Środa 26 Września 2018r. - 269 dz. roku,  Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 11.08.18 - 14:32     Czytano: [236]

Bredzenie w szaleństwie





Persony, które latami lansowano na autorytety III RP osobiście starają się nas przekonać, że intelektualnie nic sobą nie reprezentują.

Naukowa podpora michnikowszczyzny, profesor Sadurski postanowił się przebić w przestrzeni medialnej dogłębną analizą obecnej sytuacji. Wystarczyło jedno zdanie. Może nie na miarę Kartezjusza „Myślę więc jestem” albo Galileusza „A jednak się kręci” ale na symptomatyczną miarę Sadurskiego:
Kaczyński dał nieoświeconemu plebsowi poczucie dostępu do władzy.

Ileż to musiało kosztować wysiłku i badań by sformułować tak odkrywczą tezę. I należy też odnotować, że Agata Młynarska uprzedziła uniwersytecki autorytet, opisując dostęp plebsu do morza po wprowadzeniu 500+: „We Władysławowie jest totalny armagedon - zjechali wszyscy państwo Kiepscy z rodzinami i przyjaciółmi…”

Polska to mógłby być taki piękny kraj gdyby nie ta gawiedź uzurpująca sobie prawa do normalnego życia. Po co tak drażnić „elytę” namaszczoną przez Gazetę Wyborczą. Przecież sytuacja jest od lat unormowana. „Elyta” cwano uwłaszczona na majątku narodowym żyje kosztem tych, którymi tak szczerze pogardza. Co w tym jest niewłaściwego? To nawet nie wymaga żadnych wyrafinowanych dociekań akademickich. To jest aksjomat! Plebs czyli Kiepscy mają harować na „elytę”, a co więcej tak się przemykać po przestrzeni publicznej, żeby nie urażać swoim widokiem wybrańców.

Równie ciekawe przemyślenia dopadły Waltera Chełstowskiego. Ten „specjalista od śpiewu i mas” ma poczucie, że jednak rock zawiódł. W stanie wojennym udawało się kanalizować nastroje młodzieży, a teraz nawet festiwale Jerzego Owsiaka, promujące piękne lewackiej idee nic nie dają. Do tego KOD okazał się klęską, więc co pozostaje? No trzeba rzucić jakiś oświecony wywód ma portal:
„Ciągle się łudzimy. Że można demokratycznie. Że wybory samorządowe a potem parlamentarne odsuną pis od władzy. Nie odsuną. Tylko tą dyktaturę umocnią. I może tak być że pis będzie miał 2/3 w Parlamencie, czyli wiekszość do zmiany Konstytucji. Naszej Konstytucji. Wniosek : Duża , wystarczająca cześć obywateli Polski to głupcy. A my? Rozumna mniejszość . Tak jak w każdej dyktaturze.”

Tej szczerej wypowiedzi przyświeca teza, którą kiedyś sformułował Julian Tuwim, a propagował Adolf Dymsza.
U nas w budzie głupie ludzie,
I pętaki, i knajaki, same dranie te sztubaki,
Jeden, za to nie jest matoł,
Ale mędrzec i to właśnie ja.
________________________________________
Bo ja jestem, genialny Wacuś,
Nie laluś, cacuś, nie klituś, bajtuś, a ktoś.
Ktoś niezwykły, co w głowie ma cóś
Genialny Wacuś, sam nie wie co, ale cóś.”


Zamieściłem na TT swoje odczucia z pogrzebu Kory Jackowskiej. Będąc fanem Mannamu od końca lat siedemdziesiątych chciałem pożegnać jedną z największych artystek naszej sceny rockowej. Niestety formuła uroczystości wzbudziła we mnie wręcz złą energię. To pierwszy pogrzeb, który aż tak mnie zdewastował wewnętrznie. Ponure ryczenie z głośników podczas odprowadzania urny wdarło mi się trwale w duszę. A bluźnierczy utwór Organka, „Czarna Madonna” emitowany nad grobem, głęboko dotknął.

Oczywiście pod moim wpisem pojawiły się tony w większości anonimowego hejtu i nienawiści. Bardzo niewybrednej marki. Nie kasuję, nie banuję… Nie uraża mnie to.

Interesującym podsumowaniem akcji przywoływania mnie do kultury był wpis Kamila Dąbrowy:
Kora uczyła nas wolności, miłości i tolerancji, a polski kołtun wygląda jak @RychoM i pisze tak:

Najwyraźniej, dla pana Kamila Dąbrowy ciskanie inwektywami mieści się w doktrynie „miłości i tolerancji”.

Zastanawiam się co mnie miało bardziej urazić? „Polski” czy „kołtun”?

Zgadzam się, że „Kora uczyła nas wolności, miłości i tolerancji”, tylko chyba wielu z tych, którzy się na nią tak chętnie powołują często wagarowali.

Powyższe przykłady to kliniczny wzorzec myślenia mędrców salonowych. My jesteśmy pełni mądrości, miłości i tolerancji, ale w stosunku do tego polskiego plebsu żadne cywilizowane reguły nie obowiązują.

Polskę czeka poważna operacja wymiany elit. Te, które nam tu zainstalowano po 1989 roku zaklajstrowały się tak w samouwielbieniu, że stać ich tylko na jałowe pojękiwania. To oni stanowią intelektualny plebs nie mający do zaoferowania społeczeństwu żadnej ożywczej idei.

Z tym, że trzeba dodać, że ich bredzenie w szaleństwie dostarcza wielu radosnych chwil. Cały plebs rechocze do rozpuku.

Autor: Ryszard Makowski
Satyryk. Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "Sieci".

Wersja do druku

Lubomir - 16.08.18 7:26
Obyśmy tylko nie zafundowali sobie własnej 'Kryształowej Nocy'. Bo dosyć często widać, że 'spadają głowy' ludzi zasłużonych w walce z niemczyzną i niemieckimi interesami w Polsce. Oby inspiratorami wojen polsko-polskich, polsko-rosyjskich i polsko-izraelskich nie byli ciągle ci sami i ciągle identycznie podstępni - sąsiedzi zza Odry i Nysy Łużyckiej. Kiedy np. okrywa się niepamięcią zasłużonych w walce o polskość, a nadaje honorowe obywatelstwo polskiego miasta niemieckiemu weteranowi SS i krzewicielowi kultury niemieckiej, to jest to z pewnością niezbyt pozytywny dla Polski sygnał. Zbyt łatwo zastępujemy czerwonych dekowników - germanofilami. To taki permanentny marksizm-leninizm. Odchodzi leninowiec a wchodzi marksista! To ciągle ta sama Sodoma i Gomora! Polska ma korzenie w cywilizacji rzymsko-chrześcijańskiej i we własnej chlubnej przeszłości. W tym duchu wciąż powinniśmy się odradzać i odnawiać.

Jan Orawicz - 15.08.18 19:35
Kto nie wierzy
W Pana Boga,
Tego główka
Jest uboga!!

Pozdrawiam!!

KOJAK - 15.08.18 0:17
Kora spiewala dobrze to fakt ! Byla jednak lewacka wariatka i tyle ! Obsesyjna nienawisc do kosciola ! Milosniczka i propagatorka cpunow ! Ciszej nad ta trumna ! !

Wszystkich komentarzy: (3)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26 Września 1629 roku
W Altmarku Polska zawarła sześcioletni rozejm ze Szwecją.


26 Września 1948 roku
Aresztowanie dowódców XXIII Okręgu NZW z ostatnim komendantem tej organizacji por. S. Bronarskim ps. "Roman"


Zobacz więcej