Niedziela 15 Marca 2026r. - 74 dz. roku, Imieniny: Delfiny, Longina, Ludwiki
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 22.12.11 - 10:52
Czytano: [2412]
Dział: Kworum poetów
refleksje z psalmami Dawida (Ag.)

łabędziem białym płynęły niebiosa
kwiaty na łąkach diamentowe rosy
z błogosławieństwem a duch się unosił
pośrodku jeziora
duch kwiatu rośnie w te krainy wkroczył
to ziarno złote już zawarte w kłosach
spojrzałem - z wolna jutrzenka perłowa
z widokiem wzrosłym przechodzi w błękitach -
łąki jaśniały soczyste zielone
z pobliskiej rzeki kryształem pojone
- trącałem harfą psalmami ku chwale
zwiewały światła przejrzyste kryształy
i polskie orły na tarczach wybite
słysząc tą wielką jasną życia mowę
- nagle poczułem że rosną mi siły
i że się do mnie przybliża Duch Słowa
jam zadrżał jakby prawdy diamentowe
wygrane w harfach - jam zastygł i słuchał
na nieskończoność wznosiły się ducha
a serce było tylko o połowę
niż być powinno - pełną bramą ducha
we śnie poznałem - jak miecz obosieczny
przed tronem Jahwe stoi prawda prosta
tak precyzyjna jako splot słoneczny
jako przędziwo złotego rzemiosła
nowy wiek blasku korny Apostole
jak bukiet piękna natury wybucha
obecny w białych zakwitłych ogrodach
w kroplach na listku pół rozkwitłej róży -
czarne łabędzie pływają po wodach
kontrola piękna z ogniem na czole
wewnętrznym aktem blask z pokładów ducha
posiadłem dom mój w domu mego Pana
jak kielich złoty i jakże słoneczny
gdzie sens radości jest jak prawda prosta
jak wulkan kwiatów kolorów jaśnieje
gdzie sens radości jest przyczyną życia
i tyle piękna mogłem w oczy włożyć
i tyle słońca i pięknych postaci
aż jakaś chwała dochodzi aż od dna
gdy z lutni święty dźwięk
- promień ozłocił
gdy puchar złoty ożywia nam ducha
i nektar życia dolewa do duszy
to losy nasze tak dziwnie jaśnieją
wewnętrzna jedność w określonym celu
z kwiatów co miłą woń dają i patrzą
a patrzeć na nie - oczy szaleją
słońca kraina i piękno ogromne
duch kwiatu urósł w te krainy wkroczył
a gdzie nie wkroczył to wkroczy tam jeszcze
- umiłowawszy to miejsce na ziemi
gdzie Pan Bóg polskie żywe kwiaty stwarza
więc do ciepłego uśmiecham się słońca
gdzie one rosną po każdej zagrodzie
zaczarowane i górom i siołom
w rozsłonecznionym uśmiechu na twarzy
gdy twarz aniołem - patrzę
kryształy słońca jak pluszczące lody
jak krąg słoneczny przetaczał się kołem
taka pieśń piękna i niedośpiewana
duch się płomieni od wewnątrz się żarzy
posiadłem dom mój w domu mego Pana
w rozsłonecznionym uśmiechu na twarzy
gdy twarz aniołem - górą i dołem
patrzę
jak w wielkim teatrze - zdumionym
przyszedłem w ciało ubrany płomienne
w słonecznych mocach stojących na straży
duch się płomieni od wewnątrz się żarzy
wziął serce ludzkie a oddał kamienne
Agamemnon
08.12.2011 23:01
Agamemnon - 30.12.11 13:33
powrót Juliusza Słowackiego
natura ducha wolna gdzie nie ma już fałszu
ani też siły która cofa prawo.
dzieło odsłania z wolna dzień
aż weszło we mnie uczucie nieśmiertelności
i mocy i zachwycenia
gdy z ducha wytryska światło
pięknych sióstr rozkochanych słów
tak czystych jak lot gołębia białego
albo promyka wschodzącego słońca.
genezyjska prośba tworów o człowieka
z wolna czyni świat słoneczną miłością
tak wielką jak duch Przemienienia
Agamemnon
Pozdrawiam
Panasiuk - 24.12.11 0:16
Piękne refleksje. Czytając człowiek cofa się do lat świetności Słowackiego i zatraca się w jego słowach. Dzisiejsza, nowoczesna poezja nie potrafi przekazać tyle piękna. Mało kto pisze refleksyjnie, a w tym właśnie ukrywa się prawdziwa poezja. Gratuluję i życzę spokojnych i błogosławionych Świąt. W. Panasiuk z Chicago
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Malinowy sok (Grażyna Tatarska)
Wiosna sypnęła śniegiem w redliny. Mglisto. Kolejny odcień kobiecości na palecie. Dokładam zbuntowaną czerwień i chlap w kwietniową breję: świeżą zieleń...
15.02.26 - 12:35 |
Czytaj więcej


15 Marca 1869 roku
Urodził się Stanisław Wojciechowski, prezydent RP, po przewrocie majowym w 1926 zrzekł się urzędu (zm. 1953)
15 Marca 1948 roku
Rotm. Witold Pilecki, oficer AK i 2 Korpusu Polskiego został skazany przez Wojsk. Sąd Rej. na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja strzałem w tył głowy