Środa 24 Października 2018r. - 297 dz. roku,  Imieniny: Marty, Marcina

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 08.10.18 - 21:21     Czytano: [55]

Dział: Interwencje

List do Papieża Franciszka





Jego Świątobliwość Papież Franciszek
Za pośrednictwem
Jego Ekscelencji
+ Salvatore Pennacchio
Nuncjusza Apostolskiego
Al. Jana Chrystiana Szucha 12
00-582 Warszawa

Wasza Świątobliwość!

Podobnie jak większość moich rodaków z dużym zainteresowaniem śledziłem wizytę apostolską Waszej Świątobliwości na Litwie, kraju który za sprawą wspólnej historii jest wyjątkowo bliski Polakom.

Owa wspólna historia ma swoje korzenie w przełomowym dla Litwy wydarzeniu, jakim była chrystianizacja w 1386 roku. Miała ona ścisły związek z małżeństwem pogańskiego wówczas władcy Litwy Jagiełły z chrześcijańską władczynią Polski – św. Jadwigą. W ten sposób, dzięki Polsce, Litwa przyjęła naukę Chrystusa, co włączyło ją do kręgu cywilizacji chrześcijańskiej. To małżeństwo i koronacja księcia litewskiego na króla Polski połączyła oba narody wiążąc je osobą wspólnego władcy – unią personalną. W 1569 roku oba narody podjęły decyzję o związaniu się unią realną i utworzyły wspólne państwo – Rzeczpospolitą Obojga Narodów (złożone z Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego), łącząc się zarówno politycznie jak i duchowo. Ta więź rozerwana została u schyłku XVIII wieku poprzez rozbiory dokonane przez agresywne absolutystyczne państwa sąsiedzkie – Rosję, Prusy i Austrię, które położyły kres istnieniu wspólnego państwa Polaków i Litwinów, a także innych narodów (Białorusinów, Ukraińców, Żydów, dla których było schronieniem) państwa demokracji szlacheckiej.

Po 120 latach niewoli, w 1918 roku, na skutek ówczesnych uwarunkowań politycznych, nie doszło do odrodzenia tamtego wspólnego państwa. Odrodziła się Polska, a Wielkie Księstwo Litewskie pozostało rozdarte na części – większa jego część pozostała pod władzą Rosji sowieckiej, część zachodnia została włączona do Polski a z pozostałych ziem utworzono samodzielne państwo litewskie. To był bardzo bolesny podział. Z jego powodu cierpiał bardzo bł. biskup wileński Jerzy Matulewicz, Litwin i odnowiciel polskiego zakonu marianów, gorący patriota litewski i polski zarazem.

Relacje polsko – litewskie to kilkaset lat wspólnej historii i wypływającej z niej spuścizny naukowo – kulturalnej. To także tragiczne w skutkach zmierzenie się obu narodów z najokrutniejszymi totalitaryzmami XX wieku: z niemieckim nazizmem i sowieckim komunizmem.

Mając tę świadomość z zaskoczeniem i niedowierzaniem odebrałem słowa Waszej Świątobliwości wygłoszone 26 września w drodze powrotnej z wizyty apostolskiej na Litwie. Podkreślając, że kraj ten wiele wycierpiał ze wschodu i z zachodu, zwracając się do Litwinów, Wasza Świątobliwość dodał „kiedy pomyśli się o wschodzie, jest tam wasza trudna historia. Ale część tej tragicznej historii przyszła z Zachodu, od Niemców, od Polaków, ale przede wszystkim od nazizmu”.

Te słowa ranią Polaków, których przodkowie – jako współgospodarze należących dziś do Litwy ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego – razem z Litwinami, Białorusinami i Żydami potrafili budować dobre relacje i mimo różnic, we wzajemnym szacunku, działać na rzecz dobra wspólnego. Te słowa ranią także tych Polaków, których przodkowie krzewili oświatę i naukę, a także kultywowali chrześcijaństwo, prosząc o wstawiennictwo Matkę Boską Ostrobramską. Te słowa są także wielką niesprawiedliwością wobec tych, których przodkowie byli w bestialski sposób mordowani przez niemieckich i sowieckich okupantów.

Niestety, wspólne karty naszej historii znają i takie przypadki jak zbrodnia w Ponarach pod Wilnem, gdzie Niemcy wspomagani przez ochotnicze litewskie oddziały Ypatingasis būrys zamordowali ponad 100 tys. ludzi: ok. 80 tys. Żydów i blisko 20 tys. Polaków, w tym inteligencję polską zamieszkałą na Litwie razem ze znamienitymi profesorami Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie. Moja Ciotka cudem uniknęła tam śmierci.

Dzisiaj pamiętając o wspólnej, niekiedy podszytej urazami przeszłości, musimy budować nowe, dobre relacje. Musimy to jednak robić w duchu prawdy i na jej fundamencie, zwłaszcza w obliczu trudnej sytuacji geopolitycznej i zagrożeń związanych z rewolucją kulturową.

Słowa przypisujące Polakom współodpowiedzialność za tragiczną historię Litwy, stawiające ich w jednym szeregu z Niemcami i dokonanymi przez nich zbrodniami pozostają poza nurtem prawdy, próbując zrównać rolę sprawcy i ofiary. Wpisują się one także w bardzo niebezpieczny trend pewnych wrogich Polsce środowisk, które dla osiągnięcia korzyści materialnych i politycznych szerzą dezinformację m.in. poprzez przypisywanie Polakom cudzych zbrodni.

Licząc na zrozumienie zwracam się do Waszej Świątobliwości z pokorną prośbą o naprawienie tej niewątpliwej szkody wyrządzonej wizerunkowi Polski i Polaków poprzez wydanie stosownego oświadczenia. Szkody, która jest tym większa, że słowa Waszej Świątobliwości padły w momencie wzmożonych niesprawiedliwych ataków na Kościół Katolicki, a Naród Polski w ciągu swoich tysiącletnich dziejów pozostał wierny Stolicy Apostolskiej.

Maciej Świrski
Prezes Reduty Dobrego Imienia
Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom

Wersja do druku

(C)Hamil-ton - 18.10.18 12:17
W świecie katolickim istnieje dogmat o nieomylności papieża. I my, katolicy jesteśmy zobowiązani do przestrzegania dogmatów kościoła.

Nie oznacza to jednak zakazu stawiania i zadawania pytań w kwestiach wypowiadanych przez ojca świętego Franciszka.
Zadajemy sobie na płaszczyźnie ludzkiej pytanie skąd czerpał wiedzę ojciec Franciszek wydając tak bardzo krzywdzącą wypowiedź dot. Polski i Polaków jakoby odpowiedzialnych za wszelkie nieszczęścia i pomory na Litwie.

Z historii wiemy, że Polska jako państwo nigdy nie podbijała Litwy jako państwa. Dynastia litewsko-polskich Jagiellonów rządziła wspólnym państwem doprowadzając do stworzenia jednego z najsilniejszych i największych państw w świecie w owym czasie. Po rozbiorach i I WŚ powstało państwo litewskie, któremu Polska była przychylna. W II WŚ Litwini sprzymierzyli się jednak z faszystowskim państwem niemieckim przeciwko Polsce dokonując wielu zbrodni na obywatelach Polski w tym również na Polakach pochodzenia żydowskiego (zbrodnie w Ponarach pod Wilnem). Widać z tego, że wiara chrześcijańska narodu litewskiego nie została ugruntowana w prawidłowym kierunku jeżeli dochodziło na Litwie do zbrodni ludobójstwa. Nacjonalizm przerodził się w szowinizm i rasizm na Litwie pod wpływem niemieckiej agitacji i propagandy.
Po drugiej WŚ Litwa została wchłonięta przez ZSRR i również pod wpływem propagandy sowieckiej krzewiono na Litwie antypolonizm. Nawet już w wolnej Litwie po 1990 roku Litwini pochodzenia żydowskiego(litwacy) rozsiewali antypolską propagandę i politykę . I tak pozostało do dziś. Ostatnio jednak widzi się lekką odwilż w stosunkach polsko-litewskich.

Oceniając zatem wypowiedź papieża Franciszka należy brać pod uwagę jego zaplecze polityczne i jego doradców. Zapewne papież Franiszek tak jak większość nie zna do końca całej historii europy i świata. Jego doradcy również. Czyjej podpowiedzi uległ papież tego nie dowiemy się nigdy. To pozostanie w zakresie naszych domysłów.
Możemy jednak z całą stanowczością stwierdzić, że ci doradcy papieża albo chodzili na wagary podczas lekcji historii albo tej historii nie uczyli się wcale.
Jeżeli to byli duchowni to nie kierowali się na pewno "miłością bliźniego swego" jak nakazuje nauka kościoła. Zatem "swąd szatana czuć w kościele" jak mawiał jeden z papieży. Prawdopodobnie ten swąd czuć w kościele litewskim.
Panie Boże, niezgłębione są twoje wyroki.

Wszystkich komentarzy: (1)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

24 Października 1956 roku
Manifestacja w Warszawie na rzecz uwolnienia księdza prymasa Stefana Wyszyńskiego.


24 Października 1989 roku
Jerzy Kukuczka, himalaista, zdobywca Korony Himalajów - zginął podczas wspinaczki. (ur. 1948)


Zobacz więcej