Piątek 9 Października 2026r. - 282 dz. roku,  Imieniny: Arnolda, Ludwika

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.05.25 - 14:38     Czytano: [2049]

Tragedia w Wąwolnicy





To zrobili czerwoni 2 maja 1946...


"I dzwony na trwogę nie biły w kościele
i syrena także się nie odezwała
tylko płacz i krzyki słychać było wszędzie
a grupa Ubowców bezkarnie szalała." - Janina Rusek "Smutny maj"

Zapewne popili 1 maja świętując komunistyczne "święto", przetrzeźwieli i napadli na tych, których mieli we wszystkich czerwonych sloganach, na roboczy lud, na mieszkańców wsi - jeźdźcy Apokalipsy, mordercy z UB.

"Dnia 2 maja 1946 ok. godz.13-tej do osady Wąwolnica w powiecie puławskim przybyli samochodem funkcjonariusze PUBP z Puław w liczbie 25 osób" - Stanisław Wójcik w protokole - wśród ubeków rozpoznano dwóch łajdaków, oficerów UB por. Stefaniaka i ppor. Wargockiego, obaj z Puław.

Wąwolnica - wieś położona przy trasie Kazimierz Dolny-Lublin, "gniazdo os" jak ją nazywali ubecy.

2 maja 1946 r. miała miejsce jedna z najbardziej brutalnych pacyfikacji dokonanej na ludności wiejskiej przez komunistycznych zbrodniarzy z UB. Mieszkańców wsi komuniści ukarali za sprzyjaniu podziemiu niepodległościowemu. W podpalonej przez UB wsi, za pomocą granatów, benzyny i zapałek, spłonęło żywcem 2 osoby jedna zmarła na skutek udaru serca, kilkadziesiąt zostało poparzonych, ktoś postradał zmysły - ot, "sprawiedliwość ludowa". Spłonęło 101 domów mieszkalnych, 106 stodół, 121 obór, 120 chlewów i innych budynków i cały żywy inwentarz...

Mieszkańcy wsi za sprzyjanie żołnierzom z AK, WIN (oddziały "Orlika") i NSZ mieli problemy do końca trwania PRL-u.

Komunistyczną zbrodnię zarejestrował John Vachon - amerykański fotograf podróżujący wówczas po Polsce.



PAMIĘTAJMY
Janina Rusek - Smutny maj

Maj piękny to miesiąc
lecz dla Wąwolnicy smutna w nim rocznica
starsi pamiętają tę straszną tragedię
jak w ogniu stanęła cała Wąwolnica.
I dzwony na trwogę nic biły w kościele
i syrena także się nie odezwała
tylko płacz i krzyki słychać było wszędzie
a grupa Ubowców bezkarnie szalała.
W kilku miejscach razem ogień podłożono
płonęły stodoły obory i domy
a o pomoc tylko Boga wciąż wzywano
bo inny ratunek był niedozwolony.
Jednej matce został tylko klucz na palcu
od swego mieszkania trzy córeczki miała
ściskała go w ręce jak świętą relikwię
lecz już więcej domu nim nie otwierała.
Wieczorem w Kaplicy pod Twoją obronę
śpiewali skrzywdzeni choć smutno im było
upraszali Boga i Matkę Najświętszą
oby to już więcej się nie powtórzyło.
Przeminęły lata czas zabliźnił rany
lecz w pamięci tego nikt zatrzeć nie zdoła
młodym trza przypomnieć, że tu w Wąwolnicy była ta tragedia
któż im o tym powie my starsi lub szkoła.

Romuald Rzeszutek

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

09 Października 1930 roku
Urodził się Wiesław Gołas, znakomity aktor teatralny i filmowy. Żołnierz Szarych Szeregów i AK (zm. 2021 r.)


09 Października 1951 roku
Urodził się Ryszard Rynkowski, polski piosenkarz, kompozytor i pianista. (Inny nie będę, Wypijmy za błędy).


Zobacz więcej