Wtorek 24 Listopada 2020r. - 329 dz. roku,  Imieniny: Emmy, Flory, Romana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.12.19 - 13:45     Czytano: [1434]

POLSKA I ŚWIAT – MARKETING, POLITYKA I...(26)



MARKETINGIEM PRZECIĄGAM POLITYKĘ

NIECH ŻYJE NOWA POLSKA-PIS, DLA NASZEJ WIECZNEJ CHWAŁY w drugim 100 leciu NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI

……………………………………………………………………

Zdzisław Wojciechowski
miesiąc GRUDZIEŃ 2019


Z OJCA, DZIADA, PRADZIADA I WCZEŚNIEJSZYCH SWOICH PRZODKÓW

……………………………………………………………………

(NOWOŚCI, CIEKAWOSTKI, A W NICH TAKŻE POLITYCZNE NIEDORZECZNOŚCI WSZELKIE, PRZEDSTAWIANE W POSTACI FAKTÓW + REWELACYJNY KĄCIK ZDROWIA)





Piosenka z filmu Gladiator: Hans Zimmer / Lisa Gerrard
„TERAZ JESTEŚMY WOLNI" - tytuł piosenki

Podobno nie da się przetłumaczyć słów tej piosenki śpiewanej przez Lisa Gerrard. Takie są informacje w Necie. Z wywiadu z Nimi (Hans Zimmer / Lisa Gerrard) wynika, że Lisa śpiewa własnym językiem, którym zwraca się bezpośrednio do Boga i przenosi nas w świat Jej z Bogiem transformacji, który Jej natchnieniem dotyka wszystkich ludzi na ziemi bez żadnych barier i bez względu na region ziemi, jego kulturę, rasę ludzką, religię bądź wyznanie. Natchnienie to wyraża ogromną siłę spokoju, który dotyka wszystkich, którzy tej piosenki słuchają, poprzez ludzki umysł, ludzkie serce i ludzką duszę. (mój tekst i moja interpretacja wspomnianego wywiadu)

Ucz się więc poniższych prawd życiowych przy niesamowitym brzmieniu muzycznym utworu stworzonego dla spokojnych, opanowanych, a jednocześnie najsilniejszych duchem i odwagą ludzi tego świata , - Gladiatorów. To jakże wymowny mój dla Ciebie dar. Buduj więc przeze mnie nim wspierany siłę Swoją przy jego akompaniamencie i siłą jego brzmienia, duchowej mocy i spokoju, pokonuj kolejne stopnie swojej wolności!. Niech Ci się szczęści już zawsze, a w chwilach jakiegokolwiek zwątpienia, wracaj do tego muzycznego arcydzieła, wraz z nim przenoś się choćby na krótką chwilę w krainę transformacji z Bogiem, czerp z niej siły do własnych działań wszelkich, ... WZACNIAJĄC UTWOREM TYM DUCHA SWOJEGO ZAWSZE WTEDY, KIEDY TYLKO JEST TO MOŻLIWE, LUB KIEDY CZUJESZ TAKĄ DUCHOWĄ POTRZEBĘ i Z W Y C I Ę Ż A J

…..………………………………………………………………….
…..…..

„…Kiedy czujesz się przegrany, wydaje ci się, że nie ma już żadnej nadziei, ale jeśli wierzysz, nic nie jest w stanie cię pokonać…”
(Michael Jackson i Lionel Richie)

.........................................................…..



Zacznę politycznie… …

(… by zakończyć tą publikację działem „Zrozumieć Marketing”, bardziej przyziemnie, normalnie, - bardziej realistycznie, prawdziwie i uczciwie, co w polityce do osiągnięcia jest niemożliwe).

Przykłady poniżej.

***** [(Wcześniej jednak. Przeoczyłem dodanie całej poniższej krótkiej treści do mojej październikowej publikacji i z uwagi na jej nie powtarzalną wagę społeczno – kulturową, załączam ją właśnie tutaj.

Piszę do tych, polityce niewiernych i normalnych ludzi, których dzisiaj jeszcze trapi jakakolwiek wątpliwość wyboru opcji. Porównaj sobie każdy niedowiarku to, co miałeś, - za tłustych dla mafii politycznej kierowanej przez Bossa Mafii polskiej Donalda Tuska czasów, za rządów PO i PSL w latach 2007-2015, - z tym, co masz rzeczywiście dzisiaj, za rządów PiS, aktualnie i co niebawem mieć będziesz i bież się do poważnej i skutecznej pomocy w budowie Polskiego Państwa Dobrobytu, do którego prowadzi nas nadzwyczaj skutecznie polska Zjednoczona Prawica, pod błogosławionym przywództwem PiS. Oczywistym jest, że nie kieruję tego do tych, którzy w tym właśnie czasie na krzywdach i praktycznej likwidacji Państwa i Narodu , czyli mordowaniu polskiego narodu dorobili się kroci, fortun, niewyobrażalnie ogromnych mafijnych pieniędzy przestępczych. Ci bowiem nachłapali się ponad ludzkie możliwe do wyobrażenia osiągi.

Piszę do takich jak ja chrześcijańskich przeciętniaków, normalnych Polaków, także tych, nie koniecznie wierzących.

07.09.2019 (Sobota), Konwencja Prawa i Sprawiedliwości LUBLIN
– tą datę zapiszcie sobie dużymi cyframi w bardzo widocznym miejscu. Znaleźć musicie też w sieci treść tej konwencji i skopiować ją sobie. Każdy Polak winien treści te posiadać z ciągłym do nich dostępem.

To data i symbol zmian, jakie Polska niesie Europie i Światu całemu na wsze czasy jeśli Pan Bóg nas wspomoże, a początkiem tej kulturowej rewolucji o zasięgu światowym, jest właśnie powyższa data. )] *****

A teraz przykłady, o których wyżej mowa

Obecne (2019R) sądy w Polsce to cyrk, parodia i dziesiątki innych niedorzeczności i niegodziwości, a na końcu śmierdzące wszelkim bezprawiem szambo. Bo jak może funkcjonować Nowe Państwo (od 2015 Roku), o którym coraz częściej tak właśnie mówimy i słusznie, z takimi właśnie tworami-gniotami społeczno prawnymi jak wyżej i o jakich przemianach mówimy, kiedy samorządy w Polsce na powrót oficjalnie wprowadzają Komunę do zarządzania nimi i Polską?
Wygląda na to, że owa paranoidalna zupełnie sytuacja, nie przeszkadza naszej rządowo parlamentarnej Prawicy, która nie zupełnie poważnie jak do tej pory ów gniot skutecznie z polskiego życia społecznego usuwa. A zaczęła się właśnie druga już kadencja owych, przecież sprzyjających nam rządów.


DO RZECZY

Rządzili nami idioci czy oszuści?
DoRzeczy.pl
09.11.2019


© PAP / Tomasz Gzell Bronisław Komorowski i Andrzej Rzepliński

Taki Mamy Klimat || Kto rządził do 2015 roku? Dobroduszni idioci czy wyrachowani hochsztaplerzy? Trzeciego wyjścia nie widzę. Pokazuje to sprawa Trybunału Konstytucyjnego, a konkretniej hipokryzja pewnego środowiska, któremu bardzo przeszkadza „łamanie praworządności”, ale tylko wtedy gdy jest za nie odpowiedzialny przeciwnik polityczny. Gdy „łamią” swoi, to nie ma problemu.

Kandydatury Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicz na sędziów Trybunału Konstytucyjnego rozgrzały – wydawało się, że już zapomniany – temat sądownictwa. Padają oskarżenia o upolitycznienie i robienie kpiny z państwa, o zniszczenie trójpodziału władzy etc.

Nie zamierzam bronić tych kandydatur, oceniam je negatywnie (zresztą niewykluczone, że kandydatura Piotrowicza zostanie cofnięta). W tej sprawie jednak od samych postaci kandydatów ciekawsze jest co innego. Nie pisowski walec, który przejechał przez Trybunał (bo o tym ciężko powiedzieć coś odkrywczego po 4 latach), ale reakcja różnej maści autorytetów prawniczych, które wieszcząc (kolejny raz) łamanie praworządności, pokazują rządzącą tym środowiskiem hipokryzję.

Aby spojrzeć z odpowiednim dystansem na obecne upolitycznienie TK oraz tego, jak do tej sytuacji mogło dojść, przypomnijmy może samą genezę tej niezwykłej awantury.

Zamach Platformy, odmach PiS-u

W listopadzie 2015 roku, czyli tuż po przejęciu władzy przez PiS, przegłosowano uchwały unieważniające wybór pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których Sejm wybrał pod koniec rządów PO. Czemu PiS to zrobił?

Sprawa dotyczy wyboru sędziów TK, gdy PO była jeszcze u władzy. 8 października Sejm, w którym większość miała PO i PSL wybrał pięciu nowych sędziów. Problem w tym, że nie powinni tego robić. Trójce sędziów kadencja kończyła się dopiero 6 listopada i tylko do wyboru tej trójki był uprawniony stary Sejm. Kadencja pozostałej dwójki sędziów trwała odpowiednio do 2 i 8 grudnia. I to o tę dwójkę rozpętała się cała burza.

Jak pisze prof. Lech Mażewski w swojej pracy poświęconej konfliktowi wokół TK „poseł Robert Kropiewnicki z Platformy Obywatelskiej tłumaczył, dlaczego konieczny jest wybór tych 5 sędziów (…). Z jego wypowiedzi wynikało, że w pełni zdawano sobie sprawę z niekonstytucyjności tego rodzaju rozwiązania prawnego, ale dla koalicji PO-PSL nie miało to znaczenia” (Wiele hałasu o nic?, s. 95).

PO próbowała dokonać skoku na Trybunał Konstytucyjny i zablokować jakąkolwiek decyzyjność nowego rządu, skazując go na permanentny imposybilizm. A jak pisałem w tekście „PiS wygrywa, ale się nie cieszy”, Kaczyński nie może do tego dopuścić.

„Sprawczość” to jeden z fundamentów, na których oparty jest PiS. Ale nawet pomijając punkt widzenia Kaczyńskiego, to chodzi tutaj o samo państwo, które nie może sobie pozwolić na sytuację, w której przez kilka lat pozostaje pop prostu niesterowne. Bo nie ma się co łudzić – takim właśnie by się stało, gdyby PiS nie zareagował. Prawno-polityczny marazm jest oczywiście sennym marzeniem różnej maści liberałów, dla których samo pojęcie polityczności jest obmierzłe.

PiS zatem na bezkompromisowe oszustwo PO zareagował równie bezkompromisowym walcem politycznym, rozjeżdżając Trybunał i odwołując wszystkich pięciu sędziów. Owszem powinien odwołać jedynie dwójkę, tak samo prezydent powinien przyjąć ślubowanie od pozostałej trójki – to prawda. Postąpiono inaczej i to do przyszłej władzy będzie należeć decyzja o ewentualnych konsekwencjach. Nie ma jednak wątpliwości, że to właśnie działania PO umożliwiły PiS-owi „przejęcie” Trybunału. Piszę w cudzysłowie o przejęciu Trybunału, bo wbrew niektórym mediom nie jest przecież jakieś prawnicze koło poselskie, które musi słuchać prezesa Kaczyńskiego (vide choćby były poseł PiS sędzia Pszczółkowski).

Świat się wali

Przypomnijmy też w jakiej atmosferze doszło do tych prawno-politycznych tańców. Otóż to że PiS wygra wybory w 2015 rok było raczej pewne od wielu miesięcy. Nikt się jednak nie spodziewał, że zdobędzie samodzielną większość. Liczono, że nawet po wygranej, Kaczyński przez brak koalicjanta nie będzie sprawował władzy.

Ponadto za absolutny pewnik uznawano zwycięstwo Bronisława Komorowskiego. Sukcesu Andrzeja Dudy nikt się nie spodziewał, co następnie przyznał sam Kaczyński. Uznawano, że nawet jak PiS wygra wybory, to pozostanie „nasz” prezydent, który wszak nie należy do najbardziej autonomicznych polityków III RP i będzie raczej postępował tak, jak tego wymaga „dobro demokracji” i interes „demokratów”.

A tu nagle zdarzył się cud polityczny. Wybory prezydenckie nie tylko wygrał kandydat PiS-u, ale tez nagle wyrosła trzecia siła w postaci Pawła Kukiza, który mógł posłużyć jako ewentualny koalicjant. Kaczyński u władzy stał się nagle realnym scenariuszem. Świat PO zaczął się po prostu walić w gruzy. Trzeba było działać i to szybo. Stąd zamach na Trybunał, stąd też „odmach” PiS-u.

Jak wskazuje cytowany już prof. Mażewski (a zatem postać, którą ciężko uznać za apologetę post-solidarnościowej formacji Kaczyńskiego), „koalicja PO-PSL” chciała skonstruować taki skład TK, aby zabezpieczyć się na wypadek spodziewanej utraty władzy”. Dalej Mażewski wskazuje, że to właśnie w momencie przepchnięcia dwóch sędziów „na zapas” załamał się autorytet Trybunału, który „sam staje się stroną trwającego konfliktu, co szczególnie będzie widoczne po zachowaniu prezesa A. Rzeplińskiego” (s. 105). TK w zamyśle nowych, niekonstytucyjnych przepisów miał się stać „instytucjonalną opoką tracącej władzę dotychczasowej koalicji PO-PSL” (s. 102).

Dlaczego milczeli?

I tutaj możemy przejść do clou tekstu. Zgodnie z postanowieniami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym sędzią TK może być osoba, która jest nieskazitelnego charakteru oraz wyróżnia się wysokim poziomem wiedzy prawniczej. To oczywiście nie jedyne wymogi, ale na te dwa zwróćmy szczególną uwagę.

Bo jak do tego doszło, że gdy Platforma Obywatelska robiła swój zamach to nikt z naczelnych autorytetów ni kiwnął nawet małym palcem u nogi w lewym bucie? Dlaczego nikt nie krzyczał? Przecież przy analogicznym „odmachu” nikt się nie krępował. Nie do pomyślenia jest fakt, by w tak zacnym gronie znawców i znawczyń to zwykła ludzka hipokryzja i oportunizm decydowały o podejmowaniu działań na rzecz obrony demokracji.

Dlaczego nikt nie protestował gdy np. w 2013 roku prezydent Komorowski wprowadził projekt ustawy zmieniającej TK, a później okazało się, że autorami tegoż projektu byli… sędziowie TK. Ot przykład pierwszy z brzegu. Jest ich więcej. Jest sędzia Łączewski, sędzia Tuleya… jest z czego wybierać.

Idioci czy oszuści?

Mając w pamięci, że sędziami TK mogą być jedynie osoby o nieskazitelnym charakterze i wysokiej wiedzy prawniczej oraz biorąc pod uwagę, że ani ówcześni sędziowie TK, ani ci będący kandydatami w 2015 roku nie protestowali przeciw działaniom PO, należy zadać sobie pytanie – są oni idiotami czy oszustami? Trzeciej możliwości nie widzę.

Jeżeli nie protestowali, faktycznie mają „nieskazitelne charaktery” i nie wiedzieli, że PO robi coś, czego robić nie powinna, to oznacza, że nie posiadają odpowiedniej wiedzy do pełnienia tak ważnej funkcji, a zatem są idiotami. Druga możliwość mówi coś przeciwnego – doskonale sobie zdawali sprawę z przewałów Platformy, ale z pewnych względów przymknęli na nie oko (a gdy zamachnął się PiS, to bardzo szybko je ponownie otworzyli).

Ta druga opcja oznacza, że nie są idiotami, że faktycznie posiadają „wysoki poziom wiedzy prawniczej” predestynujący ich do sprawowania tak zaszczytnych funkcji w państwie, ale… są zwykłymi hochsztaplerami – oszustami działającymi czy to z pobudek politycznych, czy materialnych, czy też jeszcze innych.

Piszę to wszystko w kontekście ostatnich zawirowań wokół kandydatów oraz niedawnego wpisu Tomasza Terlikowskiego, który stwierdził, że Trybunał był prawdziwe niezależny od „swojego środowiska politycznego” za czasów profesorów Rzeplińskiego oraz Zolla. Oczywiście red. Terlikowski miał na myśli sprawę aborcji, w której to kierownictwo TK faktycznie pozostawało umiarkowanie konserwatywne, co wymagało niewątpliwej odwagi. Jednak państwo jako całość nie sprowadza się tylko do jednego zagadnienia. Nawet tak ważnego. Zogniskowanie całej afery narosłej wokół TK do kwestii aborcji nigdzie nas nie doprowadzi. Bardzo prawdopodobne, że tacy kandydacie jak Piotrowicz czy Pawłowicz byliby zależni od prezesa PiS. Jednak chciałoby się dodać, że to nic nowego w III RP.

Artykuł wyraża poglądy autora i nie musi być tożsamy ze stanowiskiem redakcji.
………
ZW / MÓJ KOMENTARZ

Odważny, bądź, co bądź autor powyższego tekstu, ze strachu przed tym, co napisał zapomniał się podpisać, choć przecież o ówczesnej prawdzie jest powyższa publikacja, bardzo oględnie ujęta, co prawda, ale jednak.

…………………………………….
DO RZECZY

Klaudia Jachira oburzona SMS-em z Sejmu. "Nie dałam zgody"
DoRzeczy Online
09.11.2019


© PAP / Leszek Szymański Klaudia Jachira (KO)

Sejm rozesłał posłom zaproszenia na mszę świętą z okazji inauguracji nowej kadencji parlamentu. Wiadomość oburzyła Klaudię Jachirę (KO).

Pierwsze posiedzenie Sejmu i Senatu w nowym składzie odbędzie się w najbliższy wtorek, 12 listopada. Rano w sejmowej kaplicy zostanie odprawiona msza. Zaprasza na nią duszpasterz parlamentarzystów, ks. Piotr Burgoński.

Wiadomość od sejmowego kapelana upubliczniła w sobotę na Twitterze Klaudia Jachira. Posłance Koalicji Obywatelskiej nie podoba się, że w ogóle taki SMS dostała i powołuje się na przepisy... RODO.

"Nadal nie mam porządku obrad, ale dostałam SMS: «W dniu posiedzenia Sejmu nowej kadencji serdecznie zapraszam Posłów na Mszę Św. o 8.30 w kaplicy sejmowej ks. Piotr Burgonski Duszpasterz Parlam. RP» Aha, takie priorytety?! Kto przekazał mój nr kom ks. PB? Nie dałam zgody. #rodo" – napisała Jachira na swoim profilu.

Kontrowersyjna youtuberka została wybrana do Sejmu z warszawskiej listy KO. Jachira nagrywa i udostępnia m.in. filmy, w których krytykuje PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Ostatnio posłanka nagrała się przed domem prezesa.
………………..
ZW / MÓJ KOMENTARZ

Nie potrzeba słuchać, wystarczy bowiem spojrzeć na wyraz twarzy człowieka by stwierdzić, że ma odchylenia od normy, inaczej, że jest nienormalny albo gorzej chory umysłowo. PO ma skuteczny sposób na wynajdywanie takich właśnie „talentów” jak na powyższym zdjęciu i umieszczanie ich na swoich platformianych listach sejmowych. Dzisiaj to jedyny ich materiał reklamowy. My, ludzie normalni mamy dwa wyjścia: akceptować ten społeczny margines, żyć z nim i się go bać, albo każdy tego typu przypadek umieszczać w przeznaczonych do tego izolatkach, bez najmniejszego współczucia dla wyjątkowo paskudnej choroby, bolszewickiej zarazy. Wybór jak zawsze należy do nas.
Czy jest ktoś z grona ludzi normalnych, kto ma problem z zakwalifikowaniem osoby z powyższego zdjęcia? Pytanie uważam za retoryczne.

………………………………..

WPROST

„Włodek od walenia wiadra i Armii Czerwonej”. Tak wicemarszałek Sejmu pozdrawia Partię Razem
WPROST.pl
01.12.2019

© Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews Włodzimierz Czarzasty

W sobotę i niedzielę odbywa się dwudniowy Kongres Krajowy Partii Razem. Włodzimierz Czarzasty postanowił pozdrowić z tej okazji swoich lewicowych kolegów. Podpisał się jako „Włodek od walenia wiadra i Armii Czerwonej”.

„Pozdrawiam Was! Nie muszę Wam życzyć mądrych obrad bo głupi nie jesteście więc nie ma czego się bać. Fajnie że ze sobą współpracujemy. Może dlatego że my też głupi nie jesteśmy. Pozdrowienia dla Delegatek i Delegatów!!! włodek(ten od walenia wiadra i Armii Czerwonej)” – napisał Włodzimierz Czarzasty na Twitterze.

W ten sposób przewodniczący SLD nawiązał do przedwyborczego filmu, na którym liderzy Lewicy odpowiadali na pytania internautów i do swoich słów o „sowieckich żołnierzach wyzwalających Polskę”.

W odpowiedzi na wpis Czarzastego jeden z internautów komentujących ten wpis napisał, że „3 razy sprawdzał, czy to nie fejk”. Włodzimierz Czarzasty odpisał na to emotikoną symbolizującą całusa.

Czarzasty odpowiada na krytykę słów o wyzwoleniu Polski

– Na terenie Polski zginęło, łącznie z obozami, 700 tys. żołnierzy radzieckich – mówił Włodzimierz Czarzasty w TVP Info 27 listopada. – Tereny odzyskane były wyzwalane przez dwie armie: jedna armia to była armia Wojska Polskiego, m.in. przez gen. Jaruzelskiego, a druga armia to była armia, w której byli żołnierze rosyjscy bądź radzieccy, a byli i ukraińscy i różni – przypomniał. – Czy to jest syn, który był w jednej, czy w drugiej armii – matka płacze tak samo. Tym matkom też trzeba się pokłonić i wyrazić żal – mówił. – Sowieccy żołnierze wyzwalali również Polskę – powtarzał Czarzasty.

Jego słowa wywołały burzę w internecie, a poseł Dominik Tarczyński postanowił złożyć zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury.

W piątek 29 listopada Czarzasty stanowczo odpowiedział krytykom na Twitterze. „Obserwuję od dwóch dni wylew intelektualnego debilizmu na temat wyzwolenia Polski z okupacji hitlerowskiej” – napisał. „Mam po przeczytaniu wszystkich mądrych i grzecznych uwag takie pytanie. Kto według Państwa wyzwolił Polskę z okupacji hitlerowskiej? Pytam bo to bardzo mnie interesuje” – dodał.
………………………………………………………..
ZW / MÓJ KOMENTARZ

Każdy swoją prawdziwą twarz odkryje wcześniej lub później. Ten kołtuński komuch swoją parszywą odkrył już w Aferze Rywina, jeżeli Państwo pamiętacie, a powyżej ją tylko przypomniał. Tą wredną bolszewicka zdradziecką mordę tamtych pobratymców swoich prezentuje więc niezmiennie dzisiaj również. Tymczasem ludzie normalni, Polacy, - o sprawie przez Czarzastego fałszowanej, - już w sierpniu 1944 roku pisali jedyną prawdę, która miała się tak:



Józef Szczepański „Ziutek”
Czerwona zaraza [1]

Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
byś nam kraj przedtem rozdarwszy na ćwierci,
była zbawieniem witanym z odrazą.
swego zalewu i haseł poszumu.

Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
morderco krwawy tłumu naszych braci,
czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,
lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco,
jakiej ci śmierci życzymy w podzięce,
i jak bezsilnie zaciskamy ręce,
pomocy prosząc, podstępny oprawco.

Żebyś ty wiedział, dziadów naszych kacie,
sybirskich więzień ponura legendo,
jak twoją dobroć wszyscy tu kląć będą,
wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia.

Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej,
skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.

Legła twa armia zwycięska czerwona
u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
i ścierwią duszę syci bólem krwawym
garstki szaleńców, co na gruzach kona.

Miesiąc już mija od powstania chwili,
łudzisz nas czasem dział swoich łomotem,
wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

Czekamy ciebie nie dla nas, żołnierzy,
dla naszych rannych — mamy ich tysiące,
i dzieci są tu, i matki karmiące,
i po piwnicach zaraza się szerzy.

Czekamy ciebie — ty zwlekasz i zwlekasz,
ty się nas boisz i my wiemy o tym,
chcesz, byśmy wszyscy tu legli pokotem,
naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

Nic nam nie zrobisz — masz prawo wybierać,
możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
lub czekać dalej i śmierci zostawić…
Śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
Nowa się Polska — zwycięska — narodzi
i po tej ziemi ty nie będziesz chodzić,
czerwony władco rozbestwionej siły.


Wiersz powstał 29 sierpnia 1944 r., pod wpływem huku dział zbliżającego się frontu wschod¬niego. Był publikowany w obiegu podziemnym w latach osiemdziesiątych.

Przypisy
[1]
Czerwona zaraza — Wiersz powstał 29 sierpnia 1944 r. jako ostatni utwór napisany przez Józefa Szczepańskiego. Mówi on o daremnym oczekiwaniu na pomoc Powstaniu Warszawskiemu ze strony Armii Czerwonej. [przypis edytorski]
[2]
knut — bat. [przypis edytorski]
……………………………………………………………………..

ZW / Nie znam autora poniższych dwóch krótkich tekstów (opinii)ale warto je pamiętać na zawsze i pokoleniom swoim przekazywać tę jedyną prawdę o czerwonej zarazie, naszej jakże boleśnie zdradzonej nadziei.

Przyznam szczerze, iż "Ziutek" to jeden z moich ulubionych poetów powstańczej Warszawy. Jego utwory zawsze są dla mnie źródłem optymizmu, pasji i radości życia. Szczepański, nawet pomimo tragicznej sytuacji walczącej Warszawy, z wielką energią mówił o zwycięstwie i walce. Jak przystało na poetę-żołnierza z ochotą poszedł do boju o stolicę, bijąc się z ofiarnością i zaangażowaniem. W wolnych chwilach znajdował czas na twórczość, która dla potomnych stała się niezwykle ważnym testamentem "Ziutka". "Czerwona zaraza" jawi mi się jako wiersz nietypowy, jak na Szczepańskiego. Pełno tu zadumy, wyrzutów i mrocznych zapowiedzi. De facto był to jego ostatni utwór spisany przed śmiercią, powstał bowiem 29 sierpnia 1944 roku. Łatwo odgadnąć, iż kierowany był do żołnierzy Armii Czerwonej, którzy spokojnie oczekiwali na prawym brzegu Wisły, nie angażując się w walki po stronie sojusznika polskiego. W momencie, gdy Szczepański pisał dramatyczne słowa, dogorywał opór Starego Miasta. "Ziutek" brał udział w pospiesznej ewakuacji dzielnicy i 1 września otrzymał śmiertelny w skutkach postrzał. 10 września zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, zostawiając po sobie wspaniały dorobek artystyczny i wspomnienia o walczącym poecie.


Okiem Polonisty: Wiersz , w którym należy dokonać wyboru spośród dwu złych światów; które zło wybrać - oto jest pytanie (prawie Hamletowskie). Zdaje się, że autor jest w desperacji i aby nie patrzeć na śmierć tysięcy, jest gotów pogodzić się z faktem , że wybawiciel będzie sowiecki. Ale ten, mimo zaproszenia zwleka. Stoi już po drugiej stronie Wisły od kilku miesięcy i przygląda się agonii szalonego miasta. Jakże „słuszna” polityka. Wszyscy wiedzą, że powstanie wybuchło m.in. dlatego, aby Rosjanie nie uważali się za oswobodzicieli. Oni też to wiedzieli, więc teraz pozwolą temu miastu się wykrwawić, a przy okazji i wróg niemiecki będzie słabszy. Widzę w słowach podmiotu lirycznego jednak ogromną mściwość. Wynika ona z przekonania, że ta „czerwona zaraza” pewnie zwycięży teraz i tu. Jednak przyjdzie dzień, kiedy Polacy zapłacą jej za wszystko: nie tylko za powstańczą Warszawę, ale za Sybir, za lata upokorzeń i rozpaczy.
…………………………………………..

DO RZECZY

"Jak ja was czerwone bydlaki nienawidzę...". Były poseł nie wytrzymał
Do Rzeczy Online
03.11.2019


Tomasz Jaskóła, poseł Kukiz,15

Jak ja was czerwone bydlaki nienawidzę... dlatego nigdy nie będziemy w aliansach – podkreśla były poseł Kukiz,15 Tomasz Jaskóła.

W mijającym tygodniu rada miasta Żyrardowa głosami Platformy Obywatelskiej przyjęła uchwałę zmieniającą ulice generała Augusta Emila Fieldorfa ps. Nil na ulicę Jedności Robotniczej. Decyzję tę tłumaczono wolą mieszkańców miasta. "Ta jedność stanowiła i stanowi nasze dziedzictwo kulturowe. Jest w głębokiej niezaprzeczalnej robotniczej tradycji naszego miasta, której mit nie powinien kwestionować a wyłącznie ją szanować. Jedność Robotnicza w Żyrardowie upamiętnia bogatą historię ruchu robotniczego w naszym mieście, strajków pracowniczych w walce o lepsze prawa i byt mieszkańców" – czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Ta sytuacja wywołała falę oburzenia wśród polityków, dziennikarzy i internautów. Głos w sprawie zabrał także były poseł Kukiz,15 Tomasz Jaskóła, który opublikował na Facebook protokół z egzekucji gen. Fieldorfa. Polityk nie szczędził mocnych słów.

"Jak ja was czerwone bydlaki nienawidzę... dlatego nigdy nie będziemy w aliansach. Ostatniej prośby gen. Nila o strzał dla oficera nie spełniliście czerwone, sowieckie bydlęta. Dziś wasze wnuki, dzieci czy to genetyczne czy tez ideologiczne zachowują się tak samo, dlatego jesteście naroślą, nowotworem, który nie należy do społeczności Polaków. Sowieccy ludzie. Nic to, że założyliście garnitury, macie doktoraty, wielkie firmy. Na waszych karierach jest krew Bohaterów. Karma wraca... widać te patologie w kilku częstochowskich życiorysach. Co z tego że należycie do jakiejś tzw. Elity. Ten sam sznyt drobnego złodzieja, czy rzezimieszka i tak wychodzi z dobrze skrojonego garnituru. Należy wam to przypominać. Ciągle przypominać" – napisał Jaskóła.
…………………………..

ZW / MÓJ KOMENTARZ

Tomasz Jaskóła. Wyglądał od początku publicznego pojawienia się na polskiej scenie politycznej na bardzo porządnego człowieka. Faktyczna prawda o człowieku ujrzała światło dzienne.

Coraz więcej odważnej prawdy dotychczas publicznie skrywanej słychać dokoła. Być może cztery lata (pierwsza kadencja) rządów PiS w rzeczywistości jest znacznie bogatsza w swoich skutkach aniżeli można było przewidywać. Mówić o tym głośno musimy wszyscy normalni ludzie – Polacy, bo to my odczuliśmy najbardziej krzywdy i bestialstwa jakie owa czerwona zaraza nam wyrządziła, którymi mściła się na nas już od ponad 70 lat i mści się do dzisiaj, szczególnie wrednie od roku 1989. Jak długo jeszcze szukać będziemy antidotum na jej zniszczenie, całkowitą zatratę? Jeżeli sami z tego gówna się nie wyleczymy i nie wygrzebiemy, nikt inny w tym nam nie pomoże.
Bierzmy więc bardzo pozytywny przykład z Tomasza Jaskóły i do słów dołączmy czyny, by jakże obłędnie słuszny założony cel osiągnąć.

Tak nam dopomóż Bóg i Duch Święty.

………………………..

A oto przykład traktowania przez oficjalne prawo polskie i unijne, największego euro azjatyckiego politycznego przestępcy mafijnego po Putinie, - Donalda Tuska.


Tusk dostanie najwyższą emeryturę w Polsce. Ujawniono, ile pieniędzy co miesiąc trafi na jego konto


redakcja
02.11.2019

< chwila niepewności Tuska

Były premier, a obecnie - ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk, będzie miał najwyższą emeryturę w Polsce - tak obliczyła redakcja "Super Expressu". Jak szacuje dziennik, świadczenia dla Tuska wyniesie nawet 30 tys. złotych miesięcznie.

Gazeta podaje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych ujawnił, że najwyższa emerytura w Polsce wynosi obecnie 22,4 tys. zł. "SE" zapowiada, że wkrótce rekord ten zostanie pobity przez Donalda Tuska, który od stycznia 2019 r. – jak informuje "Super Express" - dostaje 140 tys. pensji miesięcznie.

- Były premier otrzyma gigantyczną emeryturę z Unii Europejskiej, a do tego dojdzie mu świadczenie z Polski. W sumie emerytura Tuska będzie wynosić ok. 30 tys. zł – podaje „SE”.

Donald Tusk 30 listopada kończy drugą kadencję na fotelu przewodniczącego Rady Europejskiej. Jest wymieniany jako potencjalny kandydat opozycji w wyborach prezydenckich w Polsce.

< i efekt powyższej treści

ZW / MÓJ KOMENTARZ

Oto jak zarabiają najwięksi polityczni mafijni bandyci legalnie. Ten szachraj, Boss polskiej Mafii, który zrujnował Polskę ekonomicznie, gospodarczo i społecznie mafijnymi kradzieżami, morderstwami, zabójstwami i ludobójstwem, o których pisałem i piszę ciągle, zdrajca państwowych interesów państwa polskiego, twórca największej od wszech czasów korupcji w Polsce oraz największej ilości piramid finansowych, na których zbił fortuny.

W nagrodę tych i wielu innych nie wymienionych tutaj bestialstw Tuska, nie tylko nadal działa legalnie politycznie w skali świata, to jeszcze ten schodzący na psy Świat funduje mu dodatkowe profity w postaci niewyobrażalnych wprost stałych miesięcznych wynagrodzeń , za mafijną działalność przestępczą. Zaświadcza to o tym, że we władzach UE działają również układy mafijne, o czym media dobrze poinformowane informują od dawna.

…………
GAZETA.PL

Orban niezadowolony z wyboru Tuska na szefa EPL. "Zaczął się skręt grupy w lewo"
23.11.2019

© Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta Viktor Orban i Donald Tusk

W piątek Viktor Orban poinformował, że możliwe jest wyjście z Europejskiej Partii Ludowej węgierskiego Fideszu. Wszystko przez to, że jego zdaniem partia za bardzo skręca "ku lewicy".

Możliwość wystąpienia Fideszu z EPL Orban zapowiedział w rozmowie z Radiem Kossuth. Stwierdził, że zaczął się skręt grupy w lewo i jeśli nowemu kierownictwu nie uda się go zatrzymać, to będą musieli "zbudować nową wspólnotę polityczną".

Orban niezadowolony z wyboru Tuska na szefa EPL

W marcu EPL zawiesiła Fidesz w członkostwie. Przyczyną była kampania partii na Węgrzech, która negatywnie przedstawiła Jeana Claude-Junckera, szefa KE, oraz George,a Sorosa, amerykańskiego miliardera, jako tych, którzy chcą sprowadzać nielegalnych migrantów do Europy. W piątek Orban powiedział, że Fidesz utrzymuje swoje członkostwo w zawieszeniu do czasu wyklarowania się planów EPL. Według nieoficjalnych informacji decyzja o jego przyszłości w europejskiej wspólnocie ma zapaść na początku roku.

Partia Orbana nie została zaproszona na kongres EPL w Zagrzebiu. Donald Tusk, nowy szef grupy, odniósł się do niej, mówiąc, że "nie możemy oddać sfery bezpieczeństwa i porządku populistom, manipulatorom i autokratom".
…………………………………………………….
DO RZECZY

Skandaliczne słowa w studiu TVP. Czarzasty: Sowieccy żołnierze wyzwalali Polskę
DoRzeczy Online
28.11.2019

© TVP Lider SLD Włodzimierz Czarzasty

„Brawo Michał Adamczyk za kilka słów prawdy w twarz komunisty” – napisał na Twitterze wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Polityk skomentował w ten sposób wymianę zdań pomiędzy dziennikarzem TVP a liderem SLD Włodzimierzem Czarzastym.

Skandaliczne słowa lidera SLD padły w trakcie rozmowy na temat obecności na ziemiach polskich wojsk rosyjskich. – Na terenie Polski zginęło, łącznie z obozami, 700 tys. żołnierzy radzieckich (...) Tereny odzyskane były wyzwalane przez dwie armie: jedna armia to była armia Wojska Polskiego, m.in. był w niej gen. Wojciech Jaruzelski, a druga armia to była armia, w której byli żołnierze rosyjscy bądź radzieccy, a byli i ukraińscy i różni – tłumaczył w studiu TVP Info Włodzimierz Czarzasty.

– Jeżeli ktoś obciąży żołnierzy radzieckich, którzy ginęli, to niech powie to matce, której dziecko zginęło. To są moje poglądy, poglądy polskiej lewicy. Żołnierze wyzwalali również Polskę –tłumaczył dalej polityk SLD.

– Opowieści, że armia radziecka wyzwalała Polskę, są kłamstwem – zareagował na słowa Czarzastego drugi gość w studiu – polityk PiS Mare Pęk.

Słowa Czarzastego ostro skrytykował też prowadzący program Michał Adamczyk. Po programie Adamczyk napisał na Twitterze: Sowieci napadli na Polskę w 39, w 44 z prawego brzegu Wisły tylko patrzyli jak Warszawa się wykrwawia a Włodzimierz Czarzasty dziękuje im za "wolność". Nie, nie dziwi mnie to, że on tak sądzi. Dziwi mnie to, tak wiele osób powiela tę sowiecką narrację.

ZW / MÓJ KOMENTARZ

Coraz śmielej i coraz bardziej odważnie bolszewicka swołocz ujawnia swoje skrywane oblicza. Przypomnijcie sobie Aferę Rywina…

Czarzasty objawił tutaj śmierć absolutna znacznej części swojego ludzkiego mózgu. Tak kończy bolszewicka hołota, objawiając jak jest jeszcze niebezpieczna.

……………………………………
Przypatrzcie się dobrze zbiorowemu zdjęciu poniżej. To zdrajcy Ojczyzny naszej, - POLSKI

DO RZECZY

Jaki o europosłach PO: Opluli własny kraj i są z siebie dumni
DoRzeczy Online
14.11.2019

© PAP / Radek Pietruszka Europosłowie wybrani z list Koalicji Europejskiej

Parlament Europejski przyjął w czwartek rezolucję krytykującą Polskę za obywatelski projekt ustawy dotyczący edukacji seksualnej. Patryk Jaki w mocnych słowach skomentował sprawę.

Za rezolucją PE krytykującą Polskę zagłosowało 471 eurodeputowanych, sprzeciwiło jej się 128. 57 europosłów wstrzymało się od głosu. Rezolucja potępia obywatelski projekt ustawy, który nawet nie został przyjęty w Sejmie. Eurodeputowani nie tylko wzywają polski parlament do odrzucenia ustawy, ale domagają się zwiększenia przez Polskę funduszy dla organizacji społecznych zajmujących się edukacją seksualną.

Patryk Jaki w swoim wpisie wskazał, że europosłowie de facto nie mieli pojęcia nad czym głosują. Nie znali celów projektu, nie wiedzieli, kto jest jego autorem, nie znali jego treści.
"PE potępił dziś w rezolucji „penalizację edukacji seksualnej w Polsce”. 1. Nie ma czegoś takiego w KK w PL 2. PE pomylił autora projektu (obywatelski nie rządowy) 3. PE pomylił też status projektu (nie jest przyjęty) 4. PE pomylił też treści i cel projektu" – napisał polityk na Twitterze.

Jaki nie ma wątpliwości, że to politycy Platformy i lewicy wprowadzili w błąd europosłów z innych państw. Były wiceminister sprawiedliwości nie przebierał w słowach.

"Na moją sugestię, że nie czytaliście projektu i w rezolucji są same błędy usłyszałem odpowiedź, „ale posłowie z Polski(PO, Lewica) mówią, że tak jest”. Czyli opluli pomówieniami własny kraj i są z siebie dumni" – ocenił były wiceminister sprawiedliwości.
….
ZW / MÓJ KOMENTARZ
Tę dumę i zadowolenie widać bardzo wyraźnie, a zdjęcie nie kłamie. To lustrzany obraz tej bandyckiej zgrai swego protoplasty Tuska. To ci, którzy dobrze wiedzą co czynią w obronie własnej dupy, która to kara i tak ich nie minie. To zdrajcy Polski, odwiecznych polskich ideałów i polskiego Narodu.

……………………………………
WPROST

Premier Morawiecki spotkał się z następcą Donalda Tuska. „Będziemy walczyć o nasze interesy”
WPROST.pl
216.11.2019

© Twitter / @PremierRP Charles Michel i Mateusz Morawiecki

Dobiega końca kadencja Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej. Polskiego polityka zastąpi Charles Michel, który przyjechał do Warszawy. Z przewodniczącym-elektem spotkał się Mateusz Morawiecki, a jednym z punktów wizyty była wspólna konferencja prasowa.

Bardzo cieszę się z wizyty pana przewodniczącego w Polsce. To bardzo dobry sygnał tego, że będziemy chcieli pozyskiwać jak najwięcej informacji nawzajem, żeby móc wypracować kompromis – mówił Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej, na której pojawił się z Charlesem Michelem. Premier dodał, że „zbliża się czas negocjacji i trudnych rozmów, więc nie ma nic ważniejszego niż zaufanie i próba zrozumienia wspólnych potrzeb”. Podkreślił, że wszystkim zależy na tym, by Unia Europejska była mocarstwem zarówno gospodarczym, jak i politycznym.

Praca nad „zdrowym kompromisem”
Szef polskiego rządu mówił o konieczności utrzymania konkurencyjności oraz bezpieczeństwa całego przemysłu energetycznego. Podkreślił zarazem, że nie są to zawsze spólne cele, ale „na tym polega dobra dyskusja, żeby przedstawić w uczciwy sposób racje obu stron”. Mateusz Morawiecki podziękował także Charlesowi Michelowi za dobrą atmosferę podczas spotkania i za „nową praktykę, która jest potrzebna do budowania kompromisu”. – Wierzę, że z nowym przewodniczącym Rady Europejskiej będziemy w stanie zastosować nowe podejście, żeby wypracowywać zdrowy kompromis. Z naszej strony, ze strony Polski jest taka gotowość, ale oczywiście będziemy walczyć o nasze interesy – podsumował premier.

Jednym z punktów wizyty przewodniczącego-elekta oprócz konferencji prasowej było zapalenie zniczy pod Pomnikiem Bohaterów Getta oraz złożenie wieńca pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego. Politycy udali się także na spacer ulicami Starego Miasta.

ZW / MÓJ KOMENTARZ
Ale to, co najważniejsze, co powiedział Charles Michel, publikacji przez kołtuńskie media w Polsce nie ujrzało, bo zapowiada naszą pierwszą pozycję Polski w obecnej UE pod nowymi unijnymi rządami, a dobrze pisać przecież nie wolno.
Piszą wyłącznie źle choć niezgodnie z prawdą i opluwają Polskę i Polaków wszelkimi sposobami. Że niezgodnie z etyką dziennikarską i zwyczajnym ludzkim sumieniem to nieważne. Liczy się wyłącznie zamordyzm każdej normalności i za to jest kasa.

……………………………………….

Z TROCHĘ INNEJ BECZKI, z dreszczykiem


RZECZPOSPOLITA

Apokalipsa owadów postępuje. Życie na Ziemi zagrożone
amk
13.11.2019

© Getty zdjęcie ilustracyjne

Wciąż postępująca, a niezauważalna apokalipsa owadów powinna zabrzmieć sygnałami alarmowymi na całym świecie - twierdzą autorzy raportu opublikowanego w Wielkiej Brytanii.

Raport, opracowany przez brytyjskich ekologów, ostrzega, że od lat 70. ubiegłego wieku na Ziemi zginęła połowa znanych gatunków owadów.

Kolejnym 40 procentom z miliona pozostałych grozi wyginięcie.

Tylko jeśli chodzi o pszczoły i osy, w ostatnim stuleciu wyginęły 23 gatunki tych owadów. W ciągu ostatnich 25 lat z kolei podwoiła się ilość stosowanych w uprawach pestycydów.

Raport, który dotyczy ogólnie populacji owadów na całym świecie, precyzyjnie skupia się na sytuacji gatunków w Wielkiej Brytanii.

Naukowcy oceniają, że od połowy lat 70. XX wieku populacja brytyjskich motyli spadła o 77 procent, a ogólnie owadów - o 46 procent.

Wymieranie owadów wpływa również na stan innych gatunków - na przykład muchołówki, niewielkiego ptaka z rządu wróblowatych. Jej populacja w Wielkiej Brytanii od 1967 roku spadła o 93 procent.

Według prof. Dave,a Goulsona z uniwersytetu w Sussex jednego z autorów raportu dla Wildlife Trusts, dane są przerażające. Jego zdaniem dowody na radykalne zmniejszanie się populacji owadów są niepodważalne, a będzie to miało poważne konsekwencje dla życia na Ziemi.

- Bardzo mnie martwi opinia, że potrzebujemy dodatkowych, długoterminowych badań, aby mieć pewność co do stanu kondycji owadów. Ale nie możemy czekać kolejnych 25 lat. Będzie za późno - mówił prof. Goulson.

Naukowiec jest przekonany, że apokalipsę owadów można zatrzymać poprzez reorganizację miejskich parków i ogrodów, gdzie można zorganizować miejsca przyjazne dla owadów. Największym zagrożeniem jest jednak rolnictwo.

- 70 proc. Wielkiej Brytanii to tereny uprawne. Bez względu na to, ile parków i ogrodów uczynimy przyjaznymi dla owadów, jeśli 70 proc. terenów wiejskich pozostanie im wroga, apokalipsa nastąpi - twierdzi prof. Goulson.
...…………….

ZW / MÓJ KOMENTARZ

Już 70 lat wstecz czytałem gdzieś i było o tym głośno, że jeżeli pszczoły na Świecie zaczną ulegać zagładzie (będą padać), zagrażać to będzie wszystkim organizmom żywym na kuli ziemskiej, w tym ludziom także. Zagrożenie dla życia ziemskiego w ogóle. Ten czas właśnie się zbliża i to nie tylko nie jest żart, ale należy się bać i Świat Nauki winien się zająć już dzisiaj tym poważnym bardzo problemem, byśmy nie byli nagle nim zaskoczeni jako faktem już dokonanym, choć już to się dzieje, a temat jest olewany! Będę ten problem śledził i o udostępnionych postępach naukowych w tym względzie czytelników swoich rzetelnie będę informował.

…………………………………..

Zrozumieć MARKETING, oznacza: WYGRAĆ ŻYCIE

(A przecież to takie proste, - wystarczy tylko chcieć, by Marketingowe życiowe pozytywy na stałe nawet mieć)

Tak , jak dzieją się w rzeczywistości naszej snujące się od zawsze w sposób ciągły siły natury mieszane z nieplanowanymi wszelakimi naszymi codziennymi sprawami, tak podąża z nimi równocześnie i towarzyszy im nierozerwalnie diabelski wprost Marketing w większym i należnym mu wymiarze w ogóle niemal przez nas niezauważalny.

Przykład: > > O bardzo wielu naturalnych prawach Marketingowych dowiadujesz się z tekstów publikacji podobnych do moich i dopiero wówczas stwierdzasz, że bardzo wiele z nich znasz przecież od dawna, choć jakoś nad nimi nigdy się nie zatrzymywałeś, nie zastanawiałeś i w życie swoje ich nie wprowadzałeś. A gdybyś to czynił, gościłbyś na stałe w zupełnie innym miejscu i innym zupełnie środowisku. Czy zadawalającym Ciebie , to zupełnie inny i obszerny temat, bowiem zawsze dążyć należy do lepszego…, czym one by nie było.

Jego dostrzeżenie jest niebagatelną sztuką wymagającą Marketingowej wiedzy, z którą od lat swoich czytelników bardzo systematycznie oswajam, którą wdrażam i której zasłużenie ciągle publikacjami swoimi uczę.

Ten prezentowany właśnie nowy sposób moich kolejnych publikacji o wątkach Marketingowych, nie mający pozornie jakiejkolwiek logicznej całości, w taki niczym nie zsynchronizowany sposób będę Państwu serwował i przedstawiał, z nadzieją, że będzie ciekawy, - choć inaczej ciekawy, - i przez czytelników w takiej właśnie wersji bardziej zrozumiały i akceptowany.

Proszę wybaczyć więc, że poszczególne frazy publikacji w ich wątku Marketingowym mogą nie mieć ze sobą jakiegokolwiek logicznego związku, wystarczy bowiem, że w życiu naszym się one dzieją - są faktami, a łączy je normalna życiowa codzienność mijających wieków naszego trwania.


Małżeństwo, które nie jest zwyczajną prawdziwą przyjaźnią, ma nikłe szanse przetrwania. >>

Powszechny oraz indywidualny znaczny brak wiedzy ogólnej, inaczej powszechna niewiedza ogólna, jest przyczyną stanu w jakim tkwisz bardzo niepewnie: jak gwóźdź w zmurszałym pniu drzewa, jak tonący w bagnie, czy jak mysz pod miotłą. Tak mają ci, którzy wolą być obsługiwani w bardzo szerokim znaczeniu słowa obsługiwani, mimo , że na obsługę niewielu z nich jest stać. Jaka więc obsługa, takie jej efekty, - a przecież jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Ściel więc życie swoje wiedzą, a spanie będzie skutecznie bardziej spokojne i bardziej racjonalne.

Znacznie więcej wiedzy życiowej mają ci, którzy dbają o siebie sami - i na odwrót, - ci którzy dbają o siebie sami, są posiadaczami znacznie większej i bardziej wszechstronnej życiowej wiedzy.

Stosowana w tym zakresie tak zwana rutyna, jest skutecznym przepisem na zmarnowanie życia, albo na życie zmarnowane.

Często jest tak, że nagle dzieje się naszym życiu coś, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć. To najwyższy sygnał by jednak zrozumieć, że życie nasze toczy się zbyt szeroko pod dyktando innych. Powodów tego stanu może być setki i znacznie więcej. Nie da się ustalić i wymienić ich wszystkich. Możemy jednak wybrnąć z zastawionych na siebie, przez samych siebie „sideł”, poprzez ciągłe i skuteczne w skutkach proste zdobywanie coraz to szerszej, większej i bardziej wszechstronnej wiedzy, bo możliwości takie istnieją, o czym zaświadczają ci, którzy są ze mną od ponad dziesięciu już lat. A przecież nie sam istnieję na rynku uczciwego i UCZCIWIE prowadzanego MARKETINGU, którego merytoryczną stroną jest ponad wszystko naga prawda.

>> Czym bardziej jesteśmy normalni, tym bardziej wzmacniamy swoją wiarygodność, która jest najpotężniejszą walutą prawdy.

Prawda nigdy nie leży po środku bo wówczas zawsze byłaby manipulowana w sposób bezwzględny, w jaki usiłuje bezskutecznie czynić to opozycja totalna w Polsce. Identycznie jest z tzw. półprawdą, która nie istnieje. Prawda to prawda, która sama w sobie brzmi również prawdziwie, jest naga, jedna jedyna i ubieranie jej w cokolwiek jest zawsze zwyczajnym oszustwem, fałszem i niegodziwością.
>>
Ucz się kochać ludzi tak szybko odchodzą. Zmierzaj także zawsze do kontroli nad własnym życiem i jej doświadczeniami dziel się z innymi dookoła siebie.

Ten świat dobrym ma szansę zostać dopiero wówczas, kiedy wszystko w nim dziać się będzie z naszym udziałem, a nie jak dotychczas (2019R), obok nas! A podstawową i najważniejszą zasadą Marketingu jest konsolidacja, zbiorowość, łączenie w grupy, dobro każdego, sprawiedliwość zawsze i we wszystkim,

Niedorzeczny Marketingowy paradoks

W ramy Marketingowych niedorzeczności i patologii w naszym kraju, wpisuje się w sposób bardzo wrednie doskonały choćby takie oto niezrozumiałe dla wszelkiej normalności zjawisko, w którym do pełnego sukcesu przedłużonych na drugą (i tfu, tfu, tfu, oby nie ostatnią ) kadencję rządów Polskiej Prawicy pod niezłomnym kierownictwem Jarosława Kaczyńskiego – Prezesa PiS, brakuje bardzo zasadniczego posunięcia rządowego, którym nie powinna być przeprowadzana „reforma”, a winna być przeprowadzona rewolucja w zakresie oczyszczenia nie tylko sądownictwa, ale całej Palestry prawnej w Polsce i oczyszczenie jej z najmniejszego nawet choćby cienia komunistycznego totalitaryzmu, z którym do dzisiaj sobie nie poradziliśmy mimo czterech już lat trwania obecnych rządów. Dopóki tak się nie stanie, obracamy się Syzyfem dookoła własnych osi w dalszym przedłużaniu państwa absolutnie teoretycznego, odziedziczonego po poprzednich rządach PO-PSL. Władza w takim państwie, jest bezsilna wobec totalitarnego bezprawia, co najlepiej i jednocześnie doskonale jest widoczne w bezsilności latami wypracowywanych raportów wszelkich Komisji Sejmowych i haniebnych wyrokach sądowych, z których nadzwyczajna bolszewicka komunistyczna kasta sędziowska i wyuzdana część palestry (ogółu adwokatów), robi sobie publiczne o światowym zasięgu pośmiewisko. Jak się mają do tego te absolutnie nadzwyczajne, - w stosunku do tego, co działo swą za poprzedniej władzy państwowej, - obecne osiągnięcia naszego kraju, potwierdzone merytoryczną, ogólno światową opinią najlepszych w świecie fachowców wszelkich branży ekonomiczno gospodarczych, społecznych i nauki, - całego świata?

Zgodnie z tytułem tej części artykułu: Zrozumieć MARKETING, oznacza: WYGRAĆ ŻYCIE, -
pokażę także bardzo specyficzną dziedzinę naszego życia, której spełnianie-(sumienne wykonywanie), pozwala w sposób absolutny WYGRYWAĆ ŻYCIE. Tutaj MARKETNG ma zastosowanie specyficzne, o czym pisałem wieledziesiąt razy w poprzednich swoich publikacjach. To wszelkiego typu wybory, a poniższe mapy, wstęp do nich i ich opis, wskazuje w sposób bardzo merytoryczny, co trzeba zrobić ażeby żyć jeszcze lepiej i coraz lepiej, co do roku 2015 było nieosiągalne od roku 1989 przez wszystkie poprzednie rządy, a jedynie obiecywaną mrzonką przedwyborczą, by zaraz po wyborach dalej było tak jak było, - czyli było coraz gorzej i gorzej i coraz bardziej tragicznie, co w roku 2015 zmierzało jawnie już w kierunku kolejnych zewnętrznych rozbiorów Polski, do których doprowadziła kraj mafijna banda Tuska Donalda, który we właściwym dla siebie momencie i w obawie o własną dupę, rejterował do UE.

Przy tej okazji nie mogę pominąć tej części panowania (nie rządów) Tuska, która dotyczyła jego cudu ekonomiczno gospodarczego nad Wisłą, zamienionego w efekcie na obraz nędzy, rozpaczy i ciągłych coraz to nowych krzywd dla coraz biedniejszej i pozbawianej praw wszelkich ogromnej, wieledziesiąt milionowej większości Polaków.


Cud gospodarczy i ekonomiczny Tuska

Od wielu już lat, jeszcze za czasów rządów Tuska w Polsce pisałem, że Tusk swoimi rządami zmierza w kierunku kolejnych zewnętrznych rozbiorów Polski, co stwierdzam wielokrotnie później i do dzisiaj w swoich publikacjach, na podstawie bardzo uważnej obserwacji jego mafijnych rządów i przestępczych, dewastacyjnych i dywersyjnych kierunków jakie im nadawał. Dzisiaj mamy medialne publiczne ich dowody, które nie budzą najmniejszej wątpliwości, że tak właśnie Tusk działał i w kierunku rozbiorów zmierzał.

Tym samym Tusk pokazał do jakiego cudu gospodarczego wszechstronnego wysysania własnej Ojczyzny prowadził, a kiedy poczuł swąd we własnych spodniach, zrejterował jak każdy tchórz, w tym przypadku do Unii Europejskiej, pod czułe objęcia Angeli Merkel, która w brew polskiemu rządowi wsadziła go siłą na unijny tron „cygańskiego króla” Rady Europy, którą również do ruiny i nienormalności doprowadził. Musi przynajmniej polska część sprawy tej mieć prawne zakończenie, ale dopiero po zakończeniu przeprowadzanej obecnie nie reformy jednak, ale koniecznej rewolucji w sądach zarządzanych przez nadzwyczajną kastę bolszewicko komunistyczną. Jaki będzie jej i jego koniec(?), pożyjemy, zobaczymy.

Czemu łaska Tuska na pstrym koniu jeździ? By po równo dawać wszystkim: bogatym i biednym. Wedle Tuska więc bogaci wciąż dostają równo. Biednym pozostaje zawsze nędza, złość i rzadkie gówno.

Więc wedle dyrektywy Tuska, Ty Narodzie Polski zgodnie z hasłem Ora et labora, tylko, módl się i pracuj, a śmierć wnet cię dopadnie i w znacznie przyśpieszonej wieczności będziesz już zupełnie szczęśliwy.

Dopiero tej rejterady Tuska w roku 2014 trzeba było, by Polska począwszy od roku 2015 mogła podążać bardzo zdecydowanie w stronę wszechstronnego zwycięstwa absolutnie obiektywnego, oraz do pełnej wolności równie wszechstronnej.


(Teraz już obiecane przeze mnie mapy powyborcze)

Wyniki wyborów na mapach. Jedna z nich wygląda niepokojąco dla PiS
Mateusz Bałuka
17.10.1919

Wyborcze mapy wykonane na podstawie danych PKW pokazują hegemonię rządzącej partii na poziomie gmin, jednak po zsumowaniu rezultatów opozycji pojedynek wydaje się dużo bardziej wyrównany. Wynik PiS w porównaniu z sumą poparcia dla KO, SLD i PSL daje ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego wygraną tylko w pięciu województwach.

- PiS zdobywa najwyższe poparcie na ziemiach dawnego Królestwa Polskiego i Galicji; KO najlepsze poparcie osiąga w dawnym zaborze pruskim

- To już tradycyjny podział głosów znany w geografii politycznej od 2007 r

- W bezpośrednim starciu PiS-KO partia rządząca zwyciężyła w 2302 gminach, Koalicja jedynie w 175

Oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych poznaliśmy zaledwie w ciągu doby od zakończenia głosowania. Zwycięzcą okazało się Prawo i Sprawiedliwość, które w wyborach do Sejmu zdobyło 43,59 proc. głosów i 235 mandatów.

Biorąc pod uwagę wyniki w 41 okręgach wyborczych, PiS zdobyło najlepszy rezultat w 36. W pozostałych pięciu zwyciężyła Koalicja Obywatelska. To okręgi nr 9 (Łódź), nr 19 (Warszawa), nr 25 (Gdańsk), nr 39 (Poznań) i nr 41 (Szczecin). W skali województw partia Jarosława Kaczyńskiego wygrała w 15 na 16 regionów - poza pomorskim, gdzie najlepszy wynik zdobyła KO.

Więcej szczegółów można zauważyć na mapach wykonanych przez WBData.pl. Zespół wykonał analizę wyników na poziomie gmin, dzięki czemu można zobaczyć... granice historycznych zaborów Polski, ale też bastionów poszczególnych partii.

Poparcie dla PiS na poziomie gmin jest szczególnie wysokie we wschodniej części kraju. Najwyższe odnotowano na ziemiach dawnego Królestwa Polskiego oraz Galicji. W niektórych regionach przekroczyło 80 proc. poparcia. Tak było np. w gminie Domaradz (woj. podkarpackie), gdzie rządząca partia zdobyła 81,80 proc. głosów.

© wbdata.pl Poparcie dla PiS na poziomie gmin


KO najlepsze wyniki osiągnęła na ziemiach zachodnich. Ich granice odpowiadają dawnemu zaborowi pruskiemu. Lista osiągnęła też dobre rezultaty w największych miastach i gminach ościennych. Enklawami wysokiego poparcia dla Koalicji na wschodzie są okolice Białowieży oraz gmina Cisna na Podkarpaciu.


© wbdata.pl Poparcie dla KO na poziomie gmin

To już tradycyjny podział głosów znany w geografii politycznej od 2007 r., gdy PO i PiS zdominowały polską politykę. Nie ulega on większym zmianom.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-2019-pechowi-kandydaci-z-dobrymi-wynikami-ale-poza-sejmem/v96hk28
Hegemonia PiS, wyspy poparcia KO

Zasadnicze różnice obserwowane są w przypadku wygranej PiS lub KO na poziomie gmin. Ostatnie wybory pokazują prawdziwą hegemonię ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego. W bezpośrednim starciu partia rządząca zwyciężyła w 2302 gminach, KO jedynie w 175 i w żadnej w województwach świętokrzyskim i lubelskim. To wyspy poparcia, głównie w północno-zachodniej Polsce.


© wbdata.pl Starcie PiS versus KO na poziomie gmin

Jednak kolejna mapa może u polityków PiS wywoływać niepokój i pomóc zrozumieć, dlaczego partia nie zdobyła większości w Senacie (48 na 100 mandatów).

PiS kontra opozycja

Zespół WBdata.pl porównał rezultat rządzącej partii z sumą poparcia dla KO, PSL oraz SLD. W takiej sytuacji PiS wygrywa już tylko 1623 gminach, natomiast opozycja w 864 - głównie na zachodzie Polski. W każdym województwie jest co najmniej kilka gmin bez wygranej PiS.


© wbdata.pl Starcie PiS versus opozycja na poziomie gmin

Porównując wynik PiS z opozycją na poziomie województw, okazuje się, że partia Jarosława Kaczyńskiego wygrała tylko w pięciu województwach: podlaskim, lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim.

Wyniki wyborów. Oficjalne dane PKW 2019
…..

>> W życiu bardzo często nie potrafimy najpierw określić, a później uznać za realnie wykonalny ten specyficzny rodzaj priorytetów, które przedłożyć należy nade wszystko inne, z przyjemnościami włącznie. A to one właśnie układają nam dostatnie życie i wędrówkę przez nie drogą często świetlaną. Sama nadzieja bowiem, nie jest skuteczną nie tylko w zakresie zorganizowania nam lepszego jutra, ale nawet ciągłego trzymania nas przy życiu.

A oto bardzo wszechstronna i absolutnie merytoryczna charakterystyka życia człowieka…

…Życie człowieka to taki niestabilny najczęściej kilkudziesięcioletni bardzo indywidualny incydent, w którym ciągle coś - jedno się kończy i coś - drugie się zaczyna. Te podstawowe elementy naszego życia, czynią nam z niego mozaikę tym cudowniejszą, że nigdy nieprzewidywalną i zawsze zagadkową.

Konsternacja… (czyli: stan osłupienia spowodowany nieoczekiwanym zwrotem sytuacji)

O tym, że Świat cały nie ma tak pro wizjonerskiego i pro rozwojowego przywódcy państwowego jak Polska, niech świadczą fakty z naszego polskiego podwórka. Najpierw w krótkim okresie lat 2005 – 2007, a szczególnie później w latach 2015 – 2019, tenże Świat cały odchodzi od zmysłów w jaki sposób w zaledwie 4 lata rządów, można było w Polsce uzyskać tak niewiarygodne wprost wyniki wszechstronnego rozwoju ekonomiczno – gospodarczego ale także społecznego w warunkach pełnej Demokracji i podpytuje naszych rządzących, w jaki sposób możliwe było je osiągnąć? Mówię tutaj tylko o kilku osobach, które do tego doprowadziły, choć jest kilkadziesiąt więcej, mówię o:
Doktorze Prawa Jarosławie Kaczyńskim – dzisiaj Prezesie Prawa
Sprawiedliwości oraz takich wyjątkowych szczególnie przedstawicielach rządowych jak:

- Beata Szydło, polska polityk i samorządowiec, posłanka na Sejm V, VI, VII i VIII kadencji, w latach 2015 – 2017 Prezes Rady Ministrów

- Mateusz Morawiecki, polski menedżer, bankowiec i polityk, od 2017 prezes Rady Ministrów

- Zbigniew Ziobro, polski polityk i prawnik. W latach 2005–2007 minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, od 2015 minister sprawiedliwości w rządach Beaty Szydło oraz Mateusza Morawieckiego, od 2016 również ponownie prokurator generalny. Poseł na Sejm IV, V, VI i VIII kadencji, poseł do Parlamentu Europejskiego VII kadencji, współzałożyciel i prezes Solidarnej Polski.

Słyszymy, czytamy, oglądamy I kolejna osoba zasługująca na wyjątkową uwagę:

- Jan Krzysztof Ardanowski, polski polityk, rolnik i samorządowiec, w latach 2005–2007 podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w latach 2007–2010 doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. wsi i rolnictwa, od 2018 minister rolnictwa i rozwoju wsi, poseł na Sejm VII, VIII i IX kadencji.

oraz kilkadziesiąt innych osób wyjątkowo zasłużonych i znanych i wielu innych, nie koniecznie znanych.
Wymienione powyżej i także wspomniane inne choć nie wymienione osoby to ci przedstawiciele Polskiej Prawicy i rządu PiS, od których świat cały chce uczyć się rządzenia krajami pragnącymi żyć i rozwijać się w demokracji zarówno w ramach Unii Europejskiej, ale też znacznie szerzej, tzn. tego, z czego Polska od roku 2015 słynie na globie ziemskim i co potwierdzają wszelkie ogólno światowe niezależne organizacje tak rządowe, jak i zewnętrzne pozarządowe także.
………………………………….
ZDROWIE…

zawsze najważniejsze

Biały, słodki drań.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o cukrze

Cukier jest uzależniający jak metamfetamina, a tańszy niż frytki. Stąd mamy globalną epidemię otyłości. Warto się z nim kumplować tylko podczas biegu, bo daje energetycznego kopa. Ale na co dzień to Ty musisz skopać jego cztery litery.


Cukier może i krzepi biegaczy, ale jego nadmiar prowadzi do chorób serca. Niedawno gruchnęła informacja, że od 50 lat przemysł cukrowniczy starał się wpływać na publikowane wyniki badań, tak aby oczerniały tłuszcz, a wybielały cukier jako głównego winowajcę problemów z układem krążenia. W proceder byli zaangażowani naukowcy z Harvardu. Swoje na sumieniu ma też Coca-Cola, finansująca naukowców umniejszających niebezpieczne związki między piciem słodkich napojów a oponą na brzuchu.

Jak myślisz, ile cukru zawierał Twój obiad? Masz pewność, że był go pozbawiony? Nawet jeśli starasz się jeść w miarę zdrowo, to podstępnie ukryte dawki cukru zaszkodzą Ci w pozornie niegroźnych produktach, jak jogurt, dressing sałatkowy czy płatki śniadaniowe.

W marcu 2015 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) potwierdziła, że nowym zaleceniem jest ograniczenie spożycia cukru do mniej niż 10% całkowitego zapotrzebowania energetycznego, a jeszcze lepiej do 5% (6 łyżeczek cukru). Tymczasem dodawany do produktów cukier stanowi w diecie Polaków 19% zapotrzebowania energetycznego i jest to jeden z najgorszych wyników w Europie.

Słowem kluczowym okazuje się „dodawany”. Naturalny cukier, np. w owocach, warzywach i nabiale, występuje w towarzystwie składników odżywczych: witamin, minerałów i błonnika. Warto więc wiedzieć, jak odróżniać zły cukier od dobrego. Pierwszą linią obrony przed nieproszonym gościem jest znalezienie na etykiecie pseudonimów, pod jakimi kryje się nasz przestępca: sacharoza, brązowy cukier, syrop kukurydziany, dekstroza, fruktoza, syrop klonowy, cukier trzcinowy.

Żeby przekonać się, jak dużo cukru dodaje się do produktów zawierających go naturalnie (jogurty, mleko), porównaj etykiety naturalnych wersji do smakowych. Np. 240 ml niskotłuszczowego mleka zawiera 13 gramów cukru (licząc z laktozą). Taka sama ilość niskotłuszczowego mleka czekoladowego kryje aż 24 g cukru. Odejmij laktozę, a okaże się, że dosypany cukier to aż 11 gramów!

Ukryta słodycz

Patrz na etykietki: dodatkowy cukier znajdziesz w wielu popularnych produktach.
• Płatki zbożowo-smakowe: 12 g cukru w paczce
• Sos BBQ: 12 g w 2 łyżeczkach
• Poduszeczki zbożowe: 12 g w 30 gramach
• Sos ze słoika: 12 g w 2 filiżankach
• Mleko czekoladowe: 12 g w 230 ml
• Karmelowe macchiato: 16 g w 450 ml
• Napój sportowy: 28 g w 500 ml
• Owocowy jogurt smakowy: 28 g w 230 gramach
• Herbata mrożona: 96 g w 500 ml

Cukrowe bomby

• Nasz organizm niezbyt dobrze radzi sobie z permanentnym nadmiarem cukru. Przyczynia się on do wielu tzw. chorób cywilizacyjnych.
• Cukrzyca
. U pożeraczy słodkości wzrasta ryzyko cukrzycy typu II. Badania z 2015 roku wykazały, że osoby, które regularnie spożywały słodzone napoje, były bardziej narażone na wystąpienie tej choroby.
Tłuszcz trzewny. Codzienne picie słodzonych napojów to prosta droga do złego cholesterolu i pojawienia się tłuszczu obrastającego narządy. Zostaje zaburzone działanie insuliny, a następnie pojawia się cukrzyca typu II. Więcej na ten temat w artykule Jak spalić tłuszcz z brzucha? Ukryta otyłość brzuszna.
Choroby chroniczne. Cukier jest też potencjalnym winowajcą otyłości, zniszczenia wątroby, wad serca i raka. Dieta bogata w cukier podwyższa poziom triglicerydów, obniżając poziom dobrego cholesterolu.
Głód i wilczy apetyt. Rafinowany cukier zakłóca działanie hormonów, które powodują uczucie sytości. Jeśli zjesz za dużo cukru, Twój organizm po niedługim czasie znów będzie wołał o jedzenie i kolejne wielkie porcje.

Jak pozbyć się cukru
To przyjazne biegaczom menu jest pełne wartościowych składników, białka i wysokiej jakości węglowodanów. Pozbyliśmy się natomiast podstępnej słodyczy.

Śniadanie
• 2 jajka zmieszane z 1 filiżanką szpinaku, ½ filiżanki pieczarek i 2 łyżkami cebuli
• 2 kromki pełnoziarnistego chleba
• gruszka + cynamon

Poranna przekąska
• ½ filiżanki suszonych wiśni
• 20 migdałów
• 500 ml zielonej herbaty

Lunch
• 1 ½ filiżanki zupy z soczewicy
• 2 łyżki hummusu z garścią świeżych warzyw
• 1 filiżanka sałatki owocowej z ½ filiżanki naturalnego jogurtu
• Popołudniowa przekąska
• 50 g kabanosów drobiowych

Kolacja
• 120 g pieczonego łososia z 1 filiżanką dzikiego ryżu
• 1 filiżanka gotowanego na parze kalafiora + 2 łyżki parmezanu DESER
• 1 kawałek ciasta marchewkowego bez cukru z ½ filiżanki jagód

Całkowita ilość naturalnego cukru: 9 łyżeczek (36 g)
…..
Dla normalnego śmiertelnika powyższy sposób na skuteczne ograniczenie cukru jest nie tylko niesłychanie kłopotliwy w przygotowaniu i nadaje się do stosowania w ośrodkach zbiorowego żywienia, dodatkowo w żywieniu indywidualnym dla większości z nas jest także nieosiągalny finansowo.


Podaję więc coś bardziej przyziemnego i dla każdego do zastosowania. Musisz przeczytać tekst poniższy, wyciągnąć wnioski i podjąć kolejną z tysięcy życiowych decyzji zależną wyłącznie od ciebie.

RUNNERS WORLD

Czym zastąpić cukier? 6 zdrowszych zamienników

Ksylitol
Co to jest?


Tę organiczną substancję pozyskuje się z brzozy lub kukurydzy. W Polsce do kupienia jest ten brzozowy, pochodzący z Finlandii. Jest o 40% mniej kaloryczny od cukru białego (rafinowanego), ma niższy indeks glikemiczny (7) i nie wywołuje próchnicy. W produktach kryje się czasem w składzie jako E967 (nie każde „E” jest więc złe). Czasem może podrażnić jelita.

Używaj do: słodzenia herbaty i kawy.
Kaloryczność 1 łyżeczki: 9,6 kcal
………………………………………………………………………………………..

Syrop klonowy
Co to jest?


Powstaje przez odparowanie soku z drzew klonowych. Jego charakterystyczny, dymny odcień smaku powoduje, że można go używać do pikantnych i słodkich potraw. Jest bogaty w minerały takie jak mangan i cynk, witaminy z grupy B. Uznawany za źródło przeciwutleniaczy. 100 g ma 270 kcal (cukier ma około 400 kcal w 100 g).

Używaj do: owsianki, naleśników.
Kaloryczność 1 łyżeczki: 17 kcal
…………………………………………………………………………………………

Cukier palmowy
Co to jest?


Wytwarzany z soku wyekstrahowanego z kwiatów palm cukrowych i daktylowych. Ma bogaty smak (toffi, karmel), zbliżony do cukru brązowego. Zawiera żelazo, cynk, wapń i potas oraz prebiotyczne włókno zwane inuliną, które może spowolnić wchłanianie glukozy. Szukaj nierafinowanego.

Używaj jako: posypki do ciast lub dodatek w kuchni azjatyckiej.
Kaloryczność 1 łyżeczki: 15 kcal
…………………………………………………………………………………….

Nektar z agawy
Co to jest?


Syrop z tej popularnej w Meksyku rośliny wykorzystuje się do produkcji tequili. W wielu miejscach usłyszysz, że to zdrowy zamiennik cukru, ponieważ ma niski indeks glikemiczny. RW nie jest takim miejscem. Niski IG syrop zawdzięcza wysokiej zawartości fruktozy. W nadmiarze z jej trawieniem sporo biegaczy może mieć kłopoty.

Używaj do: smoothies i dressingów.
Kaloryczność 1 łyżeczki: 21 kcal
……………………………………………………………………………………..

Miód
Co to jest?


Prawdziwie naturalna żywność. Miód zawiera minerały, w tym cynk, miedź i chrom, które mogą pomóc biegaczom w podwyższeniu formy. Wykazano również, że ma silne właściwości przeciwutleniające. Patrząc na składniki makro, to jednak mieszanka cukrów prostych (glukozy i fruktozy) o wysokim indeksie glikemicznym – 60 (cukier ma 70).

Używaj do: owsianki, izotoników, ciast domowych. I koniecznie rzuć okiem na przepis na energetyczne batony miodowe. Gwaratujemy, że Cię zachwycą.
Kaloryczność 1 łyżeczki: 20 kcal
…………………………………………………………………………………………..

Stewia
Co to jest?


Słodycz pochodzi z naturalnego i bezpiecznego dla zdrowia wyciągu roślinnego. Stewia jest około 200 razy słodsza od cukru i na dodatek nie zawiera kalorii. Idealna dla cukrzyków i wszystkich, którzy nie mogą zerwać z nałogiem słodzenia herbaty czy kawy. Uwaga: stewia nie podnosi poziomu glukozy we krwi!

Używaj: ostrożnie! Jako zamiennik jednej łyżeczki rafinowanego cukru wystarczy jej tylko 1/4.
Kaloryczność 1 łyżeczki: 0 kcal
…….

ZW / MÓJ KOMENTARZ
Zagadnienie zapewne nie kompletnie wyczerpane, ale to, co do mnie należało wypełniłem, przekazując to, co w sieci w formie zwartej znalazłem.



*****
AUTORSKIE I BARDZO SZCZEGÓLNE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE 2019/ >>2020

Wraz z nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia , Drogim czytelnikom swoim, a za waszym pośrednictwem wszystkim moim Rodakom w Polsce i poza jej granicami życzę:

- zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, którego nigdy nie za wiele i po wielekroć zdrowia raz jeszcze

- przy użyciu każdego z możliwych pozytywnych i prawych sposobów zdobywania wszechstronnej i rozwojowej wiedzy Marketingowej i zdrowotnej

- absolutnego udziału we wszystkich demokratycznych wyborach odbywających się w Ojczyźnie naszej w kolejnych latach oraz kierunkowo właściwie oddanego głosu swojego przy urnach wyborczych

- właściwego i owocnego wykorzystania obecnie faktycznego wzrostu dóbr ekonomicznych i gospodarczo społecznych, które rosną z roku na rok obecnych od roku 2015 rządów Prawa i Sprawiedliwości w sposób ciągły, dla rozwoju własnego Ego, własnej osobowości i całej Rodziny, co przy właściwym Marketingowym myśleniu musi się przełożyć na znaczne podniesienie własnej i rodzinnej stopy życiowej w kierunku lepszego…


W całym nowym 2020 Roku, życzę powielania poprzez dublowanie tego wszystkiego, czego życzyłem i co określiłem w złożonych wyżej Polakom życzeniach z okazji świąt Bożego Narodzenia.

Zespół ludzki, zorganizowana wokół czy wobec jakiejś Idei najmniejsza choćby grupa ludzka, ma zawsze większe szanse zwycięstwa i są one tym wyższe, im większa jest owa grupa i rosną one wprost proporcjonalnie do jej wielkości.

Jak świat światem robotnik chłopu bratem, i ten wygrywa kto z nimi sztamę trzyma.

Naturalnym jest żądanie coraz większej swobody i bardziej wszechstronnej wolności człowieka. Trzeba jednak pamiętać i nie wolno o tym zapominać, że żadna wolność nikomu nie jest dana raz i na zawsze. Niepodległość także i w sposób szczególny.
………………………………………
ZDROWIE…
- ABSTRACJA I MERYTORYKA

SUPLEMENTACJA. – Wszędzie i dookoła słyszymy, czytamy, oglądamy obrazy i filmiki o suplementacji. Coraz więcej mamy też pytań: brać, czy nie brać?

Choćby z własnych doświadczeń również, odpowiem bardzo autorytatywnie: „Suplementy żeby brać, trzeba siebie bardzo dobrze znać”. Siebie i cały swój organizm.

Po pierwsze: trzeba umieć znaleźć sposoby do zdiagnozowania przyczyny absolutnej uzasadnionego rozpoczęcia suplementacji w temacie dotykającej nas i dokuczającej nam dolegliwości po to, by właściwy suplement zaimplementować, w znaczeniu jego zastosowania

Po drugie: trzeba umieć dobrać właściwy do zastosowania suplement diety, w oparciu o bardzo wielu o nim opinii środowiska fachowców i specjalistów (gromko o tym w sieci)

Po trzecie : trzeba znać doskonale siebie i swój organizm po to, by przerwać suplementację jeżeli nie będzie skuteczna na tyle , - co trwa zwykle ok. 3 miesięcy, - byś mógł zauważyć (odczuć we własnym organizmie) że pomaga ci rzeczywiście pozytywnie, bądź nie - co odczuwasz, bądź nie - i co potrafisz sobie bardzo wyraźnie uzasadnić.


Niewłaściwe zastosowanie suplementu może przynieść skutki czasem równoznaczne z użyciem niewłaściwego i niewskazanego leku!
……..
CIEKAWOSTKI
- Łososie hodowlane są farbowane na różowo
Łososie hodowlane mają białe mięso, ponieważ odżywiają się inaczej niż dzikie ryby.

- Koty i psy mogą mieć alergię na ludzi
- Ptaki nie oddają moczu
Grudzień 2019 –
DO SIEGO ROKU 2020

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

24 Listopada 1885 roku
Urodził się Xawery Dunikowski, rzeźbiarz i malarz (zm. 1964)


24 Listopada 1976 roku
W Turcji trzęsienie ziemi pochłonęło 6000 ofiar.


Zobacz więcej