Dodano: 04.03.07 - 20:07 | Dział: Nasze zdrowie

Koszyk Religi za mały

Propozycja ministra zdrowia Zbigniewa Religii, dotycząca wydzielania jedynie pięciu rodzajów świadczeń medycznych, na które nie obowiązywałyby żadne limity, jest nie do przyjęcia - uważa Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere.

Zgodnie z propozycją Religi, w nowym koszyku usług medycznych bez limitów i kolejek dostępne byłyby: świadczenia ratujące życie, kardiologiczne i chorób układu krążenia, leczenie nowotworów, opieka nad kobietami w ciąży i leczenie dzieci. Pozostałe świadczenia miałyby być także finansowane z funduszy publicznych, ale limitowane w ramach dostępnych pieniędzy.

Zdaniem przewodniczącego Primum Non Nocere, „zawężanie świadczeń medycznych nie doprowadzi do poprawy sytuacji w polskim systemie opieki zdrowotnej”.

– Z roku na rok płacimy na opiekę zdrowotną coraz więcej, natomiast otrzymujemy coraz mniej. Na całym świecie wraz z rozwojem medycyny pacjenci są obejmowani coraz większą opieką lekarską, u nas jest ona stopniowo zmniejszana. Obecnie sytuacja jest gorsza niż kilka lat temu. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest nieodpowiednie zarządzanie – mówi Sandauer.

Jego zdaniem, „podstawowym błędem” jest „dopuszczanie lekarzy do zarządzania systemem opieki zdrowotnej”. Według Sandauera, ich miejsce powinni zająć profesjonalni menedżerowie.

– Konieczne jest stworzenie nowego systemu, opartego na konkurencji prywatnych firm i instytucji. To spowoduje m.in. poprawę w dostępie do świadczeń medycznych – podkreślił przewodniczący Primum Non Nocere.

PAP