Niedziela 16 Grudnia 2018r. - 350 dz. roku,  Imieniny: Albiny, Sebastiana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 26.05.18 - 23:27     Czytano: [230]

Sponsorowanie lichwiarzy


Szanowni Państwo!

Wydaje się jakby „dobra zmiana” utknęła w miejscu. Są dziedziny, w których trudno ją zauważyć. Seniorom proponuje się darmowe leki zamiast kompetentnych lekarzy, niemowlętom szczepionki o niezbadanym działaniu. Dla równowagi emocjonalnej wciska nam się mnóstwo seriali opowiadających, jakich to mamy genialnych lekarzy. Pacjent odnosi zatem wrażenie, że może tylko on jakoś źle trafił.

Z nauką historii jest akurat odwrotnie. Skoro już ją w szkołach przywrócono, to dla równowagi serial telewizyjny powinien utrzymywać widza w przekonaniu, że Polacy zawsze byli jacyś tacy nudni i przygłupi. A najlepiej, żeby zakłamanej historii Polak uczył się z Muzeum Polin, które jest utrzymywane za pieniądze, i to nie małe, polskiego podatnika. Może nie stać nas na edukację lekarzy z prawdziwego zdarzenia, ale na renowacje żydowskich cmentarzy, o które sami żydzi nie dbają, wydajemy lekką ręką 1 milion zł.

Ale co tam jakiś głupi milion! Niebawem oddamy miliardy i to nie złotówek, a dolarów – praktycznie wszystko co mamy i jeszcze zadłużymy się spłacając żydowskie roszczenia, zapewne „konieczne, uzasadnione i sprawiedliwe”. Zostały one bowiem na razie wyliczone akurat na tyle, ile wynoszą nasze rządowe rezerwy trzymane w amerykańskich bankach. Ot, taki nieoczekiwany zbieg okoliczności! Historia lubi się powtarzać, raz już zapłaciliśmy złotem z rezerw państwowych Anglikom za przywilej bronienia ich przed Hitlerem.

Wyszliśmy na tym tak, jak może wyjść człowiek honoru w starciu z lichwiarzem. Obecne głębokie ukłony naszych przywódców w jedną stronę, powodują wystawianie się na kopniaki z drugiej. Uniżoność zawsze odnosi ten sam skutek. Trudno nie skorzystać z okazji do wymierzenia salonowego, albo dyplomatycznego kopniaka, gdy podstawia się do tego sam wypięty tyłek.

A może jest to ostatni moment, żeby przypomnieć sobie o honorze i polskiej racji stanu, póki nie jest za późno?

Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
Lub http://sklep.mtodd.pl

Komentarz do felietonu

Ad. Głębokie przekonanie 18/2018 (359)

Ma Pani słuszność pisząc „Inżynierem się jest, albo nie jest i basta”. Gdy źle wybudowany most czy dom się zawali, „czar” fachowości pryska. Pozostałe profesje nie od razu życie tak spektakularnie weryfikuje. Choćby błąd lekarza można łatwo zamaskować. Nie mówiąc już o zawodach wątpliwej pożyteczności społecznej. One z definicji nie są nikomu potrzebne, a wręcz szkodliwe. Np. tacy finansiści bankowi, którzy wyłącznie robią sobie „dobrze”, profesjonalnie nabijając innych w butelkę. Nie wytwarzają nic, mielą po prostu pieniądze, pasożytując na innych. Mało tego za zarobione w ten sposób pieniądze próbują kreować rzeczywistość, bardzo często z pozytywnym dla siebie rezultatem (politycy są często w tej grze tylko podwykonawcami – stąd postrzegani są przez nas jako niekonsekwentni i nieprofesjonalni). W porównaniu z tą bankową finansjerą szkodliwość społeczna takich niedokształconych inżynierów, humanistów i innych, którzy się mienią np. wybitnymi aktorami, jest po prostu minimalna.

Serdecznie pozdrawiam - Ewa Działa-Szczepańczyk


POLECAM



.....................................................................................................
.....................................................................................................


Małgorzata Todd zaprasza na łamy kolejnego wydania KABARETU INTERNETOWEGO, gdzie możecie Państwo przeczytać i obejrzeć całość. A jest to wielka uczta dla ducha i kompendium wiedzy z wielu dziedzin życia, nie tylko POLITYKI: Apele, Petycje, Audiobooki, Ciekawe filmy na You Tube, Gościnne występy, Kącik Muzyczny, Zaułek Sztuki, Ogłoszenia ITD…

26 maja 2018 r. | Nr 19/2018 (360)

Wersja do druku

Ania - 28.05.18 21:09
W polowie lutego 1940 r. Niemcy zezwolili Amerykańskiemu Czerwonemu Krzyżowi na udzielanie doraźnej pomocy polskiej ludności cywilnej.
17 lipca 1940 r. rząd Wielkiej Brytanii odmówił wpuszczania statków z amerykańską pomocą dla Polski do swoich portów .
O tym fakcie to już mało kto wie tak samo jak o tym, że podczas "sprzedaży" nam usraelskich samolotów F16 oczywiście dla naszego bezpieczeństwa przekazano prowizję od tej transakcji Lejbie Fogelmanowi. Jak wysoki to był prezent i czyim interesom służy ta kasa powinno być zbadane przez POLSKICH dziennikarzy śledczych.

Lubomir - 27.05.18 18:20
Czasami można odnieść wrażenie, że infantylizm zawsze dominował Zachód. Teraz nasze elity dołączyły do europejskiego infantylizmu. Jako gospodarczy i technologiczny sukces podają wybudowanie kolejnego placu zabaw. W takim klimacie wyrośnięty dzieciuch w mundurku albo lokalny polityk skaczący w ubraniu do nowo otwartego basenu, wydaje się być geniuszem. Poważne armie i poważne wywiady - do zwalczania wrogów zewnętrznych i wewnętrznych, infantylnym politykom nie są do niczego potrzebne. Oni z dziecinną ufnością ufają wszystkim i cieszą się, że nikt nie stawia im wymagań wieku dojrzałego. Gospodarkę i technologię często zostawiają w całości innym. Oby to odczucie było coraz bardziej marginalne w Polsce.

Wszystkich komentarzy: (2)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16 Grudnia 1922 roku
W gmachu "Zachęty" został zastrzelony Gabriel Narutowicz, prezydent RP (ur. 1865)


16 Grudnia 1989 roku
W Rumunii wybuchło powstanie przeciw komunistycznemu dyktatorowi Nicolae Ceauşescu.


Zobacz więcej