Niedziela 7 Czerwca 2026r. - 158 dz. roku, Imieniny: Jarosława, Roberta
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 31.05.26 - 13:40
Czytano: [89]
Dział: Głos Polonii
Nasza Polska Majówka

17 maja godz. 16-ta w siedzibie Związku Klubów Polskich odbyła się biesiada poświęcona majowym wydarzeniom, Królowej Polski Matce Bożej Częstochowskiej, Św. Janowi Pawłowi II i innym wydarzeniom ważnym w naszej historii. Jak nad Wisłą pod kapliczką rozpoczęliśmy pieśnią Chwalcie łąki umajone. Miesiąc Maj w historii Polski wiąże się z wydarzeniami, które kształtowały losy naszego kraju. Maj to miesiąc walki o wolność, narodowej dumy, ale również o rozwój duchowy. W Polsce to czas szczególnej czci Matki Bożej Królowej Polski w kościołach, kapliczkach i przy przydrożnych krzyżach śpiewanie majówek.
Inspiracją były wydarzenia między innymi; Uniwersał Połaniecki w którym chłopi otrzymują prawa, postać Tadeusza Kościuszki w wierszu zaprezentowanym przez Marię M. Purymską, zakończenie II Wojny Światowej w Europie, zdrady magnaterii i rozbiory.
Biesiada rozpoczęła się krótkim powitaniem przez prowadzącą i autorkę relacji i odśpiewaniem pieśni Chwalcie łąki umajone. Wszystkie spotkania rozpoczynamy modlitwą, prowadzoną przez naszego opiekuna o. Mark Janowski SJ. Tego dnia o. Marek odprawiał mszę gradacyjną w Bazylice Św. Jacka, modlitwę odczytała Beata Korzeniak członkini ZLP im.JP II, autorka 4 książek w tym trzech dla dzieci z barwnymi ilustracjami. Kolejnym punktem były wiersze i prośby do Maryi, spinając je pieśnią Czarna Madonna, którą odśpiewali zebrani z członkami teatru "Rzepicha".
Naród Polski od zarania dziejów wierzył, że wszelkie dobro pochodzi od Boga i Bogu dlatego należy składać podziękowania w ofierze przez Maryję najlepszą z Matek. Matka Boża wybrała sobie Polaków i obdarzyła ich wyjątkową łaskawością, przedstawia fakty z objawień ksiądz Ksawery Wilczyński. "Osobiście Maryja wyraziła życzenie, aby polskie królestwo oddać Jej w opiekę. Żył wtedy w Neapolu sławny ze świętości i Bożych darów jezuita, o. Juliusz Mancinelli (1537-1618), przyjaciel polskiego króla - Zygmunta III Wazy. Był on misjonarzem, pieszo przeszedł sporą część Afryki i Azji. To jemu objawiła się trzykrotnie Matka Boża, a u jej stóp klęczał Stanisław Kostka 14 sierpnia 1608 r we Włoszech, Maryja powiedziała: "Czemu Mnie Królową Polski nie zowiesz" Ja to królestwo umiłowałam i wielkie rzeczy dlań zamierzam, ponieważ osobliwą miłością ku Mnie pałają jego synowi.
"Kolejne objawienie miało miejsce 8 maja w Krakowie, następne 15 sierpnia 1617 roku wtedy NMP powiedziała; Juliuszu synu mój! Za część jaką masz do mnie Wniebowziętej, ujrzysz mnie za rok w chwale niebios. 1 kwietnia 1656 r. król Jan Kazimierz otoczony biskupami i senatorami w obecności legata papieskiego ogłosił Maryję Królową Polski. W tedy to po raz pierwszy podczas odmawiania Litanii Loretańskiej przez Noncjusza papieskiego, padło:
Królowo Korony Polskiej módl się za nami. W czasach, kiedy zezwala się na małżeństwa jednopłciowe warto przypominać, kim jesteśmy i jak jest nasza historia.
Ważnym punktem biesiady było przypomnienie wydarzeń związanych ze Św. Janem Pawłem II Wielkim Polakiem i głowy kościoła Chrystusowego. Poeci czytali wiersze własne jak również JP II, wśród nich: Krystyna Kowal, Ewa Belicki, Maria M. Purymska, Jerzy Kowalewski, Grażyna Jachimiul, obecne poetki śpiewały pieśni Maryjne, patriotyczne i ludowe, a były to; Marzena Muszyńska, Ula Brynda, Katarzyna Jabłonowska, Wiesia Sykut, wraz z innymi obecnymi na biesiadzie i członkami teatru Rzepicha: Łucją Strykowski,
Jolantą Kulikowski, Janiną Gejsler, Jadwigą Szparkowski, Kazimierzem Szymańskim i Janem Boratyńskim.
Alina Szymczyk przypomniała postać Św. JP II "wspomnieniem serca".
- Przyciągał liczne rzesze, miłością obdarowywał wszystkich, przebaczył zamachowcowi, kochał młodzież, dzieci i cały świat.
Wytykał błędy rządzącym, Wielki Syn Polskiej Ziemi, całował jej oblicze, kiedy odwiedzał Ojczyznę, jak ręce Matki. Jego odwaga onieśmielała możnowładców tego świata.
Był jak Droga i Prawda, jak Miłość Chrystusa, nie czuł strachu przed rządzącymi cywilizacją śmierci - widział jak świat się stacza w nicość"
Do Matki Najświętszej zanosił prośby o pokój na świecie: - Królowo Polski módl się za nami "słowa, które żyły razem z nim. Przypominał o różańcu do Najlepszej z Matek. Kochał Ojczyznę i bolał nad jej losem. Z tkliwością Ojcowską pamiętał wszystkie polskie wydarzenia. Był wzorem dla Polaków, domagał się prawdy, a dziś"
Tak bardzo brak nam odwagi, zwłaszcza tym co ją mieć powinni!
Tym, co mają obowiązek głoszenia, szukania i obrony prawdy.
Przyszło nam żyć w dziwnych czasach, kiedy Prawda staje się niepopularna brak nam prawych przywódców- czyżby było za mało Boga w świecie pełnym testowania rozumu?!Nic nie wymaże Jego Wielkości oddania Chrystusowi i Matce Maryi Królowej Polski.
Na zawsze pozostanie w sercach prawych Wielki Polak Święty Jan Paweł II, podkreśliła prowadząca spotkanie. NA biesiadzie śpiewaliśmy pieśni Maryjne, między innymi Dobra Matko i Królowo, Barkę, Płynie Wisłą, Jak długo na Wawelu, Ułani, Ułani, Marsz Polonia i inne z różnych Regionów Polski.
Przypomniano hańbę i zdradę, która ma różne oblicza, ta z 1792 r byłą najwyższym symbolem hańby. Szczęsny Potocki, Ksawery Branicki i Seweryn Rzewuski wiążą konfederację w Targowicy. Pod płaszczykiem obrony rzekomej "złotej wolności" i z wzniosłymi hasłami o ratowaniu ojczyzny na ustach, proszą o zbrojną interwencję carycę Katarzynę. Ci ludzie sprzedali niepodległość za gwarancję zachowania swoich olbrzymich majątków i magnackich przywilejów. Nie interesował ich los chłopów, mieszczan czy przyszłość państwa. Liczyła się tylko ich własna pozycja.
Tak jak w komunie po II Wojnie Światowej gorliwi namiestnicy Moskwy mordowali bohaterów, którzy walczyli z okupantem Niemiecki, komunistyczni zaprzańcy. Bierut, działając z nadania Józefa Stalina, budował w Polsce zbrodniczy system, w którym w ubeckich katowniach mordowano prawdziwych bohaterów podziemia, żołnierzy Armii Krajowej i walczących o wolność patriotów.
Wasilewska z kolei wprost domagała się wcielenia Polski do Związku Radzieckiego jako kolejnej republiki radzieckiej. Ci zdrajcy sprzedawali duszy narodu za stołki i przywileje władzy ludowej, za Judaszowe srebrniki. Zdrada to nie tylko wielka polityka, pakty i konfederacje. To także najniższy, upadek moralny człowieka. W każdej epoce tacy są, gotowi sprzedać Ojczyznę dla własnych korzyści. Zdrajca zawsze próbuje się usprawiedliwiać. Mówi o "geopolityce", "ratowaniu substancji narodu" albo po prostu, że "czasy się zmieniły". Jednak historia jest bezlitosna i zrywa te fałszywe maski. Najgłębszy ból polega na tym, że najcięższe i najbardziej bolesne ciosy Rzeczpospolita otrzymywała nie od obcych wojsk, lecz od swoich własnych synów i córek. Właśnie o tym nigdy nie wolno zapomnieć.

W czasie biesiady śpiewaliśmy pieśni Maryjne, patriotyczne i ludowe.
Do śpiewu przygrywała kapela w składzie; Igor Galjanty, Bogdan Korona, Henryk Śpiewak po kierunkiem Andrzeja Krawczyka.
Dziękujemy członkom chóru F. Chopina, poetom ze ZLP im JP II za poezję, członkom teatru "Rzepicha" za prowadzenie biesiady i wszystkim za przybycie. A ja chciałam podziękować za życzenie urodzinowe, Prezes Chóru im. F. Chopina Helenie Piotrowskiej, Marysi Woźniczce za obecność, członkom teatru "Rzepicha" za piękne kwiaty i gromkie sto lat. Dziękuję z całego serca jesteście wspaniali, dziękuję z całego serca.
Alina Szymczyk
Foto; własne
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!



07 Czerwca 2003 roku
Pierwszy dzień referendum europejskiego w Polsce, frekwencja wyniosła około 17%.
07 Czerwca 1492 roku
Zmarł Kazimierz IV Jagiellończyk, wielki książę litewski i król Polski (ur. 1427)