Wtorek 28 Listopada 2023r. - 332 dz. roku,  Imieniny: Jakuba, Stefana, Romy

| Strona g┼é├│wna | | Mapa serwisu 

dodano: 11.05.23 - 9:42     Czytano: [788]

Dział: Głos Polonii

Kultywowanie tradycji w Chicago





Echa kwietniowych spotkań w Chicago



Ju┼╝ po ┼Ťwi─Ötach wielkanocnych, ale do ko┼äca kwietnia jeszcze trwamy w radosnym zmartwychwstaniu Jezusa.

Święconka ZKP w Chicago

Zwi─ůzek Klub├│w Polskich od lat jest organizatorem "┼Üwi─Öconki".
Zwyczaj organizowania ┼Ťwi─Öconek zosta┼é przywieziony z rodzinnego kraju.
To w┼éa┼Ťnie nad Wis┼é─ů tydzie┼ä po Wielkiej Nocy w sobot─Ö lub niedziel─Ö organizacje spo┼éeczne urz─ůdza┼éy "┼Ťwi─Öconk─Ö", na kt├│rej spotyka┼éy si─Ö bratnie organizacje, zapraszaj─ůc miejscowe w┼éadze, aby wsp├│lnie sp─Ödzi─ç czas przy tradycyjnym barszczu wielkanocnym i podzieli─ç si─Ö ┼Ťwi─Öconym jajkiem.
Na takie spotkania zapraszano ksi─Ödza aby po┼Ťwi─Öci┼é przygotowane pokarmy takie jak na Wielk─ů Niedziel─Ö. Warto przypomnie─ç, ┼╝e na takich spotkaniach by┼éy swojskie wyroby, sa┼éatka jarzynowa, kiszone og├│rki i ciasto z domowych wypiek├│w. Po spo┼╝yciu barszczu ze ┼Ťwi─Öconym, polewano winem i cz─Östowano si─Ö w─Ödlinami swojskich wyrob├│w jak r├│wnie┼╝ pysznymi wypiekami.
Na takich spotkaniach przygrywa┼éa orkiestra do ta┼äca, a wszyscy ┼Ťwietnie si─Ö bawili, w przerwie muzycznej ┼Ťpiewali pie┼Ťni. By┼éy to wspania┼ée spotkania i kt├│re s─ů organizowane do dzisiaj, szkoda tylko, ┼╝e zapominamy s┼é├│w pi─Öknych pie┼Ťni jakie nam pozostawili nasi ojcowie, ile┼╝ w nich by┼éo m─ůdro┼Ťci i przes┼éania.

My na emigracji staramy si─Ö kultywowa─ç tradycje przywiezione z Polski. ┼Üwi─Öconka w ZKP ma g┼é─Öbok─ů wymow─Ö, ┼é─ůczy kluby zrzeszone w Zwi─ůzku. Tegoroczne spotkanie zgromadzi┼éo ponad 150 cz┼éonk├│w ZKP, zaprzyja┼║nionych z innych organizacji, zespo┼é├│w dzia┼éaj─ůcych przy Zwi─ůzku. Nad ca┼éo┼Ťci─ů czuwa┼éy wice prezeski Maria Boduch i Maria Majchrowska.

Maria Boduchprzywita┼éa zebranych, ┼╝ycz─ůc mi┼éego wieczoru. Spotkanie rozpocz─Ö┼éo si─Ö wyst─Öpem ch├│ru im Fryderyka Chopina i Teatru "Rzepicha". Ch├│r im. Fryderyka Chopina za┼Ťpiewa┼é trzy pie┼Ťni wielkanocne do akompaniamentu Jadwigi Kosza┼éko. Jako drugi wyst─ůpi┼é Teatr "Rzepicha" z Wielkanocnym kol─Ödowaniem do scenariusza autorki relacji. W widowisku znalaz┼éy si─Ö motywy poniedzia┼éku wielkanocnego, "┼Ťmigu┼Ťne dziady" z wo┼éaniem dziewczyn na spytki i chodzenie z gaikiem, ze szczeg├│lnym podkre┼Ťleniem wa┼╝no┼Ťci wody, kt├│ra jest niezb─Ödna nie tylko do ┼╝ycia, ale r├│wnie┼╝ ma wa┼╝n─ů rol─Ö w tradycji i obrz─Ödzie. Szczeg├│lnie woda z poniedzia┼éku wielkanocnego. Ka┼╝da dziewczyna powinna by─ç polana wod─ů, aby jej ros┼éy w┼éosy i mia┼éa pi─Ökn─ů buzi─Ö. Za polanie wod─ů, dziewczyna obdarowywa┼éa ch┼éopc├│w pisank─ů co oznacza┼éo, ┼╝e jest zadowolona z wizyty.
Gospodyni obdarowywa┼éa chodz─ůcych rogalikami, jajeczkiem i drobnymi pieni─ů┼╝kami, czasem gospodarz cz─Östowa┼é ich w├│dk─ů.
Na koniec prezentacji wg. zwyczaju szefowa "Rzepichy" z┼éo┼╝y┼éa ┼╝yczenia Pani Prezes jak r├│wnie┼╝ zebranym na ┼Ťwi─Öconce.

Po kr├│tkich wyst─Öpach pani Prezes ZKP dr ┼üucja Mirowska Kope─ç przywita┼éa zebranych prosz─ůc kapelana ks. Marka Smu┼ék─Ö o modlitw─Ö i po┼Ťwi─Öcenie pokarm├│w. Po spo┼╝yciu tradycyjnego ┼╝uru, drugiego dania z mi─Ös, oraz pysznych nale┼Ťnik├│w, podano koreczki, babeczki i napoje rozrywkowe w barze. Po posi┼éku rozpocz─Ö┼éy si─Ö ta┼äce do muzyki prezentowanej, przez Marka Kalinowskiego. Wszyscy bawili si─Ö do p├│┼║nej godziny w nocy.
Sal─Ö bankietow─ů przystroi┼éy palmy konkursowe z mi─Ödzyszkolnego konkursu na palm─Ö wielkanocn─ů ze szko┼éy im. ┼Üw. Brata Alberta.

Wsp├│lnota JOM

W ostatni pi─ůtek miesi─ůca kwietnia na wieczorowej Mszy ┼Ťw. w Sanktuarium Naj┼Ťwi─Ötszego Serca Pana Jezusa, koncelebrowanej przez solenizant├│w, o. Jerzego Brz├│zk─Ö SJ, o. Marka Janowskiego z prze┼éo┼╝onym w roli g┼é├│wnej o. J├│zefem Polakiem SJ.




Opr├│cz wielu intencji modlono si─Ö szczeg├│lnie polecaj─ůc solenizant├│w ojc├│w jezuit├│w. Po zako┼äczeniu eucharystii, wierni od┼Ťpiewali "┼╗yczymy, ┼╝yczymy wszystkiego dobrego..". O. J├│zef Polak superior JOM zaprosi┼é wiernych do wsp├│lnego ┼Ťwi─Ötowania w Sali Colombier.

Jak zawsze takie ┼Ťwi─Ötowania gromadz─ů spor─ů grup─Ö os├│b ze wsp├│lnot w Sanktuarium Jezuickim. Ka┼╝da grupa ma swojego duchownego i dlatego w JOM jest jak w du┼╝ej rodzinie.
Tego wieczoru licznie przyby┼éa wsp├│lnoty, aby z┼éo┼╝y─ç podzi─Ökowania o. Jerzemu Brz├│sce SJ opiekunowi "Ja┼Ťminu" i o. Markowi Janowskiemu SJ kapelanowi rodzin chrze┼Ťcija┼äskich, polonijnych nauczycieli i wsp├│lnoty poetyckiej i teatru "Rzepicha" kultywuj─ůcego polskie tradycje, obrz─Ödy jak r├│wnie┼╝ rocznice patriotyczne i okoliczno┼Ťciowe.
┼╗yczeniom nie by┼éo ko┼äca obydwaj kap┼éani s─ů bardzo lubiani i szanowani. Jak w dobrej rodzinie spotkanie prowadzi┼é o. J├│zef Polak superior JOM, prze┼éo┼╝ony Jezuit├│w.

Wiosenne strofy

Wsp├│lnota to pi─Ökna nazwa, osoby, kt├│re spotykaj─ů si─Ö u ojc├│w Jezuit├│w ┼é─ůcz─ů wi─Özy przyjacielskie. Przyk┼éadem czego s─ů posiady poetycko - wspomnieniowe przy ciastku i kawie.

W kawiarence JOM dniu 30 kwietnia odby┼éo si─Ö spotkanie pod nazw─ů; "Wiosenne strofy", to has┼éo pretekst do powrot├│w, ale r├│wnie┼╝ wyj┼Ťcia naprzeciw w przysz┼éo┼Ť─ç" To co nas nie zabije, to nas wzmocni" jak w piosence Macieja Wr├│blewskiego.

Warto wspomnie─ç, i┼╝ nasze spotkanie w JOM od samego pocz─ůtku to jest od 2004 roku, rozpoczyna modlitw─ů prowadzon─ů przez opiekuna duchowego naszej wsp├│lnoty poetycko - artystycznej. Jeste┼Ťmy zawsze tacy sami, nikt nie narzuca nam tematyki ani naszych spotka─ç. U ojc├│w jezuit├│w czujemy si─Ö jak we w┼éasnym domu, "tu jest nasze miejsce, tu jest nasz dom", jak w piosence Andrzeja Cierniewskiego.

Po wys┼éuchaniu s┼éowa bo┼╝ego o godz. 13:30 poeci, muzycy i arty┼Ťci z Teatru "Rzepicha" zebrali si─Ö w kawiarence, aby odby─ç swoje pond 400 setne spotkanie, a mo┼╝e du┼╝o 500, my tego nie liczymy, my jeste┼Ťmy obecni w przestrzeni patriotycznej i katolickiej. Nasza grupa nigdy nie pracowa┼éa, aby otrzymywa─ç medale, my jeste┼Ťmy, trwamy na stra┼╝y polsko┼Ťci, bronimy dobrego imienia ┼Üw. Jana Paw┼éa II Wielkiego i prawdy.

To z naszego pomys┼éu odby┼éa si─Ö uroczysto┼Ť─ç "Czy pami─Ötasz Panie Bo┼╝e nad Wo┼éyniem ┼éun─Ö krwaw─ů" w ho┼édzie pomordowanym przez ludzi oddzia┼éu Bandery ca┼éych wisi polskich w 1943 r. Ludob├│jstwo rozpocz─Ö┼éo si─Ö 11 lipca 1943 roku we wsiach G├│r├│w Wielki, Ma┼éy, Wygnank─Ö. A nasz program po┼Ťwi─Öcony ludob├│jstwie na Wo┼éyniu mia┼é miejsce w ko┼Ťciele ┼Üw. W┼éadys┼éawa, kiedy Proboszczem by┼é o. Marek Janowski SJ.



Niedzielne spotkanie rozpocz─Ö┼éo si─Ö wej┼Ťciem gaika z tradycyjnym ┼Ťpiewem:
"Nasz gaiczek z lasu idzie, dziwuj─ů si─Ö wszyscy ludzie
dziwuj─ů si─Ö starzy m┼éodzi jak gaiczek pi─Öknie chodzi..."

Tradycja chodzenia z gaikiem si─Öga 150 lat wstecz i jest wyrazem radosnego odwiedzania s─ůsiad├│w. M─Ö┼╝czy┼║ni przynie┼Ťli kogutka, z kt├│rym w polskiej tradycji ch┼éopcy od lanego poniedzia┼éku chodzili po kol─Ödzie, tzw. "┼Ťmigu┼Ťne dziady", za oblanie wod─ů otrzymywali datki, drobne pieni─ů┼╝ki, pisanki, rogaliki. Przypomnienie zwyczaj├│w wiosennych to nasz obowi─ůzek, aby┼Ťmy niczego nie uronili z naszej pami─Öci. Kwiecie┼ä nasuwa sporo temat├│w, o kt├│rych musimy pami─Öta─ç, dlatego te┼╝ opr├│cz motyw├│w wiosennych odbicie znalaz┼éy wiersze patriotyczne i religijne Kazimierza J├│zefa W─Ögrzyna w drugiej cz─Ö┼Ťci spotkania.

Wiosenne chodzenie z gaikiem i piosenki ┼Ťpiewali cz┼éonkowie teatru "Rzepicha"; Teresa Grzasko, Jola Kulikowski, Jadwiga Szparkowski, Jadwiga Gejsler, m─Öski ┼Ťpiew; Kazimierz Szyma┼äski, Jan Niwa, W┼éadys┼éaw Wytrwa┼é, autorka relacji, przygrywa┼éa kapela w sk┼éadzie; Andrzej Krawczyk, Mariusz Bujak, Igor Galjanty zaprzyja┼║niony Ukrainiec i tu dodam, ┼╝e nie wszyscy s─ů winni Ludob├│jstwa Polak├│w na Wo┼éyniu i o tym musimy pami─Öta─ç.

Warto wspomnie─ç, ┼╝e wszyscy uczestnicy spotkania wzi─Öli udzia┼é w Mszy ┼Ťw. o godz. 13:00 odprawionej przez ojca J├│zefa Polaka superiora jezuit├│w.

Na samym pocz─ůtku spotkania modlitw─Ö poprowadzi┼é o. J├│zef Polak. Po modlitwie z┼éo┼╝ono ┼╝yczenia solenizantom i jubilatom. Prowadz─ůca poprosi┼éa o. Marka, o ukrojenie pierwszego kawa┼éka tortu przygotowanego dla solenizant├│w i jubilat├│w, kt├│rzy celebrowali swoje imieniny w pi─ůtek, poeci i cz┼éonkowie teatru z┼éo┼╝yli ┼╝yczenia na niedzielnym spotkaniu r├│wnie┼╝ o. Jerzemu Brz├│zce, zaleg┼ée Rysiowi Siek, Marii M.Purymskiej, kt├│ra obchodzi imieniny 3 maja, oraz prowadz─ůcej spotkanie Alinie, kt├│ra urodzi┼éa si─Ö 3 maja.



Na spotkanie wiosenne przyjechały poetki z Milwaukee, Katarzyna Murawska, Aleksandra Kolb.
Cz┼éonkinie ZLP im. Jana Paw┼éaII, Maria Mili Purymska, Ewa Belicki, Wies┼éawa Sykut Grzywacz, kt├│ra wyda┼éa kolejn─ů ksi─ů┼╝k─Ö "Troch─Ö serio, troch─Ö ┼╝artem", Alina Szymczyk, Jerzy Kowalewski, Dariusz Redli┼äski, J├│zef Maciasz Broda, Janina Malicki z Ko┼äskich przys┼éa┼éa wiersz o wio┼Ťnie, strofy ┼Üw. Jana Paw┼éa II oraz w┼éasne.

To niezwykle spotkanie trwa┼éo ponad dwie i p├│┼é godziny, przy pi─Öknej patriotycznej i katolickiej poezji, oraz pie┼Ťniach, lampce wina i pysznych wypiekach. Na zako┼äczenie dla przypomnienia wiersz Kazimierza J├│zefa W─Ögrzyna, ┼Ťpiewana przez Macieja Wr├│blewskiego.

Alina Szymczyk
Fot: Ryszard Siek


ZASZUM NAM POLSKO


Zaszum nam Polsko! jak husarskie skrzydła
co strwo┼╝─ů wroga a w nas ducha wznios─ů
i niech w chor─ůgwiach Matka nasza czuwa
nad zagonami... ponad krwaw─ů ros─ů...

Zaszum nam Polsko! nad Wilnem, nad Lwowem
ponad Wo┼éyniem gdzie wstaj─ů upiory.
Zaszum nam Polsko! nad katyńskim lasem
gdzie odprawiamy codziennie nieszpory...

gdzie bij─ů dzwony i gdzie brzozy dr┼╝─ů,
gdy pamięć wraca jak spłoszona sarna
i gdzie si─Ö ptaki zmieniaj─ů w anio┼éy,
gdy je okrywa nocy chusta czarna

Zaszum nam Polsko! chor─ůgwi─ů nadziei
co dzikie pola omiata swym m─Östwem
by┼Ťmy wr├│cili pod twymi skrzyd┼éami
wiar─ů i dum─ů... prawd─ů i zwyci─Östwem

Zaszum nam Polsko! wysoko nad g┼éow─ů.
wielk─ů chor─ůgwi─ů Twego zmartwychwstania
by┼Ťmy wr├│cili do gniazda Ojczyzny,
kt├│r─ů skrzyd┼éami Orze┼é zn├│w os┼éania

przed mro┼║nym wiatrem co wieje ze wschodu
przed wiatrem kłamstwa co z zachodu wraca
zaszum nam Polsko! jak husarskie skrzydła
szumem co wiar─Ö w zwyci─Östwo przywraca.

Autor: Kazimierz J├│zef W─Ögrzyn

       

       

       

       



Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

28 Listopada 1894 roku
Urodził się Arkady Fiedler, pisarz polski ("Dywizjon 303") i podróżnik (zm. 1985)


28 Listopada 1058 roku
Zmar┼é Kazimierz I Odnowiciel, ksi─ů┼╝─Ö Polski (ur. 1016)


Zobacz wi─Öcej