Wtorek 28 Listopada 2023r. - 332 dz. roku,  Imieniny: Jakuba, Stefana, Romy

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 18.09.23 - 19:06     Czytano: [342]

30 mln rubli w złocie dla Polski


Po rozpadzie barbarzy┼äskiego czerwonego imperium, Rosja og┼éosi┼éa si─Ö spadkobierczyni─ů Zwi─ůzku Sowieckiego. Tym samym dotyczy to tak┼╝e zobowi─ůza┼ä wynikaj─ůcych z zawartego z Polsk─ů traktatu ryskiego z marca 1921 roku, kt├│ry nie tylko formalnie zako┼äczy┼é wojn─Ö z Moskw─ů, wyznaczy┼é granice II RP na wschodzie, doprowadzi┼é do odzyskania cz─Ö┼Ťci zagrabionych w trakcie zaboru d├│br kultury oraz pozwoli┼é na powr├│t os├│b internowanych i je┼äc├│w, lecz tak┼╝e przyznawa┼é Polsce 30 mln rubli w z┼éocie (wed┼éug cen z 1913 roku) za korzy┼Ťci uzyskane przez Rosj─Ö w trakcie 123 lat eksploatacji polskiego narodu i ziem RP. Jaros┼éaw Ma┼äka w artykule opublikowanym w 2021 roku, w stulecie traktatu, wyliczy┼é, i┼╝ suma ta jest r├│wnowa┼╝na 46,44 tonom z┼éota. Tego d┼éugu nigdy Moskwa nie sp┼éaci┼éa. Gdyby uwzgl─Ödni─ç racjonalne odsetki od owych ton z┼éota, by┼éaby to astronomiczna kwota - pisze Piotr Grochmalski w ostatnim numerze tygodnika "Gazeta Polska".

Sprawa wraca w kontek┼Ťcie niemieckich reparacji dla Polski. Trzy lata temu w Berlinie i Moskwie wywo┼éa┼é histeri─Ö wywiad Jaros┼éawa Kaczy┼äskiego, udzielony 25 stycznia 2020 roku dla niemieckiego "Bilda". Lider PiS przypomnia┼é, i┼╝ w czasie II wojny ┼Ťwiatowej, w wyniku dzia┼éa┼ä Niemiec, "ca┼éa polska gospodarka, drogi, fabryki, obiekty historyczne i dobra kultury zosta┼éy zmiecione i zniszczone. Notabene Polska r├│wnie┼╝ zosta┼éa zniszczona w czasie I wojny ┼Ťwiatowej, zw┼éaszcza w dawnym Kr├│lestwie Polskim, kt├│re zosta┼éo w┼é─ůczone do carskiej Rosji i przez ni─ů wyzyskiwane. Bez ┼╝adnej rekompensaty. Ale jeszcze kilka lat temu Francja nadal otrzymywa┼éa od Niemiec reparacje na mocy traktatu wersalskiego z 1919 roku. Polska nie otrzyma┼éa praktycznie nic. Nie zaakceptujemy tego". Na pytanie dziennikarzy "Bilda", Paula Ronzheimera i Hansa-J├Ârga Vehlewaldema: "Ale musia┼éby Pan tak┼╝e wys┼éa─ç swoje ┼╝─ůdania do Rosji, prawda?", premier Kaczy┼äski stwierdzi┼é, i┼╝ "Niemcy i Rosja s─ů niepor├│wnywalne! W Berlinie istnieje demokratycznie wybrany rz─ůd, kt├│ry jest zobowi─ůzany do przestrzegania prawa i moralno┼Ťci. Tego samego nie mo┼╝na powiedzie─ç o Rosji. Macie panowie racj─Ö: Rosja r├│wnie┼╝ musia┼éaby zap┼éaci─ç. Nie s─ůdz─Ö jednak, ┼╝e nasze pokolenie do┼╝yje chwili, gdy Moskwa stanie na wysoko┼Ťci zadania. Jedyne, co jest pewne, to to, ┼╝e nasze ┼╝─ůdania nie maj─ů terminu wa┼╝no┼Ťci!". Wybitny historyk, prof. Wojciech Roszkowski, komentuj─ůc ten wywiad, stwierdzi┼é, i┼╝ Polska jak najbardziej ma prawo zwr├│ci─ç si─Ö do Rosji o reparacje wojenne.

Fundamentalna prawda

Owe 30 mln rubli w z┼éocie oczywi┼Ťcie stanowi┼éy wr─Öcz symboliczn─ů kwot─Ö wobec rozmiar├│w owego ogromnego rabunku, jaki zosta┼é dokonany na Rzeczpospolitej przez Moskw─Ö w trakcie owych 123 lat. Zreszt─ů pocz─ůtkowo domagali┼Ťmy si─Ö 296 mln rubli w z┼éocie, a tak┼╝e polskich rezerw z┼éota wywiezionych z Warszawy przez Rosjan w latach 40. XIX wieku. Wielkim wyzwaniem, kt├│re czeka naszych historyk├│w, jest cho─çby szacunkowe okre┼Ťlenie owej grabie┼╝y, jakiej pa┼ästwo rosyjskie dokona┼éo wobec Polski od momentu wsp├│┼éuczestniczenia w I rozbiorze RP. By┼éo to przesi─ůkni─Öte gigantycznym marnotrawstwem charakterystycznym dla cywilizacyjnego barbarzy┼ästwa Rosji. Doskonale ukazuje to petersburski intelektualista XIX wieku, Piotr Czaadajew. W jednym ze swych list├│w filozoficznych tak pisa┼é o Rosji: "Samotni w ┼Ťwiecie, nic nie dali┼Ťmy ┼Ťwiatu, niczego nie nauczyli┼Ťmy go; nie wnie┼Ťli┼Ťmy ┼╝adnej idei do masy idei ludzkich, niczym nie przyczynili┼Ťmy si─Ö do post─Öpu ludzkiego rozumu, a co da┼é nam ten post─Öp, wypaczyli┼Ťmy. (...) Nieraz zdumiewa┼éa mnie ta miernota twarzy naszych rodak├│w, gdy por├│wnywa┼éem je z twarzami ludzi w obcych krajach". Po napisaniu tego, pod presj─ů cara, musia┼é sam g┼éosi─ç, i┼╝ jest niepoczytalny.

Ale rzecz, kt├│ra si─Ö przebija ponad wydarzenie samego traktatu ryskiego, to potwierdzenie przez bolszewick─ů Rosj─Ö, w owym artykule XIII tego dokumentu, i┼╝ przyjmuje na siebie zasadno┼Ť─ç odszkodowa┼ä za zbrodni─Ö rozbioru i jej konsekwencje. To kwestia fundamentalna dla zrozumienia, dlaczego trzeba przypomina─ç ten zapis, kt├│ry stwierdza┼é, i┼╝ Rosja zobowi─ůzuje si─Ö wyp┼éaci─ç te "trzydzie┼Ťci milion├│w rubli z┼éotych w z┼éotych monetach albo w sztabach nie p├│┼║niej, ni┼╝ w ci─ůgu jednego roku od chwili ratyfikacji Traktatu niniejszego".

30 kwietnia 1921 roku nast─ůpi┼éa w Moskwie wymiana dokument├│w ratyfikacyjnych i dokument zacz─ů┼é obowi─ůzywa─ç. Termin min─ů┼é rok p├│┼║niej, ale do dzi┼Ť Rosja nie wywi─ůza┼éa si─Ö z owego zobowi─ůzania. Profesor Wojciech Materski w swej pracy "Na widecie. II Rzeczpospolita wobec Sowiet├│w 1918-1943" stwierdza: "Wielk─ů s┼éabo┼Ťci─ů tekstu, typow─ů notabene dla wszystkich podpisanych przez bolszewik├│w um├│w mi─Ödzypa┼ästwowych, by┼éa fakultatywno┼Ť─ç wszystkich zawartych w nim uzgodnie┼ä. Na jednoznaczne ┼╝─ůdanie strony sowieckiej nie w┼é─ůczono do┼ä zapis├│w dotycz─ůcych procedury sankcji i arbitra┼╝u". Nie zmienia to jednak fundamentalnego faktu - przyj─Öcia zobowi─ůzania wyp┼éaty odszkodowania za skutki "aktywnego udzia┼éu ziem Rzeczpospolitej Polskiej w ┼╝yciu gospodarczym by┼éego Imperium Rosyjskiego". Trzeba widzie─ç te┼╝ ten zapis w kontek┼Ťcie d┼éugich zmaga┼ä Moskwy, ale te┼╝ Berlina i Wiednia, by nigdy nie odrodzi┼éa si─Ö polska pa┼ästwowo┼Ť─ç. Tajny artyku┼é konwencji o ostatecznej likwidacji Rzeczypospolitej podpisany w Petersburgu 15 stycznia 1797 roku przez Austri─Ö, Prusy i Rosj─Ö stwierdza┼é przecie┼╝: "Gdy przez obydwa dwory cesarskie, jak r├│wnie┼╝ przez Jego Kr├│lewsk─ů Mo┼Ť─ç Kr├│la Pruskiego, uznana zosta┼éa konieczno┼Ť─ç uchylenia wszystkiego, co mo┼╝e nasuwa─ç wspomnienie istnienia Kr├│lestwa Polskiego, skoro uskutecznione zosta┼éo unicestwienie tego cia┼éa politycznego, przeto wysokie strony, zawieraj─ůce umow─Ö, postanowi┼éy i zobowi─ůzuj─ů si─Ö odno┼Ťnie do trzech dwor├│w, nie zamieszcza─ç w tytule miana i nazwy ┼é─ůcznej Kr├│lestwa Polskiego, kt├│ra zostanie odt─ůd na zawsze skasowana. Wszelako wolno im b─Ödzie u┼╝ywa─ç tytu┼é├│w cz─Ö┼Ťciowych, kt├│re nale┼╝─ů si─Ö w┼éadzy r├│┼╝nych prowincji tego┼╝ Kr├│lestwa, jakie przesz┼éy pod ich panowanie".

Gorzki pok├│j

Marian Zdziechowski ju┼╝ w listopadzie 1920 roku, w kontek┼Ťcie rokowa┼ä ryskich, ostrzega┼é, ┼╝e wojna z Rosj─ů "cho─çby┼Ťmy nie wiedzie─ç jak pokoju pragn─Öli i traktat Ryski krwi─ů serca podpisywali, jest wojn─ů wieczn─ů. Wszelkie uk┼éady i rozejmy s─ů z naszej strony tylko przyjacielsk─ů us┼éug─ů, u┼éatwiaj─ůc─ů Leninom i Trockim rozpraw─Ö z innymi ich wrogami i przygotowanie nowego na Polsk─Ö najazdu". Przestrzega┼é te┼╝ naszych negocjator├│w w Rydze, aby zrozumieli, i┼╝ w obecnych warunkach najwa┼╝niejsz─ů rol─ů tego pokoju winno by─ç uratowanie "od czerwonego terroru jak najwi─Öksz─ů ilo┼Ť─ç j─Öcz─ůcych w wi─Özieniach, albo gin─ůcych z g┼éodu i n─Ödzy, zadr─Öczonych strachem istot ludzkich. Wi─Öc nale┼╝a┼éo ┼╝─ůda─ç granic jak najdalej na wsch├│d posuni─Ötych, do Dniepru, do Berezyny".

Materski zauwa┼╝a, i┼╝ kluczow─ů s┼éabo┼Ťci─ů naszej delegacji na rokowania by┼éa jej niejednolito┼Ť─ç polityczna. Jak pisze: "Brakowa┼éo wsp├│lnej wizji trwa┼éej regulacji spornych spraw na wschodzie". Zwolennicy koncepcji federacyjnej Pi┼ésudskiego, na czele kt├│rych sta┼é Leon Wasilewski, uwa┼╝ali, i┼╝ kluczowe znaczenie ma istnienie suwerennej Ukrainy. ┼Ücierali si─Ö ze zwolennikami rozwi─ůza┼ä inkorporacyjnych, kt├│rzy byli przekonani, ┼╝e traktat ma charakter tymczasowy - ma stanowi─ç grunt pod przysz┼ée rozmowy z Rosj─ů po upadku bolszewik├│w. Na ich czele sta┼é Stanis┼éaw Grabski. Jak jednak zauwa┼╝a Adam Hlebowicz w artykule "Gorzki pok├│j": "Sp├│r mi─Ödzy Polakami dotyczy┼é g┼é├│wnie Mi┼äska i ziemi mi┼äskiej: przy┼é─ůcza─ç je do Rzeczypospolitej czy nie? Grabski uwa┼╝a┼é, ┼╝e miasto to b─Ödzie - jako g┼é├│wny o┼Ťrodek prawos┼éawia na Bia┼éorusi - silnym rozsadnikiem nacjonalizmu rosyjskiego w Polsce. Wasilewski z kolei chcia┼é utworzenia na polskim terytorium o┼Ťrodk├│w bia┼éoruskiego i ukrai┼äskiego ruchu narodowego, obawia┼é si─Ö bowiem, ┼╝e w przeciwnym razie powstan─ů one po stronie sowieckiej. Przewidywa┼é, ┼╝e Sowieci - maj─ůc w swym r─Öku Mi┼äsk i Kij├│w - b─Öd─ů w przysz┼éo┼Ťci starali si─Ö wznieci─ç irredent─Ö w granicach pa┼ästwa polskiego. Na zebraniu ziemian z Bia┼éej Rusi w Warszawie 24 pa┼║dziernika 1920 roku Roman Skirmunt stwierdzi┼é: "W przysz┼éo┼Ťci - pan Grabski nazwany b─Ödzie ojcem irredenty bia┼éoruskiej w Polsce, obie bowiem cz─Ö┼Ťci Bia┼éej Rusi zawsze d─ů┼╝y─ç b─Öd─ů do zjednoczenia si─Ö, Polska za┼Ť posiada cz─Ö┼Ť─ç mniejsz─ů. Ruch bia┼éoruski, kt├│rego p. Stanis┼éaw Grabski tak si─Ö obawia, strasznym nie by┼é, on si─Ö zwraca┼é ku Polsce, w niej szuka┼é oparcia, od niej chcia┼é bra─ç kultur─Ö Zachodu, z ni─ů chcia┼é si─Ö z┼é─ůczy─ç. Teraz ruch ten stanie si─Ö narz─Ödziem w r─Öku przysz┼éej Rosji i zwr├│ci si─Ö ostrzem przeciw Polsce".

Pierwszym sukcesem bolszewik├│w by┼éo uzyskanie od delegacji polskiej zgody na to, ┼╝eby po ich stronie zasiada┼éy dwa podmioty, formalnie reprezentuj─ůce Rosj─Ö Sowieck─ů i Ukrai┼äsk─ů SRS. Tym samym strona polska zerwa┼éa umow─Ö Pi┼ésudski-Petlura. Co wi─Öcej, Rosjanie wypowiadali si─Ö tak┼╝e w imieniu bia┼éoruskiej republiki sowieckiej. Wincenty Witos, ├│wczesny premier rz─ůdu RP, opisywa┼é reakcj─Ö ludno┼Ťci polskiej na pierwsze wie┼Ťci o kierunku, w kt├│rym zmierza┼éy rokowania tocz─ůce si─Ö w Rydze: "Najci─Ö┼╝ej i najprzykrzej zarazem by┼éo z delegacjami polskiej ludno┼Ťci, kt├│ra mia┼éa pozosta─ç po stronie rosyjskiej. Delegacje owe przychodzi┼éy od Kamie┼äca Podolskiego, Mi┼äska, Berdyczowa, przekradaj─ůc si─Ö z nara┼╝eniem ┼╝ycia i b┼éagaj─ůc z p┼éaczem, ┼╝eby ich Polska nie dawa┼éa na pastw─Ö katom bolszewickim, na poha┼äbienie ich ┼╝on i c├│rek, zniszczenie olbrzymiego dorobku i polskiej kultury (...). Przykro by┼éo patrze─ç, jak ci ludzie, dojrzali m─Ö┼╝czy┼║ni zanosili si─Ö od p┼éaczu i s┼éaniali z wycie┼äczenia, i nieprzyjemnie s┼éucha─ç skarg na delegacj─Ö".

Ludob├│jstwo Stalina

To, przed czym przestrzega┼é Zdziechowski, w ko┼äcu nast─ůpi┼éo. W 1937 roku NKWD rozpocz─Ö┼éo operacj─Ö polsk─ů na ziemiach w┼é─ůczonych do Rosji po traktacie ryskim. Do 1938 roku w jej ramach zgin─Ö┼éo co najmniej 200 tys. Polak├│w. Norman M. Naimark w swojej ksi─ů┼╝ce "Ludob├│jstwo Stalina" uwa┼╝a, i┼╝ by┼éa to pierwsza cz─Ö┼Ť─ç ludob├│jstwa wobec Polak├│w, kt├│ra by┼éa kontynuowana p├│┼║niej po 17 wrze┼Ťnia 1939 roku. Jak pisze: "W przypadku Polak├│w zak┼éadano - jak uj─ů┼é to jeden z urz─Ödnik├│w NKWD - >kompletne wyniszczenie<. Stalin bardzo chwali┼é Je┼╝owa za ostr─ů kampani─Ö przeciwko Polakom. ">Doskonale<" - napisa┼é na raporcie Je┼╝owa dotycz─ůcym pocz─ůtkowej fazy dzia┼éa┼ä. >Nale┼╝y osuszy─ç i oczy┼Ťci─ç to polskie szpiegowskie bagno, r├│wnie┼╝ na przysz┼éo┼Ť─ç. Zniszcz je dla dobra ZSRS<. Zdziechowski mia┼é te┼╝ racj─Ö, i┼╝ traktat ryski nie powstrzyma rosyjskiej agresji na Polsk─Ö. Ale ta agresja by┼éaby niemo┼╝liwa bez wsp├│┼épracy z Niemcami, kt├│rej korzenie mocno tkwi┼éy w owym niemieckim sprzysi─Ö┼╝eniu Fryderyka II, Katarzyny II i Marii Teresy. W┼éadimir Putin przemawiaj─ůc na Westerplatte w 2009 roku, w 70. rocznic─Ö wybuchu II wojny ┼Ťwiatowej, otwarcie sugerowa┼é, ┼╝e konflikt ten wybuch┼é nie ze wzgl─Ödu na pakt Ribbentrop-Mo┼éotow, ale jako konsekwencja traktatu wersalskiego, kt├│ry by┼é upokarzaj─ůcy dla Niemiec.

Ian Ona Johnson w publikacji "Diabelski Pakt. Wsp├│┼épraca niemiecko-radziecka i przyczyny wybuchu II wojny ┼Ťwiatowej" przypomina, i┼╝ na d┼éugo przed tym, jak Niemcy pozna┼éy warunki pokoju, ju┼╝ dowodz─ůcy Reichwer─ů gen. Hans von Seeckt zarz─ůdzi┼é analiz─Ö przyczyn kl─Öski, aby lepiej przygotowa─ç si─Ö do nowej wojny. Wys┼éa┼é te┼╝ emisariuszy do bolszewickiej Rosji, aby nawi─ůza─ç kontakty, kt├│rych celem by┼éo rozpocz─Öcie przygotowa┼ä do nowej agresji. W memoriale, jaki przes┼éa┼é 26 lutego 1920 roku prezydentowi Niemiec, Friedrichowi Ebetowi stwierdza┼é, i┼╝ rosyjskie sukcesy militarne nie stanowi─ů niebezpiecze┼ästwa dla Niemiec. Celem narodowym Rosji by┼éo zawsze zniszczenie Polski. Lenin, ju┼╝ po kl─Ösce z Polsk─ů, w drugiej po┼éowie wrze┼Ťnia 1920 roku, ujawnia w rozmowie ze szwajcarskim delegatem na II kongres III Mi─Ödzynarod├│wki, Julesem Humbert-Drozem: "Polska - posi─ůdziemy j─ů i tak, jak wybije godzina, a zreszt─ů projekty stworzenia >Wielkiej Polski< s─ů wod─ů na nasz m┼éyn, bo p├│ki Polska ro┼Ťci─ç je b─Ödzie, p├│ty Niemcy b─Öd─ů po naszej stronie. Im silniejsz─ů Polska b─Ödzie, tym bardziej nienawidzi─ç j─ů b─Öd─ů Niemcy, a my potrafimy pos┼éugiwa─ç si─Ö t─ů ich niezniszczaln─ů nienawi┼Ťci─ů. (...) Niemcy s─ů naszymi pomocnikami i naturalnymi sprzymierze┼äcami, poniewa┼╝ rozgoryczenie z powodu poniesionej kl─Öski doprowadza ich do rozruch├│w i zaburze┼ä, dzi─Öki kt├│rym maj─ů nadziej─Ö, ┼╝e rozbij─ů ┼╝elazn─ů obr─Öcz, kt├│r─ů jest dla nich pok├│j wersalski. Oni pragn─ů rewan┼╝u, a my rewolucji. Chwilowo interesy nasze s─ů wsp├│lne. Rozdziel─ů si─Ö one i Niemcy stan─ů si─Ö naszymi wrogami w dniu, kiedy zechcemy si─Ö przekona─ç, czy na zgliszczach starej Europy powstanie nowa hegemonia germa┼äska, czy te┼╝ komunistyczny zwi─ůzek europejski".

Wojciech Materski zwraca uwag─Ö, ┼╝e armia niemiecka nie ukrywa┼éa poparcia dla ataku na Polsk─Ö Armii Czerwonej. Jak stwierdza: "Determinacja Niemiec do zmiany granic wschodnich, sprowadzenia Polski do rozmiar├│w Ksi─Östwa Warszawskiego, by┼éa tak wielka, i┼╝ zupe┼énie nie bra┼éy one pod uwag─Ö niebezpiecze┼ästwa, jakie i dla nich samych stwarza┼éo posuwanie si─Ö bolszewik├│w ku Zachodowi. 22 lipca, a nast─Öpnie 2 sierpnia 1920 r. szef Ausw├Ąrtiges Amt Walter Simons oficjalnie zaproponowa┼é nawet przywr├│cenie pe┼énych stosunk├│w dyplomatycznych i wsparcie atakuj─ůcej Armii Czerwonej dostawami "lekarstw i materia┼é├│w opatrunkowych" (...). Na wniosek by┼éego szefa sztabu armii "P├│┼énoc" gen. Hansa von Seeckta bardzo powa┼╝nie rozpatrywano nawet koncepcj─Ö uderzenia na Polsk─Ö z p├│┼énocnego zachodu i po jej rozbiciu, w sojuszu z Armi─ů Czerwon─ů, ofensywy przeciw Francji i Wielkiej Brytanii". Ostatecznie mia┼éa zwyci─Ö┼╝y─ç koncepcja "┼╝yczliwej" wobec Rosji neutralno┼Ťci. Jak stwierdzi┼é Seeckt: "Je┼Ťli nie mo┼╝emy na razie pom├│c Rosji w rekonstrukcji granic jej imperium, z pewno┼Ťci─ů nie powinni┼Ťmy jej w tym przeszkadza─ç".

Bolszewicko-rosyjsko-niemiecka bezczelno┼Ť─ç

Historyczne ko┼éo si─Ö zamyka. Gdy Rosja prowadzi pe┼énoekranow─ů wojn─Ö hybrydow─ů przeciw Polsce i gigantyczn─ů agresj─Ö przeciw Ukrainie, Niemcy realizuj─ů wojn─Ö gospodarcz─ů i propagandow─ů z Polsk─ů W pi─ůtek 8 wrze┼Ťnia premier Mateusz Morawiecki powiedzia┼é w Tomaszowie Mazowieckim: "Niemcy blokuj─ů nam porty, rozw├│j naszych dr├│g rzecznych, ┼Ťrodki unijne, blokuj─ů reparacje. Na t─Ö blokad─Ö niemieck─ů im odpowiemy: zablokujemy powr├│t do w┼éadzy tutaj Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska". Istnieje jaka┼Ť dziwna logika w dzia┼éaniach Berlina i Moskwy. Bo przecie┼╝ historycznym t┼éem owej inwazji na Ukrain─Ö jest zn├│w uwsp├│┼écze┼Ťniona wersja owego diabelskiego paktu Fryderyka II, Katarzyny II i Marii Teresy, kt├│rego jedn─ů z mutacji by┼é Pakt Ribbentrop-Mo┼éotow, a dzi┼Ť Nord Steram I i Nord Stream II. I wydarzenie, kt├│re nie wzbudzi┼éo ┼╝adnych protest├│w w europejskich stolicach - odbudowa symbolu imperialnej agresji Prus i Niemiec - zamku Hohenzollern├│w w Berlinie. To by┼éa ostatnia wielka misja Merkel, aby przywr├│ci─ç w sercu Niemiec ├│w symbol imperialnej pot─Ögi. Przypomnijmy, i┼╝ Niemcy argumentowa┼éy, ┼╝e je┼Ťli Polacy mogli odbudowa─ç Zamek Kr├│lewski w Warszawie, to dlaczego oni nie mog─ů zrobi─ç tego u siebie. Upominanie si─Ö o reparacje od Niemiec i Rosji to w istocie skromny rachunek wystawiony za dokonane zbrodnie.

Ale jest te┼╝ g┼é─Öbszy sens tych dzia┼éa┼ä. Ujawni┼é to artyku┼é Dmitrija Buniewicza, doradcy dyrektora Rosyjskiego Instytutu Studi├│w Strategicznych Michaila Fradkowa, od 2007 do 2016 roku kieruj─ůcego S┼éu┼╝b─ů Wywiadu Zagranicznego. Buniewicz na ┼éamach "Rosji w globalnej polityce" stwierdza, i┼╝ Polacy i Polska to "nar├│d stosunkowo m┼éody i niedo┼Ťwiadczone pa┼ästwo, posiadaj─ůce niezwykle niewielki baga┼╝ niezale┼╝nego ┼╝ycia politycznego i mi─Ödzynarodowego". Stwierdza, i┼╝ to jest pow├│d "naszego awanturnictwa". Postuluje przy tym: "Czy nie jest bardziej logiczne, aby niedo┼Ťwiadczone pa┼ästwo wykaza┼éo si─Ö ostro┼╝no┼Ťci─ů i pow┼Ťci─ůgliwo┼Ťci─ů w kwestiach strategicznych, uznaj─ůc prawo bardziej wyrafinowanych, a przez to bardziej odpowiedzialnych kraj├│w, do gry pierwszych skrzypiec?". To jasny pow├│d, aby wystawi─ç rachunek za ├│w bezmiar bandytyzmu.

Piotr Grochmalski

Tekst ukazał się w tygodniku "Gazeta Polska"

Niezale┼╝na.pl

Wersja do druku

Irek Mrugała - 24.09.23 17:27
Mo┼╝e po prostu Rosja w ramach uregulowania tych powinno┼Ťci wzgl─Ödem Rzeczypospolitej Polskiej powinna scedowa─ç na rzecz Polski - historyczne, powo┼éane jeszcze przez kr├│la Kazimierza IV Jagiello┼äczyka Wojew├│dztwo Kr├│lewieckie. Ta rosyjska obecnie enklawa nazwana Guberni─ů Kaliningradzk─ů, jest ostatni─ů na ┼Ťwiecie enklaw─ů komunizmu - w jego pierwotnej, najgorszej, stalinowskiej postaci. Jej patron Michai┼é Kalinin, to jeden z najwi─Ökszych zbrodniarzy stalinowskich, wsp├│┼éodpowiedzialny za zbrodni─Ö w Lesie Katy┼äskim. Tutaj destalinizacja i dekomunizacja wci─ů┼╝ czeka na etap realizacji. Polacy i sympatycy Polski z ca┼éego dawnego Imperium Stalina - ┼Ťci─ůgaj─ů nad Prego┼é─Ö, jak gdyby przewidywali powr├│t tej ziemi pod polsk─ů administracj─Ö. Przegrana Rosji z Ukrain─ů - mog┼éaby wiele zmieni─ç. Nowa Rosja mo┼╝e chcie─ç zerwa─ç ze stalinowsk─ů i sowieck─ů przesz┼éo┼Ťci─ů. Na to bardzo licz─ů mentalni sojusznicy Ukrainy, m.in. Republika Tatarska i nowe pa┼ästwo kaspijskie - Zjednoczona Republika Czeczenii i Dagestanu.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

28 Listopada 1907 roku
Zmarł Stanisław Wyspiański, dramaturg, poeta, malarz (ur. 1869)


28 Listopada 1058 roku
Zmar┼é Kazimierz I Odnowiciel, ksi─ů┼╝─Ö Polski (ur. 1016)


Zobacz wi─Öcej