Dodano: 26.05.20 - 23:10 | Dział: W kręgu wydarzeń

Opozycja szaleje (Aktualizacja)




Nareszcie sprawy zaczęły się wyjaśniać, kto jeszcze łudził się, że z totalną opozycją można współpracować, dziś musi zweryfikować swoje poglądy. PO pogrążona w kryzysie wizerunkowym, robi wszystko by nie utonąć, przy okazji wciąga w otchłań innych.
Po ogłoszeniu dziś, przez „3 osobę w państwie”, że najbliższe posiedzenie Senatu odbędzie się dopiero na początku czerwca, pewne jest, że totalniacy dążą do chaosu i przewrotu.
Gdzieś w POnurej pieczarze schetynowcy, budki, nitrasy uknuli kolejny pucz, dziś wydało się, że celem trwającej już wiele tygodni rozróby, było doprowadzenie do tego, aby wybory prezydenckie odbyły się dopiero po… 6 sierpnia, a więc po skończonej kadencji Andrzeja Dudy. Mało tego, ci prymitywni i bezczelni ludzie chcą a raczej marzą, aby wówczas p/o prezydenta został… marszałek Tomasz Grodzki.

Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Senat, tym razem będzie chciał w miarę szybko „oddać” Sejmowi ustawę wyborczą do dalszego procedowania, aby Rafał Trzaskowski zdążył zebrać podpisy i się zarejestrował. Niektórzy twierdzą, że podpisy z poparciem są już od wielu dni zbierane, co jest niezgodne z prawem. Co będzie, gdy np. PKW wyznaczy inny rodzaj formularzy, co jest bardzo prawdopodobne.

Przypomnijmy, wybory w terminie konstytucyjnym 10 maja nie odbyły się z powodu epidemii i obstrukcji Senatu, Lewica zaproponowała „okrągły stół”, odbyły się 2 spotkania, uczestniczyli wszyscy, włącznie z przedstawicielami PiS. Uzgodniono, że tym razem Senat nie będzie stosował obstrukcji, rządzący uwzględnią poprawki i wybory w formie mieszanej odbędą się 28 czerwca.
I oto nadszedł dzień dzisiejszy, powtórzę raz jeszcze, kiedy to z Senatu wybrzmiała właśnie nowa propozycja poprawki do ustawy, aby wybory zostały przeprowadzone po 6 sierpnia, a więc wówczas, kiedy to wygaśnie mandat Andrzeja Dudy i jakby tego było mało, nie wiadomo dlaczego, tym tymczasowym miałaby zostać „3 osoba w państwie”… czy leci z nami pilot? Zawsze w takich sytuacjach przypomina mi się propozycja jednego z publicystów, aby kandydatów na parlamentarzystów badał wcześniej psychiatra, bo w końcu taki poseł czy senator (brzmi dumnie) tworzy prawo, według którego mamy wszyscy żyć, pracować i tworzyć wspólnotę, to wielka odpowiedzialność, a tu taki deficyt wiedzy i problematyczne usposobienie.

Najbardziej bulwersuje mnie to, że w tym absurdalnym temacie trwa w mediach gorąca dyskusja – takie brednie i trwa dyskusja, rozważane są na poważnie różne opcje. Tego strawić się już nie da. Opozycja totalna jest już na poziomie kabaretowym i co najgorsze poczyna sobie coraz śmielej wobec łagodności rządzących. To już nie jest zabawa, robi się coraz poważniej, realizowany jest kolejny już „pucz”. Platforma ma poważne kłopoty wewnętrzne i dąży do chaosu w kraju, by przykryć totalną kompromitację. Warto jeszcze wspomnieć, że właśnie teraz, przed wyborami, powstała kolejna unijna rezolucja przeciwko Polsce, pilotowana tym razem przez Hiszpana, który kilka miesięcy temu, zirytowany brakiem sukcesu, pytał na sesji w PE polskich targowiczan, „co jeszcze możemy dla was zrobić”, już teraz wiemy co. Ukazują się też w niemieckich gazetach paszkwilanckie artykuły o totalnym bałaganie w Polsce, a Trzaskowski obiecuje, że jak zostanie prezydentem to zahamuje przekop Mierzei ku uciesze Putina. Istny cyrk!

Mimo wszystko zakończę jednak pozytywnie. Dobrze, że prezydent Andrzej Duda szybko wybrał I prezes SN, co ucięło narastający już coraz większy hejt totalniaków. Nowa pani prezes SN Małgorzata Manowska może być symbolem końca postkomunizmu w polskim sądzie. Na pewno skończą się te POlityczne marsze sędziów ze świeczkami w dłoniach. Dziś również KE ponaglana ostro, nie tylko przez polski rząd, wyraziła wreszcie zgodę na polską pomoc dla dużych firm. Ukazał się też sondaż za całokształt prezydentury Andrzeja Dudy, który otrzymał 53% pozytywnych głosów.

Co nas czeka w najbliższej przyszłości? Patrzę na dno filiżanki po wypitej kolejnej kawie i widzę panią Marszałek Witek wytrąconą z równowagi, gdy po 30 dniach ustawa wróciła do Sejmu i po podpisie prezydenta, ogłosiła termin wyborów, R. Trzaskowski nie zdążył zebrać podpisów i partia obłudy wróciła do kandydatki MKB, która to zdobyła 10% a Andrzej Duda wygrał w I turze, osiągając 57%, unijna rezolucja została obśmiana i wyrzucona do kosza, widzę też psy z podkulonymi ogonami i wielką karawanę, która jedzie dalej…

Zbigniew Skowroński




.........................................................


Po_słowie

Zawsze mnie wkurzało i wkurza, tym bardziej teraz, od 5 lat, gdy ktoś mówi, że wstydzi się, będąc gdzieś tam na obczyźnie, że jest Polakiem, gdy słyszę coś takiego, nie potrafię przejść obojętnie, dlatego przepraszam za moją reakcję i emocje, jakie mi w związku z tym towarzyszą. To boli, to zawsze boli, gdy człowiek prawidłowo analizuje fakty, to wkurza, bo ileż razy jeszcze można pisać o powodach tej niezwykle trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się Polska po 2WŚ. Konsekwencją zdrady aliantów Anglii, Francji, USA było zniewolenie Polski na długie i mroczne lata. Idealnym przykładem męstwa i mądrości polskiego żołnierza i z drugiej strony zdrady aliantów jest Rotmistrz Pilecki. To potomkowie tych właśnie przywódców, którzy pośrednio zamordowali naszego wielkiego bohatera, powinni się wstydzić i ciągle przepraszać za swych ojców. Przez 45 lat okupacji sowieckiej w Polsce wydano na świat kolejne pokolenia komsomolców, pruskich agentów i antypolaków nienawidzących kraju, w którym się urodzili, a z braku korzeni, nie czujących więzi z miejscem, w którym żyją. To oni niszczą mienie publiczne, wyrzucają śmiecie do lasu, donoszą do UE na Polskę, umiejscawiając się po stronie współczesnych targowiczan. Jak widać, ci ludzie stali się niezwykle aktywni od 5 lat, od kiedy rządzi w Polsce Zjednoczona Prawica i to nie jest przypadek, oni czują się zagrożeni, bo Polacy nareszcie zrzucają z pleców te wielkie kamienie, które tak przeszkadzały w rozwoju naszego kraju. Sporo ludzi twierdzi, że za wolno to się odbywa, że złodzieje i łapówkarze nie siedzą w więzieniu. Przeciwnik jest niezwykle silny, ma zgromadzony przez dekady kapitał, opanowane sądy i większość mediów. Istotne jest to, że naprawa państwa polskiego trwa i nikt nie będzie już w stanie tego procesu zatrzymać, ale tylko wówczas, gdy rządzić będzie nadal Zjednoczona Prawica. Kto chce zobaczyć to widzi zmiany na lepsze, Polska szybko się rozwija, warunki do życia są tu idealne w każdym aspekcie, wielu nam tego zazdrości. Polska to piękny i wielki kraj, jestem dumny z tego, że jestem Polakiem.

Zbigniew Skowroński