Piątek 13 Lutego 2026r. - 44 dz. roku,  Imieniny: Grzegorza, Katarzyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 13.12.25 - 17:55     Czytano: [392]

Ukraiński przegląd prasy


Polska nigdy nie będzie pachołkiem Ukrainy i Ukraińców!



wPolityce 9.12.2025/Marian Kałuski
Zełenski poinformował, że zaprosił Nawrockiego do złożenia wizyty na Ukrainie. "Proszę wybrać dowolną datę". A czy sam odwiedzi Polskę?

W Londynie, gdzie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprowadził rozmowy z premierem Wielkiej Brytanii, prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec poinformował, że zaprosił prezydenta Karola Nawrockiego do złożenia wizyty na Ukrainie. Wyraził gotowość do odwiedzenia Polski, jeśli otrzyma zaproszenie. Podkreślił, że spotkanie z prezydentem Polski jest to dla niego ważne.
Tymczasem w październiku br. rzecznik prezydenta dopytywany w Telewizji wPolsce24 o to, kiedy prezydent Nawrocki odwiedzi Kijów, Rafał Leśkiewicz wskazał, że "przede wszystkim zapraszamy prezydenta Zełenskiego do Polski". Jest wiele spraw do załatwienia i zaproszenia są oczywiście skierowane. Bez wątpienia pan prezydent Zełenski powinien się pojawić w Polsce i na pewno zostanie przyjęty przez pana prezydenta Karola Nawrockiego (...). Zatem nie rozumiem retoryki, która odnosi się do tego, że pan prezydent nie chce się spotkać z Wołodymyrem Zełenskim. Chcemy się spotkać, ale w Polsce - mówił.
Z kolei pod koniec listopada ukazał się sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, z którego wynika, że 51,6 proc. ankietowanych uważa, że to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powinien jako pierwszy przyjechać do prezydenta Karola Nawrockiego.

W odpowiedzi Leśkiewiczowi, 27 października ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar powiadomił w komentarzu dla państwowej agencji Ukrinform, że strona ukraińska zaproponowała stronie polskiej kilka możliwych terminów wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Kijowie.

Jednak do spotkania obu prezydentów nie dochodzi. Co jest tego powodem?

Otóż Ukraina, od chwili narodzin nacjonalizmu ukraińskiego ponad 125 lat temu, chce uchodzić za najważniejsze państwo w Europie środkowo-wschodniej ze względu na swój obszar (który ma z powodu oderwania przez bolszewików, Stalina i Chruszczowa ziem sąsiednich państw - Rosji, Polski, Węgier, Rumunii i Słowacji oraz Tatarów krymskich). Tę rolę, w sposób zupełnie naturalny spełnia nie od dzisiaj państwo polskie, co bardzo irytuje Ukraińców. I nie chcą tego zaakceptować. W średniowiecznym feudalizmie europejskim był senior, czyli osoba/państwo niezależne od nikogo i wasal-państwo, uzależnione od seniora. Ukraińcy w stosunkach z Polską chcą być seniorem, a nasz kraj ma być wasalem Ukrainy. Homagium było hołdem symbolizującym oddanie się władzy. Odbywało się ono w państwie seniora. Ukraina jest pod każdym, czy w 99 procentach, państwem gorszym od Polski. Więcej: gdyby nie pomoc i działania Polski podjęte ZARAZ PO ATAKU ROSJI NA UKRAINĘ, to jest bardzo prawdopodobne, że Ukrainy by już nie było. To Ukraina ma za co dziękować Polsce, a nie prezydent Nawrocki Ukrainie. Jak Zełeński nie chce przyjechać do Warszawy, to niech nie przyjeżdża. My bez Ukrainy możemy normalnie funkcjonować jako państwo. Czy to samo może powiedzieć Ukraina? Najkrótsza droga z Ukrainy do Europy Zachodniej prowadzi przez Polskę. A co będzie jak Putin odbierze Ukrainie także Odessę i Ukraińcy będą odcięci od morza?

Jeśli premier Polski nie został zaproszony na rozmowy z premierem Wielkiej Brytanii, prezydentem Francji i kanclerzem Niemiec na temat pokoju na Ukrainie (przez Polskę przechodzi 95% transportów broni na Ukrainę), to tylko i wyłącznie przez złośliwość Zełeńskiego. Gdyby nie ta jego prawdziwie banderowska złośliwość wobec Polski, to także Tusk byłby w Londynie. Zełeński tylko udowadnia, że Ukraina i Ukraińcy nie są przyjaciółmi Polski i Polaków, że chcą mieć nas zawsze za swoich wasali - frajerów (do tego przyzwyczaili go i Ukraińców wszyscy polscy politycy z lat 2022-2025; "frajer" oznacza osobę naiwną lub łatwowierną, którą łatwo można oszukać - to cecha bardzo wielu Polaków - a przede wszystkim polityków polskich, którą zawsze wykorzystywali nasi sąsiedzi: dlatego Polska - największy kraj w Europie zniknęła z mapy politycznej Europy w 1795 r.).
Prezydent Nawrocki nigdy, przenigdy nie powinien udać się z wizytą do Kijowa, jeśli najpierw Zełeński czy jego następca nie przyjedzie z oficjalną wizytą do Warszawy. I nie dlatego, że my chcemy dominować nad Ukrainą - bo to nie te czasy (tylko nacjonaliści ukraińscy myślą, że ciągle żyjemy w XIX w., że obszar państwa decyduje o tym czy jest ono silne/mocarstwem czy nie; Niemcy są prawie dwa razy mniejsze od Ukrainy, a jednak przy nich Ukraina jest niczym), ale dlatego, że w sytuacji jaką stworzył Zełeński/Ukraina, tego domaga się polska racja stanu i polska duma narodowa. Pachołkami Ukrainy i Ukraińców nigdy nie byliśmy i nie będziemy!
Niech Polska przestanie wreszcie wspierać militarnie Ukrainę, która przegrała już wojnę z Rosją o odwiecznie rosyjskie ziemie na Ukrainie, o czym wiedzą wszyscy mądrzy ludzie i o czym ćwierkają już nawet wszystkie wróble na świecie. Zajmijmy się własnym bezpieczeństwem. Tylko wielką gotowością bojową możemy zniechęcać Rosję do agresji na nasz kraj. Zadbajmy jednak o to, aby istniała chociaż niezależna kadłubowa Ukraina jako bufor między nami a Rosją na południowo-wschodniej naszej granicy.

Ukraina przegrywa i Polska chce przegrać
wPolityce 9.12.2025
Gorzkie słowa Trumpa o Zełenskim: "Cóż, będzie musiał wziąć się do roboty. Wiesz, kiedy przegrywasz, bo on przegrywa..."
Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla Politico, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski "musi zacząć akceptować" propozycje pokojowe, bo przegrywa wojnę. Stwierdził też, że Ukraina powinna przeprowadzić wybory prezydenckie, bo może przestać być demokracją...
A Polska?
Ukraina przegrywa i przegra, choć boli mi serce, że zwycięzcą będzie kacap Putin i jego chyba najbardziej zafajdane państwo na świecie - Rosja. Tymczasem czytamy, że: "Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował, że trwają rozmowy ze stroną ukraińską na temat przekazania samolotów MIG-29" (wPolityce 9.12.2025).
Ukrainę nic już nie uratuje, a Polska musi się zbroić (a nie oddawać broń), jeśli nie chce podzielić losu Ukrainy. Kiedy to wreszcie zrozumieją politycy polscy i "polscy"?!

Ukraina przegrywa i Polska chce przegrać
wPolityce 9.12.2025
Gorzkie słowa Trumpa o Zełenskim: "Cóż, będzie musiał wziąć się do roboty. Wiesz, kiedy przegrywasz, bo on przegrywa..."
Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla Politico, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski "musi zacząć akceptować" propozycje pokojowe, bo przegrywa wojnę. Stwierdził też, że Ukraina powinna przeprowadzić wybory prezydenckie, bo może przestać być demokracją...
A Polska?
Ukraina przegrywa i przegra, choć boli mi serce, że zwycięzcą będzie kacap Putin i jego chyba najbardziej zafajdane państwo na świecie - Rosja. Tymczasem czytamy, że: "Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował, że trwają rozmowy ze stroną ukraińską na temat przekazania samolotów MIG-29" (wPolityce 9.12.2025).
Ukrainę nic już nie uratuje, a Polska musi się zbroić (a nie oddawać broń), jeśli nie chce podzielić losu Ukrainy. Kiedy to wreszcie zrozumieją politycy polscy i "polscy"?!

wPolityce 8.12.2025
Przykry widok! Negocjacje pokojowe w Londynie bez Tuska. "Ale oni go traktują! Wstyd"; "A mówił, że w Europie nikt go nie ogra"
W Londynie doszło do spotkania premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i kanclerza Niemiec Friedricha Merza. Liderzy spotkali się, żeby omówić rozmowy pokojowe, jakie toczą się w sprawie wojny Ukrainy z Rosją. Niestety, na spotkanie to nie zaproszono polskiego premiera Donalda Tuska, co nie umknęło uwadze osób komentujących całe wydarzenie w sieci.
Symboliczne zdjęcie odzwierciedla stan polskiej dyplomacji. W Londynie odbywa się dziś bardzo ważne spotkanie dotyczące bezpieczeństwa w naszej części Europy. Gdyby nie Polska, Putin defilowałby w Kijowie. Odkąd przyszedł Tusk, nikt już się z Polską nie liczy - napisał na platformie X Maciej Wąsik, europoseł PiS.

polsatnews.pl 8.12.2025
"Donaldzie Tusku, dlaczego?". Radosław Fogiel zwrócił się do premiera
- Donaldzie Tusku, dlaczego w Londynie nie ma Polski? - pytał w programie "Gość Wydarzeń" poseł PiS Radosław Fogiel. Polityk opozycji zwrócił uwagę, że jest to kolejne ważne spotkanie europejskich liderów ws. zakończenia wojny w Ukrainie, na którym nie ma polskiego przedstawiciela.
Prowadzący "Gościa Wydarzeń" Bogdan Rymanowski zapytał Radosława Fogla o stan polskiej polityki zagranicznej w kontekście trwających rozmów o pokoju na Ukrainie.
Dziennikarz zwrócił uwagę, że przedstawiciela Polski zabrakło na niedawnym szczycie w Szwajcarii oraz na poniedziałkowym spotkaniu w Londynie, gdzie spotkają się przywódcy najsilniejszych europejskich państw z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Fogiel: Tusku, dlaczego?
- Donaldzie Tusku, dlaczego nie ma tam Polski? Słyszymy te ciągłe przechwałki, jak to znakomitą politykę zagraniczną prowadzi Polska pod kierownictwem Radosława Sikorskiego, jak to Tuska nikt w Europie nie ogra, a w Genewie nas nie było przy stole, w Londynie nas nie ma przy stole. Ja to mówię bez satysfakcji, bo w sprawach tak ważnych, dotyczących naszego bezpośredniego sąsiedztwa, polscy politycy, polski rząd powinien mieć coś do powiedzenia - powiedział w Polsat News Fogiel.

polsatnews.pl 6.12.2025
Pilny szczyt w Londynie bez udziału Polski. Leszek Miller: Dzieje się coś nieprzyjemnego
- Dzieje się coś nieprzyjemnego dla Polski i dobrze byłoby znać przyczynę tego stanu rzeczy - stwierdził Leszek Miller w programie "Prezydenci i premierzy", komentując brak Polski na specjalnym szczycie w Londynie dotyczącym Ukrainy.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że w poniedziałek spotka się w Londynie przywódcami Wielkiej Brytanii, Niemiec i Ukrainy, aby omówić amerykańskie wysiłki w celu zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. W gronie nie ma polskiego przywódcy. Kwestia braku zaproszenia dla władz w Warszawie poruszona została w programie "Prezydenci i premierzy".
Miller przypomniał, że jeszcze niedawno premier polskiego rządu (Donald Tusk - red.) jechał jednym pociągiem z przywódcami Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec do Kijowa. - Teraz już nie jeździ. (...) Więc dzieje się coś nieprzyjemnego dla Polski i dobrze byłoby znać przyczynę tego stanu rzeczy, i naprawdę przestać pudrować. Trzeba powiedzieć wprost: dlaczego nas tam nie ma - mówił.

polsatnews.pl 6.12.2025
Generał Załużny o końcu wojny: Zwycięstwo to upadek rosyjskiego imperium
Walerij Załużny, do lutego 2024 r. był Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy oraz członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. Następnie Wołodymyr Zełenski podjął decyzję o przeniesieniu go do korpusu dyplomatycznego - do dziś Załużny jest ambasadorem Ukrainy w Londynie. Generał cieszy się szacunkiem Ukraińców, zwłaszcza estymą wśród żołnierzy, co daje mu szanse w wyborach prezydenckich, kiedy te zostaną już w Ukrainie zorganizowane
Ambasador nie poprzestaje na krytykowaniu polityki prowadzonej przez Kijów, ale sam proponuje cel.
"Mówiąc o zwycięstwie, musimy szczerze powiedzieć: zwycięstwo to upadek rosyjskiego imperium, a porażka to pełna okupacja Ukrainy z powodu jej własnego upadku. Wszystko inne to tylko kontynuacja wojny" - przekonuje Załużny.
.....
Krótko mówiąc, chce kontynuowania wojny przez Ukrainę aż do zwycięstwa, a dodatkowo upadku Rosji. Piękne życzenie także i z polskiego punktu widzenia. Problem jednak polega na tym, że o czymś takim może mówić tylko totalny idiota!
Czy w tym idiotyzmie chce nadal uczestniczyć Polska?
Zamiast wyrzucać setki milionów czy nawet kilku lub kilkanaście miliardów dolarów w ukraińskie błoto, budujmy własną siłę militarną, tym bardziej, że NATO jakie znamy przestaje istnieć. Stratedzy amerykańscy właśnie opublikowali nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego USA. W tym dokumencie Stany Zjednoczone podkreślają, że priorytetem dla polityki amerykańskiej jest obecnie powrót do stabilności strategicznej w relacjach z Rosją, umożliwienie Europie wzięcia odpowiedzialności za własną obronę i zapobieganie dalszemu rozszerzaniu NATO (polsatnews.pl 6.12.2025 "Tusk reaguje na ruch Waszyngtonu").
Powtarzam: przebieg czteroletniej wojny rosyjsko-ukraińskiej wyraźnie pokazuje, że zwycięstwo Ukrainy jest marzeniem ściętej głowy. Zacznijmy więc teraz myśleć o wzmocnieniu obronnym własnego państwa.

wPolityce 8.12.2025
Kontrola drogowa zakończyła się aresztem dla trzech Ukraińców. Mieli w samochodzie detektor urządzeń szpiegowskich i sprzęt hakerski
"Policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali trzech obywateli Ukrainy w wieku 43, 42 i 39 lat. W samochodzie, którym się przemieszczali znaleziono detektor urządzeń szpiegowskich, zaawansowany sprzęt hakerski" - informuje stołeczna policja. Cała trójka usłyszała zarzuty i trafiła do aresztu.
.....
Takich niebezpiecznych Ukraińców dla Polski i Polaków jest dziś w naszym wiele, wiele setek. Jedni szpiegują i pracują dla Putina, drudzy dla Zełeńskiego, wielu innych dla innych państw i wywiadów, no i hula u nas setki banderowców, gotowych do szkodzenia nam tak, jak szkodzili w przedwojennej Polsce. Polskie służby powinny wziąć się wreszcie do roboty.
.....
Tego samego dnia Kresy.pl informują, że ukraińska straż graniczna odmówiła wjazdu do Polski dwóm obywatelom Ukrainy, którzy nie mogli przedstawić dokumentów potwierdzających cel wizyty. Powodem odmowy wjazdu było brak wystarczających informacji o celu pobytu oraz niewystarczające środki finansowe.
To wygląda na pokazówkę, bo setki innych takich Ukraińców jakoś w Polsce się znalazło.

Zebrał i opracował: Marian Kałuski

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

13 Lutego 2004 roku
Zginął na przejeździe kolejowym Janusz Kulig, polski kierowca rajdowy (ur. 1969)


13 Lutego 1956 roku
Zmarł Jan Łukasiewicz, polski logik i matematyk, minister w rządzie Ignacego Paderewskiego (ur. 1878)


Zobacz więcej