Niedziela 10 Maja 2026r. - 129 dz. roku, Imieniny: Antoniny, Izydory, Jana
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 25.04.26 - 20:13
Czytano: [120]
Dział: Krótko, celnie i na temat...
Sztuka sztuczności

Jeśli w tym samym studio, przed kamerą znajdzie się dwoje ludzi, to niezależnie jakiej są orientacji, przekonań zbieżnych, czy rozbieżnych, muszą mówić jednocześnie. Kto tej "sztuki" nie posiadł, nie kwalifikuje się do wystąpień przed szeroką publicznością. To zresztą gwarancja tego, żeby nie było wiadomo, o czym mowa.
Wyjątek stanowią filmy fabularne, gdzie taka jednoczesna "narracja" nie jest jeszcze powszechna. Wystarczy, żeby aktor robił głupie miny i każde słowo akcentował gestem rąk, a można go okrzyknąć "artystą".
Internauci są ponoć oburzeni filmem, w którym zagrał nieżyjący już aktor. AI nadała mu nowe, fikcyjne życie, jak to w filmach bywa. Widzowie nie są skłonni wyrażać opinii o nowych filmach, które oczywiście muszą być marne, na ile to tylko możliwe. Nie czują się upoważnieni do dyskutowania z twórcami "artystami", no chyba, że prawo do bycia "artystą" uzurpuje sobie AI, bo a nuż zrobi dobry film, budzący uznanie i co wtedy? Szpetni aktorzy kreujący role głupków, mogliby tracić intratne zajęcia, a do tego dopuścić nie wolno.
Jeszcze jedna ciekawostka. Obroną filmu stworzonego z nieżyjącym aktorem zajął się dziwny człowiek. Do machania rękoma, dla zaznaczenia każdego wypowiadanego słowa, już przywykłam, ale nie widziałam, żeby komuś wcześniej udawało się aż tak kręcić głową i oczami! To jest dopiero sztuka!
Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd
17/2026(771)
Ten i wcześniejsze numery są tu, wystarczy kliknąć www.mtodd.pl
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

Uzbrajanie uzurpatorów
Komu zależy na wojnie? Niewątpliwie producentom broni. Ale jak się nie ma możliwości produkcyjnych na dużą skalę, to wystarczy na malutką, albo udawanie, że coś się robi...
09.05.26 - 22:51 |
Czytaj więcej


10 Maja 1899 roku
Urodził się Fred Astaire, amerykański tancerz oraz aktor rewiowy i teatralny.
10 Maja 1940 roku
Winston Churchill zastąpił Neville-a Chamberleina na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii