Wtorek 21 Sierpnia 2018r. - 233 dz. roku,  Imieniny: Franciszka, Kazimiery

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 02.08.18 - 10:27     Czytano: [162]

Kolejna prowokacja HGW





Marsz Powstania Warszawskiego dotarł na Plac Zamkowy! Został wcześniej rozwiązany na polecenie urzędników Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Przedstawiciel urzędu miasta dysponujący pełnomocnictwami prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz zdecydował o rozwiązaniu marszu środowisk narodowych - poinformował PAP Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji. Jak dodał, policja nie może zatem pozwolić na kontynuację marszu.

Po dostarczeniu decyzji z urzędu miasta kordon policji na pl. de Gaulle’a nie pozwala przejść manifestantom w kierunku Nowego Światu. Policja nie zna powodów decyzji prezydent Warszawy.

Uczestnicy marszu trzymają biało-czerwone flagi. Słychać okrzyki: „Cześć i chwała bohaterom”, „Każdy pocisk - jeden Niemiec” i „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”.

Marsz środowisk narodowych został rozwiązany w związku z naruszeniem przepisów karnych - poinformował PAP rzecznik urzędu miasta Bartosz Milczarczyk. Zdaniem stołecznych urzędników, uczestnicy mieli flagi i koszulki z symboliką nawiązującą do organizacji propagujących ustrój totalitarny.

Marsz, który miał uczcić rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, rozpoczął się od ronda Dmowskiego. Jego uczestnicy mieli przejść Al. Jerozolimskimi, Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem na pl. Zamkowy. Przy rondzie de Gaulle’a kordon policji zablokował przemarsz.

Jak wcześniej poinformował PAP asp. sztab. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji, „przedstawiciel urzędu miasta dysponujący pełnomocnictwami prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz zdecydował o rozwiązaniu marszu środowisk narodowych”, w związku z czym policja nie może pozwolić na kontynuowanie marszu.

Do sprawy odniósł się też minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.
Potwierdzam, że powodem rozwiązania przez HGW Marszu była koszulka jednego z uczestników z sierpem i młotem. Takie uzasadnienie otrzymała Polska Policja od przedstawiciela ratusza. Powód moim zdaniem "totalnie od "czapy" Mam nadzieję, że nie chodziło o wywołanie kolejnej awantury.

Pomimo oficjalnego rozwiązania, Marsz idzie dalej.

Jak poinformował Joachim Brudziński, uczestnicy Marszu idą dalej w stronę Krakowskiego Przedmieścia.
Obecnie po rozwiązaniu przez Hannę Gronkiewicz-Waltz Marszu Powstania Warszawskiego uczestnicy spokojnie przechodzą na Krakowskie Przedmieście na Plac Zamkowy gdzie jest zgłoszone kolejne zgromadzenie przez środowiska narodowe. Wg Policji nie było powodu do rozwiązania zgromadzenia.

Polska policja informuje, że w jej ocenie marsz przebiegał spokojnie i nie odnotowano poważnych zdarzeń.
Uczestnicy marszu idą dwoma chodnikami Nowego Światu w miejsce kolejnego legalnego zgromadzenia.

Na Nowym Świecie marsz próbowała zablokować grupa Obywateli RP. Doszło do przepychanek.
mly/PAP

wPolityce.pl


.........................................................

Do całej sytuacji odniósł się Rafał Ziemkiewicz. Na antenie TVP Info stwierdził, że decyzja ratusza, tj. Hanny Gronkiewicz-Waltz, była obliczona na pożądany efekt – skupienie uwagi Zachodu na "faszystowskim marszu Polaków".

– Dzięki dyscyplinowaniu marszu pamięci i profesjonalizmowi policji zawdzięczamy to, że nie udała się prowokacja, która miała zniszczyć te obchody. Rozwiązanie przez panią Hannę Gronkiewicz-Waltz marszu narodowców, z jednoczesnym przysłaniem tam lewaków, było próbą zwrócenia uwagi Zachodu na wydarzenia w Polsce. Nie ma granic, nie ma granic – tłumaczył publicysta.

(TVR)

Wersja do druku

Jan Orawicz - 07.08.18 6:08
Szanowna Pani Anno, podzielam całkowicie Pani widzenie tamtego
przeszłego czasu Sowieckiej okupacji Polski! Nie było nam Polakom
lekko w tamtym okupacyjnym czasie! Jest to temat przykry w swoim
wymiarze! Ja tamten czas przeżyłem w młodym wieku starszym wieku.
Serdecznie pozdrawiam!

Jan Orawicz - 07.08.18 5:48
Szanowna Pani Anno, w tym swoim artkule ma Pani dużo racji o tamtym Peerelowskim czasie! Pani i ja należymy do tamtego czerwonego czasu
Waadzdzy Ludowej.Ale zgodnie z prawdą - okresu sowieckiej okupacji Polski!
Z tego prostego powodu,nam Polakom nie było wcale lekko - ani na ciele
ani na duszy! Polska musiała zaopatrywać sowieckie bazy wojskowe na
naszym terenie - głownie w żywność, a nawet w amunicję artyleryjską itp.
Znam te sprawy,ponieważ pracowałem po specjalnej szkole chemicznej
materiałów wybuchowych,gdzie odwiedzali nas - kontrolnie radzieccy spe-
cjalści od tego rodzaju produkcji! Pozdrawiam !

Lubomir - 04.08.18 22:35
Wygląda na to,że 'Starsi i Mądrzejsi' - w rodzaju Ja, Sołonki i Pertha, potrafią zrównać z ziemią wszystkich i wszystko. Oni mogą dreptać nerwowo dookoła i permanentnie naprawiać nam przeszłość. Sobie pewnie zostawiają zarządzanie teraźniejszością i przyszłością. Wszystko to wygląda to na polityczną impotencję. Pokazuje się złych i ci źli pozostają nadal. Podczas gdy atakuje się zaciekle Bogu ducha winnych Polaków. Oderwani od realiów kosmici, rzekomo dążąc do niby idealnej historii - burzą po drodze wszystko. Walcząc o właściwego patrona szkoły czy zakładu przemysłowego - nawet nie zauważyli w swoim zacietrzewieniu, że nie ma już ani szkoły, ani przedsiębiorstwa. Oni z uporem maniaka chodzą nadal dookoła. Oby tylko polskim chirurgom nie przybyło zbyt wielu wymagających operacji żylaków. Bo mogliby nie podołać wymogom. Kiedy Indianie nie wiedzieli jak zachować się w obliczu wroga - jeździli dookoła. Indianie sami siebie skazali na klęskę. Czy nasze maniakalne szukanie klęsk i ciągłych wrogów - nie przypomina tamtego zachowania Indian? Z Forum można nawet wyczytać, że do naszych wrogów należą Włosi i Portugalczycy, bo tak sobie życzy towarzysz Sołonka. Żydowska to czy niemiecka metoda? Skłócić Polaków o przeszłość a w tym czasie odebrać im szanse na teraźniejszość i przyszłość. Bardzo przebiegłe to!. Przebiegłe na miarę Sorosa i jego 'ekspertów'!

Ania - 04.08.18 21:06
Panie Orawicz z furią się pan pastwi nad komunistami a nie ma większej dla nich kary jak patrzenie na to co "demokratyczne" władze zrobiły z przemysłami i majątkami wypracowanymi przez ostatnie normalne pokolenie Polaków zaraz po wojnie. Komuniści ZA DARMO wozili polskich roboli przeniesionych z pastwisk do miast do teatrów, filharmonii i operetek na dzieła z czołówki światowej sztuki i co z tego wynikło? Z latami przybywało tylko złodziei polskiego majątku a rozdawnictwo tytułów naukowych spowodowało, że nie było komu zarządzać majątkiem. Rzeczywistość okazała się dla nas okrutna zamiast 90% katolików mamy 90% złodziei i tak jest do dziś.
Propaganda rozgrzesza tych złodziei, podobno żyli w złym systemie i to system był zły i dlatego dziś to złodziejstwo jest traktowane jak patriotyzm.

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/296566,kongres-intelektualistow-we-wroclawiu-w-1948,id,t.html

Za kilka dni mamy okrągłą rocznicę kongresu intelektualistów, dzisiaj rzecz niemożliwa do zorganizowania.
Zobaczymy kto i co i czy w ogóle o tym napisze.

W. Panasiuk - 04.08.18 16:46
Należy też śmiało przypomnieć, iż obecna władza toleruje napływ imigracji jednocześnie łamiąc dane słowo o nieprzyjmowaniu obcych. Statystyki mówią same za siebie, wojewodowie wydają pozwolenia na pobyt przybyszom przy milczeniu wyższych władz. Premier uruchamia ściąganie taniej siły roboczej, a ilu mamy przybyszów z Ukrainy? Tak się nie buduje gospodarki. To niewygodny temat dla PIS-u przy zbliżających się wyborach, ale skończy się to dla nas gorzej jak dla Zachodu gdzie nawet policja nie daje rady. Czy chcemy takiej Polski? Co zrobił rząd w kierunku powrotu rodaków z zagranicy - nic. Nie opowiadajmy zatem głupot o jakiś sukcesach, które zadłużają Polskę każdego dnia. Nie powtarzajmy za mediami nieprawdziwych rzeczy, Polska idzie w złym kierunku, tania siła robocza to woda na młyn dla biznesmenów nie zwykłych ludzi. Zacznijmy coś od tych panów wymagać, bo dawno minęło dwa lata, a praworządność ma się nijak

Artur Sołonka - 04.08.18 14:50
Lubomirze wypuszczasz te swoje pelengatorki, ale nie w tą stronę co nadają! Kiedyś na Kworum popisałeś się tym, że Kościuszko kolaborował z caratem - postaraj się to sam poszukać., a jak poprosisz to ci pomogę... Ziętek NKWDowiec to dla ciebie wzór gospodarza w PRlowskiej Polsce, Broniewski za "Słowo o Stalinie", opiewającym cnoty krwawego dyktatora, jest dla ciebie w sam raz do recytacji dla przedszkolaków i hołdem dla "ojca narodów". A teraz ten Ludwik Waryński - "polski bohater" - ikona polskich betonowych komunistów, który wraz z Różą Luksemburg uwazał, że postulat odbudowy niepodległości państwa polskiego za relikt ideologii burzuazyjnej. Tak zacząłeś obchody 100 lecia odzyskania niepodległej Polski - ty "wiodący komentatorze".

Ten twój Ludwik Lubomirze kiedy w Genewie zerwał terroryzmem i anarchizmem został normalnym socjalistą-satanistą z cięzkim parciem na zdobywanie budżetów - dla siebie. I to go zgubiło. Rząd brytyjski bowiem szykował się do głębokich zmian w Europie, tak samo i towarzysz Rotszyld/Żyd. Napisał on pewnego dnia list do tego bohatera Lubomira - tego Ludwika - a wnim stało czarno na białym: "Ludwiku, nie po to daję ci pieniądze, żebyś okradał jeszcze te biedne ku..y! Mogłeś olac Marksa i Engelsa/ żyda i półżyda, ale ze mną /pełnym Żydem/ nie zadzieraj, bo będzie źle. Miałeś organizować zamachy - a nie parabanki - od tego to ja tu jestem (...) Towarzysz Rotszyld nie żartował!
Co prawda dla ciebie Lubomirze - Niepodległość i twój lewacki "postęp" dla Polski ma przyjść z umiłowanego przez ciebie Zachodu, a nie ze Wschodu, bo Moskwę zastąpiła Bruksela, a Różę Luksemburg i Waryńskiego - zastąpiła Róża Thun i KOD, ale twój stosunek do Polski i jej niepodległości jest mniej więcej taki sam.
A zatem powtarzam "Na złom trzeba tego Waryńskiego pociąć, poszatkować, a nie propagować!!!

AS.

Lubomir - 03.08.18 21:52
Niedouczonym chcę przypomnieć, że polskiego i antyrosyjskiego bohatera Waryńskiego, usiłowali zawłaszczyć do własnych celów propagandowych bolszewicy i sowieci. Nie oznacza to wcale, że musimy małpować wrogów Polski, Polaków i polskości. Czy nie tak samo usiłowano postępować z Tadeuszem Kościuszką? Czy zatem i wszystko związane z Kościuszką - mamy w Polsce niszczyć? Ktoś tutaj łatwo daje się manipulować. Taki osobnik świetnie nadaje się do roli konfidenta i sabotażysty, będąc przy tym przekonanym, że robi coś pożytecznego.

Jan Orawicz - 03.08.18 21:07
Aron Waxmann PiS wyrażnie kopie pod soba dołek!
Jak do tej chwili ta partia i jej członkowie mają
słabe spostrzeganie zbliżającego się powodu zatraty
PiS.To widać po ślepej tolerancji czerwonego zła,które
jest nie rozliczane za wiele lat służby bandyckiej dla
krasnego okupanta Polski w postaci CCCP.Rodzimi
zdrajcy i faryzeusze z PZPR,ZSL,UB,SB itp. są nadal
nietykalni niczym święte krowy.Poszkodowani Polacy
przez komunę są rozgoryczeni! A to prawicy nie wyjdzie
na dobre!,bo rozgoryczenie narasta! Tolerańcja ubeskiego
itp.tamtego bandytyzmu nie wyjdzie polskiej prawicy
na dobre!!

Aaron Waxmann - 03.08.18 13:57
Czy PiS już przegrał wybory?

Prokremlowska władczyni ratusza w Warszawie, zwolenniczka pomników i monumentów okupacyjnej Armii Czerwonej, prześladowczyni kupców i handlarzy warszawskich, zwolenniczka i popleczniczka dzikiej prywatyzacji, współwłaścicielka nielegalnie sprywatyzowanych kamienic, nietykalna przez polskie prawo, zwana potocznie bufetową rozpędziła na 4 wiatry pokojową manifestację młodzieży ze środowisk patriotycznych i narodowych (ONR) czczących 74 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.
Rzekomym powodem delegalizacji manifestacji miały być niedozwolone prawem znaki na koszulce jednego z uczestników manifestacji.
(chodzi o symbole komunistyczne - sierp i młot, chyba przekreślone).
Oczywiście była to prowokacja mająca na celu likwidację manifestacji.

Urzędnikom magistratu przeszkadza pokojowa, patriotyczna manifestacja polskich patriotów, natomiast nie przeszkadza demonstracja gejów i lesbijek publicznie naruszających prawo i obyczaje, różnych czarnych marszów, KOD-ów, Obywateli RP, plujących na rząd i agresywnie odgrażających się legalnej władzy.

Dziwi działanie policji, która ściągnęła potężne siły na manifestację. Szef MSW, pan Brudziński już wcześniej odgrażał się, że będzie walczył z nacjonalizmem i faszyzmem i chyba to czyni jak widać.
Wydaje się, że PiS ma wspólne stanowisko z poprzednią władzą w kwestii zwalczania środowisk narodowych i patriotycznych. Odzywały się nawet głosy delegalizacji ONR.
ONR zawsze był przeciwko zdrajcom i okupantom Polski.
Jeżeli obecne władze nadal będą sekować środowiska patriotyczne związane z ONR to mogą niemile dla obecnych władz skończyć się takie działania.
Stąd w tytule moje pytanie- czy PiS już przegrał wybory?

Artur Sołonka - 03.08.18 11:03
Ludwik Waryński... komunista i pierwszy polski terrorysta
W czasach PRL-u krążył taki dowcip o stuzłotówce z facjatą tego komunisty... "Dlaczego Waryński na banknocie jest taki smutny? Bo mu 3 złote do pół litra zabrakło" Butelka wódy kosztowała wtedy 103 złote. Z kolei "Elegię o śmierci Ludwika Waryńskiego uczniowie w szkołach parodiowali: Oby już wszyscy polegli - jak ten z Elegii"
Po latach Waryński tak obrzydł Polakom, że czas najwyższy zburzyć tą resztki pomników, które straszą dzieci Polaków, a starszym przypominają czasy jego patronatu partii i lewactwa.
Na złom trzeba go pociąć, poszatkować, a nie propagować!!!

AS.

Lubomir - 03.08.18 9:07
Zatem mamy już pokojowy Tel Awiw, pokojowy Tel Berlin, pokojowy Tel Paris i pokojowy Tel Brussels, tylko jakoś Warszawa nie chce się realizować w pokoju...inaczej! To już nie Warszawskie Orły ale 'warszawskie jastrzębie' -
wychodzą na ulice Nieujarzmionego Miasta. 'Reformy' Sorosa pozbawiły Warszawę własnego przemysłu i własnych marek producenckich. Pozostały jeszcze tylko marsze o godność. Jednak i to też najwyraźniej denerwuje zwolenników permanentnych 'reform'. A nóż-widelec Polacy zamarzą o produkcji coraz nowszych modeli samochodów z FSO 'Warszawa', albo ruszą do walki, niczym Ludwik Waryński. Tyle, że do walki o polską markę dźwigów i super-nowoczesnych maszyn budowlanych? Trzeba wciąż Polaków skłócać między sobą i dołować - wybiórczą historią. Historią tworzoną przez zewnętrznych historyków.

Jan Orawicz - 02.08.18 18:06
Jeszcze trochę,to żydokomuchy rozwalą Rząd Rzeczypospolitej Polskiej,
który powstał niedawno po latach Żydokomuny I w tym sęk,a w sęku dziura!
Jak Polska nie oczyści się z Żydokomuny, to ten krasny - wciąż głodny
potwór ponowi ożarcie Polski...od głowy do stóp!!! O tym my Polacy musimy
pamiętać,bo w innym razie nasza Ojczyzna Miła zostanie tylko w nazwie jako
parawan przykrywający jej zdrajców i ożeraczy!Taki przykry stan rzeczy
przeżyliśmy w czasie Peerelki - pożeranej w szerz i wzdłuż przez posowiecką,
czyli bardzo wygłodniałą Żydokomunę!!Teraz - my Polacy nie możemy pozwolić
na dalsze ożeranie Polski - przez czerwonych żydowskich głodomorów! Dużo
nas kosztowało odzyskanie Polski z łap czerwonych ożeraczy i złodziejaszków!

Wszystkich komentarzy: (12)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21 Sierpnia 1968 roku
Praska wiosna: wojska Układu Warszawskiego wkroczyły do Czechosłowacji. (noc z 20 na 21 sierpnia)


21 Sierpnia 1975 roku
Zmarł Adolf Dymsza, polski aktor filmowy i teatralny (ur. 1900)


Zobacz więcej