Sobota 7 Grudnia 2019r. - 341 dz. roku,  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 10.11.19 - 11:55     Czytano: [189]

Nasza wolność i niepodległa


Panowanie ostatniego króla Stanisława Poniatowskiego, powoli doprowadziły nasz kraj do narodowej niewoli. Jego uzależnienie się od stanowiska carycy Katarzyny spowodowało, że władczyni Rosji zaczęła ingerować w politykę naszego państwa. Wkrótce na 123 lata, nasz kraj zniknął z mapy politycznej Europy.

Lata niewoli narodowej


Przez długo ciągnące się lata naszej niewoli narodowej, nikt nie mógł zapomnieć, że kiedyś nasz kraj był wolną ojczyzną, w której jedyną i zarazem ukochaną mową była mowa polska. Każdy pragnął, by ojczyzna Polaków, znów zajaśniała jako potęga ekonomiczno- polityczna na arenie całego świata. Dlatego też, sukcesywnie pojawiały się myśli o powstaniach, które miały nam przywrócić utracone wolne jestestwo. Mijały lata. Nasze zrywy narodowe, nie przyniosły nam żądanego rezultatu. Z czasem jednak, skupiony wokół Józefa Piłsudskiego obóz polityczny, za głównego wroga uważał Rosję. Zwolennicy marszałka, opowiadali się za współpracą wojskową z Austro - Węgrami. W czerwcu 1908 roku, działacze organizacji bojowej z inicjatywy Józefa Piłsudskiego i Kazimierza Sosnkowskiego, powołali tajny Związek Polskiej Walki Czynnej.

We Lwowie


We Lwowie utworzono z inicjatywy Piłsudskiego Związek Strzelecki, zaś w Krakowie, Towarzystwo Strzelec. Młodzież, która w tych szkołach pobierała nauki, otrzymała wychowanie w duchu patriotycznym i bojowym. Na początku I wojny światowej, w podkrakowskiej miejscowości Oleandry, Piłsudski sformował polski oddział I Kompani Kadrowej, w której skład weszła szkolona we wspomnianym towarzystwie młodzież. Pod koniec 1915 roku, Legiony Polskie liczyły już ponad 20 tysięcy żołnierzy. Gdy w Rosji wybuchła rewolucja, dla Piłsudskiego nie stanowiła ona większego już zagrożenia. Powoli, zaczęły klarować się losy I wojny światowej oraz naszej niepodległości. Wojna zakończyła się w dniu 11 listopada 1918 roku, z chwilą podpisania przez Niemcy rozejmu pod Paryżem. Wówczas to, Rada Regencyjna czyli Rząd Tymczasowy Polski, przekazał władzę Piłsudskiemu, w nowo narodzonym kraju. Od tej pory, utarło się powiedzenie, że znów wybuchła Polska.

EWA MICHAŁOWSKA – WALKIEWICZ

Wersja do druku

KONFEDERATA - 14.11.19 20:03
Wówczas "wybuchła" Polska.
A dzisiaj mamy problemy z manifestowaniem święta tej odzyskanej niepodległości, okupionej cierpieniami i śmiercią wielu milionów Polaków.
Oto we Wrocławiu, prezydent tego miasta, Jacek Sutryk z korzeniami żydo-ukraińskimi rozpędza siłowo Marsz Niepodległości zorganizowany przez miejscowych patriotów i niepodległościowców. Do rozpędzenia Marszu użyto prowokacji ze strony osób ( prawdopodobnie przebranych policjantów lub tajnych współpracowników jednej ze służb specjalnych) poprzez wystrzeliwanie rac i wznoszeniem antysemickich okrzyków uznanych przez wyznaczone służby prezydenta jako powód do rozwiązania Marszu po zaledwie 8 minutach po rozpoczęciu.
Prowokacja jak widać była szyta grubymi nićmi. Większość marszowiczów nie wiedziała o rozwiązaniu marszu i kontynuowała święto niepodległości.
Wówczas policja zamiast wyszukać sprawców i prowokatorów i ich odizolować użyła armatek wodnych i fizycznej przemocy przeciwko spokojnemu marszowi święta niepodległości. Zaatakowany został przez policjantów były ksiądz Jacek Międlar, znana postać i patriota, nękany wielokrotnie wcześniej przez wrocławską policję.
W sejmie, poseł Grzegorz Braun zadał pytanie premierowi Morawieckiemu - czy Wrocław to jeszcze polskie miasto?
Ze strony magistratu wrocławskiego po marszu wystąpił prezydent Jacek Sutryk z pianą na ustach że "nie pozwoli komukolwiek naruszać ładu i porządku w mieście i wszyscy antysemici i faszyści zostaną odpowiednio potraktowani". Mowa, jakbym słyszał Bolka Bieruta.

Z kolei w Gdańsku, prezydent niejaka Dulkiewicz zorganizowała zamiast Marszu Niepodległości "paradę niepodległości" władzom centralnym w Warszawie. Groźnie to wszystko wygląda.

Jaka jest reakcja władz państwowych na demonstracyjne przejawy łamania praw obywatelskich przez włodarzy Wrocławia i Gdańska. Cicho sza!
To zadaniem policji jest osłanianie obywateli obchodzących święto narodowe. Świętowanie jest niezbywalnym prawem każdego obywatela RP.
Brońcie się sami mówią Polakom władze Wrocławia i Gdańska i przenosząc obowiązki ochrony obywateli na nich samych. To po co nam takie władze w Gdańsku i Wrocławiu? Przecież płacimy podatki na rzecz tych miast.
Akcje we Wrocławiu i Gdańsku moim zdaniem mają charakter wyraźnie antypolski i antynarodowy.
Władze centralne w Warszawie nie powinny chować głowy w piasek i udawać strusia. Po co Polakom takie władze są potrzebne?
Okazuje się że, nie wszystkim przedstawicielom władzy niepodległość Polski i Polaków jest przyjemna i potrzebna. Dlatego prowokują.

Na koniec moje pytanie do establiszmentu - czy Wrocław jest ukraiński, żydowski, niemiecki czy POLSKI panowie włodarze?

Gosia - 14.11.19 12:57
Super patriotyczny tekst

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07 Grudnia 1279 roku
Zmarł Bolesław V Wstydliwy, książę krakowski i sandomierski (ur. 1226)


07 Grudnia 1941 roku
Japończycy przeprowadzili niespodziewany atak na amerykańską bazę wojskową Pearl Harbor na Hawajach.


Zobacz więcej