┼Üroda 18 Maja 2022r. - 137 dz. roku,  Imieniny: Alicji, Edwina, Eryka

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 06.11.13 - 9:56     Czytano: [2627]

Walka o pok├│j


„┼Üwiatem rz─ůdz─ů zupe┼énie inni ludzie ni┼╝ to sobie wyobra┼╝aj─ů ci, kt├│rzy nie nale┼╝─ů do kr─Ögu wtajemniczonych” (Benjamin Disraeli)


Walka o pok├│j, czyli
„okrutne wymuszenie niesprawiedliwo┼Ťci” (┼Ťw. Augustyn”)


B┼é─Ödne jest powszechne mniemanie, ┼╝e liderem wszelkiego „post─Öpu”, w tym, jedynie s┼éusznego dzisiaj ustroju pa┼ästwowego, w imi─Ö kt├│rego mo┼╝na bezkarnie mordowa─ç inne narody pos┼éuguj─ůc si─Ö np. mi─Ödzynarodow─ů organizacj─ů obronn─ů (!) – NATO, s─ů Stany Zjednoczone.
Post─Öp ten, rozpocz─ů┼é w Anglii Henryk VIII, kt├│ry ws┼éawi┼é si─Ö nie tylko sze┼Ťcioma ┼╝onami, czy za┼éo┼╝eniem nowej wiary heretyckiej -anglika┼äskiej, (kt├│rej uczyni┼é si─Ö g┼éow─ů), ale tak┼╝e prze┼Ťladowaniami Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego, kt├│ry najpierw opodatkowa┼é (potrzebne by┼éy pieni─ůdze na liczne wojny), a p├│┼║niej, po prostu, rabowa┼é ko┼Ťcio┼éy i mordowa┼é chrze┼Ťcijan. Szczeg├│ln─ů aktywno┼Ťci─ů wyr├│┼╝nia┼é si─Ö Tomasz Cromwell (cz┼éonek ┼Ťwiatowego plemienia handlarzy, o kt├│rych Chrystus powiedzia┼é: „wy z ojca diab┼éa jeste┼Ťcie”)), p├│┼║niejszy konwertyta (wicekr├│l ds. duchowych). Jego ┼╝o┼édacy, ze szczeg├│ln─ů pasj─ů obdzierali o┼étarze ze z┼éota i srebra, i ok┼éadki ksi─ůg liturgicznych ozdobionych drogimi kamieniami szlachetnymi. Wed┼éug historyk├│w, w 1536r., wymordowano ok. 500 chrze┼Ťcijan, (w tym jednego kardyna┼éa), skonfiskowano 376 klasztor├│w.
Te osi─ůgni─Öcia, oczywi┼Ťcie, s─ů niczym w por├│wnaniu z tzw. Rewolucj─ů Francusk─ů, (kt├│ra po┼éo┼╝y┼éa podwaliny pod obowi─ůzkowy ustr├│j pa┼ästwowy – demokracj─Ö), wywo┼éan─ů przez to samo plemi─Ö i czczon─ů do dzisiaj we Francji jako ┼Ťwi─Öto narodowe (!) Sta┼éa si─Ö te┼╝ ona pierwowzorem dla, jeszcze bardziej zbrodniczej, tzw. Rewolucji Socjalistycznej w Rosji, r├│wnie┼╝ przez nich wywo┼éan─ů.
Ale wr├│─çmy do czas├│w Reformacji. By┼é rok 1694. Tak jak poprzedni kr├│lowie Anglii, kr├│l Wilhelm poszukuje pieni─Ödzy na wojowanie. W tym w┼éa┼Ťnie roku, zg┼éosili si─Ö, do niego, piraci – korsarze z ofert─ů. Ich przyw├│dca, Wilhelm Patterson, zaproponowa┼é kr├│lowi po┼╝yczk─Ö 1,2 mln funt├│w w z┼éocie na 8%, pod warunkiem, ┼╝e kr├│l wyrazi zgod─Ö na wyemitowanie tej┼╝e sumy w papierach (banknotach) i po┼╝yczanie jej tak┼╝e na 8%. Kr├│l si─Ö zgodzi┼é. Tym samym, Patterson i jego ludzie, zarobili, nic nie robi─ůc, 200 tys. funt├│w.
Przest─Öpcy (biznesmeni, albo, jak kto woli, lichwiarze) zach─Öceni sukcesem, dalej po┼╝yczali kr├│lowi pieni─ůdze, kt├│re sami produkowali, lecz sw├│j biznes rozszerzyli – produkowali pieni─ůdze dla kr├│la i r├│wnocze┼Ťnie, ju┼╝ bez jego aprobaty, za┼éo┼╝yli w┼éasny kartel pod nazw─ů Bank Anglii (Bank of England). Od tej pory po┼╝yczkobiorcy brali pieni─ůdze ju┼╝ nie od Pattersona i jego kamrat├│w, a z banku. Niebawem, kr├│l po┼╝yczy┼é od nich, za 16 mln. w z┼éocie, 16 mln. papierowych funt├│w, kt├│re oni dalej po┼╝yczali. Na procent, oczywi┼Ťcie. Rozzuchwaleni, ju┼╝ bez pytania kr├│la, wyemitowali dziesi─Öciokrotnie wi─Öksz─ů sum─Ö i oprocentowan─ů, natychmiast po┼╝yczyli.
Tak oto wygl─ůda┼é fundament dramatu ca┼éej, dzisiejszej, cywilizacji zachodniej.
Tym sposobem, Bank of England, „sta┼é si─Ö w┼éa┼Ťcicielem kasy pa┼ästwowej, a kr├│l zamieni┼é si─Ö w pos┼éuszn─ů, im, marionetk─Ö”.
Ten mechanizm jest, do dzisiaj, przyczyn─ů nieszcz─Ö┼Ť─ç wielu pa┼ästw narodowych, kt├│rych przyk┼éadem jest Grecja. Oznacza to, ┼╝e pa┼ästwo przesta┼éo by─ç w┼éa┼Ťcicielem swojego pieni─ůdza (z drachmy ju┼╝ dawno zrezygnowali), a stali si─Ö nimi przyw├│dcy plemienia handlarzy, kt├│rzy ┼╝yli (i do dzisiaj ┼╝yj─ů) w┼Ťr├│d narod├│w innych pa┼ästw, na kt├│rych ┼╝eruj─ů. Tak powsta┼éy Bank Angielski nadal po┼╝ycza┼é pieni─ůdze na zupe┼énie nowych, w┼éasnych warunkach. Emitent –po┼╝yczkodawca pieni─ůdza, w ten spos├│b, mo┼╝e, z jednej strony, wp┼éywa─ç na ca┼é─ů gospodark─Ö pa┼ästwa, wyznacza─ç mu warunki, zgodne z w┼éasnym interesem, a tak┼╝e, dyktuj─ůc warunki sp┼éaty, mo┼╝e przej─ů─ç wszystko, co najcenniejsze w danym pa┼ästwie.
To w┼éa┼Ťnie Bank Angielski, jego filie i inne organizacje powsta┼ée na jego bazie, uprawia┼éy ten n─Ödzny proceder przez ca┼ée wieki, udoskonalaj─ůc go z biegiem czasu.
I tak było, aż do XIX wieku. To, przez Bank Anglii, mason Nathan Rothschild finansował wojny napoleońskie.
P├│┼║niej ju┼╝ by┼éo tylko gorzej. W pierwszej po┼éowie wieku ca┼éy proceder na tyle udoskonalono, ┼╝e mo┼╝na by┼éo zaprzesta─ç drukowania papierowych banknot├│w. I to by┼éo, dla nich, zbyt kosztowne. Wymy┼Ťlono niby-pieni─ůdz: czeki. Ten wynalazek jest ju┼╝ nam znany. By┼éo to (i jest) takie pozwolenie – po┼╝yczka, okre┼Ťlaj─ůce warto┼Ť─ç, do kt├│rej mo┼╝na by┼éo dokona─ç zakupu. A w ksi─Ögowych zapisach banku by┼éy tylko liczby okre┼Ťlaj─ůce warto┼Ť─ç tej po┼╝yczki!
Czyli, do tej pory bank po┼╝ycza┼é pieni─ůdze, a od tej pory ju┼╝ niczego nie po┼╝ycza, tylko wypisuje ┼Ťwistek papieru (czek) i jeszcze, od tego, zdziera odsetki. Po┼╝ycza, praktycznie, nieistniej─ůce pieni─ůdze i jeszcze, za to, ka┼╝e sobie p┼éaci─ç! Ale to nie wszystko. Bankier r├│wnie┼╝ produkuje dla siebie odsetki od odsetek, czyli tworzy, nowy kapita┼é w┼éasny. To znaczy - wypisuje papierki (czeki), lub daje np. kart─Ö kredytow─ů, b─ůd┼║ bankomatow─ů, a otrzymuje, jako sp┼éat─Ö, ┼╝ywe (zarobione) pieni─ůdze.
To jest interes!

I to by┼é w┼éa┼Ťnie pocz─ůtek „drukowania nieistniej─ůcych pieni─Ödzy, zap─Ödzania obywateli i ca┼éych pa┼ästw w niebotyczne, niemo┼╝liwe do sp┼éacenia d┼éugi. Obecne miliardy i biliony (…) istniej─ů ju┼╝ tylko w komputerach, s─ů wytworem spekulacji, abstrakcj─ů martwych liczb”.
I tak to w┼éa┼Ťnie, w swej maksymalnie udoskonalonej formie, funkcjonuje od dawna.

Podobno dzisiaj, w Polsce ┼Ťrednia p┼éaca wynosi ca 3 tys. z┼é. Jeste┼Ťmy ju┼╝ w pe┼éni Europejczykami, wi─Öc nale┼╝ne nam pieni─ůdze nie dostajemy na r─Ök─Ö, (je┼Ťli w og├│le dostajemy) tylko s─ů do wzi─Öcia w banku. Mamy przecie┼╝ kart─Ö, wi─Öc nie ma problemu.
Idziemy do pierwszego z brzegu bankomatu i mo┼╝emy tyle wzi─ů─ç pieni─Ödzy, ile, w danej chwili, potrzebujemy (granic─ů jest zapis w papierach ksi─Ögowych). No w┼éa┼Ťnie - ale sk─ůd bank ma pieni─ůdze dla mnie, skoro ja mu tych pieni─Ödzy nie wp┼éaci┼éem? A mo┼╝e wp┼éaci┼é je m├│j pracodawca? Nic bardziej mylnego. Z pewno┼Ťci─ů bankier nie daje nam swoich pieni─Ödzy. Nikt przecie┼╝ si─Ö, nad tym, nie zastanawia. A szkoda.
Zdecydowana wi─Ökszo┼Ť─ç z nas nie zdaje sobie nawet sprawy, ┼╝e wyp┼éacane, przez maszyn─Ö (do okre┼Ťlonej, niewielkiej kwoty), pieni─ůdze, to te zdeponowane w┼éa┼Ťnie przez nas, kt├│re wp┼éacamy do banku np. za sprzeda┼╝ mieszkania (do czego zostali┼Ťmy zmuszeni, aby sp┼éaca─ç otrzymany kredyt). Zupe┼énie inna metoda obowi─ůzuje przy kredytach. Tu sprawa jest znacznie prostsza – pieni─ůdze, kt├│re dostajemy na okre┼Ťlony cel, to pieni─ůdze zupe┼énie wirtualne. Ot, po prostu – bankier siada i wpisuje kwot─Ö po┼╝yczki na nasze konto. Potem ju┼╝ tylko czeka na sp┼éat─Ö raty – czyli wp┼éyw ┼╝ywych pieni─Ödzy, za wykonan─ů prac─Ö - i zaciera r─Öce, gdy nie mamy czym p┼éaci─ç.
I to by┼é w┼éa┼Ťnie pocz─ůtek „drukowania nieistniej─ůcych pieni─Ödzy, zap─Ödzania obywateli i ca┼éych pa┼ästw w niebotyczne, niemo┼╝liwe do sp┼éacenia d┼éugi. Obecne miliardy i biliony (…) istniej─ů ju┼╝ tylko w komputerach, s─ů wytworem spekulacji, abstrakcj─ů martwych liczb”.

Cofnijmy si─Ö jednak znowu do XV w.
Po powstaniu heretyckiej wiary anglika┼äskiej rozpocz─Ö┼éa si─Ö kolonizacja Ameryki. Coraz bardziej liczni tzw. Pielgrzymi – czyli purytanie, bardzo zdecydowanie zwalczaj─ůcy katolicyzm i separaty┼Ťci, odcinaj─ůcy si─Ö od nich – emigrowali do Nowego ┼Üwiata. Pierwsze kolonie powsta┼éy w Plymouth oraz Jamestown. Kolonie si─Ö szybko rozwija┼éy (ze znacz─ůcym udzia┼éem Polak├│w) i ros┼éy w si┼é─Ö.
W między czasie, stały się one punktem zainteresowania masonerii angielskiej, zadziwionej sukcesami swoich kolonii w Ameryce.
Ju┼╝ od 1717 r., wp┼éywowa, maso┼äska Wielka Lo┼╝a Anglii rozpocz─Ö┼éa d┼éugi proces odrywania Ameryki od macierzy drog─ů bunt├│w i destabilizacji, co, w konsekwencji doprowadzi┼éo do bratob├│jczej – secesyjnej, domowej wojny.
Tzw. Nowa Anglia, czyli 13 kolonii brytyjskich, o kt├│rych Benjamin Franklin pisa┼é: „Nie spos├│b znale┼║─ç szcz─Ö┼Ťliwszej i lepiej prosperuj─ůcej na ca┼éej kuli ziemskiej” istnia┼éa ju┼╝ w 1750r. Nowa Anglia mia┼éa w┼éasne pieni─ůdze (tzw. ┼Ťwiadectwa kolonialne), co pozwoli┼éo kontrolowa─ç ich si┼é─Ö nabywcz─ů i nie my┼Ťle─ç o po┼╝yczkach bankowych, z czego, oczywi┼Ťcie, Bank Angielski by┼é bardzo niezadowolony. I tak, w 1764r., drog─ů przekupstwa i intryg, (w czym to „diabelskie plemi─Ö” przodowa┼éo w ┼Ťwiecie od zawsze, a┼╝ do dzi┼Ť) spowodowa┼é wprowadzenie prawa nakazuj─ůcego koloniom u┼╝ywania tylko pieni─Ödzy ze z┼éota i srebra, po┼╝yczanych od bank├│w, oczywi┼Ťcie, na procent.
Prawo to sta┼éo si─Ö powodem buntu kolonii przeciwko Anglii i w 1776r. powsta┼éa Deklaracja Niepodleg┼éo┼Ťci, a 11 lat p├│┼║niej, Konstytucja Stan├│w Zjednoczonych, kt├│ra upowa┼╝ni┼éa Kongres do emisji pieni─ůdza i regulacji jego warto┼Ťci.
Spotka┼éo si─Ö to z ostrym sprzeciwem bankier├│w, a prez. Washington (mason, zreszt─ů), uleg┼é naciskom i w 1791r powsta┼é pierwszy Ameryka┼äski Bank Federalny, (prywatny), maj─ůcy licencj─Ö na emisj─Ö pieni─Ödzy zaledwie na 20 lat. Pod naciskiem w/w plemienia i gro┼║b─ů wojny domowej, Kongres, powo┼éuj─ůc si─Ö na zapis konstytucyjny, wznowi┼é umow─Ö z ameryka┼äskim bankiem, ale bez przyznania tego prawa innym podmiotom.
Gdy w 1860r. Lincoln, w zamian za prezydentur─Ö, zgodzi┼é si─Ö na zniesienie niewolnictwa Murzyn├│w, 11 stan├│w przeciwnych temu postanowi┼éo od┼é─ůczy─ç si─Ö od Stan├│w Zjednoczonych, a bankierzy (zacieraj─ůc swe brudne ┼éapy), gotowi byli udzieli─ç po┼╝yczki na prowadzenie wojny, oprocentowanej a┼╝ na 36%. W tej sytuacji prezydent zwr├│ci┼é si─Ö do Kongresu o udzielenie zgody na wydrukowanie „legalnych i niezad┼éu┼╝onych papier├│w warto┼Ťciowych (dolar├│w) na op┼éacanie ┼╝o┼énierzy i wygranie wojny”. W przeci─ůgu dw├│ch lat wyprodukowano 450 mln. bezd┼éu┼╝nych dolar├│w. Wojn─Ö wygra┼é i powiedzia┼é:
„Rz─ůd posiadaj─ůcy w┼éadz─Ö tworzenia i emisji waluty i kredytu, jako pieni─Ödzy (…) nie powinien i nie mo┼╝e po┼╝ycza─ç kapita┼éy na procent, jako ┼Ťrodka finansowania prac rz─ůdu i przedsi─Öwzi─Ö─ç publicznych”.
Ci plemienni bankierzy byli wstrz─ů┼Ťni─Öci – taki rz─ůd, ten rz─ůd musi by─ç zniszczony, stwierdzili – i podj─Öli stosowne dzia┼éania.
W├│dz naczelny ca┼éej tej bandy „syn├│w diab┼éa”, Nathan Rothschild, poleci┼é:
„Dajcie lekcj─Ö tym bezczelnym Amerykanom”
I tak, swoimi perfekcyjnymi przekupnymi działaniami, doprowadzili do anulowania, przez Kongres, prawa do produkcji dolarów, a Lincoln, w 1865r., ( w pięć dni po zakończeniu wojny), został zamordowany przez żydowskiego złotnika, masona, W. Botha.

Warto pami─Öta─ç, co powiedzia┼é, pod koniec XIX w., sam dyrektor Banku Anglii: Je┼Ťli nadal chcecie by─ç niewolnikami bank├│w i p┼éaci─ç za w┼éasne niewolnictwo, pozw├│lcie, aby bankierzy nadal produkowali pieni─ůdze i kontrolowali kredyty”.

Niezwykle znacz─ůcym dla Ameryki i ┼Ťwiata by┼é rok 1913. To data przyj─Öcia, przez Kongres, (za spraw─ů maso┼äskiego prez. W. Wilsona) uchwa┼éy uchylaj─ůcej uprawnienia Kongresu do emisji pieni─ůdza.
Przeszed┼é on do historii jako data utraty suwerenno┼Ťci finansowej i co za tym idzie, tak┼╝e gospodarczej i ekonomicznej USA. Odt─ůd, w Ameryce, faktycznie rz─ůdz─ů ci, kt├│rzy „rozdaj─ů nominacje prezydenckie, rz─ůdz─ů mediami, nadaj─ů kierunki polityki socjalnej w kraju i polityki mi─Ödzynarodowej”. Nie tylko, z reszt─ů, w Ameryce.
Najwa┼╝niejszym dniem tego roku, by┼é dzie┼ä przed Wigili─ů Bo┼╝ego Narodzenia - 23 grudnia. To data powstania Rezerwy Federalnej (FED), kt├│ra, w rzeczywisto┼Ťci jest prywatnym konsorcjum, posiadaj─ůcym wszystkie cechy banku centralnego. Jej tw├│rc─ů by┼é Paul Warburg, do┼Ťwiadczony finansista, imigrant z Niemiec, a wsp├│┼é-za┼éo┼╝ycielami by┼éo sze┼Ť─ç bankierskich klan├│w plemienia handlarzy z Nowego Jorku, na czele z Morganem, Rockefellerami i Schiwtami. FED oficjalnie rozpocz─ů┼é sw─ů prac─Ö 14 list. 1914r.

Najpierw postanowili utrwali─ç zaufanie do ameryka┼äskiego dolara (kt├│rego sami produkowali), a potem zniszczenie gospodarek kraj├│w rozwijaj─ůcych i konkurent├│w w wojnie o walut─Ö. To na tych fundamentach, ich zdaniem, powstanie ┼Ťwiatowy rz─ůd, jedna, ┼Ťwiatowa waluta i taki sam system podatkowy (kt├│ry tych „pan├│w” musi utrzymywa─ç).
Rozzuchwaleni i gotowi na wszystko, aby zdoby─ç monopol na produkcj─Ö waluty w danym kraju, Londyn, przy wsp├│┼épracy bankier├│w nowojorskich, opracowa┼é prosty plan, daj─ůcy im, w przysz┼éo┼Ťci, mo┼╝liwo┼Ť─ç emisji ┼Ťwiatowej waluty.
To oni przygotowali I Wojn─Ö ┼Üwiatow─ů, „po kt├│rej stali si─Ö niepodzielnymi w┼éadcami naszej planety i nas – ich niewolnikami” i ka┼╝d─ů inn─ů.

Niekt├│rzy prezydenci zdawali sobie spraw─Ö z konsekwencji wynikaj─ůcych z uprawnie┼ä Rezerwy Federalnej.
I tak, do 1929 r. FED zalewał Amerykę pieniędzmi, a gospodarka rozwijała się w szybkim tempie.
Prezydent Warren Harding odm├│wi┼é (o zgrozo) finansowania Ligi Narod├│w (p├│┼║niejsza ONZ) i wprowadzi┼é wysokie c┼éa importowe, chroni─ůce ameryka┼äsk─ů gospodark─Ö. D┼éug federalny zosta┼é zmniejszony o 38%, a od lat nap┼éywaj─ůce z┼éoto z Wielkiej Brytanii pozwala┼éo na stabilizacj─Ö finansow─ů i uniezale┼╝nia┼éo rz─ůd od po┼╝yczek. Prezydent, w ocenie przyw├│dc├│w plemienia handlarzy, sta┼é si─Ö bardzo gro┼║ny. I tak, w czasie podr├│┼╝y poci─ůgiem, nagle poczu┼é si─Ö ┼║le i zmar┼é.
Jego nast─Öpca, Calvin Coolidge, kontynuowa┼é pronarodow─ů polityk─Ö Hardinga i rozpocz─ů┼é obni┼╝anie podatku dochodowego.
Plemienni decydenci Rezerwy Federalnej wpadli w panikę i podjęli destrukcyjne działania:
1. Zdecydowanie zwi─Ökszyli poda┼╝ (produkcj─Ö) pieni─ůdza a┼╝ o 62%. Zachwyceni Amerykanie nabrali pewno┼Ťci siebie i zacz─Öli inwestowa─ç we w┼éasne interesy, czyli bra─ç po┼╝yczki z bank├│w. Pieni─ůdze, kt├│re banki udziela┼éy bardzo ch─Ötnie, by┼éy w rzeczywisto┼Ťci, pustymi pieni─Ödzmi, nie maj─ůcymi ┼╝adnego pokrycia w z┼éocie i produkcji towar├│w.
2. Nagle i niespodziewanie, od sierpnia 1929r., dop┼éyw pieni─Ödzy zosta┼é zahamowany. Niespodziewanie dla wszystkich - z wyj─ůtkiem najwy┼╝szych dostojnik├│w klan├│w plemienia handlarzy i ich mafios├│w. Oni, ca┼éy sw├│j maj─ůtek, wycofany wcze┼Ťniej z gie┼édy, przechowywali w we w┼éasnych sejfach, lub ulokowali go w obligacjach pa┼ästwowych, b─ůd┼║ w z┼éocie. I spokojnie czekali.
3. Ju┼╝ w kilka miesi─Öcy p├│┼║niej, w pa┼║dzierniku, banki za┼╝─ůda┼éy natychmiastowych sp┼éat swoich po┼╝yczek. W ci─ůgu jednej doby!!!
Skutek by┼é przewidywalny – gwa┼étownie wzros┼éa wyprzeda┼╝ akcji na gie┼édzie (po ka┼╝dej cenie), aby sp┼éaci─ç tych niena┼╝artych rekin├│w pieni─ůdza. I ustrzec si─Ö przed utrat─ů ca┼éego swojego maj─ůtku.

Przecie┼╝ my to sk─ůd┼Ť znamy! To nasz polski reformator, nie koniecznie Polak, p. Balcerowicz, ten schemat powt├│rzy┼é w Naszym Nieszcz─Ö┼Ťliwym Kraju (za Michalkiewiczem). Dok┼éadnie, pod nadzorem swojego plemienia, go skopiowa┼é. By┼éa to oczywista zbrodnia i spisek przeciwko Polakom!

Wydarzenia w USA przesz┼éy do historii jako kryzys gospodarczy (?!) Znany, uczciwy ekonomista, (jeszcze tacy bywaj─ů), laureat Nobla, Milton Fredman powiedzia┼é:
„Rezerwa Federalna, bez w─ůtpienia, spowodowa┼éa Wielk─ů Depresj─Ö, przez ograniczenie o 1/3 ilo┼Ťci pieni─Ödzy w obiegu w latach 1929 – 1939”. I wszystko jasne.

Id┼║my dalej. B├│g stworzy┼é narody, a narody stworzy┼éy pa┼ästwa, a pa┼ästwa powo┼éa┼éy rz─ůdy, aby, w imieniu narodu dzia┼éa─ç dla dobra tych, kt├│rzy go powo┼éali. Dobrze funkcjonuj─ůce pa┼ästwo szczyci si─Ö wolno┼Ťci─ů swojego narodu, kt├│rego ostateczn─ů form─ů jest w┼éasno┼Ť─ç. Tyle wolno┼Ťci ile w┼éasno┼Ťci! Istnieje naturalny zwi─ůzek pomi─Ödzy maj─ůtkiem cz┼éowieka (w┼éasno┼Ťci─ů), a z┼éotem (lub srebrem). „Swobodna wymiana z┼éota na papierowe kwity (obligacje, pieni─ůdze) sta┼éa si─Ö fundamentem ludzkiej wolno┼Ťci gospodarczej”) i tylko na niej, ta zagwarantowana wolno┼Ť─ç, mog┼éa istnie─ç.
W przypadku niezadowolenia z kierowania pa┼ästwem wolny nar├│d m├│g┼é, w ka┼╝dej chwili, zamieni─ç swe papiery warto┼Ťciowe na z┼éoto i czeka─ç na popraw─Ö, lub zaufa─ç nowemu rz─ůdowi. Kr├│tko m├│wi─ůc, wolny obywatel danego pa┼ästwa, dysponuj─ůc swoj─ů w┼éasno┼Ťci─ů mia┼é pewno┼Ť─ç stabilno┼Ťci i komfort wp┼éywania na decyzje kierowania w┼éasnym pa┼ästwem. Tylko w sytuacjach zupe┼énie wyj─ůtkowych – zagro┼╝enie bytu ca┼éego narodu i jego jestestwa- nar├│d jest sk┼éonny do tymczasowego zrezygnowania ze swojego naturalnego prawa w┼éasno┼Ťci i zrezygnowaniu z wymiany swych papierowych pieni─Ödzy na kruszec. Trzeba tylko stworzy─ç przekonanie o zaistnieniu takiego zagro┼╝enia, co u┼Ťpi czujno┼Ť─ç narodu i zniszczy jego wi─Özy solidarno┼Ťci, a nar├│d p├│jdzie na ust─Öpstwa w pe┼énym zaufaniu dla rz─ůdz─ůcych. Trzeba wywo┼éa─ç kryzys.
Ale to, co zrobiono w Ameryce, pocz─ůtkach XX w., przechodzi wszelkie wyobra┼╝enia.

Ostateczny, ┼Ťmiertelny cios zada┼é Amerykanom Franklin Delano Roosevelt, prezydent, oczywi┼Ťcie z wiadomego plemienia. R├│wnie niespodziewanie, moc─ů dekretu, wprowadzi┼é zakaz posiadania z┼éota w sztabach i monetach (!!!), co praktycznie, pozbawi┼éo spo┼éecze┼ästwo wszelkich oszcz─Ödno┼Ťci i zmusza┼éo je do przej┼Ťcia na pieni─ůdze papierowe, o warto┼Ťci takiej, jakie chcieli plemienni decydenci z FED (czyli po 20,66 za uncj─Ö z┼éota). Ma┼éo tego. Za niepodporz─ůdkowanie si─Ö tej decyzji grozi┼éa kara wi─Özienia i 10 tys. ├│wczesnych dolar├│w. Wybudowano skarbiec ( olbrzymi bunkier) w Ford Knox, a zastraszeni ludzie oddawali z┼éoto.
Jak ┼Ťwiat ┼Ťwiatem – taka grabie┼╝, w mocy prawa, jest nieznana.
Gdy wszystko zagrabiono, uncja z┼éota kosztowa┼éa ju┼╝ 35 dolar├│w! Tym sposobem, ci plemienni grabie┼╝cy, uprzedzeni przez swych wsp├│┼éplemie┼äc├│w o planowanym krachu 1929r., ustrzeg┼éo si─Ö kryzysu i przez 6 lat, skupowali to z┼éoto zarabiaj─ůc 30%, a nast─Öpnie wyekspediowali je do Londynu (na rok przed podwy┼╝k─ů cen). Gdy rz─ůd potrzebowa┼é pieni─Ödzy na rozkr─Öcenie gospodarki, z┼éoto z Londynu sprowadzili do USA i sprzedali rz─ůdowi po 35 dolar├│w za uncj─Ö!

Walk─Ö z poczynaniami Rezerwy Federalnej podj─ů┼é prez. J.F. Kennedy (jedyny prezydent-katolik). W 1963r. podpisa┼é specjalne rozporz─ůdzenie (znane pod nazw─ů „Dyrektywa 11110”) dotycz─ůce przywr├│cenia Kongresowi USA prawa do emisji dolar├│w. Dolar mia┼é by─ç oparty na srebrze. „Na ka┼╝d─ů posiadan─ů uncj─Ö srebra mia┼é by─ç wystawiony rachunek, a wydrukowanie nowych dolar├│w mia┼éo mie─ç pokrycie w srebrze. (…) Nie w z┼éocie, poniewa┼╝ rynek obrotu srebrem jest trudniej kontrolowa─ç, ni┼╝ rynek z┼éota”. Wprowadzi┼é ju┼╝ nawet do obiegu dwu i pi─Öciodolar├│wki. Banknot├│w o wi─Ökszych nomina┼éach, ju┼╝ wydrukowanych, nie zd─ů┼╝ono. Kennedy zosta┼é zastrzelony listopadzie tego roku.

Dzisiaj jeste┼Ťmy ┼Ťwiadkami podobnej operacji finansowej pod t─ů sam─ů nazw─ů – kryzys finansowy, kt├│ry Polska, jako jedyna w ┼Ťwiecie, zdaniem premiera, niestety, Tuska, ju┼╝ pokona┼éa..
Zastosowano te same mechanizmy, cho─ç cel jest r├│┼╝ny.
„Kryzys” lat 1929 – 35, kosztem milion├│w ludzi, mia┼é na celu, odbudow─Ö Niemiec po Pierwszej Wojnie ┼Üwiatowej i doprowadzenie ich do militarnej pot─Ögi wojennej, (FED przekaza┼é na ten cel ponad 30 mld USD), w wyniku kt├│rej zgin─Ö┼éo ok. 60 mln. ludzi. Cel by┼é jeden – panowanie nad ┼Ťwiatem. Ten cel osi─ůgni─Öto.

Ju┼╝ na naszych oczach, cele obecnego kryzysu, wyznaczone przez ┼Üwiatowy Rz─ůd (plemienna, niejawna w┼éadza nad gojami, czyli nie lud┼║mi) realizuje si─Ö dzisiaj bez jednego wystrza┼éu. Faraonowie pieni─ůdza doszli do wniosku, ┼╝e mo┼╝na je osi─ůgn─ů─ç przy znacznie mniejszych kosztach. Teraz, dla nich, najwa┼╝niejszy jest pok├│j o kt├│ry walcz─ů medialnie i jak zwykle podst─Öpnie, tzn. dyplomatycznie, przy czym Ko┼Ťci├│┼é jest ich wyra┼║nym, zdecydowanym sprzymierze┼äcem. Watykan, razem z masonami, uznaje za jedyny i najwa┼╝niejszy cel ka┼╝dego cz┼éowieka - d─ů┼╝enie do pokoju. Tak wi─Öc naszym celem nie jest ju┼╝ ┼╝ycie wieczne, jako ostateczna nagroda za realizowane nauk Chrystusowych, w tym, oczywi┼Ťcie, za walk─Ö ze z┼éem. Z┼éem, kt├│re jest w ka┼╝dym z nas, a tak┼╝e z┼éem, kt├│ry niszczy ca┼ée narody i katolick─ů wiar─Ö w Chrystusa.
Celem ka┼╝dego cz┼éowieka nie jest ju┼╝ Zbawienie. Celem jest pok├│j, czyli przestrzeganie prawa ustanowionego przez „naszych starszych braci w wierze” (t─Ö nieprawd─Ö, do dzisiaj, wmawiaj─ů nam w post─Öpowym Ko┼Ťciele), daj─ůcy im pe┼énie w┼éadzy nad ┼Ťwiatem.
Zdefiniowanie z┼éa mo┼╝e nie┼Ť─ç, za sob─ů, gro┼║b─Ö walki z nim, a to zagrozi ich zamordystycznym celom. Pok├│j, ten terrorystyczny wynalazek, przy wsparciu Ko┼Ťcio┼éa, a zadekretowany przez ┼Üwiatow─ů Rad─Ö Ko┼Ťcio┼é├│w ( w 1948r.) i jego kolejne zjazdy, (przy aktywnym udziale Watykanu), zapewnia w┼éadz─Ö na zawsze.
Temu celowi ma s┼éu┼╝y─ç globalizacja, czyli budowanie ┼Ťwiatowego, socjalistycznego ko┼échozu, w kt├│rym ma obowi─ůzywa─ç:
- kontrola ekonomiczna, na drodze sterowania pieniędzmi przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy,
- kontrola handlu zagranicznego (przepływu towarów) oraz ceł,
- kontrola urodzin,
- kontrola gospodarek przez prymat bank├│w centralnych ( w tym przej┼Ťciowym okresie) nad narodowymi,
- niszczenie suwerenno┼Ťci narodowych, tradycji i kultur.,
- wiara w jednego, wsp├│lnego boga
I ju┼╝ obowi─ůzuje.

Trzeba tu wspomnie─ç jeszcze maso┼äskiego papie┼╝a Jana XXIII i jego encyklik─Ö „Pacem in terris” (Pok├│j na ziemi), z zachwytem przyj─Öt─ů przez sowiet├│w oraz stosowny fragment ksi─ů┼╝ki J├│zefa Mackiewicza:
„Pok├│j, o kt├│ry wo┼éa Ojciec ┼Üwi─Öty jest pokojem fikcyjnym. Jest to pok├│j, kt├│rego brakuje tam, gdzie nie ma prawdziwej wolno┼Ťci cywilnej i religijnej.” T─Ö walk─Ö o pok├│j nazywa┼é te┼╝ „monet─ů absolutn─ů”!
W tej krucjacie o ┼Ťwiatowy pok├│j nie mog┼éo zabrakn─ů─ç Jana Paw┼éa II, kt├│ry przysz┼éo┼Ť─ç Ko┼Ťcio┼éa i ┼Ťwiata widzia┼é w realizacji republika┼äskich hase┼é maso┼äskiej Rewolucji Francuskiej: wolno┼Ťci, r├│wno┼Ťci i braterstwie. To ludob├│jstwo, wywo┼éane przez znane plemi─Ö handlarzy, skierowane przede wszystkim przeciwko Ko┼Ťcio┼éowi, by┼éo wskaz├│wk─ů dla ich kontynuator├│w ( w tym, modernistycznego Ko┼Ťcio┼éa) i gwarancj─ů na trwa┼éy pok├│j!

I jeszcze s┼éowa ┼Ťw. Paw┼éa z I Listu do Tesaloniczan: „Kiedy, bowiem, b─Öd─ů m├│wi─ç – pok├│j i bezpiecze┼ästwo – tak niespodziewanie przyjdzie na nich zag┼éada, jak b├│le na brzemienn─ů, i nie ujd─ů.”
Kto o tym, dzisiaj wie? Nikt nie wie i nie mo┼╝e wiedzie─ç!

Nie jest prawd─ů, co g┼éosz─ů wrogowie Ko┼Ťcio┼éa, ┼╝e wszystkie wojny na ┼Ťwiecie by┼éy wojnami o pod┼éo┼╝u religijnym.
Bez wi─Ökszego ryzyka mo┼╝na zaryzykowa─ç twierdzenie, ┼╝e na przestrzeni ostatnich kilkuset lat wszystkie wojny – te militarne i pokojowe - to wojny o pieni─ůdz, czyli panowanie ┼Ťwiatowych rod├│w plemiennych nad zglobalizowanym ┼Ťwiatem (jedna w┼éadza niejawna, jeden rz─ůd i jeden pieni─ůdz).
I nie jest prawd─ů, ┼╝e to pieni─ůdz rz─ůdzi ┼Ťwiatem. ┼Üwiatem rz─ůdz─ů ci, kt├│rzy s─ů dystrybutorem pieni─ůdza.

Dop├│ki ludzie nie zrozumiej─ů, ┼╝e „Wszystkie formy kontroli nad ludzk─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů, jakie s─ů w dyspozycji struktur bankowych, powinny zosta─ç zniszczone, w przeciwnym razie, ta kontrola zniszczy nas.”(T. Jefferson w 1815r., pi─ůty prez. USA) - nie ma, dla nas, nadziei.
Dop├│ki nie zrozumiej─ů, ┼╝e ka┼╝dego dnia pozbawiaj─ů nas kawa┼éka naszej w┼éasno┼Ťci – nie ma dla nas nadziei.
Dop├│ki nie zrozumiej─ů, ┼╝e utrata kawa┼éka w┼éasno┼Ťci, to utrata niepodleg┼éo┼Ťci – nie ma dla nas nadziei.

Tylko „Nar├│d, kt├│ry si─Ö oburza, ma prawo do nadziei, ale biada temu, kt├│ry gnije w milczeniu”. (Norwid)

Dlaczego milczymy? NA CO CZEKAMY???

Andrzej Ruraż-Lipiński
6 listopada 2013

(tekst zawiera fragmenty
publikacji H. Paj─ůka)


Wersja do druku

Agamemnon - 06.11.13 22:34
Pok├│j oparty na wyzysku nie stanowi definicji pokoju w rozumieniu
Ko┼Ťcio┼éa katolickiego. Wszystkie zatem zarzuty pod adresem Ko┼Ťcio┼éa katolickiego i Jego pasterzy zawarte w powy┼╝szym artykule nie maj─ů prawnych podstaw.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

18 Maja 1674 roku
Jan III Sobieski został wybrany królem Polski.


18 Maja 1920 roku
Urodził się Karol Wojtyła, polski duchowny katolicki, arcybiskup krakowski, kardynał, papież - Jan Paweł II, od 2014 roku Święty (zm. 2005)


Zobacz wi─Öcej