Środa 16 Października 2019r. - 289 dz. roku,  Imieniny: Ambrożego, Florentyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

Książka Rudolfa Jaworka

dział: "Na zachodzie bez zmian?"

Wszystkich w dziale: 36, strona 20 z 36
<<<  -  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  -  >>>


Część 20
Życie w Prusach różniło się od tego jakie mieli Polacy w innych zaborach. System władzy wierzchniej działał w oparciu o ustalone procedury i przepisy prawne, zaś realizująca je biurokracja była nadzwyczaj sprawna. Miało to swoje dobre i złe strony, Istniejąca tu tradycja sprawowania władzy jako pewnej funkcji opiekuńczej nakłaniała do działań w kierunku poprawy warunków życia, troski o ubogich i bezbronnych. Wywodziła się ta tradycja jeszcze z początków protestantyzmu, ludowego systemu szkół, sierocińców przytułków, szpitali, kiedy na uniwersytecie w Halle działała grupa próbująca wprowadzić w czyn zasady wiary chrześcijańskiej. W wyniku tych działań Prusy zniosły wcześniej od innych państw pańszczyznę. Następstwem tej tradycji było pojawienie się tu socjalizmu państwowego a także znalazło swój wyraz w reformach Bismarka odnoszących się do ubezpieczeń społecznych jako ochrony robotników przed skutkami choroby lub nieszczęśliwych wypadków.
Taka „ojcowska” postawa władz stępiła ostrzę protestów wymierzonych przeciwko krzywdom społecznym, dzięki czemu żądania narodowego wyzwolenia ograniczały się do sfery politycznej.

Życie kulturalne było bardzo rozwinięte. W epoce rewolucyjnej Berlin, ową „Spartę Północy”, ożywiał bezprecedensowy wybuch wspaniałych osiągnięć w dziedzinie literatury i filozofii. Skromny dorobek epoki Oświecenia z czasów Fryderyka Wielkiego został całkowicie przyćmiony przez dzieła Kanta, Hamanna, Schlegla, Fichtego, Hegla i Schopenhauera (który, nawiasem mówiąc urodził się w 1788 r. jako obywatel polski w Gdańsku).
Herder, Niebuhr i Ranke założyli szkołę filozofii, którą podziwiano i naśladowano w całej Europie. Humboldt, Chamisso i Bunsen w dziedzinie nauk przyrodniczych, zaś Savigny i Eichhorn w dziedzinie prawoznastwa– zaliczają się do pionierów reprezentowanych przez siebie dyscyplin. Kleist, Lessing i Novalis wyprowadzili literaturę niemiecką z zastoju.

Początkowo Królewiec, a następnie Berlin stały się ośrodkami importu myśli z kontynentu Europy. Z wnętrza kraju i spoza jego granic przyciągały one ludzi utalentowanych i ambitnych; nie mało z nich trafiło w szeregi pruskiej służby państwowej. W intelektualnych salonach Henrietty Herz czy Racheli Levin filozofowie i poeci mieszali się z politykami i arystokracją. Duch naukowej dociekliwości do głębi przeniknął społeczność ludzi wykształconych i - pojawiając się na samym początku reform wywierał przemożny wpływ na wszystkie dziedziny życia.( N. Davies op. cit).

Obok tych procesów trzeba wspomnieć o rewolucji przemysłowej, która zagościła w tym państwie wyprzedzając (poza Anglią i Francją) inne kraje europejskie. W owej epoce nauki i przemysłu Prusy reprezentowały nowoczesność, a ich społeczeństwo należało do najnowocześniejszych w Europie. Polscy obywatele tego państwa korzystali z płynących stąd dobrodziejstw. Istniejący tu komfort życia działał przyciągająco dla wielu bardziej ambitnych jednostek nie tylko żyjących w tym kraju, ale i z zagranicy. Dzieła Steina, Hardenberga, Humboldta i innych dały początek programom przemian społecznych i gospodarczych, emancypacji społeczeństwa, reformom municypalnym, administracji, oświaty i wojska.

W tej sytuacji zmian korzystnych dla społeczeństwa, z których korzystała i żyjąca tu ludność polska – aspiracje niepodległościowe nie miały warunków rozwoju. Dopiero podjęta przez Bismarka walka z polskością rozbudziła uśpiony instynkt narodowy i pobudziła Polaków do przeciwdziałań.

Polacy pod wodzą takich osób jak Karol Marcinkowski – założyciel Towarzystwa Pomocy Nauk, Karola Libelta, filozofa Augusta Cieszkowskiego, założyciela Ligi Polskiej oraz przemysłowca Hipolita Cegielskiego, zaczęli się organizować i podejmować działania obronne wobec oficjalnego programu ich germanizacji.
Ten „ruch oporu” był bardzo zrównoważony i pod wieloma względami był jakby naśladownictwem niemieckich cnót. Ich hasłem było nauka, praca, praworządność i oszczędność.

Bismark swoją walkę z polskością rozpoczął na obszarze szeroko pojętej kultury podejmując tzw. Kulturkampf.
Chociaż Kulturkampf nie był wymierzony wyłącznie przeciwko prowincjom polskim, wkrótce właśnie tam jego wpływy zaznaczały się z największą ostrością.
W r. 1872 na mocy dekretu ministerialnego język niemiecki stał się językiem wykładowym we wszystkich szkołach państwowych; jedynym wyjątkiem była nauka religii. Język polski został zakazany nawet jako obcy i nie wolno go już było używać jak dawniej podczas lekcji języka niemieckiego dla dzieci polskich. Nauczycielom zabroniono wstępowania do polskich i katolickich stowarzyszeń; za podejmowanie pracy w okręgach niemieckich oferowano im rekompensatę finansową – tzw. Ostmarkenzulagen. Wszyscy absolwenci, z księżmi włącznie, musieli zdawać egzamin z kultury niemieckiej.
W r. 1876 wprowadzono język niemiecki jako język obowiązujący we wszystkich sądach i urzędach państwowych, od poczty po kasy biletowe na dworcach kolejowych. Zaostrzono przepisy o imigracji i prawie stałego pobytu. W 1885 r. policja pruska wypędziła z kraju 30 000 Polaków i polskich Żydów, którzy nie potrafili się wylegitymować wymaganymi dokumentami. Chociaż po r. 1890 Caprivi wprowadził pewne ulgi, kampanii nie poniechano. Nic nie mogło wywrzeć silniejszego wpływu na umocnienie się świadomości narodowej Polaków.
Kampania Kulturkampfu dotknęła Polaków także i dlatego, że w większości byli oni wyznawcami religii rzymskokatolickiej. Metropolita pruskiej Polski, arcybiskup gnieźnieński i poznański, Mieczysław Ledóchowski (1822-1902), szedł z władzami na kompromis dopóty, dopóki ich żądania ograniczały się do spraw nieistotnych. W r. 1872 przyjął zakaz śpiewania hymnu Boże coś Polskę podczas Mszy św. Ale kiedy inspektorzy rządowi zaczęli się wtrącać do nauczania religii w szkołach i do sposobu kierowania seminariami duchownymi, ostro zaprotestował. W 1874 r., wraz ze swym nadreńskim kolegą po fachu, arcybiskupem Kolonii, został aresztowany i wtrącony do więzienia. Po 2 latach aresztu zesłano go do Rzymu. Jego los podzieliło 90 polskich księży; wielu innych nękano i gnębiono. Jednym jedynym gestem Bismarck sprawił, że polskość została w Prusach na zawsze utożsamiana z katolickością. (Norman Davies op. cit. Tom II s. 168,169).

Mimo starań Bismark przegrał „Kultukampf” na ziemiach polskich pruskiego zaboru. Hipolit Cegielski wznowił działalność Centralnego Towarzystwa Gospodarczego, ponadto wraz z W. Niegolewskim i A. Cieszkowskim założyli Szkołę Rolniczą. Kiedy władze zamknęły Towarzystwo Oświaty Ludowej zastąpiono je Towarzystwem Czytelni Ludowych. Działało Towarzystwo Pomocy Naukowej im. Marcinkowskiego z setkami stypendystów. Rosła liczba kółek rolniczych pod patronatem Maksymiliana Jackowskiego. Działało Towarzystwo Nauk w Poznaniu i Toruniu. Do istniejącej biblioteki Raczyńskich dołączyła Bibliteka Kórnicka.
Bismark nie dał za wygraną. Swoją antypolską działalność skierował na pole społeczne i gospodarcze. Były to masowe rugi Polaków nie będących poddanymi pruskimi. Akcja ta wywołała oburzenie we współczesnej Europie. W Reichstagu przyjęto wniosek katolickiego Centrum, że rugi są nieuzasadnione i sprzeczne z i interesem państwa......

Wszystkich w dziale: 36, strona 20 z 36
<<<  -  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  -  >>>

16 Października 1892 roku
Urodził się Jan Karcz, polski generał, należał do ZWZ, zamordowany w niemieckim obozie koncentracyjnym w 1943


16 Października 1978 roku
Wanda Rutkiewicz jako trzecia kobieta na świecie oraz pierwsza Europejka weszła na Mount Everest.


Zobacz więcej