Niedziela 15 Marca 2026r. - 74 dz. roku, Imieniny: Delfiny, Longina, Ludwiki
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 09.03.09 - 11:35
Czytano: [1525]
Dział: SATYRA POLITYCZNA
MORDERSTWO SYNA OLEJNIKÓW
W latach rządów SLD miała miejsce okrutna zbrodnia, na kochanym przez rodzinę i powszechnie lubianym przez otoczenie młodym Olejniku. Bandziory uprowadziły go żądając od rodziny okupu i mimo spełnienia ich żądań trzymali go przez dwa lata przykłutego w studni, poczym go zamordowano. Mimo śladów prowadzących do sprawców ówczesne organa sprawiedliwości zbagatelizowały sprawę, a póżniejsze dochodzenie pozwalało przypuszczać, że niektórzy ich przedstawiciele, mogli być zamieszani w sprawę. Aktualne dochodzenie nie przyniosło rezultatów. Dopiero zmiana ekipy rządzącej i nowy minister sprawiedliwości pan Ziobro spowodowały, że ujęto sprawców porwania i morderstwa. Niestety nie udało się ująć jego zleceniodawców. Nowy minister, pan Ćwiąkalski, dopuścił do tego, że zabójcy (teraz świadkowie) po kolei w więzieniu popełnili samobójstwo. Powszechne oburzenie spowodowało, że ów nieudacznik minister, który miast koncentrować się na zbrodniach reklamował się w telewizji „ujawnieniem uszkodzenia laptopa przez poprzednika” musiał podać się do dymisji.
..........................................................
Wielu nam przyniosło szkodę;
Ja na nich patrzeć nie mogę!
Zwłaszcza tych co w Magdalence
Zdradą zabrudzili ręce!
Wśród nich byli i prawnicy
Krętacze no i cynicy
Pozbawieni uczciwości,
Zdolni do niegodziwości.
Ucieszyli się złodzieje!
Ach jak dobrze nam się dzieje,
Dziś w Polsce możemy kraść!
Jej uczciwość musi paść!
Wśród prawników pan Ćwiątalski
Zyskał stopień generalski;
Za zmiany w kodeksie karnym;
(Ziobro powiedział, że marnym),
Bowiem zawarte w nim treści
(Co w mej pale się nie mieści),
Biorą w obronę przestępcę,
A nawet, powiem wam więcej,
Niechętne są dla ofiary;
I może nie dacie wiary,
Ci co winni ścigać zbrodnie
Wolą żyć sobie wygodnie.
W dupie mają obowiązki;
Ofiary? Dla nich Powązki!
W kraju zbrodnie się pleniły
I nie było na nie siły;
Pewna prokurator miła
Zbrodniarzy się przestraszyła;
Obiecała ich obronę;
Działała lecz nie w tę stronę.
A prokurator nadęty,
Co czynił wielkie przekręty,
Zamiast pójść zbrodniarzy śladem
Udzielił bandziorom radę
Jak powinni gmatwać ślady
By pan śledczy nie dał rady
Ich za przestępstwo wsadzić;
Adwokat też jął im radzić.
Przeciw tak zgranej ferajnie
Prawo broniło się marnie
A zbrodnie stały się straszne!
Syna Olejników właśnie
Trzymano przez lata w studni!
(Śledczy byli małomówni)
Bandyci okup zabrali
Potem „O”zamordowali.
A co aparat państwowy?
Bronić łotrów był gotowy
Aż pojawił się pan Ziobro
Pono podjął akcję dobrą;
Przelękli się go przestępce
I podali sobie ręce;
I byli bardzo szczęśliwi,
Kiedy Ziobrę obalili.
Potem powrócił Ćwiąkalski;
Pan niezwykle elegancki,
Adwokat broniący mafii,
Bronić bandziorów potrafi
Świadkowie zbrodni w więzieniu
Ja nie rozumię ich czynu,
Miast wydać sędziemu bossów
Z niekorzyścią dla swych losów
Po prostu w celi zawiśli;
O bossach słowem nie piśli.
Sprawa grubą nicią szyta...
Wielu „na górze” dotyka,
Więc przekonali ministra:
Panie „Ć” sprawa nieczysta;
Wspólna sprawa na tym zyska
Zrezygnuj pan z stanowiska!
Ćwiąkalski więc zrezygnował;
Swe uszy wobec skarg schował,
Zniszczył swą sławę mizerną,
Uratował kadrę wierną.
Ta twardo trzyma się w siodle;
Czasy dla nas są niedobre.
Może wróci z PiS-u Ziobro,
A z nim sprawiedliwość, dobro.
Rudolf Jaworek
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

POLITYCZNA BONANZA (Wiesław Hop)
W polityce tak się dzieje,
Kto na górze ten się śmieje.
Rękę przed się "wystawuje",
A kto niżej ten całuje....
06.01.26 - 21:42 |
Czytaj więcej


15 Marca 1849 roku
W Paryżu ukazał się I numer Trybuny Ludów, redagowany przez Adama Mickiewicza
15 Marca 1948 roku
Rotm. Witold Pilecki, oficer AK i 2 Korpusu Polskiego został skazany przez Wojsk. Sąd Rej. na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja strzałem w tył głowy