┼Üroda 18 Maja 2022r. - 137 dz. roku,  Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 16.11.13 - 13:19     Czytano: [2756]

Po manifestacji Narodu


Ju┼╝, od kilku lat, w dniu narodowego ┼Ťwi─Öta, organizowany jest w Warszawie Marsz Niepodleg┼éo┼Ťci. W tym roku, pan D. Tusk, premier niestety, w┼éa┼Ťnie w dniu 11 listopada, zwo┼éa┼é, do Warszawy, ochroniarzy ┼Ťrodowiska (czyli zielonych, a w┼éa┼Ťciwie, czerwonych), z ca┼éego ┼Ťwiata, aby wsp├│lnie si─Ö martwi─ç, jak tu och┼éodzi─ç klimat, kt├│ry, tak naprawd─Ö, wcale nie chce si─Ö ociepla─ç.
I tak, za nasze pieni─ůdze (podobno 100 mln. z┼é.), maja obradowa─ç przez 10 dni na tzw. Stadionie Narodowym.
Czyli jest tak: na bia┼éo-czerwonych ulicach Narodowcy upominali si─Ö o narodowe interesy Polski, a na polskim, narodowym stadionie, globali┼Ťci kombinowali, jak te narodowe interesy podporz─ůdkowa─ç Brukseli i Berlinowi. Jak jeszcze bardziej pogr─ů┼╝y─ç Polsk─Ö.

W tym czasie, na Placu Defilad, go┼Ťcie z W─Ögier, Francji, W┼éoch i Litwy, informowali o antyunijnych przekonaniach narod├│w, kt├│re reprezentowali. Potem za┼Ť, wsp├│lnie z nami, Polakami, po specjalnym b┼éogos┼éawie┼ästwie ksi─Ödza ze Szczecina, las polskich flag narodowych, z rozmaitymi transparentami, podkre┼Ťlaj─ůcymi nadrz─Ödno┼Ť─ç Narodu Polskiego, nad antynarodow─ů w┼éadz─ů, przeszed┼é przez centraln─ů Warszaw─Ö. Wyra┼║nie i g┼éo┼Ťno przypominano, miedzy innymi, o wepchni─Öciu nas do UE, co ostatecznie zawdzi─Öczamy prez. L. Kaczy┼äskiemu i innym, nie tylko politycznym, znakomito┼Ťciom.

Na Placu Zbawiciela (!) spalono tzw. symbol tolerancji, butnie, bezczelnie i bezkarnie, zainstalowany przed samym ko┼Ťcio┼éem Zbawiciela. Ukarani zostan─ů ci, kt├│rzy go zniszczyli.
A przed Ambasad─ů Rosji, w og├│le nie strze┼╝onej przez policj─Ö, podpalili budk─Ö stra┼╝nicz─ů daj─ůc wyraz prawdziwym stosunkom polsko – rosyjskim.
Te i inne zamieszki to wyczyny łobuzerii, (może znanej policji?), a nie manifestantów!
I tyle na ten temat. Wystarczy.

I tym sposobem, ca┼éy ┼Ťwiat m├│wi┼é, w pierwszej kolejno┼Ťci, o nieodpowiedzialnych rozr├│bach w Polsce, o wrogich opozycjonistach, czyli narodowcach, wobec, mi┼éuj─ůcego pok├│j i dobro ca┼éej kuli ziemskiej, rz─ůdu Tuska, premiera niestety.

Po Marszu Niepodleg┼éo┼Ťci, w Gazecie Polskiej z dnia 13 bm., ukaza┼é si─Ö tekst p. Marcina Wolskiego o „pokoleniu gigant├│w i pokoleniu kar┼é├│w”.
Pan redaktor nawi─ůzuje do pogrzebu T. Mazowieckiego (w niedziel─Ö!?) i rozwija my┼Ťl tajemniczego pismaka o „Wielkiej Generacji”, kt├│ra odchodzi, co go bardzo martwi, bo pozostaje tylko „polityczna miernota”, jak np. Bartoszewski, Kutz, czy Niesio┼éowski. To prawda, cho─ç to nie tylko polityczna miernota; miernota w og├│le, co i tak jest, dla nich, komplementem wr─Öcz.

Natomiast inne uwagi s─ů bulwersuj─ůce.
Oto, np. jego zdaniem, panowie „Geremek i Kuro┼ä, przy wszystkich swoich wadach, reprezentowali, jednak, styl,” kt├│rego nie maj─ů inni. R├│wnie┼╝ styl, godny na┼Ťladowania, mieli np. Mi┼éosz, Szymborska, czy Lem, a dzisiaj nie wida─ç ich nast─Öpc├│w, nad czym ubolewa p. Wolski.
Wiem, ┼╝e s─ů tacy, kt├│rzy nie ubolewaj─ů. To dobrze,
Nagannie te┼╝ ubolewa nad krytykanctwem Pi┼ésudskiego i opozycji peerelowskiej, a ciep┼éo pisze o Tuwimie, kt├│rego nast─Öpc├│w widzi w Sakiewiczu (oczywi┼Ťcie!), Karnowskim i Wildsteinie.
Zadziwiaj─ůco te┼╝ szybko, do „panteonu narodowej chwa┼éy”, zaliczy┼é profesor├│w Biniend─Ö i Nowaczyka, ekspert├│w Zespo┼éu Parlamentarnego A. Macierewicza!

Oczywiste jest, ┼╝e, w ka┼╝dym cz┼éowieku, jest dobro i z┼éo. Trzeba do┼Ť─ç d┼éugo grzeba─ç w ┼╝yciorysach np. Geremka i Kuronia, by odkry─ç, w nich, „styl”, czyli chyba co┼Ť, ( w my┼Ťleniu Wolskiego), co w ich przypadku, jest poza dobrem i z┼éem, ze wskazaniem na dobro.
R├│wnie┼╝ okre┼Ťlenie Sakiewicza, Karnowskiego, czy Wildsteina, jako „odpowiednik├│w” J. Turowicza, nie wystawia tym panom dobrej opinii. I samej „Gazecie Polskiej,” uchodz─ůcej za prawicow─ů.

Te┼╝ „jestem dziwnie spokojny” i wiem, ┼╝e, w „panteonie narodowej chwa┼éy” nie znajd─ů si─Ö spadkobiercy „Wielkiej Generacji”, o kt├│rych wspomina M. Wolski. B─Öd─ů tam ci, kt├│rzy dzisiaj, z po┼Ťwi─Öceniem, walcz─ů o suwerenno┼Ť─ç Polski i Jej narodowe interesy, o Prawd─Ö – czyli patrioci demonstruj─ůcy 11 listopada na ulicach Warszawy i innych miast.
Tylko Patrioci.


Andrzej Ruraż-Lipiński
15 listopada 2013

     



Wersja do druku

Jan Orawicz - 17.11.13 20:25
Do Pana podpisuj─ůcego si─Ö pseudonimem Marian .. Ja te┼╝ dobrze przeczyta┼éem
materiał Pana Wolskiego. Widać,że każdy ma prawo odczytać,według własnego
uznania.Ja pisanie Pana Wolskiego znam. Subtelne warto┼Ťci pracy dziennikarskiej te┼╝ znam. A to pozwala mi na to,i┼╝ nie potrzebne jest mi wyk┼éadanie kawy na ┼éaw─Ö,bym m├│g┼é odczyta─ç zasadnicze intencje autora.
Zreszt─ů nie ja sam je zauwa┼╝y┼éem... Pozdrawiam

MariaN - 17.11.13 12:03
Nie wiem co mam napisa─ç, ┼╝eby za bardzo nie urazi─ç autora artyku┼éu, jak r├│wnie┼╝ p. Jana, kt├│ry ┼éykn─ů┼é haczyk, prawdopodobnie nie czytaj─ůc felietonu Marcina Wolskiego. Ja przeczyta┼éem i to ze zrozumieniem i uwa┼╝am, ┼╝e zarzuty pod adresem satyryka Wolskiego to jaka┼Ť hucpa. Wystarczy┼éo bardzo uwa┼╝nie przeczyta─ç pocz─ůtek felietonu i nast─Öpnie nie zapomina─ç o intencji i wszystko jasne. I po co tak si─Ö wyrywa─ç, nie lepiej przeczyta─ç raz jeszcze a n├│┼╝ za┼Ťwita inna my┼Ťl.

Jan Orawicz - 16.11.13 18:31
Wiadomo komu Pan redaktor Wolski chce si─Ö podliza─ç
nazywaj─ů bolszewickich cwaniak├│w gigantami. Przecie┼╝ ci wyliczeni byli wiele lat i s─ů na us┼éugach czerwonego z┼éa. Dzi─Öki nim komuna okr─Öci┼éa si─Ö na pi─Öcie
w 1989r i wr├│ci┼éa na obie stopki na stare swoje miejsce. Je┼╝eli kto┼Ť nie ma odwagi bi─ç si─Ö ze z┼éem, to idzie na jego lep. Tak ja kr├│tko i zwi─Ö┼╝le pojmuje
takich osobnik├│w,kt├│rym schlebia pan Wolski. Nie wiem,kiedy si─Ö pan Wolski
urodzi┼é,ale przypuszczam,┼╝e do┼Ť─ç daleko po bolszewickiej rzezi, jak─ů sobie urz─ůdzili od 1944 r na polskich patriotach. Teraz nast─Öpuje trudne odkrywanie ich mogi┼é - bardzo p┼éaskatych! Pochowano ich zgodnie z bolszewick─ů kultur─ů.
a wi─Öc jak padlin─Ö. I temu z┼éu o najwy┼╝szym wymiarze, s┼éu┼╝yli i wiele lat dalej s┼éu┼╝─ů, pog┼éaskani przez pana redaktora Wolskiego. Na koniec podkr─Ö┼Ťl─Ö to,┼╝e owszem w m┼éodym wieku mo┼╝na si─Ö potkn─ů─ç,ale u wyliczonych nie by┼éo potrkni─Öcia,ale wyb├│r - wida─ç na ca┼ée ┼╝ycie. A┼╝ dziw bierze,┼╝e przez tyle lat
ci giganci nie mogli i nie mog─ů odr├│┼╝ni─ç Z┼éa od Dobra. Im nie o to chodzi,ale o koryta z czubkiem. Boga si─Ö nie boj─ů,bo ich my┼Ťlenie nie pozwala na wiar─Ö w Niego. Jak wyst─Öpuje strategiczna potrzeba, to udaj─ů wierz─ůcych.I w tej akcji
te┼╝ ich widzieli┼Ťmy. Widz─Ö,┼╝e pan reaktor "GP" ┼Ťwiadomie pomin─ů┼é i te fakty.
Pan redaktor Wolski nie obawia si─Ö skutk├│w ujemnych po tej swojej "dyrdyma┼éce", poniewa┼╝ takich redaktor├│w media lewackie ch─Ötnie wch┼éon─ů.
Serdecznie pozdrawiam autora artykułu.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

18 Maja 1806 roku
Senat proklamował Napoleona Bonaparte "cesarzem Francuzów".


18 Maja 1944 roku
Zdobycie Monte Cassino przez Wojsko Polskie pod dowództwem gen. Władysława Andersa


Zobacz wi─Öcej