Poniedziałek 20 Kwietnia 2026r. - 110 dz. roku,  Imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 15.03.26 - 15:04     Czytano: [391]

O SAFE, i nie tylko



Polska jako kolejny frajer, ma zastąpić USA w bronieniu Zachodniej Europy?


Dotychczas Europy Zachodniej przed ewentualną wojną z Rosją broniły Stany Zjednoczone - ich wojsko w Niemczech, a przede wszystkim tamtejszy "parasol atomowy". Dlatego kraje te po rozpadzie Związku Sowieckiego prawie zupełnie się rozbroiły. Mówiły, po co mamy wydawać pieniądze na armię, jak ochrania nas Ameryka.
W 2022 roku Rosja napadła zbrojnie na Ukrainę. Strach ogarnął całą Zachodnią Europę przed nowym imperializmem rosyjskim. Tym bardziej, że np. Niemcy dysponowały do obrony swego kraju tylko same hełmy, których 5000 przekazali Ukrainie, aby nimi walczyła z żołnierzami, czołgami i armatami Putina.
Polska granicząca z Ukrainą jest krajem nie tylko frontowym, ale także terenem, przez który szła by na Berlin i dalej putinowska Armia Czerwona.
Mamy w Europie Unię Europejską (27 państw) i NATO (32 państwa, z których 30 jest w Europie), w którym rzekomo obowiązuje doktryna "jeden za wszystkich - wszyscy za jednego". Niby tworzymy jedność polityczną i wojskową, ale tak naprawdę to każdy patrzy na siebie i ignoruje dobro ogólne oraz pomoc partnerowi w potrzebie.
Przez ostatnich kilka lat związany z Rosją reżym białoruski przerzucał przez polską granicę tysiące nielegalnych imigrantów z Azji i Afryki. Jednak ich celem nie była Polska, a tylko Zachód - przede wszystkim Niemcy. Polska była zmuszona do budowy muru granicznego o długości 180 km i 5,5 m wysokości, z czego 5 metrów stanowią stalowe słupy, które mają być zwieńczone półmetrowym zwojem z drutu kolczastego. Kosztował on Polskę 1 mld 615 mln złotych. Granica jest teraz szczelna na 98 procent. Kto na tym skorzystał? - Przede wszystkim Niemcy. I co,? Współfinansowały tę budowę? Nie. Frajer Polska wstrzymała napływ nielegalnych imigrantów do nich za swoje pieniądze.
Czy doprawdy rząd Polski - i PiS i Tuska nie potrafił przymusić Niemcy czy Komisję Europejską do wspólnego wzniesienia tego muru, który przecież chroni przed nielegalnymi imigrantami całą Zachodnią Europę?!
Ale to nie wszystko. Polska, w przeciwieństwie od Zachodu, zbroi się od lat. Zbrojenia tylko w tym roku mają kosztować Polskę 200 miliardów złotych, a w najbliższych latach jeszcze więcej. A do tego finansujemy walkę zbrojną Ukrainy z Rosją, co kosztowało nas już ładnych kilka miliardów dolarów, nie licząc utrzymywania przez nas setek tysięcy ukraińskich uchodźców, których do niedawna traktowaliśmy nawet lepiej niż własnych obywateli.
Prawda, Polska zabezpiecza się przed ewentualnym atakiem Rosji.
Ale im silniejsza Polska, tym samym jest silniejsza Zachodnia Europa.
Czy nie czas, aby Unia Europejska nie tylko udzielała Polsce lichwiarską pożyczkę (za 190 mld zł zapłacimy 180 mld procentu!!! - ale o tym się głośno nie mówi) na zbrojenia, ale także po prostu współfinansowała nasze zbrojenia, które są także W ICH INTERESIE, które gwarantują im większe bezpieczeństwo?
A tak to wygląda na to, że tylko my - pomimo istnienia UE i NATO - mamy - jako frajerzy, tak jak to dotychczas robiły Stany Zjednoczone i czemu prezydent Trump powiedział "Basta"!, bronić ich tyłków przed agresją rosyjską?!
Tak prezydent Nawrocki, jak i Tusk, który ma ponoć dobre "chody" w KE, powinni na serio zainteresować się tą sprawą.
Czy po prostu, jak prawdziwi frajerzy mamy być wykorzystywani przez wszystkich naszych sąsiadów i państwa Unii Europejskiej?

Marian Kałuski

.......

Prez. Nawrocki oficjalnie zawetował SAFE
Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie zawetował ustawę wdrażającą unijny program pożyczek obronnych SAFE.
Głowa państwa podkreśliła, że nie zgodzi się na rozwiązania, które - jego zdaniem - naruszają suwerenność Polski i przekazują część kompetencji instytucjom Unii Europejskiej.
Już dzień wcześniej, w specjalnym orędziu zaznaczył jednoznacznie, że w tej sprawie nie ma miejsca na kompromis. - Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - powiedział Karol Nawrocki.
Z kolei w opublikowanym 13 marca uzasadnieniu do swojego weta prezydent wskazał, że przyjęcie ustawy mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której instytucje unijne współdecydowałyby o wyposażeniu polskiej armii. Zdaniem głowy państwa byłoby to sprzeczne z konstytucją oraz zasadą zwierzchnictwa narodu. Jak czytamy w dokumencie, ustawa wraz z rozporządzeniem SAFE "w sposób nieuprawniony ingerują w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa Narodu (...) oraz w kompetencje prezydenta RP w zakresie zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP".
Prezydent podkreślił również, że bezpieczeństwo i decyzje dotyczące uzbrojenia muszą pozostać wyłączną kompetencją władz państwowych. - Państwo, w którym podmiot zewnętrzny współdecyduje w sprawie wyposażenia jego armii w uzbrojenie i sprzęt bojowy (...) nie jest państwem suwerennym - napisał Nawrocki.
Zanim prezydent odmówił podpisania ustawy o SAFE, złożył w Sejmie własny projekt, który zakłada finansowanie wojska ze środków pozyskanych z zysku ze sprzedaży złota kupionego w ostatnich latach przez Narodowy Bank Polski pod wodzą Adama Glapińskiego. Nawrocki swoją propozycję nazywa "polskim SAFE 0 procent". Prezydent Karol Nawrocki zaapelował do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o rozpoczęcie prac nad prezydenckim projektem ustawy SAFE 0 proc.

Polacy popierają weto prez. Nawrockiego
Jak internauci zareagowali na weto? Zbadano ruch w sieci
Jak wynika z analizy komentarzy w sieci, ponad 60 proc. użytkowników portalu X - spośród 192 tysięcy, którzy wypowiedzieli się w tej sprawie, popiera decyzję prezydenta Nawrockiego o zawetowaniu SAFE.
Analizę przeprowadził profil Res Futura Data House (dawniej "Polityka w Sieci"). Poparcie dla weta wyraża 62 proc. komentarzy w sieci, podczas gdy krytycznych wpisów o decyzji prezydenta jest 38 proc.
Osoby popierające weto oceniają decyzję prezydenta jako akt patriotyzmu i ochrony suwerenności. Wskazują oni przede wszystkim na fakt wieloletniego zadłużenia oraz obawę, że skorzystają na nich zachodnie koncerny zbrojeniowe. "Zwolennicy chętnie posługują się retoryką antyestablishmentową wymierzoną w rząd Tuska, określając go jako strukturę działającą na rzecz interesów Niemiec i Brukseli kosztem polskich podatników i przyszłych pokoleń" - czytamy.
Krytycy prezydenckiego weta nie kryją oburzenia i wstydu oraz wyrażają obawę o bezpieczeństwo kraju. Krytycy zarzucają głowie państwa zdradę interesów Polski oraz blokowanie modernizacji armii (Do Rzeczy 13.3.2026).

Histeryczne ryki i kwiki krytyków weta
Zwykli krytycy prezydenckiego są oburzeni. Można to wytłumaczyć po części troską o bezpieczeństwo Polski, głównie jednak są owocem uległości wobec brutalnej, zakłamanej do szpiku kości i nachalnej propagandy rządowej w tej sprawie.
Jednak po wecie prezydenta w największą histerię wpadli politycy partii rządzących, czyli Polacy inaczej i ich lewaccy poprzednicy. Ich reakcja to po prostu ryki i świńskie kwiki. Np. były prezydent Bronisław Komorowski ryczy, że weto prezydenta to "Błąd ocierający się o zdradę", komunista czy może (...) były komunista, wysługujący się okupantowi sowieckiemu - 1983-1990 członek komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej Włodzimierz Czarzasty ryczy zdrada narodowa, "- Antek, świrze" (to do Antoniego Macierewicza - grzmiał z mównicy sejmowej Radosław Sikorski, lewacki - z Nowej (Starej) Lewicy minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, że to "zdrada stanu" (przygadał kocioł garnkowi!), "Szkodnik i zdrajca, który nie dorósł do swej roli. Historia go rozliczy" - ryczał europoseł KO Borys Budka, który swoją fizjonomią przypomina Władysława Gomułkę (widać, że nie tylko fizjonomią), "Weto to Zdrada Narodowa. Sprzeniewierzył się ślubowaniu. Zdradził!" - wył polityk KO Michał Szczerba, "Polityczni idioci" swoimi działaniami wpisują się w rosyjską doktrynę wojny hybrydowej - ryknął w "Rzeczpospolitej" (13.3.2026) gen. Roman Polko. - "Polityczni idioci" to są ci, Generale, którzy popierają SAFE. I nie tylko politycznymi idiotami, ale przede wszystkim zdrajcami Polski i narodu polskiego!

BEZPRAWNE i antypolskie działania Tuska

13 marca 2026 roku, a więc zaraz po zawetowaniu przez prezydenta Nawrockiego unijnego programu SAFE, premier Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenia rządu, aby BEZPRAWNIE przyjąć przez tylne drzwi program SAFE (tzw. program B) - Tusk upoważnił ministrów obrony i finansów do podpisania umowy na zaciągnięcie w UE pożyczek. Ustawa o Radzie Ministrów pozwala na obecność przedstawicieli prezydenta w trakcie posiedzenia Rady Ministrów. Z tej możliwości skorzystał dziś Zbigniew Bogucki. Podczas swego wystąpienia Bogucki wyliczył wszystkie BEZPRAWNE działania jakie podejmuje rząd w sprawie SAFE. Sugerował odpowiedzialność za te działania. Ostrzegał, że uchwała, jaką dziś przyjęli ministrowie, otworzy drogę do utraty suwerenności przez Polskę i to Bruksela będzie decydować o naszym bezpieczeństwie (Onet 13.3.2026).

Polska nie może zaciągnąć pożyczek z SAFE.
Dr Jacek Zaleśny, konstytucjonalista z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, ocenił, że skoro prezydent jako najwyższy przedstawiciel zawetował ustawę upoważniającą do zaciągnięcia pożyczek z SAFE, to inne organy władzy nie mogą tego zrobić bez ustawy. - W świetle prawa polskiego organy władzy polskiej nie mają kompetencji do podjęcia zobowiązania międzynarodowego w ramach mechanizmu SAFE - stwierdził prawnik (Niezależna.pl 13.3.2026).

Polska nie jedyna zrezygnowała z SAFE
Opóźnienia we wdrażaniu SAFE dotyczą także innych krajów UE, nie tylko Polski.
Brytyjski dziennik "Financial Times" zauważa, że Polska nie jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który napotyka trudności we wdrażaniu pożyczek na dozbrojenie SAFE. Problemy z uzyskaniem pożyczki mają m.in. Węgry. Urzędnicy w Budapeszcie uważają, że pieniądze (16 mld euro) są celowo wstrzymywane, aby uniemożliwić eurosceptycznemu premierowi Viktorowi Orbanowi otrzymanie ich przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w kwietniu. Jak podkreśla "FT", opóźnienia dotykają także innych krajów, m.in. Hiszpanii i Danii, które dopiero uzyskały zgodę na pożyczki. Komisja Europejska wciąż analizuje wnioski kolejnych państw, w tym Węgier i Francji, co również spowalnia proces wdrażania programu. Problemem jest także i to, że KE ciągle brakuje 32 miliardów euro na finansowanie programu.
Są państwa UE, które nie przyjęły programu SAFE, to m.in. Dania, Luksemburg, Holandia i Szwecja. Nie chcą tej LICHWIARSKIEJ pożyczki (Polska ma dostać 190 miliardów złotych, a spłaty długu mają obciążyć Polaków na 180 miliardów złotych. Największym beneficjentem polskiego długu będą Niemcy; w ten sposób Berlin chce zniewolić finansowo i pośrednio politycznie Polskę) (Do Rzeczy, Wikipedia).

Prezydent Nawrocki: Są granice centralizacji UE
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania w Chmielniku mówił m.in. o przyczynach zawetowania ustawy SAFE. - Zaciągnięcie zobowiązania do 2070 roku, także w imieniu tych wspaniałych dzieci i młodzieży, które stoją tutaj z nami, jest zobowiązaniem zbyt poważnym, aby taki kredyt podpisać - ocenił prezydent.
Prezydent Nawrocki zaapelował do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, by odmroził prezydenckie inicjatywy ustawodawcze, ponieważ zawierają one rozwiązania korzystne dla polskiego społeczeństwa. Chodzi także o projekt SEJF 0 proc. (Niezależna.pl 13.3.2026).

Donald Tusk w "kupie"
Przed decyzją prezydenta i Tuska Cezary Krysztopa pisał: "Sytuacja wokół Donalda Tuska przypomina zamknięty szczelnie zbiornik z nieczystościami, pod którym ktoś podkłada coraz większy ogień. Ostatnie co trzyma go w nomen omen "kupie" to słabość i dekompozycja opozycji.
Bodaj najlepszą ilustracją tej sytuacji jest swego rodzaju histeria, w jaką wpadło plemię "uśmiechniętych" w sprawie unijnego kredytu SAFE, który ma obciążyć nasze dzieci potężnymi wydatkami, odbierając nam jednocześnie prawo wyboru, co za to dla naszej armii kupimy i budować na przyszłość potężny argument za przyjęciem euro.
Kredyt jest porównywany do "Planu Marshalla". Do jego agresywnej reklamy zaangażowano chyba wszystkie dostępne Tuskowi narzędzia. Począwszy od polityków, a skończywszy na "ekspertach". Nie to jest jednak najbardziej charakterystyczne. Najbardziej charakterystyczne jest to, że w tej kampanii reklamowej używa się najcięższych szantaży emocjonalnych" (Cezary Krysztopa "Ciśnienie wokół Donalda Tuska rośnie" Do Rzeczy 8.3.2026).
Media podały, że na propagowanie SAFE z jego funduszy przeznaczyć się ma 3 miliardy euro. Mają tego dokonywać - oczywiście za wynagrodzeniem - przekupni i skorumpowani dziennikarze, propagandyści partyjni, którzy przyczynili się do tego, że słowo dziennikarz nie jest dzisiaj w takim poszanowaniu, w jakim było 150 czy 100 lat temu.

Sędzia Radzik: Chrońmy pana prezydenta!
Po zawetowaniu unijnej pożyczki SAFE przez prezydenta Karola Nawrockiego rozpoczęła się fala hejtu wobec głowy państwa. W odpowiedzi na to kluby "Gazety Polskiej" zwołały spontaniczny wiec przed Pałacem Prezydenckim, by wesprzeć prezydenta. Podczas wiecu do zgromadzonych zwrócił się sędzia Przemysław Radzik, apelując o zainteresowanie bezpieczeństwem prezydenta Nawrockiego. - Są zbyt duże interesy, zbyt duże pieniądze, żeby to lekceważyć. Chrońmy go, bo on jest ostoją i nadzieją Polski - mówił sędzia.
...
Nie można wykluczyć, że jakieś bandziory spośród członków partii tworzących obecnie koalicję rządową marzą o jego zamordowaniu. To ciekawy z punktu widzenia socjologii element społeczny - Polaków nienawidzących siebie jako Polaków i przez to starający się szkodzić Polsce i narodowi polskiemu.

Nie chcą Tuska za premiera
Sondaż pokazał, że co drugi Polak nie chce, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 r. - czytamy w "Rzeczpospolitej" z 1 marca 2026 roku. Na pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? "Tak" odpowiedziało 36,8 proc. badanych i aż 50,6 proc. respondentów odpowiedziało "nie".
- Polacy widzą, że to nieudacznik, szkodnik i de facto wróg Polski i Polaków - wierny pachołek Berlina i Brukseli (M.K.). "Tusk jest ostro krytykowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, który określa go jako najgorszego premiera w historii III RP... Sondaże wskazują, że gdyby wybory odbyły się dziś, Koalicja Obywatelska wygrałaby je uzyskując ponad 30 proc. głosów, ale nie zdobyłaby bezwzględnej większości, większość utraciłaby także prawdopodobnie obecna koalicja rządząca". - Już dzisiaj rząd Tuska nie ma mandatu społecznego na rządzenie krajem! ("Co drugi Polak nie chce, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 r. Wyniki sondażu" Rzeczpospolita 1.3.2026).

Kandydat PiS na premiera krytykuje rząd PO
Przemysław Czarnek został oficjalnie kandydatem PiS na premiera po wyborach w 2027 roku. W swoim pierwszym przemówieniu w krakowskiej hali "Sokoła" krytykował rząd PO, zarzucając mu "duszenie" Polski i działanie wbrew interesom naszego kraju - niszczenie polskiej gospodarki, oddawanie suwerenności oraz dławienie przedsiębiorczości (za Polskie Radio 24pl 3.3.2026).

Głosowanie wadliwe prawnie
Sejm zdominowany przez partie wspierające obecny rząd narodowej klęski wybrał 13 marca 2026 r. sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego - wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej. Wybrano więc samych swoich. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS. Jak zwraca uwagę poseł PiS Marcin Warchoł, głosowanie w sprawie wyboru sędziów jest wadliwe prawnie, ponieważ sprawozdawca sejmowej komisji praw człowieka Patryk Jaskulski nie wymienił nazwiska jednego z kandydatów - mecenasa Michała Skwarzyńskiego. Jak podkreśla Warchoł, jest to "poważne naruszenie procedury wyboru nowych sędziów TK i złamanie regulaminu Sejmu" (Niezależna.pl 13.3.2026).

Mowa trawa Bartłomieja Przymusińskiego
Onet zamieścił wywody (przysłowiową "mowę trawę", czyli odmienną od rzeczywistości) prezesa Iustitii pt. "Szansa na wyjście z kryzysu konstytucyjnego" sędzia Bartłomiej Przymusiński na temat wyboru tylko rządowych kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Facet tej lewackiej formacji prawniczej powiedział m.in.: "Podkreśla, że w żadnym wypadku TK nie może być narzędziem politycznym. - A tak niestety było w ostatnich latach i myślę, że dlatego też wszyscy potrzebujemy przywrócenia równowagi w Trybunale, bo ta równowaga w ostatnich latach została zniszczona - poprzez wybór polityków...". Jeśli nawet byśmy przyjęli, że tak było (a wielu prawników tak nie myśli), to wybór 6 kandydatów zgłoszonych przez posłów koalicji rządzącej do Trybunału Konstytucyjnego przy jednoczesnym odrzuceniu 2 kandydatów zgłoszonych przez PiS, również nie gwarantuje, że ci nowi kandydaci nie są czy nie będą narzędziem w rękach rządu obecnej antypolskiej koalicji rządowej czy w ogóle antypolskiego lewactwa w Brukseli. - A Przymusiński z praworządnością ma tyle wspólnego co stalinizm z demokracją. Po prostu przedstawia ją tak, jak on ją pojmuje z lewackiego albo księżycowego punktu widzenia.
...

Gwiazda Igi Świątek coraz bardziej blednie
Iga Świątek straciła drugą pozycję wiceliderki rankingu WTA po przegranej z Eliną Switoliną (znajduje się zazwyczaj w przedziale 15-25 miejsca) w ćwierćfinale turnieju Indian Wells (12.3.2026). W meczu wynik 2:6, 6:4, 4:6, co skutkuje utratą punktów, którą zajmowała od 18 sierpnia ubiegłego roku. Świątek w czterech poprzednich edycjach tej imprezy dotarła co najmniej do półfinału, a dwie z nich wygrała, co czyni tę przegraną niespodzianką (Dziennik.pl).
Iga Świątek przemówiła po przegranej w Indian Wells: "Wczorajszy mecz nie poszedł po mojej myśli. To nie był mój najlepszy dzień, na pewno nie był to najlepszy występ" (Przegląd Sportowy Onet 13.3.2026).
Nie tylko ten dzień nie był najlepszy w jej karierze tenisowej. "Iga Świątek zmaga się z kryzysem formy, który objawia się jej porażkami w turniejach. Od kwietnia 2025 roku nie wygrała żadnego turnieju, co spowodowało jej spadnięcie z podium światowego rankingu. Przegrała także w tym czasie z czterema rywalkami z TOP 10: Aryna Sabalenka (TOP 3), Elena Rybakina (TOP 5), Coco Gauff (TOP 5) i Qinwen Zheng (TOP 10) co wskazuje na problemy z mentalnością i rywalizacją" (polsatsport.pl).
Gwiazda Igi Świątek coraz bardziej blednie - jej droga do statusu absolutnej legendy bardzo wyhamowała. Szkoda, bo właśnie liczyliśmy, że znajdzie się na liście najlepszych tenisistek w historii tenisa. A niewiele do tego brakowało. Ale nie mamy co narzekać. Mimo obecnego kryzysu Świątek pozostaje jedną z najbardziej utytułowanych tenisistek swojego pokolenia. Osiągnęła bardzo wiele: zwyciężczyni dwudziestu pięciu turniejów WTA w grze pojedynczej, w tym sześciu turniejów wielkoszlemowych: French Open 2020, 2022, 2023 i 2024, US Open 2022 oraz Wimbledonu 2025, a także WTA Finals 2023, brązowa medalistka igrzysk olimpijskich z Paryża (2024) w grze pojedynczej, uczestniczka igrzysk olimpijskich w 2020 roku, od kwietnia 2022 roku do września 2023 roku i ponownie od listopada 2023 roku do października 2024 roku liderka rankingu singlowego WTA (Wikipedia).
Jej dorobek jest imponujący, a choć obecna forma wywołuje pytania, to wciąż jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego tenisa.
Możemy być z niej dumni (Marian Kałuski)

Zebrał i opracował Marian Kałuski

Wersja do druku

Obserwatorzy - 20.03.26 0:54
Dziękujemy Panu Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu za obronę Polski.Nie chcemy zaciągać długów i niszczyć Polski.Bardzo dobry pomysł własnego SAFE ,Pana Prezydenta Nawrockiego w pełni zasługuje na uwagę i wdrożenie w życie.Prosimy p premiera Tuska i p Czarzastego o natychmiastowe wprowadzenie i realizację polskiego SAFE według Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego.Janina,Stefan,Barbara,Ewa,Robert,Jacek,Maria,Alina,Wiesław,Zdzisław Z Mazowsza.

Irek Mrugała - 18.03.26 21:06
Niemcy chcą pozbyć się amerykańskiego nadzoru nad sobą? Kiedy prezydentem Rumunii został Niemiec Klaus Iohannis momentalnie urodził się pomysł relokacji Bazy Amerykańskich Sił Powietrznych z Rammstein - do rumuńskiej Konstancy a Niemcy momentalnie zaczęli udowadniać brak dalszej potrzeby amerykańskiej obecności w NRDiF. Oby tylko prawdą nie okazała się wersja o Welt und Europaeische Deutsche Hybridekrieg. To te niemieckie knowania miał pewnie na myśli ojciec święty Franciszek, kiedy zwracał uwagę świata na toczącą się już Trzecią Wojnę Światową w kawałkach. To być może w wyniku tej niemieckiej wojny najnowszego typu - rozwalono polskie górnictwo, nieczynne kopalniane wyrobiska zamieniono na podziemne wysypiska niemieckich odpadów przemysłowych i komunalnych a polska energetyka wciąż walczy o przetrwanie.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20 Kwietnia 1873 roku
Urodził sie Wojciech Korfanty, polityk, działacz ruchu narodowościowego na Śląsku (zm. 1939)


20 Kwietnia 1936 roku
Prezydent Ignacy Mościcki wydał dekret o utworzeniu Funduszu Obrony Narodowej.


Zobacz więcej