Wtorek 18 Czerwca 2019r. - 169 dz. roku,  Imieniny: Elżbiety, Marka, Pauli

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 19.01.19 - 13:04     Czytano: [412]

Litewscy mordercy Żydów i Polaków


Mordercy Żydów i Polaków: Litewskie oddziały wojskowe i policyjne w służbie hitlerowskich Niemiec i ich zbrodni wojennych i ludobójstwa

Udział Ukraińców (300 000 w służbie Niemiec hitlerowskich!), Litwinów i Białorusinów - w zbrodniach nazistowskich to temat wciąż słabo opisany przez polskich historyków. Przed 1989 rokiem, a więc w okresie komunistycznej Polski nie wypadało pisać na ten temat, gdyż Ukraina, Litwa i Białoruś były częściami Związku Sowieckiego – prawdziwego władcy PRL, w którym rzekomo wszystkie narody były przyjacielsko nastawione do Polski i Polaków. Po 1989 roku na przemilczanie udziału Ukraińców, Litwinów i Białorusinów oraz ich zbrodni popełnionych na Polakach podczas II wojny światowej wpływa przede wszystkim polityka władz polskich, które widząc w Rosji największego wroga Polski, uważają Ukrainę i Litwę partnerów strategicznych Polski i ich ponurą przeszłość należy przemilczać albo minimalizować. Niestety, prawie wszyscy historycy polscy stali się w tej sprawie gorliwymi wykonawcami polityki wschodniej Polski. Będący na usługach rządzących za miskę soczewicy albo wyprani z patriotyzmu, wolą pisać o zbrodniach i rzekomych zbrodniach Polski i Polaków dokonanych wobec innych, niż o zbrodniach, które inni dokonywali na Polakach.
„Fatalny wpływ” to oczywiście naukowy eufemizm.

Oto odziały litewskie w służbie Niemiec hitlerowskich oraz które mordowały Żydów i Polaków podczas II wojny światowej:

Rollkommando Hamann (lit. Skrajojantis Būrys) - ochotniczy kolaboracyjny zmotoryzowany oddział zbrojny złożony z Litwinów i Niemców podczas II wojny światowej, utworzony w Kownie w lipcu 1941 roku. Składał się z 8-10 Niemców z Einsatzkommando A pod dowództwem SS-Obersturmführera Joachima Hamanna i 58 Litwinów na czele z por. Broniusem Norkusem. Do jego działań należało mordowanie Żydów. Według tzw. Raportu Jägera (SS-Standartenführera Karla Jägera), opisującego działania eksterminacyjne Einsatzkommando, Rollkommando Hamann dokonało masowych morderstw w ogółem 54 miejscach na Litwie, zabijając około 26 tys. Żydów (według części źródeł było to nawet około 70 tys. osób). Oddział działał do początku października 1941, kiedy został rozformowany.

Tautinio Darbo Apsaugos Batalionas –formacja zbrojna złożona z batalionów, pełniąca rolę policji pomocniczej złożona z Litwinów działających na okupowanej Litwie podczas II wojny światowej.
Utworzony w Kownie przez Tymczasowy Rząd Litewski na czele z Juozasem Ambrazevičiusem. W jego skład weszli litewscy bojownicy powstania antysowieckiego. Działał pod zwierzchnictwem niemieckich Einsatzgruppen. Do jego zadań należało oczyszczanie terenu z komunistów i ich sympatyków oraz innych osób uznanych za wrogie. Ponadto wspomagały one Niemców w transportowaniu, pilnowaniu i mordowaniu litewskich Żydów. Po kilku miesiącach bataliony zostały rozwiązane.

Ypatingasis būrys (lit. „oddział specjalny”), Specjalny Oddział SD i Niemieckiej Policji Bezpieczeństwa (lit. Vokiečių Saugumo policijos ir SD ypatingasis būrys), potocznie strzelcy ponarscy – litewska kolaboracyjna formacja policyjna, podporządkowana niemieckiemu SD i Sipo, istniejąca w latach 1941-1944. Jej formalny status określał ją jako Sonderkommando SD w składzie litewskiej tajnej policji Sauguma (Saugumo policija). Rekrutowała się w większości spośród członków przedwojennej paramilitarnej organizacji Związek Strzelców Litewskich (Lietuvos Šaulių Sąjunga), zwanych też szaulisami. Głównymi organizatorami byli b. oficerowie armii litewskiej – por. Balys Lukošius i ppor. Balys Norvaiša. Przez jej szeregi przewinęło się kilkaset osób. Była ona całkowicie podporządkowana SD i Sipo, nie mając żadnej samodzielności. Dowódcą jednostki przez większą część czasu był SS-Obersturmbannführer Martin Gottfried Weiss. Ze strony litewskiej na jej czele stał Juozas Šidlauskas, od listopada – por. Balys Norvaiša, a od końca 1943 roku sierżant Jonas Tumas. Kwatera główna mieściła się w siedzibie Gestapo w Wilnie, a więzienia przy ul. Giedymina w Wilnie i na terenie b. sowieckiej bazy paliwowej w Ponarach. Członkowie Ypatingasis būrys od 1942 nosili zielone mundury SD ze swastyką i piszczelami na czapkach. Od początku istnienia oddziału Litwini brali udział w organizowanych przez Niemców pogromach swoich rodaków, Żydów i Polaków w Ponarach, Niemenczynie, Nowej Wilejce, Oranach, Jaszunach, Ejszyszkach, Trokach, Semeliškės i Święcianach. Do największych zbrodni dochodziło w Ponarach, gdzie członkowie Ypatingasis būrys wespół z Niemcami i Litwinami z innych kolaboracyjnych formacji w latach 1941–1943 wymordowali najprawdopodobniej ponad 100 tys. ludzi (zbrodnia w Ponarach). Żołnierze formacji pełnili także funkcje strażnicze w wielu litewskich gettach. Po wymordowaniu Żydów z getta wileńskiego została w lipcu 1943 roku przeniesiona do Kowna, a następnie do Stutthofu koło Gdańska, gdzie służyli w tamtejszym obozie koncentracyjnym. W kwietniu 1944 eskortowali żydowskich więźniów obozu do Bydgoszczy, ale wobec bliskości frontu uciekli do Niemiec. Po zakończeniu wojny 10 byłych członków Ypatingasis būrys zostało osądzonych i skazanych na śmierć przez sowieckie władze, 20 innych, którzy mordowali Polaków skazały polskie władze, czterech z nich jeszcze w latach 70.

Sauguma, Saugumas (lit. Saugumo policija) – litewska policja bezpieczeństwa w służbie Niemiec podczas II wojny światowej. Po agresji Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941, na obszarze Litwy powstał tajny Tymczasowy Rząd Litewski, który powołał swoje agendy rządowe. Był wśród nich Departament Bezpieczeństwa Państwowego kierowany przez Vytautasa Reivytisa. Wojska niemieckie rozwiązały ten „rząd” 5 sierpnia 1941 roku, a Departament Bezpieczeństwa Państwowego przekształcili w litewską policję bezpieczeństwa (Saugumę), bezpośrednio podporządkowaną Kripo.

Sauguma ściśle współpracowała z Sipo i SD, pełniąc różne zadania. Przede wszystkim dostarczała niemieckim strukturom bezpieczeństwa informacje wywiadowcze dotyczące polskiego i komunistycznego ruchu oporu oraz organizacji innych mniejszości narodowych zamieszkujących na obszarze okupowanej Litwy. Jej funkcjonariusze wchodzili także w skład antypartyzanckich jednostek, działających w północnej części Generalnego Gubernatorstwa (Polska) i na Litwie. Specjalne sekcje (Komunistų-Žydų Skyrius) zwalczały komunistów i polskie podziemie oraz prowadziły prześladowania ludności żydowskiej, przygotowując listy proskrypcyjne osób przeznaczonych do eksterminacji. Poszukiwały też Żydów zbiegłych z getta, a następnie przekazywały ich Niemcom lub litewskim formacjom kolaboracyjnym, jak np. Ypatingasis būrys (tzw. „strzelcy ponarscy”), niekiedy brali udział w rozstrzeliwaniu Żydów. Szczególną aktywność przejawiała taka sekcja w okręgu wileńskim, na czele której stał Juozas Bagdonis. Po wymordowaniu Żydów na Litwie, na plan pierwszy wysunęła się walka z polskim podziemiem, a pod koniec okupacji także z coraz silniejszą sowiecką partyzantką.

Na czele Saugumy stanął agent Abwehry Stasys Čenkus, sprawując tę funkcję do końca okupacji. Jego zastępcą był Litwin Kazys Matulis, a osobistym sekretarzem także Litwin Vytenis Stasiškis. Szefem policji kryminalnej został Litwin Petras Pamataitis. Liczebność Saugumy wynosiła ok. 400 ludzi, w tym ok. 250 w Kownie i ok. 130 w Wilnie. Sauguma dzieliła się na 6 terytorialnych okręgów (apygarda): 5 na Litwie i szósty w Wilnie, na którego czele stał zbrodniarz Aleksandras Lileikis. W każdym z nich było po 7 komisariatów, wśród nich polski, który zajmował się śledzeniem aktywności konspiracyjnych organizacji polskich, w tym przede wszystkim Armii Krajowej, aresztowaniem i przesłuchiwaniem schwytanych Polaków, rekrutowaniem agentów. Przed zbliżaniem się Armii Czerwonej na Litwę zbrodniarze z Saugumy uciekli do Niemiec, skąd wyjeżdżali po wojnie do USA czy Australii. Np. w 1955 roku były szef okręgu wileńskiego A. Lileikis wyemigrował do USA, gdzie otrzymał amerykańskie obywatelstwo. W 1996 zostało ono zabrane, a A. Lileikisowi wytoczono proces, który był kilkakrotnie przerywany z powodu jego złego stanu zdrowia. Ostatecznie zmarł on w 2000 roku w wieku 93 lat, nie doczekawszy osądzenia. Jego zastępca, K. Gimžauskas, powrócił po 1991 roku na niepodległą Litwę przed wytoczeniem mu procesu USA, ale pomimo tego został w 2001 roku oskarżony o współudział w zagładzie Żydów. Dzisiaj na Litwie potępia się współudział Saugumy w wymordowaniu Żydów litewskich i wileńskich, co jest ukłonem w stronę wpływowego lobby żydowskiego w Ameryce. W odniesieniu do antypolskiej działalności Saugumy w Wilnie i na Wileńszczyźnie to uważa się ją za usprawiedliwioną, gdyż Armia Krajowa walczyła o ponowne przyłączenie etnicznie POLSKIEGO Wilna do Polski. W samej Polsce rola Saugumy jest postrzegana wybitnie negatywnie jako formacji kolaboracyjnej, ściśle współpracującej z hitlerowcami oraz prześladującej i mordującej Polaków, zwłaszcza zamieszkujących Wilno i Wileńszczyznę.

2. Litewski Batalion Schutzmannschaft (niem. 2. Lithuanische Schutzmannschaftsbataillon) (lit.2. Lietuvos „Schutzmannschaft” batalionas) – kolaboracyjny pomocniczy oddział policyjny złożony z Litwinów podczas II wojny światowej. Utworzony 28 czerwca 1941 roku w Wilnie. Na jego czele stanął niemiecki oficer kpt. Ohrt. Litewskim odpowiednikiem był mjr Antanas Impulevičius. 6 października 1941 r. batalion w składzie 23 oficerów i 464 szeregowców został skierowany na Białoruś w rejon Mińsk-Borysów-Słuck do walki z partyzantami. Faktycznie zajmował się on mordowaniem Żydów i osób uznanych za komunistów. W marcu 1942 roku batalion przeniesiono na ziemie polskie, gdzie służył jako ochrona obozu koncentracyjnego na Majdanku. W kwietniu tego roku batalion rozformowano, zaś litewskich policjantów rozdzielono pomiędzy jednostki SS, ochraniające obozy jenieckie w rejonie Lublina. Część Litwinów skierowano na kursy przygotowawcze ochrony obozów koncentracyjnych, prowadzone w Trawnikach.

Litewskie bataliony Schutzmannschaft (niem. Litauische Schutzmannschaftsbataillonen, lit. Policiniai Batalionai) - pomocnicze oddziały policyjne złożone z Litwinów podczas II wojny światowej.
Składały się z 24 batalionów samoobrony (Selbschutz-Bataillonen - 23 strzeleckie i 1 konny). Przy każdym batalionie była niemiecka grupa łącznikowa w składzie oficera i 5-6 starszych podoficerów. W listopadzie 1941 roku bataliony samoobrony przekształcono w bataliony policji pomocniczej (Schutzmannschaftsbataillonen), zwane też batalionami Schuma. W 1944 roku liczyły one ogółem ok. 8,4 tysiąca ludzi, zaś każdy miał ok. 500-600 policjantów.

Korpus Obrony Ojczyzny (lit. Tėvynės Apsaugos Rinktinė, TAR), zwany też Żmudzką Armią Obrony – ochotnicza kolaboracyjna formacja zbrojna złożona z Litwinów w służbie armii niemieckiej pod koniec II wojny światowej, powstała latem 1944 roku z inicjatywy 2 litewskich oficerów kpt. I. Jatulisa i kpt. Jonasa Čėsny została sformowana ochotnicza formacja zbrojna pod nazwą Tėvynės Apsaugos Rinktinė. W jej skład weszli Litwini z tych kolaboracyjnych jednostek policyjnych i wojskowych, które nie zostały jeszcze odesłane do Niemiec lub rozformowane. Korpus składał się z dwóch pułków, którymi dowodzili litewscy oficerowie. Na czele korpusu stał jednak Niemiec płk (następnie gen. mjr) Hellmuth Mäder. Ciekawostką jest fakt, że służył w nim w 2 pułku przyszły prezydent Litwy w latach 1998-2003 i 2004-2009 Valdas Adamkus. Po rozbiciu ich przez Armię Czerwoną pod Możejkami, ich resztki wycofały się wraz z oddziałami niemieckimi do Prus Wschodnich, gdzie sformowano na ich bazie litewski batalion saperski w składzie ośmiu kompanii, które brały udział w walkach na Kurlanii (Łotwa).

Lietuvos vietinė rinktinė (Litewski Korpus Lokalny) – kolaborancka litewska formacja zbrojna działająca podczas II wojny światowej na terytorium okupowanej Litwy. W 1943 roku Niemcy chcieli utworzyć z ochotników litewski dywizję Waffen-SS. Przedstawiciele Litwinów na to nie poszli, ale wyrazili zgodę na utworzenie narodowych sił zbrojnych, dowodzonych przez swoich oficerów i walczących u boku Niemców, ale pod litewskimi sztandarami. Ostatecznie uzgodniono, że zostaną one nazwane Litewskim Korpusem Lokalnym – Lietuvos vietinė rinktinė (LVR). Formacja ta powstała formalnie 13 lutego 1944 roku na mocy porozumienia między gen. Povilasem Plechavičiusem, przedwojennym szefem sztabu armii litewskiej, a dowódcą SS i policji na Litwę gen. mjr. Harmem oraz SS-Obergruppenführerem Friedrichem Jeckelnem, który patronował wcześniejszym próbom sformowania litewskiego legionu Waffen-SS. Poparła to litewska administracja samorządowa, a także podziemie niepodległościowe. Według zamysłu Niemców Liktewski Korpus Lokalny miał być używany z „do walki z bandytyzmem”, czyli do walki z sowiecką partyzantką i polskimi oddziałami Armii Krajowej na Wileńszczyźnie i dlatego Niemcy jednostki te nazywali Litauische Sonderverbände (Litewskie Oddziały Specjalne do Zwalczania Partyzantki). W dniu 16 lutego 1944 roku gen. P. Plechavičius zaapelował przez radio do Litwinów o wstępowanie w szeregi LVR. W rezultacie zgłosiło się kilkanaście tysięcy młodych Litwinów. Utworzono 13 batalionów po 750 żołnierzy i batalion składający się z 1,5 tys. żołnierzy (częściowo o numeracji od 301 do 308) liczących ogółem ponad 11 tys. ludzi. Dowódcą był gen. P. Plechavičius, a szefem sztabu płk Oskaras Urbonas.

Jak czytamy w Wikipedii, w dniu 1 kwietnia 1944 roku oddziały Korpusu weszły do Wilna. Wobec traktowania przez Polaków tych terenów za integralną część państwa polskiego, wkrótce doszło do walk z polskimi formacjami AK. Gen. P. Plechavičius wysłał na Wileńszczyznę siedem batalionów (301 – 306 i 308). Eskalacja nastąpiła na pocz. maja 1944 roku. W dniu 4 maja duży oddział LVR wszedł do wsi Pawłowo, gdzie zamordował kilku polskich cywilów. Został tam następnie zaatakowany przez AK-owców pod komendą „Mocarnego”. Litwini wycofali się, Polacy zaś rozstrzelali na miejscu jeńców, w tym dowodzącego oddziałem kapitana. Następnego dnia w rejonie Graużyszek doszło do bitwy między 8 i 12 brygadami AK a LVR. W jej efekcie 308 batalion litewski został rozproszony. Zginęło 37 Litwinów, a dalszych 10 podczas odwrotu, kilkudziesięciu odniosło rany. W dniu 7 maja na tyły grupy polskich partyzantów na szosie Staromalackiej, 28 km od Wilna, uderzył silny oddział Korpusu i Polacy ponieśli klęskę. Największa bitwa rozegrała się jednak w nocy z 13 na 14 maja w Murowanej Oszmiance i okolicach. Wzięły w niej udział 3, 8, 9, 12 i 13 brygady AK. W ciężkich walkach Litwini zostali rozbici. Zginęło 51 żołnierzy litewskich, a 170 dostało się do niewoli. Kolejnych 115 trafiło w ręce AK w Tołminowie. Jeńcy zostali rozebrani do bielizny i w trzech kolumnach skierowani do Jaszun, Wilna i Oszmiany. W swoich raportach dowództwo AK chwaliło się, że rozbiło wszystkie siedem batalionów LVR. Było w tym nieco przesady, ale faktem jest, że LVR poniósł klęskę, a na terenie pow. oszmiańskiego i wileńsko-trockiego, gdzie mieszkali prawie sami Polacy Armia Krajowa przejęła kontrolę nad obszarami wiejskimi i leśnymi. Niemcy widząc niechęć Litwinów do walki, 9 maja zażądali przejęcia kontroli nad oddziałami litewskimi; wobec odmowy zareagowali rozwiązaniem LVR oraz aresztowaniem 15 maja gen. Plechavičiusa. Część Litwinów znalazła się w szeregach wojska niemieckiego.

Litewska Armia Wolności (lit. Lietuvos laisvės armija, LLA) – litewska konspiracyjna organizacja wojskowo-polityczna podczas II wojny światowej i w pierwszych latach powojennych, założona
w grudniu 1941 r. w okupowanym przez Niemców Wilnie z inicjatywy studenta prawa uniwersytetu Kazysa Veverskisa. Nie prowadziła działań sabotażowych przeciwko niemieckiej wojennej infrastrukturze na Litwie, gdyż chciała zachować ją na okres odzyskania niepodległości. W listopadzie 1943 roku poparła koncepcję gen. Povilasa Plechavičiusa utworzenia pod nadzorem niemieckim litewskich sił zbrojnych pod nazwą Lietuvos vietinė rinktinė i prowadziła ograniczoną współpracę z Niemcami, przede wszystkim z Abwehrą. Pod koniec okupacji niemieckiej w poł. 1944 r. LLA miała ok. 10 tys. członków. W sumie nie prowadziła żadnej antyniemieckiej działalności.

Litewskie Bataliony Budowlane (niem. Litauische Bau-Bataillonen) − pomocnicze oddziały budowlane złożone z Litwinów podczas II wojny światowej. Powstały one na bazie mniejszych oddziałów budowlanych, utworzonych w kwietniu-maju 1943 roku. Niemcy zgrupowali je w pięć batalionów (szósty batalion prawdopodobnie nie został sformowany do końca). Liczyły one po ok. 600 ludzi. Składały się z trzech kompanii budowlanych i jednej kompanii transportowej (transport konny). Na czele batalionów stali byli oficerowie armii litewskiej.

Litewskie Bataliony Pomocniczej Służby Policyjnej (niem. Litauischen Hilfspolizei-Bataillonen, lit.
Pagalbinės Policijos Tarnybos Batalionas) - pomocnicze formacje policyjne złożone z Litwinów podczas II wojny światowej. Kiedy wojska niemieckie wkraczały latem 1941 roku na terytorium Litwy, miejscowa ludność witała je jak wyzwolicieli spod sowieckiego reżimu. W Kownie zaczął działać Tymczasowy Rząd Litewski, tworząc zaczątki litewskich sił zbrojnych. Niemcy rozwiązali ten „rząd” już 5 sierpnia, a ze zorganizowanych przez niego naprędce „sił zbrojnych” utworzyli z ochotników litewskich pomocnicze oddziały policyjne, zorganizowane w dwa bataliony, które zostały nazwane Litauischen Hilfspolizei-Bataillonen, na czele których stali b. oficerowie armii litewskiej. Zostały one podporządkowane mjr. Franzowi Lechthalerowi, dowódcy niemieckiego 11 Batalionu Policji Pomocniczej. Jednym z najbardziej znanych był, sformowany w sierpniu 1941 roku w Kownie, 2 Litewski Batalion Pomocniczej Służby Policyjnej pod dowództwem mjr. Antanasa Impulevičiusa. Przy dowództwach batalionów funkcjonowali jako doradcy niemieccy oficerowie. W późniejszym okresie sformowano jeszcze trzy dalsze bataliony. Wraz z niemieckimi oddziałami policyjnymi wzięły one udział w akcjach eksterminacyjnych ludności żydowskiej, nie tylko na Litwie, ale też na Białorusi, mordując wiele tysięcy ludzi. Litwini zabijali też osoby uznawane za komunistów oraz sowieckich jeńców wojennych. W październiku 1941 roku Litauischen Hilfspolizei-Bataillonen zostały przekształcone w Litewskie Bataliony Bezpieczeństwa.

W sumie na 2 miliony Litwinów aż kilkadziesiąt tysięcy czynnie wspierało Niemcy hitlerowskie: wspierali oni władze okupacyjne, brali udział w mordowaniu Żydów i Polaków i walczyli u boku hitlerowskich jednostek wojskowych.

Litewskie odczłowieczone bestie żądne krwi polskiej i żydowskiej

Litwini nauczeni przez władze Litwy Kowieńskiej wprost zwierzęcej nienawiści do Polski i Polaków, po sprezentowaniu im przez Stalina Wilna wraz z częścią Wileńszczyzny w październiku 1939 roku zaczęli wyżywać się w bestialski na miejscowych Polakach, którzy stanowili tu zdecydowaną większość ludności. Dlatego prawie wszyscy zbrodniarze litewscy mający na sumieniu Polaków byli tu przybłędami z Litwy Kowieńskiej. To nie byli ludzie, a nawet zwykli zbrodniarze. To były odczłowieczone plugawe bestie w ludzkiej skórze, żądne krwi polskiej i żydowskiej. Dlatego chociaż wszyscy Litwini są niby katolikami, potrafili oni bić – pałować polskich katolików śpiewających w kościołach wileńskich polskie pieśni religijne. Prześladowano Polaków każdego dnia i na każdym kroku. Pastwiono się nad ludźmi i nie gorzej torturowali ludzi od bestii z SS i NKWD. Po zajęciu Litwy przez Związek Sowiecki w czerwcu 1940 roku i kiedy NKWD zaczęło wywozić ludzi na Sybir, wskazywali sowieckim władzom Polaków, którzy powinni być zesłani. A podczas niemieckiej okupacji Wilna w latach 1941-44 czynnie współpracowali z Niemcami – pomagając im nie tylko w okupacji kraju i prześladowaniu Polaków, ale także sami brali udział w mordowaniu Polaków i Żydów. Posunęli się aż do tego, że po wymordowaniu wraz z Niemcami Żydów wileńskich, zasugerowali niemieckim władzom okupacyjnym, aby po opróżnionym przez Żydów getcie zamknąć w nim wszystkich Polaków wileńskich (ponad 100 000 ludzi!) i jak Żydów wymordować. Do największych litewskich zbrodni dokonanych na Polakach w Wilnie i na Wileńszczyźnie należą zbrodnie w Ponarach koło Wilna oraz w mieście powiatowym Święciany i we wsi Glinciszki koło Podbrzezia w powiecie wieleńsko-trockim.

Ponary w latach 1941-44 były miejscem masowych mordów dokonywanych przez oddziały SS, policji niemieckiej i głównie kolaboracyjnej policji litewskiej – oddziały Ypatingasis būrys (Sonderkomando der Sicherheitsdienst und des SD), rekrutujące się głównie spośród przedwojennej litewskiej organizacji paramilitarnej szaulisów. Przywożone tu ofiary rozstrzeliwano i grzebano w niedokończonych zbiornikach paliwa (dla powstającego do VI 1941 r. lotniska sowieckiego). Ogółem wymordowano tu m.in. ok. 100 000 osób, w tym ok. 60 000 Żydów oraz 15-20 tysięcy Polaków głównie z Wilna: głównie spośród inteligencji oraz żołnierzy Armii Krajowej i dużo polskiej młodzieży. Spośród przedstawicieli inteligencji polskiej zginęli tu m.in.: Stanisław Węsławski – adwokat, kompozytor, pierwszy konspiracyjny prezydent miasta Wilna i prezes Polskiego Czerwonego Krzyża w Wilnie (2 grudnia 1942), Mieczysław Engiel – adwokat, poseł na Sejm Wileński, działacz społeczny na Wileńszczyźnie (17 września 1943), Mieczysław Gutkowski – prawnik, profesor nauki skarbowości i prawa skarbowego na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie (17 września 1943), Kazimierz Pelczar – lekarz, naukowiec, pionier polskiej onkologii, profesor Uniwersytetu Stefana Batorego, Wanda Rewieńska – geograf, znana działaczka harcerska i niepodległościowa, żona instruktora harcerskiego Alojzego Pawełka (21 listopada 1942).

Zbrodnia popełniona na ludności polskiej w Święcianach przez kolaboracyjne litewskie oddziały policyjne (oddziały policji ze Święcian, Nowych Święcian i Łyntup oraz litewski gestapowski Wileński Oddział Specjalny) wspierane przez niemiecką policję bezpieczeństwa i będące pod wspólnym dowództwem bandziora litewskiego majora Jonasa Maciulewičiusa miała miejsce w dniach 19 i 20 maja 1942 roku. Pretekstem do tego, aby Litwini mogli zabić kilkuset tutejszych Polaków było zabicie przez partyzantkę radziecką z oddziału Fiodora Markowa 2 urzędników i komendanta obozu jenieckiego. Zatrzymano około 400 Polaków - mieszkańców Święcian i okolic, których następnie rozstrzelano na miejscowym cmentarzu żydowskim oraz w kilku innych miejscach. Jonas Maciulewicius został aresztowany po wojnie we francuskiej strefie okupacyjnej i w 1948 roku wydany polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Między innymi za udział w zbrodni święciańskiej został on skazany wyrokiem z 2 maja 1950 roku na karę śmierci, którą jeszcze w tym samym roku wykonano.

Z kolei do zbrodni litewskiej dokonanej na Polakach w Glinciszkach doszło 20 czerwca 1944 roku, kiedy to litewski oddział pomocniczy policji niemieckiej zastrzelił tu 38 lokalnych Polaków. Był to odwet za śmierć czterech litewskich policjantów w starciu z 5 Wileńską Brygadą Armii Krajowej, dowodzoną przez Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, oddziałem AK niedługo przedtem przebywającym w majątku Glinciszki. Znaczną część ofiar stanowiły kobiety i dzieci (większość mężczyzn wyszła w tym czasie do pracy). Pracownicy majątku, będącego wówczas w niemieckim zarządzie Landbewirtschaftungsgesellschaft Ostland, już zamknięci przez litewskich policjantów w dawnej kaplicy glinciskiego pałacu i mający prawdopodobnie być następnie rozstrzelani, zostali uratowani dzięki przyjazdowi Niemców, reprezentantów niemieckiego zarządu, którzy spłoszyli litewskich napastników. Przybyły wraz z nimi bezpośredni administrator majątku, Władysław Komar (ojciec Władysława Komara, polskiego sportowca, jednego z najlepszych polskich miotaczy kulą w historii tej konkurencji, mistrza olimpijskiego z Monachium w 1972 r.), został zabity przez litewskich nacjonalistów w drodze powrotnej do Wilna, niedaleko Podbrzezia. Mimo obecności niemieckiego kapitana wyciągnięto go z samochodu i zmasakrowano.

Litwini wymordowali 200 000 Żydów litewskich i wileńskich

6 lutego 2016 roku w Polskim Radiu omówiona została wydana na Litwie książka Ruty Vanagaite o ofiarach holokaustu na Litwie pt. „Nasi”, która wstrząsnęła częścią społeczeństwa litewskiego, dla którego zbrodnia, szczególnie bezprzykładna w dziejach, jest zbrodnią, niezależnie od tego jakiej narodowości były jej ofiary.

Książka prezentuje rozmowy ze świadkami i sprawcami zagłady litewskich Żydów. - Młodzi, niepiśmienni, trzeźwi Litwini tak gorliwie mordowali Żydów, że do kraju wieźli mordować Żydów z zagranicy – z Francji. Chcąc uzyskać czystość rasy i zęby Żydów, zlikwidowaliśmy około 200 tys. Żydów - mówi autorka wydawnictwa Ruty Vanagaite. - Wiem, że Litwa nie czekała na tę książkę. Dlatego ją napisałam, bo młodzież litewska prawie nic o tym nie wie. - dodaje.

O Holokauście na Litwie mówi się niechętnie. Przewodnicząca Litewskiej Wspólnoty Żydów Faina Kukliansky wskazuje, że „żaden litewski rząd nie odważył się na wciągnięcie do programów nauczania historii litewskich Żydów, którą przerwał Holokaust”. - Trudno jest otworzyć bodajże najciemniejsze i najmniej chlubne strony litewskiej historii, które wiążą się z winą i wstydem - mówi Kukliansky. „Ludzie szli zabijać Żydów dla ich majątku”.

W latach 1941-44 na okupowanej przez Niemców Litwie i Wileńszczyźnie zostało zamordowanych około 95 proc. litewskich i polskich Żydów. Sprawcami byli głównie Litwini kolaborujący z Niemcami faszystowskimi z formacji wojskowej „Oddział Specjalny” (Ypatingas burys). Z audycji dowiadujemy się, że tylko w ciągu trzech miesięcy od 1 września 1941 roku do 25 listopada w Ponarach (w lesie na obrzeżach ówczesnego Wilna) zabito blisko 19 tys. Żydów. W okręgu wileńskim – 13,5 tys. - mówiła podczas prezentacji autorka publikacji. Według danych Litewskiego Centrum Holokaustu w mordzie Żydów uczestniczyło aż 2 055 Litwinów. Natomiast Joseph Melamed, były partyzant żydowski z Wilna podczas II wojny światowej, a po wojnie znany sędzia w Izraelu i prezes Związku Litewskich Żydów w Izraelu w 1999 roku wydał książkę “Zbrodnia i kara”, w której podał nazwiska ponad 4000 litewskich hitlerowskich kolaborantów biorących udział w mordowaniu Żydów na Litwie podczas II wojny światowej. Tymczasem według najnowszych badań litewskiego historyka Alfredasa Rukszenasa w holokauście na Litwie uczestniczyło około 6 tys. osób (na mniej niż 2 miliony Litwinów!), o czym powiedział podczas dyskusji zorganizowanej 6 czerwca w Sejmie na temat zagłady Żydów na Litwie. W dyskusji zabrał głos dyrektor Żydowskiego Centrum Kultury i Informacji w Wilnie Algis Gureviczius, który powiedział, że jeżeli teraz nie zostanie zbadana sprawa zagłady Żydów, cały naród litewski może być oskarżony o ich mordowanie. Litwini muszą uczciwie podejść do haniebnych kart swojej historii.

Według Vanagaite, na tak dużą skalę udziału Litwinów w Holokauście wpłynęło m.in. to, że ówczesne władze kolaborowały w Hitlerem, Kościół katolicki nie przeciwstawiał się mordom, a księża rozgrzeszali sprawców. Swoje zrobiło też powszechne ubóstwo wśród Litwinów, bowiem Litwa w 1939 roku była najbiedniejszym krajem w Europie. - Ludzie szli więc zabijać Żydów dla złota, ich domów, dla ich majątku. W 1941 roku na rzeczach skradzionych Żydom Litwa się wzbogaciła - mówi Vanagaite.

Autorka przyznaje, że napisanie książki wymagało od niej dużej odwagi. Po ukazaniu się tytułu część rodziny okrzyknęła ją zdrajczynią, odwrócili się od niej niektórzy przyjaciele. - Musiałam napisać tę książkę – mówi. - To ma być jak antidotum na wciąż przejawiający się antysemityzm, chociaż Żydów na Litwie praktycznie już nie ma. Vanagaite przyznaje, że litewscy historycy, którzy badali okres wojenny, zrobili „wielką i obiektywną robotę, ale ich prace nie będą rozpowszechnione”. - Wszystko zostało napisane, ale nic nie jest przeczytane - mówi. Boimy się tego tematu.

Autorkę książki „Nasi” dziwi strach, jaki panuje wśród litewskich polityków, prawników i zwykłych ludzi 75 lat po Holokauście i 25 lat po uzyskaniu niepodległości. - Boimy się tego tematu i to też zadecydowało, że podjęłam się pracy nad książką - mówi autorka, zaznaczając, że świadkowie holokaustu, z którymi rozmawiała, mają dzisiaj po 85-90 lat.

Po opublikowaniu książki zawrzało nie tylko w społeczeństwie, mediach i na portalach społecznościowych. W reakcji na ukazanie się książki Litewskie Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu zapowiedziało, że w tym roku wyda monografię o działalności wszystkich zmilitaryzowanych struktur wojskowo-policyjnych na Litwie w okresie nazistowskiej okupacji. Na końcu książki ma być umieszczona lista osób działających w tych strukturach.

Litewski historyk Algis Kasperavicius w pracy „Antysemityzm na Litwie... 1939-1941” pisze:

W latach okupacji hitlerowskiej na Litwie z gorliwą pomocą litewskich struktur samorządowych i przeważnie rękami Litwinów - członków różnych kolaboranckich formacji policyjnych i ochotniczych - wymordowano prawie 90 proc. Żydów na Litwie. Ale Litwini mordowali Żydów także poza granicami Litwy i polskiej Wileńszczyzny, m.in. w Polsce i na Białorusi. W połowie października 1941 roku siepacze z litewskich oddziałów na usługach hitlerowskich Niemiec – z batalionu dowodzonego przez Impuleviciusa zostali wysłani na Białoruś. Do 15 listopada 1941 roku pojawili się w kilkunastu miejscowościach wokół Mińska na Białorusi, aby wymordować tamtejszych Żydów: w Smolewiczach zamordowali około 1300 Żydów, w Słucku 5 tysięcy, z tego kilka setek zastrzelonych osobiście przez zwyrodnialca-rzeźnika Geceviciusa, w Nieświeżu 1500, w Klecku 1000), wreszcie bardzo wielu w Kojdanowie. Między 6 października a 15 listopada batalion lmpuleviciusa zamordował w sumie 35 tys. ludzi, w tym 2 tys. nieżydowskich ofiar. W Polsce Litwini z pomocniczych oddziałów litewskich u boku Niemców (SS) brały udział m.in. w rozpoczętej 22 lipca 1942 roku w warszawskim getcie tzw. wielkiej akcji likwidacyjnej-wysiedleńczej, byli przejściowo strażnikami w obozie koncentracyjnym w Stutthof, zwalczały polską partyzantkę na Podlasiu.

Z kolei w Wikipedii czytamy m.in.: Holocaust na Litwie i w Wilnie, dokonany w latach 1941-43, doprowadził do niemal całkowitej zagłady Żydów polskich i litewskich (zob. Litwacy) na terytoriach litewskich i polskiej Wileńszczyzny administrowanych przez okupanta niemieckiego jako Komisariat Rzeszy Wschód. Spośród ok. 210 000 Żydów zamieszkujących ten obszar, do końca wojny przetrwało ok. 15 000. Eksterminacja Żydów była zorganizowana przez okupanta niemieckiego, jednak w znaczącym stopniu była popierana lub biernie tolerowana przez kolaborantów litewskich (rząd Kazysa Škirpy, wojska gen. Povilasa Plechavičiusa). Największą niesławą cieszy się formacja Ypatingasis būrys, odpowiedzialna za zbrodnię w Ponarach. Do dziś jest to drażliwa kwestia na Litwie, gdyż wielu litewskich bohaterów narodowych, walczących z okupantami, było równocześnie powiązanych z wydarzeniami Holocaustu.

Stolica Litwy Kowieńskiej – Kowno stało się miejscem największego z pogromów dokonanych z udziałem Litwinów w czasie II wojny światowej. Rozpoczął się on w nocy z 25/26 czerwca 1941, a zginęło w nim 3800 Żydów. Inspiratorem pogromu był Franz Stahlecker, dowódca Einsatzgruppe A, natomiast wykonawcą dowódca miejscowych rzezimieszków-bandziorów Litwin Algirdas Klimaitis. Później, do 1944 roku fort w Kownie stał się miejscem masowych zbrodni dokonywanych na ludności żydowskiej. Pierwsza masowa egzekucja odbyła się tu 4 października 1941 roku. W fortowych fosach rozstrzelano wówczas 315 mężczyzn, 712 kobiet i 818 dzieci wywiezionych z małego getta w Kownie. 29 października 1941 roku na zachodnich stokach fortu zamordowano 9200 Żydów z kowieńskiego getta, uznanych za niezdolnych do pracy, chorych i słabych, a także szczególnie liczne rodziny (2009 mężczyzn, 2920 kobiet i 4273 dzieci). Był to największy masowy mord w historii krajów bałtyckich dokonany jednego dnia. 25 listopada 1941 r. w forcie zamordowano 2934 niemieckich Żydów przywiezionych z Berlina, Frankfurtu i Monachium, zaś cztery dni później - dalsze dwa tysiące Żydów wywiezionych z Wrocławia i z Wiednia. Wykonawcami egzekucji byli, pod niemieckim nadzorem, funkcjonariusze Litewskich Batalionów Pomocniczej Służby Policyjnej. Łącznie na terenie IX fortu do 1944 roku zamordowanych zostało 30 tys. osób, głównie Żydów oraz spore grupy innych narodowości, w tym Polaków.

Natomiast w Wilnie do końca 1941 roku zamordowanych zostało przez Litwinów i Niemców (w tej kolejności) łącznie 33,5 tys. Żydów mieszkających w mieście w czerwcu 1941 roku. Pozostało przy życiu jeszcze ok. 20 tys. Żydów. Ostateczna likwidacja wileńskiego getta nastąpiła 23–24 września 1943 roku, w czym pomagali Niemcom Litwini. Ludzi słabych fizycznie wywieziono do obozów zagłady w Majdanku i Sobiborze lub rozstrzelano pod Wilnem. 7 tys. Żydów zdolnych do pracy na rzecz III Rzeszy przetransportowano do obozów pracy na Łotwie. Miejscem kaźni były lasy w Ponarach na obrzeżach ówczesnego Wilna. Wymordowano tu łącznie ok. 100 tys. ludzi, w tym ok. 50 tys. Żydów wileńskich i okolicy, a obok nich ok. 15-20 tys. Polaków. Sprawcami zbrodni byli głównie Litwini, kolaborujący z Niemcami faszystowskimi z formacji wojskowej "Oddział Specjalny" (Ypatingas burys). Po likwidacji żydowskiego getta Litwini namawiali Niemców do zamknięcia w nim Polaków wileńskich i wymordowania ich tak samo jak Żydów.

Marian Kałuski
(Nr 193)

Wersja do druku

Pod tym artykułem nie ma jeszcze komentarzy... Dodaj własny!

18 Czerwca 1949 roku
Urodził się Lech Kaczyński, bliźniaczy brat Jarosława Kaczyńskiego, prawnik. Prezydent Polski. Zginął 10.04 2010 w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem


18 Czerwca 1913 roku
Urodził się Stanisław Marusarz, polski skoczek narciarski, wicemistrz świata w 1938 (zm. 1993).


Zobacz więcej