Środa 21 Października 2020r. - 294 dz. roku,  Imieniny: Celiny, Janusza

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 10.10.20 - 15:18     Czytano: [84]

KURTYNA OPADŁA





Niemiecka wiceszefowa Parlamentu Europejskiego, mówiąc w radiowym wystąpieniu, że Polaków i Węgrów trzeba "zagłodzić finansowo" zdradziła priorytety niemieckiej, a tym samym chyba i unijnej "polityki" wobec Polski i Węgier.
Tak zwane "kryterium przestrzegania praworządności" jest tutaj tylko pretekstem - środkiem umożliwiającym osiągnięcie tego jakże "zacnego" celu.

Tak, drodzy państwo, oni już nas głodzili, i to na śmierć, zabijali, a nawet gazowali... Żeby się o tym przekonać, wystarczy obejrzeć zdjęcia ofiar niemieckich obozów z II Wojny Światowej. I teraz, jak widać z wypowiedzi Katieriny Barley, przynajmniej niektórzy, też mają ochotę nas głodzić, tylko trochę inaczej, bardziej przebiegle, bardziej "humanitarnie", stosując nowocześniejsze metody wojny ekonomiczno-intelektualnej. Ale końcowy efekt ma być przecież prawie taki sam. Chodzi przecież o zdominowanie, podporządkowanie sobie i wykorzystywanie innych narodów.

Powiem więcej, uważny obserwator tego, co się dzieje w europejskiej i polskiej polityce na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat, widzi, że przecież od dawna nas w pewien sposób głodzą, i to nie tylko fizycznie, ekonomicznie, ale przede wszystkim intelektualnie, krok po kroku rugując z naszej przestrzenie życiowej, a tym samym ze świadomości Polaków, polską kulturę, która przecież zawsze była i jest ostoją polskości i naszej niepodległości. Po to przecież przejęli naszą prasę, wydawnictwa, kanały dystrybucji... Do tego służą im media telewizyjne i radiowe, a także zagraniczne portale internetowe... I tak "produkują nam" opluwających Polskę "polskich" dziennikarzy, "polskich" pisarzy, "polskich" intelektualistów i "polskich" polityków, którzy, służąc temu kto im płaci, umożliwia karierę albo nominuje do nagród, realizują politykę zagranicznych mocarstw, mając za nic potrzeby, oczekiwania i przyszłość naszego narodu. A nasi rządzący, puki co - pomimo szumnych zapowiedzi, że będzie inaczej - nie robią nic, żeby chociaż zbliżyć się do obowiązujących w poważnych europejskich krajach standardów i zmienić coś w tej, jakże ważnej, wręcz kluczowej z punktu widzenia przyszłości Polski, dziedzinie naszego życia na lepsze.

Wiesław Hop (pisarz i publicysta)

Wersja do druku

Lubomir - 11.10.20 10:11
Niemcy wychowali sobie swoją elitę w Polsce. To biorcy i stypendyści niemieckich fundacji, instytutów i banków. Także europejski a raczej niemiecki Uniwersytet Viadrina - wychował kadry w duchu wielkich Niemiec, pana Europy. To dramat dla Polski. Kadry wykształcone na włoskich uniwersytetach krzewiły w Polsce Odrodzenie. Kadry wytresowane przez Niemców - nie podejmą w Polsce tematu Odnowy, one dążą do likwidacji wszystkiego co tworzy i stanowi Polskę. Od polskiego Kościoła - po polskie szkolnictwo, sztukę i gospodarkę. Każdy pretekst jest dobry. Również tzw, pandemia idealnie nadaje się do tego. Czas na przebudzenie, bo zbliża się Finis Poloniae. Wybór jak zwykle należy do nas.

Agamemnon - 11.10.20 1:24
Jest to kontynuacja w wydaniu współczesnym niemieckiej straszliwej nazistowskiej polityki wobec Narodu Polskiego.

Jak możemy się temu przeciwstawić? Trzeba zbudować gospodarkę, - wydać ogromne nakłady na rozwój nowych technologii. Tymczasem nasi politycy pragną przekształcić naturalny biologiczny łańcuch pokarmowy w układ
spowolnienia rozwoju kraju. Chodzi o "Piątkę dla zwierząt", czyli ustawę o tzw. ochronie zwierząt. Mówi się, że to wszystko czyni się w celu aby rzekomo zmniejszyć cierpienie zwierząt.

Cierpienie tymczasem wchodzi w skład natury bytu ożywionego. Natury tej nie zmieni ani zakaz hodowli zwierząt ani zakaz ich uboju, co nie znaczy, że człowiek cierpień konicznych nie może minimalizować. Może i to robi poprzez humanitarny ubój. Natomiast zakazywać prawa do rozwoju jest niehumanitarnym posunięciem środowisk nieetycznych. Nie jesteśmy w stanie
również wyeliminować cierpień człowieka, co więcej poprzez działania sprzeczne z prawem natury (naruszenie łańcucha pokarmowego), spowodujemy zwiększenie cierpień obywateli polskich, z tytułu niedorozwoju ekonomii państwa. Biologiczny łańcuch pokarmowy jest podstawowym elementem ekonomii państwa. Nie o cierpienie tu jednak chodzi. Komu zależy na wyhamowanie rozwoju Polski? i jaką siłę realną posiadają ci którzy chcieliby przeforsować swoją rządzę niszczenia różnych KRAJÓW w tym Polski?

Ktoś taki dzwoni do ....

" Musicie wprowadzić to i to w przeciwnym przypadku zmieni się wasz ranking rozwoju".

Wiemy co to oznacza , zwłaszcza gdy się posiada pożyczki w Banku Światowym. Zmienią się warunki spłaty. Powstaną bilonowe straty i bankructwo państwa.

Każdy kraj ma jednak obowiązek odpowiedzieć na taką zbrodnię samoobroną. Ktoś z imienia i nazwiska odpowiada za światowy terroryzm. Ludzi tych trzeba sprowadzić tam gdzie jest ich miejsce. Co w zamian, gdyby szanowny pan prezydent państwa terrorystycznego nie zechciałby zaprzestać takich działań, i gdyby zapytał; no, co mi zrobicie"? Można mu przypomnieć, że gdy inne państwa będą traktowane normalnie to nie będzie miał specyficznych problemów związanych z terroryzmem za który odpowiada. Już w roku 1978 znałem 4 laboratoria genetyki molekularnej funkcjonujące na obszarze Polski zdolne wyprodukować odpowiedniego wirusa. Wydaje się, że światowy terroryzm zbliża się do swojego zmierzchu, gdyż na terroryzm taki można odpowiedzieć skutecznym odwetem. Powstaje zatem równowaga sił. Świat może żyć i rozwijać się tylko na warunkach pokoju i wzajemnej współpracy.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Października 1969 roku
Zmarł Wacław Sierpiński, polski matematyk (ur. 1882)


21 Października 1963 roku
Józef Franczak ps. "Lalek", ostatni żołnierz podziemia antykomunistycznego, zginął w obławie SB i MO


Zobacz więcej