Poniedziałek 27 Stycznia 2020r. - 27 dz. roku,  Imieniny: Anieli, Juliana, Przemysława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 28.12.19 - 13:33     Czytano: [217]

Miły czy mądry?


Szanowni Państwo!



Z nowym rokiem często postanawiamy dokonać jakichś zmian. Zastanawiamy się na przykład – kim być. Czy lepiej być postrzeganym jako człowiek miły, czy mądry? Wbrew pozorom to nie jest pytanie typu: czy lepiej być bogatym, czy zdrowym. W tym drugim przypadku chcielibyśmy być zarówno zdrowi, jak i bogaci. Natomiast bycie zarówno mądrym i miłym jednocześnie napotyka pewne trudności. Warto zastanowić się, co spodziewamy się osiągnąć tymi postawami. Osobę miłą lubią prawie wszyscy, może z wyjątkiem szczególnych nienawistników. Mądrą cenią mądrzy, ale głupim przeszkadza żyć.

Rozejrzyjmy się, jak inni radzą sobie z tym problemem. Lekarze dzielą się na miłych – tych za ekstra pieniądze – i mniej miłych – tych opłacanych z naszych składek. Ci ostatnie nie muszą się już wysilać. Kompetentni dawno powymierali i nie wiadomo czy kiedyś się odrodzą.

Mili są, jak sama nazwa poniekąd wskazuje – geje, czyli niegdysiejsze angielskie wesołki. Kto ich nie kocha, jest nienawistnikiem i podlega karze chłosty w postaci napiętnowania. Tej chłosty udziela "postępowy świat", który zmienił swoje nastawienie o sto osiemdziesiąt stopni, a my – ciemnogród, jak zwykle nie nadążamy. Najpierw nie wsadzaliśmy zboczeńców do więzień, a teraz za mało ich hołubimy, narażając się na oskarżenia o mowę nienawiści. Warto pamiętać też, żeby nie nazywać złodziei złodziejami, bo to również kwalifikuje się jako mowa nienawiści.
I jak tu być miłym, zwłaszcza zachowując zdrowy rozsądek? Mądrze jest jednak nie ulegać irytacji na widok bezbrzeżnej głupoty.

Pozdrawiam i do następnej soboty,
Małgorzata Todd



KOMENTARZ DO FELIETONU

Ad. Lapidarność 51/2019 (443)

Szanowna Pani Małgorzato

W dyskursie światopoglądowym dzisiejszej doby dominuje celowe mieszanie dwóch porządków – świata rządzącego się prawami natury i świata wymyślonego dla nas, w którym człowiek funkcjonować ma jako istota „wyzwolona” spod działania prawideł owej natury. To mieszanie polega głównie na agresywnym propagowaniu i przymusowym wdrażaniu ideologicznych „prawd” np.ideologii GENDER, wyrosłych na lewicowym pniu (czym oczywiście nikt specjalnie się nie chwali). Nieustannie jesteśmy karmieni kompletnymi bzdurami typu - płeć jest kwestią samopoczucia, mamy jako jedyny gatunek na Ziemi ponad pięćdziesiąt płci, wychowanie dzieci przez pary jednopłciowe nie wpływa na ich rozwój psychoseksualny i innymi. Nic to, że wymykają się one wszelkiej logice i zdobyczom nauki (ładnie to ujął George Orwell - ”Lewicowość jest czymś w rodzaju fantazji masturbacyjnej, dla której świat faktów nie ma większego znaczenia”). Powtarzane po wielokroć stają się prawdami, mało tego, kto w nie nie wierzy (słowo „wierzy” jest tu użyte celowo, bowiem ten zbiór „prawd” tworzy nową religię), ma w życiu mocno pod górkę – zwłaszcza w tych krajach, gdzie tę „religię” ustanowiono jako państwową. W przypadku krajów, w których owa „religia” nie jest powszechnie obowiązująca, a do takich należy Polska, pewne jej elementy przeniknęły jednak do społecznej świadomości, mało tego, rozgościły się w niej na dobre. Takim elementem jest aprobata dla aborcji. W takiej sytuacji "temat" aborcji zostaje wykorzystywany do przepychanek i gier politycznych, zwłaszcza w okresie przedwyborczym. To „wielka mina”, na którą nie chce nadepnąć żadem polityk pragnący utrzymać się u władzy w Polsce. O czym to świadczy? Zostawiam to ocenie czytelnika.

Serdecznie Panią pozdrawiam - Ewa Działa-Szczepańczyk

POLECAM


Czyż nie przypomina to debaty sejmowej z udziałem opozycji totalnej?

.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

28 grudnia 2019 r. | Nr 52/2019 (443)

Wersja do druku

Lubomir - 14.01.20 20:34
Również pozdrawiam Pana, z wciąż Nowym Rokiem

W.Kubicki - 13.01.20 22:49
Panie Lubomirze ma Pan rację!!!
Serdecznie Pana pozdrawiam!

Lubomir - 11.01.20 19:43
Gdyby tak antypolscy PO-paprańcy rządzili nadal, to pewnie doczekalibyśmy dożywotniego honorowego {tyle, że bez krzty honoru} posła lub senatora, który kwalifikowałby - kogo uznawać za wroga, kogo za przyjaciela, komu lizać stopy a kogo opluwać. Na szczęście Polska jest wolna od takich 'nadludzi'. Sami bez takich 'ober-ekspertów' potrafimy rozróżniać przyjaciół od wrogów, rzetelnych patriotów od hipoktytów i sabotażystów.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27 Stycznia 1756 roku
Urodził sie Wolfgang Amadeusz Mozart, kompozytor austriacki (zm. 1791)


27 Stycznia 1989 roku
Po kolejnej turze rozmów władzy z opozycją w Magdalence ustalono zakres tematyki i termin obrad "okrągłego stołu"


Zobacz więcej