Dodano: 15.10.18 - 14:26 | Dział: Oceny-Poglądy-Analizy

W geście rozpaczy


Niektórzy mówią, że: „jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to odbiera mu rozum”. Nie wchodząc w meritum tego sformułowania, można bezsprzecznie potwierdzić sens, gdy idzie o ostatnie poczynania szefa jak i działaczy Platformy, którzy na 6 dni przed wyborami, najprawdopodobniej w geście rozpaczy, że skończy się ich dominacja w samorządach, atakują swoich konkurentów politycznych, wzorując się na niemieckiej propagandzie z haniebnego okresu lat trzydziestych.

Komentując bieżące wydarzenia, można się pokusić o analogię wydarzeń ostatnich dni czy tygodni, bo wszystko co chcę przedstawić zaczęło się właśnie od wizyty Grzegorza Schetyny w Berlinie u Angeli Merkel. Przypadków w polityce raczej nie ma, więc wystarczy tylko przeanalizować pewne wydarzenia i ułożyć je w całość.

O co chodzi? Najpierw wizyta w Berlinie, chwilę później atak proniemieckiego portalu Onet na premiera Morawieckiego, następnie, na konwencji PO Grzegorz Schetyna porównuje rządzących i ich zwolenników do szarańczy, stwierdzając przy aplauzie zgromadzonych że: – Dla dobra Polski i jej obywateli, dla naszego miejsca w Europie, musimy wygrać te wybory. Zmobilizować wszystkie pozytywne siły i strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa PiS–owską szarańczę. Porównywanie ludzi do szarańczy czy wszelkiego typu robactwa budzi haniebne skojarzenia z historii.





A już dziś mamy kolejne odniesienie się do gebelsowskiej propagandy, kiedy to poseł PO Grzegorz Furgo zamieścił na swoim koncie plakat z wizerunkiem Jarosława Kaczyńskiego, premiera Morawickiego, Zbigniewa Ziobro i Antoniego Macierewicza jako przeróbki nazistowskiej grafiki








Po gwałtownej fali oburzenia w mediach na zamieszczenie w sieci plakatu, poseł PO wycofuje go co prawda z profilu i zamieszcza przeprosiny, ale to za mało. W opinii wielu komentatorów, to nie powinno się zdarzyć i jakieś konsekwencje powinny zaistnieć.

Dominik Tarczyński z PiS będzie wnioskował do Rady Europy o potępienie w trybie pilnym próby szerzenia propagandy nazistowskiej przez posłów PO. Eurodeputowany chce, żeby tą sprawą zajęło się 46 państw tworzących Radę Europy. Jak poinformował, podjął już działania w tej sprawie.





Do wyborów pozostało 6 dni, co jeszcze wymyślą spanikowani politycy PO, ile razy jeszcze strzelą sobie w kolano przekonamy się zapewne niebawem. Ci ludzie żyją w zupełnie innej rzeczywistości, oni zatykają uszy, kiedy nadchodzą dobre wiadomości dla Polski i Polaków, oni pragną załamania, chaosu a przede wszystkim odzyskania władzy na górze. Na dole jeszcze ją mają, ale już wiedzą, że zbliża się moment podzielenia się władzą z innymi, a to dla nich zjazd w dół i zwijanie żagli.

Zbigniew Skowroński