Piątek 26 Kwietnia 2019r. - 116 dz. roku,  Imieniny: Marii, Marzeny, Ryszarda

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 21.01.19 - 19:58     Czytano: [622]

Na głowie postawione





Wszystko się pokręciło, absurd, kłamstwo, niegodziwość, a nawet zwykły kretynizm triumfują. Nie tylko u nas nad Wisłą, ale na całym świecie białe staje się czarne, strata jest zyskiem, z głupoty uczyniono cnotę, z łotrów robi się świętych, z notorycznych kłamców autorytety i wzór do naśladowania dla młodych.

Profesor UJ bez najmniejszej żenady przyrównuje Jerzego Owsiaka do Jezusa Chrystusa, a mowa nienawiści to taka, która się nie podoba totalnej opozycji, kłamstwo zaś to dla wielu tylko inna interpretacja faktów. Dla wielu niestety smartfon i twitter całkowicie zastąpiły umysł i charakter, starannie zaciera się dziś granicę między tym co dobre i tym co złe, między tym co głupie i podłe, a tym co mądre i szlachetne, między samodzielnym myśleniem i oceną faktów, a zwykłym hejtem, pomiędzy nienawiścią, a miłością i szacunkiem, pomiędzy złymi emocjami, świadomie inspirowanymi w celach politycznych, a poczuciem sprawiedliwości. Coraz częściej stawia się znak równości pomiędzy oprawcą i ofiarą czyniąc sędziego czy medialnego celebrytę prawdziwym katem, zrównując osąd Boski z oceną złych ludzkich języków. Dobro i godność ludzka, szczere i prawdziwe słowa, choć nawet surowe, wyszły z mody, ludzkie odruchy zastąpiono wyrokami social-mediów.

Dziś powszechnie na świecie wciska się ludziom w ramach nowej religii klimatycznej opinię, że klimat nam się ociepla, tylko gdzie to ocieplenie: USA, Włochy, Niemcy, Austria zasypane śniegiem, śniegi na pustyniach, w Libanie, Maroko, RPA, w Grecji -15stp. mrozu, zima zaskoczyła wielbłąd i żyrafy, w północno-wschodniej Rosji -50stp. Nowy prezydent Brazylii Jair Bolsonaro rozpoczyna wycinkę Puszczy Amazońskiej, w Polsce nie można wyciąć nawet chorych drzew zaatakowanych przez kornika, bo UE i opozycja nie pozwala. Po 10 latach uporczywej walki z nadmiernym zadłużeniem, mega-spekulacją i tzw. banksterką długi świata wzrosły do niebotycznych rozmiarów 245bln dol., co oznacza ponad 300 proc. światowego PKB, 1 Bitcoin waluty wirtualnej jest 3 razy droższy niż 1 uncja złota, a na Sycylii można kupić dom za 1 euro, pod warunkiem dokonania remontu czyli za mniej niż cena filiżanki espresso. Prezydent USA Donald Trump chce zbudować za ok. 6mld dol. mur odgradzający Amerykę od nielegalnych imigrantów, przestępczości i narkotyków, niemiecka kanclerz Angela Merkel otworzyła granice na oścież dla muzułmańskich uchodźców ekonomicznych i radykałów, wydając na to dziesiątki miliardów euro, obecny prezydent USA wprowadza zawieszenie prac rządu (shutdown), zaś były prezydent George Bush dostarcza urzędnikom pizzę. Brytyjski książę Filip - 97 letni kierowca nie tylko miał wypadek, ale dalej jeździ bez pasów i staje się postrachem szos. Francuska klasa pracująca „Stan Trzeci” czy tzw. żółte kamizelki już 10 tydzień walczą ze swymi politycznymi elitami, a zwłaszcza z prezydentem Emmanuelem Macronem, który miał usta pełne frazesów o demokracji, tolerancji i praworządności, ale dla Polaków. Francuska policja za brutalne pałowanie demonstrantów dostaje finansowe premie, ale to Polska jest oskarżana o faszyzm i łamanie praworządności. Bilans ofiar protestów we Francji to już ponad 200 zabitych, 8 tysięcy rannych i 10 tysięcy zatrzymanych, ale wice szef KE Frans Timmermans nie widzi problemu. Francja i Niemcy masowo wybijają dziki w walce z chorobą ASF, ale to w Polsce trwają demonstracje, różne komediantki piszą protest songi w obronie dzików, a pewna znana celebrytka sugeruje, by to ludzie dopasowali się do dzików, a nie odwrotnie.

Niemiecka gazeta w Polsce i niemieckie media w Niemczech po tragicznej i dramatycznej śmierci prezydenta Gdańska rozpętały prawdziwą kampanię nienawiści i oskarżeń, włącznie z tytułem „Nie darujemy Wam tej śmierci” oraz „Przestańcie niszczyć nas swoją nienawiścią”, co wydaje się, że pasuje jak ulał, do tego co czynią niemieckie zwłaszcza media wobec polskiego rządu od ponad 3 lat. Nie są niestety tak dociekliwe w przypadku podobnych bestialskich napadów na swym własnym terytorium, jak choćby w sprawie ciężarnej Polki zaatakowanej w szpitalu przez Afgańczyka kilka dni temu. Była prezydent Warszawy HGW zauważyła „zło” w figurkach z plasteliny, choć wcześniej nie dostrzegła zorganizowanej grupy przestępczej w ratuszu, ani ludzkich dramatów tysięcy Warszawiaków wyrzucanych z własnych domów w ramach tzw. mafijnej reprywatyzacji.

Świat zwariował i to wariactwo wydaje się być coraz mniej uleczalne. W wielu miejscach w Afryce gdzie nie ma wody jest internet i transmisja z gali rozdania Oskarów, mamy już praktycznie całoroczne „Merry Christmas” i nieustającą walkę z chrześcijaństwem, we Włoszech każdy kto nie pracuje będzie mógł dostać od państwa tzw. dochód podstawowy w wysokości 780euro (ok. 3300zł), u nas opozycja nadal nie może darować i zaakceptować 500zł na dziecko w biednej rodzinie.

Wszystko się wszystkim pomieszało, tylko czy to świat zwariował czy ludzie stali się wyzuci z wszelkich wartości i zasad? Niestety z kompletnych durniów, politycznych oszustów czy medialnych celebrytów i złotoustych idiotek uczyniono wyrocznie. Współczesny establishment coraz bardziej przypomina przypadkową zbieraninę pełną ludzi niegodziwych, złych, nieudaczników, notorycznych kłamców i podżegaczy, ludzi zdemoralizowanych, chciwych, żądnych władzy, bez wizji i pomysłu na lepszą przyszłość własnej wspólnoty i narodu, dalekich od zdrowego rozsądku.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce

Wersja do druku

Ja - 27.01.19 12:58
Panie z plasteliny ksywko Orawiczo, odpowiedz wpierw na zadane ci pytania te poniżej i napisz z jakiego to powodu w wolnej Ojczyźnie a w dodatku ukryty za Wielką Wodą kryjesz się pod ksywą?! Musiałeś pod kimś kopać za czasu istnienia PRL! Oj ty ksywko bez kropli kultury moralnej i "kapkihonoru"!!!
Ale i to też zrozumiałe, musi ci doskwierać ten ateizm jakiego nabawiłeś się w czasach młodości... współczuję!
I mam do ciebie prośbę! Dopomóż mi odnaleźć tego "Tadeusza Wrońskiego" i tego "Dalickiego", a wiem, że wiesz gdzie się pochowali...

Jan Orawicz - 27.01.19 5:16
Panie Ja nie wypisuj tutaj bełkotki,ale napisz z jakiego to powodu w wolnej Ojczyżnie RP kryjesz się pod ksywą?! Musiałeś pod kimś kopać dołki za czasu
istnienia PRL! Oj wy ksywiaki bez kropli kultury moralnej i kapkihonoru!!!

Ja - 26.01.19 2:12
Na takie coś nie mogę być obojętny.
Bo po co tu obwiniac Kworum, że "w Kworum znaleźli sobie skrytki swoich autentycznych nazwisk". Jest to klapnięcie w policzek redakcję Kworum, Czytelników, a przede wszystkim komentatorów, którzy piszą pod swoimi stałymi pseudonimami. Osobnik pod pseudonimem Orawicz zawłaszcza sobie ten przywilej nadany przez wolne media tylko dla samego siebie. I uprawia istną ekwilibrystykę swoimi donosami, a kiedy pisze pochwały dla samego siebie, to ma zapas nicków, których już nie może zapamiętać! A "dla równowagi" kiedy przymila się do jakiegoś "twórcy" czy Twórcy to podpisuje się swoim "szczęśliwym" pseudonimem".
Problem w tym, że taki pseudonim nigdy nie zaistniał w czasach kiedy w podziemiu wydawano zakazaną przez PRL , prasę, książki i inne publikacje.
Jeśli się mylę to proszę mi przedstawić jakies źródła i wydrukowane słowa w komunistycznym okresie podpisane tym "szczęśliwym nickiem", a i wierzę, że Kworum je opublikuje, bo przecież wszystko tak nagle nie zaginęło. A wtedy przeproszę tego komentatora.

Publikacjami z okresu pobytu już na emigracji p. Orawicza nie jestem zainteresowany. A jeśli jest ksywka Jan Orawicz w zbiorach IPN, to przeciez łatwo go wyciągnąć i podać do wiadomości Czytelnikom Kworum. A wtedy wszystko będzie czyste, jasne i zapanuje spokój między nami komentatorami.

Jan Orawicz - 25.01.19 4:57
Lubomir przestań tutaj wypisywać swoje odskoki od
tego z jakiego to powodu - w wolnym od komuny kraju
kryjesz się pod ksywą?! Twój upór żle świadczy o tobie i
dalszych ksywiakach! W KWORU znaleźli sobie skrytki
swoich autentycznych nazwisk!

Lubomir - 24.01.19 14:18
Polityczny... Alzheimer potrafi być okrutny. Panie Janie, jest pewne, że pan nie dałby szansy wrócić na łono patriotyzmu, ani Babiniczowi - Kmicicowi, ani profesorowi Sylwestrowi Kaliskiemu - wynalazcy lasera. Oni przecież nie są z pańskiej bajki, ani fraszki. Myślę, że na zejście ze ścieżki nieprzejednania i nienawiści - nigdy nie jest za późno. Wielka Polska może być jedynie Polską, gdzie dominuje pojednanie, przebaczenie, miłosierdzie i braterstwo.

KUJAWIAK - 23.01.19 23:42
Tak, zgadza się! Sienkiewicz pisał też pod pseudonimem "Litwos" do Gazety Polskiej" oraz "Niwy", ale nigdy go nie zmieniał aby w tych pismach atakować tak podle i z ukrycia Polaków, a tym bardziej innych piszących do tych czasopism, jak to robi ów "komentator", ostatnio jako "Dalicki" i "Wroński", w tym wypadku piszących na KWORUM.
Nie mam żadnych uwag do tych, którzy przybrali sobie pseudonim, bo sam sobie też wybrałem jeden, którym niezmiennie się podpisuję, podobnie jak Lubomir (?). Ale ten "twórca" przekracza wszelkie granice przyzwoitości, jątrząc jak np. w stosunku do p. MariaNa czy też p. Rafała Szramka, w czasie kiedy potrzebne jest umiarkowanie! A udając prawicowca i solidarnościowca zachowuje się jak skrajny lewak, tak jak ci, co chcą zakneblować nas Polaków z prawej strony orientacji politycznej, tylko za prawdę wypowiedzi, którą po swojemu traktują jak naszą "mowę nienawiści"! A sami judzą do potęgi, donoszą za granicę "do przyjaciół" bzdury, paszkwile i oszczerstwa przeciwko Polsce i ktokolwiek jest polskim prawicowcem, narodowcem, katolikiem czy też członkiem PiSu.
A to porównanie owego właściciela ksywek zza Wielkiej Wody do Sienkiewicza jest też bardzo kuriozalne...

Jan Orawicz - 23.01.19 21:04
Lubomir ty mnie tutaj daj spokój Cwaniaku! Caly czas kryjący się pod ksywą!
Ja mój pseudonim Jan Orawicz kilka razy wyjaśniałem z jakiego powodu ten
pseudonim stosowałem w PRL w czasie podziemnej działalności,jako członek
NSZZ Solidarność. Za to,że ten pseudonim był mi szczęśliwy zachowałem GO
na zawsze. Prawdziwe moje nazwisko podawałem w Kworum,bo nie mam po-
wodu do jego ukrywania! Zapewne w teczkach SB,MO itp. mój pseudonim tam
tkwi! Nazwisko i imię moje znasz,bo podawałem te dane w Kworum.A ty cały
Lubomirku podałeś w Kworum kiedyś swoje nazwisko?! Ja tutaj ponownie
powtarzam,że kto się kryje pod ksywą ten ma duszę parszywą! Żyjąc długo
na tym Bożym świecie znam te sprawy od podszewki.

Lubomir - 23.01.19 16:24
Panie Janie Orawiczu, przepraszam panie Tadeuszu Wroński - pseudonim artystyczny czy pseudonim literacki, to naprawdę nic nagannego. Znany pewnie panu Henryk Sienkiewicz, używał pseudonimu Litwos. Jak już niejeden raz przypominałem, do bezwzględnego ujawniania się - nawoływali bardzo Polaków enkawudziści. Nie zachowujmy się jak tamci 'tropiciele prawdy'. Nie o wszystkim muszą wiedzieć wszyscy. Cóż to za mężczyzna, który nie potrafi mieć tajemnic, czy nie potrafi zachować jakiejkolwiek tajemnicy? Dyskutujmy nad rzeczowością wypowiedzi a nie nad biografią, czy partyjną przynależnością ich autorów. To bezsens i droga donikąd.

Kujawiak - 23.01.19 13:02
Ileż w tym człowieku z kolejną ksywą Tadeusz Wroński jest fałszu, zakłamania i filozofii cwaniaczka - chłopka roztropka. Wpierw uczepił się i po chamsku zaatakował Rafała Szramka z PiS jako "Tadeusz Dalicki", mamrocząc coś o sądzie i to pod tekstem katolika Jacka Miedlara, "Zapanował obłęd".
Pod tym tekstem p. Janusza Szewczaka jako pierwszy dodał trochę wazeliny i oświadczył, że "Świat zamiast postępu wchodzi w bagno moralne" i zaraz sam wlazł w to bagno aby pod kolejną ksywą już jako Tadeusz Wroński i uczepić się umiarkowanego i uczciwego komentatora Pana MariaN'a, którego sam chwalił, że ma "dobry dookolny... ogląd polskich spraw"... Ale już pod ksywą Tadeusz Wroński nazwał go łotrem.
I mamrocze cos o ksywkach, których sam zatracił już rachunek bo wydaje mu się, że mając ich tak wiele zatrze prawdę sam o sobie.Tylko, jak to u cwaniaczków w starym już wieku bywa, zapomniał, że z tym swoim bełkotliwym stylem, wazelinką i na to samo kopyto jest rozpoznawalny już od dawna.

Tadeusz Wroński - 22.01.19 20:34
MariaN,przesadzasz z tym niszczeniem wszystkiego dookoła!
To "wszystko" nie jest aż takie naiwne,by się dało zniszczyć!
Radzę rozwagi przed pisaniem! Przesada,żle świadczy o piszącym.
Przy tej sposobności pytam autora materiału z jakiego to powodu
kryjesz się pod pseudonimem?! Czerwonego okupanta nie ma
przed czym się teraz masz kryć?! Jesteś Marią czy marianem?!
No,ale jeżeli masz wiele za uszami z czasu PRL,to należy za to
przeprosić poszkodowanych i pisać pod swoim autentycznym
nazwiskiem! No,ale łotrom trudno się przyznać do ich podły
wyczynów w PRL.

Lubomir - 22.01.19 20:16
Porażają antypolskie czy wręcz formułowane w niemieckim duchu wypowiedzi osób uważanych powszechnie za osoby publiczne. Ulubionym słowem tych 'antypolaków' i 'antypolek' stały się słowa 'reżimowy rząd' i 'reżimowa władza'. I nie chodzi im o niemiecką czy francuską autokrację, ale o obecny rząd Polski. To wielce naganne i karygodne zachowanie! Ale czego oczekiwać po wypowiedziach niemieckich kolaborantów czy notorycznych malwersantów? Zdrada nie ma poczucia honoru, godności czy wstydu!

MariaN - 22.01.19 19:50
Wszystko na glowie postawione bo nowy bożek to pieniądz i wszystko jest podporzadkowane mamonie. Ludzie utracili honor na rzecz kasy, którą po trupach grabią do siebie. Gdyby prawo było respektowane, może byłoby inaczej. Złodzieje mnożą sie jak kroliki, bo nie ma kary za defraudacje, łapówki, za zdrady. Jesteśmy przed trylogią wyborów, i wszystkie chwyty dozwolone. Teraz po tragedii w Gdańsku lewactwo wini prawice i pod pozorem walki z nienawiścią chcą wprowadzić lgtbw i coś tam jeszcze a jak wszyscy normalni na umyśle wiedzą, że nienawisć wprowadził D. Tusk w 2005 r. kiedy przegrał 2 razy wybory, sprzeciwił sie wspólnym rzadom POPIS i od tamtej pory ten zawistny człowiek cały czas szczuje, dzieli Polskę i przez zawisć niszczy wszystko dookola

Lubomir - 22.01.19 16:09
Czego by nie mówić na temat prywatnych uczelni, to wielkim pozytywem tych uczelni, stało się to, że 'odciążyły' 'autorytety moralne'. Trudno sobie wyobrazić, by dawniej ukończyć prawo czy medycynę - bez 'osobistych kontaktów' z 'autorytetami moralnymi'

Aaron Waxmann - 22.01.19 10:31
"Autorytety moralne" typu profosorowie UJ nie wierzą w Boga a powołują się na Niego. To już jest wystarczający powód by traktować ich nie całkiem poważnie a raczej negatywnie.
Co do Jerzego O. to powinien on już dawno gnić w pierdlu za swoje "machloje" w tej orkiestrze. Spółki Złoty Melon (Jurka O.) i Pracowita Mrówka (jego żony) przyklejone do orkiestry wyprowadziły potężne miliony na szkodę tych wszystkich , którzy wrzucali do puszki. Jedna kwestia to wynagrodzenia , które brał Jurek (ponad 10 tys. m-cznie + koszty reprezentacji i jego krewni z orkiestry a druga to przyklejone tzw. "swoje" spółki, którym Jurek zlecał zadania obrotu sprawami statutowymi Orkiestry. To był i jest zamknięty krąg ludzi żyjących na żołdzie WOŚP.
WOŚP podobna jest do akcji POMOCY ZIMOWEJ, którą wymyślili jeszcze przed wojną funkcjonariusze NSDAP i którą wdrożyli do życia aktywiści Hitlera.

Jan Orawicz - 22.01.19 4:24
Szanownemu autorowi tego artykułu, gratuluję za wykazane tutaj celne
podpatrunki,przykrych składników ludzkiego żywota na naszym dookolnym
świecie! Od tego chwilami cierpnie skóra! Świat zamiast postępu w dobro wchodzi w bagno moralne! Pozdrawiam

Wszystkich komentarzy: (15)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Kwietnia 1986 roku
Awaria elektrowni atomowej w Czernobylu na Ukrainie.


26 Kwietnia 1937 roku
Urodził się Jan Pietrzak, polski kompozytor, satyryk (Kabaret pod Egidą) felietonista, autor wielu książek. Twórca Towarzystwa Patriotycznego


Zobacz więcej