Sobota 28 Marca 2020r. - 88 dz. roku,  Imieniny: Anieli, Kasrota, Soni

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.03.20 - 11:23     Czytano: [216]

NASI WIELCY NIEZŁOMNI


Żołnierze wyklęci

Żołnierze niezłomni, to innymi słowy polskie powojenne podziemie niepodległościowe i antykomunistyczne. Był to swoistego wymiaru ruch partyzancki, stawiający opór sowietyzacji Polski. Toczył on walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowanymi im służbami w Polsce.

Członkowie organizacji


Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych, szacuje się na 180 tysięcy osób. W ostatnich dniach II wojny światowej, na terenie Polski działało 80 tysięcy partyzantów antykomunistycznych. Ostatni członek ruchu oporu Józef Franczak noszący pseudonim „Lalek” z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych (woj. lubelskie) osiemnaście lat po wojnie dnia 21 października 1963 roku. W praktyce, większość organizacji zbrojnych upadła na skutek braku reakcji wielkich mocarstw światowych, czyli państw- gwarantów postanowień jałtańskich. Po masowych ujawnieniach członków podziemia w trakcie rzekomej amnestii, wyłapano i uwięziono masę prawdziwych patriotów polskich. W związku z zaistniałą sytuacją, powstała organizacja NIE, łącząca struktury cywilne i wojskowe, mająca na celu samoobronę i podtrzymywanie morale polskiego społeczeństwa. Organizacja ta jednak została znacznie osłabiona w wyniku aresztowania generała brygady Emila Fieldorfa i Leopolda Okulickiego. Dnia 7 maja 1945 roku, powołano nową organizację: Delegaturę Sił Zbrojnych na Kraj, która przetrwała kilka miesięcy i została zastąpiona Ruchem Oporu Bez Wojny i Dywersji Wolność i Niezawisłość.

Na okupowanych terenach Polski

Na okupowanych przez Armię Czerwoną terenach Polski, ustanawiane były komendantury wojskowe Armii Czerwonej umożliwiające terror NKWD i organizowanym przez NKWD organom resortu Bezpieczeństwa Publicznego podporządkowanemu PKWN. W tym samym czasie, Rząd Polski na uchodźstwie utracił szerokie uznanie międzynarodowe, który zgodnie z ustaleniami konferencji jałtańskiej miał przeprowadzić wolne wybory w celu wyłonienia ostatecznego rządu w Polsce. WiN zamierzało unikać konfrontacji i walk, a miał on jedynie skupić się na metodach politycznego i propagandowego wpływu na społeczeństwo. W zbliżających się wyborach poparto jedyną istniejącą wówczas legalną opozycję jaką była partia, Polskie Stronnictwo Ludowe.

Gdy Armia Czerwona...

Gdy Armia Czerwona wkroczyła na terytorium Polski w roku 1944, wcale szybko nie zamierzała ona opuścić terenu naszego kraju. Miały wówczas miejsce w imię systemu komunistycznego masowe aresztowania, deportacje i terror wobec polskiej ludności cywilnej. Jeszcze w okresie okupacji niemieckiej działalność radzieckich dywersantów spadochronowych, polegała głównie na tropieniu i rozszyfrowywaniu oddziałów Armii Krajowej. Przy tym skupiali się oni na mordowaniu ludności wiejskiej, udzielającej pomocy Armii Krajowej, napadaniu na dwory, paleniu kościołów i likwidowaniu inteligencji polskiej, w której upatrywano ostoję patriotyzmu i państwowości polskiej. Do kontroli polskich ziem wschodnich użyto oddziały NKWD, oddziały Armii Czerwonej i miejscową milicję, rekrutującą się z czerwonej partyzantki. Oddziały partyzantki radzieckiej im. Czapajewa, rabowały ludność polską we wsiach okręgu nowogródzkiego. W sierpniu 1944 roku z Wilna, wywieziono kilkanaście tysięcy mężczyzn do Kaługi, leżącej w pobliżu Moskwy. W tym samym czasie, 35 000 aresztowanych w Wilnie Polaków, deportowano do południowej części Związku Radzieckiego i na Syberię.

Walczyli z konspiracją

NKWD i bezpieka walczyła z konspiracją niepodległościową podstępnymi metodami. Po aresztowaniu Jana Mazurkiewicza, ps. „Radosław” utworzono Centralną Komisję Likwidacyjną AK. „Radosław” wówczas, zwrócił się do byłych żołnierzy Armii Krajowej z apelem o ujawnienie się i skorzystanie z amnestii. Była ona jednak podwójnym oszustwem. Obiecywała ona „łaskę”, mimo iż żołnierze AK nie popełnili przestępstw przeciwko narodowi, to jeszcze ubecy mieli tajną instrukcję, by ujawniających się AK-owców po ich ewidencji „internować i odosobnić”, a następnie zabić. W 1945 roku, ujawniło się około 50 tys. żołnierzy podziemia. Zebrana w toku przesłuchań wiedza, posłużyła komunistom do późniejszych represji wobec ujawnionych i dotarcia do osób nadal prowadzących walkę konspiracyjną. Groźby i tortury bezpieki, okazały się główną bronią w walce z dowództwem antykomunistycznego podziemia. I Zarząd WiN pojmano, gdy szef Departamentu Śledczego MBP Józef Różański, obiecał aresztowanej kurierce Emilii Malessie, że nikomu nic się nie stanie. Kurierka natychmiast podjęła próby interwencji, domagając się dotrzymania umowy i uwolnienia ujawnionych przez nią żołnierzy podziemia, ale nie przyniosło to żadnego skutku. W 1949 roku w akcie protestu i rozpaczy popełniła ona samobójstwo. Szef IV Zarządu WiN podpułkownik Łukasz Ciepliński, został zmuszony torturami i obietnicami do zdekonspirowania współpracowników. W sumie, ponad 20 tysięcy żołnierzy zginęło bądź zostało zamordowanych w więzieniach NKWD i UB, część z nich wywieziono na Wschód, wielu skazano na kary pozbawienia wolności. W końcu lat 40 ubiegłego stulecia, ponad 250 tys. ludzi więziono i przetrzymywano w radzieckich obozach pracy. Największą zorganizowaną jednostką prowadzącą na terenie powojennej Polski regularne walki z siłami bezpieczeństwa, była 6 Wileńska Brygada WiN. Działania przeciw siłom bezpieczeństwa prowadził również wielkopolski oddział Antoniego Fryszowskiego.

Walka z podziemiem

Do walki z polskim podziemiem Komitet Bezpieczeństwa, skierował: 47 pułków piechoty, 2 brygady artylerii ciężkiej, 18 pułków artylerii lekkiej, 5 samodzielnych dywizjonów artylerii ciężkiej, 5 pułków czołgów, 3 pułki kawalerii i jeden pułk saperów Wojska Polskiego. Były też włączane oddziały Milicji Obywatelskiej. Ogółem do walk z podziemiem zbrojnym, przeznaczono około 150–180 tysięcy żołnierzy i milicjantów. Razem z ORMO, zaangażowano ponad 250 tysięcy ludzi, do wybicia rodaków, kochających Ojczyznę... Wolną Ojczyznę.

Zawieśmy w dniu 1 marca, naszą biało-czerwoną i oddajmy cześć tym, którzy tak jak my kochamy polską ziemię.

Ewa Michałowska – Walkiewicz

Wersja do druku

Ciotka Felka z Krynek - 02.03.20 14:56
To Nasi Wielcy Rodacy

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

28 Marca 1940 roku
Został aresztowany przez Gestapo polski olimpijczyk Janusz Kusociński. Niemcy rozstrzelali go w Palmirach w dn. 21.06.1940r.


28 Marca 1930 roku
Konstantynopol i Angora zmieniły nazwę na Stambuł i Ankara


Zobacz więcej