Środa 22 Sierpnia 2018r. - 234 dz. roku,  Imieniny: Cezarego, Marii

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 02.02.18 - 11:07     Czytano: [579]

Dział: Głos Polonii

W obronie historycznej prawdy


Ostatnie wydarzenia związane z wypowiedzią ambasador Izraela - Anny Azari podczas uroczystych obchodów wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Auschwitz, wywołują zaniepokojenie zarówno polskiego rządu jak i Polaków zamieszkałych w różnych miejscach na świecie. Wypowiedź ta, w której ambasador obcego państwa krytykuje polską ustawę, procedowaną w demokratycznym, wolnym i niepodległym kraju, jakim jest Polska, wielu dziennikarzy, publicystów, a także zwykłych obywateli Polski uznaje za próbę ingerencji w ustawodawstwo i wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej.

Jak wiadomo - celem nowelizacji ustawy dotyczącej wprowadzenia w Polsce kar za niezgodne z prawdą historyczną używanie określenia "polskie obozy śmierci", jest wyeliminowanie ciągłego, kłamliwego przypisywania narodowi polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie popełnione przez III Rzeszę.

Krytyka tej ustawy podniesiona przez premier Izraela właśnie w Auschwitz podczas uroczystości wyzwolenia obozu koncentracyjnego założonego przez Niemców na terytorium polskim w czasie okupacji, początkowo uznana została jako pomyłka, czy wynik słownego nieporozumienia, a obecnie jednak za wyraźną i celową próbę narzucenia Polsce i jej demokratycznie wybranym władzom własnej interpretacji historii.

W kontekście narastającego konfliktu pomiędzy obiema stronami należy jednak przypomnieć kilka podstawowych faktów:

Sformułowanie "polskie obozy śmierci" jest nieuprawnione i niezgodne z historyczną prawdą - były to niemieckie obozy, zbudowane przez Niemców na okupowanych przez Niemców terenach Polski w czasie II wojny światowej. Sformułowanie to rozpowszechniane w środkach przekazu na całym świecie / niekiedy pojawiające się w środkach przekazu także w Australii/, wyraźnie służy rozmydlaniu niemieckiej odpowiedzialności za zagładę Żydów i innych narodów świata w obozach koncentracyjnych, zaś jego celem jest kłamliwe wskazywanie, że to Polacy są współodpowiedzialni za holokaust. Nowa ustawa mówi stop tym kłamstwom, w imię elementarnej prawdy, w obronie tysięcy Polaków, którzy ratowali Żydów i z szacunku dla milionów zamordowanych przez Niemców w Auschwitz i innych niemieckich obozach śmierci.

To Polacy byli narodem, który w wyniku II wojny światowej stracił najwięcej obywateli w stosunku do liczby mieszkańców kraju, a chyba w każdej polskiej rodzinie jest ktoś, kto ucierpiał z rąk Niemiec w czasie II wojny światowej. To Polacy walczyli z hitlerowskim najeźdźcą od pierwszego do ostatniego dnia wojny jaka toczyła się w Polsce, walczyli też bohatersko na różnych frontach świata. Jako jedyne państwo Polska nie miała rządu, który współpracował z hitlerowskimi Niemcami, podczas gdy w innych krajach Europy powoływano komórki do współpracy z SS. Także naród polski nigdy nie współpracował z hitlerowskimi Niemcami, a marginalne indywidualne przypadki tej współpracy, polskie państwo podziemne karało śmiercią. Trzeba podkreślić, że nigdzie w Europie nie było takiego działania.

To Polacy mają najwięcej na świecie przyznanych odznaczeń "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata", bo to oni najczęściej ratowali Żydów przed nazistowską zagładą. Również jedynie na terenie Polski Niemcy wprowadzili karę śmierci za pomoc Żydom - w żadnym innym kraju tego nie było. Mimo wielkiego zagrożenia, na terenie warszawskiego getta stworzonego przez Niemców, Polacy powołali organizację "Żegota", która pomagała Żydom. Wielu Polaków, w tym bohaterskich polskich dzieci, zostało zamordowanych podczas akcji, w których przekazywali Żydom w getcie żywność i broń.

Wreszcie, to Polacy - jak Witold Pilecki i Jan Karski dostawali się na ochotnika do hitlerowskich obozów śmierci, by z narażeniem życia słać stamtąd wiadomości o masowym mordowaniu Żydów i obywateli innych państw świata. Narażając własne życie domagali się pomocy dla więźniów obozów ze strony Zachodu, której niestety nie otrzymywali.

Należy podkreślić, iż Polska od szeregu lat aktywnie dbała o dobre stosunki między oboma krajami. Najlepszym dowodem tej współpracy już od początku lat 90-tych, jest wybudowanie w Warszawie na wniosek śp. prezydenta RP - Lecha Kaczyńskiego, za 320 milionów złotych, monumentalnego Muzeum Historii Żydów Polskich /POLIN/. Jest nim także dbałość o dobry stan niemieckich obozów na terenie Polski, w których masowo byli mordowani przez Niemców wraz z innymi narodami Żydzi. W ten sposób, każdego dnia Polska podkreśla swój szacunek, hołd i pamięć dla ofiar tych bestialskich mordów.

Dowodem na dobrą współpracę między Polską i Izraelem jest przeznaczenie ostatnio przez polski rząd 100 milionów złotych na opiekę nad żydowskimi cmentarzami w Polsce, a także ceremonia zapalania świec chanukowych w Pałacu Prezydenta RP podczas żydowskiego święta Chanuka - tradycja również wprowadzona przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Obecny rząd Rzeczypospolitej, mimo, że atakowany z wielu stron, a także nie wspomagany w obronie własnego kraju przez opozycję, zachowuje twardą i godną postawę wobec prób narzucania mu swojej woli przez obce siły. W imię obrony dobrego imienia Polski i Polaków, a także w imię pamięci o wszystkich pomordowanych w niemieckich obozach śmierci, rząd ten zatwierdza bez poprawek przepisy ustawy broniącej Polski przed szkalowaniem jej dobrego imienia. Ustawa, która została już przyjęta przez polski Sejm i Senat, oczekiwać będzie teraz na akceptację ze strony polskiego prezydenta. Oby nastąpiło to możliwie szybko.

Monika Wiench – Melbourne
Członek Komitetu Obrony Polski w Australii



Od Redakcji:
.........................................................

Rozsyłajmy ten FILM do mediów. Niech każdy pozna PRAWDĘ

Ten film powinien obejrzeć każdy! Nie tylko w Polsce, ale Europie Zachodniej i Izraelu. Stefan Tompson, Polak urodzony w Wielkiej Brytanii, tłumaczy w oparciu o fakty, jaka jest historyczna prawda dotycząca niemieckich obozów zagłady. Rozsyłajmy ten ważny film do mediów - na zachodzie Europy i w Izraelu.
Stefan Tompson nagrał kilkuminutowy film w języku angielskim, jak naprawdę wyglądała historia II wojny światowej, w szczególności Holocaustu, niemieckich obozów zagłady oraz ratowania ludności żydowskiej przez Polaków.

Ten film został ocenzurowany w części Europy Zachodniej i Izraelu. Dlatego chcielibyśmy by trafił do jak największej ilości odbiorców. Prosimy o wysyłanie go do redakcji zachodnich i izraelskich mediów.

Wystarczy skopiować link filmu i wysłać go w mailu do dziennikarzy!

Zachęcamy również naszych Czytelników do publikowania w komentarzach pod tekstem adresów mailowych mediów, a przede wszystkim wskazywania na inne materiały, które warto byłoby pokazać zagranicznym dziennikarzom.
(Niezależna.pl)



Przypominamy, że na portalu Polskiego Radio prowadzona jest akcja
German Death Camps

Wersja do druku

Jerzy - 08.02.18 19:12
Cały świat słyszał o Schindlerze. Prawie nikt nie słyszał o dr. Łazowskim - Polaku, który uratował 8 tys. Żydów

Ta historia to gotowy materiał na hollywodzki film. Eugeniusz Łazowski najpierw uciekł z sowieckiego transportu na Sybir. Następnie wydostał się z niemieckiego obozu dla jeńców. Ostatecznie osiadł w Stalowej Woli, gdzie jako lekarz PCK wpadł na pomysł, jak uratować tysiące ludzi przed wywózką do obozów śmierci. Zaczął im podawać niegroźną bakterię, która "zakłamywała" wyniki testów (były one identyczne, jak przy zakażeniu śmiertelnym tyfusem). Niemcy widząc skalę "epidemii" wstrzymali ze Stalowej Woli wywózki do obozów koncentracyjnych.

http://niewygodne.info.pl/artykul8/04261-Swiat-powinien-uslyszec-o-dr-Lazowskim.htm

niewygodne.info.pl

Lubomir - 04.02.18 19:03
Nawet 'Czekoladowy Król', naturalizowany na Ukraińca prezydent Walzman -
Poroszenko postanowił atakować Polskę za ustawę zabraniającą fałszowania historii i zniesławiania Polski. Uderz w stół a odezwą się nożyce!. I to nożyce na całym świecie. Zwyczajni Ukraińcy wydają się całkowicie rozumieć, gdzie jest morderca a gdzie jej ofiara. Z takimi Ukraińcami można byłoby budować nawet nową Rzeczpospolitą Dwojga Narodów. Zwyczajni Ukraińcy chcą pracować, cieszyć się życiem i swoimi rodzinami. To coraz częściej gwarantuje im Rzeczpospolita Polska. Polska kreuje Europę Środkową i Wschodnią na 'tygrysa Europy'.

MariaN - 03.02.18 21:04
Ostatnie dni spowodowały że stanęliśmy jako polski naród przed wielką szansą na załatwienie spraw leżących odłogiem od 70 lat i teraz wszystko zależy od polskich wladz a przede wszystkim od prezydenta Dudy, który powinien jak najszybciej podpisać te zmiany w ustawie. Polska musi dbać o dobre imię i o prawdę, trzeba patrzeć w przyszłośc i dbac o to, aby nikt nigdy za 50 czy za 100 lat nie powiedzial klamliwie o ofiarach i zamazywał prawdę. Niemcy już 5 lat po wojnie zaczęli pisać o nazistach, że niby to jacyś naziści wywołali wojnę. Jest wielka szansa na wyjście z tego kryzysu z tarczą, dobrze ze zaczęlo się mówić o żydach bez cenzury w TVP, nareszcie pękła zmowa milczenia i bojazń nazwania tego kogoś antysemitą. Żydzi sami strzelili sobie w kolano tą nagonką na Polskę ale przede wszystkim chodzi tu o pieniądze, szczególnie o przyszłą ustawę reprywatyzacyjną, która ma być niebawem uchwalona

Lubomir - 03.02.18 11:09
Można obserwować dziwne milczenie głównych inspiratorów wybielania historii Hitlera i Niemców, milczenie Niemców. Najwidoczniej to oni rzucili na szale relacje Polski z Izraelem. Przy okazji odwieczni mistrzowie intrygi i prowokacji - usiłują skłócić Polskę z Ameryką. Jak na razie to Berlin zaczyna triumfować. Oczywiście Berlin kiedy chce, to może także grać Moskwą. Raz udając sojusznika Putina, to znów innym razem srożyć się na decyzje Moskwy, by w końcu zachowywać się jak wierny pies Rosji, a właściwie to jej osobisty koń trojański. Niemcy nigdy nie zakopują wojennych toporów. To nie żadna rasa panów, ale nieludzka rasa permanentnych agresorów.

Wszystkich komentarzy: (4)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22 Sierpnia 1917 roku
Niemcy aresztowali J. Piłsudskiego i K. Sosnkowskiego.


22 Sierpnia 1944 roku
22 d. Powst. Warszaw.: W nocy następuje drugie nieudane natarcie na Dworzec Gdański. Powstańcy ponieśli ogromne straty. Walki o tzw. "małą PASTĘ"


Zobacz więcej