Niedziela 18 Lutego 2018r. - 49 dz. roku,  Imieniny: Konstancji, Krystiana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 11.02.18 - 11:22     Czytano: [157]

Zatrzymać antypolonizm





Od wielu miesięcy z uporem maniaka powtarzam, że bezkarność tylko rozzuchwala złoczyńców, a otwartość i chęć dialogu, ze strony silnych jest traktowana jak oznaka słabości. Tam więc, gdzie nie ma kary, tam nie ma anty-polonizmu miary.

To przecież nie kto inny jak jeden z najwyższych urzędników państwowych w Polsce, RPO Adam Bodnar, oskarżył publicznie naród polski o udział w zbrodni Holocaustu, za co nie poniósł żadnych konsekwencji. Do jakich więc jeszcze mrocznych czeluści piekła sięgną antyrządowa i coraz bardziej antypolska opozycja i sprzyjające jej media, w Polsce przecież głównie zagraniczne, by szkalować Polaków i zaszkodzić Polsce.

Jakich mrocznych szatanów wezwą jeszcze na pomoc, by maltretować naszą Ojczyznę, by plugawić naszą historię i obrażać naród, który wielokrotnie w historii dawał dowody zarówno tolerancji, jak i bohaterstwa.

Czy słowa byłego ministra polskiego rządu, byłego prezydenta Warszawy, obecnie posła PO Macieja Święcickiego: „mordowaliśmy, tylko nie zakładaliśmy obozów śmierci”, czy byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza o „udziale Polaków w Holocauście”, nie powinny raz na zawsze eliminować takich ludzi, nie tylko z mediów czy polityki, ale wręcz z polskiej wspólnoty?

Jakie jeszcze prawdy historyczne wrogowie wewnętrzni i zewnętrzni Polski i Polaków muszą sfałszować, zmanipulować, jakie wartości umiłowane przez nas splugawić, ile jeszcze donosów, coraz bardziej skompromitowana opozycja i jej medialni podżegacze muszą wysłać za granicę, by Polacy jednoznacznie potępili takie reakcje, a władze zaczęły wreszcie skutecznie karać winowajców, tych anty-polskich i sprzecznych z polskim prawem zachowań.

Widać, bowiem wyraźnie, że ludzie pokroju Kazimierza Kutza, Jana Hartmana, Jacka Żakowskiego, Radosława Sikorskiego, Agnieszki Holland, Krystyny Jandy, Róży Thun, Michała Boniego czy Daniela Olbryskiego najwyraźniej żadnej granicy nie mają i są w stanie wygadywać dowolne plugastwa o Polsce i Polakach.

Staje się to ich życiową dewizą, wielu z nich zakłamuje prawdę historyczną, manipuluje i podważa polski heroizm i prawdy historyczne. Głaskanie głodnego krokodyla zawsze bywa ryzykowne, zwłaszcza gdy spisek przeciwko Polsce jest perfekcyjnie przygotowany i dobrze zsynchronizowany, a i tzw. V-ta Kolumna całkiem potężna. Eskalacja coraz bardziej absurdalnych i kłamliwych ataków na Polskę i Polaków, tak widoczna w ostatnich dniach, to może być przygrywka przed kolejnym uderzeniem w to, co dla nas cenne.

Nie da się wiecznie przepraszać, zwłaszcza za niepopełnione zbrodnie i niezasłużone winy, nie da się ludziom złej woli wytłumaczyć, że Chopin i Kopernik to jednak Polacy, a bohaterów ci u nas na kopy.

Nie da się każdej nowej ustawy w polskim Sejmie konsultować z Ambasadą Izraela czy Niemiec, jak to niezwykle trafnie zauważył wiceminister Patryk Jaki. Wiele anty-polskich hien woli przesłanie kłamcy i manipulatora Jana Tomasza Grossa niż świadectwa prawdy Jana Karskiego, Witolda Pileckiego czy nawet Ireny Sendlerowej.

Chętnie odbierają nam oni moralne prawo do obrony swej czci i historii, ale chcą nam pisać ustawy, dbać o naszą praworządność, a nawet naszą puszczę. MSZ Jacek Czaputowicz zauważa, że w Izraelu rośnie anty-polonizm, niestety ten anty-polonizm zawsze tam był obecny i to bez względu na nasze usilne starania o przyjaźń i dobrą współpracę. Dlatego wydaje się, że apele o wyrozumiałość dialog i kompromis mogą na niewiele się zdać, gdy plan gry już leży na stole, a gra idzie tak naprawdę o setki miliardów złotych. Polska i Polacy jakże często mieli tylko taką alternatywę, albo pełna kapitulacja albo walka o honor.

Nic więc dziwnego, że redaktor GW Dominikę Wielowieyską tak bardzo irytuje to stwierdzenie, że „Polacy to naród bohaterów ratujących Żydów” - tak jakby nie było i Ireny Sendlerowej, Henryka Sławika, Janusza Korczaka czy rodziny Ulmów, „Żegoty”, Eugeniusza Łazowskiego ze Stalowej Woli, polskich zakonnic i setek tysięcy innych Polaków, którzy ryzykowali życiem, a nie utratą premii.

Seanse nienawiści wobec Polski i Polaków, kłamliwe pomówienia i manipulowanie faktami, jakie mają miejsce choćby tylko w takich portalach jak Onet czy WP i części zagranicznej prasy w Polsce z Newsweekiem na czele są, nie tylko porażające, niesprawiedliwe, ale przede wszystkim ciągle kompletnie bezkarne.

Donosiciele i szkodnicy polskiej sprawy wręcz królują w mediach wszelkiego rodzaju, w tym niestety również, jakże często w mediach publicznych, każda antypolska obrzydliwość, najbardziej nawet kabotyńskie stwierdzenia i deklaracje serwowane są nam po wielokroć, jak kraj długi i szeroki.

Ciekawe też co niejaki Timmermans zaproszony do Warszawy zrozumie i zaakceptuje z prawnych wywodów szefowej TK Julii Przełębskiej, skoro politycy PO, Nowoczesnej jak i były już na szczęście prezes TK od dawna zapewniają opinię publiczną i unijnych biurokratów, że TK w Polsce nie istnieje, a poziom intelektualny elit brukselskich najlepiej ilustrują ostatnie prawdziwie końskie zaloty Junckera i Verhofstadta. Oni nie potrzebują żadnych merytorycznych wyjaśnień, oni chcą byśmy własne ustawy pisali na klęczkach i przepraszali, że żyjemy.

Skoro nawet za grudniowy pucz nikt z totalno-katastrofalnej opozycji nie poniósł żadnej odpowiedzialności, to czy uda się nam wygrać z prawdziwą inwazją kłamstwa, zła i nieuprawnionych roszczeń, nie mówiąc już o demonach przeszłości.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce

Wersja do druku

Aaron Waxmann - 17.02.18 11:23
"Skazy na pancerzach" to kolejny paszkwil na żołnierzy wyklętych typu grossowskiego, wysmolony na białym papierze przez znanego i kontrowersyjnego malwersanta faktami historycznymi Piotra Zychowicza.

Kolejny malwersant i krętacz literacki oskarżył żołnierzy wyklętych o zbrodnie na Żydach w wydanej właśnie książce pt. Skazy na pancerzach. Tenże Zychowicz zorganizował spotkanie autorskie na którym dowodził swych racji w książce. W spotkaniu uczestniczył również m.in. Leszek Żebrowski, który wymownie oskarżył Zychowicza o fałszerstwa i domysły i niedochowaniu wierności faktom i dokumentom. Nie miało miejsca żadne mordowanie żydów przez AK. Zychowicz kłamie i konfabuluje w swych domysłach.
Zychowicz został złapany na kolejnym oszustwie literackim. Jego stanowcze oskarżenie "AK-owcy mordowali Żydów" wychodzi chyba na żydowskie zapotrzebowanie w związku z kampanią oskarżania Polski i Polaków o zbrodnie na żydach i holokaust.
Komu chce się przypodobać Zychowicz? Przedsiębiorstwu przemysłu holokaustu i Żydom?
To chyba kolejny krętacz, kłamca i malwersant historią typu Gross.
Dziwne, że deklaruje iż został wychowany na wartościach patriotycznych wileńskiej AK jednocześnie przypinając tej AK zbrodnie na Żydach. Karierowicz i chyba popychadło filosemickie z tego Piotrusia.
Termin wydania książki "Skazy na pancerzach" nie przypadkowo skorelowany został z okresem żydowskich ataków na Polskę.
Żebrowski nie pozostawił jako prelegent wątpliwości, że Zychowicz przyłączył się do żydowskiej hucpy licząc na okruchy z pańskiego stołu.
Próby zakłamywania historii i powielania stereotypów przedstawiających Polskę i Polaków jako sprawców straszliwych zbrodni na Żydach odbywają się niemal w każdej płaszczyźnie życia publicznego w Polsce.
Fakty historyczne pokazują wręcz coś odwrotnego do sugestii i konfabulacji Zychowicza. Polacy a szczególnie AK nieśli pomoc żydom w czasie okupacji hitlerowskiej. W co więc gra Zychowicz i na co liczy?

Kto zatrzyma ten horror serwowany opinii publicznej w Polsce i świecie przez środowiska żydowskie i starających się tym środowiskom przypodobać różnym antypolskim filutom lub pożytecznym idiotom typu Piotr Zychowicz?

Na portalu youtube.com można odsłuchać prelegentów oraz domysłów i konfabulacji Zychowicza.

Tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=76ftts92J8I

lub tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=hUuIzfWcnHg

Lubomir - 13.02.18 19:25
Nienawiść niszczy przede wszystkim nienawistników. Zatem ze stoickim spokojem trzeba patrzeć, co dzieje się z obłąkanymi nienawiścią. Prawdziwy chrześcijanin zawsze potrafi przebaczać i zawsze potrafi bezinteresownie kochać. Polska jest wciąż zagłębiem przebaczania i miłości. Zatem, tak trzymać!. Nienawiść zrodziła wszystkie totalitarne patologie, zarówno w Europie, jak i m.in. na Bliskim Wschodzie. Chrześcijaństwo jest wciąż religią i cywilizacją przyszłości!. Antypolonizm to przede wszystkim analfabetyzm religijny i cywilizacyjny. Człowiek na jakim takim poziomie moralnym i kulturalnym - nie atakuje Polski, Polaków i polskości. Wie, ile temu państwu i narodowi zawdzięcza Europa i świat.

MariaN - 12.02.18 22:23
Antypolonizm można zatrzymać, należy tylko robić swoje i nie oglądac sie na ględzenie tych, którzy nie są przychylni Polsce i cały czas prowokują szarpaczkę. Przewrotnie można powiedziec że ten nagły wybuch afery wywołany przez żydów wyjdzie nam na dobre, bo oczyści wreszcie atmosfere i cała prawda wypłynie, co niektórym moze nie być na ręke

Ricky Dick. - 12.02.18 9:17
Marzenia pana Janusza, zatrzymać antypolonizm!

Jak tu zatrzymać antypolonizm jeżeli podczas miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu 10.02.2018 sam pan prezes Kaczyński w swym przemówieniu na placu przed pałacem prezydenckim głośno wymawia słowa, że ANTYSEMITYZM jest niedopuszczalny, wiedząc jednocześnie że trwa żydowski (semicki) atak na Polskę i Polaków w postaci oskarżania za zbrodnie na narodzie żydowskim i sprawstwo holokaustu.

No to jak jest panie prezesie? Czy jako przywódca ugrupowania politycznego
przypisującego sobie dzierżawę płomiennych obrońców patriotyzmu i polskości staje pan w obronie oszczerców i pomawiających?

Nic pan prezes nie mówi o dobrym imieniu Polski i jaskrawych przejawach ANTYPOLONIZMU ze strony konstytucyjnych czynników państwowych Izraela i diaspory żydowskiej.
Antysemityzm jest be, ale ANTYPOLONIZM jest chyba OK. wg pana prezesa Kaczyńskiego, bo na temat ANTYPOLONIZMU (widocznego w tych dniach w mediach izraelskich) pan prezes nie zająknął się nawet podczas swego przemówienia.

To potwierdza nasze przypuszczenia, że obecnie władzę w Polsce sprawuje stronnictwo amerykańsko-żydowskie.
Ta cała antypolska hucpa to przedstawienie wykreowane przez Żydów w celu dalszego upokarzania "mniej wartościowego narodu tubylczego".

Szanowny panie Januszu, razem z żydami nie zatrzymamy ANTYPOLONIZMU wśród Żydów. W środowiskach żydowskich indoktrynacja ANTYPOLONIZMEM zaczyna się już niemal od kołyski młodych pokoleń Żydów.
Żydzi swoich strategicznych planów wobec Polski i Polaków nie zmieniają.
Dostosowują tylko środki i metody do sytuacji i okoliczności oraz uwarunkowań międzynarodowych.
Budowa "Judeopolonii" trwa w najlepsze.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Lutego 1933 roku
Urodziła się Yoko Ono, awangardowa artystka, żona Johna Lennona, wokalisty The Beatles


18 Lutego 1930 roku
Clyde Tombaugh odkrył planetę karłowatą Pluton


Zobacz więcej