Niedziela 24 Maja 2026r. - 144 dz. roku,  Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 17.06.12 - 11:09     Czytano: [2858]

Seryjny samobójca i gen. Petelicki


Niestety ponownie uaktywnił się w Polsce seryjny samobójca. Według pierwszych doniesień gen. bryg. Sławomir Petelicki, rzekomo strzelił w swoją potylicę. O samobójstwie było głośno (echo w garażu), zobaczymy czy to echo dotrze także do main stream mediów. Podano informację, że ciało z ranami postrzałowymi znalazła żona. Ciekawe czy rany były z przodu czy z tyłu głowy i z jakiej odległości do siebie strzelał...

Polska drużyna pożegnała się z EURO po strzale konkurencji, gen. Petelicki pożegnał się z życiem po kilku niewyjaśnionych strzałach. Tylko patrzeć jak wieszcz i klasyk okrągłego stołu Adam, chrapliwie odpowie na wnikliwe pytania o podejrzane okoliczności śmierci Petelickiego: „Odpieprzcie się od Generała...”.

Ten pęd do samobójstw w Polsce, wśród ludzi krzątających się w polityce może naprawdę niepokoić. Miejmy nadzieję, że urzędujący Prezydent i Premier wobec tej plagi mają na tyle dobrą ochronę i że ta nie dopuści do dalszych samobójstw na najwyższych szczeblach... Każda epidemia ma swoje prawa...

Ludziska już pytają: kim będzie następny samobójca? Ano, gen. Petelicki nie był rolnikiem, nie pracował przy snopowiązałkach, więc narzędziem zbrodni nie był sznurek, ale pocisk. Miejsce śmierci – garaż, dowodziłby zaskoczenia jeśli mamy do czynienia z morderstwem, lub frustracji, depresji i zaszczucia, jeśli sprawcą byłby on sam.

Petelicki najpierw przez 20 lat pracował po ciemnej stronie mocy, w SB, w tym sporo lat na placówkach dyplomatycznych (Wietnam 1971, Chiny 1972, USA od 1973 i później w Szwecji). Następnie zbliżył się do opcji amerykańskiej i stał się krytykiem poczynań rządu. Generał był organizatorem i dowódcą jednostki specjalnej GROM, więc chyba nie musiał zasięgać rad jak się zastrzelić, od rzekomo przebywających w Polsce, z okazji EURO, rosyjskich agentów specnazu?

Tylko patrzeć jak znakomity i wypróbowany ekspert typu Edmunda Klicha, szybko i gładko rozwiąże i tę zagadkę, w razie potrzeby może on zawsze liczyć na pomoc sprawnego b. ministra Millera.

Przypomniano krytyczny list gen. Petelickiego (kilka dni po katastrofie smoleńskiej) do premiera Tuska. Sugerował w nim wymianę ludzi na pewnych stanowiskach w Armii, polecał reformy, wytykał niedołęstwo, zaniedbania w resorcie obrony (min. B. Klich). Ktoś zasugerował, że Generał zginął od broni typu „wiedza”. Za dużo wiedział i mówił.
Trzeba by zapytać min. Radka Sikorskiego co on jednak rozumiał pod „dożynaniem watahy” i czy ten program jest już na ukończeniu, czy też będzie dalej trwał...

Sugerowana technika samobójstwa przypomina nieco samobójstwo Ireneusza Sekuły, który wiele lat temu wygarnął w swój brzuszek serię strzałów, tak dla pewności... Ciekawe o czym rozmawiali ze sobą telefonicznie Tusk z Putinem, miejmy nadzieje, że ten drugi nie składał z wyprzedzeniem wyrazów kondolencji... Jeden z komentatorów bezczelnie sugerował, że Generał chciał już popełnić samobójstwo kilka dni temu, ale niestety nie było go wtedy w domu...

W Polsce aż roi się od jasnowidzących specjalistów kryminologów, fachowców od analizy samobójstw. Już po godzinie ogłoszono, że to było samobójstwo... Jak tak dalej pójdzie to żołnierzom powinno odebrać się broń (szczególnie wyższym oficerom) po prostu posiadanie broni jest dla nich zbyt niebezpieczne (gen. M. Papała, Gen. Petelicki, płk. Przybył). Rolnikom zabrać sznurek do snopowiązałek (A. Lepper), a pilotom winno zabronić się latania samolotami.

Na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów premier Tusk powinien skonfiskować wszystkie przewodowe odkurzacze od swoich pracowników. Tak w pracy jak i w ich domach prywatnych, w przypadku bliskiego współpracownika pseudonim „Cieć”, zapytać o zgodę pana Niemca.

Aby unowocześnić polską armię, nawiązując do tradycji wojsko trzeba wyposażyć w kosy, przy okazji pomogą w żniwach i wyeliminuje się groźny sznurek. I ponownie o naszej armii będziemy romantycznie mówić „Żywią i Bronią”. Przy okazji będzie też ekologicznie i możemy ubiegać się w Unii o dotację na kosy! (co ja mówię, na uzbrojenie!).

Wojskowi piloci zaś, zgodnie ze znanymi zaleceniami miłościwie panującego nam Prezydenta Komorowskiego, niech ćwiczą latanie na drzwiach od stodoły, które trzeba było by odpowiednio unowocześnić. Można by je z powodzeniem użyć np. do zmasowanego desantu na któregoś z sąsiadów. W tym wypadku również moglibyśmy ubiegać się o dotację z Unii, przedstawiając je np. jako „Militarną Platformę Ekologiczną”. Wtedy państwo ponownie jak w Smoleńsku zdało by swój egzamin celująco, tak jak niestety zdał go też „celująco” gen. Petelicki..

Pomyślmy tylko jak to dobrze, że komisja Millera badająca tragedię smoleńską, nie wysunęła i przyjęła tezy o zbiorowym samobójstwie polskiej generalicji, Prezydenta i towarzyszących im osobistości w samolocie Tu-154, np. na tle religijnym (fanatycy religijni) i nie oskarżyła o sprawstwo powiedzmy o. Rydzyka...

Teraz pytanie co dalej? Czy grozi nam polityczna zadyma, czy dla PO zaczną się polityczne schody? Jeśli była to egzekucja, to czas byłby dobrany idealnie. Tuż przed meczem polskiej drużyny, piątek wieczorem. Jednak nie wszystko można przewidzieć, zabraknie przysłowiowej mgły. Polska, tak jak Rosja odpadły z dalszych rozgrywek EURO. Opadły emocje. Może Polacy będą teraz mieli czas przyjrzeć się rozgrywkom, które doprowadziły do tragicznej śmierci gen. bryg. Sławomira Petelickiego...

Pozostaje pytanie, czy polskie media zakupiły wystarczająco dużo mydła, aby rozmydlić śmierć jednego z najważniejszych generałów III RP.

A teraz poważnie. Kondolencje dla rodziny Generała. Pokój Jego duszy...

Jacek K. Matysiak

.....................................................................................................................................


Poniżej list Generała Petelickiego do Donalda Tuska z 22 kwietnia 2010, w którym generał napisał, co należy zrobić, aby uratować polskie siły zbrojne.



LIST OTWARTY
DO PREMIERA DONALDA TUSKA

Panie Premierze!

Zakończyła się Żałoba Narodowa po największej Tragedii w historii powojennej Polski. W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe Dowództwo Wojska, ze Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na czele. Apeluję do Pana o podjęcie radykalnych kroków mających na celu ratowanie Polskich Sił Zbrojnych i systemu antykryzysowego Państwa.

W trybie pilnym należy:

1. Rozwiązać Wojskową Prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy Prokuraturze Cywilnej. Będzie to zgodne z wcześniejszymi wnioskami Prawa i Sprawiedliwości popartymi przez Platformę Obywatelską, których orędownikami byli między innymi Świętej Pamięci Poseł Zbigniew Wassermann i Generał Franciszek Gągor.

2. Ustanowić pełnomocnika Rządu d/s ratowania naszych Sił Zbrojnych i powołać na to stanowisko generała dywizji Waldemara Skrzypczaka (byłego dowódcę Wojsk Lądowych, który miał odwagę głośno mówić o zaniedbaniach w MON), cieszącego się ogromnym autorytetem w Wojsku Polskim.

3. Odwołać Ministra Obrony Narodowej i do czasu wybrania Prezydenta powierzyć kierowanie Resortem przewodniczącemu Komisji Obrony Senatu Maciejowi Grubskiemu z Platformy Obywatelskiej, który broniąc żołnierzy z Nangar Khel wykazał się zaangażowaniem i dobrą znajomością problematyki wojskowej. Ministerstwem Obrony może skutecznie kierować tylko osoba nie związana z panującymi tam od lat „betonowymi układami”.

4. Przywrócić na stanowisko Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego doktora Przemysława Gułę.

Ponad rok temu w obecności byłego wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, profesora Krzysztofa Rybińskiego, przekazałem ministrowi Michałowi Boniemu notatkę na temat karygodnych zaniedbań w Ministerstwie Obrony Narodowej. Zdecydowałem się na to, gdyż Bogdan Klich wysłuchiwał moich rad popartych ekspertyzami specjalistów polskich i amerykańskich, a następnie postępował wbrew logice!

Wszyscy Polacy widzieli tragiczną katastrofę wojskowego samolotu CASA C-295M, w której zginęło dwudziestu znakomitych lotników. Tłumaczyłem Ministrowi Klichowi, dlaczego tak się stało, prezentując mu procedury NATO. Minister zapewniał, że wyciągnie z tego wnioski. Nie wyciągnął! Nastąpiła katastrofa wojskowego samolotu BRYZA, w której zginęła cała załoga. Była jeszcze katastrofa wojskowego śmigłowca Mi-24. Pytałem publicznie B. Klicha, ilu jeszcze dzielnych żołnierzy musi zginąć, żeby zaczął konieczne reformy w Wojsku? W sierpniu 2009 roku bohaterską śmiercią zginał kapitan Daniel Ambroziński, którego patrol w Afganistanie Talibowie ostrzeliwali przez sześć godzin, a nasze Lotnictwo nie mogło tam dole-cieć, bo miało za słabe silniki (MI24). Co więcej, jak już doleciało – było nieuzbrojone (Mi-17). Minister Klich zapewniał wtedy publicznie, że w trybie nadzwyczajnym dostarczy do Afganistanu odpowiedni sprzęt. Nie zrealizował tych obietnic, za to wodował uroczyście kadłub Korwety Gawron (który kosztował ponad miliard sto milionów złotych), komunikując zdumionym uczestnikom uroczystości, że na tym kończy się program budowy tak potrzebnego Marynarce Wojennej okrętu, gdyż nie ma środków na jego dokończenie.

W ubiegłym roku Bogdan Klich mówił, że robi coś, co nikomu dotąd się nie udało – leasinguje od LOT-u nowoczesne samoloty dla VIP, w miejsce awaryjnego sprzętu z poprzedniej epoki. Teraz twierdzi, że to się nie udało, bo przeszkadzali posłowie.

Gdy Bogdan Klich leciał dwukrotnie do Afganistanu, w niepotrzebną PR-owską podróż, wyleasingował dla siebie Boeinga Rumuńskich Linii Lotniczych za 150 tys. zł. Dodać należy, że za boeingiem leciał wojskowy samolot CASA, który dla Ministra Klicha była za mało wygodny. Dlaczego Minister Obrony Narodowej nie zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa Państwa osoby w jednym samolocie z poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko, bez wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na przesuniecie terminu uroczystości.

Tłumaczyłem B. Klichowi kilkakrotnie, co to jest nowoczesne zarządzanie ryzykiem, którego od 1990 roku uczyli nas Amerykanie. Przekonywałem, że nowoczesne samoloty pasażerskie są niezbędne nie tylko do przewozu VIP, ale dla ratowania Obywateli Polskich, gdy znajdą się na zagrożonych terenach. Teraz Minister Obrony twierdzi, że nie było pieniędzy na te samoloty, a jednocześnie wydawał dużo więcej na sprzęt, który okazał się nieprzydatny, że wspomnę tylko bezzałogowe Orbitery za 110 mln USD.

W maju 2009 roku Sejm RP powołał podkomisję do zbadania zaniedbań w Lotnictwie Wojskowym RP. Jej ekspert, znakomity pilot Major Arkadiusz Szczęsny napisał: „ Świadome narażanie przez MON naszych Żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia jest niedopuszczalnym łamaniem prawa”!

Gdy Major Szczęsny poprosił podkomisję o przekazanie sprawy Prokuraturze, został odwołany z funkcji eksperta.

Jeden z najdzielniejszych komandosów GROMU, ranny w walce z terrorystami i odznaczony Krzyżem Zasługi za dzielność, napisał do mnie po katastrofie: „Czymże jest narażenie bezpieczeństwa Państwa, jak nie sabotażem. A kto tego nie rozumie, popełnia grzech zdrady!”.

Reakcja Ministra Obrony Narodowej na tragiczną katastrofę, polegająca na chwaleniu się wzorowymi procedurami w Wojsku, którymi może on się podzielić z innymi resortami, wywołała zapytania ze strony moich wojskowych kolegów ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, którzy nie zrozumieli o co ministrowi chodzi.

Mijają się z prawdą zapewnienia, że w Wojsku jest wszystko w porządku bo zastępcy płynnie przejęli dowodzenie. Podobnie jest w Centrum Antykryzysowym Rządu. W nawale obowiązków mógł Pan nie zauważyć, że po odwołaniu doktora Przemysława Guły ze stanowiska Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego, na znak protestu odeszło dziesięciu najlepszych specjalistów od zarządzania Państwem w sytuacjach nadzwyczajnych.

Jestem Panu bardzo wdzięczny, za uratowanie Narodowej Jednostki Operacji Specjalnych GROM, która przez trzy miesiące pozostawała bez dowódcy i miała być „wdeptana w ziemię” przez „MON-owski beton”. Proszę, aby postąpił Pan podobnie w obecnej tragicznej sytuacji Lotnictwa Wojskowego, Marynarki Wojennej i Wojsk Lądowych.

Sugerowane na początku listu rozwiązania inicjujące niezbędne reformy konsultowałem z wybitnymi polskimi i amerykańskimi specjalistami od zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej Państwa.

Jestem Naszą Tragedią tak przybity, że mimo licznych zaproszeń, nie będę na razie występował w mediach. Życzę, żeby nie zmarnował Pan Premier szansy zbudowania na wzór GROMU nowoczesnego Polskiego Wojska i systemu antykryzysowego Naszego Kraju.

Czołem,
generał Sławomir Petelicki


Wersja do druku

Lubomir - 03.07.12 11:41
No cóż, w Polsce do głosu zaczynają dochodzić ludzie z tzw żółtymi papierami. Coraz częściej widoczni są jako szefowie firm i prezesi spółdzielni. Swoje 'żółte papiery' ukrywają przed opinią publiczną i wyborcami. Jednak ich obłęd często jest nie do ukrycia. To ludzie-wieprze. To wynarodowieni bezpaństwowcy o moralności i mentalności czworonogów. To wynaturzeńcy gardzący ludźmi i pracą. Dla nich nie powinno być najmniejszego miejsca w publicznej przestrzeni. Ponieważ poza własnymi odchodami nie przynoszą społeczeństwu niczego. Czy mordercy wybitnych Polaków kwalifikują się spośród takich degeneratów?. Poszlaki wskazują, że tak. Na wpół obłąkany nienawiścią Hitler, też szukał swoich kadr spośród kryminalistów wypuszczanych z więzień.

Agamemnon - 27.06.12 13:31
Sekcja zwłok została "znów" dokonana z opóźnieniem. A więc "znów" Donald Tusk. Sam mówi, że zabił.

Jacek K.M. - 26.06.12 4:10
odstrzał niewygodnych

w Polsce nowość - polityczne wykluczenie
zachodzi przez odstrzał, albo powieszenie...

Robert - 25.06.12 7:52
BYŁ PÓŁKOWNIKIEM
Dzieckiem tyranii, kariery pewnikiem
A kiedy zwąpił w szlify, idee i pakt
Staną po "stronie właściwej", na ten znak
Utracił wszystko co miał najcenniejsze
Dwuch Synów, Rodzinę i Siebie dla Najjaśniejszej
Takiemu wezwaniu
nie sprostał sojusznik Półkownika - na wygnaniu


BYŁ GENERAŁEM
W tradycji rodzinnej, bolszewickim arrasem
W idei szczęśliwości
Piął się po szczeblach, moskiewskiej podłości
W dziejach "trzech światów", osiągnął wszystko
Mirę kadzidło i srebrniki, za aktywność ponad wszystko
Kiedy zaczął myśleć o Polsce, wiedzę posiadał o-grom-ną
Skończył życie w garażu, bez kurażu


Robert - Historia nam nie wybaczy, że w Polsce armia korzystała i korzysta z Polaków w mundurach, na słuzbie WSI KGB UB i SB, w/g wzorców nominacji dla osób wedłóg klucza sowieckiego i na jego potrzeby. W oczach wschodniego "sąsiada" i nie tylko - są to zdrajcy, których ulepiła moskwa i teraz są tego konskwencje.

Jan Orawicz - 25.06.12 2:28
Do nas piszących

Dodajmy sobie polskiej
o t u c h y ---
w naszych dłoniach pióra,
w krasnych łapach obuchy ...!!!

Pozdrawiam!

Agamemnon - 24.06.12 18:11
***

tam gdzie ethos nie ma głosu
tam się rodzi pseudo prawo każdej władzy
gdy etyczność pełnią bytu.
tam gdzie ethos nie jest w życiu
tam przewrotność jest u szczytu
moc niebytu z dnem rozpaczy.


Agamemnon

Jan Orawicz - 24.06.12 16:50
O sp. Generale

Musial odejsc,
bo mial polskie zdanie,
a z takimi dziasiaj
wciaz bywa skaranie! ...

Alina Szymczyk - 23.06.12 12:34
Ukrzyżowali Cię Polsko
Zawiesili na krzyżu zdrady
Poszarpali biało – czerwoną
Złożyli do grobu poniżoną
Stałaś się przedsionkiem
Całkowitego zniszczenia

„Za jakie srebrniki Cię sprzedali”
Na czyj rozkaz rozdrapali ?
Czym się naraziłaś i komu ?...
Wyrzucana byłaś
i jesteś z własnego Domu
Na łup zguby wystawiona
nie zginiesz ! - Zmartwychwstaniesz !
Dopóki stać będziesz przy Jasnej Górze
Dopomóż nam Panie .

auto;r A. Szymczyk

Alicja z Podlasia - 21.06.12 19:05
To w sam raz na następny pogrzeb, pogrzeb PZPN
http://www.youtube.com/watch?v=n4U1vUIGVOM

Strzela samobójczo od wielu latek.

Jacek K.M. - 21.06.12 6:10
@Lubomir
My Polacy powinniśmy dbać tylko o polski interes narodowy. Interesy ościennych państw nie powinny nas podniecać.
Nie ma znaczenia czy to są Niemcy, czy Rosja. Obydwa te kraje miały od wieków zaborcze plany wobec Polski i faktycznie nic się nie zmieniło. Kropka. Pozdrawiam.

Jacek K.M. - 21.06.12 4:52
@Agamemnon
Dobra improwizacja, gratuluję i pozdrawiam.

Lubomir - 20.06.12 7:57
Delegatura BND działa w Polsce niczym Abwehra za III Rzeszy. Cóż, budowanie 'Czwartej Rzeszy' od czegoś trzeba zacząć...Rosjanom z pewnością nie przeszkadzali polscy wojskowi... To raczej naturalna przeszkoda dla budowniczych 'niemieckiej Europy' i ich lobbystów. Niemcom odpowiadaliby 'polscy generałowie' a la Miro Klose...Wśród polskojęzycznych politykierów zaroiło się od takich Polaków-inaczej. To oni 'zreformowali' polski przemysł i polską gospodarkę, robiąc z Polski poprzemysłowe cmentarzysko. To ich cechuje obłąkana nienawiść do Polski, Polaków i polskości. To oni wciąż usiłują dzielić Polaków na partyjnych i bezpartyjnych, lewicujących i prawicowców, na rusofobów i rusofilów, nie zostawiając nikomu możliwości bycia sobą. Bycia wolnym i uczciwym obywatelem.

Agamemnon - 19.06.12 21:52
Dzieło kaczora Donalda

Po rogach diabła nikt dziś nie pozna.
Ogon nie zdradzi, ni siarki woń,
Racice skrywa, nie miota ognia,
Na nowe czasy, ma starą broń.
Wciąż kusi łgarstwem i obietnicą,
Z kamienną twarzą z honoru kpi,
Przed wyborami rozjaśnia lico,
A mając władzę z narodu drwi.

Dziś szatan czynny jest w tej postaci,
W chodzie mu wadzi błona u stóp,
Ogon potulny skrywa mu szata,
A łgarstwa ciska mu płaski dziób.
Z niegodziwcami czyni sojusze,
Nawet z nazistą podnosi miecz,
Chmurą zebrani - faryzeusze,
By zniszczyć Polskę! W tym cała rzecz.

Ludzi zabija i godzi w stany
Okrutnie łamie wolności bunt
Na larum musim bić w tarabany,
Z rządów ich zrzucić i wdeptać w grunt.
Byśmy ich mocą czarcią zdławieni,
Nie ulegali wszech kłamstwom do cna,
Lecz cudem z morza zła ocaleni,
Elekcją, w piekło strącili do dna.

(Parafraza wiersza ~czarnego. humora, tytułu wiersza nie zapamiętałem).

Agamemnon

tosiekx - 19.06.12 18:09
Szkoda mi naszego kraju. Jest rozgrywany przez trzy znaczące siły. Icka, Niemiaszka i Wanię. Rozgrywany bez skrupułów. Której w "wielkiej polityce nie ma". No i znaleźli się wasalowie w postaci Dońcia, którzy myślą że Pana Boga złapali za nogi. I jak mawia Premier, "władzę nie dają, samemu się bierze".

Jacek K.M. - 19.06.12 3:27
Po obejrzeniu kilku wypowiedzi gen. Petelickiego na youtube, moja dobra znajoma zauważyła, że śp. Generał faktycznie mógł mieć problemy psychiczne w myśl starych sprawdzonych zasad sowieckiej psychiatrii.

Generał po prostu MÓWIŁ PRAWDĘ o stanie armii i korupcji i niedołęstwie na najwyższych szczeblach zarządzania.
Pozdrawiam.
Jacek.

Jan Kosiba - 18.06.12 22:54
==>Robert D. Bastien.

Obecna historia Polski to historia pisana przez Żydów. Oni kupili od Stalina, Roosevelta i Churchila Polskę za pieniadze Rotschieldów i innej żydofinansjery w zamian za oddanie Stalinowi połowy Polski.
Oni skupili w swoim reku władzę absolutną w Polsce. Pokażcie mi jakakolwiek dziedzinę zycia nie opanowana jeszcze przez żydów. Nawet w episkopacie Polski są biskupi pochodzenia żydowskiego.

Kto nam nie wybaczy, następne pokolenia? Żydzi? Okres istnienia Polski skończył sie w 1939 roku we wrześniu. To co dzisiaj istnieje to tylko nazwa.
Reszta to dominium polskich Żydów i światowej finansjery żydowskiej, która zainwestowała tu swoje kapitały i trzyma wszystko w garści. Polacy nie mają w Polsce nic do powiedzenia. To nie jest kondominium niemieckie czy rosyjskie. Kto rozumie historię XX wieku ten wie, że Polska to dominium żydowskie w całej rozciągłości władzy i kapitału.

Współczuję milionom nowych pokoleń Polaków, że nie mogą żyć w wolnej niepodległej Polsce. Niedawni kalicjanci i alianci Polski w II wojnie światowej zahandlowali Polską na skalę niespotykaną we wspólczesnym świecie.

Roosevelt, Churchill, Stalin okazali się sprzedawczykami Polski i Polaków w ręce zydowskiej finansjery. Przy tych układach ofiarą stał się gen. Władysław Sikorski, który był przeszkodą w żydowskich planach przejecia Polski. Został więc zgładzony przez żydów w służbach brytyjskich.

Naród i państwo Polskie zostaly pozbawiene władzy , kapitału, zdolności niezaleznego bytu i działania.

Wybory nic tu nie zmienią. Każdy rząd antyżydowski w Polsce zostanie szybko przywołany do porządku i spacyfikowany grożbami żydofinasjery międzynarodowej.

Oni już czują się na tyle bezkarni w Polsce, że plują polakom prosto w twarz i oskarżaja o obozy koncentracyjne i antysemityzm i holocaust żydów.

Sabotaż i zbrodnie polityczne to chleb codzienny żydowładzy w Polsce.

Robert D Bastien - 18.06.12 16:38
Polska, jawi się nam cmentarzem Generałów, BEZ WOJNY.
HISTORIA NAM TEGO NIE WYBACZY.

patriota - 18.06.12 13:59
Państwo w państwie.

eustachy - 17.06.12 22:47
To juz widac golym okiem ze w Polsce istnieja zorganizowane grupy kryminalne ktore sprawuja wladze ,majace na swoich uslugach szwadrony smierci ! Mordercy maja ponad wszelka watpliwosc przeszkolenie w zakresie sluzb specjalnych i stamtad sie rekrutuja !!!

MariaN - 17.06.12 20:01
Kolejny "samobójca" III RP (czyt. II PRL). To już chyba 7 przypadek w ostatnich 2 latach dziwnej i nie wyjaśnionej do dziś śmierci. Nastała Tuskowa epoka strachu a na czele stoi Komoruski - obrońca WSI (jako jedyny głosował przeciw rozwiązaniu). Dziś służby specjalne grasują w najlepsze... w podziemiu. Ciekawe czy są pod kontrolą rządzących, czy hasają sobie sami. To zaczyna być niebezpieczne, nasza ojczyzna jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Tu żadne wybory nic nie zmienią, ci smutni panowie są ponad prawem i demokracją.
Najgorsze jest to milczenie ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i lekceważenie zjawiska.
Od 5 lat nie ma koordynatora służb specjalnych, odpowiedzialnym został Donald Tusk i on odpowiada za wszystko co dzieje się po tamtej stronie... a on uważa, że ma wszystko pod kontrolą, że nic złego się nie dzieje.
Nawet te 3 "samobójstwa" w więzieniu (sprawa Olewnika) oskarżonych i jednego klawisza nie zrobiły wrażenia na niby premierze Tusku, to o czym my tu mówimy. Ten facet jest uwikłany po uszy i ta cała jego ferajna też.
Ciekawe kto następny.

Jan Kosiba - 17.06.12 19:32
Komunikat brzmiał : "posiadał rany postrzałowe" !!!

Jak samobójca może do siebie strzelać WIELE RAZY i to w różne miejsca ciała?

Kolejny człowiek odstrzelony przez bezpieczniaków, tylko czy polskich?

Dopóki Polska nie będzie miała polskiego rządu i zweryfikowanych słuzb specjalnych, to takie wydarzenia będą sie dziać często.

Obce służby zaktywizowały ostanio swoje działania w Polsce.

Co na to Tusk, Komorowski? ==> A jakoś to będzie!
To są poddani Putina i Merkel. Widać po decyzjach politycznych.

Wyborcy! Chcieliscie tych palantów to teraz macie pasztet. To jeszcze nie koniec. Jeszcze trzy lata do wyborów. Oni nie jeden numer Polakom jeszcze wysmażą.

Teraz wybrańcy narodu walą Polaków po portfelach aż huczy!

Sprawdza się , "mądry Polak po szkodzie".

Tylko patrzeć jak zmienią nam nazwę Polski na Królestwo Mojżesza albo
Księstwo Lewiatan!


Jan Kosiba

Wszystkich komentarzy: (21)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Maja 1543 roku
Zmarł Mikołaj Kopernik, polski astronom (ur. 1473)


24 Maja 1949 roku
Utworzono z Trizonii (amerykańskie, brytyjskie i francuskie strefy okupacyjne Niemiec) Republikę Federalną Niemiec.


Zobacz więcej