Dodano: 19.05.12 - 15:59 | Dział: Oceny-Poglądy-Analizy

Refleksja polityczna – najważniejsze zadanie


Jak pokazuje historia polityczna Europy ostatnich 200 lat sytuacja polityczna w Europie Środkowej, a w niej znajduje się Polska, która najbardziej nas interesuje, nie jest stabilna. Upadały państwa, europejskie imperia przesuwały swoje granice, toczyły ze sobą wojny, rozpadały się, następowała restytucja państw (np. Polska), powstawały i upadały obozy (np. obóz socjalistyczny).

Dzisiejsza Europa, jej struktura polityczna, poczynając od okresu jeszcze sprzed I wojny światowej, jest rezultatem działalności żydowskiej światowej finansjery anglosaskiej oraz judeomasonerii i uzyskującego względem nich niezależność polityczną i finansową żydostwa europejskiego, w ramach stworzonej przez nich (przez żydostwo anglosaskie i judeomasonerię) Unii Europejskiej. Stąd dający się zauważyć i narastający polityczno-finansowy konflikt w łonie samego żydostwa, między żydostwem anglosaskim i europejskim lub miedzy USA i UE.

Poważna analiza polityczna nie może i nie powinna przyjmować założenia, że słabnące politycznie i gospodarczo zarówno USA i UE będą niezmiennym (stałym) gwarantem stabilności sytuacji politycznej państw w rejonie Europy Środkowej.

Obszar Polski jest uwzględniany w aktualnej strategii obronnej (i politycznej) współczesnej Rosji. I nie można dziwić się takiej strategii władz Rosji. Każde państwo dbające o swoje bezpieczeństwo chciałoby mieć jak najszerszą strefę ochronną (czy buforową) składającą się z państw zaprzyjaźnionych, współpracujących, czy też podległych i uzależnionych. Tu trzeba jeszcze dodać, że Rosja posiada zarówno środki i siły, żeby cele swojej strategii osiągać. Te środki i siły są tym większe im słabszą staje się pozycja USA i UE (czyli światowego żydostwa) – naturalnych wrogów Rosji.

To, czy Polska znajdzie się w strefie politycznych wpływów Rosji w żaden sposób nie zależy od nas Polaków, a jeszcze mniej od pozycji politycznej i gospodarczej Państwa Polskiego pozostającego pod żydo-władzą. Natomiast, od nas, Polaków, zależeć może, czy dla Rosji staniemy się państwem zaprzyjaźnionym, współpracującym, czy też podległym i uzależnionym, traktowanym instrumentalnie – tak zresztą jak jesteśmy dzisiaj traktowani przez USA i UE i jak byliśmy traktowani przez ZSRR do 1953r – 1956r.

Państwem zaprzyjaźnionym, współpracującym z Rosją (a może i nadal członkiem UE, jeśli przetrwa i zmieni charakter z syjonistycznego na narodowy) i jednocześnie odbudowującym swoją suwerenność, pozycję gospodarczą i polityczną możemy być jedynie wtedy, gdy zlikwidujemy w Polsce żydo-rządy, gdy żydostwo zostanie bezwzględnie wyeliminowane z życia politycznego Polski. Jedyną drogą do osiągnięcia tego celu może być systematyczna praca nad budową polskiego ruchu narodowego – nie ma innej drogi.

Jeśli nie zdołamy tego celu osiągnąć będziemy skazani na wyniszczające żydo-rządy, których jedynym celem politycznym są wszelkie korzyści ich nacji i których władza zawsze będzie realizowała podległość Polski i Polaków względem dowolnego politycznego hegemona w tej części Europy.

Dla USA, dla UE, czy dla Rosji nie miało, nie ma i nie będzie miało znaczenia, kto wprowadzi Polskę w obszar ich wpływów. Ma to natomiast zasadnicze znaczenie dla nas, Polaków.

A dla żydostwa w Polsce jest całkowicie obojętne, komu będą się wysługiwali – dowodzi tego cała historia żydostwa w Polsce. Po 1926r. były to USA (żydostwo anglosaskie – światowa finansjera), po 1944r. ZSRR (żydo-bolszewia), po 1989r. USA, po 2004r. UE, niebawem może to być Rosja, a potem, kto wie, może i Chiny.

Dariusz Kosiur