Wtorek 15 Września 2026r. - 258 dz. roku, Imieniny: Albina, Ronalda
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 19.06.12 - 12:11
Czytano: [1863]
Dział: Kworum poetów
Mój dom (Hania Piątek)

biały dom kryty grafitowym wiórem
na kolorowym od pór roku wzgórzu
cichym szumem do snu kołysze rzeka
malwy pod oknem i zapach maciejki
mój dom i świat barwnie malowany
we wspomnieniach o dziecięcych latach
niesie zapach ciasta drożdżowego
śliwki i wiśnie w nim do dziś czuję
mecze rozgrywane z chłopakami
dziś o wynikach nikt nie pamięta
na majówkę sygnaturka brzmiała
przystrojone w kwiaty kapliczki
zdrapane kolana i obite łokcie
wspinaczki po najwyższych drzewach
skarby ukryte przed światem
we włosach gałązka jarzębiny
beztroski czas...
Hania Piątek - 13.07.12 12:50
Panie Krystianie bardzo ładne wiersze, szczególnie drugi przypadł mi do serca (jak każdej kobiecie hihi). Pozdrawiam
Hania Piątek - 13.07.12 12:45
Panie Janku bardzo dziękuję za milutki komentarz, pozdrawiam gorąco i wysyłam dużo słodkich buziaków z Polski.
Krystian - 24.06.12 14:19
Zatancz prosze choc raz
Spojrz w niebio-nic nie mow
Otworz swe serce -sluchaj
Piekno melodie...
Melodie tak smotno,we lzach
Jej misterium i duch...
Dzis klaniam sie Tobie Ojczyzno ma
Me serce dzis bije-to moj skarb
Ufam ,iz kiedys na wieki
Zasne z melodio to..
=====================
Przyjdz
Na Ciebie czekam
przyjdz
zapalilem ksiezyc nowy
z gwiazd promieni siec uwilem
rozjasnilem wszystkie cienie
bys czuc mogla sie bezpiecznie
Przy poswiacie ksiezycowej
padne dzis do twoich stop
i wysciele Ci gwiazdami
droge do krainy cnot
Przyjdz w oslonie trwalych pragnien
I zablysnij w zyciu mym
Zostan juz majestatyczno gwiazdo
z moich snow.
Jan Orawicz - 24.06.12 5:17
Witam Droga Pani Haniu! I tez wrocilbym do tamtych dziecinnych lat,kiedy -mimo glodu i chlodu oraz zagrozenia zycia,bo to byl czas okrutnej wojny,
nasze zabawy na lonie natury - o kazdej porze roku byly wspaniale.Wzmacnialy nasze mlodziutkie zdrowie.Uczyly nas szacunku do siebie i wzajemnej pomocy.Do dzisiaj zastanawiam sie,ze mimo okropnych trudOW zycia, w szczegolnosci w zakresie wyzywienia nie pamietam,by ktos z nas chorowal na gruzlice ,krzywice kosici itp.Jadlo sie kamose,pokrzywy,marchew pastewna,syrop z burakow cukrowych. Do rzadkosci nalezal chleb i mieso z drobiu,poniewaz niemiecki okupant produkty spozywacze zabieral dla swej armii. Zycze Pani dalszych pieknych wierszy! SERDECZNIE POZDRAWIAM
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ja z Tuwimem (Wiesław Hop)
Ja z Tuwimem wino piłem I wesoło sobie żyłem. Ech - nieprawda, mi powiecie. Cóż, przeprasza, nic nie wiecie. Siedzę ja raz przy stoliku, Twoje zdrowie, Stary Byku...
30.08.26 - 14:43 |
Czytaj więcej


15 Września 1463 roku
Flota gdańsko-elbląska (25 okrętów) rozbiła na Zalewie Wiślanym flotę krzyżacką (44 okręty).
15 Września 1935 roku
Parlament niemiecki Reichstag uchwalił tzw. ustawy norymberskie, ustanawiające rasizm w III Rzeszy.