Poniedziałek 9 Lutego 2026r. - 40 dz. roku, Imieniny: Bernarda, Eryki, Rajmunda
| Strona główna | | Mapa serwisu
dodano: 07.06.25 - 21:51
Czytano: [351]
Dział: Śladami naszych przodków
Zwyczaje polskie związane z Bożym Ciałem
Ważnym świętem w liturgii kościoła katolickiego, od lat było i jest Boże Ciało. Zwyczaje związane z tym świętem po dziś dzień uroczyście obchodzone są na polskich wsiach i w niektórych miastach. To święto, jest ostatnim z tak zwanych świąt ruchomych przypadające na czwartek po oktawie Zielonych Świątek, w okresie między 21 maja a 23 czerwca.
Od trzynastego stulecia
Na Starym Kontynencie celebrowane jest ono od XIII wieku, a dokładnie od roku 1264. W Polsce jego obchody zaczęto kultywować w 1320 roku w Krakowie. Najważniejszym elementem tej uroczystości, jest tak zwana procesja. Wówczas to ksiądz prowadzony pod baldachimem niesie monstrancję z hostią, po specjalnie wytyczonej trasie. Na niej to usytuowane są cztery ustrojone zielonymi gałązkami ołtarze. Tradycja czterech ołtarzy sięga XV stulecia. Trasa procesji Bożego Ciała liczy sobie nawet kilka kilometrów.
W Krakowie
Gdy przed laty Kraków był stolicą Polski, w największych procesjach prowadzących od Wawelu do Kościoła Mariackiego szli najpierw duchowni, królowie z dworem, formacje wojskowe, bractwa kupieckie, bractwa cechowe, profesorowie i studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego. Za nimi szło rzecz jasna mieszczaństwo, wojskowi, strażacy w galowych mundurach i ich orkiestry, dziewczynki sypiące kwiaty, a także ministranci z dzwoneczkami, harcerze, przedstawiciele organizacji patriotycznych, stowarzyszeń religijnych i regionalnych, a także osoby niosące feretrony, chorągwie kościelne i figury świętych. Wszyscy chętnie uczestniczyli w procesji na Boże Ciało, ponieważ wierzyli oni, że to ustrzeże ich przed chorobami i wszelkiego rodzaju nieszczęściami. Ulice, po których przeszła procesja, jak wierzyli dawni ludzie były obszarem wolnym od wszelkiego zła oraz wszelkich sił ciemności.
Wierzenia i zwyczaje
Z obchodami Bożego Ciała jak nam jest wiadomo, wiązały się liczne wierzenia i zwyczaje ludowe. Te ostanie powiązane były z praktykami magicznymi. Miały one na celu odpędzenie burz, a także chorób skóry, które wówczas często miały sposobność się ujawniać, na skutek wystąpienia wyższych temperatur. Zatem gdy ktoś chory poszedł na procesję Bożego Ciała, miał świadomość tego, że szybko wyzdrowieje. Wierzono też, że zielone gałązki brzozy dekorujące cztery wspomniane ołtarze mają niezwykłą, magiczną moc obrony przed wszelkimi żywiołami. Wierny też, że uczestniczący w procesji obłamywali zawsze te gałęzie i zabierali je do domu. Wywar parzony z liści brzozy wziętej z ołtarza, służył jako lekarstwo na ból pęcherza i nerek. Wierzono, że gałązka brzozy powinna być cały rok zatknięta za obrazy święte wiszące w domu, jako postrach dla sił demonicznych.
Widział czarownicę
Według dawnych wierzeń ludowych, gdy ksiądz niosący monstrancję spojrzał na wiernych przez hostię, mógł w ten sposób zobaczyć czarownicę, która rzucała czary na swoich pobratymców z jednej wsi. Taką kobietę raczej izolowano wówczas od siebie, aby nie dokuczała niewinnym ludziom. O czary podejrzewano też kobiety, które w przeddzień Bożego Ciała przychodziły po zachodzie słońca do swoich sąsiadów aby coś pożyczyć.
Wianki z oktawy
Po Bożym Ciele podczas tak zwanej oktawy Bożego Ciała, wierni święcili w kościołach wianki z ziół przystrojone barwinkiem i rozchodnikiem. W wiankach był też kopytnik, przywrotnik, babka lancetowata, koniczyna czerwona, macierzanka, mięta i piołun.
Wianek ten wisiał na ścianie w przedpokoju lub wiejskiej sieni, aby chronić gospodarzy przed wszelkim złem.
Zioła z wianka stosowano do okadzania ludzi i zwierząt w czasie choroby, a także gdy podejrzewano, że ktoś na daną osobę rzucił czary.
Ewa Michałowska -Walkiewicz
Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

Leopold Henryk Staff
Był to polski wybitny poeta, tłumacz i eseista. Uważano go za jednego z najwybitniejszych twórców literatury polskiej XX wieku....
31.01.26 - 21:05 |
Czytaj więcej


09 Lutego 1951 roku
W zasadzce UB zginął kpt. J. Leonowicz ps. "Burta", dowódca oddz. partyzanckiego WiN na Lubelszczyźnie
09 Lutego 1798 roku
W Szwajcarii powstała Republika Helwecka uzależniona od Francji