Niedziela 16 Sierpnia 2026r. - 228 dz. roku, Imieniny: Joachima, Nory, Stefana
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 12.04.08 - 20:08
Czytano: [2559]
Dział: Kworum poetów
Katyń

Ciśnie się do światła niby warstwy skóry
Tłok patrzących twarzy spod ruszonej darni.
Spoglądają jedna znad drugiej - do góry -
Ale nie ma ruin. To nie gród wymarły.
Raz odkryte - krzyczą zatęchłymi usty,
Lecą sobie przez ręce wypróchniałe w środku
W rów, co nigdy więcej nie będzie już pusty -
Ale nie ma krzyży. To nie groby przodków.
Sprzączki i guziki z orzełkiem ze rdzy,
Po miskach czerepów - robaków gonitwy,
Zgniłe zdjęcia, pieczątki, mapy miast i wsi -
Ale nie ma broni. To nie pole bitwy.
Może wszyscy byli na to samo chorzy?
Te same nad karkiem okrągłe urazy
Przez które do ziemi dar odpłynął boży -
Ale nie ma znaków, że to grób zarazy.
Jeszcze rosną drzewa, które to widziały,
Jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi.
Niebo zna język, w którym komendy padały,
Nim padły wystrzały, którymi wciąż brzmi.
Ale to świadkowie żywi - więc stronniczy.
Zresztą, by ich słuchać - trzeba wejść do zony.
Na milczenie tych świadków może pan ich liczyć -
Pan powietrza i ziemi i drzew uwięzionych.
Oto świat bez śmierci. Świat śmierci bez mordu,
Świat mordu bez rozkazu, rozkazu bez głosu.
Świat głosu bez ciała i ciała bez Boga,
Świat Boga bez imienia, imienia - bez losu.
Jest tylko jedna taka świata strona,
Gdzie coś, co nie istnieje - wciąż o pomstę woła.
Gdzie już śmiechem nawet mogiła nie czczona,
Dół nieominięty - dla orła sokoła...
"O pewnym brzasku w katyńskim lasku
Strzelali do nas Sowieci..."
Jacek Kaczmarski
29.08.1985
Zygmunt Jan Prusiński - 12.04.08 21:38
LIST DO JACKA, którego nie ma na ziemi.
Jak napisał w tym wierszu Jacek Kaczmarski, że zamordowali świat intelektualny i inteligencję polską "sowieci", to jest to zbyt ogólnikowe. Bo dlaczego dwóch katów mieszka w Izraelu? O tym kilka lat temu pisała "TYLKO POLSKA". Proszę w archiwum odszukać. Podobno zaprzysiężyli się, iż dopiero po 50 latach te fakty o KATYNIU będą (może) udostępnione.
Pozdrawiam Czytelników
Zygmunt Jan Prusiński
12 kwietnia 2008 r.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pani de Mia (Lech Galicki)
Ach, taka jesteś ty nie do zobaczenia a uderzasz niewidzialnie - trzask - bez znieczulenia a boli gdyż niby było tylko w wojny szponach taki to scenariusz...
14.07.26 - 19:16 |
Czytaj więcej


16 Sierpnia 2005 roku
Brat Roger, szwajcarski duchowny ewangelicki, założyciel wspólnoty z Taize, zginął od ciosów nożem (ur. 1915)
16 Sierpnia 1990 roku
Irak i Iran podpisały pokój kończący wojnę iracko-irańską.