Wtorek 28 Listopada 2023r. - 332 dz. roku,  Imieniny: Jakuba, Stefana, Romy

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 16.05.23 - 18:51     Czytano: [716]

Polska podzielona





Polska jest podzielona, jest podzielona totalnie, tak, jak totalna jest opozycja. Czasem mamy wra┼╝enie, ┼╝e z niekt├│rymi lud┼║mi opr├│cz wsp├│lnego j─Özyka i zamieszkiwanego terenu nic nas praktycznie nie ┼é─ůczy. Tak┼╝e j─Özyk przestaje ┼é─ůczy─ç, a zaczyna dzieli─ç, bo tym samym wyrazom pr├│buje si─Ö przypisywa─ç inne, wzajemnie sprzeczne znaczenia. A mury zamiast run─ů─ç, rosn─ů, stale rosn─ů.

Jaka jest tego przyczyna? Czy to stan wojenny nas tak podzieli┼é, czy sta┼éo si─Ö to po Smole┼äsku? Odpowied┼║ na to wa┼╝ne i trudne pytanie odnajdziemy w polemice, jaka odby┼éa si─Ö w mediach spo┼éeczno┼Ťciowych mi─Ödzy raperem Adamem Ostrowskim a celebryt─ů TVN Kub─ů Wojew├│dzkim. Znany ┼é├│dzki raper wyja┼Ťni┼é, dlaczego zawsze odmawia┼é udzia┼éu w programie telewizyjnym prowadzonym przez Wojew├│dzkiego. Po pierwsze stwierdzi┼é, ┼╝e nie akceptuje formu┼éy programu: "nie szydz─Ö swoim dowcipem ze swoich go┼Ťci, kt├│rzy przychodz─ů do mnie do domu i te┼╝ nie chcia┼ébym, ┼╝eby kto┼Ť ze mnie szydzi┼é, je┼╝eli ja przyjd─Ö do niego". A po drugie wyja┼Ťni┼é: "Jestem z domu, kt├│ry by┼é stricte solidarno┼Ťciowy i wolno┼Ťciowy. Kuba niestety ma przesz┼éo┼Ť─ç troch─Ö bardziej socjalistyczn─ů. Nie m├│g┼ébym tego zrobi─ç swoim rodzicom, poniewa┼╝ cz┼éonkowie mojej rodziny mieli problem z jego tat─ů i jego zaj─Öciem, kt├│re uprawia┼é, wr─Öcz byli skazani przez dan─ů osob─Ö".

Adam Ostrowski odni├│s┼é si─Ö w ten spos├│b do faktu, ┼╝e ojciec dziennikarza Bogus┼éaw Wojew├│dzki by┼é prokuratorem w PRL. Raper nie opisa┼é konkretnej sprawy, konkretnego zarzutu, odni├│s┼é si─Ö og├│lnie do etosu Solidarno┼Ťci, kt├│rym ┼╝y┼éa jego rodzina. Na ripost─Ö Kuby Wojew├│dzkiego nie trzeba by┼éo d┼éugo czeka─ç. Dziennikarz, r├│wnie┼╝ nie odnosz─ůc si─Ö do konkretnej sprawy tylko do og├│lnego etosu Solidarno┼Ťci, odpowiedzia┼é: "panie raperze, piosenkarzu, m├│j tata ┼Ťciga┼é kryminalist├│w, wi─Öc mo┼╝e nie wiesz czego┼Ť o swojej rodzinie". Kuba Wojew├│dzki m├│g┼é odpowiedzie─ç, ┼╝e jako syn nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za czyny ojca. M├│g┼é odpowiedzie─ç, ┼╝e ojciec nie oskar┼╝a┼é, a je┼Ťli oskar┼╝a┼é, to stara┼é si─Ö nie szkodzi─ç. Jest ca┼éy arsena┼é wyja┼Ťnie┼ä opracowanych na takie okoliczno┼Ťci. Wyja┼Ťnie┼ä, kt├│re rozmywaj─ů problem, rozmywaj─ů win─Ö, zdejmuj─ů odpowiedzialno┼Ť─ç. Ale dziennikarz nie mataczy┼é, nie usprawiedliwia┼é - tylko zdoby┼é si─Ö na szczero┼Ť─ç: "m├│j tata ┼Ťciga┼é kryminalist├│w".

W czasach stalinowskich tych, kt├│rzy walczyli o polsk─ů Niepodleg┼éo┼Ť─ç nazywano bandytami. W latach solidarno┼Ťciowego zrywu, jak wida─ç, okre┼Ťlenie bandyci zast─ůpiono okre┼Ťleniem kryminali┼Ťci. I to tam, w tamtych czasach jest geneza tego podzia┼éu. To ┼ü─ůczka, to kwatera "┼ü" na warszawskich Pow─ůzkach wyznaczy┼éa t─Ö lini─Ö podzia┼éu. Po jednej stronie stan─Öli ci, kt├│rzy donosili, ┼Ťledzili, aresztowali, oskar┼╝ali, skazywali i mordowali, a po drugiej stronie s─ů ich ofiary. Gruba kreska nie przes┼éoni┼éa linii tego podzia┼éu, wr─Öcz go uwypukli┼éa. Brak rozliczenia przesz┼éo┼Ťci, brak nale┼╝ytego os─ůdzenia winnych, tylko utwierdzi┼é sprawc├│w i ich potomk├│w w bezkarno┼Ťci, a ofiary i ich rodziny w poczuciu braku elementarnej sprawiedliwo┼Ťci. Dlatego wielu komentator├│w s┼éusznie diagnozuje, ┼╝e ten historyczny podzia┼é trwa nadal i przechodzi z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj po jednej stronie s─ů dzieci i wnuki ubek├│w i esbek├│w, a po drugiej stronie dzieci i wnuki Akowc├│w i ┼╗o┼énierzy Niez┼éomnych.

To g┼é├│wna linia podzia┼éu. Nawet osoby, kt├│re nie s─ů bezpo┼Ťrednio potomkami tych, kt├│rzy prze┼Ťladowali, czy te┼╝ tych, kt├│rzy byli prze┼Ťladowani, od tej linii podzia┼éu nie mog─ů si─Ö zdystansowa─ç. Kolejne dramatyczne wydarzenia, jak w┼éa┼Ťnie wprowadzenie stanu wojennego czy katastrofa smole┼äska, te niezabli┼║nione rany rozdrapuj─ů na nowo. I podzia┼é mi─Ödzy stronami zamiast stopniowej niwelacji pog┼é─Öbia si─Ö i utwierdza. R├│┼╝nica ci┼Ťnie┼ä mi─Ödzy stronami jest tak du┼╝a, ┼╝e zasysa tak┼╝e tych, kt├│rzy genezy tego podzia┼éu nie rozumiej─ů czy te┼╝ nie chc─ů zrozumie─ç. Wystarczy, ┼╝e kto┼Ť przyk┼éadowo opowie si─Ö za likwidacj─ů gimnazj├│w lub przeciw takiej reformie, czy te┼╝ za budow─ů CPK lub przeciw tej inwestycji i staje automatycznie na przeciwleg┼éym biegunie tego historycznego podzia┼éu. A przez to r├│┼╝nica ci┼Ťnie┼ä miedzy tymi biegunami dodatkowo si─Ö powi─Öksza.

Ta r├│┼╝nica ci┼Ťnie┼ä nie mo┼╝e male─ç, skoro s─ů tacy, kt├│rzy dalej nazywaj─ů ┼╗o┼énierzy Wykl─Ötych bandytami, skoro s─ů tacy, kt├│rzy nazywaj─ů dzia┼éaczy Solidarno┼Ťci kryminalistami. R├│┼╝nica ci┼Ťnie┼ä nie mo┼╝e male─ç, skoro s─ů tacy, kt├│rzy oponuj─ů, by dwa warszawskie brzegi Wis┼éy po┼é─ůczy┼é ┼üuk Triumfalny, jednocze┼Ťnie uznaj─ůc sowiecki pa┼éac kultury za symbol stolicy Polski. Gdyby dzieli┼éy nas pogl─ůdy na sprawy gospodarcze, gdyby dzieli┼éy nas pogl─ůdy na sprawy spo┼éeczne, gdyby dzieli┼éa nas wiara czy nawet wyznawane warto┼Ťci moralne, to Polska nie by┼éaby podzielona totalnie. Zawsze mo┼╝na by szuka─ç jakiego┼Ť wsp├│lnego mianownika, czego┼Ť, co ┼é─ůczy a nie dzieli. Ale je┼Ťli jedna strona widzi po drugiej stronie dzieci i wnuki bandyt├│w i kryminalist├│w, a co za tym idzie, ta druga storna widzi vice versa dzieci i wnuki oprawc├│w, to nic nas nie mo┼╝e ┼é─ůczy─ç, a wszystko dzieli. Polska jest totalnie podzielona.

W┼éadys┼éaw Broniewski napisa┼é kiedy┼Ť:
"S─ů w ojczy┼║nie rachunki krzywd,
obca d┼éo┼ä ich te┼╝ nie przekre┼Ťli".


A ja dodam, ┼╝e s─ů w Ojczy┼║nie rachunki krzywd, okr─ůg┼éy st├│┼é i gruba kreska ich nie przekre┼Ťli┼éy.

Marcin Bogdan
Solidarni 2010

Wersja do druku

Panasiuk - 17.06.23 12:16
Jedyne, co mo┼╝e dawa─ç nadziej─Ö i gwarancj─Ö zatrzymania podzia┼é├│w, to partia rz─ůdz─ůca i jej media. Tam dok┼éada si─Ö wszelkich stara┼ä ka┼╝dego dnia, by rodak├│w ┼é─ůczy─ç, a nie dzieli─ç.

Bogimag - 15.06.23 8:03
lini─Ö podzia┼éu tworzy Gazeta Wyborcza do tego stopnia, ┼╝e (jak Autor to okre┼Ťli┼é) "z niekt├│rymi lud┼║mi opr├│cz wsp├│lnego j─Özyka i zamieszkiwanego terenu nic nas praktycznie nie ┼é─ůczy". Odpowied┼║ na to sk─ůd taka postawa jest w nazwiskach g┼é├│wnych autor├│w ukazuj─ůcych si─Ö tam tekst├│w.

Irek Mrugała - 16.05.23 19:54
Oby tylko kto┼Ť nie powiedzia┼é za nas, ┼╝e Polakom wystarczy wy┼é─ůcznie przesz┼éo┼Ť─ç i ┼╝e tera┼║niejszo┼Ť─ç do niczego nie jest nam potrzebna... Rodzima tw├│rczo┼Ť─ç, kreowanie rodzimego produktu i rodzimej marki...? Przecie┼╝ to wszystko mieli┼Ťmy w przesz┼éo┼Ťci. A przysz┼éo┼Ť─ç? To ju┼╝ zupe┼énie nie jest dla nas. Nad tym wystarczy, ┼╝e b─Öd─ů my┼Ťle─ç i czuwa─ç Niemcy. Takie rozumowanie by┼éoby optowaniem za likwidacj─ů Polski i polsko┼Ťci. To ju┼╝ przerabiali┼Ťmy w wersji Trzech Cesarzy. Zatem teraz musimy stawia─ç na ludzi posiadaj─ůcych umiej─Ötno┼Ť─ç jednania i jednoczenia a nie specjalist├│w od permanentnego j─ůtrzenia, segregacji i atomizacji. Segregacja i rozbijanie na istne republiki autonomiczne czy landy, to jawny antypolonizm a nie polski patriotyzm. Chyba proces administracyjnej odnowy Polski, to konieczno┼Ť─ç a nie kaprys. Historyczne wojew├│dztwa, cz─Östo powo┼éane kr├│lewskimi dekretami - powinny wr├│ci─ç na administracyjn─ů map─Ö Rzeczypospolitej Polskiej, podobnie do regionalnych centr - zepchni─Ötych do roli filii, sypialni czy wr─Öcz dzielnic rozpychaj─ůcych si─Ö miast, miast nijakich, kosmopolitycznych moloch├│w.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze s─ů prywatnymi opiniami naszych Czytelnik├│w. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialno┼Ťci za tre┼Ť─ç opinii.

28 Listopada 1943 roku
Rozpoczęła się Konferencja wielkiej trójki w Teheranie, udział w niej wzięli: Churchill, Roosevelt i Stalin.


28 Listopada 1894 roku
Urodził się Arkady Fiedler, pisarz polski ("Dywizjon 303") i podróżnik (zm. 1985)


Zobacz wi─Öcej