Piątek 16 Listopada 2018r. - 320 dz. roku,  Imieniny: Edmunda, Marii, Marka

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 28.06.18 - 8:36     Czytano: [467]

Dokończona ustawa (Aktualizacja)


Wszystko na odwrót, jak zwykle. Premier wyjaśnia, podaje argumenty, stara się mówić zrozumiałym językiem a opozycja swoje, niechęć, nienawiść, zazdrość, wręcz głupota przysłania zdrowy rozsądek. Możliwość dokopania rządowi i zabłyśnięcie przed kolesiami ważniejsze od dobra ogólnego.
Owszem, opozycja z racji samego znaczenia powinna być surowa w ocenie rządu, ale też mądra i wybiegająca choć o krok w przyszłość, choćby dlatego, że po to jest, aby kiedyś rządzić. Ale nie ta. Ta nasza, aktualna opozycja nie wyciąga wniosków. Cały czas, z mozołem od 3 lat kontestuje wyniki wyborów i próbuje siłowo odsunąć rządzących od władzy, a że robi to nieudolnie, wręcz kabaretowo, wywołuje tylko śmiech i politowanie. No trudno, chyba tak musi być, polska polityka idzie tym samym szlakiem co węgierska, więc przed nami jeszcze kilka kadencji z tego rozdania.

Ale co skłoniło do takich refleksji? Otóż, gdy wczoraj z rana w okolicach Wiejskiej gruchnęła wiadomość, że premier będzie chciał, na zwołanej dodatkowo sesji zmodyfikować „kontrowersyjną” ustawę o IPN, tzn. wykreślić art. o 3 latach więzienia za kłamstwo o „polskich obozach zagłady” i spowodować uwypuklenie sankcji odszkodowawczych, w szeregach całej opozycji zarządzono stan gotowości bojowej. Wszyscy zaczęli przygotowywać się na kolejną bitwę, choć wcześniej przecież krytykowali tę ustawę i domagali się zmian. Ale co tam, znowu będzie okazja dokopać rządowi i wylać hektolitry szamba - nieważne są fakty. Bo jak można tak przez zaskoczenie, nie uprzedzając, nie pytając o zgodę…

To prawda, że rząd zrobił to w trybie nagłym, że chciał uniknąć jałowej dyskusji, że zmiana ta nastąpiła po jakichś tam „konsultacjach”, również ze stroną żydowską, co jest czasami irytujące, ale tu należałoby zaufać rządowi, co nie znaczy, by przestać patrzeć na ręce i reagować, gdy sprawy skręcą niekorzystnie, dla polskiej racji stanu.

Premier Morawiecki powiedział m.in. dla TVP, że …jestem absolutnie przekonany, że te pięć miesięcy wyszło nam na dobre. Oczywiście można powiedzieć, że jesteśmy trochę poobijani, jak bokser na ringu też jest poobijany, ale na dobrą sprawę na pewno wychodzimy tutaj z tarczą, zwycięsko z tej batalii, ponieważ nigdy wcześniej w przestrzeni międzynarodowej, i to najwyższych czynników, mam na myśli również USA, które z dużą satysfakcją na pewno witają tę deklarację, nie pojawiło się tyle prawdy i pozytywnych słów o Polsce, Polskim Państwie Podziemnym, rządzie na uchodźstwie, heroizmie Polaków w tych strasznych czasach, i o wyłącznej odpowiedzialności Niemiec za Holokaust…
I dodał:
…rozpoczęliśmy nowy rozdział w relacjach i nowy rozdział w walce o całkowite odbudowanie prawdy historycznej, bo jesteśmy naprawdę w głębokim lesie poprzez pedagogikę wstydu. Będziemy działali bardzo ostro, żeby odbudować nasze dobre imię…
Premier stwierdził również iż:
zachowaliśmy się bardzo przemyślnie i w sposób wyrachowany, wypracowując tę wspólną deklarację, gdzie pada sformułowanie o antypolonizmie. Nigdy wcześniej w dokumencie o randze międzynarodowej nie podniesiono tej kwestii. Wręcz przeciwnie, wylewane były na nas wiadra pomyj na całym świecie i ciężko nam się było przeciw temu bronić. Tu się pojawia po raz pierwszy sformułowanie o antypolonizmie - i jest tam wyraźnie napisane, że to jest sformułowanie rażące

Trzeba czasu, niech ustawa zafunkcjonuje, zobaczymy jak to wszystko poukłada się w praktyce. Zapewne, jak znam życie, już nie długo będzie okazja ją przetestować, bo środowisk nieprzychylnych Polsce jest w świecie sporo, dobrze by było, aby choć w naszym kraju panował w tak ważnych sprawach konsensus.

Zbigniew Skowroński


.........................................................

Kalendarium:

Środa 27 czerwca godzina 11.30
Sejm przyjął nowelę ustawy o IPN
Za przyjęciem głosowało 388 posłów, przeciw było 25, wstrzymało się 8 posłów

………..
17:08.
Senat podjął uchwałę o zmianie ustawy o IPN. 78-u senatorów było za

………
18.15.
Prezydent Andrzej Duda na osobisty wniosek premiera Mateusza Morawieckiego podpisał uchwaloną w środę nowelizację ustawy o IPN - poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

.........................................................

Na czym polega korekta ustawy o IPN?

Chodzi o uchylenie artykułów 55a i 55b

Wspomniane przepisy mówią o odpowiedzialności karnej za publiczne przypisywanie Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie popełnione przez III Rzeszę.

Poniżej przytaczamy ich pełną treść:

Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.
1. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności.
2. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w ust. 1 i 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej lub naukowej.
Art. 55b. Niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu zabronionego niniejszą ustawę stosuje się do obywatela polskiego oraz cudzoziemca w razie popełnienia przestępstw, o których mowa w art. 55 i art. 55a.”.


Wykreślenie wspomnianych przepisów oznacza wykluczenie z ustawy o IPN penalizacji czynów wymierzonych w dobre imię Polski. To właśnie przewidywanie środków karnych w regulacji było przyczyną krytyki rządzących na arenie międzynarodowej.
gah

Polityce.pl


.........................................................


TREŚĆ WSPÓLNEJ DEKLARACJI PREMIERÓW PAŃSTWA IZRAEL I RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ:

1/ W okresie ostatnich trzydziestu lat relacje między naszymi państwami i społeczeństwami opierają się na głębokim zaufaniu i zrozumieniu. Polska i Izrael to oddani, wieloletni przyjaciele i partnerzy, którzy blisko współpracują na arenie międzynarodowej, jak również w kwestiach związanych z zachowaniem pamięci i nauczaniem o Holokauście. Współpraca ta prowadzona jest w duchu wzajemnego szacunku dla tożsamości i historycznej wrażliwości, również w odniesieniu do najbardziej tragicznych okresów naszej historii.

2/ Po rozmowie Premierów Netanjahu i Morawieckiego, Izrael z zadowoleniem przyjmuje decyzję rządu polskiego o powołaniu oficjalnego polskiego zespołu do spraw dialogu z izraelskimi partnerami na tematy historyczne związane z Holokaustem. Oczywistym jest, że Holokaust był bezprecedensową zbrodnią, popełnioną przez nazistowskie Niemcy przeciwko narodowi żydowskiemu i wszystkim Polakom żydowskiego pochodzenia. Polska zawsze wykazywała pełne zrozumienie dla znaczenia Holokaustu jako najbardziej tragicznej karty w historii narodu żydowskiego.

3/ Uważamy, że istnieje wspólna odpowiedzialność za wolność prowadzenia badań, krzewienie zrozumienia i zachowanie pamięci o historii Holokaustu. Zawsze byliśmy zgodni, że sformułowania „polskie obozy koncentracyjne / polskie obozy śmierci” są rażąco błędne i pomniejszają odpowiedzialność Niemców za tworzenie tych obozów.

Działający w trakcie wojny Rząd RP na uchodźstwie starał się powstrzymać te nazistowskie działania, podejmując próby upowszechnienia wśród zachodnich sojuszników wiedzy na temat systematycznego mordu dokonywanego na polskich Żydach.

Uznajemy i potępiamy każdy indywidualny przypadek okrucieństwa wobec Żydów, jakiego dopuścili się Polacy podczas II wojny światowej.

Z dumą wspominamy heroiczne czyny licznych Polaków, w szczególności Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów.

4/ Nie zgadzamy się na działania polegające na przypisywaniu Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa popełnione przez nazistów i ich kolaborantów z różnych krajów. Smutna prawda jest niestety taka, że w tamtym czasie niektórzy ludzie - niezależnie od pochodzenia, wyznania czy światopoglądu - ujawnili swe najciemniejsze oblicze. Doceniamy fakt, że struktury Polskiego Państwa Podziemnego nadzorowane przez Rząd RP na uchodźstwie stworzyły mechanizm systemowej pomocy i wsparcia dla osób pochodzenia żydowskiego, a podziemne sądy wydawały wyroki skazujące Polaków za współpracę z niemieckimi władzami okupacyjnymi, w tym także za denuncjowanie Żydów.

5/ Opowiadamy się za swobodą wypowiedzi na temat historii oraz wolnością badań nad wszystkimi aspektami Holokaustu, tak aby mogły być one prowadzone bez żadnych obaw o przeszkody prawne, między innymi przez studentów, nauczycieli, badaczy, dziennikarzy, jak również z całą pewnością przez Ocalonych i ich rodziny — nie będą oni podlegali odpowiedzialności prawnej z tytułu korzystania z prawa do wolności słowa i wolności akademickiej w odniesieniu do Holokaustu. Żadne prawo nie może tego zmienić i tego nie zmieni.

6/Oba rządy z całą mocą potępiają wszelkie formy antysemityzmu oraz dają wyraz swemu zaangażowaniu w zwalczanie jakichkolwiek jego przejawów. Oba rządy odrzucają również antypolonizm oraz inne negatywne stereotypy narodowe. Rządy Polski i Izraela nawołują do powrotu do spokojnego dialogu opartego na wzajemnym szacunku w dyskursie publicznym.
kpc/KPRM

(red)

Wersja do druku

Poalej Syjon - 24.07.18 9:15
Doradca premiera Netanyahu kpi z Polaków! "Pozbyliśmy się tego, nie dając im nic w zamian"

Negocjator ze strony izraelskiego rządu, jeden z najbliższych współpracowników premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, wprost drwi z polskiego rządu w rozmowie z "Times of Israel".

Wypowiedź Yaakova Nagela przytacza "Rzeczpospolita". Nagel kpi z polskiego rządu, który pod dyktando Izraela wycofał się ze znowelizowanej w lutym ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

W rozmowie z "Times of Israel" Nagel odniósł się między innymi do wspólnej deklaracji premierów Benjamina Netanjahu i Mateusza Morawieckiego. We wspólnym oświadczeniu Izrael między innymi zadeklarował, że Polska nie będzie obarczana całą odpowiedzialnością za Holocaust.

Z drugiej strony padły zapewnienia, że Polska w pełni potępia antysemityzm. Nagel w wywiadzie odniósł się do działania naszych władzy: "To kraj, który szczyci się tym, że uchwalili prawo, które ich zdaniem przywróci narodowi honor. Pół roku później anulują je z podkulonym ogonem".

"To wielkie osiągnięcie dla państwa Izrael. Krytyka doprowadza mnie do szaleństwa. Osiągnęliśmy niesamowity sukces. Mieliśmy prawo, o którym wszyscy mówili, że jest straszne. Pozbyliśmy się tego, nie dając im nic w zamian. Nie ma nic złego w tym stwierdzeniu" - mówił.

Za: Najwyższy Czas!

Michał Sybirak - 14.07.18 20:05
24. Nowenna Pompejańska za Polskę

Zachęcam wszystkich, komu leżą na sercu losy Polski, do uczestnictwa w tej kolejnej Nowennie (od 14 lipca do 5 września). Dzielimy tajemnice pomiędzy uczestnikami jak w kółkach różańcowych, więc "początkujący" oraz mający dużo innych modlitw i obowiązków mogą brać do rozważania po 1 dziesiątku. Natomiast "doświadczonych" gorąco zachęcam brać więcej - po 2-3, a najlepiej - po całej części (5 dziesiątek). Może to być, oczywiście, nawet cały różaniec.

Zgłaszać się można na mail msybirak@gmail.com lub na Forum, gdzie są podane szczegóły:
https://urbietorbi-apokalipsa.net/pl/komentarze/temat/np-24

Lubomir - 07.07.18 15:17
Ja, znów wyskakujesz jak wrzód na zdrowym organizmie. Co za natura? Byle kogoś upodlić i poniżyć. Cóż ci ten Orawicz zrobił złego? Napisz sam coś do rzeczy, wiersz, felieton lub esej. Każdy z pewnością z zainteresowaniem przeczyta to. Co chciałeś mieć chlew zamiast salonu, jak to szyderczo określasz. Dzisiaj panuje moda na salony i dobrze. Dzisiaj młodzi ludzie w swoim domostwie zawsze ustalają gdzie będą mieć salon. Czy takie rzeczy, też należy wyszydzać i napiętnować? Uważam, że z pewnością nie! Nabierz trochę krytycyzmu, wobec swojego wybujałego ego!

Ja - 07.07.18 5:12
Instruktorzy!
Chociaż Jan Orawicz nie poruszył dotąd żadnego tematu od czasu istnienia Kworum, za wyjątkiem "pochylania się", to jednak rada nie rada odpisuję!
Profesor Witold Modzelewski - ekspert prawa podatkowego - czytając rady i porady speców "O naprawie Rzeczypospolitej" powiedział: "Rewolucjoniści (w rodzaju J.O.Kubickiego Walecznego i jego żołnierzyków po wygranej rewolucji - takie "Pyrrusowe zwycięstwo" - przyp. mój) powinni wyjechać na Karaiby, a administrowaniem i polityką powinni się zająć uczciwi Polacy i wykształceni fachowcy - a pisać o tym powinni dziennikarze, a nie ględziarze bo takich w Polsce nie brakuje!".
I "rewolucjoniści" wyjechali! Ale nawalił im kompas - bo gdzie Hawana - idealne miejsce dla ateistycznej i lewackiej propagandy - a gdzie Chicago...?
I chociaż niewiele dobrego dla tej Rzeczpospolitej zrobili, teraz starają się nadrobić to, z bezpiecznej odległości...tworząc emigracyjno-krajowy "salon"!
A szkoda: Polska to przecież piękny i dobry Kraj!

Ale i Polacy w swoim kraju wiedzą jak wyczyścić pozostawione przez nich gniazda, bez rad, porad i instrukcji podrzucanych Im z każdej szerokości geograficznej. To też nie jest najgorsze! Ale...
Naprawiacze, którzy "wyjechali" z powodów "różnych" domagają się obowiązkowej dyskusji z Polakami w Kraju i podpisania tych instrukcji - mówiąc; "Obywatel się przedstawi" - wyrażnie - z rodowym nazwiskiem matki i koniecznie z dużej litery - abyśmy to mogli przez swoje okulary - dokładnie przeczytać! A potem jak tu widzę i czytam - głupio przekręcać...
Całe szczęście, że Kworum trzyma się mocno i nie daje się ustawiać pod pręgierzem tym, owym instruktorom.
Uwaga! Zapoznałem się z Regulaminem i moje uwagi względem "instruktorów" nie dotyczą tych Emigrantów co mądrze i bez zastępczych poślizgów bronią nasz Kraj i Dobre Imię Polski i Polaków.

Jan Orawicz - 05.07.18 23:02
Ja -pisz na temat,który poruszyłem! A więc z jakiego to powodu
kryjesz się pod pseudonimem? Ja sporo czasu już przeżyłem i wiem
z jakiego to powodu w czasach spokojnych ktoś się kryje pod
pseudonimem.Ja się w PRL kryłem pod ksywą Jan Orawicz .Zapewne
jestem notowany w ubeckich notatkach. A że ten mój pseudonim
okazał się szczęśliwym więc go sobie zachował do końca życia.A moje
autentyczne nazwisko to Władysław Kubicki.Te dane są w posiadaniu
Szanownej Redakcji Kworum.Zresztą wcześnie pisałem w Kworum o
tym moim pseudonimie z czasu komuny -szczególnie Stanu Wojennego,
wywołanego przez zdrajców Polski,czyli sługusów okupanta Polski,w
w postaci ZSRR! Ale,co gorsza, żaden z tych podłych sługusów ZSRR -
do tej pory nie został rozliczony za tamtą - podłą i zdrdną służbę!
A ten fakt mi jako Polakowi mocno doskwiera!!! Myślę,że to głaskanie
tamtych zdrajców,a zarazem rodzimych bandytów nie wyjdzie Polsce na
dobre!!

Ja - 05.07.18 5:11
Są granice w dyskusji, których przekraczać nie zamierzam! A tym bardziej z "salonem", do którego i ciebie, niestety Orawiczu zaliczyłem, a ty odwdzięczasz mi się słowem "człeczyno"...
Ale muszę cię pochwalić Orawiczu, że wyjątkowo stanąłeś na wysokości zadania i podpisałeś się swoją starą ksywą. Tak trzymać!!! Bo to przywilej nadany nam przez Redakcję, a jeśli go stracimy i opadnie nam charyzma do kolan, to i dzieci będą się z nas śmiały wołając: "popatrzcie, ten król jest nagi"!!!
Zgadzam się też z tobą, że "to jest pismo Kworum, a nie szmatławiec" i dlatego trzymam kciuki za to medium aby trwało długo i szczęśliwie, a i za p. Redaktora odmawiam paciorek, aby to wszystko jakoś trawił co Mu serwujemy... Ale i widzę Orawiczu, że pojęcie słowa i jego znaczenie "kworum", to już dla ciebie "Terra incognita". No mniejsza z tym...
Orawiczu Janie Drogi! Ja nie jestem do żadnych ocen czyjejś pracy, bo artykuły ludzi mądrych są do czytania, a przymierzając się do znanych Poetów, Pisarzy, i Dziennikarzy, po to tylko aby się "przymierzyć", i dowartościować, wymaga jednak wiedzy, smaku i umiejętności i tu pomyśl o sobie...
O twoim widzeniu spraw polskich mogę ci tylko przypomnieć twoje natrętne żądania abyśmy zrobili "ściepkę" na fundusz budowy pomnika dla Gorbaczowa i Jelcyna na jednym cokole i to w Polsce. Jeśli jednak będziesz zaprzeczał, że tak nie było, to... podam ci uprzejmie kawkę na ławkę...

Na zakończenie, bo i tak już dużo do ciebie napisałem! Przepraszam!
Ale i pytam! Dlaczego tak nerwowo i płasko i bezmyślnie reagujesz? Dlaczego tak gryzie cię dopiero w Ameryce to własne i myślę, że jeszcze polskie sumienie, o ile takowe posiadasz?
Dlatego z mojego dobrego serca i sympatii wirtualnej do twojej twórczości komentatorskiej (i innej), polecam ci modlitwę "piszących", która wisi w ramkach w jednej z polskich (papierowych) redakcji, którą każdy ewntualny kandydat na "współpracownika" musi obowiązkowo głośno i dokładnie przeczytać:
"Boże spraw, abym nie ględził i nie odzywał się nadaremno, dopóki nie będę pewien, że mam faktycznie cokolwiek sensownego i rozumnego do powiedzenia i napisania. Boże, chroń mnie od błędów, które ciągle popełniam! I nie wódź mnie na pokuszenie abym pisał o dzwonach, które dzwonią, nie wiedząć gdzie one są i kto rozkołysał dzwonnika...I też nie pozwól abym wspominał cokolwiek o mojej przeszłości!!! Tak mi dopomóż!
I Ty Święty Salezy Patronie Dziennikarzy też mnie wspomagaj nieustannie! Amen! "

Pozdrawiam cię Janie Władysławie i proszę, że jeśli będziesz tak uprzejmy i coś tu jeszcze uczepisz dla mnie, to podpisz to swoją "starą ksywką", a nie wymyślaj innych. Z życzliwością dla ciebie pozostaje ksywka JA...

Jan Orawicz - 04.07.18 17:17
Ja ... znów ze swoimi zajadami! Człeczyno nie masz innego tematu?
A w Kworum jest sporo ciekawych publikacji! Nigdy pod nimi nie spotkałem
twoich ocen! Zawsze - owszem twoje zajady! Na nic więcej ciebie nie stać!
Skryje się takie to to pod ksywę i wypróżnia się z jadowitych pouczanek!
Przypominam tobie,że to jest pismo Kworum,a nie szmatławiec!

Ja - 04.07.18 12:27
Oświadczam, że zapoznałem się z REGULAMINEM KWORUM.

3-4 osobowy "salon" ze swoim "gniazdkiem" na Kworum orzekł, co jest "cacy", a co "be" do pisania. Dotyczy to też osób; kto jest to "be", a kto jest to "cacy".
Wykładnia solonu jest imponująca. Dotyczy wszystkich i wszystkiego; dobra i zła, moralności i amoralności, talentu i beztalencia, mądrości i głupoty - jednym słowem wszystkiego co można wypisać i to za jednym razem.
Ale i z naciskiemn a nawet ze strachem trzeba stwierdzić, że ta wykładnia może być obowiązująca, bo salon zaczyna się domagać od p. Redaktora, kogo puścić, a kogo zlekceważyć, pod czyim artykułem, wierszem, felietonem, a nawet komentarzem itd. "coś" zamieścić, bo salon ma takie życzenia. Oczywiście, że salon może sobie zamieszczać wszystko i to byle gdzie. Taka jest proszę Państwa kompatybilność moralna salonu, którego myślenie i pisanie jest podporządkowane swoim doraźnym celom.
A to, zaczyna być porażające, bo takie same morale miała cenzura z siedzibą na Mysiej... Jedyna nadzieja dla "maluczkich" spoczywa już tylko w obiektywności Pana Redaktora.
Tematyka 3-4 "Rumcajsów" z salonu, to śmiech, a raczej ośmieszanie, bezceremonialne kpiny z wyimaginowanego przeciwnika, wroga, a wręcz - jak czytam "prostaka". Temat jakże nośny. Bezceremonialne używanie i celowe przekręcanie nazwisk. Kpiny z osób piastujących - przecież z woli narodu - wysokie stanowiska państwowe i otaczane szacunkiem. Pretensje do osób duchownych, że przypominają o życiu w prawdzie.
Oczywiście, że można się sprzeczać, dyskutować na każdy temat ale do tego potrzebna jest wiedza wystarczająca i prawda. Przypominam tu motto Kworum!
Czytając te spory o niczym i na wyrywki i ja stojąc na uboczu, też czuję się osaczony i moja znękana tym dusza zaczyna tęsknić za spokojną rozmową z normalnymi ludźmi. Nie z tymi z salonu, a z Polakami, tu, w Kraju!
Z hydraulikiem, stolarzem, ślusarzem, budowlańcem, a nawet z tapicerem, bo oni znają się na swoim fachu i wiedzą o czym mówią.

Ksiądz Mieczysław Maliński, przyjaciel Ojca Świętego Jana Pawła II, wygłosił kiedyś najkrótsze na świecie, a zarazem najmądrzejsze kazanie, które brzmiało dosłownie: "Chamiejemy moi drodzy, chamiejemy! Amen!". Po czym przeżegnał się i powoli zszedł z ambony... A i na mnie też czas!

W Panasiuk - 04.07.18 3:19
Panie Maria N Proszę się przedstawić, bo nie wiem z kim mam przyjemność. Nie zdziwię się, że jest pan wysokim urzędnikiem państwowym. Z taką wiedzą i wizją? Poucza mnie pan jak niemowlaka, a co chodzi o instrukcję obsługi, przyda się z pewnością panu, który zjadł (zda się) wszystkie rozumy choć niczego nie pojął.

MariaN - 03.07.18 11:18
Słowa, słowa, słowa
Dziś tłumaczysz a jutro od nowa
Zapiekłość, brak zrozumienia
Czy może za mała głowa

Często można zaobserwować w programach TV kiedy np. strona rządowa wyjasnia dokładnie dlaczego to, dlaczego tamto i kiedy będzie nastepne, pełnia wiedzy nawet zaciekły totalny pusty łeb z opozycji zaczyna kapować i brakuje mu pod koniec dyskusji argumentów do ataku, prawie wszyscy usatysfakcjonowani, widzowie tez, ze wreszcie wyjaśniono kawe na ławe. I co? I nic, w nastepnym dniu znowu siadają wybrańcy narodu i znowu te same zarzuty, te same pytania te same wyjaśnienia, te same konkluzje. Tak samo i tu na forum... szkoda słow. Przeciez wszyscy złodzieje i zdrajcy na raz nie pójdą do pierdla bo nie ma tyle więzień i ubecja jeszcze za silna i postkomuna razem z platformensami, mamy czas, przed nami jeszcze ze 3 kadencje, pośpiech jest przy lapaniu pcheł, głowa ma rządzić a nie inna cześc ciała, nie można tego spieprzyc bo sytuacja taka już nigdy się nie powtórzy. A co do ustawy o IPN, cofnieto tylko 3 LATA WIEZIENIA!!!!!! Nic wiecej, reszta została... włącznie z wielomilionowymi odszkodowaniami... słowa, słowa, słowa. Ktoś kiedyś napisał, ze gdy Pan Bóg dawał niektórym ludziom rozum, powinien tez dołączyć instrukcje obsługi.!

Poalej Syjon - 03.07.18 7:39
Zacność KUL-u można mierzyć ilością konfidentów tam zatrudnionych przez rządzącą w Polsce żydokomunę. Wielu Polaków pochodzenia żydowskiego studiowało na KUL-u m.in. Jan Hartman, członek żydowskiej loży B`nai B`rith oraz Hanna Gronkiewicz Waltz zamieszana w miliardowe afery w warszawskim magistracie i nie tylko, również wiele tzw. obecnych autorytetów moralnych z koszernym rodowodem. KUL od 1944 roku został przejęty przez służby stalinowskie i ściśle kontrolowany przez następne rządy komunistyczne. Tam tytuły otrzymywali "sami swoi" a pani Hanna miała nawet spotkania duchowe III stopnia z samym stwórcą jak pisała.
Pan Sołonka niestety ale ma rację. Służby żydokomuny zdominowały KUL jako jedną z pierwszych.
Dowodem jest zażydzenie episkopatu Polski oceniane przeze mnie na ok 80-90 %. W tym państwie bez wiedzy i decyzji żydokomuny nic nie może się stać. Ufaj i kontroluj mówił towarzysz Stalin.
Jak pisze red. St. Michalkiewicz w swoich felietonach okupacja Polski przez Żydów będzie bardziej okrutna od okupacji sowieckiej czy niemieckiej.

Artur Sołonka - 03.07.18 6:38
Lubomirze, czy jakoś tam...

Twoja nieprzyzwoita złośliwość, nawet klepiąc moje nazwisko, jest dość dobrze znana i nic dziwnego, że powtarzasz ją jak mantrę, raz za razem, a Czytelnik chcąc nie chcąc zmusza się do tego, aby z niesmakiem to wszystko przeczytć i uświadomić sobie, że największe zło, nie tkwi tylko tam skąd wychodzi, a tam gdzie się go akceptuje.
Ty akceptujesz każde zło, aby tylko iść za głosem tego, kto ci je podpowiada.W dodatku starasz się wyolbrzymiać to zło do rozmiarów własnej osobowości.

Zabieram znowu głos dlatego, że już wielokrotnie doświadczyłem twojej niegodziwości. I jestem już pewien, że w twojej osobistej "kulturze" nigdy nie było czegoś stabilnego, a teraz to wszystko pękło.
Wystarczy wymienić twój relatywizm, skoki z tematu na temat, kłamstwo (jak na innej stronie w sprawie Zoifii Kossak), brak znamion jakiejkolwiek kultury, prostackie wypowiedzi i innych przywar nie akceptowanych w środowisku nawet zwykłych ludzi, którzy jeśli coś napiszą trochę koślawym słowem, to jednak zawsze mądrze i z godnością.

Jednym z mądrych Polaków, którzy to wszystko wyjaśnia jest znakomity śp. Poeta ks. Twardowski, który w swojej Poezji daje optymistycznie do zrozumienia, że ludzie zmęczą się TYM (oby i na Kworum) relatywizmem, oportunizmem, kłamstwem i brakiem poszanowania dla drugiego Człowieka.
Zmęczą się też tym, że w mediach jest tak mało sacrum, a dominuje z całą swoją głupotą i brutalnością profanum, przemoc, krzyk, wulgarny język, kłamstwo i internetowa pycha i bufonada.
Zdaniem Tego WIELKIEGO POETY - to wszystko stanie się ostatecznie niestrawne. "Ludzie to wszystko zwymiotują"!!! A tym "twórcom", których szokuje to sformułowanie - ks. Poeta przypomina odwieczną mechanikę natury - "Gdy człowiek wymiotuje to się oczyszcza".
Rzucasz czymś we mnie "komentatorze", czego sam nie rozumiesz, że "wielu geniuszy było... s a m o u k a m i !". Tu przyznaję ci rację! Ale ci genialni ludzie mieli rozum, który znajduje się w górnej części ciała.
Pomyśl o tym i o sobie, skąd wychodzi z WAS, ta nieuleczalna algeria do ludzi z wyższym wykształceniem? Pomyśl, bo tam znajduje się klucz do waszej zaciekłości!
Dyskusja? Nieustanni "twórcy" domagają się dyskusji "merytorycznej".
Starałem się ją prowadzić gdzie tylko mogłem, także we wpisie "Ludzie honoru"o skandalu związanym z Ustawą 447. i zaprotestować na słowo "Piłat", poparłem także opinię Redaktora Kworum, czego nam najbardziej potrzeba w naszej Ojczyźnie! I oto ta Me-Ryto-Ryka, ryka na mnie pełnym głosem i to nie tylko "Lubo-mira, ale i sykiem kogoś kto handluje swoimi ksywkami... bo ma przywidzenia. Raz do mnie pod postacią Pawła A., a drugi raz już pod postacią MKM syczy hipokryzją do prawdziwie mądrego komentatora Pana MariaNa, bo jeszcze nie tak dawno pod "swoją" ksywą
"pochylał" się nad wpisem Pana MariaNa, że (p. MariaN) "dobrze widzi sprawy polskie"...
Kiedy w czasach najczarniejszych dla polskiej kultury flekowano niezależnych Poetów i Pisarzy, zarzucając im różne świństwa, nawet Szymon Kobyliński zdobył się na odwagę i zamieścił w podziemnej prasie rysunek "dwóch takich"... Jeden to osiłek z podwiniętym rękawem, z bicepsami jak buły i z olbrzymią głową, jak u goryla, ten drugi to malutki, stary, skurczony karzełek, z małą główką, który z obleśnym uśmiechem przymila się do osiłka, sycząc: "Jak ty mu dołożysz, to ja go opluję! Dobrze?"
Niestety na tym rysunku nie ma tego "trzeciego"...!
Rysunek znajduje się w moim archiwum, ale chętnie prześlę go do wglądu na Kworum, aby "ryczący i syczący" z utraconą osobowością rozpoznali samych siebie.
To tyle miłujący pokój "Lubo-mirze", Pawle Aaaaaa i MKM... (sic!)

A.S.

W. Panasiuk - 03.07.18 3:18
Panie, (pani) Maria N. To co pan (pani) wypisuje jest (mam nadzieję) pańskim zdaniem. Czy ja nie mogę mieć własnego? Nikt nie ma monopolu na mądrość i pewność tego, co za ileś tam lat będzie. Tu nie trzeba proroków, wystarczy zdrowy rozsądek. Przestańmy wierzyć w TV i włączmy własne myślenie. Nikomu nie wolno wyzywać innych (nawet wrogów) co pan często czyni, w tym wpisie również. Nikt nie życzy sobie być traktowany jako gówniarz. Wszyscy wiemy jak było za poprzednich rządów, ale z tego co widzę było nieźle, skoro ten rząd tamtego piekła nie rozlicza. łapie się płotki, a umowa okrągłostołowa nadal obowiązuje. Nigdy nie popierałem rządów Tuska i często krytykowałem w tutejszej prasie, a pan sugeruje, że wtedy nikt nie oponował?
Proszę napisać w jaki sposób pan się przeciwstawiał komunie i innym zdrajcom? Kiedy w styczniu powstawała ustawa IPN, premier nazwał to sukcesem, teraz kiedy została znacznie okrojona - też nazwał to sukcesem. Od kiedy to podniesienie białej flagi nazywamy zwycięstwem i wstawaniem z kolan. Ktoś nas (cały naród) opluwa, oskarża o mordowanie Żydów, a my lekką ręką w trybie błyskawicznym (jednomyślnie głosujemy z wredną opozycją) poddajemy się, tym samym przyznajemy do winy. Pan również uważa tę nowelę za sukces? Może pan zdradzi jaki? Przeżyłem sporo lat i nie z jednego pieca chleb jadłem, ale nigdy nie słyszałem o podobnych " sukcesach". ktoś powie, że trzeba nadstawić drugi policzek, dość byliśmy bici i poniżani. Może wystarczy tej błazenady, a przynajmniej nie róbmy błaznów z siebie.

W. Panasiuk - 03.07.18 2:39
Panie Sołonka niech się pan nie wygłupia, dzisiaj można wszystko sprawdzić. Pański poziom pisania nie odbiega dalej jak do granic podstawówki. O czym pan pisze, a z Lizakowskim nie może się pan porównywać w żaden sposób, bo facet napisał kilkanaście książek Jego wiersze w Polsce są przedmiotem prac magisterskich, drukuje w wielu znaczących pismach literackich. Coś i gdzieś pan usłyszał, tylko nie wie o co w tym wszystkich chodzi. Przeczytał pan jakieś wypociny doktoranckie, niedocenionej , a łaknącej sławy kobiety. Nie ośmieszaj się pan więcej swoją elokwencją. Daleko panu nawet do zawodówki. Prosiłem pana, by nie pisał pod moimi komentarzami, do tego trzeba dorosnąć. Błagam pana proszę nie pisać żadnych "Fraszek" i nic więcej na mój temat, bo nie jesteśmy sobie równi i nie życzę tego sobie.

J.O - 03.07.18 0:50
A.Solonka... osoby po KUL cechuje wysoka kultura etyczna,a zarazem
wysoka wiedza! A pan rozumie znaczenie terminu ETYKA normatywna
i opisowa?! A zna pan Dekalog?! Pana zachowania wskazuja,ze KUL to
sobie przypisales! Po tej uczelni katolickiej Jej absolwenci maja wysoka
kulture moralna,czego osobiscie doswiadczylem w moim dlugim zyciu.
Te osoby pochodza z rodzin katolickich.A co to znaczy? Pisac nie musze.
Oczywiscie "wylomki" sie zdarzaja, czego przykladem jest pan A.Solonka!

Lubomir - 02.07.18 23:02
Panie Golonka czy Solonka, nie wycieraj pan sobie jadaczki KUL-em, to zbyt zacna Uczelnia. Moja śp. teściowa całe dorosłe życie wspierała swoimi drobnymi datkami tę Uczelnię. A że trafili tam także nieudacznicy i czubki w rodzaju Palikota i tego drugiego gwiazdora, piewcy kazirodztwa Hartmana, to widać, słychać i czuć! Nie rób się pan alfą-omegą, bo często przedszkolacy mają szersze spojrzenie od pana, na niektóre tematy. Można było chodzić na uczelnię i nie wynieść niczego, no może poza dyplomem. Człowiek całe życie uczy się, a nie odbębnia 5 czy 6 lat. Studia nie dają patentu na nieomylność! Wielu geniuszy było...s a m o u k a m i!

Paweł A - 02.07.18 20:55
Sołonka po uczelni wyższej należy mieć wyższe loty - także w kulturze
moralnej. A nie niziuteńkie pułapy... takie jakie mają gapy itp.stworzenia!

MariaN - 02.07.18 11:05
Ludzie dzielą sie na mądrych i głupich, prawych czy lewych, patriotów i zdrajców, uczciwych i złodziei, ugodowych i prowokatorów. Tak już jest i tak zawsze było, tylko sytuacja społeczno-polityczna jest zawsze inna. Przez ostatnie długie lata rządzacy prawie zawsze gnębili poddanych, zabierali im przywileje, podwyzszali podatki, wypedzali z kraju likwidując zakłady pracy, kazali kobietom pracować 7 lat dłużej, nie szanując wysiłku wychowania dzieci, zabierali prawa nabyte np. prywatne pieniadze ludzi z OFE. A na codzień pałowali ludzi, gazowali na protestach i strzelali gumowymi kulami do górników, klekali przed Merkelową i wykonywali jej rozkazy. I co i super, mądrale nie protestowali, nie słychać ich było, nie troszczyli sie o kraj..... mówili że tak musi być, siła wyzsza, wygrali tuski wybory i juz. A teraz porównajmy tak uczciwie bez uprzedzeń, jeśli ktos tak potrafi oczywiscie, co jest dosc trudne. Dopiero 2 lata i 7 mcy rządzi ekipa, która przez długie 8 lat, cierpliwie przygotowywala sie do przejecia władzy, jezdzili po całej Polsce spotykali sie z zwykłymi ludzmi, poświecali swój czas. No i wygrali wybory i to 2 RAZY, dostali od narodu zaufanie. I drugi raz w historii 3 rp zdarzyło sie ze obiecanki z kampanii wyborczej sa realizowane. Polska rośnie pomimo, ze całe postkomunistyczne towarzycho rzuca kłody pod nogi i to wielkie a pomagają im w tym pospolici idioci z ptasim rozumem i to bez wyobrazni. Polska jest jedynym krajem w UE, gdzie swoi donoszą na swój kraj, czy to przypadek?? A jeszce do tego "Bolek" całkiem zwariował i chce "siłom" przejąć władze bo ma pistolecik..... kolejny puczyk, coraz wieksza farsa i smiech. Nie dacie rady zdrajcy ta wladza rzeczywiscie może rządzic przynajmniej przez 3 kadencje. Morawiecki b. dobrze rozegrał sprawy z żydami, czas pokaze, cierpliwosci, wszyscy pseudokomentatorzy politycznie, wezcie sobie na wstrzymanie, pogadamy za połtora roku...

Artur Sołonka - 02.07.18 10:22
Właśnie dlatego, że nim jestem zapragnęliście mnie zohydzić wraz z Lubomirem, razem z moją Uczelnią i jej absolwentami, porównując mnie do zboczeńców w rodzaju Palikota. Ale tak zawsze będzie w internecie kiedy za polskie słowo zabierać się będą absolwenci z zawodówki mianowani na wykładowców Literatury Starożytnej, czy czegoś tam, w Uniwerstecie z siedzibą w Chicago im. Adama Lizakowskiego z Pieszyc. Wzdrygam się czytając takie "domyślanie się"....

W. Panasiuk - 02.07.18 3:36
Domyślam się, że w ostatnim zdaniu pan Artur pisze o sobie. Już raz wygłupił się z tym, że jest absolwentem KUL, to może już wystarczy.

Artur Sołonka - 01.07.18 14:13
Ludzie "honoru"!

W tym zacietrzewieniu niektórych "mających rację", przyznaję rację tylko Panu Redaktorowi Kworum, że "dobrze by było, aby choć w naszym kraju panował w tak ważnych sprawach consensus"
A swoją rację, że ustawa w poprzedniej wersji nie była dopracowana podpieram słowami prof. Andrzeja Nowaka, który powiedział: " ta ustawa [ze stycznia 2018.] nie dała żadnych dodatkowych narzędzi prawnych państwu polskiemu, bo nie mogła dać. A to głównie poza granicami państwa i zasięgiem naszego prawodawstwa dokonuje się akt systematycznego szkalowania dobrego imienia o współudział czy wręcz udział w holocauście".

Tymczasem źródło upokarzania Polski tryska z samego Trumpa, którego na Kworum fetuje się jako "męża opatrzności i nadziei dla Polski"...
Pomijając, że wokół niego kręci się towarzystwo pochodzenia żydowskiego, płci męskiej i żeńskiej w jego życiu prywatnym, to jeszcze w politycznym dokonuje ewidentnej ekwilibrystyki, jako, że pecunia non olet.

Rekordową dotację 30 mln dolarów (ok 115 mln złotych) na utrzymanie większości w nadchodzących wyborach przez republikanów w amerykańskim Kongresie przekazał miliarder, hazardzista i "Cassinowiec" z Las Vegas - Żyd, Sheldon Adelson.
I tu sprawa jest jasna, że ta "żydowska dobroć" ma bezpośredni związek z USTAWĄ 447!!!!
OTÓŻ DOTACJĘ UZGADNIAŁ PRZEWODNICZĄCY IZBY REPREZENTANTÓW REPUBLIKAN PAUL RYAN.
TYLKO NIE PISZCIE MI TUTAJ, ŻE TRUMP O NICZYM NIE WIEDZIAŁ.

Paul Ryan w tej Izbie odpowiadał za BŁYSKAWICZNE uchwalenie ustawy 447 i procedowanie jej według najbardziej skróconego trybu.
A waleczna Polonia w Ameryce nie ządążyła, bo nie mogła zebrać tych 100 tys. podpisów, aby Trump raczył rzucić okiem na polskie nazwiska. Mając takie pole do popisu TO Trump upokorzył Polskę i podpisał!

No, a czym jak nie upokorzeniem Polaków jest napisanie, że mają Prezydenta, który "zachował się jak Piłat". Co można określić tylko jako "pukanie od spodu", aby wypukać swoje...
A sprawców tego poniżania i plucia należy też poszukać wśród "samych swoich". Opluto już tutaj p. Beatę Szydło. Zohydzono polskie pisarki, kazano zakładać "polskie czerwone baranie rogi". I tak dalej, a jest tego do wyboru... Ale wszystko jest w porządku, nikt tego nie komentuje. Trzymajmy się kupy Panowie! MY!...
A dlaczego? A dlatego, że to wszystko wychodzi spod klawiatury silnych, "honorowych" facetów odgrywających na Kworum rolę twardzieli...a przecież to tylko karykatury - kopie z kopii oryginału silnego człowieka!

AS

W. Panasiuk - 30.06.18 18:58
Kiedy prezydent podpisał ustawę IPN napisałem, że zachował się jak Piłat: podpisał i oddał do TK, by ten ustawę z czasem zmienił lub odrzucił, sam miał czyste ręce. Zostałem oczywiście bardzo skrytykowany, ale w środę stało się to, co się stać miało. Nie potrafię pozytywnie komentować czegoś, co jest nie do przyjęcia. Najpierw zostaliśmy (Polacy) opluci, a teraz poniżeni. Opluwają nas nadal i gdzie ten entuzjazm świata? To żaden kompromis. Na arenie międzynarodowej liczą się stanowczy i silni. Zawsze myślałem, że najważniejsza jest godność i honor.

MariaN - 29.06.18 9:28
Może i jest to sukces rzadu ale dalekosieżny, szkoda że nikt wczesniej z tych krytykantów nie zwrócił uwagi aby skazywanie więzieniem zastąpić kaaasą. Ogólnie same pozytywne opinie ze swiata i od żydów i z USA, więc trzeba sie mieć na baczności. A opozycja jest jaka jest, chyba wymodlona przez Kaczyńskiego, rzeczywiście takiej głupiej zaden kraj nie ma

Jan Orawicz - 28.06.18 20:42
No cóż,za długo Sowieci mieli Polskę pod swoją czerwoną pieczą!
Ten okres teraz musimy odrabiać.A to są wciąż wielkie koszty!!
Ta "odróbka" idzie w sferze materialnej i zarazem intelektualnej
a także duchowej!

Lubomir - 28.06.18 12:39
Przykre, że potrzeba dziesięcioleci, żeby do publicznej opinii świata dotarło, że mordu katyńskiego dokonała Moskwa, a obozy koncentracyjne w Polsce zakładali, budowali i nadzorowali Niemcy. Kiedy świat zrozumienie wielkie kłamstwo wobec tragedii zadanej Polsce i Europie, właśnie przez Niemców, może łatwiej będzie o wydobycie przez Polskę odszkodowania od rodaków Adolfa Hitlera. Oczywiście opieszałość Niemców jest niesamowita, biorąc pod uwagę, że dopiero teraz Berlin skończył wypłacać Francji odszkodowania wojenne, za straty poniesione przez Francję - w wyniku rozpętanej przez Niemców Pierwszej Wojny Światowej. Niemcy wiedzą, że każdy rok zwłoki, to ich sukces. To odejście kolejnych ofiar i naocznych świadków niemieckiego bestialstwa. Obecnie widać także, ilu jest chętnych do zamazywania historycznej prawdy o Niemcach. Widać, jak Niemcy sowicie nagradzali kłamstwa, o swojej haniebnej historii. Panie Redaktorze dotknął Pan bardzo ważnego tematu. Wierzę, że Polska za niemieckie odszkodowania byłaby w stanie stworzyć własną Dolinę Krzemową i zbudować własny, polski Instytut Technologiczny, własne Massachusetts. Jesteśmy ambitnym i zdolnym narodem. Zbyt długo jednak musieliśmy - za niewielkie nasze pieniądze, odrabiać straty zadane nam przez najeźdźców i okupantów. Bardzo długo cywilizacyjny skok do przodu, był niemożliwy. Mimo tego, w wielu dziedzinach życia mamy własne osiągnięcia. Na co wciąż nieprzyjaźnie patrzą ci, co obracali Polskę w ruinę i liczyli, że z tych ruin Polska nigdy się nie podniesie.

Wszystkich komentarzy: (25)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16 Listopada 1794 roku
Pod Radoszycami skapitulował ostatni oddział powstańczy insurekcji kościuszkowskiej.


16 Listopada 1848 roku
W Londynie odbył się ostatni publiczny koncert Fryderyka Chopina.


Zobacz więcej