Sobota 28 Marca 2020r. - 88 dz. roku,  Imieniny: Anieli, Kasrota, Soni

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 26.03.20 - 12:03     Czytano: [141]

Perfidna gra


Polska jest, jak się wydaje, jedynym krajem w Europie, kiedy to rządzący muszą walczyć nie tylko z koronawirusem, ale i z cyniczną opozycją, dla której nie ma żadnych świętości w bitwie o utracone przed 5. laty koryto. I niby człowiek powinien się już przyzwyczaić, bo przez te lata byliśmy często świadkami wielu absurdalnych wydarzeń totalniaków, to ciągle ma nadzieję, że kolejnych granic PO nie przekroczy.
I niestety ciągle ta nadzieja z hukiem pryska jak bańka mydlana, kiedy to puste intelektualnie ugrupowanie wymyśla coś, co mogło nam się do tej pory jedynie przyśnić. Tak jest i tym razem, ale z małym wyjątkiem, totalna opozycja zmieniła swój garnitur osobowy, dokooptowała sejmowych debiutantów nazywających się Konfederacja. Egzotyczna to koalicja, ale cóż, jak widać chora nienawiść do PiS-u potrafi połączyć nawet ogień z wodą.

Rząd, prezydent, lekarze, ratownicy, pielęgniarki, instytucje sanitarne, panie w sklepach spożywczych i aptekach dwoją się i troją, aby Polacy w miarę jak najłagodniej przeszli tę zarazę, która ogarnęła swym zasięgiem już cały świat. Teraz, z perspektywy czasu, porównując inne kraje, możemy stwierdzić, że działania polskiego rządu były adekwatne do sytuacji. Wczesna reakcja i rygorystyczne procedury spowodowały, że medycy panują, (jak na razie) nad sytuacją. Szczegóły znamy z mediów, które całą dobę podają aktualne wiadomości, więc nie będę tego raz jeszcze powtarzał. Mnie nurtuje inny problem, który nie powinien w tak dramatycznej sytuacji w ogóle zaistnieć.

Totalna opozycja niestety próbuje zbić kapitał na koronawirusie, co jest już samo w sobie obrzydliwe. Zamiast włączyć się do pomocy jak np. marszałek Karczewski, szydzą i kłamią. Pierwszym hejtowym jest były „król Europy” mściwy Donald Tusk, który siedząc na kwarantannie w Brukseli wydala z siebie na Twitterze coraz to bardziej perfidne kawałki na rząd i Jarosława Kaczyńskiego. Następnie włącza się reszta totalniaków, a pomysłów im nie brakuje. Kilkanaście dni temu np., jak donosi prasa, spotkali się platformiani prezydenci miast i ustalili jak przywalić rządowi. Efekty poznaliśmy niedawno, kiedy to ograniczono drastycznie kursowanie komunikacji miejskiej, czym spowodowano tłok w pojazdach a wcześniej nie zwolniono z opłat kierowców za parkowanie. Ci nieudolni prezydenci cały czas jęczą, że nie mają pieniędzy i domagają się pomocy od rządu (jeszcze brzmi w uszach, choć minęło już wiele lat zawodzenie ministra bez peselu: „Piniendzy nie ma i nie będzie”)… Są też tacy, którzy uciekają na L4, podobno z przepracowania, żądają już teraz przesunięcia wyborów prezydenckich ze względu na bezpieczeństwo a nie zgadzają się na zdalną pracę polskiego parlamentu. Możliwe, że potrzebują więcej czasu by wymienić Małgorzatę Kidawę-Błońską na kogoś innego, z uwagi na liczne wpadki, kompromitacje i brak kompetencji (sama przyznała, że na ekonomii się nie zna). Ostatnio np. pomyliła respiratory z inspiratorem, rzekła również, że dla niej ważniejsza jest Konstytucja niż życie ludzkie.

Totalni, jak już wspomniałem, również nie zgodzili się na posiedzenie Sejmu, które ze względu na bezpieczeństwo państwa powinno obradować zdalnie przez Internet, co więcej, taka możliwość została już przygotowana przez odpowiednie służby. Z kolei w PE wyrazili na to zgodę. Dlatego patrząc na to wszystko z góry można stwierdzić, że nie ma w tych poczynaniach opozycji totalnej zdrowej logiki, bo nie może jej być. Jest tylko jeden cel, wywołać panikę, chaos i przejąć ster. Dorwać się do władzy, bo tam są spore pieniądze, zgromadzone przez ostatnie 4 lata przez dobrze funkcjonujący prawicowy rząd.

Tak wygląda ich perfidna gra, ci ludzie nie mogą znieść, że polska gospodarka dobrze funkcjonuje, że starcza pieniędzy na wszystko, że ludzie są zadowoleni, że w sondażach rządzący pną się w górę, że jesteśmy już liczącym się w świecie państwem. I teraz, kiedy niespodziewanie z powodu pandemii grozi nam spowolnienie, oni chcą przyspieszyć swym działaniem kryzys. Chcą aby w Polsce było więcej ofiar tylko dlatego, żeby móc powiedzieć, że rząd sobie nie radzi. (Słynna już wypowiedź żony posła Brejzy: Mamy 452 przypadki koronawirusa. Na koniec tyg. miał być wynik 4-cyfr. i wykładniczy wzrost. Dlaczego nie słyszę, że odnosimy spektakuarny sukces?Dlaczego w odpowiedzi mamy stan epidemii? Rządzą nami ludzie, którzy nie potrafią nawet zdiagnozować sytuacji, a co dopiero wyleczyć.)
Boję się nawet myśleć, co by było, gdyby akurat teraz, w tym bardzo trudnym czasie rządziła PO. Bogu dziękować, że tak nie jest.
Przychodzi mi też na myśl takie oto drastyczne stwierdzenie, że gdyby nie daj Boże wybuchła wojna, ci ludzie przeszliby na stronę wroga. Być może przeholowałem w mych rozmyślaniach, ale z drugiej strony, biorąc pod uwagę ostatnie 10 lat byłoby to bardzo prawdopodobne.

Z natury jestem optymistą, zawsze szukam pozytywów, dlatego chcę pozostać mimo wszystko w nadziei, że przejdziemy przez ten trudny czas, może nie suchą stopą, ale tylko zmoczeni do kolan i będziemy mogli szybko się osuszyć i odrobić straty. A totalni z PO i Konfederacji nie zdołają nigdy przejąć władzę w naszym pięknym kraju, bo po prostu Polacy nigdy na to nie pozwolą, zdrady się nie wybacza.

.......

Zbigniew Skowroński
Rys. Artur Żukow

Wersja do druku

Konfederata - 28.03.20 17:56
Pani M. Wiench polecam pilne dokształcanie się na temat programu wyborczego Konfederacji Wolność i Niepodległość dla Polski, przygotowanego przez komitet wyborczy kandydata w wyborach prezydenckich Krzysztofa Bosaka.
Szanowna Pani skąd ta dezaprobata dla Konfederacji?
Proszę przedstawić merytoryczne argumenty przeciw.
Konfederacja ma najlepszy program dla Polski i Polaków!
Polecam zapoznać się z wystąpieniami posłów Konfederacji w Sejmie oraz zobaczyć i wysłuchać nagrań filmowych Konfederacji i osobno członków na YouTube. To patrioci, wolnościowcy.
Program wyborczy:

X POLSKA NIEPODLEGŁA I SUWERENNA
Niepodległość i suwerenność są w dzisiejszych czasach wartościami, których trzeba bronić na wielu polach. Jesteśmy poddawani presji, aby kolejne kompetencje państwa polskiego oddawać Unii Europejskiej. Mocarstwa takie jak Stany Zjednoczone, Niemcy czy Rosja usiłują wymuszać na Polsce i innych państwach korzystne dla siebie decyzje polityczne. Naszą suwerenność ekonomiczną ograniczają potężne międzynarodowe korporacje, które unikają płacenia w Polsce podatków i usiłują narzucać rządom własne reguły.
Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej chcę przede wszystkim wykonywać odpowiedzialne zadanie strażnika polskiej niepodległości i suwerenności. Będę asertywnie bronił interesu narodowego i gospodarczego Polski na forum międzynarodowym. Powstrzymam słabych, pozbawionych kręgosłupa moralnego polityków z układu okrągłostołowego (PiS-PO-Lewica-PSL) w ich dążeniu do rozmontowania polskiej państwowości.

X WOLNOŚĆ GOSPODARCZA I NISKIE PODATKI
Wolność gospodarcza jest drogą do tego, by Polacy byli aktywnymi i zamożnymi ludźmi, a Polska silnym i bogatym krajem. Ważnym celem mojej prezydentury będzie uwolnienie drzemiącego w Polakach potencjału, obecnie duszonego podatkami i biurokracją.
Moją pierwszą deklaracją jako kandydata na Prezydenta było zobowiązanie do niepodnoszenia i nienakładania na Polaków żadnych nowych podatków. Zobowiązuję się także do podniesienia kwoty wolnej od podatku, aby więcej pieniędzy zostawało w portfelach pracowników. Ograniczę samowolę urzędników i zadbam o usunięcie z prawa absurdów, które dzisiaj utrudniają przedsiębiorcom rozwijanie swoich firm.

X SILNA ARMIA
Na arenie międzynarodowej bezpieczeństwo państwa znaczy tylko tyle, ile znaczą jego siły zbrojne. Polska przeznacza obecnie na obronność niewiele mniej pieniędzy niż na przykład Iran czy Izrael, a nasze Siły Zbrojne znajdują się mimo to w opłakanym stanie. Ogromne pieniądze są marnotrawione na zbędne, pokazowe wydatki i nieudane projekty.
Jako głowa państwa nie zapomnę o niesłychanie ważnym zadaniu zwierzchnika Sił Zbrojnych. Będę dążył do tego, by zmodernizować polską armię i przywrócić jej zasłużony prestiż. Nie pozwolę na to, by nasi żołnierze byli narzędziem w rękach obcych mocarstw. Jedynym zadaniem polskich Sił Zbrojnych ma być obrona terytorium Polski i jej mieszkańców.

X NAPRAWA SYSTEMU OCHRONY ZDROWIA
System ochrony zdrowia stoi przed ogromnymi wyzwaniami. Niedofinansowanie, fatalna organizacja i braki kadrowe to problemy, które przy braku reform będą się tylko pogłębiać w miarę starzenia się społeczeństwa. Jako głowa państwa będę dążył do wypracowania narodowego programu reformy systemu ochrony zdrowia, ponad partyjnymi podziałami i przy udziale ekspertów...

X OBRONA TRADYCYJNEJ RODZINY I WARTOŚCI
Polska jest jednym z ostatnich bastionów zdrowego rozsądku i chrześcijańskich wartości. Europejska lewica od wielu lat toczy wojnę cywilizacyjną przeciwko tradycyjnej, konserwatywnej rodzinie i przeciwko wspólnocie narodowej. Ich bronią jest demoralizowanie dzieci, wprowadzanie terroru politycznej poprawności i atakowanie Kościoła. Tymczasem obecny rząd i prezydent - mimo że przedstawiają się jako katolicy i konserwatyści - nie robią nic.
Od wielu lat jako narodowiec i konserwatysta działam w obronie tradycyjnych wartości. Jako Prezydent doprowadzę do pełnej ochrony życia nienarodzonego, powstrzymania nachalnej propagandy LGBT i ochronienia dzieci przed samozwańczymi seksedukatorami.

X OCHRONA ŚRODOWISKA I POLSKICH ZASOBÓW NATURALNYCH
X ZAKOŃCZENIE SPORÓW O SĄDOWNICTWO
X ODRZUCENIE ROSZCZEŃ ŻYDOWSKICH

Karol - 27.03.20 20:18
Wątpię by Konfederacja była założona przez obce służby, mamy taki polski wybryk polskich demokratycznych "polityków" i ja to popieram. Polscy demokratyczni "politycy" uczą się polityki w gronie światowej obcej agentury i nawet im to wychodzi. Sprzeciwili się bezterminowemu nadaniu rządowi szczególnych poza demokratycznych uprawnień i to też popieram. Widać, że nasi POLSCY nieopierzeni politycy mają właściwe przeczucia.
Kiedyś w Austrii za czasów tzw. I WŚ austriacki parlament nadał szczególne uprawnienia, bezterminowo, rządowi co potem wykorzystywał kanclerz Engelbert Dollfuß. Pomysły miał dobre ale wykrwawił się postrzelony przez Ottona Planettę. Przeważnie tak kończą prymusi mający tylko wpojoną szkolną wiedzę.
Nie tak dawno do ustawy o rybołóstwie wpiasno nam przepisy ograniczające interes publiczny tzw. ACTA. Tylko przypadek sprawił, że to nie przeszło.
Brawo Konfederacja, czytajcie co nam obca agentura wciska i podziw za to, ze jesteście skuteczni.

Monika Wiench - 27.03.20 7:32
Konfederacja po raz kolejny odkryła karty. Ostatnio awanturuje sie pod rękę z PO w sprawie głosowania w Sejmie. Czy młodzi patrioci, którym zawróciło w głowach paru wytrawnych, starych graczy plus jeden młody, niezbyt douczony ale z dużymi ambicjami bycia prezydentem Rzeczypospolitej / śmieje sie ilekroć o tym pomyśle /widza już co jest grane? Nieprawdopodobnie chore ambicje tych kilku manipulatorów będą i już są źródłem rozczarowania wielu mlodych ludzi i ich zniechęcenia do tego, aby w ogóle interesować sie sprawami własnej Ojczyzny.
Osobiscie wciąż nawołuje: "ocknijcie sie Konfederaci", a teraz jeszcze dodam: "bo wstyd i hańba szykuje sie dla Was".
Nie wstydzicie sie jeszcze za swoich "liderów"? Za ich postawę w czasach kiedy umierają ludzie, za ich utrudnianie heroicznej walki rzadu RP z epidemia?
Chyba nie ma na świecie drugiej takie opozycji, która atakuje w tym czasie myslac wyłącznie o własnych karierach, jak robi to Konfederacja razem z KO.

MariaN - 26.03.20 23:51
Caly czas opozycja nie może zaakceptowac to ze 5 lat temu przegrała wybory. To już jest śmieszne i wkurzające jak można byc tak ograniczonym na umyśle. Tu nic sie nie klei, brak koncepcji na przyszłosć tej partii. Wszystko co ci ludzie mówią zle o prawicy pasuje do nich jak ulał, taka to sytuacja. Jest rzeczywiście tak ze zaraza wiele zmieni w mentalności i mysleniu ludzi. Już nic nie bedzie takie samo. Jest akcja ppowrót do domu, super, ale powinna sie rozpocząć też akcja z domu. I odlot tych wszystkich którzy nienawidza Polski, niech szukaja sobie innej ojczyzny może znajda i sie uspokoją. Jak długo mozna żyć w stresie, powinno sie im pomóc bo wyborów już nigdy nie wygraja

W.Kubicki - 26.03.20 20:14
Szanowny Panie redaktorze Skowroński nadzieja to nazbyt mało,
na to by polska prawica PiS zdołała w pełni zneutralizować tych
spod niedawnych znaków PZPR,ZSL i dalszych pomniejszych cze-
rwoniaków!! Nie lekkie zadanie stoi przed Prawicowacami RP!!
Musimy faktycznie spiąć nasze zadania,by postawić twardą zaporę
odradzającej się komuny!!! W. Kubicki USA
Były aktywny
twórca i członek
NSZZS Solidarność
Serdecznie pozdrawiam
Szanowna Redakcję Kworum

Aaron Waxmann - 26.03.20 15:02
Trafne spostrzeżenie red. Skowrońskiego.

Cytuję:
"Perfidna gra?...
...Przychodzi mi też na myśl takie oto drastyczne stwierdzenie, że gdyby nie daj Boże wybuchła wojna, ci ludzie przeszliby na stronę wroga....".

Ależ panie redaktorze Skowroński! W obydwu wojnach światowych miało to miejsce czyli zdrada i przechodzenie na stronę wroga w sytuacji ataku na Polskę.

W I wojnie światowej kiedy szala zwycięstwa przechylała się na stronę bolszewików, którzy byli już na przedpolach Warszawy około 2000 wojskowych "eskimosów" zdradziło i przeszło na stronę bolszewii. Pisały o tym polskie gazety w trakcie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r.

W II wojnie było jeszcze gorzej. Po napaści bolszewickiego Sowieta na Polskę 17 września niemal na poczekaniu tworzyły się milicje złożone z miejscowych "eskimosów" na polskich kresach, rozbrajające cofających się z zachodu żołnierzy polskich. Ta milicja "eskimoska" często doprowadzała małe grupki polskich żołnierzy do bolszewickich obozów wojskowych organizowanych przez sowieckiego okupanta.

Panie redaktorze, to o czym pan pisze już przećwiczyliśmy w obydwu wojnach i jako Polacy jesteśmy pewni ich zdrady (tych "eskimosów)" i ich zaprzaństwa w przypadku jakiegokolwiek konfliktu obejmującego teren Polski.
Wystarczy prześledzić fora internetowe oraz odwiedzić główne portale tzw. gł. ścieku na których aż zieje od nienawiści w artykułach i wszelkiej maści publikacjach papierowych i internetowych, gdzie Polska i Polacy są opluwani.
I to robi się w naszej polskiej ojczyźnie. A co robią władze? Głowa w piasek i udają strusia albo wycofują się z podwiniętym ogonem i stają się potulni.
Widząc to "eskimosi " staja się jeszcze bardziej bezwzględni w atakach na nas. Jak długo?

Wszystkich komentarzy: (6)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

28 Marca 1943 roku
Zmarł w Kaliforni Siergiej Rachmaninow, rosyjski kompozytor, pianista i dyrygent (ur. 1873)


28 Marca 1930 roku
Konstantynopol i Angora zmieniły nazwę na Stambuł i Ankara


Zobacz więcej