Piątek 26 Kwietnia 2019r. - 116 dz. roku,  Imieniny: Marii, Marzeny, Ryszarda

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 23.02.08 - 20:12     Czytano: [5791]

Dział: Interwencje

Repatriant pozostawiony...

bez pomocy


Repatriant Wiktor Pietkiewicz po wyczerpaniu wszystkich możliwości w instytucjach państwowych i przebyciu długiej drogi upokorzeń, zwrócił się do Fundacji „Patria” o udzielenie jakiejkolwiek pomocy lub rady.
Fundacja „Patria”, której prezesem jest Stanisław Bujnicki, przysłała do naszej Redakcji skrócone odpowiedzi niektórych instytucji, do których zwracał się Wiktor Pietkiewicz.
Miejmy nadzieję, że upublicznienie tego materiału ruszy sumienia przedstawicieli instytucji, powołanych w końcu do tego, by takim ludziom jak p. Pietkiewicz pomagać.

..................................

Z uprzejmą prośbą zwracam się do fundacji „Patria” o udzielenie jakiejkolwiek pomocy, lub rady w sytuacji, której się znalazłem.
W roku 2000 przyjechałem do Polski w ramach repatriacji. W ten samy moment zmarł wujek, u którego miałem zamieszkać. Zostałem na ulice. Do dziś borykam się razem z żoną i małą córeczką bez mieszkania, bez stałego adresu, a w związku z tym i bez stałej pracy.
Zwracam się o pomoc do wielu instytucji, nawet do Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ale bez żadnego skutku.
Odpowiedzi tych instytucji przesyłam Państwu.
Wiktor Pietkiewicz - Gdańsk dnia 04.02.2008r.

..................................


2002r.- URZĄD DO SPRAW REPATRIACJI
Szanowny Panie,
Prezes Urzędu ds. Repatriacji i Cudzoziemców nie ma prawnych możliwości udzielenia Panu wspomnianej wyżej pomocy (znalezienia lokalu).
Proponuję zwrócić się do:
Fundacja „Polska Akcja Humanitarna”
Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”
Stowarzyszenie „Con Amore”
Stowarzyszenie „Obywatelska Solidarność”

DEPARTAMENT REPATRIACJI i OBYWATELSTWA
Zastępca Dyrektora – Artur Kozłowski


..................................

2002r. – STOWARZYSZENIE „WSPÓLNOTA POLSKA
Szanowny Pan
Tadeusz Mordasiewicz
Burmistrz 11 400 Kętrzyn
Al. Wojska Polskiego 11
Szanowny Panie Burmistrzu,

Z przesłanej korespondencji wynika, że zainteresowany korzystał z zaproszenia swojego krewnego, który zmarł w trakcie trwania procedury repatriacyjnej. Po powrocie do kraju okazało się, że nie mają gdzie mieszkać, bowiem żona zmarłego wycofała się z wcześniej podjętych zobowiązań. Zostali więc bez dachu nad głową i możliwości rozpoczęcia życia w kraju ojców.
Będę ogromnie zobowiązany Panu Burmistrzowi za pomoc w przedstawionej sprawie.
Dyrektor Andrzej Chodkiewicz

..................................

2002r. – Burmistrz Kętrzyna odmawia z powodu, że nie jest Pan na stałe zameldowany w Kętrzynie.

..................................

2002r. – OBYWATELSKA SOLIDARNOŚĆ zamiast okazania pomocy solidaryzuje się z burmistrzem Kętrzyna.
Urząd Miasta w Kętrzynie miał podstawę do udzielenia Panu odpowiedzi negatywnej ze względu na brak meldunku, a tym samym brak podstawy do uznania Pana za stałego mieszkańca miasta.
Z przykrością Pana informuję, że ani nasze Stowarzyszenia, ani inna organizacja czy instytucja w Polsce nie jest w stanie pomóc w uzyskaniu mieszkania!?

..................................

2002r. – Polska Akcja Humanitarna

Ogromnie nam przykro, ale nie jesteśmy w stanie Panu pomóc.

PAH okazuje pomoc trafiającym do Polski uchodźcom.
PAH zajmuje się pomocą społecznościom a nie osobom indywidualnym.
Radzimy napisać do KLON.
W załączeniu zwracamy nadesłany dokument.
Sekretariat (żadnego nazwiska)

..................................


2003r. – Urząd Gminy ŻUKOWO
W odpowiedzi na Pana pismo dotyczące przydziału mieszkania informuję, że Urząd Gminy w Żukowie nie posiada w obecnej chwili żadnych wolnych lokali z gminnego zasobu mieszkaniowego.
W związku z powyższym, pomimo iż sytuacja Pana jest niesłychanie trudna, z żalem musimy poinformować, że nie jesteśmy w stanie zapewnić żadnego lokalu.

Mgr Tomasz Fopke Z-ca Burmistrza Gminy

.................................

2007r. – Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej (w jego imieniu kancelaria)

Szanowny Panie
Serdecznie dziękujemy za okazane zaufanie oraz podzielenie się swoimi problemami.
Jednakże z przykrością zmuszeni jesteśmy poinformować, że niestety urząd prezydenta nie ma możliwości spełnienia Pana oczekiwań.
Pan może zwrócić się bezpośrednio do organów samorządu gminnego.

Główny Specjalista Dorota Wojciechowska


I TU KOŁO SIĘ ZAMKNĘŁO…….


.................................

W odpowiedzi na pismo Wiktora Pietkiewicza do Fundacji „Patria”, prezes Stanisław Bujnicki pisze:

Fundacja „Patria” założona przez mnie - Stanisława Bujnickiego nie odnosi się do elitarnych fundacji i stowarzyszeń, korzystających z pieniędzy publicznych, mających bogatych sponsorów, duże możliwości różnego rodzaju zbierania pieniędzy, i poparcia urzędników.
Fundacja „Patria” nie korzysta z publicznych pieniędzy, nie ma żadnej możliwości ich otrzymania, ma zero na koncie i nie może pomóc Panu finansowo.

Ja, jako repatriant 1999 roku z podobną sytuacją Pana dobrze rozumiem, co to znaczy być repatriantem nie ustawionym przez funkcjonariuszy państwowych, elitarnych stowarzyszeń i fundacji. Uchodźcy z Afryki i Azji mają lepsze warunki do życia i otoczone stałą opieko (każdy dorosły otrzymuję od Państwa Polskiego 1200 zł, na każde dziecko 800zl, oprócz tego bezpłatne kształcenie, inne pomóc od społecznych organizacji, także mieszkanie, własne media sponsorowane przez PAH itp.).

Polacy ze wschodu nie mają żadnych szans do adaptacji społecznej, ekonomicznej i politycznej w Polsce. Ale to nie znaczy, że nie mają prawa. Chociaż by na kawałek ziemi w zamian bezprawnie odebranej. Dla kogo i jacy urzędnicy trzymają wprawie 3 (trzy) miliona hektarów ziemi w Polsce. Czyż by przekazać Niemcom? Czy za pomocą obcych cicho, bez wiadomości Polaków prywatyzować?
Czy nie znajdzie się dla repatrianta Wiktora Pietkiewicza (także dla innych repatriantów) niewielki kawałeczek ziemi w polskiej gminie, gdzie można było by wybudować niewielki dom?
Nie znajdzie się, bo prawo nie pozwala. A zagmatwana Ustawa o rekompensacji tym bardziej (termin jej wygasa w tym roku).
Tylko pojedynczy Polacy z kresów wschodnich, mający bezpośrednie na rękach dokumenty na pozostawiony majątek, rzuciwszy na ołtarz dobry kawałek życia i pieniędzy, także na adwokatów (często większe niż odsądzony majątek) wygrali z antypolonijną władzą i to w sądach nie w Polsce, lecz zagranicznych.

Jest tylko jedna rada Panie Wiktorze!
Fundacja „Patria” zwróci się do odpowiadającej tobie Gminy, gdzie będziesz miał możliwość pracować i występować o sprzedanie nieruchomości (kawałeczek ziemi) w ramach bonifikaty i zbuduje malutki dom za pomocą ciebie, mnie (jestem mgr inżynierem budowlanym, mam uprawnienia bez ograniczeń) i innych osób (prostych ludzi) gotowych przyjść z pomocą, w tym finansowo. A burmistrz Kętrzyna, czy innej gminy nam w tym pomoże. Bo jeżeli nie, to zwrócimy się do całej Polonii, do wszystkich Polaków. Przejdziemy i Wisłę i Wartę…

Trzymaj się Wiktor ze wszystkich sił. Pobeda budet za nami. Pamiętaj!
Polacy będą mieć tyle swobody, ile własnej ziemi pod stopą.

Fundacja „Patria” zwraca się do wszystkich Polaków także o inne porady i informację na ten temat.

Z wdzięcznością prezes Fundacji „Patria”
Stanisław Bujnicki
Email: patria.fsb@neostrada.pl
Ul. Ustronna 57 15-161 Białystok, dnia 21.02.2008r.

(oprac. ZS)

Wersja do druku

Veronique - 19.03.10 17:42
Jest to przykra sytuacja. Faktycznie sposób myślenia nie tylko wielu urzędników, ale i rodaków pozostaje w znacznym stopniu naznaczony przez system, który tu trwał do upadku żelaznej kurtyny. Faktycznie byłam prawie we wszystkich krajach europejskich i po 20 latach pobytu we Francji chciałam również wrócić do Polski na stałe, niestety wszędzie mur. Chyba w żadnym kraju nie traktowano mnie z większym zdziwieniem niż tutaj. Nikt nie chce widzieć i znać dyplomów z Paryża i to nie tylko moich lecz również innych ,,repatriantów'', wszędzie napotykamy trudności odnośnie świadczeń z Francji, na osoby dorosłe, dzieci, tak jakby to nie było
w interesie nas wszystkich. Liczy się raczej to, żeby tym wracającym nie było za dobrze.
Natomiast nikt się nie dziwi, że osoby przybywające z innych kontynentów lub jako uchodźcy np. z Kosowa otrzymują pomoc, a Polacy nie.
Przeczytane komentarze są żałosne.
Ja nigdy nie otrzymałam żadnej pomocy, bo przecież osobom, które pracowały we Francji i pomagały kilkanaście lat Polakom, bo był stan wojenny,po powrocie do kraju ,, nic się nie należy.''
Tutaj ludzie myślą, że jeżeli ktoś ma W pewnym momencie trudności
z powodu choroby członka rodziny lub innych okoliczności to musi być jego wina. Artykuły w prasie często to potwierdzają. Na razie jeszcze pieniądz ma zazwyczaj racje. Nie doszliśmy jeszcze do tego, że największą wartością jest człowiek, a każdy Polak powinien być dla drugiego bratem, bo przecież każdy może coś wnieść pozytywnego dla społeczeństwa. Wystarczy stworzyć odpowiednie warunki uwzględniając umiejętności i pracując w poszanowaniu godności każdego człowieka. URSZULA -VERONIKA.

bodzio - 28.05.09 18:45
Panie Bujnicki ale pan wyciagną tekścik. Niechce sie nawet myślec o tym co pan własciwie porabia w swoim zycio. KOMPLETNE DNO....

Wiktor Dmuchowski - 22.04.09 23:23
Panie Bujnicki, Pana poziom myślenia, jest żenujący ! Przydałoby się Panu trochę wykształcenia, jak i dla Pana kolegów, w postaci Gawina czy Borys

Bez pozdrowień, Wiktor Dmuchowski

Życzliwa Pani - 22.04.09 1:39
A co z fabrykami tytoniowymi w Grodnie panie Bujnicki ? Ila Pan na tym zarobił i z kim ? Ma jeszcz Pan tu w Polsce i Fundację, która nic nie robi tylko wyciąga pieniądze z kieszeni polskich podatników. ABW powinno Pana prześwietlić, KONIECZNIE.

Marian - 27.02.08 20:26
Zastanawiające jest jak traktowani są nasi rodacy z terenów wschodnich b. Najjaśniejszej.
No coż władze nie zajmują się gołodupcami. Pieniądz rządzi i tyle. ....A co pan marsz. Borsuk na to.

jara, jara - 25.02.08 17:56
Radio Maryja, jako jedyna chyba instytucja w Polsce moglaby pomoc Pietkiewiczowi, sadzac z tego, co napisala Warzawianka oraz w zgodzie z katolickim sumieniem. Jezeli nie to proponuje napisac do premiera Tuska, ktory cuda czyni i na pewno zbuduje maly domek oraz da stala prace repatriantowi. Amen

warszawianka - 24.02.08 22:21
Przypuszczam ,że PATRIA pomoże p.Pietkiewiczowi znależć mieszkanie ,dziwne że żona Wujka nie chciała zaproszonej rodziny i uszanować Jego wolę.Często w Radiu Maryja rano przed 10-tą ,w ramach pomocy Bliżniemu ktoś ofiaruje zamieszkanie za opiekę np.nad chorym czy staruszkiem.Pomodlimy się w tej intencji.

Wszystkich komentarzy: (7)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Kwietnia 1959 roku
Urodził się Stanisław Sojka, polski piosenkarz, instrumentalista i kompozytor jazzowy.


26 Kwietnia 1937 roku
Urodził się Jan Pietrzak, polski kompozytor, satyryk (Kabaret pod Egidą) felietonista, autor wielu książek. Twórca Towarzystwa Patriotycznego


Zobacz więcej