmi to niehumanitarnie, ale nasza ch─Ö─ç oszcz─Ödzenia ka┼╝dego cz┼éowieka b─Ödzie na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö prowadzi─ç do pogorszenia si─Ö czysto biologicznej jako┼Ťci ┼╝ycia. Poza tym ro┼Ťnie grupa os├│b z problemami, kt├│re s─ů na tyle dokuczliwe, ┼╝e rzutuj─ů na t─Ö jako┼Ť─ç. Ci ludzie do┼╝yj─ů doros┼éo┼Ťci, b─Öd─ů prowadzi─ç w miar─Ö normalne ┼╝ycie, ale zaczn─ů reprodukowa─ç choroby. Kiedy┼Ť by┼éo tak, ┼╝e dzieci obarczone tego typu schorzeniami wcze┼Ťnie umiera┼éy, nie mia┼éy w┼éasnych dzieci, wi─Öc nast─Öpowa┼éa swoista selekcja.
Jest jeszcze jedno pytanie: czy przypadkiem nie zbli┼╝amy si─Ö do biologicznych granic ┼╝ycia.

Jak pan s─ůdzi?
– Swego czasu m├│wiono, ┼╝e nigdy nie przekroczymy 85 lat. Tymczasem s─ů ju┼╝ du┼╝e spo┼éeczno┼Ťci, nawet kraje, w kt├│rych dla kobiet ta granica zosta┼éa dawno przekroczona.

W Polsce ┼Ťrednia dla kobiet to prawie 82 lata, ale naprawd─Ö trudno znale┼║─ç Polki, kt├│re w tym wieku by┼éyby w pe┼éni zdrowe i sprawnie funkcjonowa┼éy.
– Ta dana, o kt├│rej pani m├│wi, to jest czysto hipotetyczny tw├│r. Ludzie, kt├│rzy dzi┼Ť maj─ů 82 lata, urodzili si─Ö w czasach, gdy nikt nie oczekiwa┼é, ┼╝e b─Öd─ů tak d┼éugo ┼╝y─ç. Zgodnie z ├│wczesnymi warunkami mieli ┼╝y─ç ┼Ťrednio 50-60 lat. Poza tym pos┼éugujemy si─Ö uproszczon─ů wizj─ů zdrowia, dzielimy ludzi na zdrowych, prawie zdrowych, lekko niezdrowych i mocno niezdrowych. Ale kiedy rozmawiamy o d┼éugofalowych przemianach umieralno┼Ťci, nale┼╝a┼éoby wpisa─ç jeszcze jeden stan. Jak pani my┼Ťli, co mo┼╝e by─ç po mocno niezdrowym?

Umieraj─ůcy?
– Nie. Trup! Problem polega na tym, ┼╝e zmniejszamy liczb─Ö trup├│w, ale to nie oznacza, ┼╝e ci, kt├│rzy jeszcze nie umarli, s─ů w ┼Ťwietnym stanie zdrowia. I rodzi si─Ö pytanie: lepiej, by┼Ťmy mieli do czynienia z trupem czy z cz┼éowiekiem mocno niezdrowym. Zgodzi si─Ö pani, ┼╝e to powa┼╝na kwestia – ocala─ç ludziom ┼╝ycie, chocia┼╝ wiemy, ┼╝e du┼╝a jego cz─Ö┼Ť─ç up┼éynie pod znakiem powa┼╝nych problem├│w zdrowotnych.

Skoro mamy takie mo┼╝liwo┼Ťci, to leczymy.
– Pytanie, kt├│re pani si─Ö wydaje z perspektywy humanistycznej pytaniem retorycznym, niesie za sob─ů problemy ekonomiczne, polityczne i spo┼éeczne. Bo je┼Ťli zgadzamy si─Ö, ┼╝e nale┼╝y wyd┼éu┼╝a─ç ┼╝ycie, to oznacza, ┼╝e znaczna jego cz─Ö┼Ť─ç up┼éynie pod znakiem staro┼Ťci i niesprawno┼Ťci. I wtedy rodzi si─Ö pytanie, czy nas na to sta─ç.

Rozumiem, ┼╝e demograf czy ekonomista mo┼╝e zada─ç takie pytanie, ale ju┼╝ lekarz nie. Nie m├│wi─ůc o bliskim chorego.
– Sama pani widzi, ┼╝e pojawia si─Ö dylemat: kulturowe imponderabilia sprawiaj─ů, ┼╝e pewne odpowiedzi przyjmuje si─Ö niejako z g├│ry za pewne. Bo inne by┼éyby nieetyczne czy wr─Öcz nieludzkie. Co nie zmienia tego, ┼╝e trzeba sobie je niekiedy zadawa─ç.

Czy gdziekolwiek kto┼Ť zada┼é sobie takie pytanie i odpowiedzia┼é, ┼╝e pa┼ästwa nie sta─ç na leczenie ludzi?
– Oczywi┼Ťcie! Amerykanie opracowali metod─Ö liczenia ekonomicznej zasadno┼Ťci podejmowania pewnych procedur medycznych. Szacuj─ů, o ile dzi─Öki zastosowaniu pewnej procedury medycznej wyd┼éu┼╝a si─Ö czas ┼╝ycia chorego. Nast─Öpnie por├│wnuj─ů to z kosztami zastosowania tej procedury i obliczaj─ů, ile kosztuje wyd┼éu┼╝enie czasu ┼╝ycia o rok. Je┼Ťli ten koszt jest relatywnie niski, procedur─Ö op┼éaca si─Ö zastosowa─ç. Je┼Ťli jest wysoki, to si─Ö z niej rezygnuje, a przynajmniej zaleca zrezygnowa─ç. Bo przecie┼╝ za te pieni─ůdze mo┼╝na sfinansowa─ç leczenie dziesi─Öciu os├│b. Czasem trzeba dokonywa─ç takich wybor├│w.

(ZW) M├│j komentarz

Artyku┼é pe┼éen sprzeczno┼Ťci, niedom├│wie┼ä, pom├│wie┼ä i niedorzeczno┼Ťci. Pomieszanie z popl─ůtaniem, kt├│re w ostatnim okresie przedwyborczym, poprzez niezasadne pom├│wienia i brednie obarcza win─ů PiS, za to, ┼╝e istnieje, rz─ůdzi pa┼ästwem polskim i …wyprowadza nar├│d polski z zafundowanej Mu przez bandyt─Ö Tuska wykopanej przepa┼Ťci i zafundowanej zapa┼Ťci.
Rosn─ů zdrowe kadry w NEWSWEEK, kt├│re znacznie przerastaj─ů zdolno┼Ťci intelektualne mistrza Tomasza Lisa. Obarcza┼é on ju┼╝ PiS i polsk─ů Prawic─Ö winami za przer├│┼╝ne niegodziwo┼Ťci tego ┼Ťwiata, nawet te, z kt├│rymi PiS nie mia┼é nic wsp├│lnego, ale r├│wnie┼╝ takie, o kt├│re si─Ö nawet nie otar┼é, o kt├│rych nie mia┼é poj─Öcia, ┼╝e istniej─ů. Bo Newsweek i Lis mog─ů. Takiej wolno┼Ťci s┼éowa, jaka jest obecnie w Polsce, nie by┼éo od tysi─ůca lat istnienia naszej nacji, wi─Öc teraz mo┼╝emy m├│wi─ç wszystko i nikt za to nie ponosi ┼╝adnej odpowiedzialno┼Ťci, cho─ç za poprzednik├│w chocia┼╝by, ju┼╝ by w pierdlu siedzia┼é, albo wpierdal otrzyma┼é taki, ┼╝e kilka pokole┼ä naprz├│d by pami─Öta┼éo, je┼╝eli dobrodusznie pozwoliliby mu prze┼╝y─ç, bo np.: ┼Ťp. Barbarze Brzeskiej i wielu dziesi─ůtkom setek innych, - tylko m├│wi─ůcych, - istnie┼ä ludzkich nie pozwolili. A tu masz babo placek. Nadzwyczaj zdolna na┼Ťladowczyni swojego szefa Tomasza Lisa jaka┼Ť Renata Kim (bo kim ty babo jeste┼Ť?), zdoby┼éa uprawnienia do kategorycznego stwierdzania, ┼╝e cytuj─Ö zbiorczo, nie dos┼éownie.: „od obj─Öcia rz─ůd├│w przez PiS od roku 2015, nagle w Polsce jakim┼Ť tajemniczym sposobem PiS zacz─ů┼é bardzo skutecznie, potajemnie skraca─ç ┼╝ycie Polakom, kt├│ra to tendencja trwa─ç b─Ödzie do czas├│w trwania rz─ůdu PiS, kt├│re musimy natychmiast zlikwidowa─ç, by muc d┼éu┼╝ej ┼╝y─ç, - jak poprzednio” Niesamowite. Zamiast zg┼éosi─ç spraw─Ö do nareszcie normalnie, sprawnie, uczciwie i skutecznie jak nigdy dot─ůd, - za ┼╝adnych poprzednich rz─ůd├│w, - pracuj─ůcej prokuratury o notoryczne skracanie przez PiS ┼╝ycia Polakom, to lepiej, bezpieczniej i bezkarnie opublikowa─ç kolejny paszkwil, kt├│ry nawet szefa tego brukowca zaskoczy inwencj─ů pracownika, ani┼╝eli ryzykowa─ç odpowiedzialno┼Ťci─ů karn─ů, za sk┼éadnie nie tyko fa┼észywych, ale przest─Öpczo gro┼║nych pom├│wie┼ä. Z drugiej strony, bardzo jestem ciekaw reakcji nowych, - cho─ç nie w pe┼éni jeszcze zreformowanych polskich organ├│w ┼Ťcigania. Je┼╝eli obecnie im r├│wnie┼╝ nale┼╝y donosi─ç, - jak wcze┼Ťniej nale┼╝a┼éo, - to ja Zdzis┼éaw Wojciechowski autor tego komentarza donosz─Ö i oskar┼╝am bab─Ö o nazwisku Renata Kim (cho─ç nie wiem kim jest, a nawet internetowy s┼éownik nie przyjmuje pisowni tego nazwiska podkre┼Ťlaj─ůc je na niebiesko, co jest do sprawdzenia), o przest─Öpstwo, kt├│rego nie kwalifikuj─Ö bo prawnikiem nie jestem (a wolno mi nie by─ç zupe┼énie legalnie), a kt├│re to pope┼énione przez bab─Ö t─Ö przest─Öpstwo jasno wynika z powy┼╝szego za┼é─ůczonego publicznego artyku┼éu przez bab─Ö t─Ö podpisanego i mojego pod nim komentarza, kt├│re za┼é─ůczam jako oryginalne dokumenty stanowi─ůce dow├│d do sk┼éadanego oskar┼╝enia.

………………………………………………………
ZAKLINACZ…

Donald Tusk komentuje wynik wybor├│w: gratuluj─Ö tym, kt├│rzy poszli do urn


OPRAC. VIOLETTA BARAN

28.05.2019

Paradoksalnie i zwyci─Özcy, i przegrani maj─ů pow├│d do satysfakcji. Chcia┼ébym jednak pogratulowa─ç wszystkim ludziom, kt├│rzy poszli do wybor├│w - skomentowa┼é wynik wybor├│w Donald Tusk.

Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli podkre┼Ťli┼é fakt wysokiej frekwencji wyborczej w Polsce. - W wyborach wzi─Ö┼éo udzia┼é dwa razy wi─Öcej os├│b ni┼╝ 5 lat temu. To co┼Ť bardzo optymistycznego. Bardzo wielu naszych rodak├│w zrozumia┼éo, ┼╝e wybory europejskie, to wybory dotycz─ůce losu i przysz┼éo┼Ťci Polak├│w. To znak pozytywny - powiedzia┼é. - Nie jest moj─ů rol─ů ocena, komu mobilizacja elektoratu sprzyja bardziej. Fakt jest faktem, ┼╝e posz┼éo do wybor├│w europejskich 44 procent Polak├│w - m├│wi┼é Donald Tusk.

- Wynik Koalicji Europejskiej jest wysoki, wy┼╝szy ni┼╝ wskazywa┼éy sonda┼╝e. Wyniki PIS-u jest jest wyra┼║nie lepszy ni┼╝ mo┼╝na si─Ö by┼éo spodziewa─ç. Ob├│z rz─ůdz─ůcy ma prawo do satysfakcji. Bardzo skutecznie u┼╝y┼é narz─Ödzi przekonywania Polak├│w, polityka socjalna, czasem wr─Öcz prezenty. - m├│wi┼é Tusk. - Trudno si─Ö dziwi─ç, nie ma co pomstowa─ç na ten fakt, sytuacja gospodarcza pozwala na tak─ů prospo┼éeczn─ů polityk─Ö. Wynik opozycji oceniam bardzo wysoko, nie maj─ů takich instrument├│w jak PiS, nie maj─ů te┼╝ medi├│w pulicznych - doda┼é.

- Dokonano pewnego wyboru, do┼Ť─ç szerokiej koalicji, to ma swoje dobre i z┼ée strony - odpar┼é Tusk pytany o to, czy nie by┼éo b┼é─Ödem stworzenie tak szerokiej koalicji do wybor├│w do PE. - Tylko taka koalicja by┼éa w stanie zdob─ç prawie 39 proc. g┼éos├│w. To wynik obiektywnie dobry, cho─ç przy─çmiony wynikiem PiS. Szczeg├│lnie, ┼╝e wyborcom trudno uto┼╝samia─ç si─Ö z tak szerok─ů koalicj─ů. Doceniam ich wynik, cho─ç maj─ů materia┼é do przemy┼Ťlenia - doda┼é.

- Traktuj─Ö jako komplement opini─Ö, ┼╝e moje trzy spotkania w Polsce zmobilizowa┼éy Polak├│w do p├│j┼Ťcia do wybor├│w, i to zapewne nie tylko wyborc├│w Koalicji Europejskiej. To oznacza, ┼╝e nie jest ze mn─ů tak ┼║le. Te sygna┼éy p┼éyn─ůce ze strony PiS, ┼╝e ju┼╝ po Tusku, traktuj─Ö jako mo┼╝e ma┼éo elegancki, ale jednak wci─ů┼╝ komplement, to znaczy, ┼╝e wci─ů┼╝ maj─ů problem - m├│wi┼é by┼éy premier.

Tusk zaznaczy┼é te┼╝, ┼╝e "budowanie, a nie rozbijanie jest warto┼Ťci─ů" i apelowa┼é do lider├│w opozycji. - Gdyby┼Ťcie mieli si─Ö podzieli─ç, to zastan├│wcie si─Ö trzy razy, czy na pewno podzieleni macie pomys┼é na zwyci─Östwo - stwierdzi┼é. - Nie warto marnowa─ç tego wielkiego wysi┼éku. Nawet, jak z moimi dzie─çmi rozmawiam, to nie jest ┼éatwo dokona─ç wyboru koalicji, w kt├│rej jest tyle odcieni i pomys┼é├│w na Polsk─Ö. Trzeba uszanowa─ç determinacj─Ö, wol─Ö i odwag─Ö tych milion├│w ludzi g┼éosuj─ůcych na t─Ö Koalicj─Ö. By┼ébym ostro┼╝ny na miejscu ich lider├│w - m├│wi┼é by┼éy premier.

Wybory do PE wygrał w Polsce PiS, który uzyskał 45,38 proc. głosów. Koalicja Europejska zdobyła 38,47 proc. głosów. Próg wyborczy przekroczyła jeszcze tylko Wiosna z poparciem 6,06 proc.
...
(ZW) MÓJ KOMENTARZ

Nagminnemu oszustowi i wielokrotnemu zdrajcy nie tylko Polski, ale także wszelkich polskich ideałów wywalczonych wiekami polskich pokoleń ludzkich, nie wolno wierzyć w każde absolutnie jego wypowiedziane oficjalnie słowo. Choćby brzmiało bardzo swojsko, bardzo miło i najbardziej patriotycznie, jest fałszem w stopniu identycznym z szatańskim wręcz faryzeuszostwem osoby, która je wypowiada.

………………………………..

OPRAC. ANNA KOZIŃSKA

19-05-2019 (18:12)

Zbigniew Ziobro ostrzega przed Donaldem Tuskiem. "Nie ufam mu"

Na tydzie┼ä przed wyborami do Europarlamentu, podczas marszu "Polska w Europie" w Warszawie, Donald Tusk skierowa┼é mocne s┼éowa pod adresem obozu rz─ůdz─ůcego. W programie #Newsroom odpowiedzia┼é mu minister sprawiedliwo┼Ťci Zbigniew Ziobro. - Czy warto g┼éosowa─ç na kogo┼Ť, kto grzmia┼é, ┼╝e wprowadzi kastracj─Ö chemiczn─ů pedofil├│w, a potem z┼éagodzi┼é konsekwencje prawne czyn├│w pedofilskich? To ┼Ťwiadectwo braku wiarygodno┼Ťci. Nie ufam panu premierowi. Pi─Öknie u┼╝ywa s┼éowa, ale po czynach go poznacie - podkre┼Ťli┼é.

(ZW) MÓJ KOMENTARZ

Nie ufa─ç, Panie Ministrze Sprawiedliwo┼Ťci i Prokuratorze Generalny to zbyt ma┼éo, to zaledwie tyle, co groteska.


Groteska (z w┼é. grottesca) – kategoria estetyczna, charakteryzuj─ůca si─Ö po┼é─ůczeniem w jednym dziele (literackim, plastycznym, muzycznym, tanecznym, dramatycznym itp.) jednocze┼Ťnie wyst─Öpuj─ůcych pierwiastk├│w przeciwstawnych, takich jak m.in. tragizm i komizm, fantastyka i realizm, pi─Ökno i brzydota. (ZW. Ja twierdz─Ö, ┼╝e r├│wnie┼╝ : normalno┼Ť─ç i nienormalno┼Ť─ç; anio┼é i szatan; stw├│rca i kat, b─ůd┼║ ludob├│jca);

G┼éosowa─ç na niego nie wolno si─Ö odwa┼╝y─ç ju┼╝ nigdy, by strasznej choroby DTM – Donaldowskiego Trendu Mafijnego si─Ö nie nabawi─ç, bo po czynach to my go ju┼╝ znamy lepiej ani┼╝eli siebie. Nadzwyczajna szuja, nadzwyczajny ┼éotr i zwyk┼éy kundel. 172 inne bardzo zas┼éu┼╝one epitety w tym miejscu pomijam, bowiem wymieniam je ci─ůgle i nie omieszkuj─Ö przy ka┼╝dej nadarzaj─ůcej si─Ö okazji.
…………………………
KALEJDOSKOP, - czyli: POLSKI ŁAMANIEC

POLITYKA

Kompletna wtopa (pora┼╝ka) Schetyny na d┼éugo jeszcze przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi 2019, b─Öd─ůca rutynowym - rezultatem (wynikiem):
1. Braku wcze┼Ťniejszego rozpoznania toksycznych zwi─ůzk├│w niby przyjaci├│┼é wsp├│lnej nieformalnej grupy totalitarnej opozycji
2. Nast─Öpstwem, czego by┼éo: Ratowanie w┼éasnej dupy na ostatnim pa┼ästwowym bogatym sto┼éku przewodnicz─ůcego PO, a tym samym ukrywanie: rozpaczy, w┼Ťciek┼éo┼Ťci i ostentacyjnego tumiwisizmu, kt├│re w rezultacie i tak wykonane zosta┼éy na pokaz i zwr├│ci┼éy og├│ln─ů publiczn─ů uwag─Ö.


MARKETING
1. W Dzienniku Czas na E-BIZNES z dnia 15.07.2019 w Akademia IMPLE Piotr Majewski pisze:
- Nie ma g┼éupiej drogi, je┼Ťli doprowadzi┼éa Ci─Ö do celu. S─ů drogi bardziej i mniej m─Öcz─ůce, kr├│tsze i d┼éu┼╝sze, bardziej i mniej frustruj─ůce, wymagaj─ůce wi─Öcej lub mniej got├│wki, kosztuj─ůce ostatecznie mniej i wi─Öcej itd.
- G┼éupie jest tylko pr├│bowanie oszukania systemu i szukanie "darmowych" dr├│g na skr├│ty. Gdyby to by┼éo mo┼╝liwe (systematycznie i moralnie, nie interesuj─ů mnie pojedyncze przypadki i nieetyczne biznesy), to 100 tysi─Öcy rocznie i wi─Öcej zarabia┼éoby 50% a nie 8% Polak├│w.
- Ka┼╝da droga na skr├│ty co┼Ť kosztuje - prac─Ö, czas, pieni─ůdze albo kompetencje. Praca, czas i kompetencje kosztuj─ů pieni─ůdze - wydane, albo niezarobione w inny spos├│b. Zobacz Wz├│r na sukces, je┼Ťli chcesz lepiej zrozumie─ç te zale┼╝no┼Ťci.
……………………………………………….

(ZW) MÓJ KOMENTARZ
Z grubsza, mo┼╝na by┼éoby powy┼╝sze obja┼Ťnienia przyj─ů─ç. Ale tylko z grubsza, bo np. drugi akapit powy┼╝szego tekstu zawiera na tyle powa┼╝ne nie┼Ťcis┼éo┼Ťci, ┼╝e czyni─ů go niewiarygodnym. Ot├│┼╝ ka┼╝dy system przez cwaniak├│w, psychopatycznych maniak├│w przest─Öpczych, - wywodz─ůcych si─Ö przede wszystkim z klasy politycznej ca┼éego bez wyj─ůtku ┼Ťwiata, kt├│ra ma dost─Öp bezpo┼Ťredni do nieograniczonych pa┼ästwowych ┼Ťrodk├│w gospodarczo-ekonomicznych i ┼╝ywej got├│wki, chocia┼╝ nie polityczne jednostki przest─Öpcze te┼╝ do tej grupy nale┼╝─ů, - wykorzystywany jest do niewyobra┼╝alnego dla przeci─Ötnego cz┼éowieka, przest─Öpczego wzbogacania si─Ö owych grup i jednostek przest─Öpczych. Na przyk┼éadzie naszego pa┼ästwa – Polski, przest─Öpcy ci spowodowali nag┼éy przyrost najbogatszych ludzi Europy i ┼Üwiata w latach 1989 – 2015, - ze szczeg├│lnym bardzo niebezpiecznym przest─Öpczo ich wzrostem w latach 2007 – 2015 i dalszych lat tych, kt├│rzy wywodz─ů si─Ö z przest─Öpczych elit mafijnych pod wodz─ů szefa polskiej Mafii Donalda Tuska, kt├│re owe 8% wymienione w drugim akapicie powy┼╝szego tekstu Piotra Majewskiego wytworzy┼éy w wymienionym czasie i do dzi┼Ť nadal tworz─ů si┼é─ů rozp─Ödu 42 multimiliarder├│w i miliarder├│w. Ilo┼Ťci multimilioner├│w i milioner├│w (p┼éotek) wytworzonych w tym samym czasie do tej pory nie policzono jeszcze, by Narodu Polskiego - Suwerena, - czyli podmiotu sprawuj─ůcego niezale┼╝n─ů w┼éadz─Ö zwierzchni─ů, w┼éa┼Ťciciela owych d├│br wszelkich pa┼ästwowych, - do pe┼éni szewskiej pasji nie doprowadza─ç. W normalnym, nie przest─Öpczym trybie, owych bogaczy tego ┼Ťwiata przybywa┼éo w trybie normalnej ekonomii oko┼éo 2% rocznie, (w Polsce mniej) z bardzo niewielk─ů tendencj─ů zwy┼╝kow─ů w miar─Ö up┼éywu lat wsz─Ödzie tam, gdzie tak silnej Mafii jak w Polsce pod wodz─ů Tuska, nie by┼éo. Polska, wi─Öc i w tej nienormalno┼Ťci, jak w ka┼╝dej innej, kt├│rych w kraju naszym s─ů niespotykane gdzie indziej w ┼Ťwiecie ilo┼Ťci, wysforowa┼éa si─Ö na haniebne czo┼éo przest─Öpczych bogaczy. Ta gangsterska polityczna banda Tuska rozebra┼éa i ograbi┼éa na tyle skutecznie nasz kraj wewn─Ötrznie, ┼╝e stan─ů┼é on na kraw─Ödzi jego kolejnych rozbior├│w zewn─Ötrznych, kt├│re by┼éy Tuska politycznym zadaniem naczelnym, nakre┼Ťlonym przez Putina i Merkel. Bardziej tutaj (w Kalejdoskopie) tego tematu rozwija┼é nie b─Öd─Ö. Czyni┼éem to, bowiem wielokrotnie ju┼╝ wcze┼Ťniej w swoich publikacjach i czyni─ç b─Öd─Ö w nich nadal, kiedy tematem tym b─Öd─Ö w jakikolwiek spos├│b zwi─ůzany szczeg├│lnie, b─ůd┼║ uznam to za konieczne.

Z OSTATNIEJ (W DNIU PISANIA) CHWILI
Prezydent Andrzej Duda odpowiada sędziemu Stanisławowi Biernatowi


08.07.2019 12:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dlaczego nie mo┼╝emy dyskutowa─ç na temat wyrok├│w Trybuna┼éu Konstytucyjnego, czy s─ůdu? Ka┼╝dego wolno krytykowa─ç tylko nie jedn─ů grup─Ö zawodow─ů? Nie zgadzam si─Ö z tym - powiedzia┼é prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem, w demokratycznym pa┼ästwie dopuszczalna jest krytyka w odniesieniu do wszystkiego.

Prezydent podczas inauguracji "Belwederskiej Szko┼éy Letniej" podkre┼Ťli┼é, ┼╝e w tr├│jpodziale w┼éadz najwa┼╝niejsza jest zasada r├│wnowa┼╝enia si─Ö w┼éadz. - Istota tr├│jpodzia┼éu w┼éadz polega na tym, ┼╝e ┼╝adna z nich nie jest najwa┼╝niejsza. Nie jest tak, ┼╝e jedna w┼éadza w spos├│b bez-wzgl─Ödny mo┼╝e dyktowa─ç warunki drugiej i jest nietykalna; ┼╝e sama si─Ö kontroluje, ┼╝e sama o sobie orzeka i to, co powie jest absolutnie niezdatne do poddani jakiejkolwiek krytyce - za-znaczy┼é.

- Jak s┼éysz─Ö g┼éosy, ┼╝e nie wolno krytykowa─ç wyrok├│w s─ůdowych; ┼╝e nie wolno krytykowa─ç wyrok├│w wydawanych przez Trybuna┼é. A dlaczego w takim razie wolno krytykowa─ç polity-k├│w? Wolno krytykowa─ç ka┼╝de s┼éowo wypowiedziane przez pos┼éa (...) wolno, ja nie mam z tym ┼╝adnego problemu - zaznaczy┼é prezydent.

Pyta┼é przy tym "dlaczego nie mo┼╝na w taki sam spos├│b dyskutowa─ç na temat wyrok├│w Try-buna┼éu czy s─ůdu?" - Ka┼╝dego wolno krytykowa─ç tylko nie jedn─ů grup─Ö zawodow─ů? Ot├│┼╝ si─Ö z tym nie zgadzam. Uwa┼╝am, ┼╝e w demokratycznym pa┼ästwie, w kt├│rym panuje zasada wolno-┼Ťci s┼éowa krytyka jest dopuszczalna w odniesieniu do wszystkiego - wskaza┼é Andrzej Duda.

Doda┼é, ┼╝e na s─Ödziach ci─ů┼╝y niezwyk┼éa odpowiedzialno┼Ť─ç. - W ka┼╝dym momencie pa┼ästwo realizuj─ůc swoj─ů s┼éu┼╝b─Ö s─Ödziowsk─ů, zarazem pracujecie na imi─Ö wymiaru sprawiedliwo┼Ťci. Czy to b─Ödzie dobre imi─Ö, czy z┼ée imi─Ö, zale┼╝y od Waszej postawy - podkre┼Ťli┼é zwracaj─ůc si─Ö do s─Ödzi├│w.

- Ludzie Was obserwuj─ů, zw┼éaszcza w ma┼éych ┼Ťrodowiskach, kiedy jeste┼Ťcie s─Ödziami w nie-wielkich o┼Ťrodkach s─ůdowych, gdzie wszyscy znaj─ů tego s─Ödziego. Po tym, w jaki spos├│b ten s─Ödzia na co dzie┼ä funkcjonuje oni sobie wyrabiaj─ů zdanie na temat wymiaru sprawiedliwo┼Ťci, To jest bardzo wa┼╝ne zobowi─ůzanie - doda┼é.

Prezydent zaznaczy te┼╝, ┼╝e podczas wr─Öczania nominacji s─Ödziowskich zwraca si─Ö do s─Ödzi├│w z pro┼Ťb─ů o pami─Ö─ç o cz┼éowieku przy wydawaniu wyrok├│w. - Prosz─Ö o jedn─ů rzecz, aby┼Ťcie zawsze nawet w najwi─Ökszym zm─Öczeniu i znu┼╝eniu, kiedy macie niezno┼Ťn─ů powtarzalno┼Ť─ç spraw, ┼╝eby┼Ťcie zawsze pami─Ötali, ┼╝e za ka┼╝dym razem, kiedy wchodzicie na sal─Ö tam jest cz┼éowiek, kt├│rego to jest sprawa by─ç mo┼╝e najwa┼╝niejsza dla niego, by─ç mo┼╝e jedyna w ┼╝yciu i on po tym, w jaki spos├│b go potraktujecie wyrobi sobie os─ůd o polskim wymiarze sprawie-dliwo┼Ťci - zaznaczy┼é.

Podczas wizyty w Lw├│wku ┼Ül─ůskim w ┼Ťrod─Ö prezydent wskazywa┼é, ┼╝e je┼Ťli nie b─Ödzie w Pol-sce realizowana spo┼éeczna gospodarka rynkowa, to Polska "stanie si─Ö spo┼éecze┼ästwem kasto-wym". - Spo┼éecze┼ästwem gdzie s─ů kasty nietykalne, kt├│re mog─ů robi─ç, co im si─Ö ┼╝ywnie po-doba - podkre┼Ťli┼é. Prezydent zauwa┼╝y┼é, ┼╝e zasady spo┼éecznej gospodarki rynkowej s─ů zapisane w polskiej konstytucji, ale "ich nie przestrzegano".

Do tej wypowiedzi prezydenta odni├│s┼é si─Ö w o┼Ťwiadczeniu by┼éy wiceprezesa Trybuna┼éu Kon-stytucyjnego Stanis┼éawa Biernat. S─Ödzia podkre┼Ťli┼é, ┼╝e odniesienie si─Ö do s┼é├│w Andrzeja Dudy to jego "moralny obowi─ůzek", poniewa┼╝ by┼é cz┼éonkiem sk┼éadu TK, kt├│ry w 2014 roku orzeka┼é w sprawie wieku emerytalnego.

S─Ödzia skierowa┼é te┼╝ szereg pyta┼ä do prezydenta. "Jaki ma tytu┼é Prezydent Rzeczypospolitej do stanowczego stwierdzania, do tego bez ┼╝adnego uzasadnienia, ┼╝e wyrok Trybuna┼éu Kon-stytucyjnego jest niezgodny z konstytucj─ů?" - pisze s─Ödzia. Dopytuje te┼╝, "jak pogodzi─ç przy-znanie sobie przez prezydenta prawa do dokonywania publicznie takiej radykalnej oceny z jego rol─ů w post─Öpowaniach przed Trybuna┼éem".

Wskaza┼é na uprawnienie prezydenta do kierowania ustaw przed ich podpisaniem do spraw-dzenia przez Trybuna┼é. "Czy Prezydent zastosuje si─Ö do wyroku Trybuna┼éu w zale┼╝no┼Ťci od tego, czy uzna go za zgodny z Konstytucj─ů, czy nie?" - pyta Biernat.

S─Ödzia przypomina te┼╝ i pyta, czy prezydent "nie powinien ujawni─ç publicznie", ┼╝e w oma-wianej sprawie przed Trybuna┼éem wyst─Öpowa┼é jako przedstawiciel wnioskodawc├│w, czyli grupy pos┼é├│w PiS, kt├│rzy wyst─ůpili o zbadanie zgodno┼Ťci przepis├│w z konstytucj─ů.

"Czy obecne wypowiedzi nie s─ů przejawem mocno sp├│┼║nionego odreagowania tego, ┼╝e Try-buna┼é nie zgodzi┼é si─Ö ze zdaniem wnioskodawc├│w i przejawem mylenia roli, w jakiej ├│wczesny przedstawiciel wnioskodawc├│w znajduje si─Ö obecnie jako g┼éowa pa┼ästwa?" - pyta s─Ödzia Biernat. Dopytuje te┼╝, czy prezydent "zanim zdecydowa┼é si─Ö na obra┼╝anie Trybuna┼éu" zapo-zna┼é si─Ö w ca┼éo┼Ťci z 98-stonicowym uzasadnieniem wyroku i stenogramem rozprawy licz─ůcym 143 strony.
……………………………….
(ZW) MÓJ KOMENTARZ

S─ů w ┼Ťr├│d nas ludzi normalnych tak┼╝e jednostki trze┼║wo my┼Ťl─ůce na tyle prosto, by swoje proste pogl─ůdy upublicznia─ç, prostuj─ůc tak┼╝e to, co skrzywione zosta┼éo dziesi─ůtkami lat trwania naszpikowanego wielorakimi dewiacjami systemu komunistycznego, w kt├│rym przysz┼éo nam Polakom egzystowa─ç w bestialskich warunkach, bez praw do marze┼ä nawet do jakiegokolwiek rodzaju wolno┼Ťci, kt├│re polityczne systemy totalitarne skutecznie nam odbiera┼éy, zmuszaj─ůc nas do wy┼é─ůcznego egzystowania w paradoksach ┼╝ycia teoretycznego, jakie owe bandyckie i mordercze systemy nam serwowa┼éy.

Nawi─ůzuj─Ö tutaj do pierwszego wersu tekstu powy┼╝szego artyku┼éu i postawy obecnego Prezydenta RP, Pana Andrzeja Dudy, w dalszej cz─Ö┼Ťci artyku┼éu rozwijanego w stron─Ö przeciwstawn─ů do postawionej przez Niego tezy.

………………………………

Łukasz Warzecha dla WP Opinie 31.07.2019

┼üukasz Warzecha: "Kuchci┼äski nie pomy┼Ťla┼é, ┼╝e robi ┼║le, bo robili tak wszyscy i nikt si─Ö nie czepia┼é" (Opinia)

Je┼Ťli nawet marsza┼éek Kuchci┼äski, lataj─ůc wsp├│lnie z rodzin─ů rz─ůdow─ů maszyn─ů, nie z┼éama┼é przepis├│w, to na pewno post─ůpi┼é nieetycznie. Niesprawiedliwie by┼éoby jednak obarcza─ç go ca┼ékowit─ů win─ů. Kuchci┼äski po prostu dostosowa┼é si─Ö do patologicznego systemu, kt├│ry trwa w Polsce od lat i z kt├│rego korzystali wszyscy do tej pory.
"Dlaczego Markowi Kuchci┼äskiemu nie przysz┼éo do g┼éowy, ┼╝e robi co┼Ť nie tak, zapraszaj─ůc rodzin─Ö do rz─ůdowego samolotu?" (Agencja Gazeta, Fot: Patryk Ogorza┼éek)
Mo┼╝na zada─ç sobie pytanie: dlaczego Markowi Kuchci┼äskiemu nie przysz┼éo do g┼éowy, ┼╝e robi co┼Ť nie tak, zapraszaj─ůc rodzin─Ö do rz─ůdowego samolotu? I dlaczego nikt nie zwr├│ci┼é mu uwagi? Odpowiedzi s─ů proste.
Kuchci┼äski nie pomy┼Ťla┼é, ┼╝e robi co┼Ť nieetycznego, bo zawsze wszyscy tak robili i nikt si─Ö nie czepia┼é. No dobrze, czasami jednak si─Ö czepia┼é – jak wtedy, gdy Rados┼éawowi Sikorskiemu zdarzy┼éo si─Ö odwozi─ç dzieci do szko┼éy s┼éu┼╝bowym samochodem – ale trzeba by┼éo mie─ç pecha, ┼╝eby si─Ö wyda┼éo.

”┼Üwiadczenia w naturze"

Korzystanie z frukt├│w w┼éadzy bez nale┼╝ytego umiaru wynika mi─Ödzy innymi z za-chwiania proporcji mi─Ödzy tym, ile politycy zarabiaj─ů i tym, co im przys┼éuguje w for-mie "┼Ťwiadcze┼ä w naturze”. Panuje przekonanie, ┼╝e skoro wynagrodzenia s─ů kiepskie – bo faktycznie s─ů – to mo┼╝na sobie to skompensowa─ç luksusami w┼éadzy: jazda na "bombach”, traktowanie s┼éu┼╝bowych podr├│┼╝y jak wycieczek, kolekcjonowanie kilo-metr├│wek czy podwo┼╝enie rodziny s┼éu┼╝bow─ů limuzyn─ů albo samolotem.

Zobacz także: Loty Kuchcińskiego. Ostre słowa Leszka Millera pod adresem Marszałka Sejmu

To r├│wnie┼╝ dziedzictwo Peerelu. W├│wczas nie by┼éo wyra┼║nej granicy mi─Ödzy tym, co prywatne a co publiczne. Symboliczna jest tu scena z serialu "Alternatywy 4” Stani-s┼éawa Barei, w kt├│rej partyjny dygnitarz Jan Winnicki potrzebuje na cito jakiego┼Ť mieszkania, bo wyprowadzi┼é si─Ö w┼éa┼Ťnie od ┼╝ony i chce uwi─ç gniazdko z kochank─ů. Odwiedza wi─Öc prezesa sp├│┼édzielni mieszkaniowej, kt├│remu na poczekaniu wypisuje dwa talony na samochody (tak – m┼éodszym czytelnikom mo┼╝e trudno w to uwierzy─ç, ale w Polsce Ludowej samochody w normalnej sprzeda┼╝y kupowa┼éo si─Ö na talony), po prostu wyci─ůgaj─ůc kwity z kieszeni. Bareja wcale tu nie przesadzi┼é.

Weekendy Tuska

Takie obyczaje g┼éadko przesz┼éy cezur─Ö 1989 i cho─ç z latami s┼éab┼éy, to w jakim┼Ť stopniu trwaj─ů do dzisiaj. Polska klasa polityczna nigdy nie nabra┼éa prawdziwego szacunku do publicznych pieni─Ödzy. Wida─ç to nawet tam, gdzie wszystko odbywa si─Ö ca┼ékowicie zgodnie z prawem. Zostawszy premierem Donald Tusk obiecywa┼é, ┼╝e w ramach polityki skromno┼Ťci b─Ödzie podr├│┼╝owa┼é do Gda┼äska rejsowymi samolotami. Potem okaza┼éo si─Ö, ┼╝e znacznie cz─Ö┼Ťciej lata┼é do domu na weekend rz─ůdowymi maszynami. Owszem, premier, ministrowie, marsza┼éek Sejmu czy Senatu musz─ů mie─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç sprawnego przemieszczania si─Ö. Nie chodzi o to, ┼╝eby gnietli si─Ö w poci─ůgach, jad─ůc drug─ů klas─ů na korytarzu obok szaletu. Ale jako podatnicy mamy prawo spyta─ç, czy naprawd─Ö Tusk musia┼é za ka┼╝dym niemal razem korzysta─ç z rz─ůdowego samolotu. Podobnie jak mamy prawo spyta─ç, jakie to niezwykle pilne obowi─ůzki w r├│┼╝nych miejscach w Polsce mia┼é do spe┼énienia marsza┼éek Kuchci┼äski, ┼╝e wielokrotnie transportowa─ç go musia┼é rz─ůdowy Gulfstream.
A przecie┼╝ mo┼╝na i w polskich warunkach przestrzega─ç dobrych standard├│w. Kiedy para prezydencka odbywa┼éa niedawno wizyt─Ö w USA, internauci zacz─Öli pyta─ç prezydenta na Twitterze, kto op┼éaci┼é przelot i pobyt Kingi Dudy, kt├│ra towarzyszy┼éa swoim rodzicom w Stanach Zjednoczonych. Prezydent odpowiedzia┼é, ┼╝e jego c├│rka polecia┼éa rejsowym samolotem za prywatne pieni─ůdze i z prywatnych pieni─Ödzy op┼éacany jest jej pobyt. Mo┼╝na? Mo┼╝na. Co wi─Öcej, doceni─ç trzeba, ┼╝e Andrzej Duda podj─ů┼é tak─ů decyzj─Ö nie pod wp┼éywem wcze┼Ťniejszej krytyki. Nie musia┼é gasi─ç jakiego┼Ť po┼╝aru, jak teraz PiS w zwi─ůzku z Kuchci┼äskim. Po prostu wiedzia┼é, jak si─Ö zachowa─ç, szanuj─ůc pieni─ůdze podatnik├│w. Szkoda, ┼╝e taka postawa wydaje si─Ö bardziej wyj─ůtkiem ni┼╝ regu┼é─ů.


Balkon wiceministra

Politykom zdarza si─Ö broni─ç przed oskar┼╝eniami o nadu┼╝ywanie frukt├│w w┼éadzy w do┼Ť─ç perfidny spos├│b, stosuj─ůc klasyczny chwyt erystyczny. Pytaj─ů mianowicie, czy w takim razie maj─ů dziadowa─ç, czy maj─ů sp├│┼║nia─ç si─Ö na spotkania, czy powinni lata─ç na inne kontynenty klas─ů ekonomiczn─ů, nie kupowa─ç nowych samochod├│w i nie remontowa─ç budynk├│w, w kt├│rych mieszcz─ů si─Ö urz─Ödy. Sami popadaj─ů przy tym w paranoj─Ö.

Jakie┼Ť dwa lata temu robi┼éem wywiad z jednym z wiceministr├│w wa┼╝nego resortu. Jego gabinet mie┼Ťci┼é si─Ö w ┼Ťwie┼╝o wyremontowanej kamienicy rz─ůdowej opodal g┼é├│wnej siedziby ministerstwa. Z balkonu tego┼╝ gabinetu by┼é przepi─Ökny widok na jedn─ů z reprezentacyjnych ulic Warszawy i znajduj─ůcy si─Ö za ni─ů park. Widok tak ujmuj─ůcy, ┼╝e zrobi┼éem zdj─Öcie i wstawi┼éem na Instagram. Kilka godzin p├│┼║niej wiceminister zadzwoni┼é do mnie zatroskany, prosz─ůc, ┼╝ebym zdj─Öcie usun─ů┼é. "Wie pan, kto┼Ť to zobaczy, skojarzy z nasz─ů rozmow─ů i b─Ödzie awantura, ┼╝e minister urz─Öduje w luksusowym miejscu” – t┼éumaczy┼é. Pro┼Ťb─Ö spe┼éni┼éem, ale sam ani przez chwil─Ö nie my┼Ťla┼éem w ten spos├│b. Przeciwnie wr─Öcz – by┼éem zachwycony, ┼╝e ministerstwo wyremontowa┼éo przedwojenny gmach i ┼╝e jego urz─Ödnicy pracuj─ů w cywilizowanych warunkach.

Droga do dziadostwa

Cz─Östo pojawia si─Ö te┼╝ argument "z samolot├│w”. W odpowiedzi na krytyk─Ö nadu┼╝ywania frukt├│w w┼éadzy politycy twierdz─ů, ┼╝e gdyby si─Ö tym przejmowali, nigdy nie zosta┼éyby kupione nowe samoloty dla VIP-├│w, bo przecie┼╝ "wszyscy, a zw┼éaszcza tabloidy”, ten zakup pot─Öpiali. To nieprawda. W kwestii samolot├│w dla najwa┼╝niejszych os├│b w pa┼ästwie panowa┼éa wyj─ůtkowa zgoda. ┼╗aden z dw├│ch polskich tabloid├│w ani ┼╝adne powa┼╝ne medium od wielu ju┼╝ lat nie kwestionowa┼éo takiego zakupu. Przeciwnie – wielokrotnie pada┼éy pytania, kiedy w ko┼äcu samoloty zostan─ů kupione. Dzia┼éo si─Ö tak sporo przed katastrof─ů smole┼äsk─ů.
Kr├│tko m├│wi─ůc – politycy przedstawiaj─ů ka┼╝d─ů krytyk─Ö swoich nadu┼╝y─ç jako nadmiern─ů, wyolbrzymion─ů, bezzasadn─ů i w prostej drodze prowadz─ůc─ů do dziadostwa. Tak im wygodnie, ale to oczywisty fa┼ész. Ograniczenie grupy os├│b, kt├│re mog─ů korzysta─ç z floty rz─ůdowych aut czy wyra┼║ny zakaz korzystania przez osoby postronne – w tym rodziny – z rz─ůdowego transportu nie oznacza wcale dziadowania. Szanowanie publicznych pieni─Ödzy to nie dziadowanie. Gdyby tak zreszt─ů by┼éo, to dlaczego zmieniano by teraz zarz─ůdzenie premiera, tego dotycz─ůce, na bardziej restrykcyjne? Oczywi┼Ťcie pytanie brzmi r├│wnie┼╝, dlaczego zrobiono to dopiero po wybuchu afery z lotami marsza┼éka Kuchci┼äskiego.

Polskie pa┼ästwo musi by─ç sta─ç na to, ┼╝eby rz─ůdz─ůcy – oboj─Ötnie, z jakiej partii – mogli efektywnie sprawowa─ç swoje funkcje. To obejmuje mi─Ödzy innymi logistyk─Ö, ale te┼╝ cho─çby utrzymanie, remonty, zakup budynk├│w dla instytucji. MON, mimo zapowiedzi budowy „polskiego Pentagonu”, nadal jest rozsiany po wielu lokalizacjach. IPN wynajmuje cz─Ö┼Ť─ç biurowca w jednym z warszawskich biurowych zag┼é─Öbi. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego – podobnie. To wygl─ůda po prostu niepowa┼╝nie. Nikt rozs─ůdny nie zakwestionowa┼éby zakupu przez takie instytucje w┼éasnych budynk├│w – to mo┼╝e zreszt─ů przynie┼Ť─ç znaczne korzy┼Ťci, a w perspektywie nawet oszcz─Ödno┼Ťci. Nie zmienia to natomiast w niczym krytycznej oceny wo┼╝enia przez polityka swojej rodziny rz─ůdowym samolotem. To naprawd─Ö da si─Ö rozgraniczy─ç i tylko kto┼Ť o z┼éej woli mo┼╝e ┼é─ůczy─ç jedno z drugim, maj─ůc do medi├│w pretensj─Ö o to, ┼╝e spe┼éniaj─ů swoj─ů funkcj─Ö, patrz─ůc w┼éadzy na r─Öce.

Łukasz Warzecha dla WP Opinie

…TYLE

…………………………………………………………………………………………………………..

Autorska stopka:
(ZW) – skr├│t inicja┼é├│w Autora – zaznaczony tekst w┼éasny
(K – E.P.) >>> - to skr├│t od s┼é├│w Kyokushin - Ekstremum Prawdy – najwy┼╝szy stopie┼ä prawdy potwierdzony autopsj─ů w┼éasn─ů Autora artyku┼éu u┼╝ywany dla tre┼Ťci bardziej obszernych od poni┼╝ej okre┼Ťlonych


* / ** - Autorskie ciekawe my┼Ťli, po-wiedzenia. Inspiruj─ůce my┼Ťli z┼éote
*** / **** - Autorskie sentencje, aforyzmy; maksymy
**** - Autorskie Apogeum: okre┼Ťlenie momentu szczytowego, warto┼Ťci maksymalnej. Najwy┼╝sze mo┼╝liwe do osi─ůgni─Öcia jako┼Ťci, do kt├│rych nale┼╝y d─ů┼╝y─ç.*

Wszelkie pytania, dzielenie si─Ö wszechstronnymi uwagami i spostrze┼╝eniami, tak┼╝e Twoimi propozycjami dotycz─ůcymi moich publikacji, - je┼╝eli nie odpowiada Ci droga poni┼╝szego komentarza, - kieruj prosz─Ö bezpo┼Ťrednio na m├│j adres mailowy: intermark-bis@wp.pl

Autor artykułu: Zdzisław Wojciechowski - m-c SIERPIEŃ 2019

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

26 Lutego 1861 roku
Zmarł Wojciech Chrzanowski, polski generał i kartograf, twórca pierwszej mapy ziem polskich w skali 1:300 000 (ur. 1793


26 Lutego 1831 roku
Powstanie listopadowe: generał Jan Skrzynecki został wybrany przez sejm naczelnym wodzem


Zobacz wi─Öcej