Środa 16 Października 2019r. - 289 dz. roku,  Imieniny: Ambrożego, Florentyny

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 18.04.19 - 17:59     Czytano: [456]

Strajk szansą dla Kościoła


Zbliżają się Święta Wielkanocne, więc z tej racji strajk nauczycieli na kilka dni przestanie być dostrzegalny, ale po świętach odezwie się z nową siłą. Wprawdzie organizatorzy strajku opowiadają, że pragną jakichś wielkich zmian w sektorze edukacyjnym, ale nie mówią jakich. Podobnie zresztą zachowywał się Barack Obama, zapowiadający podczas pierwszej swojej kampanii prezydenckiej „wielkie zmiany”. Kiedy pytano go, jakie te zmiany będą, odpowiadał, że „wielkie” . W dodatku nie wydaje mi się, by pan przewodniczący Schetyna, czy przewodniczący Broniarz w ogóle potrafili wymyślić jakieś wielkie zmiany. W tej sytuacji najbardziej prawdopodobnym celem strajku jest wywołanie w kraju chaosu, by w ten sposób doprowadzić do przesilenia politycznego w Polsce, a być może – nawet sprowokować zewnętrzną interwencję w ramach przewidzianej w traktacie lizbońskim tak zwanej „klauzuli solidarności” . Przypomina ona słynną „doktrynę Breżniewa” , bo też i Unia Europejska coraz bardziej przypomina Układ Warszawski. Dodatkową poszlaką, która na taką możliwość wskazuje, jest zachowanie „Gazety Wyborczej” , która nie tylko podjudza wszystkich swoich wyznawców do buntu o niejasnych celach, ale również, zgodnie z leninowskimi normami, podejmuje „działalność organizatorską”. Nie da się ukryć, że wywołanie w Polsce chaosu znacznie ułatwiłoby żydowską okupację naszego kraju – a ta możliwość wisi przecież nad nami niczym miecz Damoklesa w związku z amerykańską ustawą nr 447 JUST. W tej sytuacji gorączkowa aktywność środowiska „Gazety Wyborczej” , które i przedtem wykazywało skłonności do kolaboracji z wrogami Polski, jest całkowicie zrozumiała.

Niedawno pan przewodniczący Broniarz oznajmił, że prawdopodobnie nie odbędą się egzaminy maturalne. To jest bardzo prawdopodobne, bo wydaje się, że i rząd ze swej strony chciałby doprowadzić do przesilenia, w następstwie którego Związek Nauczycielstwa Polskiego, który jeszcze od czasów przedwojennych objawiał sympatie komunistyczne, skompromitowałby się w oczach większości obywateli, podobnie jak związki górnicze w Wielkiej Brytanii, którym stanowcza premier Margaret Thatcher złamała w swoim czasie kręgosłup. Zablokowanie egzaminów maturalnych doprowadziłoby bowiem do szkód majątkowych o wielkich rozmiarach. Po pierwsze – ponieśliby je uczniowie którzy nie mogliby dostać się na wyższe uczelnie. Po drugie – straciłyby również wyższe uczelnie, na których nie byłoby w ogóle pierwszego roku. Po trzecie wreszcie – straciłyby i już ponoszą straty przedsiębiorstwa, które muszą udzielać swoim pracownikom płatnych zwolnień na opiekę nad dziećmi, a na ich miejsce zatrudniać pracowników zastępczych. Za te szkody nie może odpowiadać rząd, to znaczy – podatnicy, choćby dlatego, że oficjalnym celem strajku jest przysporzenie korzyści majątkowej konkretnym osobom prywatnym. Wydawanie publicznych pieniędzy nosiłoby w tej sytuacji znamiona kradzieży zuchwałej – a jednym z podstawowych zadań władzy publicznej jest ochrona obywateli przed kradzieżami zuchwałymi. Powtórzę, że jeśli niezawisłe sądy, do których wystąpią obywatele, uczelnie, czy przedsiębiorstwa o odszkodowanie, tych odszkodowań odmówią, będzie to nieomylny znak, że sędziowie nie służą obywatelom, tylko na nich pasożytują, dla dodania sobie powagi przebierając się w mające budzić respekt kostiumy.

Paradoksalnie ta sytuacja stwarza szansę dla Kościoła, który skutki tego chaosu może i powinien zmniejszyć. Mam na myśli wyjście naprzeciw potrzebie roztoczenia opieki, zwłaszcza nad przedszkolakami i uczniami młodszych klas, których rodzice muszą pracować. W salach parafialnych można by zorganizować dla tych dzieci alternatywne zajęcia, które mogliby prowadzić księża o uprawnieniach pedagogicznych, wspomagani przez wolontariuszy, którzy z pewnością chętnie by się tych obowiązków podjęli. W większości parafii są ludzie mający doświadczenie w pracy z młodzieżą szkolną i trzeba by sięgnąć właśnie po nich. W ten sposób Kościół, przeciwko któremu szczują społeczeństwo rozmaici szubrawcy, pokazałby, że tak naprawdę to on służy społeczeństwu, a nie jakieś partyjne, czy pracownicze gangi. Okres świąteczny stwarza szansę, by te przedsięwzięcia zorganizować, żeby mogły zostać uruchomiona natychmiast, kiedy strajk nauczycieli w przyszłym tygodniu ze zdwojoną siłą będzie podążał ku swemu przeznaczeniu.



Stanisław Michalkiewicz
18 kwietnia 2019 r.

Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza z cyklu „Myśląc Ojczyzna” jest emitowany w Radiu Maryja w każdą środę o godz. 20.50. Komentarze nie są emitowane podczas przerwy wakacyjnej w lipcu i sierpniu.

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

16 Października 1978 roku
Wanda Rutkiewicz jako trzecia kobieta na świecie oraz pierwsza Europejka weszła na Mount Everest.


16 Października 1384 roku
Koronacja w Krakowie Jadwigi, córki Ludwika Andegaweńskiego, na królową Polski.


Zobacz więcej