Niedziela 18 Lutego 2018r. - 49 dz. roku,  Imieniny: Konstancji, Krystiana

| Strona główna | | Mapa serwisu 

dodano: 01.02.18 - 9:20     Czytano: [142]

Dział: Godne uwagi

Opozycja na deskach…





Nokaut opozycji i prof. Leszka Balcerowicza w I rundzie


Najnowsze dane GUS i informacje MF o wykonaniu budżetu państwa za 2017 r., a zwłaszcza o wykonaniu deficytu budżetu państwa w całym 2017 r., niższe aż o 35 mld zł od zaplanowanego, to prawdziwa masakra dla przedstawicieli PO, Nowoczesnej i PSL-u i wszystkich tzw. „speców” od gospodarki i biznesu, ze studia TVN-24 i GW, szczególnie w osobach prof. Leszka Balcerowicza, głównego ekonomisty PO dr Andrzeja Rzońcy, nie mówiąc już o pośle Ryszardzie Petru.

Po tym, co wygadywali i wypisywali, odklejeni od rzeczywistości eksperci gospodarczy, którzy wieszczyli kompletny krach gospodarczy i finansowy, załamanie budżetu, zapowiadali sytuację finansową w Polsce w 2017r. gorszą niż ta w Grecji, a nawet gorszą niż w Afryce, „eksperci” ci powinni ze wstydu zapaść się pod ziemię. Niestety na to liczyć nie możemy. Wzrost PKB Polski w 2017r. wyniósł 4,6 proc. co oznacza, że w IV kw. 2017r. mógł być na poziomie 5,5 proc., a to oznacza, że jesteśmy po Rumunii drugim w Europie z dużych krajów, bo trudno nam się porównywać z Maltą czy Estonią. Deficyt budżetu był niższy od zaplanowanego aż o 35 mld zł, a deficyt sektora finansów publicznych może być rekordowo niski i wynieść niewiele ponad 1,5 proc. PKB. Ruszyły zdecydowanie inwestycje, a w IV kw. 2017r. mogły one urosnąć o blisko 12 proc., do ZUS trafiło 4,5 mld zł więcej, bo i lepsza ściągalność, więcej pracujących i wyższe wynagrodzenia, możliwy jest również rekord w eksporcie, oscylujący wokół 200 mld euro, a i ok. 40 mld zł więcej dochodów podatkowych, to też powód do zadowolenia i docenienia. I to nie krasnoludki, ani tzw. szczęście to sprawiły w polskich finansach, ale nowa ekipa rządowa i większość parlamentarna PIS. To zarówno zasługa MRiF, obecnie MriI z Jackiem Kwiecińskim i MF z Teresą Czerwińską na czele, jak i profesjonalnej ekipy wiceministrów, na czele z Wiesławem Jańczykiem, Pawłem Gruzą, Leszkiem Skibą, a szczególnie człowiekiem silnego charakteru i wielkiej konsekwencji Marianem Banasiem - szefem Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Znaczący udział w tym niewątpliwym sukcesie finansowym i gospodarczym oraz budżetowym miała Sejmowa Komisja Finansów Publicznych pod przewodnictwem posła Jacka Sasina, ale przede wszystkim nowe wizje rozwojowe i działania na rzecz uszczelnienia dochodów podatkowych i ograniczenia rabunku finansów publicznych wykreowane przez premierów: Beatę Szydło, Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego.

Niebagatelny wkład w to dobre dzieło miało też MS, PG, CBA, CBŚP. Dawno nie było lepszego momentu, by całkiem realnie myśleć o kolejnych, znaczących sukcesach gospodarczych i finansowych Polskiego Państwa, tym bardziej, że rok 2018 zapowiada się równie dobrze. Ostatnie odczyty danych i makroekonomiczne wskaźniki tych źle życzących Polsce przyprawiają o palpitację serca, bo rosną one jak na drożdżach. O sile i zdrowiu polskiej gospodarki najlepiej świadczy fakt, że po tak bezprecedensowym ataku propagandowym na Polskę ze strony Izraela, polski złoty jest stabilny i nie odnotował istotnych spadków.

Profesor psychologii Janusz Czapiński, wielki wielbiciel i piewca wątpliwych sukcesów rządu PO-PSL twierdzi, że „najszybszą drogą do odsunięcia od władzy PiS jest zapaść ekonomiczna, a Polacy powinni zgłębiać nauki Buddy i uzbroić się w spokój i po prostu czekać”. Wygląda na to, że tzw. eksperci gospodarczy i zwolennicy „totalnej kompromitacji” dość długo jeszcze postudiują zasady buddyzmu. Może nawet ze 3 kadencje, jak deklaruje premier Jarosław Kaczyński, bo tyle czasu potrzeba będzie, by skutecznie naprawić polskie państwo. I takimi właśnie prawdziwymi sukcesami gospodarczymi, finansowymi czy budżetowymi powinniśmy się chwalić i epatować opinię publiczną. Prowadzić tym samym skuteczną politykę medialną, ukazującą, że Polacy potrafią ciężką pracą i wspólnym wysiłkiem i to pomimo niewyobrażalnego szkodnictwa ze strony tzw. opozycji osiągać europejskie sukcesy, godne pozazdroszczenia, a nie tłumaczyć się po raz kolejny, że nie jesteśmy wielbłądami i czy faszystami odpowiedzialnymi za Holocaust. Jeśli tego sami nie zepsujemy to polska gospodarka może w najbliższych latach stać się nie tylko wielce konkurencyjna, ale być również liczącą się gospodarką światową.

Nie tylko Polacy, ale Europa i świat powinny znać te fakty i wiedzieć, że Polska to dziś miejsce sukcesu gospodarczego i nowej wizji kapitalizmu i przyjaznego państwa, w którym to nie wskaźniki są najważniejsze, ale poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa ekonomicznego swoich obywateli, tradycyjnych wartości, prorodzinnej polityki i autentycznie społecznej gospodarki rynkowej. Dość już pedagogiki wstydu i tłumaczenia się za cudze winy, czas na poczucie dumy i z realnego sukcesu naszego narodu i docenienie własnej wartości.

Zapraszamy na profil Janusz Szewczak na Facebooku!

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji
wPolityce

Wersja do druku

Zygmunt A - 04.02.18 17:57
Panie MariaN brawo za to celne wskazanie dla lewaków!
A ja zachodzę w głowę,że jeszcze ich polska śWIĘTA ZIEMIA
NOSI!! Trzeba mieć kuku na muniu, żeby jeszcze w naszym -
przez komunę umęczonym i okradzionym kraju, hionorować
byłych pezetperowców itp, zdrajców Polski,którzy wiernie
służyli sowieckiemu okupantowi.Teraz ich młody przychówek -
po nich powtarza czerwoną bandycką głupotę!! A prawdziwi
Polacy, tolerują, to czerwone tałatajstwo!! W Polsce - wielki
czas na zakaz działalności posowieckich tworów komunistycznych,
w postaci PO itp. Oni mają wiadome czerwone korzenie! Wara im
od Polski!!

MariaN - 03.02.18 21:37
No nareszcie doczekalismy sie oficjalnych wyników finansowych. I jak teraz wyglądają totalni, deficyt budzetowy mniejszy o 25 mld??!! Totalna opozycja powinna grupowo oddać mandaty poselskie, przeprosić i błagać o przebaczenie albo popełnić sepuku, ale ci ludzie nie posiadają honoru, więc dalej będą zaklinać rzeczywistośc, klamac rano, klamać w dzień i w nocy. Jedno jest pewne, do wyborów ich poparcie będzie okolo 10 procent. A może to jest zbyt optymistyczne?

Jan Orawicz - 01.02.18 19:35
Kiedy to komuniści poparli polską prawice?! To jest przecie załgana -od
stóp do głów zbiorówka! Naród ich wreszcie wyrzucił na margines żywota!
A teraz na tym marginesie - tak potracili resztkę rozsądku,że normalnych
Polaków ich wypociny aż przerażają!! W tej sytuacji należy wreszcie- całkiem
odkomuszyć wiele wiodacych stanowisk w administracji państwowej! Z góry
do dołu!!

Jan Orawicz - 01.02.18 16:56
Petru,to jest byly uczeń,skomunizowanego- do szpiku kości ekonomisty profesora
L.Balcerowicza! A ostatnimi czasy ten marksista-leninista choruje na nerwowe
dygotki! Obecnie wyrażnie się zabiera za odbudowę PRL!Jak wyjdzie z tego lipa,
to z Warszawy musi pewnie wrócić tam,gdzie go bocian przyniósł,czyli go Liupna.

Lubomir - 01.02.18 12:19
Hm...Ta opozycja istnieje jeszcze tylko z litości. Druga Rzeczypospolita Polska dawno już odesłałaby ją do obiektu typu Bereza Kartuska. Uznając całą tą hołotę za obcych agentów, jurgieltników i antypolskich anarchistów. Tego typu 'opozycja', to istny pomysł szatana. Scenariusz polityczny ustroju z piątą kolumną w tle, coraz bardziej nadaje się na wysypisko śmieci!. Nie jest prawdą, że państwo nie może funkcjonować bez wywrotowców czy bez hamulcowych. Może funkcjonować i to bardzo dobrze!. Głównym zadaniem opozycyjnych figurantów, niech zatem pozostanie...dłubanie w nosach. Tylko czy naród powinien wypłacać jakiekolwiek pieniądze jawnym figurantom i pasożytom?

Wszystkich komentarzy: (5)   

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami naszych Czytelników. Gazeta Internetowa KWORUM nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18 Lutego 1933 roku
Urodziła się Yoko Ono, awangardowa artystka, żona Johna Lennona, wokalisty The Beatles


18 Lutego 1996 roku
W Polsce przeprowadzono referendum uwłaszczeniowe. Frekwencja wyniosła tylko 33 procent!!!


Zobacz więcej