Niedziela 15 Września 2019r. - 258 dz. roku,  Imieniny: Albina, Ronalda

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 25.05.19 - 16:53     Czytano: [310]

Syn Warszawy (Danuta Duszyńska)




(Wiersz poświęcony bohaterowi - Stanisławowi Longinowi Mackiewiczowi)


Wiem, jak to trudno jest zapomnieć swój dom rodzinny na Służewcu,
gdzie w czas jesienny owocował sad pełen gruszy i czereśni.
Krzewy porzeczek i agrestu gałęzie nisko opuściły,
bo tak pięknego urodzaju udźwignąć już nie miały siły.

Wiem, że to trudno jest zapomnieć ojca i matkę ukochaną,
siostrę rodzoną, brata Jurka, co zwykł podążać twoją stroną.
Piętnaście lat zaledwie miałeś, gdy ci zabrali, co najdroższe,
a ty musiałeś rosnąć szybko, by nosić trupy przy Puławskiej.

I chociaż wróg Warszawę niszczył, mimo płonących wokół domów,
to zdobywałeś wiedzę ścisłą, biegnąc do szkoły po kryjomu.
A gdy harcerzem już zostałeś - to wyuczono cię strzelania,
poszedłeś śmiało na ulicę, konspiracyjne brać zadania.

Potem przysiągłeś na swe życie, że walczyć będziesz za Ojczyznę,
ćwiczyć w Kabatach pewnie przyjdzie i z karabinem do Miłosnej.
Kiedy powstania czas się zbliżał, pobudka wraz ze wschodem słońca,
wtedy dwaj bracia z domu wyszli, nie znając przecież swego końca.

Walczyli dzielnie we więzieniach i Alkazarze , Westerplatte...
Ginęli piękni młodzi chłopcy, kula zabiła twego brata.
A potem ranny, niewidomy kanałem ścieków do Śródmieścia,
gdzie umierali ludzie z głodu, także żołnierze, ci z przedmieścia..

A kiedy złożyć broń kazano, wybrałeś los żołnierski srogi,
i wywieziono cię transportem wprost do obozu – do Lamsdorfu.
Wiem, że to trudno patrzeć w oczy – śmierci stojącej blisko pryczy,
lecz dobry Bóg ci pomógł w biedzie, a ich – zbrodniarzy – z win rozliczy.

***
Nauczycielu – jesteś wzorem - uczącym młode pokolenie,
Historii z czasów drugiej wojny - oddając jej prawdziwe dzieje.
Tyś sam historią, ciągle żywą, dumą Ojczyzny i Polaka.
Synem stolicy pięknej, jasnej, której na imię jest Warszawa.


Autor -Danuta Duszyńska nick „australijka”

Wersja do druku

Bożena Zylla - 11.07.19 20:08
Pani Danusiu, i ja jestem zachwycona tym wierszem. Bardzo dobrze, że
przypominała Pani tamte czasy i Jednego z bardzo wielu Bohaterów tamtych lat.
Ślę Pani moc pozdrowień.

Danuta Duszyńska - 20.06.19 18:10
Dziękuję Oleńko za povhwałe i poozdrawiam serdecznie.

Olenka - 27.05.19 3:32
TO JEST WIELKA POEZJA!
WIERSZ PISANY DUSZA, A CZYTANY SERCEM
DZIEKUJE PANI DANUSIU

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

15 Września 1944 roku
46. d. Powst. Warszaw.: Po ciężkich walkach zdobycie Sielec przez Niemców, wspierani lotnictwem, odrzucili Powstańców od linii Wisły


15 Września 1793 roku
Rozwiązano konfederację targowicką.


Zobacz więcej