Niedziela 24 Lutego 2019r. - 54 dz. roku,  Imieniny: Boguty, Bogusza, Macieja

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 12.01.19 - 22:47     Czytano: [171]

Uzdrowić komisariat brukselski!


W najgorszym stylu żegnają rok 2018 Francuzi. Nie ci zbuntowani w żółtych kamizelkach, lecz ich rządowi przeciwnicy, z bezradnym Macronem jako prezydentem. Naprawdę żal Francji, do której mamy w Polsce liczne sentymenty: Bonapartego w hymnie, legendarne adresy Hotel Lambert, Maisons-Laffitte, Père-Lachaise z Fryderykiem Chopinem, Panteon z Marią Skłodowską….



Co się porobiło nad Sekwaną, że ten filar Unii Europejskiej tak się rozsypuje? Inny filar – Zjednoczone Królestwo, wmanewrowane przez Tuska w brexit – odpływa na ocean chaosu. Hiszpania, atakowana przez Katalonię jak byk na corridzie, nie daje sobie rady ze szkodliwymi emocjami. W Niemczech coś się kończy, ale nic się nie zaczyna. Tradycyjne partie upadają. Brak porządkującej koncepcji politycznej po żenującym eksperymencie multikulti kanclerki Angeli. Obserwujemy jedynie reaktywne drgawki dominujących korporacji (medialnych, finansowych, przemysłowych), które nie bardzo wiedzą, co robić, więc na wszelki wypadek robią głupstwa. To samo w Brukseli, siedzibie komisariatu Junckerów, Timmermansów, Tusków. Zbliża się koniec ich kadencji, więc wszystko, co na odchodnym wyczyniają, nie ma nic wspólnego z potrzebami europejskich narodów. Podnieśli sobie śmiało pensje i organizują licznym kumplom wygodne drogi ewakuacji na z góry upatrzone pozycje.

Kilka pobieżnie przywołanych przykładów to w dużym stopniu ilustracja marnej jakości Komisji Europejskiej. Komisarze z jednej strony uważają, że mogą się wtrącać w dowolne sprawy, nawet nieobjęte traktatami, z drugiej – unikają zajmowania stanowiska w sprawach kluczowych, takich jak kryzys finansów we Francji, bezprawny napływ imigrantów, ingerencje Rosji wżycie publiczne UE itd., itp.

Co z tym fantem robić, wie w Europie zaledwie kilka osób. Tak się składa, że pochodzą z Polski. Najpilniej, jak się da, należy sformułować aneks do traktatu lizbońskiego, który uzdrowi funkcjonowanie Komisariatu UE. Trybunał Sprawiedliwości w trybie prejudycjalnym aneks zatwierdzi i sprawa załatwiona. Jak to zrobić? Na szczegóły nie ma tu miejsca. Jak się mówiło w przedwojennym żarcie: „Ja rzucam myśl, wy go łapcie!”.

Felieton ukazał się w 1. numerze tygodnika „Sieci Prawdy” w 2019 roku.

Jan Pietrzak

Wersja do druku

Jadwiga - 17.01.19 19:02
Kilku pismaczków włoskich to jeszcze nie Włochy.

Ja - 15.01.19 23:49
"Komentatorze Lubomirze"
Poczytaj sobie co twoi ukochani Włosi pisza o Polsce po śmierci Adamowicza w swojej prasie. A tam płynie bełkot, ściek i kłamstwo!

Lubomir - 13.01.19 9:48
Wygląda na to, że trwają zaciekłe wojny agentur o kształt europejskiej unii kontynentalnej. Agentury spoza naszego kontynentu, też mocno tutaj biją się o własne interesy. Niemcy wypychają z Europy zawsze niepokorne Zjednoczone Królestwo. Z Anglią mieli już przecież problemy przy ustanawianiu III Rzeszy. Teraz Anglia też przeszkadza im swoją niezależnością, siłą własnego języka, kultury politycznej i globalnych powiązań. W obecności Anglii, Niemcy nie mogą się szarogęsić. Nie mogą kreować swojego projektu pt: Czwarta Rzesza. Teraz niemiecką masonerię i niemieckich ultrasów boli siła i gotowość obrony zjednoczonych ojczyzn - już nie tylko przez Polaków i Węgrów, ale i przez tytanów europejskiej cywilizacji, przez Włochów. Ba, Włosi próbują nawet odbudować naturalną więź ze swoimi naturalnymi braćmi, z Grekami. Cywilizacja Hitlera i Marxa - zaczyna się załamywać. To niemalże duchowy germanexit. Narasta polityka rozliczania się z niemiecką drapieżnością i brakiem rozliczeń finansowych - za mordy i grabieże zbirów Hitlera. Język włoski, tak jak opanował terminologię muzyczną i Kościół Powszechny, może - w zastępstwie języka oddalających się Anglików - wejść na polityczne salony Europy. Aktywność przedstawicieli języka francuskiego czy hiszpańskiego, jest w Europie przecież wciąż niewielka. Tam do głosu zaczynają dochodzić kwestie regionalnych dialektów.

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Lutego 1831 roku
Powstanie listopadowe: stoczono bitwę pod Białołęką


24 Lutego 1954 roku
W Polsce weszła w życie reforma administracyjna kraju. W miejsce gmin powstały gromady


Zobacz więcej