Wtorek 11 Sierpnia 2026r. - 223 dz. roku,  Imieniny: Luizy, Włodzmierza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 11.07.26 - 14:15     Czytano: [146]

O prawdę w Jedwabnem


Byliśmy dziś w Jedwabnem - miejscu, które od lat pozostaje jednym z najważniejszych symboli walki o prawdę historyczną, dobre imię Polski i sprawiedliwość wobec ofiar.

To było bardzo ważne wydarzenie. Zgromadziło ludzi z różnych środowisk, którym zależy na odkłamaniu tej sprawy. Po raz kolejny uświadomiliśmy sobie, że prawda nie obroni się sama. Prawda musi być w natarciu.
W Jedwabnem obecny był Ruch Obrony Granic, obecny był również nasz prezes Robert Bąkiewicz. Obecni byli ludzie, którzy od lat domagają się uczciwego zbadania tej sprawy, ekshumacji, faktów i zakończenia polityki opartej na oskarżaniu Polaków o zbrodnie niemieckiego okupanta.

Prezes Bąkiewicz w swoim przemówieniu bardzo stanowczo przypomniał, że walka o Jedwabne nie jest osobnym, oderwanym od szerszego kontekstu tematem.



To część batalii o prawdę historyczną - o Wołyń, o niemieckie obozy koncentracyjne, o pamięć polskich ofiar II wojny światowej, o obronę naszego narodu przed kłamstwami, które przez lata służyły do osłabiania Polski i odbierania nam prawa do poczucia własnej godności i dumy.
Dla nas obecność w Jedwabnem miała jeszcze jeden bardzo ważny wymiar - cywilizacyjny.
Przyjechaliśmy, żeby jasno pokazać nas sprzeciw wobec robienia polityki na grobach ofiar.
Ci zamordowani ludzie stali się podwójnymi ofiarami. Pierwszy raz, kiedy dotknęło ich bestialstwo Niemców. I drugi raz, kiedy cynicznie wykorzystano ich historię do zakłamania prawdy w imię współczesnych interesów.
Dlatego w miejscu kaźni Żydów, którzy zginęli w spalonej stodole, złożyliśmy wieniec i oddaliśmy im należny hołd.
Bo za zmarłych - bez względu na ich narodowość - należy się modlić. Ofiarom należy się pamięć. Nie wolno robić kłamliwej polityki na grobach. Nie wolno wykorzystywać ludzkiej tragedii do budowania oskarżeń przeciwko naszemu narodowi.

Jedwabne pokazuje, że walka o prawdę historyczną nie jest sprawą przeszłości. To jest sprawa naszej teraźniejszości i przyszłości. Bo naród, któremu wmówi się cudzą winę, któremu odbierze się prawo do obrony własnego honoru, staje się narodem bezbronnym i upodlonym.
Dlatego tak ważne jest, że w tej sprawie jednoczą się różne środowiska. Możemy różnić się w wielu kwestiach, ale w sprawie prawdy historycznej i obrony dobrego imienia Polaków musimy mówić jednym głosem.
Robert Bąkiewicz jest zaangażowany w tę sprawę od wielu lat. To nie była jego pierwsza obecność w tym miejscu. Od dawna konsekwentnie domaga się ekshumacji, uczciwych badań i tego, aby Polska przestała być bezpodstawnie obciążana odpowiedzialnością za zbrodnie, których sprawcami byli Niemcy.

Jako Ruch Obrony Granic będziemy aktywni wszędzie tam, gdzie trzeba bronić Polski - jej granic, bezpieczeństwa, suwerenności, porządku prawnego i społecznego, interesów gospodarczych, ale także jej pamięci, godności oraz prawdy historycznej.
Bo granice znajdują się również tam, gdzie przebiega linia między prawdą a kłamstwem.

https://youtube.com/shorts/r2qBaipajaQ?si=s8Il9MDMISpIHF2A

Pozdrawiam Państwa serdecznie!
Oskar Kida
Ekspert Prawny
Ruch Obrony Granic

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

11 Sierpnia 1944 roku
11 d. Powst. Warszaw.: Niemcy opanowują Wolę i Ochotę. Zacięte walki o Bank Polski na Bielańskiej. Ukazał się rozkaz Nr 14 płk. "Montera" ws opasek


11 Sierpnia 1945 roku
Zmarł Stefan Jaracz, polski aktor, reżyser (ur. 1883)


Zobacz więcej