Wtorek 28 Listopada 2023r. - 332 dz. roku,  Imieniny: Jakuba, Stefana, Romy

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.08.23 - 22:18     Czytano: [613]

Dział: Godne uwagi

Dziwny sojusznik


Powstańcy warszawscy po wszystkim się poddali.
Po ponad dw├│ch miesi─ůcach heroicznej walki ┼╝o┼énierze dzielnego genera┼éa Tadeusza "Bora" Komorowskiego pozbawieni amunicji i ┼╝ywno┼Ťci musieli si─Ö podda─ç. Sama bezprecedensowa odwaga nie wystarczy┼éa, by stawi─ç czo┼éa wrogowi o wiele silniejszemu pod wzgl─Ödem ludzkim i uzbrojenia. Mimo to, odwaga ta przekroczy┼éa wszelkie granice ludzkich mo┼╝liwo┼Ťci, wznosz─ůc op├│r na niemal cudowny poziom. Wszystko to jednak na pr├│┼╝no.

Rosyjskie wojska z impetem wdzieraj─ůce si─Ö w terytorium Polski zatrzyma┼éy si─Ö nad brzegiem Wis┼éy. Wszyscy przypuszczali, ┼╝e Warszawa zostanie wyswobodzona. Powt├│rzono powstanie paryskie, kt├│re wywo┼éano w identycznych okoliczno┼Ťciach. Si┼éy oporu od dawna pulsuj─ůce w podziemiu, przygotowane i zorganizowane poprzez tysi─ůce niebezpiecze┼ästw i prac bez liku wysz┼éy na jaw tak jak w Pary┼╝u w momencie, gdy wojska antynazistowskie puka┼éy do drzwi. Plan wydawa┼é si─Ö nieomylny: w┼éa┼Ťnie wtedy, gdy nazi┼Ťci musieli skoncentrowa─ç wszystkie swoje si┼éy, ogie┼ä rozpali┼éby si─Ö w ich w┼éasnej twierdzy; zamieszanie w szeregach hitlerowskich by┼éoby nieopisane, a nast─Öpnie zosta┼éyby nieuchronnie wypchni─Öte.

W Pary┼╝u, jak wszyscy pami─Ötamy, taki plan da┼é nadzwyczajne rezultaty, a nazi┼Ťci byli w stanie odbudowa─ç lini─Ö frontu dopiero na samej granicy Niemiec. W Warszawie tak si─Ö nie sta┼éo. Rosjanie pozostali na brzegu Wis┼éy, podczas gdy tytani genera┼éa "Bora" Komorowskiego desperacko walczyli w zablokowanym mie┼Ťcie w d┼éugiej agonii, kt├│ra sko┼äczy┼éa si─Ö ich kl─Ösk─ů. To, co dla Francuz├│w sta┼éo si─Ö aur─ů zwyci─Östwa, dla Polak├│w okaza┼éo si─Ö kolejnym ┼Ťmiertelnym ciosem.

Gdyby jednak to fatalne wydarzenie wynika┼éo z nieuniknionych nieszcz─Ö┼Ť─ç wojny, by┼éoby ono nadal do zniesienia. Ale wszystko wskazuje na to, ┼╝e nie jest to wydarzenie wojskowe, ale polityczny zamach stanu. Rosjanie nie tylko nie zrobili nic dla oddzia┼é├│w gen. Tadeusza "Bora" Komorowskiego, ale uniemo┼╝liwili aliantom pomoc. Jak powszechnie informowano, rz─ůd sowiecki nie pozwoli┼é lotnictwu anglo-ameryka┼äskiemu, nios─ůcemu posi┼éki powsta┼äcom warszawskim, l─ůdowa─ç na terenach zaj─Ötych przez Rosjan. Dlatego powsta┼äcy zostali pozostawieni sami sobie.

Taka postawa rz─ůdu sowieckiego jest ┼Ťci┼Ťle zwi─ůzana z utworzeniem polskiego rz─ůdu komunistycznego w Lublinie, konkurenta polskiego rz─ůdu na uchod┼║stwie w Londynie. Ten marionetkowy rz─ůd oficjalnie wypowiedzia┼é si─Ö przeciwko gen. "Borowi" Komorowskiemu. Wida─ç zatem, ┼╝e Moskwa do tego stopnia nie patrzy przychylnie na spontaniczny ruch oporu, zrodzony z katolickiej i bohaterskiej duszy Polski, ┼╝e nie zawaha┼éa si─Ö wstrzyma─ç marszu wojny, op├│┼║niaj─ůc w konsekwencji dzie┼ä Zwyci─Östwa i Pokoju, aby da─ç czas nazistom na zmia┼╝d┼╝enie takiego ruchu. Teraz droga jest wolna, a Moskwa b─Ödzie mog┼éa rozwija─ç swoje plany polityczne w Polsce.

Sprawa gen. Komorowskiego "Bora" rzuci┼éa du┼╝o ┼Ťwiat┼éa na inne podobne przypadki na Ba┼ékanach. W┼éadze radzieckie systematycznie d─ů┼╝─ů do zniszczenia spontanicznych ruch├│w oporu wobec nazizmu, zast─Öpuj─ůc je siatk─ů agent├│w podleg┼éych Moskwie. Jest wi─Öc jasne, ┼╝e nawet kiedy walcz─ů mi─Ödzy sob─ů, nazizm i komunizm nadal ze sob─ů wsp├│┼épracuj─ů. Jest to oczywisty dow├│d na bardzo niejednoznaczn─ů sytuacj─Ö Rosji w ramach Narod├│w Zjednoczonych i ┼╝e w walce z nazizmem powsta┼éo niema┼éo trudno┼Ťci. Wystarczy wspomnie─ç widoczne zak┼éopotanie Churchilla, kiedy w Izbie Gmin odnosi┼é si─Ö do sprawy Polski.

Jest to jednak dobre dla wyhamowania po┼Ťpiesznego entuzjazmu - r├│wnie┼╝ niekt├│rych rozbrykanych katolik├│w - wzgl─Ödem dobrotliwo┼Ťci komunizmu.

Plinio Correa de Oliveira, "Legionário", nr 635, 8 października 1944 r.

POLSKA KATOLICKA

Wersja do druku

Irek Mrugała - 02.08.23 10:58
Troch─Ö jest chyba dziennikarskiej przesady - w tej lekko┼Ťci i powtarzalno┼Ťci s┼éowa 'nazi┼Ťci'. Wielokrotnie zwracano uwag─Ö w Polsce na to, ┼╝e jest to typowo niemiecka narracja i ma przekona─ç czytelnika, ┼╝e nazi┼Ťci to jacy┼Ť intruzi z Kosmosu, z jakiej┼Ť bli┼╝ej nie znanej Nazilandii lub Nazistanu i ┼╝e na pewno nie byli to mi┼éuj─ůcy praworz─ůdno┼Ť─ç i sprawiedliwo┼Ť─ç Niemcy. Chyba taka w┼éa┼Ťnie narracja towarzyszy┼éa a┼╝ do naturalnej ┼Ťmierci, zar├│wno Heinzowi Reinefarthowi, jak i doktorowi Josefowi Mengele. Pos┼éuguj─ůc si─Ö narracj─ů o kosmicznych czy kosmopolitycznych 'nazistach', mo┼╝na podejmowa─ç nawet pr├│by budowania europejskiego superpa┼ästwa, bo przecie┼╝ nikt nie skojarzy tego projektu z ide─ů niemieckiej czwartej rzeszy...

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

28 Listopada 1943 roku
Rozpoczęła się Konferencja wielkiej trójki w Teheranie, udział w niej wzięli: Churchill, Roosevelt i Stalin.


28 Listopada 1058 roku
Zmar┼é Kazimierz I Odnowiciel, ksi─ů┼╝─Ö Polski (ur. 1016)


Zobacz wi─Öcej