Wtorek 16 Czerwca 2026r. - 167 dz. roku, Imieniny: Aliny, Anety, Benona
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 02.02.11 - 16:09
Czytano: [1789]
Dział: Śladami naszych przodków
Rok 1905
Sytuacja polityczna w początkach XX stulecia
Rok 1905, to jedna z najbardziej wartościowych kart w historii polskiego ruchu robotniczego. Był to okres gwałtownych strajków, zwoływanych w odpowiedzi na rozmaite zbrodnie i ukazy władz carskich, kończące się często masakrą protestujących robotników. Często na znak solidarności z walczącymi robotnikami konkretnego miasta, wybuchały strajki w innej miejscowości. Był to czas masowych demonstracji ulicznych, wieców robotniczych i szeregu walk, które są przykładem ofiarności ówczesnych ludzi pracy.
Ciągły ucisk klasy posiadającej w stosunku do mas robotniczych, spowodował rewolucję, która powołała do życia rozmaite formy klasowej samoorganizacji. Wystąpienia robotników polskich, były wspaniałym przykładem klasowej solidarności we wspólnej walce przeciwko kapitałowi i caratowi. Jeżeli dochodziło do masakry demonstrujących o swoje prawa robotników, dochodziło tym samym do strajków, w okolicznych zakładach pracy.
W Skarżysku- Kamiennej, w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, sprawnie funkcjonowała odlewnia Żeliwa i Emaliernia, należąca niegdyś do Jana Witwickiego. Był to jak na owe czasy ogromny zakład produkcyjny, zatrudniający całe rzeszy robotników, nawet niewykwalifikowanych. Ale i w tak potężnym zakładzie pracy, warunki w jakich pracowali robotnicy, były trudne. Brak ubezpieczeń społecznych, nieprawidłowe oświetlenie oraz notoryczne wypadki przy pracy spowodowane niedoskonałością współczesnych maszyn, były wykładnikiem masowych wystąpień robotniczej braci.
Szereg takich demonstracji, poprawiło choć na krótko warunki pracy i płacy, ale zdarzało się i tak, że demonstrantów skazywano na śmierć lub też niewolniczą katorgę. W niewielkiej miejscowości Samsonów, został powołany do życia wielki piec hutniczy. Praca w jego warunkach należała do niezwykle uciążliwych i niebezpiecznych. Masowe wypadki przy pracy kończące się niekiedy nawet śmiercią pracowników, powodowały liczne strajki robotnicze.
W tamtych czasach, na dobre zakorzenione były zabory, a jak czytamy w literaturze pochodzącej z tamtego okresu, fabrykanci i ówcześni kapitaliści, posiadali rozliczne koligacje i układy z siejącymi grozę zaborcami. Gdy na terenie niektórych fabryk, wybuchały manifestacje lub strajki, częstokroć były one pacyfikowane przy pomocy ostrzału kozaków. Carat i ówczesna klasa posiadająca, usiłowały rozbić ponadnarodową jedność robotników, a przede wszystkim podważyć ich klasową solidarność.
Zaborcy i kapitaliści, chcieli za wszelką cenę pogrzebać proletariat jako jednolitą siłę polityczną wiedząc, że podzielonymi robotnikami łatwiej manipulować, że podzielonych robotników łatwiej zapędzać z powrotem do fabryk. Robotnicy nie dali się jednak podzielić i zdeptać klasie panującej. Żyli oni wydarzeniami całego państwa polskiego, które wierzyli, że w końcu się odrodzi. Każda rewolucja jest okresem zaciętych walk ideowych. Od tego, które ideologie zwyciężą, zależy rozwój rewolucji i wzrost politycznej pozycji klasy robotniczej. Jest to niewątpliwie kolejna ważna lekcja roku 1905.
Ważną konsekwencją zrywów robotniczych w 1905 roku, był rozwój związków zawodowych. Ich brak w kluczowych momentach doprowadzał do tego, że biedni robotnicy zdani byli sami na siebie. Były one wykładnikiem, do zaistnienia tak zwanych rad robotniczych, które potrafiły wywalczyć w Królestwie Polskim, odpowiednie warunki pracy najciężej pracujących robotników.
EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ
Lubomir - 02.02.11 21:12
W XXI wieku doszliśmy w Polsce do sytuacji analogicznej jak w 1905 roku. Biznesmeni-kryminaliści kreujący drapieżny kapitalizm, nie życzą sobie związkow zawodowych u siebie. Co najwyżej dopuszczają jakąś atrapę związków. Jakichś niegrożnych showmanów. Tym sposobem przedsiębiorstwa stają się mafijnymi folwarkami, niewiele różniącymi się od feudalnych folwarków. Przelana krew walczących o sprawiedliwość społeczną, została roztrwoniona przez oszustów, rzekomych liberałów. A przecież nie ma robotnika z niewolnika. Człowiek wolny wykonuje pracę z pasją, traktuje ją jak wielką przygodę. Angażuje się całkowicie. U mafijnego czy feudalnego satrapy nie ma miejsca na wolność. Ale co to ma wspólnego z nowoczesnością?. Hasło: 'im mniej państwa - tym lepiej', stało się zachętą do grabieży i niszczenia wszystkiego co tworzy państwowość.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

August Kowalczyk
August Marian Kowalczyk przyszedł na świat dnia 15 sierpnia 1921 roku w Tarnawej Górze. Zmarł on dnia 29 lipca 2012 roku w Oświęcimiu. Znany był jako aktor telewizyjny i teatralny...
13.06.26 - 13:46 |
Czytaj więcej


16 Czerwca 1965 roku
Wystrzelono pierwszą polską rakietę meteorologiczną Meteor.
16 Czerwca 2012 roku
Zmarł w tragicznych okolicznościach gen. brygady Sławomir Petelicki - twórca i pierwszy dowódca JW GROM (ur. 1946)