Wtorek 16 Czerwca 2026r. - 167 dz. roku, Imieniny: Aliny, Anety, Benona
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 06.06.11 - 20:08
Czytano: [1595]
Dział: Śladami naszych przodków
Czerwcowe wypady za miasto
Czerwiec to miesiąc magii i pewnego rodzaju niesamowitości. Już dawni Słowianie wszelkie rytuały przepowiadające przyszłość, odprawiali w tym właśnie miesiącu.
Nie bez powodu, wszyscy znają opowieść o kwiecie paproci, którego zerwanie podczas czerwcowej nocy, wróżyło takiemu śmiałkowi wszelkie szczęście i bogactwo. Słowianie, w okresie przesilenia się dnia i nocy, poszukiwali magicznego kwiatu, który był najbardziej oświetlony przez czerwcowy księżyc. Ten kwiat zasuszali i po sproszkowaniu dodawali do wszelkich mikstur napotnych wierząc, że będzie posiadał on właściwości lecznicze.
Za czasów Mieszka I wierzono, że gdy wojowie przed wyprawą wojenną udadzą się w czerwcową noc do lasu i tam przy palącym się ognisku opracują strategię bitewną, to sukces militarny będą oni mieli zapewniony. Podobnie rzecz się miała za czasów panowania Bolesława Chrobrego. Wówczas w czerwcowe noce wojowie konni i pieszy, spędzali całe noce czerwcowe w lesie wierząc, że te najkrótsze w roku noce, dodadzą im siły do obrany kraju.
Gdy na ziemiach polskich zapanowały zabory, w czerwcowe noce polscy patrioci wyjeżdżali za miasto, by tam opracowywać metody odzyskania naszej niepodległości. W dzień tańczyli oni przy wtórze harmonijki ustnej, noce zaś poświęcali oni na wiążące rozmowy dotyczące naszej upragnionej wolności.
Czerwcowe noce, służyły także do modlitw i wszelkich kontemplacji, którym oddawały się kobiety. W czasie zaborów, modliły się one o odzyskanie naszej niepodległości, zaś gdy nadszedł czas wolnej Polski, modliły się one, aby ta wolność na długo gościła na naszych ziemiach.
Gdy nastał rok 1920 i gdy nawała bolszewicka zagrażała nam zza wschodniej granicy, kobiety polskie utworzyły tak zwane kółka czerwcowej modlitwy. W tym to miesiącu, panie wyjeżdżały z pysznym prowiantem na skraj lasu za miasto, by zanosić do Boga modlitwy o pokój. Dzieląc się pysznościami z mijającymi je ludźmi, zapraszały one tym samym wspomnianych przechodniów do wspólnej kontemplacji.
W czerwcu, zawiązywały się także pierwsze miłości, które potrafiły przetrwać niejedną burzę. Tuż przed wybuchem powstania warszawskiego, właśnie podczas czerwcowych nocy, przyszli powstańcy zagrzewali się do wspólnej walki, śpiewem pieśni patriotycznych i narodowych. W czerwcu proszono Boga o wszelką pomoc, biorąc udział w odprawianiu nabożeństwa ku czci Serca Jezusowego. Przedstawiano wówczas naszemu Stwórcy, potrzeby, pragnienia i żale, które tylko Pan umiał rozwiązać.
Nabożeństwa czerwcowe obchodzi się do dnia dzisiejszego. Wszyscy biorący w nich udział wierni wiedzą, że posiadają one moc spełnienia ludzkich pragnień. Nie koniecznie muszą być one odprawiane w kościołach czy też kaplicach. Można się nimi kontemplować nawet na świeżym powietrzu, wyjeżdżając w tym celu za miasto.
Ewa Michałowska – Walkiewicz
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

August Kowalczyk
August Marian Kowalczyk przyszedł na świat dnia 15 sierpnia 1921 roku w Tarnawej Górze. Zmarł on dnia 29 lipca 2012 roku w Oświęcimiu. Znany był jako aktor telewizyjny i teatralny...
13.06.26 - 13:46 |
Czytaj więcej


16 Czerwca 1963 roku
Uruchomiono pierwszy polski laser w Instytucie Fizyki PAN w Warszawie.
16 Czerwca 1934 roku
W Warszawie przy ul. Foksal terrorysta ukraiński zastrzelił ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego.