Niedziela 10 Maja 2026r. - 129 dz. roku,  Imieniny: Antoniny, Izydory, Jana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 29.04.26 - 10:35     Czytano: [160]

Dział: Głos Polonii

Pamięć umiera ostatnia





W 16. rocznicę katastrofy Smoleńskiej i 86. rocznicę zbrodni Katyńskiej, na wiosnę 1940 r.



Msza św. w Bazylice św. Jacka w dniu 12 kwietnia godz. 12:30 w Chicago

Od lat ZKP organizuje Mszę św. za pomordowanych w Katyniu na wiosnę w 1940 i tych co zginęli w katastrofie Smoleńskiej 96 osób delegacji Prezydenckiej, 10 kwietnia 2010, aby uczcić ich pamięć.

We Mszy św. w Bazylice Św. Jacka odprawianej przez Proboszcza Parafii ks. Stanisława Jankowskiego wzięli udział członkowie Związku wystawiając poczty sztandarowe. W procesji na czele wyruszył krzyż i światło, niesione przez służbę kościelną i ministrantów. Za krzyżem podążali ułani ze Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów im generała Tadeusza Kościuszki, z panem Komendantem Andrzejem Stopa. Jako kolejny Sztandar Smoleńsko - Katyński niesione przez Jana Żółtek vice Prezesa ZLP im.JP II
W kolejności Kluby Zrzeszone w ZKP w Chicago:
- Klub Brzeziny Prezes Maria Majchrowska.
- Klub Kwików z panią Prezes Marią Boduch
- Klub Strzelce Wielkie rodzina Piotra Oleksy dzieci w strojach regionalnych.
- Klub Błażowa z panią Prezes Agnieszką Bober.
- KZK Klikuszowa ze sztandarowym w stroju góralskim.
- Klub Pojawie sztandarowy Ryszard Szymański, Łucja Strekowska i Janina Gejslerw strojach ludowych z Teatru Rzepicha.
- Sztandar Katyń Rajd Katyński z Dariuszem Redlińskim i członkiniami Stowarzyszenia.
Tę piękną procesję pocztów sztandarowych zamknął sztandar ZKP, niesiony przez I vice prezesa Ryszarda Bober. Za sztandarami szli Prezes ZKP dr Łucja Mirowska Kopeć, honorowy Prezes ZKP Jan Kopeć, królowe Parady 3 maj, członkowie Zarządu ZKP.
Homilię wygłosił ks. Antoni Dziorek. Była to wyjątkowa homilia, poświęcona Miłosierdziu Bożemu, ubarwiona wieloma przykładami cudów jakie wciąż się zdarzają od Zmartwychwstania Chrystusa i Jego Wielkim Miłosierdziu. Znalazły wymowę słowa pamięci dotyczące zamordowanych na wiosnę w 1940 w Katyniu, Miednoje, Charkowie, Starobielsku, oraz katastrofie Smoleńskiej z dnia 10 kwietnia 2010 r. Po zakończeniu Mszy poczty sztandarowe udały się pod Pomnik Katyń 1940 na cmentarz w Niles, gdzie odbyła się uroczystość pamięci.

..................................

Przy Pomniku Katyń 1940 w Chicago na cmentarzu św. Wojciecha, odbyła się uroczystość poświęcona pamięci, tym co zostali zamordowani na wiosnę w 1940 na nie ludzkiej ziemi w Starobielsku, Miednoje, Ostaszkowie, Katyniu innych miejscach na nieludzkiej ziemi sąsiada i delegacji Prezydenckiej, którzy zginęli w Katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010, jadąc uczcić pamięć pomordowany w 70 rocznicę do Katynia.

Rozpoczęcie uroczystości oznajmiło bicie dzwonu śmiertelnika, który został umieszczony przy Pomniku Katyńskim przez budowniczego Pomnika śp. Wojciecha Seweryna. Uroczystość prowadziła Gabriela Ner, była królowa Parady 3 majowej. Modlitwę poprowadził o. Marek Janowski SJ. Licznie zebranych przywitała Prezes ZKP dr Łucja Mirowska Kopeć.
Następnie zostały złożone wieńce, wiązanki i znicze pod Pomnikiem i tablicą Smoleńska. Jako pierwszy wieniec w imieniu Konsulatu Generalnego RP w Chicago złożyła pani Konsul Agata Grochowska.
W imieniu ZKP Prezes dr Łucja Mirowska Kopeć, z honorowym Prezesem Janem Kopeć.
- Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa Anna Czarnecka Hebal
- Kongres Polonii Amerykańskiej na stan Il. Jolanta Grocholska, Ewa Cholewiński.
- Zrzeszenie Literatów Polskich im.JP II Prezes Alina Szymczyk, Jan Żółtek, Ewa Belicki, wraz z członkiniami teatru Rzepicha w strojach regionalnych.
- Szkoła św. Brata Alberta Chmielowskiego młodzież w strojach krakowskich.
- Przystanek Historia IPN w Chicago pani Helena Sołtys
- Stowarzyszenie Rajd Katyński Pamięć i Tożsamość Komandor Dariusz Redliński, Dorota i Patrycja Niźnik, Beata Rebielińska.
- Anna Wójtowicz córka budowniczego Pomnik 1940 w Chicago.
- Bractwo Kurkowe w strojach
- Związek Harcerstwa Polskiego w Chicago
- Watacha Raiders Prezydent Jerzy Szpara
- Klub Pojawian Prezes Władysława Nowosad, honorowy Prezes ZKP Edward Mikka.
- Zespół Pieśni i Tańca "Wawel" młodzież w strojach krakowskich.
- Klub Pilzno i Okolice Prezes Bogdan Placek z delegacją.
Po złożeniu wiązanek i zapaleniu zniczy został przedstawiony okolicznościowy program poświęcony pamięć zamordowanych polskich oficerów, żołnierzy, księży, straży granicznej na wiosnę w 1940 r na nieludzkiej ziemi sowieckiej.
Scenariusz przygotowała autorka relacji Prezes ZLP im.JP II i Jan Żółtek vice prezes ZLP im JP II. W programie przywrócono pamięć Śp. Wojciecha Seweryna - artystę rzeźbiarza, autora pomnika Ofiar Katynia w Chicago.

Poświęcony czas Wojciechowi, który urodził się w dniu wybuchu II wojny światowej, to ważny moment dla pamięci pomordowanych w 1940 na wiosnę. Był artystą plastykiem. "Testamentem" swojego życia uczynił chicagowski pomnik symbol zbrodni w Katyniu w 1940 na wiosnę, gdzie został również zamordowany jego ojciec, Mieczysław Seweryn, oficer 16. Pułku Piechoty.
Wojciech zginął 10 kwietnia 2010 r. - 70 lat po śmierci ojca. Walka o pamięć stała się jego życiową misją. Wiekopomny wyraz prowadzonej walki została wyrażona przy pomocy artystycznych zdolności. Wojciech malował jako dziecko, zajmował się rzeźbą i fotografią. Przez całe życie pielęgnował pamięć o ojcu, głosił prawdę o zbrodni katyńskiej - w powojennej Polsce.
Taka postawa spotykała się z określoną reakcją ze strony władz. Tak było w przypadku Wojciecha. Po latach zastraszania i utrudnień zdecydował się opuścić kraj. W latach siedemdziesiątych wyemigrował do USA, osiadł w Chicago. Tu zaangażował się w szerzenie prawdy o Katyniu, całkowicie poświęcając się budowie pomnika Katyńskiego, który określał jako "testament swojego życia".
Przez lata planował i projektował, zbierał fundusze, angażując w swój plan, członków miejscowej Polonii. Wreszcie - po latach - miał doczekać dnia, w którym mógł oglądać dzieło swojego życia.
Wiosną 2000 roku powstał Komitet Budowy Pomnika Ofiar Katyńskich, Wojciech Seweryn stanął na jego czele. Komitet miał swoją siedzibę przy ZKP.
Uroczystość odsłonięcia pomnika odbyła się 17 maja 2009 roku - głównym gościem wydarzenia był ówczesny prymas Polski Józef Glemp.
To on dokonał uroczystego odsłonięcia monumentu.
W uroczystościach majowych 2009 roku uczestniczył także Witold Waszczykowski, zastępca szefa polskiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Odczytał on list, który ówczesny Prezydent RP - Lech Kaczyński - skierował do wszystkich zebranych.
*
"W tym wyjątkowym dniu postanowiłem w sposób specjalny uhonorować cztery osoby, które położyły wybitne zasługi dla powstania Pomnika Katyńskiego, a swoją pracą i ofiarnością od wielu lat wspierają współobywateli" - przekazał prezydent w swoim liście.
Można odnaleźć w nim i takie frazy, które należałoby przytoczyć i dzisiaj. Słowa te - w kontekście wydarzeń, które miały dopiero nastąpić - wytwarzają bowiem kolejną warstwę znaczeniową, o której nie mogli mieć pojęcia ci, którzy ich słuchali w roku 2009:
"Czas leczy nawet takie rany, dzięki czemu nasz naród może dzisiaj rozwijać się i wzrastać mimo poniesionych ogromnych strat".
W liście pojawiła się oficjalna informacja o nominacji. Wojciech Seweryn, został odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej.
W obchodach brały udział miejscowe organizacje polonijne, duchowieństwo, polskie szkoły i harcerstwo.
Kilkanaście miesięcy później -10 kwietnia 2010 roku - autor tych słów, śp. Lech Kaczyński, wraz z Wojciechem Sewerynem wszedł na pokład Tu-154M. Było ich 96 zginęli wszyscy we mgle smoleńskiej tajemnicy. Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie.
Wojciecha Seweryn pośmiertnie uhonorowano kolejnym medalem: sześć dni po katastrofie, 16 kwietnia 2010 roku, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Na zakończenie programu została odczytana modlitwa ks. Zdzisława Peszkowskiego Kapelana Rodzin Katyńskich który zginął w 2010 pod Smoleńskiem, oto modlitwa;

Matko Bolesna i Zwycięska,
Ty, która stałaś na Golgocie pod krzyżem Chrystusa, byłaś na pewno i w Lesie Katyńskim...
Zbierałaś ich po kolei i niosłaś prosto do Syna Twojego.
A On przygarnął ich do swojego przebitego Serca.
Zatykano im usta, ale Ty słyszałaś ich niemy krzyk.
Wiązano im ręce, jak Synowi Twojemu, a Ty powtarzałaś: Ecce Homo.
Ich przebite czaszki spowijałaś modlitwą. Najdelikatniej zbierałaś każdą kroplę krwi. Strzegłaś pamiątek, które nieśli ze sobą, rozpoznawałaś krzyżyki, ryngrafy, medaliki, i fotografie, i te listy - pocałunki najbliższych - z którymi się nie rozstawali.
Widziałaś jak warstwami padali w ziemię, jak ziarna pszeniczne na chleb mocy dla narodu.
Otulałaś ich ciszą lasu, który do dziś stoi oniemiały. Czuwałaś nad tymi, którzy kochając - szukali ich, oczekiwali.
I nie mogli spotkać ich inaczej, jak przy Twoim Sercu. Czekałaś cierpliwie z tymi, którym nie wolno było nawet pytać głośno o Katyń.
A Ci, z Ostaszkowa i Starobielska?
Byłaś z nimi do końca? Gdzie ich żegnałaś? W lasach, na polach, na morzu? Ty znasz tajemnicę tak ukrywaną przed światem. Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie.

Na zakończenie wszyscy odśpiewali Boże coś Polskę.



Alina Szymczyk
Fot; Andrzej Baraniak
, archiwum

       

       

       

       



Wersja do druku

MariaN - 03.05.26 14:56
To co sie wydarzyło 16 lat temu to na 200 procent był zamach na polskich patriotów szczególnie na prezydenta. A najgorsze jest to że dziś rzadzi ten ktory sie do tego walnie przyczynił - pamietamy jaka była walka miedzy Tuskiem a prezyd. Kaczyńskim, o samolot o krzesło w Brukseli, ile nienawiści. A Komorowski powiedział że prezydent gdzieś poleci i wszystko sie zmieni. W Polsce za mało jest ludzi aktywnych i myślących logicznie, jak można pozwolić aby rządził taki kłamczuch i zwolennik niemieckiej unii.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

10 Maja 1899 roku
Urodził się Fred Astaire, amerykański tancerz oraz aktor rewiowy i teatralny.


10 Maja 1940 roku
Został zamordowany przez NKWD w Katyniu Xawery Czernicki, polski kontradm. z-ca szefa Marynarki Wojennej (ur. 1882)


Zobacz więcej