Wtorek 30 Listopada 2021r. - 334 dz. roku,  Imieniny: Andrzeja, Maury

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 09.03.09 - 12:02     Czytano: [5407]

Dział: PRL-III RP-UE

OCENA TRZECIEJ RP c.d.




Rozdział 8

MY I ONI


Opisane wy┼╝ej procesy spowodowa┼éy sk┼é├│cenie r├│┼╝nych grup naszego spo┼éecze┼ästwa. Powsta┼éy bariery trudne do przekroczenia. Patrioci polscy uwa┼╝aj─ů „euroentuzjast├│w” za grup─Ö wyj─ůtkowo szkodliw─ů dla przetrwania narodu. Atei┼Ťci, agnostycy, relatywi┼Ťci od lat atakuj─ů ludzi wierz─ůcych i instytucje Ko┼Ťcio┼éa, zw┼éaszcza broni─ůcego polskiej tradycji (Radio Maryja). Wydaje si─Ö, ┼╝e i wierni Ko┼Ťcio┼éa zostali podzieleni na chrze┼Ťcijan i judeochrze┼Ťcijan. W kraju i ┼Ťwiecie dzia┼éaj─ů z du┼╝ym zaanga┼╝owaniem grupy nienawidz─ůce polsko┼Ťci, W┼Ťr├│d patriot├│w polskich zwalczaj─ů si─Ö ugrupowania tzw. przedwojennej sanacji z zwolennikami Dmowskiego. Od lat podtrzymywana jest niech─Ö─ç, a nawet nienawi┼Ť─ç pomi─Ödzy lud┼║mi o przekonaniach lewicowych i lud┼║mi popieraj─ůcych rz─ůdy prawicowe. Wielu poszkodowanych przez reformy 1989r nienawidzi libera┼é├│w, autor├│w owych wadliwych przemian. Trudno dzi┼Ť znale┼║─ç grup─Ö ludzi jednakowo czuj─ůcych, jednakowo poinformowanych, jednakowo my┼Ťl─ůcych.
Jeszcze nie tak dawno solidarno┼Ť─ç narodu by┼éa pe┼éna, strumie┼ä odczuwa┼ä my┼Ťli i marze┼ä jednakowy. Co wi─Öc si─Ö sta┼éo z tym naszym spo┼éecze┼ästwem? Kto spowodowa┼é w nim taki zam─Öt? Si─Ögam wspomnieniem do swych czas├│w studenckich, Jaki ┼Ťwiat w├│wczas wydawa┼é si─Ö prosty! Oto moje wspomnienia:

My studenci w latach 1947 –1951 byli┼Ťmy poddawani silnej propagandzie antychrze┼Ťcija┼äskiej, antykapitalistycznej, nakierowanej przeciw w┼éasno┼Ťci prywatnej, pokazuj─ůcej korzy┼Ťci dzia┼éa┼ä kolektywnych, centralnego podejmowania decyzji, ich planowania, koncentrowania ┼Ťrodk├│w w dzia┼éaniu, jednolitej organizacji zarz─ůdzania (przez parti─Ö) i przyja┼║ni ze Zwi─ůzkiem Radzieckim jako gwarantem naszej pa┼ästwowo┼Ťci i bezpiecze┼ästwa terytorialnego pa┼ästwa, a jednocze┼Ťnie wrogo┼Ťci, wzgl─Ödem naszego narodu, pa┼ästw zachodnich, ich wiaro┼éomstwa w czasie wojny i czasach powojennych i zagro┼╝enia od strony Niemiec. Jednocze┼Ťnie otaczaj─ůca rzeczywisto┼Ť─ç, dom rodzinny i znajomi przekazywali odmienne tre┼Ťci, zw┼éaszcza za┼Ť o prze┼Ťladowaniach, wi─Özieniu i mordowaniu naszych wojennych bohater├│w narodowych, o zes┼éaniu na Sybir i do Kazachstanu setek tysi─Öcy naszych rodak├│w, o niszczeniu domiarami lub konfiskat─ů mienia zamo┼╝niejszych i bardziej ┼Ťwiat┼éych warstw naszej ludno┼Ťci, o narastaj─ůcym terrorze my┼Ťli i przekona┼ä obywateli.
Dlatego koleg├│w, kole┼╝anki kt├│rzy wst─ůpili do PZPR, uwa┼╝ali┼Ťmy za element nam obcy. W wielu p├│┼║niejszych rozmowach z tymi szybko awansuj─ůcymi i obrastaj─ůcymi w dostatek osobami, pyta┼éem jak to mo┼╝liwe dzia┼éa─ç w organizacji, na kt├│rej ci─ů┼╝y odpowiedzialno┼Ť─ç za tak masowe zbrodnie na naszym narodzie. Odpowiadali: Je┼Ťli by┼Ťmy stali na uboczu, kierowaliby nami Sowieci i by┼éoby du┼╝o gorzej.

W czasie swej aktywno┼Ťci zawodowej spotyka┼éem wiele ludzi, r├│┼╝nych narod├│w, a ich odmienno┼Ť─ç j─Özykowa, kulturowa, rasowa nie stanowi┼éa bariery do nawi─ůzywania kole┼╝e┼ästwa lub przyja┼║ni. Na wycieczce w Soczi pozna┼éem grup─Ö Rosjanek i Rosjan, z kt├│rymi sp─Ödzi┼éem w przyja┼║ni dwa tygodnie. Przez wiele lat przyja┼║ni┼éem si─Ö z niemieck─ů rodzin─ů Dahl z okolic Drezna. Moimi przyjaci├│┼émi w czasie pracy w Nigerii byli James Vereniol z afryka┼äskiego plemienia Tiw, m├│j szef Anglik Keneth Lupton, Majk Underwood, Kevin Seeger, Holender G. Jan van Apeldoorn, ma┼é┼╝e┼ästwo Holendr├│w Ank i Teo Beerends, Japo┼äczyk, rosyjski ┼╗yd, muzykolog, ┼╝yj─ůcy w New Yorku, Fin Wilho Makela, Mia┼éem i mam wielu znajomych Czech├│w, S┼éowak├│w, Niemc├│w i wielu innych znajomych, koleg├│w, z r├│┼╝nych kraj├│w, kt├│rych mile wspominam, a z niekt├│rymi do dzi┼Ť utrzymuj─Ö kontakt.

Wspominam o tych wi─Özach przyja┼║ni, by podwa┼╝y─ç stereotypy narzucane naszemu i innym spo┼éecze┼ästwom, b─Öd─ůce ┼║r├│d┼éem niech─Öci, pogardy, niekiedy nienawi┼Ťci, a kt├│re nieraz s─ů wykorzystywane, przez grupy trzymaj─ůce w┼éadz─Ö, do manipulacji nastrojami spo┼éecze┼ästw, doprowadzaj─ůc je nieraz do krwawych konflikt├│w.

My Polacy, kt├│rzy przeszli tak wiele, marzymy o tym by nasz nar├│d sta┼é si─Ö ponownie jedno┼Ťci─ů, tak jak w czasie najazdu bolszewickiego w 1920r., jak w czasie napa┼Ťci Niemiec, i Sowiet├│w w 1939r. jak Armia Krajowa w czasie okupacji, Jak wsp├│lne odczuwanie sympatii do naszych przyw├│dc├│w - do Miko┼éajczyka po przyje┼║dzie po wojnie do kraju, jak wsp├│lne odczucia solidarno┼Ťci w czasie zaj┼Ť─ç w Poznaniu 1956r., jak do Gomu┼éki, kiedy wypuszczono go z wi─Özienia, jak w czasie rodzenia si─Ö „Solidarno┼Ťci, jak w czasie powo┼éania na Papie┼╝a naszego rodaka, jak jeszcze nie tak dawno w czasie wybor├│w w 1989r, dop├│ki nar├│d nie pozna┼é, ┼╝e zosta┼é oszukany.

Co trzeba zrobi─ç, jakie bod┼║ce uruchomi─ç, ┼╝eby┼Ťmy znowu czuli i my┼Ťleli razem?! S─ůdz─Ö, ┼╝e nale┼╝y wr├│ci─ç do prawdy. Do prawdy historycznej, kt├│r─ů w tak wszechstronny spos├│b udost─Öpnia Instytut Pami─Öci Narodowej. Kt├│r─ů wobec k┼éamc├│w mi─Ödzynarodowych broni z takim po┼Ťwi─Öceniem prof.Jerzy Robert Nowak.
W┼Ťr├│d licznych obszar├│w zak┼éamania spo┼éecze┼ästwu nale┼╝y si─Ö r├│wnie┼╝ prawda o istocie przemian ┼╝ycia spo┼éeczno – gospodarczego kraju. Prawda nie zdobiona k┼éamstewkami podyktowanymi propagand─ů.

Czas najwy┼╝szy by przeprowadzi─ç dog┼é─Öbn─ů analiz─Ö por├│wnawcz─ů owych dw├│ch system├│w w kt├│rych przysz┼éo nam ┼╝y─ç, a kt├│re spowodowa┼éy g┼é─Öbokie podzia┼éy w naszym spo┼éecze┼ästwie. Niska frekwencja w kolejnych wyborach oznacza, ┼╝e nar├│d czuje si─Ö odrzucony przez obecne, cz─Östo samozwa┼äcze, tzw. „elity”.
My, tzw. „bezpartyjni”, kt├│rzy potrafili si─Ö oprze─ç pokusie ┼éatwego ┼╝ycia i lekkiej drogi awans├│w, mimo usilnych stara┼ä pozyskania nas, nieraz przez dostojnik├│w partyjnych, doceniamy rol─Ö tych rodak├│w, patriot├│w, kt├│rzy zapisali si─Ö do partii by w jej szeregach broni─ç interes├│w naszej spo┼éeczno┼Ťci narodowej. Byli to tacy ludzie jak gen. Zacharski, re┼╝yser Por─Öba, polityk zwi─ůzkowiec A. Siwak i wiele innych. Byli i specjali┼Ťci bezpartyjni, kt├│rzy piastowali wysokie stanowiska, a bez dzia┼éalno┼Ťci kt├│rych kraj pogr─ů┼╝y┼éby si─Ö w chaosie i zosta┼é zrujnowany (np.prof. Secomski, prof. Sadowski, Prof. Legatowicz, Byli bezpartyjni wybitni przedstawiciele naszego spo┼éecze┼ästwa, kt├│rych zdolno┼Ťci i osi─ůgni─Öcia wy┼éamywa┼éy si─Ö z gorsetu zniewolenia, szerz─ůc chwa┼é─Ö Polski w ┼Ťwiecie jak np. A. Zawada, kt├│ry pierwszy w ┼Ťwiecie podj─ů┼é zimow─ů wspinaczk─Ö w Himalajach , pi┼ékarze jedenastki „G├│rskiego”, liczni polscy sportowcy znani w ┼Ťwiecie, wybitni arty┼Ťci i piosenkarze; naukowcy: prof. Tabaczy┼äski, prof. Giertych, prof. Tymowski i wiele innych, zw┼éaszcza w naukach przyrodniczych. Byli wreszcie cz┼éonkowie partii wierz─ůcy w g┼éoszone idee sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, kt├│rzy na swych, nieraz odpowiedzialnych stanowiskach ┼Ťwiadczyli wiele dobrego dla swych rodak├│w ( ze znanych mi osobi┼Ťcie tow. tow. Cz. Kos, P. Bielesz, A. Stawarz, Giezga┼éa, Kaczurba i inni). Ka┼╝dy z nas ┼╝yj─ůcych w tamtych czasach spotka┼é takie pozytywne postacie w szeregach znienawidzonej partii. Czas najwy┼╝szy by je wszystkie jednoczy─ç w obronie dzisiejszych zagro┼╝e┼ä.

Rozdział 9

KOLABORANCI, PRAGMATYCY I ROMANTYCY


Ma┼ée i ┼Ťrednie narody i ich pa┼ästwa cz─Östo ulegaj─ů przemocy ich wi─Ökszych s─ůsiad├│w. Tak dzieje si─Ö od wiek├│w i w naszej cz─Ö┼Ťci Europy. Wielcy, zdobywszy w┼éadz─Ö nad mniejszymi narodami, staraj─ů si─Ö je i ich bogactwo wykorzysta─ç. By spe┼éni─ç to zadanie si─Ögaj─ů do r├│┼╝nych metod. Jednym z cel├│w jest niszczenie miejscowych, a wzmacnianie w┼éasnych si┼é biologicznych z tubylc├│w ( w postaci tzw. „mi─Ösa armatniego”, si┼éy roboczej, potencja┼éu intelektualnego) przez zniszczenie ┼Ťwiadomo┼Ťci narodowej (odr─Öbno┼Ťci interes├│w) spo┼éecze┼ästwa narodu pokonanego (nad kt├│rym zdobywcy rozszerzyli swe panowanie). Zdobywcy cele te mog─ů realizowa─ç poprzez w┼éasn─ů ludno┼Ť─ç (jej przedstawicieli). Metoda ta jest jednak ma┼éo skuteczna gdy┼╝ ich obco┼Ť powoduje konsolidacj─Ö miejscowych w ich oporze, ewentualnie walce. Dlatego zdobywcy staraj─ů si─Ö pozyska─ç odpowiednie zast─Öpy wsp├│┼épracuj─ůcych z nimi ludzi miejscowych, kt├│rymi wype┼éniaj─ů ogniwa w┼éadzy, potrzebne do kierowania spo┼éecze┼ästwem. W nak┼éanianiu do wsp├│┼épracy zwyci─Özca (wr├│g) stosuje r├│┼╝ne metody. Najskuteczniejszymi s─ů szanta┼╝ i korupcja.

W narodzie podbitym wykszta┼écaj─ů si─Ö r├│┼╝ne postawy wobec zdobywcy w zale┼╝no┼Ťci od stopnia zagro┼╝enia i odczuwalnej dokuczliwo┼Ťci metod realizowania zamierze┼ä obcej w┼éadzy. Z grubsza mo┼╝emy je podzieli─ç na postaw─Ö kolaboracji, racjonalizmu i romantyzmu. Warto je przeanalizowa─ç.:

Kolaborant wyr─Öcza okupanta w administrowaniu podbitym narodem i realizuje jego cele skuteczniej od niego, gdy┼╝ przez wielu miejscowych uwa┼╝any jest za jednego ze „swoich”. Podbity nar├│d uwa┼╝a go jednak za zdrajc─Ö narodowego interesu i przy ewentualnej zmianie si┼é i odzyskaniu niepodleg┼éo┼Ťci taki osobnik pozbawiany jest zazwyczaj ┼╝ycia (Hacha, Peten, Quisling, ks.Tiso). Kolaboranci to od┼éam narodu przez reszt─Ö pogardzany, znienawidzony, a w czasach wojen cz─Östo likwidowany. Jednak jego wodzowie mog─ů w pewnych wypadkach ┼Ťwiadomie przyj─ů─ç ow─ů pogardzan─ů rol─Ö by uchroni─ç sw├│j nar├│d od zag┼éady (Np. Czechos┼éowacja, dzi─Öki kolaboracji z Hitlerem rz─ůdu Hachy przetrwa┼éa wojn─Ö bez wi─Ökszych zniszcze┼ä biologicznych, rozwoju intelektualnego (funkcjonuj─ůce szkolnictwo i uniwersytety) i znacznie powi─Ökszy┼éa swe bogactwo i potencja┼é gospodarczy).
Czasem kolaborant mo┼╝e by─ç przez nar├│d oceniany nawet pozytywnie, je┼Ťli wsp├│┼épracuje z si┼éami zewn─Ötrznymi, kt├│re usun─Ö┼éy miejscowego, znienawidzonego w┼éadc─Ö (np. Husejn w Iraku w oczach Kurd├│w i Szyit├│w).

Racjonalista to cz┼éowiek g┼é─Öboko zwi─ůzany ze swoim narodem, kt├│ry w wyniku istniej─ůcego stanu nie widzi mo┼╝liwo┼Ťci przywr├│cenia narodowi niepodleg┼éo┼Ťci w daj─ůcym si─Ö do przewidzenia czasie. Stara si─Ö ┼éagodzi─ç ci─Ö┼╝ar okupacji dla spo┼éecze┼ästwa, zapobiega─ç procesom jego wyniszczania, przygotowywa─ç organizacyjnie do niepodleg┼éo┼Ťci, wp┼éywa─ç na zmiany cel├│w okupanta w kierunku po┼╝ytecznym dla rozwoju swego narodu. Przyk┼éad├│w takiej postawy w naszej historii mamy wiele jak np. ksi─ů┼╝e Czartoryski, Wielopolski, polscy pos┼éowie w parlamencie wiede┼äskim w czasie Austro- W─Ögier. Ostatnio takie postawy mogli┼Ťmy odnotowa─ç w┼Ťr├│d naszych narodowych elit dzia┼éaj─ůcych w „Radzie Konsultacyjnej” powo┼éanej w czasie stanu wojennego przez gen. Jaruzelskiego. W jej pracach uczestniczyli wybitni Polacy jak Aleksander Legatowicz, W┼éadys┼éaw Si┼éa Nowicki, Zdzis┼éaw Sadowski, Andrzej Tymowski, Julian Auleytner, Janusz Zab┼éocki, Maciej Giertych, Jan Szczepa┼äski, Eugeniusz Tabaczy┼äski i inni. Wystarczy przeczyta─ç wypowiedzi tych ludzi, publikowanych bez cenzury, w miesi─Öczniku „Rada Narodowa”, by zrozumie─ç jak wielk─ů i bezkompromisow─ů walk─Ö toczyli w tamtych warunkach o ratowanie polsko┼Ťci. Jak pod wp┼éywem ich argument├│w dokonano wy┼éomu i niszczenia ideologii komuny, importowanej ze wschodu. Co wi─Öcej si┼éa ra┼╝enia g┼éoszonych prawd by┼éa tak wielka, ┼╝e naruszy┼éa nawet spos├│b my┼Ťlenia samego centrum sowieckiego imperium – Moskwy. S─ů to niestety zapomniani, przez mafi─Ö okr─ůg┼éo sto┼éow─ů, bohaterowie.

Romantyk to cz┼éowiek ca┼é─ů dusz─ů i sercem oddany ojczy┼║nie. Got├│w po┼Ťwi─Öci─ç w┼éasne ┼╝ycie w obronie praw swych ziomk├│w do ┼╝ycia w wolno┼Ťci, w niepodleg┼éym pa┼ästwie. Obc─ů zwierzchno┼Ť─ç zwalcza wszystkimi mo┼╝liwymi sposobami. Nie patrzy na realno┼Ť─ç osi─ůgni─Öcia zamierzonych cel├│w. Ten typ ludzi staje si─Ö inspiracj─ů pisarzy, poet├│w, stawiani s─ů za wz├│r i jest kreowany na bohater├│w narodowych. Ich nie poparte zimn─ů kalkulacj─ů dzia┼éania sprowadzaj─ů cz─Östo na ich nar├│d morze nieszcz─Ö┼Ť─ç, a nawet jego zag┼éad─Ö (powstania). Jednak ich zas┼éug─ů jest nieraz pokonanie wroga wbrew zimnym kalkulacjom (bitwa warszawska). Dzi─Öki ich zrywom, wr├│g stale n─Ökany, opuszcza nieraz okupowany teren (Wietnam, Algieria, Izrael), a ich czyny przywracaj─ů nieraz utracon─ů poprzednio niepodleg┼éo┼Ť─ç. W historii te postacie najbardziej s─ů cenione, a ich zrywy, nawet nieudane, stanowi─ů wa┼╝ny czynnik w przetrwaniu duchowo┼Ťci narodu,
W ┼╝yciu narodu postawy racjonalist├│w i romantyk├│w stanowi─ů o jego przetrwaniu. Trzeba jednak pami─Öta─ç, ┼╝e w sytuacjach skrajnych o jego przetrwaniu mo┼╝e zadecydowa─ç tak┼╝e postawa kolaboranta, cho─ç najbardziej tragiczna i ryzykuj─ůca ┼╝yciem przyj─Öcie takiej postawy (patrz Jugos┼éawia, Irak).






Rozdział 10


ROLA SŁUŻB SPECJALNYCH W KRAJACH SUWERENNYCH I KRAJACH O OGRANICZONEJ SUWERENNOŚCI


S┼éu┼╝by specjalne w suwerennych krajach stanowi─ů ko┼Ťciec ich bezpiecze┼ästwa. Powo┼éane s─ů przez nar├│d do obrony przed zewn─Ötrznymi i wewn─Ötrznymi wrogami dla zapewnienia ┼╝ycia i rozwoju narodu. Pa┼ästwa imperialne wykorzystuj─ů je ponadto do os┼éabienia obronno┼Ťci a nawet zdominowania ogniw w┼éadzy pa┼ästw b─Öd─ůcych przedmiotem ich ekspansji.

Znaczenie s┼éu┼╝b specjalnych wzrasta zw┼éaszcza w czasie wojen i nast─Öpuj─ůcych w ich trakcie i po ich zako┼äczeniu okupacji teren├│w zamieszka┼éych przez inne narody. Przy czym inne funkcje spe┼éniaj─ů s┼éu┼╝by specjalne zdobywc├│w, a inne spo┼éecze┼ästw walcz─ůcych z okupacj─ů.

S┼éu┼╝by specjalne skupiaj─ů w swoich szeregach najbardziej zdolne i patriotyczne jednostki danego spo┼éecze┼ästwa. S┼éu┼╝ba w ich strukturach stanowi ogromne wyr├│┼╝nienie i w pa┼ästwach suwerennych rodzi szacunek wsp├│┼éobywateli. Chroni─ů one ich przed penetracj─ů wrogich si┼é zewn─Ötrznych, r├│┼╝nych pr├│b destabilizacji ┼╝ycia przez „mniejszo┼Ťci” oraz przed ┼Ťwiatem przest─Öpczym. Dlatego obywatele wspieraj─ů dzia┼éalno┼Ť─ç tych s┼éu┼╝b poprzez udzielanie wszechstronnych informacji mog─ůcych u┼éatwi─ç im dzia┼éanie. Cz─Ö┼Ť─ç obywateli podejmuje z nimi nawet sta┼é─ů wsp├│┼éprac─Ö z pobudek patriotycznych, ideologicznych na skutek szanta┼╝u, a tak┼╝e za korzy┼Ťci materialne.

Tak jest w normalnych, suwerennych krajach. W USA, UK, Francji, Niemczech, W┼éoszech i wielu innych krajach, kt├│re nawet w dzisiejszym globalnym ┼Ťwiecie potrafi┼éy uchroni─ç s┼éu┼╝by specjalne przed korupcj─ů i rozk┼éadem, nast─Öpstwami dzia┼éa┼ä globalist├│w. Znane s─ů olbrzymie zas┼éugi CIA dla polityki USA, M16 dla rz─ůd├│w UK, Bunden Nachrichten Dienst dla Niemiec itp.

Nasze przedwojenne s┼éu┼╝by specjalne, tzw. „dw├│jka” tak┼╝e odegra┼éy olbrzymi─ů pozytywn─ů rol─Ö, zar├│wno przed wojn─ů w walce z ideologi─ů bolszewick─ů i destrukcyjnym dzia┼éaniem mniejszo┼Ťci, a zw┼éaszcza w czasie wojny. Rozszyfrowanie przez nie koduj─ůcej maszyny wroga tzw. „Enigmy” sta┼éo si─Ö jednym z decyduj─ůcych czynnik├│w obrony a p├│┼║niej zwyci─Östw „aliant├│w”, czyli ca┼éej zachodniej cywilizacji. Podobnie, olbrzymie znaczeni w zmaganiach wojennych aliant├│w mia┼éo dostarczenie im pocisku niemieckiego V2, a tak┼╝e wskazanie lokalizacji ich wyrzutni.

Polskie s┼éu┼╝by specjalne w czasie II wojny ┼Ťwiatowej spe┼éni┼éy jeszcze jedno ogromnie wa┼╝ne zadanie, o kt├│rym rzadko wspominamy. Ich utajnione struktury pozwoli┼éy na zorganizowanie pod okupacj─ů niemieck─ů ca┼éej wielotysi─Öcznej armii i innych struktur pa┼ästwa podziemnego.
Widzimy wi─Öc, ┼╝e nawet utrata niepodleg┼éo┼Ťci narodu nie jest r├│wnowa┼╝na z jego zag┼éad─ů, je┼Ťli nie naruszono tajnych struktur s┼éu┼╝b specjalnych. Mog─ů one w├│wczas organizowa─ç ┼╝ycie kraju, os┼éabia─ç uci─ů┼╝liwo┼Ť─ç (okrucie┼ästwo) okupacji, os┼éabia─ç w┼éadze okupanta i przygotowywa─ç nar├│d do niepodleg┼éo┼Ťci z chwil─ů os┼éabienie zaborcy.

Poddanie Polski, przez mocarstwa ┼Ťwiatowe, pod sfer─Ö wp┼éyw├│w ZSRR, zmieni┼éo dramatycznie sytuacj─Ö w kraju. Niewyobra┼╝alny dzi┼Ť terror ca┼éej ludno┼Ťci sparali┼╝owa┼é mo┼╝liwo┼Ťci dzia┼éa┼ä przedwojennej „dw├│jki”. Osta┼éa si─Ö jedynie niedu┼╝a struktura, g┼é─Öboko zakonspirowana, o kt├│rej na jednym ze spotka┼ä poinformowa┼é zebranych prof. Kossecki b─Öd─ůcy sam jej utajnionym ogniwem za czas├│w PRL.
Okupant sowiecki zainstalowa┼é w naszym kraju w┼éasne struktury si┼é specjalnych. Do roku 1947 kierowali nimi specjali┼Ťci radzieccy. Potem, stopniowo, pe┼éni─Ö w┼éadzy nad tymi s┼éu┼╝bami powierzyli tzw. „mniejszo┼Ťci”. Tadeusz Szadkowski (Wspomnienia oficera polskiego wywiadu Warszawa 2005) pisze, ┼╝e jeszcze 1951 roku na 70 stanowisk kierowniczych w polskim kontrwywiadzie jedynie trzy by┼éy z polskim rodowodem (s.114). Podobne proporcje wyst─Öpowa┼éy i w innych strukturach si┼é specjalnych.
Obok s┼éu┼╝b etatowych ludno┼Ť─ç zmuszano do wsp├│┼épracy pos┼éuguj─ůc si─Ö szanta┼╝em, przekupstwem a tak┼╝e apeluj─ůc do przekona┼ä ideologicznych. Po ┼Ťmierci w ZSRR towarzysza Stalina, a nast─Öpnie zamordowaniu towarzysza Berii – ┼╗yda steruj─ůcego aparatem terroru, miejscowi zbrodniarze tej nacji zostali os┼éabieni, zw┼éaszcza po ucieczce „Swiat┼éy” (Fleischfarb) na Zach├│d i ujawnieniu zbrodni realizowanych w Polsce (tak┼╝e przez niego).

Koniec cz─Ö┼Ťci II

Uwaga: cykl stanowi materiał dyskusyjny.
Praca Rudolfa Jaworka jest pierwszym głosem w rozpoczętej dyskusji.
Temat podj─Öto poniewa┼╝ ┼╝yj─ů jeszcze w┼Ťr├│d nas ┼Ťwiadkowie wielkiej zmiany systemu socjalistycznego na kapitalistyczny. Ich do┼Ťwiadczenia trzeba wykorzysta─ç dla prawdy historycznej zamulanej opracowaniami i tworzonymi stereotypami
propagandowymi.

Wersja do druku

Zeb - 14.07.10 15:04
Mafia okr─ůg┼éosto┼éowa?
Ci dzielni z Rady Konsultacyjnej pomagali Jaruzelskiemu w utopijnej idei poprawy komuny. Byli bez wiary, ┼╝e co┼Ť si─Ö mo┼╝e zmieni─ç.
I dlatego s─ů mimochodem w┼Ťciekli, ┼╝e to bez ich udzia┼éu Polska si─Ö odrodzi┼éa. I na dodatek z prostym Wa┼é─Ös─ů i lud┼║mi pokroju Michnika i Kuronia. Ci, cho─ç dzia┼éali w opozycji, gdy inni siedzieli jak mysz pod miot┼é─ů s─ů szczeg├│lnie znienawidzeni. Bo nie s─ů kleryka┼éami. Jakimi byli wszyscy ci 'dzielni' od Rady Konsultacyjnej. No a zjawisko polsko┼Ťci w Radiu Maryja to wypaczenie polskiego ducha. Najbardziej ko┼étu┼äska postawa. I ksenofobia. ├ôw Nowak to chodz─ůca obsesja wypranego w dzieci┼ästwie m├│zgu. Ca┼éy ten wyw├│d jest tworem wymieraj─ůcej postawy (na szcz─Ö┼Ťcie) szkodliwej narodowo i spo┼éecznie. Cud Okr─ůg┼éego Sto┼éu to cud, ┼╝e nie dosz┼éo do krwawej rozprawy. To majstersztyk sprzeda┼╝y za psi grosz (w sumie) a w┼éa┼Ťciwie kupna wolnego ┼╝ycia Narodu W tamtej '89. roku sytuacji mi─Ödzynarodowej.
To wszystko powoduje, ┼╝e tekst jest w sumie do ┼Ťmietnika.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

    PAMI─ś─ć O CZASACH PRL
    Z biegiem lat pami─Ö─ç dokonuje selekcji, zapomina o wielu drobniejszych niedogodno┼Ťciach, a wyolbrzymia cz─Östo takie, kt├│re szczeg├│lnie silnie nas dotkn─Ö┼éy, trwa┼éy czas d┼éugi, lub kr├│tszy, lecz by┼éy przez nas odczuwane bardzo intensywnie...
    09.03.09 - 12:38 | Czytaj wi─Öcej

  • OCENA TRZECIEJ RP
  • OCENA TRZECIEJ RP c.d.
  • POLSKA W UE

30 Listopada 1900 roku
Zmarł Oscar Wilde, angielski poeta, prozaik, dramatopisarz i filolog klasyczny irlandzkiego pochodzenia (ur. 1854)


30 Listopada 1868 roku
Zmarł Hipolit Cegielski, polski pedagog i przemysłowiec (ur. 1813)


Zobacz wi─Öcej